| Seks upośledzany |
|
|
|
| Wpisany przez Grażyna O. |
| poniedziałek, 15 czerwca 2009 18:00 |
|
W Polsce rzadko mówi siÄ™ i pisze otwarcie o potrzebach seksualnych osób z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym. Jeszcze rzadziej rozmawia siÄ™ z takimi osobami o seksualnoÅ›ci. Panuje przekonanie, że rozmowa na "te tematy" niepotrzebnie tylko rozbudzi ich zainteresowanie seksem. Â
 BojÄ… siÄ™ z nimi rozmawiać rodzice, nauczyciele, wychowawcy i opiekunowie. Z problemami zwiÄ…zanymi z seksualnoÅ›ciÄ… osoby niepeÅ‚nosprawne intelektualnie pozostajÄ… czÄ™sto same. - Bardzo boli mnie to, że mój 19-letni syn kryje siÄ™ ze swoimi potrzebami seksualnymi - mówi matka samotnie wychowujÄ…ca Marcina z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym. - UdajÄ™, że nie widzÄ™, gdy idzie do Å‚azienki to zrobić. KiedyÅ› caÅ‚owaÅ‚ lalki, teraz poduszkÄ™. ByÅ‚am u lekarza i u psychologa i pytaÅ‚am, co robić. Å»aden nie daÅ‚ mi odpowiedzi. Wiem, że synowi odbiera siÄ™ coÅ›, co mogÅ‚oby dać mu radość, lepsze samopoczucie. WidziaÅ‚am w sanatoriach, jak matki kupowaÅ‚y chÅ‚opcom dmuchane lalki i zostawiaÅ‚y ich samych w pokojach. Takie problemy ma wielu rodziców upoÅ›ledzonych dzieci.  Temat tabu  Mama Marcina jest jednÄ… z wielu majÄ…cych dziecko z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym, które przyszÅ‚y na konferencjÄ™ "Wieczne dzieci czy doroÅ›li? Problem seksualnoÅ›ci osób z niepeÅ‚nosprawnoÅ›ciÄ… intelektualnÄ…" - zorganizowanÄ… w marcu br. w Warszawie przez Stowarzyszenie "Bardziej Kochani". Na konferencjÄ™ przyjechaÅ‚o ok. 700 osób z caÅ‚ej Polski: rodzice, nauczyciele ze szkół specjalnych, wychowawcy i opiekunowie z domów pomocy spoÅ‚ecznej, pedagodzy i psychologowie. Prowadzone podczas konferencji wykÅ‚ady i dyskusje pokazaÅ‚y, jak dużym problemem jest w naszym kraju kwestia seksualnoÅ›ci osób z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym.  - NajwiÄ™kszym problemem dotyczÄ…cym seksualnoÅ›ci i zaspokajania potrzeb seksualnych osób niepeÅ‚nosprawnych w Polsce jest to, że w ogóle nie widzi siÄ™ tego problemu i nie ma zrozumienia i akceptacji dla potrzeb tych ludzi. Omija siÄ™ ten temat - mówi prof. Zbigniew Lew Starowicz.  W domach z dziećmi niepeÅ‚nosprawnymi intelektualnie temat ich potrzeb seksualnych stanowi tabu. Część rodziców jest przekonana, że najlepiej nie rozmawiać z dziećmi na "te tematy", bo mogÄ… siÄ™ tylko niepotrzebnie pobudzić. Inni wychodzÄ… z zaÅ‚ożenia, że rozmowa z dzieckiem nic nie da, bo choć skoÅ„czyÅ‚o 20 czy 40 lat, to wciąż jest na poziomie rozwoju 12-latka.  To jeden z głównych mitów gÅ‚oszÄ…cych, że jakikolwiek byÅ‚by wiek osób upoÅ›ledzonych umysÅ‚owo, pozostanÄ… na zawsze dziećmi. A dzieci sÄ… "aseksualne", wiÄ™c osoba z upoÅ›ledzeniem nie może być "seksualna". StÄ…d już krok do wniosku, że każda aktywność seksualna tych osób jest niewÅ‚aÅ›ciwa, niebezpieczna i należy jÄ… eliminować.  - W wielu rodzinach panuje zÅ‚a atmosfera - mówi pani Barbara, pedagog ze szkoÅ‚y dla dzieci z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym i mama 16-letniego niepeÅ‚nosprawnego intelektualnie MichaÅ‚a. - Znam domy, w których rodzice nawzajem obwiniajÄ… siÄ™ za niepeÅ‚nosprawne dziecko. SÄ… też rodzice, którzy przychodzÄ… i mówiÄ…, że ich syn zakochaÅ‚ siÄ™ w jakiejÅ› koleżance i nie wiedzÄ…, co majÄ… zrobić. Seksualność ich upoÅ›ledzonego dziecka to dla nich wstydliwy temat. UważajÄ… zresztÄ…, że nie potrafi ono wejść w zwiÄ…zek, a jedynie może siÄ™ onanizować. A pracujÄ…c z uczniami upoÅ›ledzonymi umysÅ‚owo z różnym stopniem upoÅ›ledzenia, wiem, że niektórzy z nich chcÄ… współżyć i poszukujÄ… takich możliwoÅ›ci.  Alicja KÄ™drowska z poradni psychologiczno-pedagogicznej w Toruniu dodaje: - Niektórzy rodzice nie dopuszczajÄ… nawet myÅ›li, że ich dziecko ma potrzeby seksualne. Poza tym jak mogÄ… mówić dziecku o seksualnoÅ›ci, jeÅ›li sami nie czerpiÄ… satysfakcji z życia intymnego? Brak rozmów z dzieckiem na tematy dotyczÄ…ce seksualnoÅ›ci, jak również zawstydzanie go i karanie za "brzydkÄ…" ciekawość, za masturbowanie siÄ™ oraz przejawy zainteresowania pÅ‚ciÄ… przeciwnÄ…, sprawiajÄ…, że pomiÄ™dzy dzieckiem a rodzicami tworzy siÄ™ mur, którego czÄ™sto nie udaje siÄ™ już później usunąć. Dziecko zamiast poddawać siÄ™ narzuconym nakazom, zaczyna dziaÅ‚ać w ukryciu. W najgorszym wypadku dochodzi u niego do caÅ‚kowitego zaburzenia identyfikacji rozumienia roli pÅ‚ci oraz rozpoznawania jej u siebie. Niekiedy jawna masturbacja staje siÄ™ formÄ… sprzeciwu wobec rodziców i innych opiekunów.  Doktor Izabela Fornalik z PaÅ„stwowej Wyższej SzkoÅ‚y Zawodowej w Jeleniej Górze, przytacza wyniki badaÅ„ pokazujÄ…cych, że wiele dziewczÄ…t i chÅ‚opców z głębszÄ… niepeÅ‚nosprawnoÅ›ciÄ… intelektualnÄ…, obserwujÄ…c swoje ciaÅ‚o, odczuwa czÄ™sto lÄ™k, zÅ‚ość, a nawet rozpacz. Bez edukacji, w skrajnych przypadkach może doprowadzić to do regresu ich rozwoju. - ProszÄ™ sobie wyobrazić, jaki szok przeżyje dziecko, gdy w nocy włączy telewizor i trafi na program erotyczny, a o seksie nic nie wie - dodaje mama Marcina. - KiedyÅ› mój syn zapytaÅ‚ mnie, kiedy ożeniÄ™ siÄ™ z mamÄ… jego kolegi i zaczniemy siÄ™ caÅ‚ować. Po rozmowie okazaÅ‚o siÄ™, że obejrzaÅ‚ gdzieÅ› na kasecie wideo, jak dwie panie siÄ™ kochaÅ‚y. On wtedy przeżyÅ‚ szok. Wiem, że to moja wina, że nie potrafiÅ‚am rozmawiać z nim na te tematy.  Kto wyedukuje  Braki edukacyjne rodziców z zakresu seksualnoÅ›ci ich dzieci próbujÄ… wypeÅ‚niać szkoÅ‚y. Ale nauczyciele sÄ… czÄ™sto bezradni. Nie potrafiÄ… sobie poradzić z niepeÅ‚nosprawnymi intelektualnie uczniami przejawiajÄ…cymi zachowania seksualne, w dodatku publicznie je okazujÄ…cymi, którzy nie czujÄ… potrzeby intymnoÅ›ci oraz nie panujÄ… nad swojÄ… pobudliwoÅ›ciÄ…. Takich uczniów zazwyczaj wyprowadza siÄ™ z klasy, próbuje odwrócić ich uwagÄ™ jakimÅ› zajÄ™ciem, stosuje zabawy relaksacyjne albo zapisuje do terapeuty, który zachÄ™ca ich do wiÄ™kszej samokontroli i unikania oglÄ…dania pornografii. Â
 Na wyrabianie odpowiednich nawyków i postaw nierzadko jest już za późno, a tzw. wychowanie seksualne i ukierunkowywanie sprowadza się najczęściej do stałego ich kontrolowania. - Edukacja seksualna dzieci i młodzieży jest w Polsce bardzo zaniedbana. Tak naprawdę w procesie kształcenia profesjonalistów: psychologów, lekarzy, pedagogów i nauczycieli, nie podejmuje się tej tematyki - mówi prof. Zbigniew Izdebski, pedagog, seksuolog, kierownik Podyplomowego Studium Wychowania
Seksualnego na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego. - Na studiach medycznych nie wykłada się seksuologii, dobrze też nie jest na psychologii. A ci wszyscy ludzie później pracują z osobami niepełnosprawnymi, nie mając zupełnie wiedzy na temat seksualności i problemów z nią związanych.  Nauczyciele podobnie jak rodzice obawiają się, że rozmowa z uczniami na temat seksualności sprawi, iż ich podopieczni za bardzo zaczną interesować się seksem. Dominuje więc przekonanie, że dopóki potrzeby seksualne nie ujawniły się u nich samoczynnie, to nie powinno się tej sfery dotykać. Jeszcze większym dylematem jest dla nich pytanie, czy osobom z upośledzeniem umysłowym, u których obserwują silne pobudzenie seksualne powinni udzielać technicznych wskazówek, jak mogą rozładować napięcie poprzez masturbację. Wyjaśnienie oznaczałoby zaprezentowanie im nowych zachowań seksualnych. A tego nauczyciele boją się jak ognia, nie chcą bowiem zostać posądzeni o kreowanie zachowań seksualnych.  W środowisku nauczycielskim - o czym piszą zresztą autorzy książki "Wieczne dzieci czy dorośli? Problem seksualności osób z niepełnosprawnością intelektualną" - panuje dość powszechne przekonanie, jakoby osoby niepełnosprawne intelektualnie miały wyjątkowo silny popęd seksualny. Jest to jeden z mitów, z którym od dawna niektóre środowiska próbują się rozprawić.Bezradność i strach przed rozmową na temat seksu z upośledzoną intelektualnie młodzieżą są wzmacniane określonymi przekonaniami światopoglądowymi nie tylko rodziców i nauczycieli, ale również opiekunów i innych specjalistów.  - Specjaliści, niestety, często przedkładają własny światopogląd nad wiedzę naukową i dobro dziecka - mówi Iwona Wojtczak-Grzesińska, psycholog Stowarzyszenia "Otwarte drzwi". - To on często determinuje zakres poznawanej wiedzy oraz sposób jej przekazywania. Młodzież z upośledzeniem umysłowym ma sferę seksualności tak amputowaną przez rodziców, specjalistów i w ogóle przez społeczeństwo we własnej świadomości, że nie potrafi ani rozmawiać o tych sprawach, ani nazwać i zdefiniować tego, co czuje. W dodatku pewne ich specyficzne właściwości, takie jak otwartość i ufność, powodują, że osoby te są łatwym obiektem molestowania seksualnego. Niewykształcenie u tych młodych ludzi umiejętności obrony przed różnymi zagrożeniami jest po prostu draństwem z naszej strony. Dlatego tak potrzebne jest opracowanie standardów kształcenia z zakresu seksualności wolnych od światopoglądowych obciążeń.  Ważny element
 W domach bez pomocy  O wiele wiÄ™ksza skala problemu wystÄ™puje w domach pomocy spoÅ‚ecznej, w których mieszkajÄ… osoby z upoÅ›ledzeniem umysÅ‚owym. W wiÄ™kszoÅ›ci sÄ… to wciąż domy wyłącznie dla mężczyzn albo kobiet, co dodatkowo pociÄ…ga za sobÄ… nowe problemy. CzÄ™sto pomiÄ™dzy pensjonariuszami dwóch oÅ›rodków zawiÄ…zujÄ… siÄ™ trwaÅ‚e sympatie. Mimo że pary chodzÄ… ze sobÄ… już wiele lat oraz wyrażajÄ… potrzebÄ™ wspólnego zamieszkania pod jednym dachem, rzadko daje im siÄ™ takÄ… możliwość. Â
 - W ten sposób skazuje się te osoby na jeszcze większą nienormalność, dodatkowo upośledzając je społecznie - mówi Stanisław Wałkiewicz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej dla dziewcząt i chłopców w Pakówce, w którym realizowany jest projekt "Spełnianie marzeń", dający niektórym parom szansę na wspólne zamieszkanie w jednym pokoju. - Gdy do ośrodka trafiają osoby o odmiennej płci, w sposób naturalny pojawia się zainteresowanie nimi. Żaden mieszkaniec nie chce być samotny, nie chce żyć tak jak dotychczas w izolacji wśród dużej liczby osób. Oni także szukają drugiej osoby, z którą chcą być szczęśliwi.
 Osoby z lekkim i umiarkowanym stopniem niepeÅ‚nosprawnoÅ›ci potrafiÄ… swoje uczucia i potrzeby zwerbalizować. W oÅ›rodkach robiÄ… to, co ludzie sprawni: spotykajÄ… siÄ™, przebywajÄ… w swoim otoczeniu, razem planujÄ… wycieczki, spacery, wyjazdy, zapraszajÄ… siÄ™ na kawÄ™. Niekiedy zaczynajÄ… ich łączyć głębsze zwiÄ…zki uczuciowe. Osoby upoÅ›ledzone majÄ… jednak czÄ™sto zaburzone poczucie wÅ‚asnej wartoÅ›ci, nie wierzÄ…, że majÄ… szanse zmienić jakość swego życia i z kimÅ› siÄ™ zwiÄ…zać. Dopiero po pewnym okresie chodzenia i akceptacji siebie, zgÅ‚aszajÄ… pragnienie zamieszkania razem.  W DPS w Pakówce pozwolono zamieszkać we wÅ‚asnych pokojach już kilku takim parom. PierwszÄ… byÅ‚a Barbara i Tadeusz. Najpierw jednak wyjaÅ›niono im różne kwestie zwiÄ…zane z edukacjÄ… seksualnÄ…, która w dużym stopniu polegaÅ‚a na nauczeniu ich zachowaÅ„ seksualnych. Ich przykÅ‚ad rozbudziÅ‚ oczekiwania kilku innych par. Po pewnym okresie i zarÄ™czynach także im pozwolono na wspólne zamieszkanie w jednym pokoju. - OsobiÅ›cie widzÄ™ ogromnÄ… wartość w zwiÄ…zkach emocjonalnych pomiÄ™dzy niepeÅ‚nosprawnymi pensjonariuszami - dodaje StanisÅ‚aw WaÅ‚kiewicz. - ZwiÄ…zki uczuciowe potrafiÄ… zmienić caÅ‚e ich życie, dać nowe motywacje i sens.  OÅ›rodek w Pakówce to wyjÄ…tek, w wiÄ™kszoÅ›ci DPS opiekunowie wolÄ…, aby problem seksualnoÅ›ci ich podopiecznych rozwiÄ…zywali rodzice. ObawiajÄ… siÄ™, że próba ich rozwiÄ…zania przysporzy im jeszcze wiÄ™cej problemów. Rodzice jednak zabraniajÄ… opiekunom kierowania uwagi ich dzieci na jakiekolwiek sprawy zwiÄ…zane z seksem. Niekiedy personel chciaÅ‚by wprowadzić zmiany, ale sprzeciwia siÄ™ im dyrektor oÅ›rodka. Â
 Zdarza się też sytuacja odwrotna. - W naszym domu rodzice jasno i wyraźnie powiedzieli nam, abyśmy nie rozbudzali potrzeb seksualnych, nie rozmawiali z dziećmi na tematy seksu i nie pozwalali im na współżycie - mówi Małgorzata Druś, Dyrektor DPS w Warszawie prowadzonego przez Fundację "Pomocna dłoń". - Chcą, abyśmy uczyli ich przyjaźni, a nie zachowań seksualnych. Gdy trafiamy na sytuacje, gdy w pokojach osoby się masturbują, to delikatnie się wycofujemy. Jeśli jednak posunięto się za daleko, to staramy się przerwać i nie dopuścić, by doszło do współżycia.
 - To prawdziwa paranoja - mówi Iwona Wojtczak-GrzesiÅ„ska. - Wszyscy: rodzice, opiekunowie i nauczyciele, chowajÄ… gÅ‚owÄ™ w piasek. WolÄ… twierdzić, że problemów nie ma, niż je rozwiÄ…zywać. Profesor Zbigniew Lew Starowicz dodaje: - Po konferencji, w której miaÅ‚em wykÅ‚ad pt. "Każdemu wolno kochać" wychowawca pewnego domu pomocy spoÅ‚ecznej zapytaÅ‚ mnie, czy wychowankowie mogÄ… siÄ™ masturbować i czy jest to wÅ‚aÅ›ciwe. A wiÄ™c opiekun ten w tak podstawowej sprawie miaÅ‚ wciąż wÄ…tpliwoÅ›ci!  Przemoc i homoseksualizm  Zdaniem StanisÅ‚awa WaÅ‚kiewicza istotne jest to, czy wychowawcami kieruje lÄ™k, czy dobro osób im powierzonych. Opiekunowie powinni być animatorami szczęścia podopiecznych i par, które zawiÄ…zaÅ‚y siÄ™ już w oÅ›rodkach, a które przechodzÄ… przez różne problemy. Nie powinni także starać siÄ™ zaspokoić wÅ‚asnych zawodowych ambicji, a jedynie rozwiÄ…zywać problemy tych ludzi, mimo że budzić to może pewne kontrowersje.  Problemów w oÅ›rodkach jednak nie ubywa, wrÄ™cz przeciwnie - pojawia siÄ™ ich coraz wiÄ™cej. WÅ›ród nich jest przemoc i agresja na tle seksualnym. To temat tabu, który rzadko siÄ™ porusza, choć problem dotyczy wielu domów.  - Przemoc seksualna pomiÄ™dzy pensjonariuszami w domach pomocy to problem, o którym maÅ‚o siÄ™ mówi - mówi prof. Zbigniew Izdebski. - Możliwe, że przemoc jest wyrazem formy zastÄ™pczej rozÅ‚adowania napiÄ™cia seksualnego. Â
 Innym problemem w ośrodkach jest częste występowanie wśród mieszkańców zachowań o charakterze homoseksualnym, niekiedy również tworzenie się związków homoseksualnych. - W każdej populacji są osoby homoseksualne, więc mogą być i w domach pomocy - wyjaśnia prof. Zbigniew Izdebski. - Należy pamiętać, by odróżnić bycie osobą homoseksualną z punktu widzenia jej preferencji oraz z powodu warunków, które takim kontaktom mogą sprzyjać. W ośrodkach rzadziej mamy do czynienia z osobami o preferencjach homoseksualnych, natomiast częściej z sytuacjami zachowań homoseksualnych. Inaczej mówiąc, mężczyzna w takim ośrodku, gdyby mógł mieć kontakt seksualny z kobietą, to wolałby go mieć, ale ponieważ kobiet nie ma, więc drugiego mężczyznę traktuje w kategoriach zastępczych, jako obiekt, który pozwoli mu rozładować napięcie seksualne np. poprzez wzajemną masturbację. To samo dotyczy kobiet.  Leki czy agencja? Kilka lat temu TVP1 wyemitowała film dokumentalny o sytuacji osób niepełnosprawnych mieszkających w domach pomocy w Holandii. W holenderskich ośrodkach osoby te mogą korzystać z usług agencji towarzyskich. Program wywołał dyskusje i choć film dotyczył głównie osób z dysfunkcjami narządu ruchu oraz z porażeniem mózgowym, rozbudził pewne nadzieje rodziców i niektórych opiekunów osób z upośledzeniem umysłowym.  - Oglądałam ten program - wyznaje mama Marcina. - Uważam, że to byłoby dobre rozwiązanie, gdyby i u nas była taka możliwość. Nie mam w tej sprawie absolutnie żadnych oporów, bo wiem, jak mało osoby z upośledzeniem umysłowym mają z życia, a odbieranie im i tej przyjemności byłoby naprawdę okrucieństwem. W ośrodkach natomiast, gdy wychowawcy widzą u kogoś podniecenie, dają mu lekarstwa na uspokojenie.  Mama Michała dodaje: - Z mężem na razie nie wyobrażamy sobie, aby nasz syn mógł współżyć z kobietą. Być może dlatego, że jeszcze nie miał takiego doświadczenia. Jeżeli jednak niektóre osoby z upośledzeniem umysłowym same wyrażają chęć skorzystania z usług agencji towarzyskiej, to nie widzę problemu, aby mogły z nich skorzystać.  Podopiecznym udaje się czasami kupić czasopisma i filmy erotyczne, które skrzętnie chowają przed personelem. W jednym z ośrodków złapano posiadacza takiej kasety, odebrano mu ją, a jego skarcono. Chłopak nie mógł zrozumieć, dlaczego mu się tego zabrania i dlaczego z tego powodu zrobiono awanturę. Kto zmieni sytuację?  Za obecną sytuację wielu uczestników konferencji obwinia oprócz rodziców, dla których seksualność ich dziecka niepełnosprawnego intelektualnie to temat tabu, także administrację państwową, która nie podejmuje działań systemowych dotyczących edukacji seksualnej. - Chociaż jest trochę światłych rodziców, nauczycieli oraz kilka domów pomocy, które zapewniają możliwość istnienia związków i par osób niepełnosprawnych intelektualnie, zapewniają mieszkańcom intymność, a także wspomagają stosowanie antykoncepcji, to odpowiedzialność za patologiczną sytuację ponosi ministerstwo, które nie ma pomysłu, jak to zrobić, a prawdopodobnie i rozeznania, jaka jest sytuacja - mówi Iwona Wojtczak-Grzesińska.  Jedynym skutecznym rozwiązaniem pozostaje odwaga nauczycieli, personelu i dyrektorów ośrodków, którzy bez specjalnego rozgłosu wprowadzają własne programy. Powoli jednak coraz więcej pracowników ośrodków, rodziców oraz pedagogów zaczyna mówić głośno o tych problemach. Bo jak długo można udawać i ukrywać, że ich nie ma? - Dorośli jak zwykle kłócą się o seks, a zapominają o istocie problemu: że pozostaje nieszczęśliwy człowiek, który w różny sposób karany jest za swoje potrzeby i zachowania o charakterze seksualnym - kończy Alicja Długołęcka.  Człowiek jest całością
Krystyna Mrugalska, prezes Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym  Tekst: Piotr Stanisławski Podyskutuj o tym na forum |







