Najlepiej jak bierze się kwas foliowy na 2 - 3 miesiące przed poczęciem, żeby krew była odpowiednio nasycona ale w trakcie ciąży, szczególnie w I trymestrze jest jak najbardziej wskazany dla prawidłowego rozwoju maleństwa.
Lekarze wymieniają go jako jeden z czynników zmniejszających ryzyko wad rozwojowych, więc dobrze jeśli się będzie go brało.
_________________ Agnieszka-mama Tomaszka z zD 24.12.2007, Marysi 05.01.2002, Dawida 01.06.1994
Ata, u ciotki chyba mieli konflikt serologiczny, w każdym razie to
na pewno nie był zD, ale być może coś genetycznego... Pamiętasz Małgosię? Ona była złośliwa i agresywna, była upośledzona umysłowo, a dziwny wygląd zawdzięczała chyba lekom (rodzaj tycia, zresztą zupełnie odmienny niż w przypadku zD). Co do tego, co w szpitalu: są ludzie, którzy muszą i/lub lubią znaleźć winnego. Nigdy się już nie dowiesz, jak to było z kwasem foliowym i tyle.
Co do dzieci, to decyzja już zapadła, pamiętasz? Koniec prawdziwego związku, to i dzieci nie będzie.
No i już w ogóle nie będzie. Za mało czasu: zerwać, odchorować, znaleźć kogoś innego i tak go oczarować, żeby zechciał się ożenić. Nie wyrobię się przed menopauzą. To już mi się i nie śpieszy.
Mam Kamyka, a jak ona dorośnie, to może będę wreszcie dobrą Ciocią ;)
Kwas foliowy ma spory wpływ na podział komórkowy oraz jakość materiału genetycznego, więc jak najberdziej ma wpływ na wszelakie trisomie i monosomie, nie tylko na zespół Downa. Jednak jest teoria że nasz Folik (0,4) to kosmetyka a dopiero 5 mg ma znaczenie i mi lekarz mówił że gdybym się zdecydowała jeszcze na ciążę to ze względu na wywiad właśnie tę dawkę powinnam przyjmować i ja i M i to przez min 6 m-cy wcześniej bo jak się jest już wciąży to żaden specyfik już na podział komórkowy zbytnio nie wpłynie.
_________________ Asia mama Mai 23.09.2006 i braciszka
Wiek: 36 Dołączyła: 12 Mar 2007 Posty: 2744 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-03, 13:59
I Joasiu brałam kwas foliowy 5 mg przed poczęciem Szymona ponad 3 miesiące (zresztą przed każdą ciążą. Zalecił mi lekarz z powodu leków na epilepsję, które musiałam brać także w ciąży). I jak widać Szymcio zawalczył i jest Ja już nie doszukuję się powodu, to jest i tak nie do stwierdzenia.
_________________ Szczęśliwa mama Jasia (11) Szymka z zD (8 i 11 mies.) Jonatana (6,5) Kubusia z zD (4) i Noemi (23 mies.) www.msr.org.pl
Marto taka jest teoria wynikająca z badań ale pewności nigdy nie ma, tak samo jak przy chorobach cewy nerwowej, ale można zmniejszyć prowdopodobieństwo. A co do powodów powstania trisomi,to gdy próbowałam zgłębić tajniki genetyki i praw rządzących podziałem komórkowym to znalazłam tych powodów chyba z sześć i dałam sobie spokój bo po co mi to wiedzieć no chyba że znalazłby się tam złoty środek na grzeczność, bo tu Maja ma straszne niedobory.
_________________ Asia mama Mai 23.09.2006 i braciszka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum