Zakątek 21
Forum rodziców i przyjaciół dzieci z zespołem Downa. Porady, wsparcie, wymiana poglądów... Zespół Downa to nie koniec świata. Zajrzyj do nas - zobaczysz, że świat ma wesołe pomarańczowe barwy, a zupełnie blisko są ludzie gotowi Cię wesprzeć.

Usprawnianie mowy - Wierszyki masażyki

iza200 - 2007-01-24, 19:05

słyszałam że jest jakiś wierszyk do masowania buziaka maluszków , rozpoczynał się tak:
' Masujemy nasze czoło żeby było nam wesoło
masujemy nasze skronie...
i dalej nie umiem
czy ktos zna ten wierszyk?

mija - 2007-01-24, 20:17

Nie znam go ale jak się uprzesz to ja jestem w stanie go dokończyć

np. masujemy nasze czoło aby było nam wesoło,
masujemy nasze skronie przykładając obie dłonie,
masujemy i podbródek niczym mały krasnoludek,
potem dziubek też zrobimy - wyczyniając śmieszne miny.
itd...

iza200 - 2007-01-24, 21:00

Mija niezła jesteś :jupi: :jupi: :jupi: :brawo: :brawo: :brawo:
mija - 2007-01-24, 21:25

Iza , nie dziw się, przecież widziałaś na zdjęciu...
bo ja taka domorosła logopedystka jestem... ;-)

iza200 - 2007-01-24, 21:32

mój mąż też jest pod wrażaniem
iza200 - 2007-01-24, 21:33

pod wrażeniem- ja to nawet pisac nie umiem...a co dopiero kończyć wierszyki
mija - 2007-01-24, 21:41

wiesz co, zmieniłabym trzeci wers na :
"niczym drżący krasnoludek"
lepiej , nie ?

iza200 - 2007-01-24, 22:06

no super Mija ... Bianeczka to ma z tobą dobrze, rymujesz na poczekaniu
kabatka - 2007-01-24, 22:09

Zaznaczam, że to nie moję ;-)

W trakcie codziennych zabaw rodziców z niemowlęciem, czy też z przedszkolakiem, warto znaleźć stałe miejsce dla zabaw opartych na dotyku, które nazywane są masażykami. O tego rodzaju masażu mówi się obrazowo jako o „sercu na dłoni”, gdyż jest on formą okazywania dziecku przez rodzica miłości poprzez dotyk. Zabawy te powstały z myślą o dzieciach i rodzicach, aby pogłębiać ich więź uczuciową i fizyczną, która tworzy się jeszcze przed narodzinami dziecka. Masażyki także uczą dziecko: orientacji we własnym ciele, pomagają poznać kierunki (góra-dół, lewo-prawo) i pozwalają mu doznawać różnego rodzaju bodźce dotykowe. Dzieci z natury są bardzo ruchliwe i pobudliwe, mają trudności ze skupieniem uwagi i zrelaksowaniem się – co jest naturalne ze względu na nie w pełni dojrzały system nerwowy. Masażyki pomagają dziecku skoncentrować się na sobie, swoim ciele, dzięki czemu się ono uspokaja, odpręża.

Najlepsza okazja na pełen relaks nadarza się wieczorem, gdy dziecko przygotowuje się do snu. Jest to idealna pora na poczytanie ulubionej książeczki, pochwalenie dziecka za osiągnięcia i pocieszenie, jeśli doznało jakiejś przykrości, a przede wszystkim zaś jest to bardzo dobra okazja do okazania mu akceptacji i miłości. Dziecko pragnie bliskości z rodzicem: przytulenia, poszeptania do uszka. I takie są właśnie masażyki – oto kilka z nich:

„Przyszła myszka”
Przyszła myszka do braciszka.

na plecach dziecka wykonujemy
posuwiste ruchy opuszkami
złączonych palców;



Tu zajrzała, tam wskoczyła,

lekko drapiemy dziecko
za jednym uchem,
następnie za drugim;



a na koniec tu się skryła.

wsuwamy palec za kołnierzyk

„Rzeczka”
Płynie, wije się rzeczka
Jak błyszcząca wstążeczka.
Tu się srebrzy, tam ginie,


rysujemy na plecach dziecka
falistą linię;
delikatnie drapiemy je po plecach,
wsuwamy palce za kołnierzyk;


A tam znowu wypłynie.
przenosimy dłoń pod pachę
i szybko wyjmujemy.



IDĄ I BIEGNĄ
Idą damy na szpileczkach
idą dzieci w sandałeczkach
idą słonie po betonie
a po drogach biegną konie.

PLACEK
Baba placek ugniatała, wyciskała, wałkowała
raz na prawo, raz na lewo
potem trochę w przód i w tył:
żeby placek dobry był.
Cicho... cicho... placek rośnie
w ciepłym piecu u babuni.
A gdy będzie upieczony każdy brzuszek zadowoli.

IDZIE PANI, WIETRZYK WIEJE
Idzie pani tup tup tup,
dziadek z laską stuk stuk stuk,
skacze dziecko hop hop hop,
żaba robi długi skok.
Wietrzyk wieje fiut fiut fiut,
kropi deszczyk chlup chlup chlup,
a grad w szyby łup łup łup.
Świeci słonko, wieje wietrzyk, pada deszczyk
czujesz dreszczyk?

TU PŁYNIE RZECZKA
Tu płynie rzeczka,
wzdłuż kręgosłupa rysujemy
z góry na dół falistą linię;


tędy przeszła pani na szpileczkach,
szybko kroczymy po plecach
opuszkami palców wskazujących;


tu stąpały słonie
powoli kroczymy
wewnętrzną stroną dłoni;


i biegały konie,
szybko, z wyczuciem stukamy
dłońmi zwiniętymi w pięści;


wtem przemknęła szczypaweczka,
delikatnie szczypiąc wędrujemy
po plecach na skos;


zaświeciły dwa słoneczka,
powoli zataczamy dłońmi
koła, aż poczujemy ciepło;


spadł drobniutki deszczyk.
leciutko stukamy opuszkami palców
na dole pleców dziecka


Czy przeszedł cię dreszczyk?
niespodziewanie, delikatnie szczypiemy dziecko w kark

PAJĄCZEK
Wspinał się pajączek po rynnie,
kroczymy palcami po plecach
dziecka, od dołu ku górze;


spadł wielki deszcz i zmył pajączka.
przykładamy do nich obie dłonie

Zaświeciło słoneczko,
masujemy plecy ruchem

wysuszyło pajączka, rynnę i...
okrężnym, aż poczujemy ciepło;
(i tak w kółko)

LIST DO BABCI
Kochana babciu.Kropka.
Piszę ci, że mamy w domu kotka.Kropka.
Kotek chodzi, kotek skacze, kotek drapie, kotek chrapie.
Składamy list, naklejamy znaczek
i zanosimy na pocztę.

LIST DO CIOCI HALINKI
Do cioci Halinki:
Posyłam ci malinki,
maliny kłują, drapią,
spadają i się rozgniatają.
Pakujemy maliny do pudełka,
naklejamy taśmę, znaczek,
przybijamy pieczątkę i wysyłamy.

IDZIE, IDZIE
Idzie, idzie stonoga, stonoga, stonoga,
a tu...noga.
Idzie, idzie malec, malec,
a tu... palec.
Idzie, idzie koń, koń, koń,
atu...dłoń.
Leci, leci sowa,
a tu...głowa.

PRAWA-LEWA
Posmaruję prawą nogę, żeby poszła w długą drogę,
nakremuję lewą nogę, bo na jednej iść nie mogę.
Twoją małą, prawą nóżkę wnet położę na poduszkę,
a dla twojej lewej nóżki mam masażyk na paluszki.
Pomasuję ci paluszki u twej małej, lewej nóżki.
Prawa nóżka też je ma.
Kto je pomasuje? Ja!

MYSZKA I SER
Skrobie serek myszka mała,
bardzo dużo naskrobała.
Teraz ser do norki niesie,
a część na wózeczku wiezie.
Równo w norce go rozkłada,
myszek cieszy się gromada,
z apetytem gładzą brzuszki
aż z radością tupią nóżki.
A gdy serek cały zjadły
do sny szybko się pokładły.

WSZYSCY DLA JEDNEGO
Rozgrzewamy dłonie.
Kropi lekki deszczyk,
silniejszy deszcz,
drobny grad, duży grad,
zacina deszcz,deszcz ze śniegiem.
Wycieramy ręcznikiem, okrywamy kołderką.

Pada, pada deszczyk... (lekkie uderzenia palcami po plecach)
przeszła pani na szpileczkach, (dwa palce "idą" wdłuż kręgosłupa)
przeszedł słoń, (krok słonia = nacisk pięści)
przeszły dwa słonie,
przejechał traktor, (masaż kostkami zgiętych palców wzdłuż pleców)
przejechały dwa traktory,
pada, pada deszczyk...
Powiedzieć ci wierszyk?

Wierszyki pochodzą z książki:
:arrow: Przytulanki, czyli wierszyki na dziecięce masażyki - oprac. M. Bogdanowicz

mija - 2007-01-24, 22:15

Jesteś lepsza ode mnie, Mona.Przyznaję.
Ale ten wietrzyk - fiut, fiut ?
Jak to wytłumaczyć dziecku ?
Że co ?

kabatka - 2007-01-24, 22:19

Mija :lol: :okular:
To pytanie do prof. Bogdanowicz :devil:

Wiatr wieje, może bez "t" na końcu... :hyhy:

magdalenka - 2007-01-24, 22:40

:lol: :lol: oj czlowiek sie chociaz tu posmiac moze :lol: :lol:
Aśka - 2007-01-24, 22:59

:brawo: Dziewczyny, jesteście SUPER!
Megi - 2007-01-25, 00:13

Do kolekcji wierszyków -rymowanek można dołączyć tę :arrow: Płytę
Ja mam ją w domu, a tu możecie posłuchać i przy okazji zrobić dziecku masażyk paluszkowy.

kabatka - 2007-01-25, 08:44

Megi super ten zestaw :spoko:

:arrow: Tutaj >>> możecie posłuchać tych rymowanek (kliknijcie w biały kwadracik z kółeczkiem czarno-białym).

Zapraszam też do przeczytania tekstu, który wyszperała Megi w necie :arrow: Zabawy z najmłodszymi, a przy tym stymulacja. Z tego tekstu (Metody wyzwalające w pracy terapeutycznej z dzieckiem upośledzonym umysłowo; mgr Urszula Woźnica) jeszcze kilka wierszyków:

Zabawy paluszkowe

"Sroczka kaszkę ważyła", "idzie rak nieborak", "kosi, kosi łapki" to przykłady zabaw paluszkowych. Zaletą tych zabaw jest adekwatność ich do wieku rozwojowego, przeżywanie pozytywnych emocji, kontakt przez dotyk, ćwiczenia w zamianie ról. Udział na zasadzie "jestem i działam". Do zabaw paluszkowych można komponować własne rymowanki bądź wykorzystywać prezentowane w publikacjach. Na przykład:

RODZINKA
Ten pierwszy - to nasz dziadziuś
A obok babunia.
Największy - to tatuś,
A przy nim mamunia
A to jest dziecinka mała,
Tra la la la la la......
A to moja rączka cała
Tra la lala la la......


SROCZKA
Sroczka kaszkę warzyła
Dzieci swoje karmiła
Temu dała - na łyżeczce
Temu dała - na miseczce
Temu dała - na spodeczku
Temu dała w garnuszeczku
A dla tego? Nic nie miała!
Frr - po więcej poleciała.


DZWONY
Dzwoni wielki, duży dzwon:
Bum... bum... bum...
Dzwoni dzwon:

Bim-bam... bim-bam...
Dzwoni dzwonek:
Dzyń-dzyń... Dzyń-dzyń... Dzyń-dzyń...
Dzwonią dzwoneczki
Dzyń-dzyń... Dzyń-dzyń...dzyń


DWA MICHAŁY
Tańcowały dwa Michały,
Jeden - duży,
Drugi - mały
Jak ten duży
zaczął krążyć
To ten mały nie mógł zdążyć!


KOMINIARZ
Idzie kominiarz po drabinie
Fiku-miku już w kominie


CZAPLA
Chodziła tu czapla
Na wysokich nogach
Chodziła po desce ....
Opowiadać ci jeszcze?
Opowiadać ci jeszcze?

GRADKA12 - 2007-01-25, 09:28

Qrcze Kobitki jesteście niesamowite. Michaś już taki duży a mi nawet do głowy nie wpadło,że można te wierszyki tak wspaniale wykorzystywać :spoko: :prosze: :* :brawo: Ale ze mnie matka :cry: ;-)
Alicja - 2007-01-26, 13:58

Jedzie pociąg fu - .fu - fu,
Trąbka trąbi tru - tu - tu.
A bębenek bum - bum - bum,
Na to żabki kum - kum - kum.

Woda z kranu kap - kap - kap.
Konik człapie: człap - człap - człap.
Mucha brzęczy: bzy - bzy - bzy,
A wąż syczy: sss, sss, sss

Zabawa dźwiękonaśladowcza
wg słów:

Moja buzia okrąglutka,
Grzywka czarna całkiem krótka.
Szyję czystą zawsze mam,
Bo o czystość zawsze dbam.
Woda z kranu: kap, kap, kap.
Myję ręce: chlap, chlap, chlap.
Woda z kranu: ciur, ciur, ciur.
Myję szyję: szur, szur, szur.


Rączki robią: klap, klap, klap.
Nóżki tupią: tup, tup, tup,
Tutaj swoją główkę mam,
a na brzuszku: bam, bam, bam.
Buzia robi: am, am, am,
oczy patrzą tu i tam.
Tutaj swoje uszy mam,
a na nosku sobie gram.

Tu paluszek, tu paluszek.
Kolorowy mam fartuszek.
Tu jest nóżka, a tu druga,
a tu oczko ładnie mruga.

Tu jest uszko i tu uszko.
Buzia cała jak jabłuszko.
Tu jest nosek, tu ząbeczki,
tu wpadają cukiereczki.

Kapu, kapu, kapu, kap, deszczyk sobie pada,
do siostrzyczki przyszedł brat i tak jej powiada:
Tyś królewna, a ja król, gdzieś pójdziemy sobie,
wezmę babci parasol, deszcz nam nic nie zrobi

Zabawy paluszkowe

Rodzinka

Ten pierwszy - to nasz dziadziuś,
A obok babunia.
Największy - to tatuś,
A przy nim mamunia.
A to jest - dziecinka mała.
Tralalala la la...
A to moja rączka cała!
Tralalala la la...

agamama123 - 2007-01-26, 15:11

Zabawy paluszkowe sa genialne - do tej pory sa ulubionym wierszykiem kacperka:) A mój najmłodszy synek tez juz wie co i jak pokazywać:)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group