Zakątek 21
Forum rodziców i przyjaciół dzieci z zespołem Downa. Porady, wsparcie, wymiana poglądów... Zespół Downa to nie koniec świata. Zajrzyj do nas - zobaczysz, że świat ma wesołe pomarańczowe barwy, a zupełnie blisko są ludzie gotowi Cię wesprzeć.

Zakątek prawny - Orzeczenie o niepełnosprawności

Alicja - 2006-10-10, 11:53
Temat postu: Orzeczenie o niepełnosprawności
Orzeczenie o niepełnosprawności

EDIT: 20.01.2011

W orzeczeniu o niepełnosprawności, poza ustaleniem stopnia niepełnosprawności, powinny być zawarte - z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji danej osoby - wskazania dotyczące:

1.odpowiedniego zatrudnienia uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej osoby

2.szkolenia, w tym specjalistycznego

3.zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej

4.uczestnictwa w terapii zajęciowej

5.konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby

6.korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki

7.konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji

8.konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji

9.spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek określonych w ustawie prawo o ruchu drogowym (i niestosowania się do niektórych znaków drogowych - zobacz: Transport)

10.prawa do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju (dla określenia normatywnego metrażu w trakcie ubiegania się o dodatek mieszkaniowy)

W przypadku gdy osoba niepełnosprawna posiada prawo jazdy lub pozwolenie do kierowania tramwajem, zespół orzekający o niepełnosprawności zawiadamia o wydaniu orzeczenia organ właściwy w sprawach wydawania uprawnień do kierowania pojazdami.


Jagoda po odwołaniu się do komisji wojewódzkiej dostała orzeczenie do 16. r.ż.
Wcześniej dostała na 2 lata.

Aśka - 2006-10-10, 13:55

Martynka 2 razy stawała na komisji, teraz ma orzeczenie do 2008r.
A 30 października 2006 mamy badanie psychologiczne określające stopień upośledzenia.
Potrzebne jest nam ono (tak jest u nas w lubelskim, być może w innych województwach jest inaczej, z góry uprzedzam) do nauczania indywidualnego. Do tej pory wystarczyło zbiorowe i praca w domu, teraz już nie. I być może w zależności od stopnia upośledzenia, jaki wyjdzie, będzie miała przyznane orzeczenie o niepełnosprawności do 16 r.ż.

Alicja - 2006-10-10, 14:07

Asia Twoja Martynka będzie miała nauczanie indywidualne?w jakiej szkole?

:arrow: Kształcenie specjalne ,
:arrow: Akty prawne

kabatka - 2006-10-10, 14:12

Wiecie co, nie rozumeim tego, że dziecko z zD nie ma przyznawanego orzeczenia od razu do 16. roku życia.
Kuba też miał do 2008 r. Tłumaczono to tym, że ma problemy kardiologiczne, że wtedy na następnej komisji się zobaczy. Nie miałam wtedy czasu na odwoływanie się, ale wiem, że powinnam. Bo co to za tłumaczenie, że wtedy zobaczymy. Zespół Downa jest nieulaczalny, wymaga pomocy drugiej osoby i koniec. Więc po co zwoływanie co dwa lata komisji, gromadzenie papierków i jeszcze pilnowanie, czy aby nie kończy się w danym roku już orzeczenie, bo wtedy może akurat będzie problem z przyznaniem dofinansowania np. do turnusu rehabilitacyjnego (niektóre MOPS-y robią wtedy problem).

Aśka - 2006-10-10, 14:14

Przepraszam, znowu źle się określiłam :oops: . Miałam na myśli zajęcia indywidualne, ona ma 4 latka, więc będą one odbywały się w przedszkolu, nie mniej jednak na spotkaniu w przedszkolu, wychowawczyni grupy zasugerowała, aby jak najszybciej określić stopień opóźnienia, aby dostosować "nauczanie indywidualne" do dziecka.
Alicja - 2006-10-10, 14:27

A cóż paniom pomoże papierek? To one pracując z dzieckiem nie widzą na jakim etapie rozwoju jest dziecko?
Nie mniej papier to ważna rzecz ;-) Ale też się nijak ma co do orzeczenia o niepełnosprawności.Czasami warto uświadomić lekarza na komisji,że upośledzenie jest wpisane w zespół.I nie ma znaczenia czy ono bedzie lekkie czy umiarkowane.Jest i już!
A orzeczenia dają czasowe,bo przecież muszą mieć jakieś zajęcie ;-) I jak mi to powiedziała pani :"Bo takie jest zarządzenie odgórne".A jak się zapytałam tzn od kogo? to już nie potrafiła wyjaśnić :-)

Aśka - 2006-10-10, 14:41

Masz rację Alicja, ale cóż zrobić...
ania_as - 2006-12-11, 18:56

No właśnie. Ja też czegoś tu nie rozumiem. Właśnie odebraliśmy zaświadczenie o niepełnosprawności dla Łukaszka. Zostało ono przyznane na 5 lat. I teraz nie wiemy czy należy się odwoływać aby uzyskać je do 16 roku życia. Jak tak, to jak to motywować? Czy dać sobie spokój i za 5 lat ponownie złożyć wniosek? Tylko co się zmieni za 5 lat? Niepełnosprawność przecież pozostaje do końca życia.
Proszę o poradę w tej kwestii.

Sylwia M. - 2006-12-11, 19:15

My z Pawełkiem stanęlismy na takiej komisji i miał przyznaną niepełnosprawność na 16 lat
Ewelina - 2006-12-11, 19:23

Ania my pierwsze orzeczenie dostaliśmy na rok :-? A powodem według lekarzy orzeczników była TYLKO wada serca. Po roku gdy zbierałam dokumenty dowiedziałam się że nie każdy z zespołem Downa musi być niepełnosprawnym. Ale takich absurdów przez 15 miesiecy słyszałam wiele :cry:
kabatka - 2006-12-11, 21:40

Aniu, ja bym się odwołała. Motywowałabym to charakterem wady genetycznej, jaką jest zespół Downa: wyłóż im łopatologicznie definicję zD, że wiążę się to z upośledzeniem, który jest wpisany w zespół, że póki co nie ma to lekarstwa i jest to choroba/odmienność (jak zwał tak zwał) nieuleczalna.

Chciałam zwrócić jeszcze na jedną rzecz uwagę. Na orzeczeniu są Wskazania dotyczące: po czym następuje 10 punktów
Pamiętam, kiedy otrzymaliśmy orzeczenie, pierwsze co sprawdzałam, to pkt 5.
5) konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne i środki pomocnicze oraz pomoce ułatwiające funkcjonowanie


Swego czasu na forum GW zwrócono mi uwagę, że ten punkt powinien być opatrzony słówkiem TAK. Wiążę się bowiem z możliwością potem odliczeń w ramach ulgi rehabilitacyjnej.

Czy słyszeliście o tym, czy może byłam przewrażliwiona?

mija - 2006-12-11, 22:43

Bianeczka dostała od razu do 16 r.ż.
Ale ja też bym się odwoływała, sprawa jest oczywista.

Aśka - 2006-12-11, 23:06

Kobietki, właśnie wyszukałam nasze orzeczenie i tak: pierwsze dostaliśmy na 3 lata, i w 2005 stawaliśmy znowu i dostaliśmy też na 3 lata - do 2008r. :-(
Odwoływaliśmy się jedynie do punktu 8:"konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji". Mieliśmy odnośnik - nie wymaga ;/ . I tym sposobem nie należało się nam świadczenie pielęgnacyjne: 420 zł miesięcznie (mąż jest tym opiekunem). Oprócz tego przysługuje nam zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153,00zł miesięcznie i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego w wysokości 60,00zł miesięcznie.Także jeżeli chcemy ubiegać się o te świadczenia punkt 6 i 8 muszą być na "TAK, TAK - WYMAGA"
A punkt 6 brzmi: "korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji (korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych).
P.S. Nie wiem jak dziecku z zespołem Downa mogli określić "nie, nie wymaga" punkt 6 i 8 :-? Dlatego zawsze w takiej sytuacji trzeba się odwołać.

Kalinka - 2006-12-12, 12:40

Dziewczynki mają orzeczenia wydane na osiem lat. Ja bym dała spokój. Jeżeli oczywiście masz wpisane w orzeczenie te punkty o których pisała Asia. Za pięć lat i tak wydadzą orzeczenie i tak więc nie zawracałabym sobie tym głowy.
Megi - 2006-12-12, 16:31

Jarek dostał orzeczenie na 3 lata( do listop. 2007r.). A czy możecie mi powiedzieć kiedy złożyć kolejny wniosek tzn. na ile dni? tyg? przed upływem poprzedniego żeby była ciągłoś w wypłacaniu świadczeń? Słyszałam,że trzeba to zrobić dużo wcześniej , bo to chyba zależy od tego kiedy zbiera się komisja i jak długo potem się czeka na wydanie orzecz., czy tak?
kabatka - 2006-12-12, 17:42

O świadczeniu pielęgnacyjnym jest :arrow: tutaj.
Ewelina - 2006-12-12, 19:08

Megi u nas było tak: Madzia miała orzeczenie na okres do 31 marca 2006 r. też chciałam zrobić to tak aby była ciągłość, niestety wniosek najwcześniej mogli mi przyjać 15 marca i 3 tygodnie miałabym czekać na termin stawienia się na komisje + 2 tygodnie na dokumenty. Jedna wielka paranoja :evil:

A odnośnie samego orzeczenia: jako symbol przyczyny niepełnosprawności wpisali 07- S czyli choroby krążenia i układu oddechowego, jeżeli chodzi o punkty od 1 do 6 na NIE, 7,8,9 TAK i ostatnie NIE.

Gdyby w tym roku sytuacja się powtórzyła napewno bym nie darowała, napewno bym sie odwoływała. Jak widać w kazdym mieście jest inaczej. I tylko zależy od humorku szanownej komisji :evil:

Aśka - 2006-12-12, 22:36

Masz rację Ewelina, niestety tak jest :roll:
Megi - 2006-12-12, 22:44

Dzięki dziewczyny.Mam nadzieję,że po złożeniu ponownie całej dokument. wraz z nowym orzeczeniem ten "stracony" miesiąc (lub...??) będą nadpłacone.
Kalinka - 2006-12-12, 23:10

Tak, wypłacają całą zaległość, a orzeczenie wydają tak aby była ciągłość(tak przynajmniej jest u nas). Myślę, że nie ma się co martwić, chciaż co miasto to inne zasady ;/
GRADKA12 - 2006-12-14, 13:42

Michaś dostał orzeczenia do ukończenia 16 lat.
Punkty 1-4 nie dotyczy
Punkty 5-10 tak.

Aśka - 2006-12-14, 14:12

Gradko, no to jakaś spoko :spoko: komisja :prosze: się trafiła, życzę takich wszystkim ;-)
ania_as - 2006-12-14, 23:08

Dzisiaj sprawdziłam,
punkty 1-4 mamy na NIE
pkt. 5 według zaleceń lekarza leczącego (czy tu chodzi o neurologa?)
pkt 6 - 9 na TAK
pkt. 10 nie wymaga.

Maciejka - 2007-01-17, 12:27

Dziś dostałam orzeczenie o niepełnosprawności synka do 30.01.2010 r. Zastanawiam się czy się odwoływać ze względu na ten termin? Może ktoś z Was się odwoływał? Czy treść takiego odwołania ma mieć jakąś specjalną formę? Jak mniej więcej wyglądało u Was to odwołanie?
A poza tym w orzeczeniu mamy:
symbol przyczyny niepełnosprawności 11-I (nic mi to nie mówi)
1-4 nie dotyczy,
5 - zgodnie z zaleceniami lekarza leczącego,
6 - wskazane,
7-8 - wymaga,
9 - spełnia przesłanki,
10 - wymaga (nie wiem czy mam go wyprowadzić z naszej sypialni :-) )

kabatka - 2007-01-17, 13:18

Maciejko :arrow: tutaj możesz poczytać o tym, co oznacza dany symbol w orzeczeniu o niepełnosprawności.

Z tego wynika, że u Jasia komisja dopatrzyła się:

Cytat:
11) 11-I – inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego.


Dziwne to trochę - niby jedna choroba, a takie różne kwalifikacje :roll: Mój synek miał symbol: 01-U, 07-S.
Ja bym się odwoływała - argument jest jeden, za trzy lata zespół Downa nadal będzie :-?
Poza tym patrząc na ten symbol, oni jakby nie określili, że to zespół Downa (nie ma symbolu 01-U), którego częścią składową jest upośledzenie, w różnym stopniu, ale jest.
No ja bym się odwoływała.

Alicja - 2007-01-17, 13:29

Ja odwoływałam się właśnie ze wg na termin,bo Jagoda dostała orzeczenia na 3 lata.
Stanęła na komisji wojewódzkiej i dostała orzeczenie do 16 r.ż
Z napisaniem pisma-co by wyglądało poważnie zwróciłam się do prawnika.
Gdybyś zdecydowała się na odwołanie to chętnie pomogę przesyłając ksero. :-)

magda - 2007-01-17, 13:44

Ja się odwołałam i jutro jadę z Kubusiem do Katowic na ponowną komisję. Zobaczymy co dało to odwołanie. Myślę, że warto spróbować.
Maciejka - 2007-01-17, 14:26

Alicjo, bardzo chętnie skorzystam z ksera. Dziękuję Kabatko za wyjaśnienie symboli. Też wydaje mi się oczywistym umieszczenie symbolu przyczyny niepełnosprawności 01-U "upośledzenie umysłowe" przy ZD.
Alicja - 2007-01-17, 15:09

W odwołaniu,Maciejko zwróć również uwagę na symbol.
Być może lekarz się pomylił?

magda - 2007-01-19, 22:44

Jestem po komisji. Przekażę Wam pewną ciekawostkę, którą powiedziała Pani doktor, dotyczącą symbolu niepełnosprawności. Otóż zapytana czy bardziej zasadnym nie byłby symbol 01-U stwierdziła, że symbol dotyczy osób upośledzonych umysłowo a moje dziecko takie nie jest. Zobaczyła jednak moją minę i po chwili się zreflektowała i wyjaśniła, że upośledzenie umysłowe jest wpisane w jego jednostkę chorobową a głównym powodem niepełnosprawności jest zD (czyli symbol 11-I inne schorzenia). Ponadto stwierdziła, że z uwagi na jego dobry stan zdrowia nie może (dla naszego dobra) wydac decyzji do 16 r.ż. Jakaś paranoja, nie uważacie?
GRADKA12 - 2007-01-19, 22:51

"Dla Waszego dobra?" chyba nie rozumiem :nie:
magda - 2007-01-19, 22:59

Dotyczy to pkt.7, który mówi o konieczności stałej lub długotrwałej opieki...W naszej decyzji jest, że nie wymaga. Jeżeli natomiast dostałabym decyzję do 16 r.ż. a stan zdrowia pogorszyłby się i koniecznym byłoby moje zwolnienie się z pracy, nie przysługiwałby nam zasiłek. A od decyzji można się odwoływac tylko po jej wydaniu a nie w trakcie trwania.
Alicja - 2007-01-20, 15:10

magda napisał/a:
Dotyczy to pkt.7, który mówi o konieczności stałej lub długotrwałej opieki...W naszej decyzji jest, że nie wymaga.


Jezu,no jak nie wymaga???
dziecko UPOŚLEDZONE i z zDOWNA nie wymaga?
toż to jakieś kpiny!!!
Magda jak tylko dostaniesz papierek do ręki to odwołuj się po raz drugi.

Aśka - 2007-01-20, 15:47

Magda, a punkty: 6 i 8, jak macie? Wymaga, czy nie wymaga?
Bo ja właSnie od tych punktów odwoływałam się, bo bez nich nie mielibyśmy zasiłku.

magda - 2007-01-20, 17:16

Asiu, 6- nie dotyczy a 8 - wymaga. Od 6 się odwoływałam i Pani mi powiedziała, że ten pkt. nie dotyczy dzieci. Nawet w swoim arkuszu nie miała tego pktu. :-(
Aśka - 2007-01-20, 17:31

7 i 8 tak, te sa wazne.
sylpa - 2007-01-20, 19:14

Dziewczyny, a w orzeczeniu Patrycji wydanym w 2003 nie ma 10 wskazań, tylko 4 plus dopisek pod nimi: inne wskazania, że spełnia art8 ust.1 o ruchu drogowym. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się co to znaczy. Orzeczenie wydali nam do 2009 roku, czyli Pacia będzie miała 8 lat. Nawet wtedy nie myślałam, żeby się odwoływać. A teraz jak pomyślę znów o tych formalnościach! :evil:
Ela - 2007-01-20, 19:31

Sylpa,właśnie mam przed sobą nasze orzeczenie,a w nim ,prawo o ruchu drogowym-nie.Mamy ważne do 2008r.Czy to znaczy,że autobusami też nie mogę jeżdzić jako opiekun/chociaż jeżdże od początku/Teraz już będę mądrzejsza.
Alicja - 2007-01-21, 22:40

Sylpa masz stare orzeczenie i jesli tylko chcesz możesz powtórnie złozyć wniosek lub czekać do 2009.

Ela macie na nie,bo ten punkt dotyczy dzieci z MPD (używają sprzętu typu wózek,balkonik,chodzik)

Wklejam nowe punkty,abyśmy wiedziały o czym mówimy:

W orzeczeniu o niepełnosprawności, poza ustaleniem stopnia niepełnosprawności, powinny być zawarte - z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji danej osoby - wskazania dotyczące:

1.odpowiedniego zatrudnienia uwzględniającego psychofizyczne możliwości danej osoby

2.szkolenia, w tym specjalistycznego

3.zatrudnienia w zakładzie aktywności zawodowej

4.uczestnictwa w terapii zajęciowej

5.konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby

6.korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji, przez co rozumie się korzystanie z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych świadczonych przez sieć instytucji pomocy społecznej, organizacje pozarządowe oraz inne placówki

7.konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji

8.konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji

9.spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek określonych w ustawie prawo o ruchu drogowym (i niestosowania się do niektórych znaków drogowych - zobacz: Transport)

10.prawa do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju (dla określenia normatywnego metrażu w trakcie ubiegania się o dodatek mieszkaniowy)

W przypadku gdy osoba niepełnosprawna posiada prawo jazdy lub pozwolenie do kierowania tramwajem, zespół orzekający o niepełnosprawności zawiadamia o wydaniu orzeczenia organ właściwy w sprawach wydawania uprawnień do kierowania pojazdami.


magdo i maciejko --> argumenty do odwołania się:

Wśród kryteriów, na podstawie których dokonuje się oceny niepełnosprawności u osoby w wieku do 16 lat, rozporządzenie wymienia m.in.:

-przewidywany okres trwania upośledzenia stanu zdrowia przekraczający 12 miesięcy,

-niezdolność do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, takich jak: samoobsługa, samodzielne poruszanie się, komunikowanie z otoczeniem, powodującą konieczność zapewnienia stałej opieki lub pomocy, w sposób przewyższający zakres opieki nad zdrowym dzieckiem w danym wieku, albo

-znaczne zaburzenie funkcjonowania organizmu, wymagające systematycznych i częstych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych w domu i poza domem.

Ponadto, przy ocenie niepełnosprawności dziecka bierze się pod uwagę:

-rodzaj i przebieg procesu chorobowego oraz jego wpływ na stan czynnościowy organizmu,

-sprawność fizyczną i psychiczną dziecka oraz stopień jego przystosowania do skutków choroby lub naruszenia sprawności organizmu,

-możliwość poprawy stanu funkcjonalnego pod wpływem leczenia i rehabilitacji.

:arrow: POCZYTAJCIE WIĘCEJ !!

magda - 2007-01-22, 08:30

Wielkie dzięki Alu. Gdyby nie Zakątek to nie miałabym pojęcia, że coś w naszym orzeczeniu jest nie tak. Taka ze mnie "sierotka" :lol:
Maciejka - 2007-01-22, 09:42

Alicjo, dziękuję za podpowiedź dotyczącą odwołania.

Mam jeszcze jedno pytanie do Was:
Jeśli w pkt 5 "konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby" mam zgodnie z zaleceniem lekarza leczącego, to czy dla celów podatkowych lepiej mieć to zalecenie na piśmie? I w jakiej formie? Czy przy każdym takim wydatku biegać do lekarza, by mi to podpisał?

Rozumiem, że często jest różne podejście w różnych Urzędach. Ale w Urzędzie to czasem strach pytać, bo gdy nie pytamy to im to do głowy nie przyjdzie, a jak się dopytuję to zaczynają wymagać. :-)
Dlatego też pytam Was, czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie?

Dodam, że w książeczce zdrowia mam wpis: wymaga rehabilitacji ruchowej i wzroku. Może więc to by wystarczyło przy tego typu ponoszonych kosztach?

Alicja - 2007-03-05, 13:22

Dziewczyny odwoływałyście się?
I co?
napiszcie :-)

dawid legnica - 2007-03-13, 12:44

dziewczyny naipszcie mi - mamy z dawidkiem orzeczenie do 30.04.2007 roku kiedy możemy składać wniosek na kolejna komisję???
Maciejka - 2007-03-15, 10:10

Alicja napisał/a:
Dziewczyny odwoływałyście się?

My z Jasiem się nie odwoływaliśmy. Byliśmy w szpitalu i tak wyszło.

myl - 2007-03-17, 12:39

Witam.otrzymałam wkońcu orzeczenie o niepełnosprawności dla Klaudii.Mam pytanie do Was czy powinnam się odwoływać. Od urodzenia do ukończenia 16 roku życia.Symbole mam:05-R,10-N
Punkty od 1 do 4-nie dotyczy
5-wymaga,zgodnie z zaleceniami lekarzy specjalistów
6-nie dotyczy
7-nie wymaga
8-wymaga
9-spełnia
10-nie
Będę się starała o zasiłek rodzinny,rehabilitację dziecka niepelnosprawnego oraz zasiłek pielęgnacyjny,opieka na dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowaczego.Czy wszystko będzie w porządku z tym orzeczeniem i dostanę bez problemu,czy powinnam się odwolywać do jakiegoś punktu bo przez to nie dostanę pieniędzy?Jak sądzicie?

Alicja - 2007-03-17, 15:47

Fajnie,że Klaudia dostała orzeczenie do 16 r.ż.
Ale zastanawia mnie punkt 7.
Bez orzeczenia na "tak" nie można starać się o świadczenie pielęgnacyjne(zasiłek dla matki,która rezugnuje z pracy zawodowej na rzecz opieki nad dzieckiem)

Aśka - 2007-03-17, 16:27

Tak, Ala ma rację punkt 7 - musi być "tak"
myl - 2007-03-17, 17:15

Nie będę się starała o świadczenie pielęgnacyjne bo nie rezygnuje z pracy.Starać się będę o zasiłek pielęgnacyjny.Z tego co wiem to co innego.Dziękuje za odpowiedź.
Aśka - 2007-03-17, 17:21

Aaa, do zasiłku pielęgnacyjnego "7" niepotrzebna :spoko:
Alicja - 2007-03-17, 17:32

myl napisał/a:
Będę się starała o zasiłek rodzinny,rehabilitację dziecka niepelnosprawnego oraz zasiłek pielęgnacyjny,opieka na dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowaczego.Czy wszystko będzie w porządku z tym orzeczeniem i dostanę bez problemu,czy powinnam się odwolywać do jakiegoś punktu bo przez to nie dostanę pieniędzy?Jak sądzicie?


Zasiłek rodzinny przysługuje osobom, o których mowa w art. 4 ust. 2, jeżeli dochód rodziny w przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza
kwoty 504,00 zł.
W przypadku gdy członkiem rodziny jest dziecko legitymujące się orzeczeniem
o niepełnosprawności lub orzeczeniem o umiarkowanym albo o znacznym stopniu
niepełnosprawności, zasiłek rodzinny przysługuje, jeżeli dochód rodziny w
przeliczeniu na osobę albo dochód osoby uczącej się nie przekracza kwoty
583,00 zł.

magda - 2007-03-17, 18:07

Dziewczyny, czy powinni mi nadpłacic zasiłek pielęgnacyjny od ostatniej decyzji do bieżącej?
kabatka - 2007-03-17, 18:32

Magda, znalazłam we wcześniejszych postach w tym wątku:

KAlinka napisał/a:
Tak, wypłacają całą zaległość, a orzeczenie wydają tak aby była ciągłość (tak przynajmniej jest u nas). Myślę, że nie ma się co martwić, chciaż co miasto to inne zasady

Alicja - 2007-03-17, 18:39

Jeśli zmieściłaś się w czasie składania nowego wniosku (u nas jest to do 10 każdego miesiąca).
magda - 2007-03-18, 11:04

Właśnie u nas nie chcą wstecz nadpłacic. Muszę poszperac w przepisach. Jak coś znajdę to dam znac.
dawid legnica - 2007-03-25, 17:37

O kurde!!! ja dopiero dziś obejrzałam nasze orzeczenie i wyobraźcie sobie że dawid ma wszędzie NIE oprócz punktu 8 tam ma TAK orzeczenie mamy ważne do 30.04.2007 więc zaraz nam się skończy i jeszcze raz będziemy stawać na komisji, napiszcie proszę jakie dokumenty (zaświadczenia od jakich lekarzy) powinnam wziąc ze soba aby w końcu potraktowali nas poważnie???
gosia73 - 2007-03-26, 12:17

No właśnie, my jeszcze nie składaliśmy. Co nam będzie potrzebne?
Jacek - 2007-04-24, 16:30

Słuchajcie, mam pytanie natury technicznej.
Jak długo trzeba czekać od złożenia wniosku o orzeczenie do zebrania się konsylium i wydania orzeczenia? Tak plus - minus?

Aśka - 2007-04-24, 16:33

U nas (małe miasto) 2-3 tygodnie :-)
Alicja - 2007-04-24, 17:23

Tak ok miesiąca.
Jacek - 2007-04-24, 21:03

Dzięki. Dzisiaj złożyłem i zaczęliśmy się zastanawiać czy zdązymy przed lipcowym wyjazdem. Pozdrawiam.
Nadziejka - 2007-04-24, 21:52

Basiu, nie daj się, walcz o swoje! W lipcu my też staniemy na komisję, złożę jakieś dokumenty od lekarza i z rehabilitacji, ale nastawiam się na tłumaczenie szanownej komisji jak wygląda życie dziecka z zD. Przecież nawet zabawki to elementy niezbędne do rehabilitacji. U nas zaczęły się drogie leki i wkrótce dojdą dojazdy do przedszkola. A co można bez pieniążków?

Jacek, wyręczyłeś mnie, bo miałam zapytac o to samo. :-)

magda - 2007-04-24, 22:12

Jacku u nas trwa to około miesiąca.
Ale na swoim przypadku mogę Ci powiedziec, że niekiedy coś im ginie i ja bym tam zadzwoniła gdzieś za tydzień i się przypomniała.

dawid legnica - 2007-04-29, 13:19

u nas też koło miesiąca ale komsja zbiera się 3 razy w miesiącu wogóle, teraz 8, 15, 22 maj.
Jacek - 2007-05-17, 21:27

Znamy już termin. 30 maja rano.
Pożyjemy - zobaczymy...

gosia73 - 2007-05-18, 17:33

My już po komisji - w przyszły czwartek mamy odebrać orzeczenie.
Alicja - 2007-05-18, 18:27

Gosiu zwróć uwagę na wszystkie podpunkty..
ostatnio opowiadała mi Megi,że poszła do pediatry po receptę na pampersy i okazało się ,że nie dostanie gdyż podpunkt o zaopatrzeniu w sprzęt rehabilitacyjny ma na "nie wymaga" :shock:
A żeby było śmieszniej...od pół roku Jarek jeżdzi wózkiem rehabilitacyjnym :cool2:

dawid legnica - 2007-05-18, 22:42

już mam nowe orzeczenie na 2 lata! i chcę się odwołać ponieważ:
punkty 1-4 nie dotyczy ,
punkt 5 wg. wsazań medycznych,
punkty6-7 nie,
punkt 8 - tak,
punkt 9 - nie spełnia,
punkt 10 - nie

chciałabym się odwołac od punktu 6 i 7 no i oczywiście czasu na jaki zostało wydane .... napiszcie proszę na co mogę się powołac może macie już uzasadnienie prawne, Ala ty kiedyś pisałaś że masz pismo po którym dostałaś orzeczenie do 16 r.z. może mogłabyś coś podpowiedieć?
dzięki

Alicja - 2007-05-19, 09:13

Koniecznie się odwołuj!

-Punkt 7 musi być na tak-przecież nasze dzieci wymagaja stałej pomocy i długotrwałej opieki!

-i jeśli chodzi o pkt 9 tez bym się odwołała.Bez tego nie dostaniesz karty parkingowej a jak wiadomo ona ułatwia nam życie.Dawid jest mały,korzystasz z wózka,jeżdzisz często do dużych szpitali,klinik gdzie zaparkowanie graniczy z cudem..

-no i oczywiście czas na który wydano orzeczenie.

Basiu-napisz mi na priv adres domowy,podesle Ci ksero naszego odwołania napisane przez prawnika.

gosia73 - 2007-05-19, 21:02

Dzięki, Alicjo. Będę wszystko starannie czytać.
Jacek - 2007-05-30, 14:50

Jesteśmy po. Przeszło bez bólu, chociaz bałem się strajków. Wynik 12 czerwca. Będzie dobrze.
Wołek - 2007-05-30, 14:56

Się uśmiałem - Martynka ma orzeczenie do 2010 roku.
Jacek - 2007-05-30, 15:00

Wołek napisał/a:
Się uśmiałem

? Nie rozumiem... :-?

Wołek - 2007-05-30, 15:31

W 2010 roku trzeba potwierdzić czy przypadkiem nie ozdrowiała.... :lol:

"wszystko sie może zdarzyć" jak śpiewało Lady Pank

dawid legnica - 2007-05-31, 22:56

złożyłam dziś odwołanie od pkt 7, 9 i 10 i czasu na jaki zostało wydane orzeczenie - wodotryski wyszły mi nieziemskie 4 strony A4 teraz czekamy na termin komisji.

Ala dzięki :*

groszek - 2007-05-31, 23:53

Maksio ma orzeczenie tylko na 3 pierwsze lata, a potem znów komisja, wiec Wołek jak Ci sie to udało, że do 2010 macie spokój z komisjami?
ps.przyszedł gr0szek i powiedział, że nie umiem liczyć. Chyba już czas spać :lol: :lol: :lol:

Marta Witecka - 2007-06-01, 08:51

:lol:
Jak ten czas szybko leci prawda Aniu?

gosia73 - 2007-06-01, 12:47

My też dostaliśmy na 3 lata. Może to jakieś "odgórne" ustalenia?
mama_Ani - 2007-06-02, 19:05

Dopiero dziś doczytałam, że my też mamy orzeczenie na 3 lata. Jakoś mało poważnie komisje lekarskie traktują nasze problemy, a może mamy takich "śmiesznych" lekarzy w komisjach.
agamama123 - 2007-06-03, 10:11

My mamy orzeczenie wydane do 16 roku zycia - wydawane było jak kacper miał coś koło roku. W tym samym czasie co my o orzeczenie wystapiła moja koleżanka, która tez na synka z ZD. Dostała na 2 lata a na pytanie dlaczego tak krótko usłyszała: wie pani...medycyna czyni cuda:)))))))))))
Do tej pory wspominamy to ze smiechem:)

Nadziejka - 2007-06-03, 10:16

Moja znajoma, matka dziewczynki z zD, dostała do 16 roku życia, ale potem podważono tę decyzję, bo przepisy mówią, że maksymalnie można dać orzeczenie na 5 lat- ponoć!
No, ja dostałam więc maksymalnie i muszę teraz udowodnić komisji, ze moje dziecko cudownie nie ozdrowiało. Mam nadzieję, że nie będzie to trudne.

Jacek - 2007-06-12, 14:37

Dzisiaj odebrałem orzeczenie. Wydane do 2015 r.
1-4 nie dotyczy
5 wymaga
6 nie dotyczy
7-8 wymaga
9 spełnia
10 wymaga

symbol 11-I

Co o tym sądzicie?

Alicja - 2007-06-12, 14:56

Myślę,że orzeczenie jest rewelacyjne :spoko:
Możesz starać sie nawet o kartę parkingową :-)
tylko pogratulować mądrych lekarzy..

buka - 2007-06-12, 15:02

Ja mam w 6 punkcie wpisane "zgodnie z ustawą o pomocy społecznej", Ty o ile dobrze przeczytałam "nie dotyczy". Nie wiem czemu? Tu chodzi o możliwość korzystania z systemu wsparcia środowiskowego.... itd. Chyba lepiej, żeby nas to "dotyczyło", nie? Tak mi się wydaje.
Za to Ty masz tak w 10 a my nie - znaczy, Małej się nie nalezy oddzielny pokój :lol:
pozdrawiam
buka

dorotka8s - 2007-06-14, 00:40

My dostaliśmy orzeczenie na 5 lat.
bety - 2007-06-14, 17:02

My dostaliśmy dziś orzeczenie na 5 lat. Pkt. 1-4 nie dotyczy, pozostałe na tak. Więc chyba nieźle.
tomek - 2007-06-21, 20:12

czy ktos moglby mi powiedziec czy wyrownaja mi zasilek pielegnacyjny od momentu zlozenia wniosku o orzeczenie o niepelnosprawnosci, jesli w moim miescie czeka sie na owo orzeczenie 8 miesiecy?
karolina1 - 2007-06-21, 21:20

Myśle że tak ale może ktoś odpowie kto jest pewny żebym w błąd nie wprowadziła.
Nadziejka - 2007-06-21, 22:35

8 miesięcy czekać się na orzeczenie??? :shock:
Jestem w szoku. W Elblągu czeka się 3 tygodnie!

Norelka - 2007-06-22, 08:31

We Wrocławiu - miesiąc. To coś niesamowitego, może trzeba się odwołać od tego terminu, bo wątpię, żeby wyrównali za te 8 miesięcy. Ja dostałam zasiłek pielęgnacyjny od momentu uzyskania decyzji o niepełnosprawności, więc jeśli ty dostaniesz decyzję za 8 miesięcy to od tego momentu będziesz dostawać zasiłek.
agamama123 - 2007-06-22, 11:40

Ja czekałam na orzeczenia chłopców miesiąc i od momentu otrzymania decyzji miałam wypłacany zasiłek.
Gabi170506 - 2007-06-22, 12:06

Dziś właśnie składałam wniosek, komisja będzie w lipcu, i otrzymałam zaświadczenie potwierdzające fakt złożenia wniosku w sprawie wydania orzeczenia o niepełnosprawności i właśnie to zaświadczenie muszę przedłożyć w GPOS-ie. A, więc musisz chyba poprosić o takie zaświadczenie.
tomek - 2007-06-22, 12:48

widocznie wszyscy mieszkacie w jakis normalnych miastach, mi po porodzie i orzeczeniu ze dziecko ma prawdopodobnie zespol nawet nie powiedziano, ze w gorzowie jest osrodek wczesnej interwencji i w ogole od czego mam zaczac; wszystkiego dowiaduje sie od was i z podobnych stron; jezdze do poznania do owi i niedawno zaczelam wspolprace z gorzowskim owi, ktory nie jest taki zly; tylko dlaczego moje dziecko ma byc stratne chocby te 8 miesiecy, co juz daje niebagatelna kwote 1200zl. tylko usiasc i plakac nad tymi naszymi urzednikami i lekarzami;
Nadziejka - 2007-06-22, 14:45

Nie jestem pewna na 100%, ale chyba dostałam pieniążki od dnia, w którym złożyłam dokumenty w celu wydania orzeczenia. W każdym razie przepisy muszą być jednakowe dla wszystkich dzieci w tym kraju, nie poddawajcie się.
Nadziejka - 2007-06-27, 10:26

Własnie wróciłam od pediatry, która wypełniła mi zaświadczenie lekarskie potrzebne do wydania orzeczenia. Powiedziała, bym się nie chwaliła, że moje dziecko idzie do przedszkola, bo mogę nie dostać świadczenia pielegnacyjnego. Niedaleko mojej miejscowości matce dziewczynki z zD chodzacej do normalnej szkoły wystawiono takie orzeczenie, że ma jedynie zasiłek pielęgnacyjny, ponieważ "może iść do pracy".
To jest paradoks, bo często dzieci z zD sa lekko upośledzone dzięki morderczej pracy rodziców. :evil:

kabatka - 2007-06-27, 11:55

Tomek, dawid legnica, Wasze posty o przedszkolu są :arrow: tutaj>>>
dorotkach - 2007-07-05, 13:09

chciam sprostowac; dzieci czekaja w moim miescie ok. 2 miesiecy na orzeczenie a dorosli 8; stad moje przeklamanie sorki :-) pa i przepraszam tez moje miasto,
dawid legnica - 2007-08-09, 22:13

mieliśmy dziś komisję odwoławczą we wrocławiu - wg. mnie sztuka dla sztuki... ;/ decyzja do 2 tygodni - po nastawieniu obecnych w komisji pań nie liczę na wiele... no ale poczekamy zobaczymy...
Nadziejka - 2007-08-16, 15:29

Ja dostałam nowe orzeczenie na 3 lata.
Punkt 1-4 nie dotyczy
p. 5- TAK
p.6- zgodnie z ustawą o pomocy społecznej
p.7- TAK
p.8 - TAK
p.9- NIE
p.10- NIE

Poza tym wyrobiłam dziś Michałowi legitymację, ale nie wiem jeszcze, do czego może mi się przydać. Nie jeżdżę autobusami.

Alicja - 2007-08-16, 15:44

Nadziejka napisał/a:
Poza tym wyrobiłam dziś Michałowi legitymację, ale nie wiem jeszcze, do czego może mi się przydać. Nie jeżdżę autobusami.


Nie jeżdzisz autobusami?
szczęściara z Ciebie ;-)
..bo jeśli tylko autem to przydałby się pkt 9 na "tak" (karta parkingowa)
a pociągiem?a pksem?nie jeździsz?

..taka refleksja mnie naszła..
że niektóre dzieci w wieku szkolnym jeszcze w życiu nie jechały pociągiem :roll:
Jak wracałam z nad morza to moja chrześnica zamieniła się miejscami w wagonie sypialnym bo koniecznie chciała spać na górze :-D

Nadziejka - 2007-08-16, 16:50

Obecnie nie jeżdżę autobusem, ale kiedyś owszem, dojeżdżałam na rehabilitację z Michałem i może mi się to kiedyś jeszcze zdarzyć, gdy np. zepsuje mi się auto. Dlatego wyrobiłam ją. :-) Czy ta legitymacja dotyczy również zniżek na bilety PKP?
Marta Witecka - 2007-08-16, 17:24

Dotyczy, ale nie pamiętam ile procent, mój mąż zawsze kupuje bilety.

Szymek już jeździł pociągiem i jest to dla niego dużo większa radość niż samochodem.
Ja korzystam z tej karty komunikacyjnej. Jeździłam trochę samochodem, ale nie mogę z powodu stanu zdrowia i bardzo to odciążyło nasz budżet. A Szymek zawsze musi poczekać aż metro odjedzie i pomachać panu...

Alicja - 2007-08-16, 19:16

Nadziejka napisał/a:
Czy ta legitymacja dotyczy również zniżek na bilety PKP?


Też -aczkolwiek niekoniecznie. ;-) Jesli jej nie masz zawsze można pokazać orzeczenie o niepełnosprawności(ja dla świętego spokoju zawsze mam te dwa dokumenty,ale pokazuje tylko legitymację)
Bilet PKP można kupić ze zniżką 78% pod warunkiem,że masz dodatkowo zaświadczenie od lekarza ze jedziesz na rehabilitację,turnus,konsultację lekarską.Inaczej zniżki nie ma ;/
Bilet PKS też kupujemy zniżkowy (nie wiem czy jest to 78%,zawsze proszę dla dziecka niepełnosprawnego i opiekuna).I taka ciekawostka-jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się,aby kierowca poprosił o dokumenty więc łatwiej pojechać PKSem bez zaświadczenia lekarskiego ;-)
I jeszcze jedna ciekawostka-wiele instytucji (muzea,zoo,kina,teatry,wejście na molo w Sopocie)ma zniżki dla niepełnosprawnych,ale wymagają okazania własnie takiej legitymacji.

Nadziejka - 2007-08-16, 20:21

No to trochę kiepsko, że trzeba mieć zaświadczenie, iż podróż ma cel wyłącznie zdrowotny. Przecież wycieczka w obce miejsca to przygoda, czyli świetna rehabilitacja dla naszych dzieci.
Ja też całe wieki nie jeździłam pociągiem, ale to był kiedyś mój ulubiony i bardzo popularny środek lokomocji.

magura - 2007-08-30, 15:31
Temat postu: Orzeczeczenie dla dziecka z zD, a po co? ;-/
Myślę, że takiej historii tu jeszcze nie miałyście (choć jeśli się mylę proszę o kontakt o osoby w podobnej sytuacji).
Wczoraj mieliśmy pierwszą w życiu naszego Marcinka (3 miesiące) komisję do orzekania o niepełnosprawności choć powinienem raczej napisać cyrk na kółkach i farsę. Czytając wasze posty przygotowywaliśmy się na decyzję w stylu na 3, 6 lat, z tym punktem na NIE z innym na TAK, itp., a tutaj pełne zdziwienie. Pani po zapisaniu naszych informacji podeszła, osłuchała maluszka, który puścił do niej cudowny uśmiech (nasz to potrafi, ech), siadła i powiedziała "no ja tutaj podstaw nie widzę do tego, żeby dziecko obecnie miało jakiekolwiek orzeczenie" po czym pożegnała nas z uśmiechem. :shock:
Staliśmy chwilę jak wryci. Dziecko z zD potwierdzoną wynikiem z badań cytogenetycznych trisomią 21 najwyraźniej w mniemaniu tej pani nie jest wystarczająco obecnie niepełnosprawne, żeby mogło się ubiegać o takiż status. (Pomyślałem, że pewnie jak już będzie za późno na rehabilitację to taki status otrzyma)
Jak zacząłem zadawać pytania to pani na to, że "oni oceniają stan dziecka na chwilę obecną, a nie biorą tak jak MY pod uwagę choroby". Przepraszam ale czegoś tutaj nie rozumiem, stan obecny jest taki, że dziecko ma zD i faktu tego orzeczenie na TAK bądź NIE nie zmieni więc po co ten cyrk.
Więcej nic nie chciała mówić, stwierdziła jedynie, że mamy donieść orzeczenie od neurologa ale "musiałoby potwierdzać bardzo głębokie upośledzenie żeby państwo dostali orzeczenie". :wow:
Chyba na razie więcej nie napiszę bo jesteśmy dalej w szoku. Oczywiście nie sparaliżowani bo nie zostawimy sprawy w podobnym stanie. Jak tylko dostanę te farmazony od tych bab na piśmie będę się odwoływał.
Instytucja, która ma zadbać o to by ułatwić życie i wesprzeć osobę niepełnosprawną jawnie sama pozbawia ją tych praw i dyskryminuje. No sam bym lepiej nie wymyślił.
Jak pomyślę, że Marcinek słodko się do tego babska uśmiechną to mnie ściska. A może to właśnie to - dziecko zdrowe, uśmiechnięte, dobrze odżywione, zadbane, rodzice za dobrze ubrani to poradzą sobie bez rehabilitacji, wizyt u ortodonty, itd.
Dziecko z zD na tym etapie rozwoju wspaniale wspierane jest przez naturę w swoim rozwoju, a jako, że Marcinek chwała Bogu nie ma poważnej wady serca, układu pokarmowego czy innych poważnych obciążeń to korzysta z tego daru jak tylko może, to trzeba mu najwyraźniej utrudnić co nieco bo "za lekko idzie"?
Nie muszę pisać, że bez takiego orzeczenia nie możemy korzystać z ortodonty na obecnych zasadach (na razie kochana Pani dr przyjmuje nas "na gębę) i właściwie opieka w ośrodku (logopeda, rehabilitacja, psycholog, itp.) też się nie należy no bo przecież dziecko jest "zdrowe na chwilę obecną". Czyli Polaku rehabilituj się jak już będziesz na to za stary bo wtedy to będzie widać...
Ech, przepraszam Was drodzy, że tak wylewnie ale mnie to powaliło... :-?
Może jakieś pomysły, komentarze? Sam jestem ciekaw bo kilka już sam mam na myśli.

Nadziejka - 2007-08-30, 15:53

Qrczę, magura, mnie też powaliło to, co piszesz. Drugi koniec Polski, a jakby już nie ta ojczyzna. Nie dawajcie się. Wasze dziecko ma PRAWO do orzeczenia o niepełnosprawności, które ułatwi Wam i jemu życie. Decyzja tej lekarki to zwykłe "widzimię", jej kaprys. Musicie się odwołać!!! Bo naprawdę jest o co walczyć.

Pierwsze orzeczenie dostałam na 5 lat i tylko na podstawie zaświadczenia od pediatry. Michał nie miał nawet badań genetycznych. Czy Wasze dziecko jest gorsze od mojego? Przecież ma ten sam "problem".

Życzę więc siły do walki o to, co Wam się słusznie należy.

Irenka - 2007-08-30, 16:36

No nie, nie moge uwierzyć! Żeby dziecko z ZD pozostało bez orzeczenia o niepełnosprawności. Pracuje w pomocy społecznej , mam częsty kontakt z mami dzieci niepełnosprawnych, w tym z zd ale z czyms takim sie nie spotkałam, owszem czasem matki mają problem z zapisem w niektórych punktach orzeczenia, zwłaszcza ważny jest pkt 7 który mówi o potrzebie stałej opieki i rehabilitacji dziecka i jest decydujący do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego dla osób które rezygnują z pracy w celu sprawowania stałej opieki, ale ja zawsze namawiam jeżeli rodzice nie zgadzają się z orzeczeniem, żeby sie odwoływać. Często jest tak, że orzeczenie instytucji odwoławczej (Wojewódzki Zespół ds Orzekania o Niepełnosprawności) jest zupełnie inne, z korzyścią dla matki.
My z Agatką mieliśmy komisję w wieku ok 3 m-cy, odbyła się zaocznie (tzn. dziecko nie musiało byc na niej obecne, lekarz na zaświadczeniu na komisje musi zaznaczyć odpowiedni punkt że dziecko nie może dotrzeć na komisje z przyczyn zdrowotnych) orzekano na podstawie dokumentacji medycznej dołączonej do wniosku, z której wynikała wada genetyczna, orzeczono niepełnosprawność na 6 lat.
Walczcie o swoje prawo, odwołujcie się, przeciez takie orzeczenie to furtka do wielu świadczeń medycznych, rehabilitacji. Nie dajcie się!!!

Alicja - 2007-08-30, 22:33

Mnie też powaliło.. :wow:
Na szczęście orzeczenie wydaje komisja a nie jedna lekarka,więc może nie będzie tak źle..
a jeśli by było- to koniecznie odwołnie (już za nami,bo Jaga dostała tylko na 3 lata-po odwołaniu do 16 r.ż)
a ja dodatkowo nagłośniłabym sprawę w mediach..

grażyna - 2007-08-30, 22:51

Nigdy o takim przypadku nawet nie słyszalam :wow:
Może rzeczywiście nagłośnic ?

groszek - 2007-09-01, 13:26

W 3/2006 numerze BK w artykule "czego można się dowiedzieć z prasy o ZD" są pokazane zdjęcia i tytuły prasowe a wśród nich jeden..."Zwycięzca, pow.rzeszowski- Dziewczynce nie przyznano stałego orzeczenia, dla jej dobra! pod spodem zdjęcie dziewczynki kilkuletniej z ZD.
Pod koniec artykułu bibliografia
1."przeciw ignorancji" Gazeta Krakowska 16.06.2006
2."Na zdrowy początek", Dziennik Zachodni, Katowice 25.05.2006
5. "oszczędzanie na malutkich", Gazeta Wyborcza, Kraków 27.07.2006

Aśka - 2007-09-01, 15:22

No jestem w szoku :shock:

My podobnie jak Nadziejka - na pierwszej komisji nie mieliśmy nawet wyniku badania genetycznego. Jedynie wypis z kliniki, na którym było napisane "podejrzenie zespołu Downa".

Odwołanie konieczne ale i nagłośnienie sprawy by się przydało. Brak słów :nie:

dawid legnica - 2007-09-03, 18:21

dostaliśmy decyzję po komisji odwoławczej... a więc tak

- wydłużyli nam okres orzeczenia o... 1 rok! szok...
- dostaliśmy punkt 9 na TAK

i jedna rzecz którą muszę wyjaśnić punkt 7 mamy na nie wymaga ale w podsumowaniu decyzji jest taki zapis:
"Ponad to zespół uznał, że dziecko wymaga konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji."

czyli dokładnie punkt 7 zacytowany i uznany za wymagany... dlatego muszę się przejść do naszego zespołu ds orzekania aby zapytać czy w końcu nam się należy ten punkt na tak czy nie, bo informacje w orzeczeniu są rozbieżne...

acha jeszcze zmienili nam symbol przyczyny niepełnosprawności na 10-N, mieliśmy 11-I

dorotkach - 2007-09-03, 21:05

nie to nawet smieszne nie jest; czekamy cierpliwie na nasza komisje ( od 2 do 3 miesiecy ) i teraz zaczynam sie obawiac czy niepelnosprawnosc emocjonalna pani doktor nie jest zarazliwa i tej naszej komisji cos nie odbije? a moze ja podac do sadu za niekompetencje?
magura - 2007-09-04, 08:44

Najpierw musimy donieść orzeczenie od neurologa, a później dostać tą decyzję na piśmie. Jeśli podtrzymane zostaną słowa komisji w formie pisemnej wtedy będzie można zacząć działać, odwoływać sie itp.
Jak widzę po doniesieniach prasowych takie rzeczy się dzieją i, co gorsza, orzekający w tych sprawach dalej pracują pewno na swoich stanowiskach. Skandal.

Aśka - 2007-09-04, 08:53

Tak, skandal ;/

Basiu, dobre to co Wam napisali. Najpierw na "nie wymaga..." a na dole "dziecko wymaga...." :lol:
Pośmiać się można no ale i nachodzić, żeby pani łaskawie to skorygowała :roll:

Nadziejka - 2007-09-04, 09:16

No tak, wygląda to na nieudolną próbę poprawienia głupstwa, jakie się popełniło. Dobre chociaż tyle, ale czy jest tak samo ważne to orzeczenie, jakby zaznaczony był punkt 7- oto jest pytanie.
Aśka - 2007-09-04, 11:33

Symbole w orzeczeniu o niepełnosprawności

O całym rozporządzeniu w tej sprawie można poczytać TU >>>

groszek - 2007-10-10, 20:48

Idziemy z Maksiem na komisję 22.10 o 17.00. Mam nadzieję, ze nie bedzie "schodów", ale czytając wcześniejsze posty, już nie jestem taka pewna, czy ktoś mi Maksia nie wyleczy po prostu nie dając orzeczenia?!
Nadziejka - 2007-10-10, 22:57

Aniu, nie daj się oszukać. Trzymajcie się i napisz potem, jakie orzeczenie dostaliście.
Grażyna O. - 2007-10-10, 23:55

Proszę o wytłumaczenie mi dlaczego Tomek na orzeczeniu o niepełnosprawności ma symbol 11-I , a lekarz neurolog na skierowaniach zawsze zapisuje adnotacje upośledzenie umysłowe w stopniu znacznym czyli wynikałoby że należy mu się symbol 01-U.
Na komisję (odbyła się w lipcu 2004 r.) mieliśmy kserowane wszystkie możliwe kartoteki (genetyk, psycholog, neurolog, kardiolog, audiolog, laryngolog, karty z poradni wczesnej interwencji) więc mieli wystarczającą dokumentację. Do tego miesiąc wcześniej Tomek wylądował w szpitalu z biegunką i p.doktor która go tam prowadziła była w komisji orzekającej rozpoznała nas, poczytała dokumentację i jedyne co ją interesowało to co robię z dzieckiem gdy jestem w pracy i kiedy znajduję czas na rehabilitację dziecka.
Kolejną komisję będziemy mieli w 2009 r. i gdy czytam przez co przechodzicie to zaczynam się bać.

Alicja - 2007-10-11, 08:11

Grażyna Olma napisał/a:
poczytała dokumentację i jedyne co ją interesowało to co robię z dzieckiem gdy jestem w pracy i kiedy znajduję czas na rehabilitację dziecka.


:shock:

Pewnie odpowiedziałabym,ze dziecko wsadzam do lodówki,aby się nie zepsuło.. ;-)

Jeśli chodzi o symbol-to lekarze różnie interpretują sobie zDowna.
Ale tak na prawdę ( z moich obserwacji) dzieci do ok 3,4 lat rozwijają się dobrze i większość mieści się w normie intelektualnej.

dorotkach - 2007-10-20, 15:47

czy to oznacza ze do ok. 3,4 lat dziecko moze byc traktowane tak jak tzw, normalne dzieci? jesli tak to nie powinni nam odmawiac przyjecia dziecka do zlobka czy przedszkola , zwlaszcza jesli ruchowo tez rozwija sie swietnie jak moja Zosia
kruffka - 2007-10-20, 18:02

W trakcie pracy naciskam PAUZA na moim pilocie od dzieci. Zresztą wszystkim moim dzieciom hurtowo, a co tam!
groszek - 2007-10-20, 23:25

Kochana Kruffko- Niestety nic nie kumam :nie:
Alicja - 2007-10-21, 14:40

..ja też.. :lol:
LidkaN - 2007-10-21, 14:55

Wiecie ja dostałam orzeczenie dla Marcinka bez problemu mimo ze jeszcze nie miałam wyników badań genetycznych. Pani doktor wpisała symbol 11(choroba tarczycy) -pytała tylko czy leczy się na tarczycę. Dostaliśmy na 5-lat.
joa - 2007-10-22, 17:04

Wydaje mi się, że Kruffka napisała do Grażyny, co mogła odpowiedzieć lekarce albo co ona by odpowiedziała (w podobnym tonie odpowiedziała chyba Alicja). Mogę się mylić, ale tak zrozumiałam...
groszek - 2007-10-22, 19:15

Wróciłam z" Orzecznictwa".Tym razem załatwiliśmy wszystko w 40 minut. Maksio ma orzeczenie do 16 roku życia i tak jak poprzednio w punktach od 5-9 TAK. :]
Wcześniej rozmawiałam z Panią Suchcicką i ona mi powiedziała, że jak Natalia skończyła 16 lat to dostała orzeczenia na rok, od którego musieli się odwoływać, gdyż nie dostała ani terapii zajęciowej, ani możliwości przejazdu samochodami dla niepełnosprawnych :evil:

Aśka - 2007-10-23, 10:04

:brawo: Aniu, ale mieliście "ludzką" komisję. Do 16 r.ż., chyba jesteście jedyni w Zakątku z takim terminem. Pozazdrościć. My mamy ważne orzeczenie do 31.08.2008r. i znowu komisja - chyba 4 ;/
Marta Witecka - 2007-10-23, 10:10

To rzeczywiście Aniu Wam wyszło. Podaj namiary do tego urzędnika, bo my wiosną też musimy się znów zgłosić. :lol:
Nadziejka - 2007-10-23, 10:15

No i co to za sprawiedliwość? Ania dostała do 16 roku życia, ja na 3 lata, magura wcale. :-)
Alicja - 2007-10-23, 11:49

Nadziejko-nie wiadomo co na piśmie dostał magura..

No właśnie co Wam napisali?
magura opowiadaj...

dorotkach - 2007-10-23, 15:42

my tez po komisji dostalismy na 4 lata, symbol niepelnospr. 01-U 07-S; punkty 1-4 nie dotyczy, 5-9 spelnia wymaga i wedlug potrzeb, 10- nie; w tej samej komisji, z ta sama pania, kolezanka 2 tygodnie wczesniej dostala na 3 lata; mi pani od razu tlumaczyla sie ze wie ze choroba sie nie cofnie, ale przepisy jej nie pozwalaja dac na dluzej orzeczenia niz na 4 lata, odpowiedzialam, ze znam przepisy i wiem ze dostaja dzieci orzeczenie do 16 roku zycia, wiec pani zrobila glupia minke i juz nic nie powiedziala; dzis przesledzilysmy z kolezanka nasze orzeczenia, wiec ona juz na przyklad o karte parkingowa sie nie moze starac; co kraj to obyczaj... mieszka 40 km. za moim miastem; ja dostalam wyrownanie zasilku od sierpnia, ona nie; czyli prawo jest rowne dla wszystkich, ale ,,sa rowni i rowniejsi,, jak rzekl Orwell ;-)
groszek - 2007-10-23, 16:06

Ja też się zdziwiłam, że na tak długo mamy spokój.Może dlatego, że było tuż przed zamknięciem urzędu( o 17). Pani doktor zapytała jak ze słuchem, sercem, tarczycą i powiedziała, że da nam orzeczenie do 16 roku życia :roll: Przyznam ,że byłam mile zaskoczona, tym bardziej ,że wiedziałam jakie mogą być kłopoty.
Magura napisz jak ta sprawa się u Was skończyła!

Bataga - 2007-10-23, 19:04

My od razu dostalismy orzeczenie do 16 roku życia. Pani na komisji pytała tylko czy są jakies wady dodatkowe, jak powiedziałam że wada serca to stwierdziła że musi małą osłuchać. Powiedziała że gdyby nie wada to nawet obeszłoby się bez jakiegokolwiek rozbierania dziecka do badania. Stwierdziłą, że przecięż zD to wada genetyczna i nic się tu nie zmieni. Czytając wasze relacje widzę, że mieliśmy szczęście.
Megi - 2007-10-23, 19:16

A ja powinnam już chyba kompl. dokumentację i iśc po wniosek, bo orzeczenie mamy do 30 listopada.Ciekawe co nas czeka, komisja pewnie zbierze się w grudniu!?
Powiatowe Zespoły ds/ Orzekania Niepełnosprawności

Lusi - 2007-10-27, 20:36

No to już opowiadam za magurę jak z nami było. Po tym jak nam pani dr na komisji powiedziała że nie widzi za bardzo podstaw do orzeczenia, kazała donieść zaświadczenie od neurologa. Neurolog napisał to i owo, troszkę nam Marcina opóźnił, daliśmy jeszcze papier od logopedy i dostaliśmy orzeczenie na dwa lata o symbolu 11-I / 10-N a we wskazaniach tylko pkt 8 na tak, żeby móc się ubiegać o zasiłek. Gdyby nie papiery od neurologa odprawiłaby nas z kwitkiem.
Tak więc złożyliśmy odwołanie, powiatowy zespół podtrzymał swoją opinię i 7 listopada mamy wojewódzką komisję. Już jesteśmy trochę mądrzejsi i wiemy co mówić, jak się ubrać i może uda nam się jeszcze jakieś nowe papiery im przedłożyć. Zobaczymy jacy ludzie będą w komisji.
Czytając wasze posty widzę że sporo osób ma sensowną komisję a co za tym idzie szczęście w tej kwestii :-)

Nadziejka - 2007-10-27, 22:08

O Boże! W tak durnym kraju żyję????? :npech: :[
A tak przy okazji to doceniłam rejon, w którym mieszkam.
Walczcie, Lusi. Trzymam kciuki.

grażyna - 2007-10-28, 00:04

Ale trafiliście, no naprawdę ;/
Aneta też do 16 roku życia dostawała decyzje co dwa lata. Na szczęście od 16 ma na stałe.
A ostatnio komisja w ZUSie, kiedy lekarka wyprosiła mnie, bo chciała rozmawiać z Anetką na osobności o jej problemach zdrowotnych :wow: ? Po pięciu minutach już mnie wezwała z powrotem ( tak się z nią dogadała :lol: ).

stokrota - 2007-10-28, 10:24

Grażynko, u mnie tez pan na komisji chciał rozmawiać z Anią, tyle że przy mnie - no i "sobie pogadał" , ale skoro chciał, to...mu nie przeszkadzałam :-D zadawał pytania, Anka mu odpowiadała, a gdy stwierdziła,że znalazła chętnego słuchacza to dopiero się rozgadała, pan robił wielkie oczy i ni w ząb nie rozumiał, patrzył na mnie błagalnie, ale skoro wcześniej zwrócił mi uwagę (chciałam przetłumaczyć odpowiedź Ani na pierwsze jego pytanie) no to...mu nie przeszkadzałam ;-) Mam komisję w styczniu - Ania dostała wtedy na 2 lata, do ukończenia 18 lat. W dzieciństwie dostawała na 4-5 lat, potem na 2 lata, teraz pewnie już na stałe.
Z tego co czytam, każda komisja rządzi się swoimi "prawami" :evil:

ewa maj - 2007-11-07, 17:53

Właśnie wróciliśmy z komisji i mamy tak symbol11-I, orzeczenie do 2023 r.,punkty 1-4 brak wskazań,5-nie wymaga,6-nie dotyczy,7,8-tak,9-spełnia przesłanki,10-nie. No i teraz nie wiem czy się odwoływać od p.5, bo co jeżeli będzie mu w przyszłości (nie daj Boże)potrzebny wózek, i nie wiem czy jeżeli chcę otrzymać zasiłek pielęgnacyjny(chyba 153 zł)to muszę się odwołać od p.6???????
LidkaN - 2007-11-07, 18:35

Marcinek miał komisje w Koźlu nie mieliśmy jeszcze badań genetycznych i tez mamy ze wzgledu na chorobe tarczycy 11-I, biorę zasiłek pielęgnacyjny 153 zł (nie zalezy od średniej) i świadczenie pielęgnacyjne 420 zł (zależy od śr. na osobe 580 zł netto na osobę) ze składka rentowa dla osoby niepracującej zajmującej sie osobą niepełnosprawna.
magura - 2007-11-08, 01:04

Byliśmy dziś na komisji wojewódzkiej (nasze odwołanie do powiatowej, jak wcześniej pisaliśmy, zostało odrzucone) i bardzo jesteśmy ciekawi jaki będzie werdykt (za 3 tyg.)
W odróżnieniu od komisji (raczej jej farsy) w Gliwicach, w Katowicach komisja to niezależne zespoły przyjmujące w osobnych pokojach - w jednym pediatra, drugim psycholog i kierownik, który to wszystko zatwierdza.
Po ostatnich przejściach szpitalnych Marcinek dość przystopował z rozwojem funkcji motorycznych stąd i rozwój psychiczny na tym cierpi, choć funkcje społeczne ma wyśmienite - uśmiech od ucha do ucha, piękne reakcje wzrokowe, trochę słabsze ruchowe. Od razu załatwiliśmy opinie od kogo tylko się dało potwierdzające właśnie ten fakt i komisja również to zauważyła.
Z drugiej strony twierdzą jednak, że ręce mają związane przepisami. Na pierwszej komisji dostaliśmy jedynie punkt 8 na tak (11-I/10-N). Na nasze zdziwienie odmową pomocy w zakupie pomocy rehabilitacyjnych i ewentualnych wózków, bucików, itp., pani dała nam delikatnie do zrozumienia, że takie "bajery" :/ to należą się dzieciom z porażeniem i to pewno karmionym przez sondę :shock: Nie rozumiem totalnie po co to porównanie skoro porównania nie ma i w ogóle nie ma takiej potrzeby żeby je czynić - przecież nie chcemy zabrać możliwości innym dzieciom, a jedynie dać naszemu.
Spotkałem się również z ciekawym komentarzem do pkt. 9 (uprawnienia parkingowe), że niby "jest to wyłącznie dla naszej wygody". Owszem, nie mogę zaprzeczyć, bo przecież o wygodzie mowa jak się jeździ 3, 4 razy w tygodniu do zatłoczonych centrów miast (Śląsk to w dużej mierze to jedno wielkie miasto), żeby dostać się do lekarzy i terapeutów. Po prostu nic tylko wygodnictwo nam w głowie. (swoją drogą szkoda, że i tutaj nie wspomniano o tym samym dziecku z porażeniem...to przecież takie wygodne zasłaniać się przypadkiem ciężkim, który ma nikłe szanse poprawy).
Krótko mówiąc, bez większych nadziei i emocji ale zdecydowanie z poczuciem wykorzystania na tym etapie wszystkich środków nam dostępnych oczekujemy na wynik odwołania, o którym oczywiście Was powiadomimy.
Co jest jeszcze ciekawe w tym wszystkim to to, że w trakcie jak trwa procedura odwoławcza nie możemy się starać o zasiłek, a co za tym idzie Marcinek będzie już pewno miał 8 miesięcy jak będziemy mogli uzyskać wsparcie pomimo, że staraliśmy się od pierwszych chwil gdy się urodził - ot, taka nasza Polska rzeczywistość, przyjazny świat...

armadia - 2007-11-08, 08:52

biurokracja...magura, mam nadzieję, że katowicka komisja będzie bardziej obiektywna i wyniki niedługo czeka to wszystko, martwię się jak to jest, w ogole jakos nie potrafię sobie wyobrazić, że ktoś ocenia moje dziecko jak na egzaminie i wpisuje jakies numerki w rubryki. Jednak rzeczywistość jest okrutna i trzeba bedzie temu stawić czoła...i to nie raz :-(
LidkaN - 2007-11-08, 09:17

O rany wiecie co współczuje Wam macie wyjatkowego pecha, trafiliście na ludzi bez wyobraźni. Marcinek wprawdzie tez nie ma przyznanego pt 5 i 9 ale nie zależy nam bo 9 dostał mąż w swoim orzeczeniu a środków pomocniczych jak narazie nie potrzebujemy.
magura - 2007-11-08, 12:41

Wiesz armadio, jeśli chodzi o numerki to pewno jeszcze nie raz się z tym spotkasz (przedszkole, szkoła, wcześniej inne ewaluacje) więc lepiej się przyzwyczaić. Nie jest to aż takie okrutne czy bezduszne jakby się mogło wydawać. Po prostu nie da się ukryć, że my oceniamy nasze dzieci bardzo subiektywnie, stąd muszą być również oceniane w/g bardziej obiektywnej skali, jakkolwiek taka ocena nie byłaby krzywdząca to patrzy na dziecko i jego rozwój tu i teraz.
Przecież nie różni się to wiele od wielu innych systemów oceny, którym sama pewno byłaś poddawana w szkole, na kursach, w pracy, itp. Taka rzeczywistość i natura ludzka, że chcemy koniecznie zmierzyć coś czego tak naprawdę nie da się ująć w liczbach, a i w słowach czasami trudno.
Podsumowując opisywać rozwój dziecka w formie liczb i tabel to co najmniej jak tańczyć o architekturze ;-)

armadia - 2007-11-08, 17:35

magura napisał/a:

Podsumowując opisywać rozwój dziecka w formie liczb i tabel to co najmniej jak tańczyć o architekturze ;-)


skomplikowana sprawa :wow: ale pewnie znalazłby się taki co i by to zatańczył ;-)

joa - 2007-11-08, 20:06

Wiecie co-ja nawet nie wiem, co my mamy w tym orzeczeniu, załatwiliśmy to od ręki zaraz prawie po urodzeniu i w ogóle nie byłam w temacie...

Magura-właśnie myślałam, co tam u Was słychać.Walczcie! :spoko:

Alicja - 2007-11-08, 21:39

magura napisał/a:

Co jest jeszcze ciekawe w tym wszystkim to to, że w trakcie jak trwa procedura odwoławcza nie możemy się starać o zasiłek, a co za tym idzie Marcinek będzie już pewno miał 8 miesięcy jak będziemy mogli uzyskać wsparcie pomimo, że staraliśmy się od pierwszych chwil gdy się urodził - ot, taka nasza Polska rzeczywistość, przyjazny świat...


A dlaczego nie zanieśliście do urzędu pierwszego orzeczenia z komisji powiatowej?
Ja tak zrobiłam - a w między czasie złożyłam odwołanie do komisji powiatowej a potem do wojewódzkiej.Po dostaniu orzeczenia z wojewódzkiej przedłożyłam go w urzędzie.

ewa maj - 2007-12-06, 21:02

Pomimo tego ,że dostaliśmy do 16 roku życia i pkt.7,8,9 na tak to się odwołałam od 5.Nigdy nie wiadomo co będzie mi potrzebne np. za 5 lat(tzn.Wojtkowi).Moje odwołanie dostarczyłam 20-ego,a komisja zebrała się ponownie 22-go.Trochę dziwnie szybko.W każdym razie stwierdziłam ,że na komisji nie przywiązują dużej wagi do tego co piszą w poszczególnych punktach.Sądze,że zawsze można się odwołać, bo oni raczej pracują w systemie "następny proszę".Oczywiście po ponownym rozpatrzeniu(czytaj raczej :po przeczytaniu) zmienili pkt 5 na: według zaleceń.Tak więc my na długi czas mamy komisje z głowy.
magura - 2007-12-07, 23:35

Alicja napisał/a:
A dlaczego nie zanieśliście do urzędu pierwszego orzeczenia z komisji powiatowej?

Z prostej przyczyny Alicjo, na wniosku trzeba było podpisać klauzulę, że nie ubiegamy się o podważenie decyzji komisji w żadnym innym postępowaniu czego oczywiście uczynić nie mogliśmy.
Teraz sprawa jest już praktycznie za nami. Z odwołania uwzględniono nam pkt. 5 i 7 na "wymaga". Pkt 9 nie przyznano.
Generalnie, jak widzę w jaki sposób komisje w innych częściach Polski, nawet tych nieodległych (opolskie) "szafują" postanowieniami to szlag mnie trafia bo w Gliwicach jakby mogli to kazali by nam jeszcze dopłacać do tego, że sobie takie dziecko urodziliśmy.
Szlag by ich.....@!*$&%&^$
Machnęliśmy już na to ręką, zresztą na tym procedura odwoławcza się kończy - reszta sądownie (gratuluję sukcesu - sąd w Polsce buhahaha prędzej znajdę aborygeńskiego tłumacza j. czeskiego niż taka sprawa doszłaby do skutku). Teraz mamy 2 lata "spokoju" bo na tyle dostaliśmy orzeczenie. Za 2 lata opracują sposób na wyszczepienie z każdej komórki tego dodatkowego chromosomu i będzie luks Marcinku :-)

grażyna - 2007-12-09, 23:12

Magura, nie złość się tak, bo to i tak bezcelowe. Tylko sobie ciśnienie niepotrzebnie podniesiesz :okular: . Tak to już u nas jest z tym orzecznictwem i jakoś normalności nie widać.
magura - 2007-12-09, 23:26

Grażynko, dzięki za troskę :-) ale w rzeczywistości nas to tak bardzo nie zajmuje. Jest to po prostu irytujące choć potrafię sobie również wyobrazić, że to zaledwie czubek góry lodowej, z którą przyjdzie nam się kiedyś zmierzyć jak Marcinek będzie rósł.
Wypisałem się i już mi lepiej :hyhy:

Megi - 2007-12-10, 00:44

Ja złożyłam wniosek o nowe orzeczenie ( stare skończyło się 30.11) pod koniec listopada.Okazało się ,że już nie "załapaliśmy" się na grudniową komisję i do 30 dni zostaniemy powiadomieni o terminie kolejnej ( czyli w styczniu). Ciekawa jestem od której daty będzie naliczany zasiłek pielęgnacyjny?
a) od daty złożenia wniosku o orzeczenie
b) od daty stawienia się na komisji
czy
c) od daty złożenia wniosku o zasiłki?

joa - 2007-12-10, 08:30

Megi-ja Ci nie pomogę.

Pisałam kiedyś, że my załatwiliśmy orzeczenie w miarę szybko, nie przywiązywalam do tego wagi, poza tym miałam wtedy inne sprawy na głowie, nie wiedziałam nawet, że to takie ważne. No i teraz mam przed sobą to orzeczenie:

-symbol 10-N oraz 07-S (dzięki Wam wiem teraz, że chodzi o choroby neurologiczne oraz układu oddechowego i krążenia-mógłby mi ktoś wyjaśnić to ostatnie, jak to dotyczy naszych dzieci?No i wynika z tego, że Piotruś nie jest upośledzony, heh).

1-4-nie wymaga
5-nie wymaga (treaz już wiem, że to ważne, teraz jestem w kropce, bo mam od neurologa skier. na wózek-będą chcieli to orzeczenie w NFZ??Bo dzisiaj się tam wybieram, jak tak, to kicha...Neurolog nawet o to nie spytała)
6-nie dotyczy
7-wymaga
8-wymaga
9-nie
10-nie

Aśka - 2007-12-10, 09:25

Joa i tu znowu wszystko zależy od miasta - czasem patrzą czasem nie.

Megi - u nas musi być "ciągłość" orzeczenia, dlatego ja miesiąc wcześniej się za to zabieram, albo wcześniej.

aqua - 2007-12-10, 14:56

Witam Megi powinni wyrownac bo to nie ty ale system zawinil-skaladaj o wyrownanie a jak cos o odwolanie.
Szczerze Ro w 2002 dostal na 2 lata , w 2004 dostal do 2008 i cisnienie mi skoczylo, bardzo obrazliwie sklecilam pismo proszac o fakty medyczna i literature specjalistyczna gdzie ZD zostal wyleczony u dziecka.
Niebylismy na nastepnym spotkaniu ale dostal do 16 roku zycia.
Na komisji natomiast byl moment kiedy pani doktor spytala sie mnie -Rodger nie lub dotyku a ona dotknela jego szyi, na co od odskoczyl i zaczal sie pisk-czy to dziecko jest nienormalne......?
Z usmiechem odpowiedzilam ze chyba tak skoro tu jestem...
Mamy 5-9 wymaga 10 w tamtym czasie niebylo. symbol 11-I z tym ze Rodger ma choroby metaboliczne.
Pozdrawiam

grażyna - 2007-12-10, 22:17

Megi, mi kiedyś pani w urzędzie tłumaczyła, że jeżeli jest to kontynuacja orzeczenia to jest ciągłośc w zasiłku. A wcześniej to i tak nie chcieli mi przyjąć wniosku tylko w dzień wygaśnięcia starego orzeczenia :wow: .
jasna - 2007-12-10, 22:20

My dopiero teraz mamy to orzeczenie o niepełnosprawności do 2016 roku, z punktem 5 na tek, więc o wózek można walczyć
aqua - 2007-12-15, 03:40

Mhyyyy :-x my tu psioczymy
a ja wlasnie policzylam ze od poczatku wrzesnia - kiedy wyslalam aplikacje Rodger niema jeszcze statutu niepelnosprawnosci w IE choc w szpitalu bylismy 20listopada-po interwencji mojej bo pewnie i jeszcze bysmy czekali.
Dopiero dzis Pani zadzwonila ze na dniach wysle papiery.

Wiec trwa trwa to okropnie dlugo :nie: :nie: :wow: :shock:

armadia - 2007-12-17, 08:08

My dzisiaj odbieramy oświadczenie, jestem strasznie ciekawa co tam wypisali. Na komisji siedziały trzy zimne flądry.Były niemiłe i takie banały mi mówiły, że szkoda gadać, ale co tam nie w tym rzecz...dam Wam znać ok.15.00 jak już będę wiedziała co nam wypisali.
Swoją drogą dziekuję w tym miejscu Lusi, jej sugestie pomogły mi jakoś znieść na luzie całą tę akcję.

joa - 2007-12-17, 08:12

Trzymam kciuki, żeby te zimne flądry nie okazały się być takie głupie, choć...hm. (gg nie mam jakby co,buu!)
Lusi - 2007-12-17, 09:01

Armadio, trzymam kciuki. Będzie dobrze :spoko:
Nadziejka - 2007-12-17, 10:42

Armadia, a u nas mówią od razu i wypisują w ciągu 5 minut orzeczenie.
Trzymam kciuki!

Lusi - 2007-12-17, 12:15

Nadziejko, bo Ty mieszkasz w przyzwoitym miejscu i masz wielce szacowną komisję. Masz wielkie szczęście :spoko:
armadia - 2007-12-18, 10:12

Hmm, wczoraj odebrałam to orzeczenie, uczucia mam mieszane i zastanawiam się, czy nie odwoływać się, bo nie dostaliśmy 7 punktu, a to chyba ważna sprawa. Orzeczenie jest ważne do 2010 roku, pani stwierdziła, że tak zawsze dają na początku, cóż...tak jakby każdemu tak pisali, bez względu na wady, choroby i inne schorzenia. Uzasadnienie jest świetne, na podst.analizy...Powiatowy Zespół stwierdził, że orzekany ma naruszoną sprawność organizmu o przewidywanym okresie trwania powyżej 12 miesięcy. No nieźle, czyli jesta szansa, że po 14 m-cu będzie znaczna poprawa;-)

Reasumując
5- wg zaleceń specj.
6- wymaga
7-nie wymaga
8-wymaga
9,10 nie wymaga

Nie wiem czy nie odwoływać się do tego punktu 7 i 9, jak myślicie??
Alicjo, czytałam wcześniej, że odwoływalaś się i masz jakieś super pismo od prawnika, czy można otrzymać od Ciebie taka podkładkę? Jestem zielona w tej kwestii, bo to pierwsza taka komisja, a nie chcę czegoś przeoczyć. Byłabym Tobie bardzo wdzięczna.

Alicja - 2007-12-18, 10:48

Punkty brzmią:
7.konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji

8.konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji

Więc wg mnie Aniu orzeczenie jest :spoko:

aqua - 2007-12-18, 16:32

Alu ale ma wpis 7 nie wymaga i 9-10 nie wymaga ja bym sie odwolywala, co do tych punktow i trwania niepelnopsprawnosci-przewiduja cudowne ozdrowienie............

Smutna prawda to taka ze komisja ma zagwarantowane nastepne posiedzenia czyli kaske..

Jaod drugiego sie odwolywalam tylko od trwania niepelnosprawnosci i mamy do 16 roku zycia inne punkty na tak

Pozdrawiam

armadia - 2007-12-18, 17:01

no właśnie aqua, ten pkt7.mniej najbardziej irytuje, bo jak mój syn ma sobie teraz samodzielnie żyć i radzić, bezsens totalny.
Ale pewna miła pani z MOPS-a powiedziała mi,żezna kilkanście takich przypadków i że lepiej gdybym odwołała sie po 4 m-cach, teraz mi dadzą pielegnacyjny, a jak uzbieram jakies inne papiery, to moge napisać wniosek o ponowne zgromadzenie sie komisji ze względu na pogorszenie się stanu dziecka, Niby wystarczy 3, 4 papiery więcej i oni muszą się spotkać by ponownie ocenić tę sprawę. W wyniku tego nie tracę zasiłku, on leci dalej...a po drugie u nas w Pile podobno takie odwołanie to czasem trwają i trwają. Chyba tak zrobię, jak ona poradziła!!

aqua - 2007-12-18, 23:56

Nie kochana
Idz do urzedu i zostaw ksero za potwierdzeniem orzeczenia, aby zaczeli wyplaac.
A w ciegu 14 dni napisz odwolanie.
Orzeczenia nie podwazasz w calosci tylko w punktach ktore sa jak
punkt 7 potrzebne do swiadczenia pilegnacyjnego-i teraz niemasz prawa koszystac,
9-do uprzywilejow na drodze i parkowaniu na kopercie
10-np. do dotatku mieszkaniowego dodatkowe15m2 powierzchni niz norma, albo skladajac na mieszkanie komunalne o tyle lub pokoj powieksza przyznawany metrarz

To pogorszenie niejest takie hop-znam przypadki autystow bez 7 i po jakims czasie nawet majac super papiery komisja odrzucala ze nienastapilo pogorszenie tylko przewidywany rozwoj jednostki chorobowej.

armadia - 2007-12-19, 08:10

aqua, dzieki Ci bardzo..w sumie racja z tym odwołaniem do danego punktu, w końcu to nienormalne by dziecku z Zd nie przyznali tego, ale u nas w Polsce wszystko mozliwe. Najgorsze, że w tych urzędach to nic człowiekowi nie powiedzą, to moje pierwsze orzeczenie, jeszcze rok temu, to ja nie miałam kompletnie żadnego pojęcia o czymkolwiek, ale co tam..Och, byłabym naiwna gdybym oczekiwała jakiejś pomocy w odwołaniu od tych pań ;-) One się nie będą przemęczały, bo po co sobie robić dodatkową robotę.
MOPS już mam załatwiony, zaczną mi wypłacac pięlegnacyjny, a żadnej lojaki, że nie będę się odwoływać nie pisałam do nich.

jeszcze raz wielkie dzięki :*

Lusi - 2007-12-19, 10:17

Aniu, z tym odwołaniem jest tak, że masz 14 dni na złożenie. Piszesz, składasz i oni w powiatowym zespole rozpatrują Twoje odwołanie. Komisja decyduje albo podtrzymuje swoją decyzję albo ją zmienia. Jeżeli podtrzymuje to odwracasz się tyłem do zimnych fląder i składasz papiery do wojewódzkiej komisji. Znowu czekasz, idziesz na komisję i dostajesz orzeczenie.
Jak chcesz, mogę Ci podesłać nasze odwołanie, może coś Ci się nasunie. A z tym pogorszeniem stanu zdrowia i nową komisją radziłabym nie korzystać z tej formy, dzięki Bogu mamy dzieci zdrowe i niech tak zostanie. Albo tak jak nam pani powiedziała na komisji "medycyna idzie do przodu, może wymyślą jakiś lek na zD?" :lol: Powodzenia :-)

aqua - 2007-12-20, 02:42

Armadia trzymam kciuki na swoje odwolanie ja pisalam beszczelnie ze prosze o literature medyczna gdzie opisano wyleczenie dziecka z ZD.

Tak naprawde punkt 7 i 8 mowi to samo ubrane w inne slowa.
Nigdy nie wiesz kiedy sie przyda-mi podczas naglych interwenci szpitalnych typu odwodnienie.....

10 -tez nie wiadomo jak losy sie potocza-opisz ze dziecko na rehabilitacje w osrodku kontynuowana w domu-co wymaga dodatkowego pokoju przystosowanego do rehabilitacji.

Trzymam kciuki

Nadziejka - 2007-12-20, 10:02

Lusi napisał/a:
medycyna idzie do przodu, może wymyślą jakiś lek na zD?

Nawet jeśli wymyślą, to czy będzie nas na niego stać? ;-)

aqua - 2007-12-21, 01:54

Cytat:
Nawet jeśli wymyślą, to czy będzie nas na niego stać? ;-)


Nadziejki zar stac dwa na kogo bedzie dzialal -na duze dzieciaki??

magura - 2007-12-21, 12:41

Aqua, qrcze, czasami wydaje mi się, że mówisz po Grecku i później korzystając z translatora tłumaczysz to... O co chodziło w ostatnim poście? ;-) Składniowo i logicznie
kabatka - 2007-12-21, 12:48

:lol:

Dobrze magura, że Ty to piszesz, bo czasami przy niektórych postach Aquy zastanawiam się, że może ja tylko ich nie rozumiem i się czepiam :okular:

joa - 2007-12-21, 14:26

Ja przetłumaczę:
-raz-kogo stać (na to lekarstwo będzie?)
-dwa-na kogo będzie działało-na duże dzieciaki??

Tak mi się wydaje po mojej praktyce szkolnej rozszyfrowywania uczniów, hm, ale mogę się mylić. Natmiast spójrzcie, o której aqua to pisała (i często pisze), ale fakt, czasem trudno dociec, skróty sa duże. ;-)

Nadziejka - 2007-12-21, 14:29

Oj, ja dzisiaj rano to nawet prosiłam Joę na gg, by mi przetłumaczyła jakoś post aqu'y, bo ni w ząb nie kumam. :lol: No i Joa przełożyła mi to domyślnie, podziwiam jej pomysłowość. :-)
joa - 2007-12-21, 14:32

Nadziejko-a ja już nie chciałam pisać, że komuś już to dzisiaj tłumaczyłam. :-) Nawet nie wiem, czy tak samo było.
aqua - 2007-12-22, 02:00

Cytat:
Nadziejki zar stac dwa na kogo bedzie dzialal -na duze dzieciaki??


1-raz- kto bedzie mogl sobie pozwolic na kupno leku
2-dwa komu ten 'lek' pomoze malym dzieciom, plodom, bo watpie aby dziecku kilkuletniemu.

Pisze skrotami myslowymi-sorrki, ale fakt czas mam w nocy,
powoli skroty te sa coraz bardziej podobne do toku myslenia Rodgera
niestety moje ulomnosci w jezyku polskim sa od dziecka, tu moge tylko prosic was abyscie nigdy dziecka leworecznego nieprzestawiali na prawa bo skutki sa oplakane
brak polskich znakow tez utrudnia jednak czytanie jak i pisanie
nieraz mam wrazenie ze pozny czas, szybkosc tego co chce przekazac powoduje rozdzwiek.

A i zmeczenie materialy-czytaj mnie- daje w kosc

:prosze:

:prosze:

Ania Bydgoszcz - 2008-02-07, 10:42

Właśnie wczoraj odebrałam orzeczenie o niepoełmosprawności.Sebastianek dostał je na cztery lata.
kabatka - 2008-02-07, 12:34

Aniu sprawdziłaś, czy macie odpowiednie i korzystne dla Was punkty w orzeczeniu?
(Patrz wcześniejsze posty w tym wątku).

Ania Bydgoszcz - 2008-02-08, 17:35
Temat postu: Orzeczenie.
Punkt 7 -opieka drugiej osoby -tak
punkt 8-opieka w procesie leczenia -tak
punkt 10-prawo do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju-tak.
punkt -5-zaopatrzenie w srodki ortopedyczne i pomocnicze-tak.
Reszta punktów -nie.
Więc chyba wszystko sie zgadza.

JacekP - 2008-02-16, 09:03

Witam
Przeczytałem wiele postów dotyczących orzeczenia o niepełnosprawności i rozumiem, że od pozyskania tego dokumentu powinienem zacząć. Widzę, że są przeróżne problemy z ich wydawaniem (od terminów do uzasadnienia). Znalazłem już w swoim mieście odpowiedni urząd, ale zanim się do niego udam mam kilka pytań. Rozumiem, że dokument ten potrzeby mi będzie np. do uzyskania dodatkowego zwolnienia z pracy czy innych świadczeń, – czyli dokument ten jest niezbędny ?
Alicja (junior admin) (Podobają mi się te podpisy :-) ) umieściła taki link do niepelnosprawni.pl i tam czytam, że powinienem dostarczyć między innymi dokumenty dotyczące:

3) określenie celu, dla którego niezbędne jest uzyskanie orzeczenia (np. uzyskanie świadczeń finansowych z pomocy społecznej, uprawnień do korzystania ulg, możliwości korzystania z warsztatów terapii zajęciowej, uzyskania Karty Parkingowej lub inne);

4) dane dotyczące sytuacji społecznej i zawodowej danej osoby (w przypadku wniosku o orzeczenie o niepełnosprawności lub stopniu niepełnosprawności);

W przypadku punktu 3 Jaki cel tu powinienem wybrać? A w przypadku punktu 4 czy mam poprać z zakładu pracy np. zaświadczenie o zarobkach czy jakieś dokumenty z gminy wziąć?
Czy do tego wniosku wystarczy dołączyć badania genetyczne stwierdzające ZD czy mam iść z Olgą do lekarza rodzinnego i zażądać od niego jakiś zaświadczeń?
Olga ma ASD II czy te badania też dołączać?
Pozdrawiam

stokrota - 2008-02-16, 09:52

Na stronach Powiatowego Zespołu ds Orzekania o Niepełnosprawności w Twoim miejscu zamieszkania powinieneś znaleźć druki do pobrania, które są do wypełnienia - wniosek i orzeczenie lekarskie. Wniosek wypełnia rodzic dziecka, a z orzeczeniem trzeba się udać do lekarza prowadzącego dziecko. W Powiatowym Zespole składa się te dwa dokumenty oraz całą dokumentację medyczną, dotyczącą Olgi, jaką macie (kopie) - z wszystkich poradni, szpitali, ośrodków...dotyczące także chorób współistniejących z zD, które ma córka.
Na wniosku są gotowe "odpowiedzi" - tylko podkreślasz,wszystko to, co Was interesuje :-) - zobacz jeszcze wcześniejsze wypowiedzi w tym temacie - na co zwrócić uwagę, na co położyć nacisk...
żadnego zaświadczenia o dochodach nie przedstawiasz, bo Olga żadnych dochodów nie ma...

JacekP - 2008-02-16, 10:21
Temat postu: Ok rozumien
Tylko lekarz prowadzący dziecko tzn rodzinny bo Olgę prowadzi kilku lekarzy w zależności od typu tzn kardiolog ze wzgledu na ASD, okulista, (od tarczycy nigdy nie pamietam nazwy specjalności), laryngolog i w Poznaniu jeździliśmy do Poradni Oceny rozwoju i tam jest pediatra który zawsze Olgę ogląda, i zawsze jest rehabilitant. Czy to oznacza, że powinienem Oldze jeszcze jakiegoś lekarza szukać?
kabatka - 2008-02-16, 10:38
Temat postu: Re: Ok rozumien
JacekP napisał/a:
[...] Czy to oznacza, że powinienem Oldze jeszcze jakiegoś lekarza szukać?


Nie, wg mnie wystarczy, aby wypełnił to Wasz lekarz rodzinny, uwzględniając w opisie (nie pamiętam już dobrze, co lekarz tam uzupełnia ;/ ), pod opieką jakich poradni jesteście, no i odsyłając do załączonych dokumentów ze wszystkich poradni, o których pisała stokrotka.

monniks - 2008-02-16, 12:12

Monika ma racje. Formularz wypełnia lekarz rodzinny i jest tam miejsce na opisanie wszystkich chorob towarzyszacych i opieki innych specjalistow, wiec od nich opinii nie potrzebujecie. Natomiast dolaczcie kserokopie dokumentow dotyczacych stanu zdrowia Coreczki, np. opis echa serca potwierdzajacy wade.

Dochodow nie musicie udokumentowac, ale zapytaja Was o ich wysokosc. My po wywiadzie medycznym mielismy tez wywiad socjalny i pani musiala wypelnic dokument dotyczacy sytuacji finanasowej i mieszkaniowej. Domyslam sie, ze to standardowa procedura.

michasia - 2008-02-18, 22:03

Niedawno otrzymałam orzeczenie o niepełnosprawności Michałka. Wydane zostało do ukończenia przez niego 16 rż. i wszystkie ważne dla nas punkty zostały zaznaczone na tak. Z wydaniem orzeczenia nie mieliśmy żadnych problemów. Wydaje mi się że każdy lekarz który ma poukładane w głowie powinien naszym dzieciom wydać orzeczenie do 16rż, ponieważ ZD jest nieuleczalny.
Lusi - 2008-02-18, 22:16

Michasiu, gratuluję mądrego lekarza i idealnego orzeczenia :spoko: Cieszę się że poszło sprawnie, gładko i z sukcesem :-)
JacekP - 2008-02-19, 12:07

Witam
Jestem właśnie na etapie wypełniania wniosku o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności i w jednym punkcie pytają mnie o cel wydania takiego wniosku. Jeden jest określony tzn. pobieranie zasiłku pielęgnacyjnego, a później jest opcja inne (jakie?) ,
Mam pytanie czy w tą opcje inne, (jakie) mam coś wpisać, pytam żebym później jak coś wyniknie nie miał problemów.
Pozdrawiam

asik - 2008-02-20, 17:52

No własnie ja dokladnie w tej samej sprawie. Jaki powinno sie wpisac cel ubiegania sie o orzeczenie o niepelnosprawności?
grażyna - 2008-02-20, 18:24

O ile dobrze pamiętam, wpisałam tam gdzieś "otrzymanie karty parkingowej".
stokrota - 2008-02-20, 21:09

myślę,że celem wydania orzeczenia, oprócz zasiłku pielęgnacyjnego, będzie także konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne ( np.buty) i środki pomocnicze (np.pieluchy)oraz pomoce techniczne (np. wózek), nie wiem, co jeszcze byłoby potrzebne...
poza tym możliwość uczestnictwa i dofinansowanie do turnusów rehabilitacyjnych, świadczeń z pomocy społecznej, uzyskania karty parkingowej, korzystania z ulg i uprawnień osoby niepełnosprawnej

asik - 2008-02-20, 23:11

Dzięki wielkie
mchburza5 - 2008-03-06, 16:01
Temat postu: odwołanie od orzeczenia
Mojemu synkowi przyznali orzeczenie o niepełnosprawności, ale uznali, że nie potrzebuje stałej opieki i w zawiązku z tym chcę sie odwołać i czy możecie mi podac jakich argumentów powinnam użyć, żeby ich przekonać i w ogóle jak sie takie odwołanie pisze
Alicja - 2008-03-06, 16:10

Moniko-przeniosłam Twój post tutaj.
Cofnij się do strony pierwszej i przeczytaj cały istniejący temat.
Na pewno znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie. :-)

JacekP - 2008-03-28, 13:44
Temat postu: Orzeczenie
Witam
Właśnie odebrałem orzeczenie Olgi i wszystko jest w porządku oprócz terminu. Olga dostała orzeczenie na 1 rok ( troszkę ponad).
Czy ktoś pomógłby mi napisać odwołanie? W jaki sposób motywować?
Pozdrawiam Wszystkich

Aśka - 2008-03-28, 19:12

JackuP, rozmawialiśmy o tym np. na :arrow: stronie 2>>>

Próbujcie, może się uda. My niestety też nie mamy do 16 r.ż. W listopadzie mamy kolejną komisję, już 3. Odwoływałam się od ostatniej, ale ze wzglądu na punkty, których mi nie "oznaczyli" :roll:

JacekP - 2008-03-29, 10:18
Temat postu: orzeczenie
Tak ja wiem czytałem, dokładnie chodzi mi o argumenty może ktoś podzieli się ze mną swoim odwołaniem, które poskutkowało :-D A tak naprawdę to powinienem napisać, że ZD jest nie wyleczalne i zawsze obarczone niepełnosprawnością, ale to chyba lekarze wiedzą i dlaczego dają na rok? Może trzeba do nich pisać jakimś innym językiem !
groszek - 2008-03-29, 13:49

Maks miał pierwsze orzeczenie na 2i pół roku, gdyż ( tak mi się wydaje) miał jeszcze niedosłuch , który daje też pewną niepełnosprawność , ale o innym symbolu. Na ostatniej komisji mieliśmy już słuch w normie, więc jedynym przyczynkiem do orzeczenia był zespół...dostaliśmy więc orzeczenie do 16 roku życia.
Aśka - 2008-03-29, 14:02

Jak w listopadzie (już na 3 komisji, 4 z odwołaniem) dadzą nam znowu na 2 lata to się odwołam, bo teraz to już byłoby "przegięcie" z ich strony :nie:
groszek - 2008-03-29, 14:07

Ja odetchnęłam z ulgą,gdy nam dali do 16 i prawdę mówiąc byłam tym mile zaskoczona.
Marta Witecka - 2008-03-29, 20:55

Wynika z tego, że zależy jaka pani siedzi w okienku i czy ma dziś pms, czy nie...

My też mamy zaraz załatwianie i będziemy walczyć o najdłuższe. Ale mój mąż ma już sposoby. Mówi, że ma kolegę w tvn24 (co jest prawdą) i że właśnie chce nagrać program na ten temat (temat zależy od urzędu, w którym mój mąż coś załatwia) i zaraz może przyjechać z kamerą... :lol: Działa!

Bataga - 2008-03-30, 09:03

Marta , nie ważne jakim sposobem ale najważniejsze że mąż jest skuteczny :lol:
basia_2 - 2008-05-02, 17:23

My dostaliśmy dzisiaj orzeczenie o niepełnosprawności -do 16 roku i wszystko by mi sie nawet podobało ale w pkt 5 wpisali nie wymaga więc na miejscu napisałam pani odwołanie ale że kolejna komisja pod koniec miesiąca to troszke sobie poczekamy.Przecież jeśli wyjdzie nam kupić np.butki ortopedyczne bo nie wiem jak to będzie czy jakieś piłki do ćwioczeń chociażby to już nam tego nikt nie odliczy przy picie ani nie będe mogła sie starać o dofinansowanie.Jeszcze jest ze nie wymaga mieszkania w oddzielnym pokoju ale to akurat chyba nas i tak nie dotyczy ponieważ Karolek śpi ze mną w pokoju ale na przyszłość będzie to jego pokój.Jedno czego nie wiem to fakt że dostał oznaczenie 11-I ale do czego to uprawnia poza legitymacją,zasiłkiem pielęgnacyjnym i kartą parkingową to nie moge sie doszukać,podobno każde oznaczenie ma swoje uprawnienia do zniżek,ulg.Może mi ktoś powiedzieć jak to wygląda z turnusami,czy jeśli odpukać dostane do pkt.5 że nadal nie wymaga to czy będe musiała cały sama pokrywać?
aqua - 2008-05-03, 11:12

11 I nieprzejmuj sie na zapas moj syn ma wlasnie 11-I i niema zadnego problemu, bo na skierowaniu na turnus lekarz i tak dopisuje na swoim wniosku wszelkie informacje.
Co do punktu z pokojem bywa potrzebny przy staraniu sie o mieszkanie z zasobow miasta, lub do dodatku mieszkaniowego- dodaje sie wtedy dodatkowe 15metrow-jesli jest nadmetraz.
Powodzenia

kabatka - 2008-05-03, 16:39

Basiu, o symbolach niepełnosprawności możesz dokładnie poczytać :arrow: tutaj>>
basia_2 - 2008-05-03, 17:23

Co to znaczy to wiem i czytałam,chodzi mi jednak o coś więcej :-)
Becia - 2008-05-09, 09:17

WITAM !!! CZYTAŁAM problemy z orzeczeniem , a myślałam że moja sytuacja jest chora i nie mam już czasem siły walczyć !! wczoraj odebrałam orzeczenie moja córeczka ma 12 lat chodzi do klasy integracyjnej i świetnie daje sobie radę i tu jest problem bo pani doktor stwierdziła że nie widzi u niej problemu!skoro daje sobie radę to w zasadzie wyzdrowiała w orzeczeniu mam wszędzie we wszystkich punktach nie dotyczy nie wiem nawet co z tym zrobić .odwoływać się? ale jak ? co pisać ?skoro mieli tyle dokumentów o ciężkiej operacji serca i wiele innych psycholog , logopeda , wychowawca i wszystko na nic!! proszę może ktoś mi powie jak sobie z tym poradzić bo wydaje mi się że to wszystko jest chore !!!
Norelka - 2008-05-09, 09:23

Oczywiście, że się odwoływać. Jako argumenty użyj te wszystkie dokumenty co masz a dodatkowo weź od lekarzy nowe zaświadczenia.

A poza tym może się przedstawisz tutaj :-)

Alicja - 2008-05-09, 09:26

Skoro jesteś przekonana,że córce należy się orzeczenie to napisz odwołanie do komisji wojewódzkiej.
Skoro córka chodzi do szkoły integracyjnej to czy ma potwierdzone i w jakim stopniu upośledzenie umysłowe?,jakie choroby towarzyszą zD?
To wszystko możesz wyszczególnić i opisać.

Becia - 2008-05-09, 10:32

Witam bardzo serdecznie i dziękuję za pierwsze rady , dopiero wczoraj trafiłam na tę stronę Tak jak pisałam wcześniej jestem mamą 12 l Selii mieszkam w KRAKOWIE I nie mam nikogo z kim mogła bym porozmawiać o moich problemach no pomijając męza bo jego ta sprawa czasem przerasta i woli nic nie mówić SELIA ma w dokumentach up w stopniu umiarkowanym jest po skomplikowanej operacji serca
Alicja - 2008-05-09, 10:39

Większość dzieci z zD jest po operacji serca.Skoro wada została skorygowana to de facto wady nie ma,serce jest zdrowe ;-)
Więc trzeba szukać innych argumentów.Jest upośledzenie i tego bym się trzymała...

Becia - 2008-05-09, 17:26

Wada jeszcze nie została skorygowana , przez łatę którą jej zrobili ma przecieki i ma niedomykalność zastawek tak że cały czas jesteśmy pod kontrolą nic nie będą jej robić z tym do czasu aż się żle poczuje
gaga - 2008-05-09, 21:31

My pierwsze orzeczenie dostaliśmy na rok.Po roku ta sama opcja,wkurzyłam się i powiedziałam na Komisji:jeśli tak to dzięki,że moje dzieciątko rokuje szansę na wyzdrowienie,ale jak się pojawię w Warszawie w Ośrodku na Pilickiej to kobitki po pękają ze śmiechu,że mamy u nas takich lekarzy uzdrowicieli.Dają nawet radę z chorobami genetycznymi .Poskutkowało dostaliśmy orzeczenie na 5 lat.
kabatka - 2008-05-10, 10:04

Beciu serce to tylko jeden z powodów, na które może być wystawione orzeczenie o niepełnosprawności.
:arrow: Zobacz tutaj symbole niepełnosprawności, które na każdym orzeczeniu są wypisane. Zauważysz, że oprócz 07-S (czyli symbolu wskazującego m.in. na choroby układu oddechowego i krążenia), jest także symbol 01-U - upośledzenie umysłowe. Zespół Downa to w większości przypadków także upośledzenie umysłowe w większym lub mniejszym stopniu i orzeczenie o niepełnosprawnści choćby ze względu właśnie na to musi być wystawione. Odwołuj się od tego orzeczenie bez żadnego zastanowienia!

gaga tak do końca to by poskutkowało, gdybyście dostali do 16. roku życia ;-) Bo czyżby lekarze żywili nadzieję, że za pięć lat jednak będą w stanie oczyścić każdą komórkę z dodatkwego chromosomu :?:

gaga - 2008-05-10, 21:20

A dla mnie to już jest coś jeśli nie muszę bujać się z dokumentami i dzieckiem po Komisjach Orzekających co roku,co 5 lat idzie wytrzymać.A Ty się czepiasz najwyraźniej nie przypadłyśmy sobie do gustu,czuję się jak na cenzurowanym.Wiem,jestem nowa i trzeba mieć chyba na mnie baczenie.Dziękuję za opiekę i na razie się zamykam.
Iga - 2008-05-10, 21:42

Jakie my wszystkie jesteśmy obrażalskie :lol: i urażalskie :lol: A ostatnio słyszałam, że mamy z Zakątka są strasznie roszczeniowe ;-)
gaga - 2008-05-10, 21:56

Nie obraziłam się,ale nie lubię jak mam się pilnować z każdym słowem.Na początku jest zawsze tyle emocji,a potknięcia Wam się nie zdarzają.Może sobie na razie odpuszczę i przyjrzę się jak to działa.Ja chciałam od razu i dostałam po łapkach taka kolej rzeczy. Buźka
Megi - 2008-05-10, 23:07

O Matyldo, o co ci chodzi gaga :shock: ???? przecież Kabatka nic takiego nie napisała . To najmilsza i najbardziej delikatna osoba pod słońcem :-) Ty się lepiej czepiaj tych co się ciebie naprawdę czepiają ;-) A jeśli chodzi o orzeczenie, to też wiem jak to wygląda, my mamy znów na 3 lata i symbol 10-N (choroby neurologiczne) i tak naprawdę nic nam się nie należy.
Ale z dwojga złego wolę jak moje dziecko dobrze się rozwija i muszę wszystkim udawadniac ,że to choroba nieuleczalna ;-) :czytaj:

Ela - 2008-05-11, 09:21

My byliśmy na komisji w piątek.Dostaliśmy orzeczenie do 16 roku.Panie w komisji zapytały tylko dlaczego dziecko miało pierwsze orzeczenie tylko na 6 lat.Stwierdziły,że w przypadku ZD nie ma się nad czym zastanawiać. :-)
sylpa - 2008-05-12, 09:08

No proszę Elu!
Myślę, że wszędzie powinien być przyjęty taki standard.

My pierwsze orzeczenie dostałyśmy do 8 roku życia. Teraz już wiem, że to i tak dobrze, zwłaszcza, że Patrycja nie miała wady serca ani żadnnych innych wad towarzyszących. Inna sprawa, że nawet nie przyszlo mi do głowy się odwoływać, no bo Zakątka wtedy nie było :nie:
Teraz od razu walczyłabym o orzeczenie do 16 r. ż.

Za rok więc stawiamy się znów na komisję i mam szczerą nadzieję, że tym razem bez problemu dostaniemy orzeczenie ważne do 16. roku życia.

Marta Witecka - 2008-05-12, 12:16

A my załatwiamy w przyszłym tygodniu i też już wiem o co walczyć! Jak mój mąż tam pójdzie, to nie popuści! :lol:
Sylwia8384 - 2008-05-12, 19:23

Wiecie co nie wiedziałam do tej pory,że można otrzymać orzeczenie nawet do 16 roku życia.Pod koniec czerwca będziemy mieli komisję,(u nas baby są okropne ;/ )ale już wiem jakich argumentów używać :-D Mam nadzieje,że uda się :spoko: oby.
basia_2 - 2008-05-14, 18:02

My też czekamy na odp na punkt 5 gdzie wpisano nie wymaga ale nawet jak będzie taka sytuacja ponieważ nasze orzeczenie jest do 16 r.ż.to wcale nie znaczy że klamka zapadła.Rozmawiałam z panią z referatu ds.osób niepełnosprawnych i wszystko ładnie wyjaśniła a reszte prześle pocztą.Jak wiadomo dzieciaczki rosną i jak mi wpisali nie wymaga i po odwołaniu nadal uprą sie nie wymaga to jak stwierdze że już np czas na buty ortop.to napisze znowu o rozpatrzenie ze względu na to że juz jest nieaktualne czy jakoś tak to było.Za dużo mam ostatnio na swojej główce :cry: ale w dużych miastach w urzędzie miasta powinien być taki referat
Aśka - 2008-05-21, 19:44

Ela napisał/a:
My byliśmy na komisji w piątek.Dostaliśmy orzeczenie do 16 roku.Panie w komisji zapytały tylko dlaczego dziecko miało pierwsze orzeczenie tylko na 6 lat.Stwierdziły,że w przypadku ZD nie ma się nad czym zastanawiać. :-)


Ela, dobrze, że Ewelka nie wdawała się w dyskusję z komisją, bo nie dostałaby wcale ;-)

Becia - 2008-05-22, 19:37

Odwołanie od orzeczenia zleciłam kancelari prawnej ,miałam już dość urzędów i osób które mają decydować o przyszłości mojego dziecka .Myslę że przynajmniej zaoszczędzę trochę zdrowia.Adwokat który teraz nas reprezentuje bardzo przyłożył się do tej sprawy .Opierając się paragrafami , ustawami dla osób niepełnosprawnych i wieloma argumentami o złamaniu prawa przez osoby niekompetentne i bez wyobrażni które orzeczenie wydały.
LidkaN - 2008-05-26, 09:52

Jeśli chodzi o punkt w orzeczeniu o którym piszecie to słyszałam że dotyczy on "grubszych spraw" jak wózek inwalidzki, na buty ortopedyczne dofinansowanie dostanie się bez tego. Mój M teraz właśnie stara się o buty i dostanie dofinansowanie choć ma w orzeczeniu ten punkt na "nie".
Kalinka - 2008-05-27, 19:32

Wróciłysmy właśnie z komisji. Kalka ma orzeczenie do 16-tego roku życia, jakie dokładnie punkty i symbole napisze 4-tego czerwca jak odbiorę orzeczenie. Lekarz stwierdził, ze sprawa jest oczywista nawet nie kserował dokumentów :-)
Marta Witecka - 2008-05-27, 21:00

Anielko to super! Macie z głowy jeden temat!
sylpa - 2008-05-28, 11:30

A czy ktoś się orientuje z jakim wyprzedzeniem można stawać do kolejnej komisji?

Chodzi mi o to, że jeśli orzeczenie Patrycji jest ważne do lipca 2009,
to czy mogę starać się o kolejne już wiosną?

grażyna - 2008-05-28, 13:27

Odpowiem Ci na stan sprzed dwóch lat. Nawt wniosku nie chcieli przyjąć w okresie obowiązywania starej decyzji, a specjalnie wysłałam wcześniej, żeby przyspieszyć kolejkę. Nic z tego, "przyjeli go do wiadomości" dzień po końcowym terminie starego orzeczenia.
Marta Witecka - 2008-05-28, 13:30

Mój mąż złożył tydzień temu wniosek i przyjęli, a Szymon ma obecne orzeczenie ważne do 30.06.2008. Pewnie jak zwykle zależy od życzliwości urzędnika.
grażyna - 2008-05-28, 13:54

Może źle sie wyraziłam, mój wniosek też "fizycznie" przyjeli. Tylko od razu mnie poinformowali, że zaczną go rozpatrywać i zapiszą Anetę na termin dopiero jak przestanie obowiązywać stare orzeczenie, więc i tak nic nie przyspieszyłam kolejki. Masz rację, co biurko to człowiek.
Kalinka - 2008-05-28, 13:56

U nas wnioski można złożyc przed upływem terminu. Komisja jest ustalana na dzień po zakończeniu terminu poprzedniego orzeczenia.
Marta Witecka - 2008-05-28, 13:56

Zobaczymy jeszcze na kiedy nam wyznaczą termin? Mój mąż już jest nastawiony walecznie, ale może nie będzie trzeba i pójdzie tak łagodnie jak u Kalinki? :tak:
sylpa - 2008-05-29, 09:53

Ale w takim razie, czy nie może doprowadzić to do sytuacji,
że stare orzeczenie nie jest już ważne, a jeszcze nie zostalo wydane nowe? :roll:

grażyna - 2008-05-29, 13:36

U mnie tak było. Na szczęście przy kontynuacji dostaje sie wyrównanie zaległych kwot zasiłku i świadczenia pielęgnacyjnego po złożeniu ważnego orzeczenia. Ja miałam dwa miesiące przerwy w pieniążkach.
_basia_ - 2008-06-06, 15:59

Ja byłam dzisiaj z Alą na komisji i dostałyśmy od razu za pierwszym podejściem do 16 r.ż.Lekarka stwierdziła że ZD się przecież nie wyleczy.Trafilłam na tę samą p.doktor co Ela z Eweliną.
Lusi - 2008-06-06, 17:04

Basiu, wspaniała wiadomość :-)
aqua - 2008-06-06, 18:03

Skldadalismy wczesniej dokumentacje a stanelismy na komisji 2 dni po wygasnieciu...poprzedniego
Od reki dostalam nowe orzeczenie od ktorgo sie odwolywalam, ale w ciegu przepisowych dni aby moc zlozyc juz dokument do urzedu wyplacajacego swiadczenia.
Po odwolaniu bez spotkania z komisja mamy do 16roku zycia.

Sylwia8384 - 2008-06-24, 20:07

Jutro idziemy na komisję,myśle na ile czasu dostaniemy orzeczenie-dzięki Wam wiem co robić,co mówić.Trzymajcie kciuki. :*
mama kubusia - 2008-06-24, 22:19

My mamy pierwszą komisję w ten czwartek. Jestem ciekawa co z tego wyniknie.
Sylwia8384 - 2008-06-25, 11:32

My już po komisji,nasza pani doktor miała orzekać jutro-przyszła dzisiaj :jupi: :jupi: mieliśmy naszą panią doktor,w piątek po decyzje.
mama kubusia - 2008-06-26, 21:59

Dzisiaj byliśmy na komisji. Trochę się denerwowałam ale nie było aż tak źle. Komisja składała się z jednej osoby- sympatycznej pani doktor, która dała nam do 16 roku orzeczenie. Cieszę się, że nie będziemy musieli chodzić co dwa lata na komisję. Z drugiej strony jakoś mi smutno. Jakby do mnie doszło, że moje dziecko jest niepełnosprawne.

A z takich ciekawostek to pani doktor powiedziała, że w ostatnich latach zauważyła o wiele większą ilość dzieci z zD i to u bardzo młodych matek. Jak się wyraziła- to jakaś epidemia, statystyki mają się nijak do reczywistości i że jej zdaniem mógł przyczynić się do tego wybuch w Czarnobylu. Bo była wtedy ładna pogoda i wszyscy biegali po łące.

aqua - 2008-06-27, 04:33

Super ze macie to raz a za soba.
Ja po 2 komisjach... niechce myslec o kolejnej w wieku 16 lat...bryyyyyyyyyyyyy.

Irenka - 2008-06-27, 08:28

Fajnie, mamo Kubusia że dostaliście takie orzeczenie. Widać trafiliście na mądrą panią doktor, która rozumie że zd jest schorzeniem genetycznym i nic go nie "uzdrowi". My mamy na sześć lat, w 2011 roku czeka nas kolejna komisja.
Ja też spotkałam się z teorią że tak liczne schorzenia i wady u obecnie rodzących się dzieci są wynikiem Czarnobyla. Pokolenie rodzących obecnie kobiet było wtedy dziewczynkami, chcąc niechcąc wszyscy ulegliśmy skażeniu.
Może coś w tym jest .....

mama kubusia - 2008-06-27, 09:40

My nie mogliśmy ukryć zdziwienia, że dostaliśmy odrazu do 16 roku życia i pani doktor powiedziała, że zmieniły się przepisy. Kiedyś przyznawano na dwa lata.
A teraz nam dała do 16 roku bo wtedy będzie określany stopień upośledzenia.

armadia - 2008-06-27, 09:46

och..to chyba u nas sie te przepisy jeszcze nie zmieniły, dostaliśmy aż na trzy lata :-( ...wiem, że to jakoś boli, jak widzi się, że mój kochany maluszek ma niepełnosprawność, ale z tego formalnościowego punktu to chyba dobrze, że ominą was kolejne komisje.
bjuti1976 - 2008-06-27, 10:43

Mamo Kubusia!

Ile czekaliście na komisję od momentu złożenia dokumentów?

GoskaK - 2008-06-28, 09:11

My czekaliśmy ok. dwóch miesięcy od zlożenia i też do 16 r. ż Tylko "uczona doświadczenie" zaznaczyłam we wniosku "prośbę" o uwzglęnienie faktu, że zespół jest genetyczny i z niego się "nie wyrasta".
asia14 - 2008-07-01, 22:04

Wczoraj zlożyłam wniosek i zestaw zaświadczeń dla Julii w orzecznictwie. Ciekawa jestem czy tym razem też dostaniemy na kilka lat (miałyśmy już dwie komisje -1 4 lata , 2 -3lata) cz wreszcie do 16 roku życia.
Jak rozmawiałam z neurologiem, ortopedą, audiologiem ... i innymi to nikt nie mówi, że będzie uzdrowiona a Ci na komisji mieli nadzieję :shock: .
Tak więc czekamy na termin i zobaczymy. Mam tylko prosbę trzymajcie kciuki żeby to była ostatnia :spoko: :prosze:

mama kubusia - 2008-07-01, 22:29

My składaliśmy wniosek na początku maja, a komisje mieliśmy 26 czerwca, tylko, że w między czasie kazali nam dosłac konsulatcje od neurologa i chirurga.
Jak byliśmy w orzecznictwie to tam był chłopczyk siedmioletni, który przyszedł na komisje trzeci raz i w końcu dostał orzeczenie do 16 roku.

asia14 - 2008-07-01, 22:34

Każda komisja , na którą miąłysmy się stawić była w terminie "opóżnionym" to nie było zaświadczenia to pani doktór zaniemogła itd. Najlepsze, że na jedną w ciągu 2 dni mieliśmy dostarczyć, że Julka niema problemów laryngologicznych ( nawiasem móiąc to otrzymała zaświadczeni,że nie wskazuje na niedosłuch) a obecnie aparatowana obustornienie i niedosłuch umiarkowany i rozszczep podniebienia.REWELACJA.
Marta Witecka - 2008-07-03, 19:54

A my dziś dostaliśmy orzeczenie dla Szymka do 16 r.ż.!!!! Co za ulga. I zależało to jedynie od dobrej woli pani urzędnik. Była bardzo miła, wie co to jest zD i orzeczenie się należy.

Zgadzam się oczywiście z panią urzędnik. :lol:
Dodam jeszcze, że nie przeglądała żadnych badań, nic nie czytała, uwierzyła na słowo mojego męża i opinię pediatry z przychodni, który zna Szymka od stycznia tego roku i widział go może 3 razy! Czysta fikcja to orzecznictwo!
Ale mamy to już za sobą! :tak:

aqua - 2008-07-04, 04:11

Marta gratulacje za rzeczowego orzecznika...
kochana a co ZD ma wyparowac.... jak widzi co napisali to chyba nauczyla sie czytac... ;-)

Zal ze wiekszosc kosztem dzieci, czasu rodzicow zalatwia - gwarantuje sobie kolejne posiedzenia komisji ....

:spoko: :spoko: brawo dla malzonka za dar przekonywania ...

KasiaJastrząb - 2008-07-04, 07:45

JA wam powiem, że lekarz orzekający potraktował nas bardzo dobrze na wniosku nie zaznaczyłam punktu o kartę parkingową- pani doktor zapytała : ,,A karty nie potrzebujecie"-i sama nam zaznaczyła, oraz inne punkty które nie miałam zaznaczone -a powinnam!!! Na koniec powiedziała, że zaznaczyć trzeba a, komisja najwyżej nie zatwierdzi. Kończąc: Blanka dostała orzeczenie do 2011 r. kartę parkingową, dodatkowe środki finansowe (z których nie możemy korzystać bo jesteśmy rodz. zast. i dostajemy środki na dziecko ze starostwa). Dodam że jeszcze nie mamy badań genetycznych potwierdzających zD, a tylko wypisy z różnych oddziałów szpitalnych.
papyta - 2008-07-11, 00:17

Mój Michaś z racji wieku zaliczył trzy komisje.Dwie orzekające o niepełnosprawności a ostatnia (właśnie dzisiaj otrzymaliśmy opinię lekarza orzekającego o całkowitej niezdolności do pracy) z ZUS-u(renta socjalna).Na każdej z nich wszyscy lekarze stwierdzili,że ta wada genetyczna jest ewidentnym schorzeniem klasyfikującym dzieci jako niepełnosprawne.Na komisji po ukończeniu 16 lat Michał dostał dożywotnie orzeczenie o niepełnosprawności.Jestem trochę zdziwiona ilością wymaganych przez wasze komisje dokumentów.Ja musiałam przedstawić tylko opinię psychologa i lekarza prowadzącego - rodzinnego.I to wszystko.Kartę parkingową mamy,legitymację osoby niepełnosprawnej - również.Wszystko załatwiane było ekspresowo i bez podkładania nam kłód pod nogi.Żyć nie umierać.
BeataR - 2008-07-26, 13:13
Temat postu: orzeczenie o niepełnosprawności- początek drogi
Witajcie, prosze Was o informacje jak sie zabrac za załatwienie orzeczenia o niepełnosprawności dla mojej Natalki. Wiekszość swojego 3 m-cznego zycia spedziła w szpitalu, dopiero od niedawna jest w domu. Przebyła juz jedna z 3-etapowej operacji serca i chirurgiczna na Hirszprunga. Nawet nie mialam czasu aby sie wiec czyms innym zajac. Mieszkam w molochu w Warszawie. Od czego powinnam zaczac załatwianie i czy nie jest za pozno badz za wczesnie no to. Pozdrawiam . Beata
Grażyna O. - 2008-07-26, 15:02

BeataR zerknij tutaj :arrow: Orzeczenie o niepełnosprawności
BeataR - 2008-07-26, 15:08
Temat postu: orzeczenie o niepełnosprawności- początek drogi
Grażyna O. napisał/a:
BeataR zerknij tutaj :arrow: Orzeczenie o niepełnosprawności


Czytałam ustawę, chodziło raczej o uproszczona procedure dla kogos kto ubiegał się o to w Warszawie. Ale dziekuje za link.

Grażyna O. - 2008-07-26, 16:37

Chodziło mi raczej o temat, nie tylko o ustawę.
Wiele osób opisuje tam swoje "przygody" z komisją.
Przeczytaj tych 18 stron, a napewno znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.

aqua - 2008-07-26, 18:47

Beata wszystkie dokumenty szpitalne kserujesz, plus wynik genetyczny.
Pediatra wypisuje wniosek na komisje o stanie zdrowia dziecka, ty wypelniasz czesc formalna-druga kartka.
Skladasz w miejscu gdzie jest punkt orzecznictwa -dziewczyny z wawki pewnie pomoga gdzie jest dla twojego regionu wawki.
Czekasz cierpliwie na komisje - okolo 6 tygodni. Zglaszasz sie sama lub z dzieckiem-pediatra moze zaznaczyc ze dziecko niemozde przybyc np. z uwagi na pobyt w szpitalach lub podwyzone znacznie ryzyko zachorowania.
Miesiac po dostajesz odpowiedz.
Kopalnia wiedzy to link ktory podala Grazyna.
Powodzenia

BeataR - 2008-07-27, 10:11
Temat postu: orzeczenie o niepełnosprawności- początek drogi
Wielkie dzięki,
troszke posiedziałam wczoraj na necie i dzieki Wam dużo sie dowiedziałam, w poniedziałek zaczynam działac.

aqua napisał/a:
Beata wszystkie dokumenty szpitalne kserujesz, plus wynik genetyczny.
Pediatra wypisuje wniosek na komisje o stanie zdrowia dziecka, ty wypelniasz czesc formalna-druga kartka.
Skladasz w miejscu gdzie jest punkt orzecznictwa -dziewczyny z wawki pewnie pomoga gdzie jest dla twojego regionu wawki.
Czekasz cierpliwie na komisje - okolo 6 tygodni. Zglaszasz sie sama lub z dzieckiem-pediatra moze zaznaczyc ze dziecko niemozde przybyc np. z uwagi na pobyt w szpitalach lub podwyzone znacznie ryzyko zachorowania.
Miesiac po dostajesz odpowiedz.
Kopalnia wiedzy to link ktory podala Grazyna.
Powodzenia

kabatka - 2008-07-28, 21:56

Beata Twój post scaliłam z wątkiem, który podała Ci Grażynka: o załatwianiu formalności dotyczących orzeczenia o niepełnosprawności.
asia14 - 2008-07-29, 12:29

No to jesteśmy posiadaczami :wow: kolejnego orzeczenia.
Wlaśnie jesteśmy na turnusie i bratowa odebrala. Na orzeczeniu Julka ma 10-N, 01-U,03-L tak więc jest OK ale jak zwyczajowo dostala do 2011 roku tak więc chyba lekarz dalej ma nadzieję na cudowne zdrowienie bo ja już tę nadzieję już dawno stracilam :cry: :wow: :?:

kszczerb - 2008-07-30, 15:22

Koniecznie pisz odwołanie od tego orzeczenia!!!
To jest skandal, żeby tak gnębić ludzi. My za pierwszym razem dostaliśmy na 2 lata, a za drugim do 16, ale poruszyłam wtedy prasę i telewizję. Niestety po nas dziewczynka 5 - letnia dostała na 3 lata... Ale po odwołaniu zmieniono jej do 16 r. ż.
Naprawdę warto walczyć o prawa naszych dzieciaczków i nasze!!!

Marta Witecka - 2008-07-30, 17:09

Ja też jestem tego zdania! Asiu zrób to szybko, bo jest ograniczony czas na odwołanie. My też byliśmy przygotowani na walkę, ale nie była potrzebna. :em3:
asia14 - 2008-07-30, 21:46

chwilowo jestem uziemiona. Jak się orientuję tona odwolanie mam 14 dni a orzeczenie odebrala nam bratowa i termin minie zanim wrócimy z turnusu rehabilitacyjnego :-?
Tak więc na odwolanie chyba nie mam szans chyba, żebędę skladać o jakies uzupelnienie ale to już i tak nastęna komisja :-x

kszczerb - 2008-07-30, 21:55

Odwołanie możesz wysłać pocztą, wystaczy, że będziesz znała treść orzeczenia. I zawsze liczy się data wysyłki. Jak potrzebujesz pomocy służę na priv.
aqua - 2008-07-31, 00:33

Asiu niech bratowa poda ci numer orzeczenia i napisz odwolanie od orzeczenia z tym numerem, nie musisz odsylac orginalu ktory otrzymalas.
Listem poleconym 14 dni, bez dokumentow jakichkolwiek, bez kolejnych swistkow lekarskich.
Ja napisalam beszczelnie..ze prosze o literature lekarska o ustepieniu-wyleczeniu z zespolu downa, celiaki... po 3 tygodniach dostalismy do 16 roku zycia bez spotkania -tylko telefoniczne potwierdzenie dokumentow-czesc od lekarza miala tylko numer pacjenta z kliniki-bez nazwiska dziecka.
Odsylasz odwolanie na aders w orzeczeniu-moze fax niech ci bratowa wysle lub zdjecie na email-odrazu sprawdzisz punkty.
POWODZENIA
Ps -Przeciez Twoja corka ma jeszcze wade sluchu- tez cudowne uzdrowienie.
PS Do moderatorow po raz kolejny dubluje mi sie odpowiedz - nieraz przy okazji wylogowania., lub jak teraz samoczynnie.

Ewka - 2008-08-25, 13:42

Witam wszystkich,
wiem, że sporadycznie się wypowiadam na tym forum (natomiast zawsze je czytam) ale właśnie podniesiono mi ciśnienie i muszę się wygadać, a mój "bufor" wyjechał.
Stanęłam na komisji z Bartłomiejem 11.08, w piątek otrzymałam orzeczenie i okazała się, że mam zdrowee dziecko!!!!!, no... właściwie jestem niesprawiadliwa, w symbolach podano, że ma zaburzenia głosu, mowy i choroby słuchu (Bartek bardzo mało mówi) 03-L, oraz 07-S - choroby układu oddechowego i krążenia (Bartek ma alergię- chyba na wszystko, astmę i lekką wadę serca, do kontroli). O upośledzeniu nie napisano, choć w załączonych dokumentach zd psychologa i z poradni ma u. umiarkowane.
a teraz opis:
pkt. 5 - wg wskazań lekarza (powinno być TAK), tzn, że jak będę chciała sobie odliczyć w ramach ulgi rehabilitacyjnej np. program edukacyjny czy materiały pomocnicze to będę musiała mieć na to SKIEROWANIE od lekarza bo inaczej zakwestionują mi takie odliczenie w urzędzie skarbowym!
pkt. 7 - nie, tzn., że dziecko jest samodzielne i nie wymaga stałej i długotrwałej opieki !!! - chyba oddam im mojego synka na tydzień aby miały pojęcie jakie idiotyzmy wypisują . Chociaż nie, tacy ludzie jak u nas w orzecznictwie nie są warci aby nawet przebywać z moim dzieckiem w jednym pomieszczeniu a co dopiero mówić o opiece!!!
pkt. 9 - nie, chociaż ma problemy.
Orzeczenie dostaliśmy tylko na 4 lata!
Oczywiście odwołałam się dzisiaj na piśmie od orzeczenia, posprzeczałam się z osobą przyjmującą wniosek o dwołaniu gdyż nie rozumiała czemu się odwołuję: przecież mam orzeczenie!!! Acha, dowiedziałam się, że takie odwołanie powinno być w formie prośby a nie moich rozczeń- w odwołaniu pisałam: wnoszę o zmianę..., lub wnoskuję o ponowne zapoznanie się dokumentacją dziecka itd... Fakt, formy - proszę - tam nie było.

Kochani, czy to jest normalne?, czy one mogą tak beskarnie narażać mnie na stres, załatwianie innych , nowych papierków (płatnych zresztą), czy mogą dziecku z zD z chorobami towarzyszącymi, upośledzeniem umiarkowanym itd. nie dać stosownego orzecenia???!!!
Bo może one jednak mają rację?, może mój sym jest zdrowy a to one są upośledzone do potęgi n-tej? może ja niepotrzebnie się odwołałam.......paranoja

Czekam na decyzję 7 dni.

kabatka - 2008-08-25, 14:53

Ewka zapraszam do :arrow: Czas się przedstwić, bo raczej się jeszcze nie znamy ;-) to Twój pierwszy post w Zakątku, więc chyba nawet "sporadycznie" u nas nie piszesz ;-)

A co do orzeczenia - cóż... można tylko powiedzieć, że oczywiście Ty masz rację, że oczywiście bardzo dobrze, że się odwołałaś i oczywiście jeszcze lepiej, że w odwołaniu nie było formy "proszę" (a to wrażliwe Panie Ci się trafiły...).
Daj znać, jaka będzie decyzja za 7 dni :tak:

Alicja - 2008-09-07, 01:34

:spoko: popieram decyzję o odwołaniu!
aqua - 2008-09-07, 02:10

Oczywiscie tylko nadaje sie do odwolania.....kolejne cudownie ozdrowione dziecko....
izab - 2008-09-08, 21:52

Tydzień temu złożyłam wniosek
Dziś przysłano pismo ,oprocz dostępnych mi papierków mam dostarczyć cyt,, kartoteki leczenia do wglądu" Czy też musiałyście dostarczać kartoteki do wglądu?:

Alicja - 2008-09-08, 21:56

Ja kserowałam kartoteki od lekarzy w okolicy.
Ewka - 2008-09-12, 12:45

witam ponownie,
okazało sie, że poczekałam dłużej niż 7 dni. Kiedy pojechałam po 10 dniach po decyzję, panie powiedziały że przyjdzie pocztą - oczywiście nie udzieliły mi info o swojej decyzji! poczekałam nastepne kilka dni (napewno nie wysłały wcześniej) i dostałam:
pkt 5 - wg zaleceń lekarza leczącego -tak, -(chciałam samo tak, ale tym kretynką nie można nic wytłumaczyć - one nie rozumieją).
Resztę punktów od których sie odwołałam także dostałam na Tak (od 10 punktu się nie odwoływałam- i też mi zrobili na Tak -śmiać mi sie chce).
Intryguje mnie jednak coś innego, w symolach przyczyny niepełnosprawności - nic nie zmieniono -czyli nie mam sympolu upośledzenia umysłowego!
Stąd moje pytanie do Was: czy jeśli nie mam w orzeczeniu napisane, że on ma upośledzenie umysłowe - to kiedyś on dostanie rente? Nie wiem, jak to interpretuje komisja zus-owska. Chodzi mi o to, że upośledzenie umysłowe musi być zdjagnozowane do 16 r. ż (on ma opinie od psychologa o upośledzeniu, natomist nie ma tego wpisanego w orzeczeniu - brak "stosownego" symbolu).
Ma ktoś doświadczenie z takim "przypadkiem"? Może znów powinnam sie odwołać (jeszcze mam gdzie) i wymóc na nich wpisanie tego symbolu?!
Bartek orzeczenie dostał do 16 roku.

stokrota - 2008-09-12, 14:34

Byłam z Anią na komisji ZUS-u - lekarz z komisji nawet nie zajrzał w dokumenty medyczne, które musiałam wcześniej złożyć :] Oni sami przeprowadzają badania i sami orzekają wg swoich kryteriów. Nie martw się więc, Ewka nic już nie musisz zmieniać w orzeczeniu o niepełnosprawności, nikogo z ZUS-u nie będzie ono interesowało. Poza tym i tak, gdy Bartek skończy 16 lat musisz znów wystąpić o orzeczenie.
nefre - 2008-09-13, 21:13

jejciu, to nawet nie wiedziałam, że takie problemy z uzyskaniem orzeczenia. Myślałam, że to rpoforma, bo tak jak wcześnej pisałyście, z zD nie da sięwyleczyć, upośledzenie jest do końca życia....
ja w spiernu złożyłam wniosek, ale miła pani (która przekserowała mi dokumenty, bo leciałam na ostatnią chwilę i nie zdążyłam tego zrobić na poczcie...-udałam, że nie wiedziałam, ot taka sierotka ze mnie ;-) ) powiedziała, że na komisję we wrześniu nie mam co liczyć, bo powiat nie dał pieniążków i nie mają za co zrobić komisji. W październiku może zrobią, ale na pierwszy rzut pójdą Ci, co byliby na wrzesień, a my gdzieś tam na końcu...
dzięki za te wszystkie informacje tutaj, będę wiedziała co robić jak otrzymam orzeczenie.

Mam pytanie jeszcze takie, czy zaraz na komiskji dowiem się jakie jest to orzeczenie, czy dopiero jak przyjdzie mi pocztą odpowiedź?

mama kubusia - 2008-09-13, 21:25

Nefre, u nas przyszło pocztą. W dodatku zwykłym listem- nie poleconym.
aqua - 2008-09-13, 21:30

Ja zawsze odbieralam na miejscu, prosilam o to do celow zasilkowych.
Nadziejka - 2008-09-13, 22:00

Sylwia, powinnaś zostać poinformowana od razu, jaką dostaniesz decyzję, ale - jak widzę- co powiat to obyczaj. W każdym razie ja zawsze wiedziałam już na komisji.
magura - 2008-09-14, 21:36

My również nic nie wiedzieliśmy w sprawie decyzji, która przecież przychodzi później pocztą. Jak zwykle pewno wszystko zaczyna się i kończy na dobrej woli "niechciejów" gryzipiórków.
grażyna - 2008-09-15, 11:00

Ja otrzymywalam swoją na miejscu, po jakis 15 minutach. Raz nawet jak nie podobało mi sie, że pani nie zaznaczyla mi punktu do karty parkingowej, to pani sekretarka wrócila się do gabinetu i mialam "odwolanie" załatwione od ręki :lol: .
karolina1 - 2008-09-15, 14:22

Ja za rok muszę ponownie złożyć papiery na orzeczenie powiedzcie mi czy mogę się starać o kartę parkingową kiedy Nikola będzie miała już 5lat.Chcieliśmy taką uzyskać jakieś 3 lata temu ale nam nie dali powiedzieli że na odwołanie od orzeczenia jest 14 dni i jest za późno.
magura - 2008-09-15, 20:41

Co jedynie potwierdza Karolino regułę, że wszystko się da tylko komuś musi się chcieć "być człowiekiem". U nas (na Śląsku, konkretnie Gliwice) jest to kompletnie niemożliwe. Odwołania są i owszem ale całkowicie na drodze oficjalnej i nie ma możliwości żeby "nie podobało mi się, że Pani nie zaznaczyła punktu do karty parkingowej". U nas nawet elaboraty nie zadziałały.
Po co w takim razie farsa w postaci komisji i stosowna legislacja? Kpina. :-?

aqua - 2008-09-16, 03:14

VCzyli piekna polska rzeczywistosc zalezy od urzednika, czy ma ludzka twarz czy nie, lub ktora noga wstal, alo czy mial udany sex, lub jak zecze moje dziecie...okres ma.

Interpretacja przepisu dowolna.

Nadziejka - 2008-09-16, 11:47

Tak, aqua, dokładnie! Zaobserwowałam to już w szkole, bo z nauczycielami jest tak samo. Tzn. dobra wola zależy od ich udanego życia i pożycia w danym dniu. :lol:

Grażyna, w naszym województwie jest właśnie tak jak piszesz. :spoko: Możecie się powołać na komisji na ten przykład z warmińsko-mazurskiego. W końcu to jedno i to samo państwo, więc wszędzie powinny panować identyczne przepisy.

magura - 2008-09-16, 11:49

Ja się jednak obawiam, że z tą "urzędniczą przychylnością" to raczej sprawa międzynarodowa. Spytajmy koleżanki z Niemiec co tam sądzą o "beamtrach" ;-) sądzę, że myślą o nich równie "ciepło".
BeataR - 2008-09-16, 16:48

Dzięki również Waszej pomocy uzyskaliśmy już orzeczenie dla Natalki, co prawda do 2014 roku ale nie będę się odwoływać. Karte parkingową uzyskałam bez problemu po 10 min. u urzędniczki, przewodnicząca, która zresztą była sama, po zbadaniu Natalki, nie pytająć o nic więcej, widząc nosidełko sama wpisała uprawnienia parkingowe. Cud cy cuś? ;-)
aqua - 2008-09-16, 16:52

Mialas okazje trafic na urzednika-osobe z otwartym umyslem..a nie w okowach glupoty..
nefre - 2008-09-19, 21:59

komisję mamy wyznaczoną na dzień 2 października...
czy moglibyście mi powiedzieć, które punkty tam powinny być zaznaczone na TAK, na co mam zwrócić uwagę? z tego co mi pani na rehabilitacji mówiła, to 7 i 8.. ale o czym są te punkty?
Powinnam coś jeszcze wiedzieć przed komisją? co zrobić, jak się zachować w razie czego ??

dziękuję z góry za pomoc :prosze:

magura - 2008-09-20, 03:11

Nefre, ręce opadają. Wróć na początek tego wątku i przeczytaj go powoli razem z łączami. Wszystkie odpowiedzi są właśnie tutaj.
Nadziejka - 2008-09-20, 10:19

Sylwia, od strony 2 do 4 (w tym temacie) można się wszystkiego dowiedzieć. Powodzenia na komisji!

Michał, jakieś kłopoty z bezsennością? ;-)

nefre - 2008-09-20, 11:24

ok, przepraszam, już czytam :-)
magura - 2008-09-20, 11:31

Nadziejka napisał/a:
Michał, jakieś kłopoty z bezsennością? ;-)


Nie, to tylko choroba cywilizacyjna - za krótka doba, a dziś sobota więc prawie do 9.00 się wyspałem.

esterapezda - 2008-09-24, 23:33

BeataR napisała , że Natalka dostała orzeczenie o niepełnosprawności do 2014 r i szczerze mówiąc zdziwiłam się , że aż "tak długo " bo mój syn dostał orzeczenie o niepełnosprawności tylko na 3 lata i kończy się w maju 2009 roku po czym ponownie mu simy stanąć na komisję .Chyba z naszymi urzędnikami jest coś 'nie tak' i pewnie myślą ,że stanie się jakiś cud i dziecko wyzdrowieje. :papa:
magura - 2008-09-24, 23:38

Estero, my też to przerabialiśmy. Najpierw się burzyłem, a później machnąłem ręką bo w sumie to będzie okazja, żeby coś jeszcze "wywalczyć" za te trzy lata.
Irytujące jest jednak, że podczas gdy nasza komisja twierdziła, że to jest po prostu wymóg podyktowany przepisami, w innych miejscach Polski prawo okazuje się jest inne. Takie kuriozum, autonomia, czy jak?

esterapezda - 2008-09-24, 23:52

Absurdów ciąg dalszy..... komisja w Bielsku Białej złożonej z 2 psychologów i pediatry odmówiła nam wydania takiegoż orzeczenia o niepełnosprawności więc odwołałam się do wyższej instancji w Katowicach gdzie to orzeczenie przyznano nam na 3 lata .Co ciekawe ... ta sama pani psycholog , która zasiadała przy komisji w Bielsku podpisała się pod opinią o wczesnym wspomaganiu mojego dziecka , którą potrzebowałam do przedszkola integracyjnego gdzie mój syn chodzi na zajęcia grupowe .Ciekawe no to jak jest z tą niepełnosprawnością?
magura - 2008-09-25, 00:34

Mieliśmy podobną sytuację (przeczytaj wcześniej w tym wątku albo :arrow: naszą pocztówkę).
Opisz proszę dokładniej jak się sprawa miała bo zbieramy w Stowarzyszeniu Szansa takie historie.
Trzeba kiedyś porządnie zabrać się za zmiany legislacyjne w Polsce i sprawić, żeby samo posiadanie zD pozwalało na uzyskanie takiego orzeczenia. Obecnie orzeczenie takie dostają dzieci jedynie ze względu na wszystkie schorzenia skojarzone ale nie na fakt posiadania zD - witamy w Polsce - kraju miodem i mlekiem płynącym i pełnym idiotów na wysokich stołkach.
Zmian takich małe organizacje z pewnością nie wymuszą ale w takim i podobnych temu celach zawiązuje się federacja stowarzyszeń.

Alicja - 2008-09-25, 11:50

A może warto to zaproponować na forum --> Razem możemy więcej
Serdecznie Was zapraszam jeśli tam jeszcze nie byliście.
Warto zapoznać się z projektem i złożyć swój podpis.

Iga - 2008-09-25, 11:58

Alicja wszystko jest ok, tylko jak ja wchodzę na to forum to nie umiem się po nim poruszać :oops: i po 5 min odpuszczam i dalej podpisu nie składam :glupek: ze mnie po prostu.
Alicja - 2008-09-25, 12:00

hmm....
a może trzeba trochę czasu,aby prześledzić tematy?
Forum jest łatwiejsze w "obsłudze" niż Zakątek.
Dasz radę!
Tylko trzeba się zarejestrować.

Iga - 2008-09-25, 12:34

No i o ten czas się rozchodzi i o mój harakter. Widze, że Majka taka sama. Śtura coś, śtura i jak nie wyśtura zostawia i idzie do innego zajęcia.
Tragediaaaaa

magura - 2008-09-25, 13:47

Iga napisał/a:
Śtura coś, śtura i jak nie wyśtura zostawia i idzie do innego zajęcia.
Tragediaaaaa

Igo, powiem szczerze, że rozumiałem znaczenie śturać ale chciałem się upewnić i googlnąłem tu i tam i nagle wyskoczyły mi synonimy...masturbacji :nrechot:
Na szczęście :arrow: ta strona rozwiała wszelkie wątpliwości.
Ale lepszego opisu charakteru Majusi w tym aspekcie nie mogłaś dać. Wydaje mi się, że teraz ją lepiej znam i...rozumiem :-) Ja też z tych co "śturają" (w znaczeniu szturchać, przepychać się) dość niemrawo :hyhy:

A w kwestii petycji przypomnianej przez Alicję to myślę, że sprawa jest jak najbardziej istotna i w obliczu tego, że na inicjatywę zawiązującej się dopiero federacji stowarzyszeń pewno trochę poczekamy, to tego typu inicjatywa jest bardzo potrzebna.
Ja sam postaram się wydrukować dokumenty i zaproponować podpisanie takiej petycji i przesłanie jej z podpisami Szansowiczów.
Inaczej to będziemy ten wątek o orzeczeniach wzbogacać o podobne wcześniejszym opisy irracjonalnych sytuacji jeszcze długo.

Iga - 2008-09-25, 14:22

Magura hmmm mi zawsze mamam mowiła jak się czymś zajełam, a ona nie wiedziała co robie:

- Co ty tam tak śturasz?

A w tym momencie ani sie nie masturbowałam, ani nie udrażniałam żadnych otworów ani też nie przepychałam...no i patrz nawet z domu wynosisz złe nauki! ;-)

esterapezda - 2008-09-25, 23:41

Drogi Maguro ! swoją historię z orzeczeniem opiszę dokładniej jak tylko znajdę więcej czasu , bo jak na razie jestem zajęta bieganiem z Oliwierem po różnych specjalistach , a dokładniej na częste opatrunki ucha z którego ma wyciek , po tym jak pani ordynator oddziału laryngologii nie zgodziła się na zabieg oczyszczający ucho , cóż , znalazłam dobrą klinikę ale .... to już inna bajka pozdrawiam :papa:
Ania Bydgoszcz - 2008-09-30, 14:37

Sebastian dostał orzeczenie na cztery lata.
nefre - 2008-10-02, 12:26

magura napisał/a:
Obecnie orzeczenie takie dostają dzieci jedynie ze względu na wszystkie schorzenia skojarzone ale nie na fakt posiadania zD


Mój Nati nie ma schorzeń typu wda serduszka (prócz tego maleńkiego przecieku i inaczej zbudowanych zastawek), nie ma wad przewodu pokarmowego, ma wykształcoen rączki i nózki bez wad...
myslicie, że mogą mi odmówić orzeczenia o niepełnopsr.?
dziś komisja... trochę się obawiam. ZD to przecież upośledzenie umysłowe, moje dziecko nigdy nie będzie takie jak inne.. będzie zawsze dzieckiem, a więc zawsze będzie potrzebowało opieki drugiej osoby, przynajmniej do doglądnięcia..
teraz mam obawy co do komisji... trzymcie kciuki. Wieczorem dam znać

Krzysiek - 2008-10-02, 13:09

Witam
komisje działają róznie. czasem dziwni ludzie w nich są, ale myślę, że nie masz się czego obawiać.
pozdrawiamy

Nadziejka - 2008-10-02, 13:26

Czasami szanowna komisja daje nam nadzieję na zniknięcie zespołu Downa, a my się bulwersujemy. Co za niewdzięczność! ;-)
esterapezda - 2008-10-02, 13:30

Ja też myślę , że nie masz się czego obawiać skoro w Bielsku dają orzeczenie o niepełnosprawności to w Cieszynie na pewno też , to przecież tak blisko powodzenia :spoko:
aqua - 2008-10-02, 14:44

Racja oni mam daja nadzieje wrecz gwarancje ze za kilka lat dziecie bedzie zdrowe...i gdzies po drodze rozwoju zgubi ten wadliwy kod genetyczny a my niewierzymy i odrzucamy zaklinaczy...na rzecz odwolan :lol:
izab - 2008-10-02, 16:18

Właśnie odebraliśmy orzeczenie ( starostwo Poznań )
Natalka dostała orzeczenie na 3 lata!
Czyżby mieli nadzieje na cud :?:
Czasami brak słów na tę Polską rzeczywistość :-x

aqua - 2008-10-02, 16:20

W tym absurdzie nalezy sie cieszyc ze po kilku latach nie kaza znow robic badan genetycznych...liczac na cud...
I calych kompletow badan ;-)

izab - 2008-10-02, 20:18

ha ha dwa razy nie mówić jak za jakiś czas będą kazali :lol:
ogranicza ich tylko skąpstwo :okular: wszak muszą dbać o swe pensje i posady :okular

Oprócz orzeczenia dostałyśmy jeszcze legitymacje upoważniająca do korzystania z ulgi uprawnień :-) Zastanawiam się z jakich- komunikacji?Moze wiecie proszę o odpowieć.

izab - 2008-10-02, 23:05

Wracając do legitymacji już znalazłam :-)
nefre - 2008-10-02, 23:57

no to po komisji
przyszliśmy, były dwie panie.. jedna zadała pytanie dot. ilości osób w gospodarstwie domowym, czy i gdzie pracujemy, co robimy, do jakich specjalistów oraz co ile m-cy (tyg) z małym chodzimy. Druga pani zapytała czy dowiedziałam się o zD po prodzie, czy w ciaży.. była w szoku, że nie powiedzieli mi w szpitalu, że dowiedziałam się dopiero po 10 dniach w K-cach, dodała także, że nasze dziecko jest ślicznym Downem (downem :-x ), że cechy są mało widoczne... ogólnie była miła :-) potem porozmawialiśmy, fulu-mulu, drzistu-chlastu i powiedziały, bym poczekała na decyzję na korytarzu. Po 10 min. wyszła pani, dała do podpisania świstek i przekazała decyzję.

A więc tak:
symbol: 11 I
orzeczenie wydane do 06.06.2024 (16 r.ż.)
pkt 1 - 4 - nie dotyczy
pkt 5 - wymaga
pkt 6 - nie dotyczy
pkt 7, 8 - wymga
pkt 9 - spełnia
pkt 10 - nie wymaga

:tak: jestem bardzo zadowolona :-) :spoko: :]

izab, o jakiej legitymacji mówisz?

aqua - 2008-10-03, 00:03

no kochana to powinnax dzis zagrac w totka..
bo to jak strzal 6

Widac trafilas na kosmitki-urzedniczki :lol: ;-)

nefre - 2008-10-03, 00:28

aqua, też pomyślałam, że to chyba jakiś fuks :lol: totka nie posłałam, kurcze, a nóż byłby milion..
w każdym razie interesuje mnie, dlaczego pkt 6 mamy na "nie wymaga". We wczęsniejszych postach czytałam ,że to dotyczy osób dorosłych, jeżeli wymagają rehabilitacji.. a dzieci po prostu wymagają?

aqua - 2008-10-03, 01:13

a jaki jest 6 bo nie pamietam powiem szczerze??
Iga - 2008-10-03, 07:29

Aśka napisał/a:
A punkt 6 brzmi: "korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji (korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych).
P.S. Nie wiem jak dziecku z zespołem Downa mogli określić "nie, nie wymaga" punkt 6 i 8 :-? Dlatego zawsze w takiej sytuacji trzeba się odwołać.

izab - 2008-10-03, 13:06

Gratuluję Nefre! :jupi: I decyzja do ręki w 10 minut,rewelacja , prawdziwy urząd rozumiejący rodziców chorych dzieci :spoko:
Legitymacja ala szkolny format , na niej moje dane i malej , znalazlam artykul ,ze np. mam ulge w srodkach komunikacji.

mama kubusia - 2008-10-03, 16:13

Iza dostałaś legitymację? Jak jadę z Kuba autobusem to mam przy sobie orzeczenie. Gdzie się wyrabia te legitymację??
aqua - 2008-10-03, 16:44

w miejscu gzie sklada sie dokument na komisje, zawsze jest pokoj o legitymacje potwierdzajace orzeczenie..zamiast wozic orginal-kopie masz mala legitke

Nefre odwolaj sie bo to jaies przeoczenie11
za rok, kilka lat moize byc problem....

Alicja - 2008-10-03, 16:54

Na temat legitymacji jest :arrow: tutaj
martas - 2008-10-03, 18:15

nefre z tego co widzę naprawdę mamy szczęście!!! Moja mała też dostała do 16 r. ż <jupi>
izab - 2008-10-03, 19:04

Dostałam razem z orzeczeniem, sama się zdziwiłam,ale teraz przypomniałam sobie że na wniosku wpisałam wszystkie numerki od 1-6 zwyjątkiem 4.
nefre - 2008-10-03, 23:39

aqua napisał/a:

Nefre odwolaj sie bo to jaies przeoczenie11
za rok, kilka lat moize byc problem....


Aqua mówisz o odwołaniu się do pkt 6 ?
jak to ma być? dotyczy do dzieci, czy tylko dorosłych ???
jeżeli dzieci, to oczywiście pomyślę o odwołaniu.
A czy jak napisze odowłanie, to nie podważą mi pozostałych punktów?? bo pozostałe są dobre ;-)

aqua - 2008-10-03, 23:47

Nie niepodwaza innych, ja tez przypielabym sie do posiadania pokoju...nigdy nie wiadomo co sie przyda..a obnizona odpornosc plus wymog prowadzenia rehabilitacji wymaga dodatkowego pokoju.
Moze sie kiedys przydac np staraajc sie o dodatek mieszkaniowy.

Poszukam Ro rzeczenia co do 6 punktu...ale wierz co rusz sa zmiany w przepisach..a jak za rok, dwa okaze sie ze mozna miec asystenta, lub dofinasowanie do wykwalifikowanej opiekunki ;-)
:lol: ale sie rozmarzylam :wow:

nefre - 2008-10-04, 00:02

no, tutaj masz rację....
wiesz, my mamy kupione mieszkanie... ale nie wiadomo co się wydarzy w przyszłości.
o tym 10 pkt nie pomyślałam..

aqua - 2008-10-04, 00:09

Nefre ale kupione mieszkanie czy wlasny dom nie wyklucza otrzymania dodatku mieszkaniowego -tam wazny jest dochod i koszt utrzymania mieszkania, metraz ktory w wypadku puknty 10 daje dodatkowe 15 metrow2.
nefre - 2008-10-04, 00:31

ooo, popatrz, mądra dziewczyna jesteś Aqua :-) dzięki -)

czy powinnam wiedzieć coś dokładniej o odwołaniach?? jakiej formy użyć, by osiągnąć zamierzony cel? ;-)
co powinno być zawarte w odwołaniu? może ktoś ma taki papier w domku i mógłby pomóc?

aqua - 2008-10-04, 00:35

w weekend podesle ci szkielet..jesli chcesz.
A Ty ubierzesz to dodatkowo z swoje slowa.

nefre - 2008-10-04, 00:36

o to chodziło Aqua :-) :* dzięki
postaram się ubrać w słowa zgodnie z obowiązującymi trendami i gustem ;-)

aha, a czy jak się odwołam to czeka mnie komisja?? jak wyglada taka sprawa? będą pytali dlaczego nie podoba mi się decyzja? :-(

esterapezda - 2008-10-31, 21:57

gratuluję Nefre takiego orzeczenia ! :spoko: jestem pod wrażeniem że na tak długo dostaliście orzeczenie u nas w Bielsku nie są tak łaskawi jak w Cieszynie , nam się kończy w maju i ponowna komisja :papa:
nefre - 2008-11-05, 21:04

dzięki Estera :-)
to w maju kolejna komisja mówisz... a gdybyś się odwołała ? teraz się nie daj tak zbyc, przecie zD nie zniknie za dwa lata..... :wow: ( a szkoda ... ;-) )

esterapezda - 2008-11-05, 21:29

już raz się odwoływałam w 2007 r do Katowic , podtrzymali długość orzeczenia czyli że na 3 lata , natomiast zostały poprawione pk. 7 i 8 że na "tak" i punkt , który mówi że przysługuje karta parkingowa i to wszystko .... zobaczymy co będzie w maju , ale tak szybko nie odpuszczę ! :nie: tym bardziej że Oliwier będzie miał prawdopodobnie jakiś rodzaj niedosłuchu i nosi aparat słuchowy pozdrawiam :papa:
natan - 2008-11-08, 11:09

Dostałam dzisiaj orzeczenie o niepełnosprawności,nietety tylko do 2011,bardzo prosze Was o rade bo jakoś nie bardzo mi sie to podoba ; pkt.1-4 nie dotyczy pkt.5 nie wymaga pkt.6 nie dotyczy pkt.7 nie wymaga pkt.8 wymaga pkt.9 nie spełnia pkt.10 nie wymaga Dziekuje,za pomoc
Iga - 2008-11-08, 11:22

Monika masz zdrowe dziecko!

moim zdaniem 1-4 dotyczy osoby dorosłej, chociaż Majka na terapie zajęciową chodzi i ja też mam - nie dotyczy

pkt. 5 odnośnie środków ortopedycznych mam nie wymaga wtedy to olałam a teraz majka do ortopedy chodzi. Panie w NFZ powiedziały, że patrzą na skierowanie od lekarza a nie na orzeczenie w przypadku refundacji, jednak czy tak jest na prawde i w każdej miejscowości to wątpie

Co do pkt 6 i 8:

Aśka napisał/a:

Odwoływaliśmy się jedynie do punktu 8:"konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji". Mieliśmy odnośnik - nie wymaga . I tym sposobem nie należało się nam świadczenie pielęgnacyjne: 420 zł miesięcznie (mąż jest tym opiekunem). Oprócz tego przysługuje nam zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153,00zł miesięcznie i dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego w wysokości 60,00zł miesięcznie.Także jeżeli chcemy ubiegać się o te świadczenia punkt 6 i 8 muszą być na "TAK, TAK - WYMAGA"
A punkt 6 brzmi: "korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji (korzystania z usług socjalnych, opiekuńczych, terapeutycznych i rehabilitacyjnych).
P.S. Nie wiem jak dziecku z zespołem Downa mogli określić "nie, nie wymaga" punkt 6 i 8 Dlatego zawsze w takiej sytuacji trzeba się odwołać.


pkt 7 dla mnie oczywiste że ma pisać "wymaga"
pkt 9 co do karty parkingowej to ułatwia dużo życie
pkt 10 też mam nie wymaga

Dziwne masz to ożeczenie :wow:

natan - 2008-11-08, 11:28

Też mi się wydaje,że to orzeczenie jest dziwne,wszędzie nie wymaga nie dotyczy oprócz jednego punktu 8 . Dziękuje za pomoc i opinie na ten temat. Będę sie musiała odwołać nie ma wyjścia ,podpowiedzcie mi co i jak ... jakieś uzasadnienia .... Kompletnie nie wiem jak się za to zabrać :cry:
daagii - 2008-11-08, 15:06
Temat postu: pomocy w sprawie odwolania
witam
potrzebuje pomocy w sprawie odwolania. corka ma symbol choroby 07-s/10-n. punkt 6 i 8 wymaga a 7 nie wymaga. w dniu kiedy otrzymalam orzeczenie wyrejstrowalam sie z urzedu pracy i tak nie mialam zamiaru jej podjac z nadzieja ze zostalo mi przyznane swiadczenie pielegnacyjne. poszlam zlozyc wnioski a tu rozczarowanie...:( swiadczenie mi nie przysluguje. musze sie jak najszybciej odwolac a nie mam pojecia jak za to sie zabrac aby bylo dobrze. dodam, ze w uzasadnieniu napisano ....stwierdza sie naruszenie srrawnosci organizmu dziecka, powodujace koniecznosc zapewnienia mu calkowitej opieki lub pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb zyciowych w sposob przewyzszajacy wsparcie potrzebne osobie w danym wieku.
coreczka ma 9 miesiacy i chora jest od urodzenia. to nasza pierwsza decyzja. jak macie gotowe szkielety takiego odwolania to prosze o pomoc. w komisji stawalam w bytomiu a odwolywac mam sie do katowic.
prosze pomozcie

Alicja - 2008-11-08, 16:05

Witaj daagii :-)
Żeby nie było,że piszemy z nieznajomymi to zapraszam Cię do wątku ----> Czas się przedstawić



Co do odwołania to....mam pomysł.
Wielu rodziców już odwoływało się od decyzji więc może wkleją swoje odwołania?
Ja je przeniosę do nowego wątku,aby można było je łatwiej znaleźć.
Co Wy na to??

daagii - 2008-11-08, 18:19

Juz sie przedstawilam :-)
ja oczywiscie uwazam, ze jest to rewelacyjny pomysl i czekam z niecierpliwoscia na nowy watek :spoko:

natan - 2008-11-11, 11:51

Pomysł fajny,tylko chętnych brak :-(
Wronek - 2008-11-12, 15:57

To bardzo dobry pomysł :brawo: :brawo: Ja się na razie nie musiałam odwoływać, ale myślę że jest dużo osób, które składały odwołanie, wiec z pewnością wkleją ściągawki :tak: ;-)
daagii - 2008-11-13, 10:39
Temat postu: odwolanie od decyzji
znalazlam na innym forum taki przyklad. pozniej wkleje jeszcze jeden. moze komus sie przyda

Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania
o Niepełnosprawności
w Warszawie

ODWOŁANIE

Niniejszym składam odwołanie od decyzji Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Wołominie w sprawie Nr 1181/03 i wnioskuję o uznanie mojego syna za osobę niepełnosprawną.
W decyzji tej Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Wołominie postanowił nie zaliczyć mojego syna do osób niepełnosprawnych. Tymczasem, zgodnie z § 1 pkt 1 i 3 oraz § 2 ust 1, pkt 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 roku (Dz. U. Nr 17 poz. 162) stan zdrowia dziecka powoduje niepełnosprawność w rozumieniu art. 4a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123 poz. 776 z póżn. zmianami).
Zgodnie z dokumentacją medyczną dostarczoną wraz z wnioskiem ustalenie niepełnosprawności do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności:
1. Dziecko od 1 roku życia ma rozpoznane: alergię pokarmową, zaburzenia wchłaniania, nawracające biegunki, nawracające zapalenia krtani i oskrzeli z niedoborem masy ciała,
2. W roku 2002 stwierdzono nawracające obustronne zapalenia uszu z obustronnym upośledzeniem słuchu,
3. W listopadzie 2002 został skierowany przez Mazowiecką Regionalną Kasę Chorych na leczenie sanatoryjne z rozpoznaniem astma oskrzelowa,
4. Dziecko przebywa pod stałą opieką Poradni Immunologicznej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. W zaświadczeniach z dnia 12.03.2001 (wystawione przez prof. dr hab. n. med. H. Sowińską-Gołębiowską) oraz z dnia 23.02.2003 (wystawione przez Iwonę Czerwnińską-Kartowicz – specjalistę II stopnia w zakresie pediatrii) stwierdzono: konieczność stałego stosowania diety eliminacyjnej bezglutenowej i bezmlecznej, okresowego leczenia przeciwalergicznego i immunomodulującego, ewentualną konieczność podania przeciwciał odpornościowych oraz wymóg SPECJALNEJ OPIEKI RODZICIELSKIEJ.

We wszystkich wymienionych wyżej stanach chorobowych rokowanie uznano za niepewne.
W związku z faktem, że spełnione zostały przesłanki określone w § 1 pkt 1 i 3 oraz § 2 ust. 1, pkt 2 cytowanego Rozporządzenia, uzasadniające konieczność stałej opieki medycznej i pomocy dziecku, tzn.:
1. występują schorzenia wymienione w § 2.1.2,
2. znaczne zaburzenia funkcjonowania organizmu wymagają systematycznych i częstych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych rehabilitacyjnych domu i poza domem (§ 1.3),
3. niepewne rokowanie w perspektywie przekraczającej 12 miesięcy (§ 1.1)
wnoszę jak na wstępie.

Pozostając z poważaniem

natan - 2008-11-14, 12:04

Daagii, dziękuję :papa:
mała - 2008-11-28, 00:00

Z zawodu jestem pielęgniarką,Jeleniogórskie Stowarzyszenie mnie zna,z turnusów w Mrzeżynie,też mam grupę.Ostatnio byłam na szkoleniu w związku z orzecznictwem o niepełnosprawności,więc według nowego prawa,lekarz orzecznik bo tak się on czy ona nazywają, mogą przyznać od 2 do 6 lat.Rzadko się zdarza że będzie to rok,to jest przypadek jeden na 100.Nie załamujcie się ja sama ostatnio dostałam tylko na 2 lata,a odwoływanie się to naprawdę szkoda czasu i nerwów.Pracuję w tej firmie 20 lat jest mi za nich wstyd,'' bo rączka rączkę myje''..Pozdrawiam wszystkim bardzo serdecznie i przesyłam moc buziaków dla dzieciaczków,oraz wytrwałość dla rodziców.
BeataS - 2008-11-28, 17:06

Ja też wreszcie otrzymałam orzeczenie - na 2 lata i w nim symbole 11-I 10-N 07-S
1) niedotyczy
2) nie dotyczy
3) nie dotyczy
4) nie dotyczy
5) nie wymaga i tu się zastanawiam czy mi to konieczne ale czytam wasze posty
i staram się z nich coś wywnioskować
6) nie dotyczy
7) wymaga
8) wymaga
9) spełnia
10) nie wymaga

Na razie nie będę się odwoływać bo chyba mamy niezłe to orzeczenie i szkoda mi czasu na dyskusje z ludźmi, którzy do ko,ńca nie rozumieją istoty problemu.

esterapezda - 2008-11-28, 22:38

to twoje orzeczenie jest całkiem 'przyzwoite' tylko dlaczego na 2 lata? ciekawe , ale co jest ważne punkty 7 i 8 masz na ' wymaga' to jest ważne , bo może się przydać jeśli kiedyś będziesz chciała ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne pozdrawiam :papa:
Aśka - 2008-11-30, 15:54

My jutro o 14 mamy komisję - już trzecią w 6-letnim życiu Martynki + jedno odwołanie ;/
Ciekawa jestem na ile dostaniemy jutro :roll:

armadia - 2008-11-30, 19:56

Asiu, oby to było Wasze ostatnie spotkanie z komisją :spoko: :spoko:
nefre - 2008-11-30, 22:21

Aśka, powodzenia, trzymam kciuki, daj jutro znać :-) i oby to były dobre wieści :-)
ciekawe, czy faktycznie teraz dają tylko góra na 6 lat... wychodzi na to, że mielismy fuksa, mając komisję w październiku..

Anna - 2008-12-01, 18:41

Witam bardzo proszę o pomoc w sprawie odwołania mój syneczek w punkcie 5,6,9 ma nie wymaga chciałabym sie odwołac czy ktoś może mi pomóc .
Wiola2006 - 2008-12-01, 19:09

Ja również podpisuję się pod prośbą Ani bo chce się odwołać od wydanego dzisiaj orzeczenia.
daagii - 2008-12-01, 19:14

kilka postow wyzej jest przykladowe odwolanie. postaram sie jutro wkleic jeszcze jedno. tez sie odwolywalam, teraz tylko czekam na date w wojewodzkiej.
nefre - 2008-12-01, 20:13

BeataS napisał/a:

5) nie wymaga i tu się zastanawiam czy mi to konieczne ale czytam wasze posty
i staram się z nich coś wywnioskować


Beatko, nr 5 dotyczy zaopatrzenia w śr. ortpedyczne... pieluszki po 3 roku życia, wózek inwalidzki, krzesełko do karmienia... moim zdaniem walcz :-)

Ania, Viola, odwołujcie się, trzymam kciuki, powodzenia :-)

pkt 1,2,3,4 i 6 dotyczy dorosłych osób (tak mi powiedziano przynajmniej), więc
póki co, nie trzeba.
Najważniejsze by 7,8 no i 5 były na TAK :-)

Aśka - 2008-12-02, 09:13

Dzięki za :spoko:
Martynka była bardzo grzeczna. Rozbawiła wszystkich.
Pyta się p. psycholog "Masz siostrzyczkę czy braciszka?" Mati odpowiada, że braciszka, że nazywa się Mikołaj, itp. Pani pyta ile ma lat Maikołaj, a Mati "nie wiem" :lol:
I zaczyna grzebać w mojej torbie, gdzie miałam zdjęcia (zawsze je zabieram, jak mamy gdzieś czekać, Mati lubi je oglądać), wybrała to z Mikołajem, podała i mówi "patrz Mikołaj" ;-) Niech sami wiek określą, ona ledwo swój pamięta, jeszcze będzie wiedziała ile ma brat lat :lol:

Było ok, orzeczenie będzie jutro, zobaczymy.

Nie wiem na ile dostaniemy. Wychodząc Martynka odpowiedziała na pożegnanie "Do zobaczenia" :roll:

magura - 2008-12-02, 21:10

Super, ale Martynka rozgarnięta. Z tym "do zobaczenia" to dała do pieca. Ciekawe na ile tym razem.
Aśka - 2008-12-03, 19:41

Jutro napiszę, bo zapomniałam, że dziś środa ;-) i nie odebrałam :nglupek:
nefre - 2008-12-03, 22:24

:lol:
a ja wchodzę z myślą, że dowiem się czegoś nowego, a tu lipa :-D
no, to do jutra ;-)

Aśka - 2008-12-04, 09:34

Jestem, jestem ;-)
Męża rano wysłałam ;-) No i mamy - szok: do 31.12.2010r. ;/
To będzie nasza 4 komisja (z odwołaniem 5).
Punkty zaznaczone - te co mi potrzeba - do świadczeń wszelakich, do dofinansowań w sprzęt np. ortopedyczny. Tylko "9" mamy" - nie spełnia, to punkt dotyczący prawa o ruchu drogowym, czyli ewentualne staranie się o kartę parkingową.
Jak się odwołam, to właśnie od tego punktu tylko.
Bo o te 2 lata - nic nie zdziałam, powiedzieli, że to "norma", czyli na taki czas u nas przyznają :roll:

Z tą kartą to też trudno u nas - tak mówiła mi mama Marcinka (chłopca z zD), który jest w klasie z Martynką. Zobaczymy, najpierw się dowiem czy mam szansę ją zdobyć i w razie czego się odwołam.
Wczoraj np. podjechaliśmy z Rafałem do sklepu - w celu "spotkania mikołaja" ;-) i nie było gdzie zaparkować, a 2 miejsca dla niepełnosprawnych na samym brzegu wolne :-)

armadia - 2008-12-04, 14:09

kurcze..no i Martynka wykrakała "do zobaczenia" ;-)
Asiu, mam nadzieję, że chociaż ten pkt.9 wywalczycie, aż nie chce mi się wierzyć że oni muszą sprawdzać niepełnosprawność spowodowaną wadą genetyczną co dwa lata ;/ polskie paranoje :-x

magda77 - 2008-12-04, 16:04

Wydaje mi się , że ta "norma" zależy od widzimisię lekarza. W Lublinie są dwie komisje -dla miasta i dla wszystkich z poza. Lekarka orzekająca dla miasta powiedziała nam, że ona zawsze daje do 16 roku życia (jeśli niepełnosprawność jest tak oczywista), a my jeździmy co 2 lata. Szanowna Komisja ma chyba nadzieję, że da się to wyleczyć? Też bym chciała. A tak - co dwa lata szarpiemy się ze zdenerwowaną Agatą w wąskim, dusznym korytarzyku na ul.Spokojnej :lol:
A na kartę parkingową to nie mamy szans, bo Agata tak biega, że nawet nie śmielibyśmy prosić ww Komisji o przyznanie.

kacha_wawa - 2008-12-04, 16:07

Następnym razem na do widzenia Martynka powinna powiedzieć: I żebym Was więcej nie widziała ;-)
natan - 2008-12-04, 19:14

Ja mam chyba większą paranoję... Wcześniej już pisałam ,że na 10 punktów tylko jeden mi zaznaczyli 8-że wymaga...więc się odwołałam (tylko do punktu 7) ..Dzisiaj przyszla odpowiedz ,że nie widzą podstaw aby zastosować ten punkt :-x

Nie mam pytań :evil: dzisiaj same niekorzystne wiadomości ...

Alicja - 2008-12-04, 20:06

A jak wygląda dalsza droga odwoławcza?
natan - 2008-12-04, 20:11

Alicjo-właśnie nie wiem muszę tam jutro zadzwonić i zapytać czy wyślą to jeszcze do Katowic czy to ostateczna decyzja. Załamuje ręce szkoda mi tylko Natana , on ma już dosyć tych wszystkich lekarzy,ogladania ,badania itp.,nigdy tak nie płakał jak teraz biedaczek . :-(
Alicja - 2008-12-04, 20:54

Ja odwoływałam się do Katowic.
Pomogło!
Powinnaś mieć napisane na decyzji gdzie i do kiedy możesz się odwołać.

natan - 2008-12-04, 21:08

Dostłam dzisiaj pismo i napisali "Na podstawie ... rozporządzenia Ministra Gospodarki,Pracy i Polityki Społecznej z dnia... w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności (....) Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Tychach przesyła w załączeniu odwołanie (...) od orzeczenia o niepełnosprawności z dnia...nr... wraz z aktami sprawy;

dane Natana


a dalej że nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów ....

Alicjo nie rozumiem za bardzo,to chyba przesłali do Katowic skoro oni się w Tychach nie zgodzili .
Jeżeli pojadę na komisję do Katowic czy muszę ponownie przedstawić wszystkie dokumenty?

Alicja - 2008-12-04, 21:12

natan napisał/a:
Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Tychach (...)
nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów ....


Skoro powiatowy podstaw nie znalazł to może znajdzie wojewódzki?
Odwołaj się koniecznie!

natan - 2008-12-04, 21:24

Myślałam,że oni to sami odeślą ;-) naiwniaczka ze mnie :lol: . Dziekuję bardzo za pomoc :nwstydnis:
daagii - 2008-12-05, 12:25

Natan
odwolujesz sie u siebie w powiatowym w miejscu gdzie skladalas wniosek na 1 komisje, kierujac pismo tym razem do wojewodzkiego. po ok. tygodniu dostaniesz od siebie z opieki pismo, ze oni podtrzymuja decyzje a wszystkie akta zostaly skierowane do katowic. pozniej czekasz na termin juz z katowic. dokumenty, ktore tam wieziesz to tylko to co masz wiecej od mometu ostatniej komisji.

natan - 2008-12-05, 19:03

Dziękuje Daagii ,dzisiaj tam dzwoniłam to samo mi powiedzeli.Żałuję tylko ,że odwołałam się tylko do jednego punktu :-x
beticz - 2008-12-06, 11:25

Ludzie jak was czytam to nóż w kieszeni się otwiera-partyzantka w tej Polsce. A my dopiero otrzymalismy wynik badania cytogentycznego i zabieramy się do roboty.

Monika wiesz pytaliśmy się dziś naszej neurolog Surmacz o te pkt w orzeczeniu i ona niestety potwierdziła, że bardzo rzadko dają więcej niż 1 w tak wczesnym wieku. Zmartwiła mnie trochę. Zobaczymy jak Ci się uda z tym odwołaniem-trzymam kciuki.

Ciekawe co nam przyznają?

bjuti1976 - 2008-12-12, 08:11

Pisałam odwołanie od orzeczenia, bo oczywiście punkt 9., (ustawa o ruchu drogowym) miałyśmy: "nie dotyczy".

Stanęłam na komisji wojewódzkiej i uznano moje racje, mogę się więc starać o kartę parkingową.

Cieszę się, choć musiałam się napisać i nachodzić, aby otrzymać coś, co mi się należy jak psu zupa. ;/

I tak ciśnienie mi podskoczyło w poczekalni, kiedy jedna matka przemówiła do mnie, że bezczelni nie chcą uznać, że ma dziecko niepełnosprawne, a przecież ciągle choruje na ... zapalenie płuc ;/

Poniżej wklejam moje odwołanie, niech służy :-)
Aha, pisane było na bazie odwołania, jakie przesłał mi Jacek, tata Julii, Jacku dziękuję jeszcze raz :prosze:

Poznań, 13.10.2008

Moje dane

Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania
o Niepełnosprawności w Poznaniu
Ul. Jackowskiego 18



Odwołanie od Orzeczenia o Niepełnosprawności z dnia 24-09-2008 dla córki Natalii S.


Szanowni Państwo!


Niniejszym pragnę odwołać się od punktu 9. Orzeczenia o niepełnosprawności z dnia 24-09-2008 wydanego dla mojej córki Natalii S.

Nasza córeczka Natalia urodziła się z Zespołem Downa i jest to wada nieuleczalna, z którą będzie zmagać się do końca życia. Poza schorzeniami określonymi kodem 11-I oraz 07-S, cierpi jeszcze na szereg dolegliwości wymagających od nas – rodziców, częstych wizyt w szpitalach i klinikach specjalistycznych m.in. kardiologicznej, endokrynologicznej, laryngologicznej oraz audiologicznej.
Ponadto córeczka jest wszechstronnie rehabilitowana od pierwszych dni życia, co wiąże się z koniecznością regularnych (kilka razy w tygodniu) wizyt w ośrodku rehabilitacyjnym, u logopedy, pedagoga i psychologa. Aby jak najbardziej pomóc córeczce w rozwoju wyjeżdżamy również do specjalistów w innych miastach (Warszawa, Wrocław). Taka opieka będzie Natalii potrzebna przez co najmniej kilkanaście najbliższych lat, a biorąc pod uwagę fakt, że Zespół Downa wiąże się z upośledzeniem umysłowym, dla nas, rodziców, oznacza to konieczność stałej opieki praktycznie do końca jej życia.

Oddalibyśmy wszystko, żeby Natalia była zdrowa, jednak na pewne sprawy nie mamy wpływu. Prosimy jednak, aby to, co jest w mocy ludzkiej w kwestii pomocy osobom niepełnosprawnym i ich opiekunom uczynić. Punkt 9. w/w Orzeczenia o niepełnosprawności w obecnym kształcie uniemożliwia nam uzyskanie karty parkingowej, której posiadanie byłoby dużym ułatwieniem w codziennej opiece nad naszą córeczką i związanym z nią obowiązkami.

Prosimy o pozytywne rozpatrzenie składanego odwołania.


Z poważaniem,

Marta S.


Załączam:
1.Kopię orzeczenia o niepełnosprawności

natan - 2008-12-12, 08:27

Gratuluję Bjuti-pięknie to napisałaś bo ja odwołując się do pkt.7 to tak zwiężle i krótko ,pewnie dlatego mi nie uznali (spiszę sobie przyda mi się następnym razem).Miałam za mało argumentów z tego wynika ,no i nie zaznaczyłam,że ZD jest do końca życia :lol: ,a trzeba było... pozdrawiam..
Grażyna O. - 2008-12-12, 09:19

bjuti1976 wielkie :brawo: gratulacje za wygranie batalii.

I dziękuję za wzór odwołania, w lipcu mamy komisję, więc znając życie na pewno się przyda.

Aśka - 2008-12-12, 09:33

:spoko: Nic dodać nic ująć :tak:
nefre - 2008-12-16, 23:05

beticz napisał/a:

Monika wiesz pytaliśmy się dziś naszej neurolog Surmacz o te pkt w orzeczeniu i ona niestety potwierdziła, że bardzo rzadko dają więcej niż 1 w tak wczesnym wieku. Zmartwiła mnie trochę.


Beticz co masz na myśli pisząc ".. rzadko dają więcej niż 1.. " ? jeden co ?

Trzymam dziewczyny kciuki za Was :-) muszą przyjąć odwołania ..
Bjuti, bardzo ładnie to ujęłaś w słowa .. :-)

beticz - 2008-12-16, 23:31

no 1 punkt tylko przyznają, Wy mieliście szczęscie że więcej ich dostaliście, Monika od Natanka dostała tylko 1 i się odwołuje, amy dopiero składamy dokumenty to zobaczymy
kafe - 2008-12-29, 18:35

a ja jutro składam już trzeci wniosek o komisję

Jula już trzeci raz będzie musiała pokazywać że zd nie mija :roll:

cóż ...

pozostaje mi wierzyć że dostanie na dłużej niż 2 lata (bo tak było pierwsze 2 razy)
i że zaznaczą jej wszystkie punkty które jej pozaznaczam

mama kubusia - 2008-12-29, 19:16

Gosiu, to Kuba musiał na komisji wyglądać na bardzo chorego, bo odrazu dostał na 16 lat
:lol:
Ale tak na serio, to jak pani zobaczyła nasze zdziwienie to powiedziała, że kiedyś tak dzieciom dawali na 2 lata, a teraz zmieniły się przepisy.

Kasiula - 2009-01-31, 22:18

Nie wiem, czy mogę o tym w tym wątku, bo to nie o lekarzu, ale o naszych ulubionych urzędasach (chociaż po przeczytaniu tego postu możecie nie być tego pewni :-D ) Kiedy składaliśmy (kolejny :?: ) wniosek o orzeczenie (o niepełnosprawności), zapytaliśmy "miłą" panią (oczywiście w naszym ulubionym PCPR :-D ) czy tym razem jest szansa, żeby Kaja dostała orzeczenie na dłużej, np do 16 roku życia, bo to bez sensu tak biegać z nią co chwilę na komisję... Na to "miła" pani, że nie wiadomo, czy w ogóle dostanie orzeczenie :-x My pytamy - a czemuż to miałaby nie dostać? Przecież ma Zespół Downa, z tego się nie wyleczy! A na to "miła" pani - Nie wiadomo, może się wyleczy! :wow:
Wniosek z tego - panie w PCPR wiedzą więcej, niż współczesna medycyna jest w stanie sobie wyobrazić :lol:
Czyż nie jest to optymistyczny akcent na zakończenie dnia? ;-)

esterapezda - 2009-01-31, 22:29

Tak , chyba , ze te 'mile panie" znaja jakies cudowne lekarstwo na wyleczenie zespolu Downa o ktorym nikt jeszcze nie wie? :lol:
kabatka - 2009-02-01, 12:08

Kasiula Twój post przeniosłam do wątku o orzeczeniach o niepełnosprawności.
Jeśli przeczytasz go od początku - zobaczysz, że nie jesteście jedyni, którzy usłyszeli na komisji, że zD można wyleczyć ;-)

Kasiula - 2009-02-01, 15:13

No tak, rzeczywiście :-) Nie dotarłam tu wcześniej :-D Czyli te "miłe" panie wszędzie wiedzą lepiej, nie tylko u nas ;-)
Napiszę jeszcze coś, gdy jesteśmy przy temacie orzeczeń - nie związane z Kajusią i jej ZD, ale z naszym synkiem.
Mieszko ma padaczkę i kiedy składaliśmy wniosek o orzeczenie dla niego, pani stwierdziła, że przynieśliśmy za mało papierów... Spytałam, czy w ogóle czytała, co jest w środku? Czy tylko patrzy na ilość kartek, bo jeśli tak, to jej mogę pokserować z 10 razy... Na szczęście to nie ona zasiadała w komisji :-x

agakomadowska - 2009-02-01, 23:31

W zeszłym tygodniu złożyłam papiery i zobaczymy na ile Oliwci wydadzą tym razem orzeczenie.Za pierwszym razem dali na 2 lata.Czekamy na wezwanie na komisję.
fineska - 2009-02-02, 17:23

Agnieszko, pani z komisji powiedziała mi, że oni to na dłużej niż 2 lata nie dają, bo takie są przepisy. Jak się zapytałam o jakie przepisy konkretnie chodzi, to oburzona powiedziała:"co z pamięci mam powiedzieć?!" :lol: W orzeczeniu tych tajemniczych artykułów i paragrafów też nie było, ale mieliśmy tyle zawirowań z Karolą, że się nie odwołaliśmy. Następnym razem chyba naprawimy ten błąd.
Olam - 2009-02-02, 18:18

a mi się wydaje że to po prostu zależy od człowieczeństwa "szanownej " :okular: komisji :tak:
Kaja miała wydawane orzeczenie mając rok ,dostała na sześć lat z argumentacją że dlatego na tak krótko bo następne będzie już orzeczeniem ze stopniem upośledzenia po badaniach w poradni psych.-pedag. . Pani orzekająca powiedziała że następne będzie do szesnastego roku życia -mam tylko nadzieję że jeszcze będzie pracować jak Kaja będzie miała te 7lat . :tak:

Sylwia Janasik - 2009-02-02, 18:33

Na sześć lat ,to cudownie .Ja chodzę z Dominikiem praktycznie co roku , a ostatnio pani doktor stwierdziła że w zasadzie mojemu dziecku to się nie należy orzeczenie ( powiedziała tak dlatego że w dokumentacji nie było zaświadczenia że dziecko jest rehabilitowane ) Po takim stwiedzeniu psełdo pani doktor, po prostu zatkało mnie na moment ale moją opinię na ten temat usłyszał nie tylko pani doktor ale także cała okolica .
Orzeczenie ostatecznie dostałam ale tylko na rok i to z wielką łaską .A więc do zobaczenia za rok szanowna pani doktor -chyba mnie polubiła .

kamilka - 2009-02-02, 19:21

Nie wiem czy zmienily sie przepisy ale ja dla Kamilki dostalam od razu orzeczenie do 16 roku zycia.
Sylwia Janasik - 2009-02-02, 20:00

Gratuluję ,masz kilka nieprzyjemnych wizyt na komisji mniej .
dorota3 - 2009-02-02, 22:09

Naprawdę jestem w szoku czytając te wszystkie zawirowania jakie spotykacie na swojej drodze. Ja dostałam,co prawda orzeczenie tylko na dwa lata,ale za to praktycznie wszystkie punkty które mnie interesowały na tak.

Oczywiście troszkę bałam się jak nam pójdzie,ale jedna i druga orzeczniczka przyjęły nas bardzo serdecznie. Ponieważ Julcia była akurat przeziębiona nasza wizyta była bardzo krótka.
Pani doktor stwierdziła,że nie będzie jej męczyć i nawet jej nie obejrzała. Dokumentów przeze mnie przyniesionych w ogóle nie oglądała :wow:
Nadmienię jeszcze,że Julka nie miała wówczas określonego kariotypu,więc to też nie był argument.
W zasadzie dostaliśmy orzeczenie na podstawie krótkiego wywiadu.

Nadziejka - 2009-02-02, 22:16

Dorotko, bo w Elblągu tak właśnie jest. :-) :spoko:
dorota3 - 2009-02-02, 22:32

I tak trzymać Nadziejko :spoko:
Janusz - 2009-02-02, 22:59

W Jeleniej Górze ostatnio wszystkie dzieci, które ukończyły 16 lat cudownie ozdrowiały i nie potrzebują opieki podczas rehabilitacji, edukacji i czynnościach życia codziennego.

Niestety, ozdrowiały tylko w orzeczeniach, które, jak szablon, są identyczne, zmieniają się tylko dane osobowe.

Wobec tego, po napisaniu pierwszego zaskarżenia decyzji także potraktowaliśmy je, jak szablon, zmieniając tylko dane osobowe i niektóre szczegóły dotyczące załączonych opinii i diagnoz.

Jak na razie 100% skuteczności - wszystkie odwołania rozpatrzone w II instancji pozytywnie.

Jeżeli komuś się przydadzą, to proszę bardzo.

Dziecko poniżej 16 roku życia:
Cytat:
Imie Nazwisko , Jelenia Góra, 2008-10-06
ul. Jakaś tam numer
58-506 Jelenia Góra


Wojewódzki Zespół
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
w Województwie Dolnośląskim

za pośrednictwem
Powiatowego Zespołu
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
w Jeleniej Górze



O d w o ł a n i e
od orzeczenia o niepełnosprawności nr 503/ZP/2836/ZP
z dnia 2008-09-16 otrzymanego w dniu 2008-09-24


W dniu 24 września 2008 r. otrzymałam orzeczenie Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności w Jeleniej Górze dotyczące mojej córki -imię nazwisko-. Córka jest dzieckiem z zespołem Downa, wymagającym stałej opieki i pomocy opiekuna w czynnościach dnia codziennego z uwagi na znacznie ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji, a także korzystania z szeroko pojętej rehabilitacji i terapii, głównie psychoterapeutycznej świadczonej przez organizacje pozarządowe i inne placówki, co jest wręcz niezbędne dla jej prawidłowego rozwoju intelektualnego.

W punktach 6 i 7 wspomnianego orzeczenia o niepełnosprawności Zespół orzekł, że moja córka nie wymaga stałej opieki i pomocy, oraz korzystania z terapii i rehabilitacji. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ponieważ córka z uwagi na niepełnosprawność intelektualną nie jest w stanie samodzielnie egzystować i musi być pod całodobową opieką innej osoby. Korzysta też z rożnych form terapii stymulującej rozwój intelektualny, jak zajęcia muzykoterapii, turnusy psychoterapeutyczne itp. Orzeczenie wydane zostało do 2010 roku, co skutkuje koniecznością ponownego stawienia się przed komisją celem orzeczenia o oczywistej niepełnosprawności mojej córki -imię nazwisko-.

W związku z powyższym wnoszę o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie konieczności korzystania z rehabilitacji i terapii (pkt. 6) oraz konieczności stałej opieki i pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną zdolnością samodzielnej egzystencji mojej córki -imię- do 16 roku życia.-


dziecko powyżej 16 roku życia:
Cytat:
Imię, Nazwisko, Jelenia Góra, 2009-01-26
ul.
58-500 Jelenia Góra

Wojewódzki Zespół
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
w Województwie Dolnośląskim

za pośrednictwem
Powiatowego Zespołu
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
w Jeleniej Górze

O d w o ł a n i e
od orzeczenia o niepełnosprawności nr 942/ZP/23080
z dnia 2009-01-13 otrzymanego w dniu 2009-01-21


W dniu 21 stycznia 2009 r. otrzymałam orzeczenie Powiatowego Zespołu d/s Orzekania o Niepełnosprawności w Jeleniej Górze dotyczące mojego syna -imię, nazwisko-. Syn jest dzieckiem z zespołem Downa, wymagającym stałej opieki i pomocy opiekuna w czynnościach dnia codziennego z uwagi na znacznie ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji, a także korzystania z szeroko pojętej rehabilitacji i terapii, głównie psychoterapeutycznej świadczonej przez organizacje pozarządowe i inne placówki, co jest wręcz niezbędne dla jego prawidłowego rozwoju intelektualnego.

W punktach 6 i 7 wspomnianego orzeczenia o niepełnosprawności Zespół orzekł, że mój syn nie wymaga stałej opieki i pomocy, oraz korzystania z terapii i rehabilitacji. Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem, ponieważ syn z uwagi na niepełnosprawność intelektualną nie jest w stanie samodzielnie egzystować i musi być pod całodobową opieką innej osoby. Korzysta też z różnych form terapii stymulującej rozwój intelektualny, jak zajęcia muzykoterapii, turnusy psychoterapeutyczne itp. Z tych samych powodów występuje konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie leczenia, edukacji i rehabilitacji, szczególnie współudziału w turnusach rehabilitacyjnych i rożnego rodzaju zajęciach terapeutycznych. Syn ma ograniczoną zdolność porozumiewania się, nie mówi, ma także bardzo słaby wzrok (9.01.2009 r. stawił się zgodnie z wezwaniem na konsultację okulistyczną - orzeczenia nie otrzymaliśmy). Orzeczenie o stopniu niepełnosprawności wydane zostało do 2012 roku, co skutkuje koniecznością ponownego stawienia się przed komisją celem orzeczenia o oczywistej niepełnosprawności mojego syna -imię, nazwisko-.

W związku z powyższym wnoszę o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie konieczności korzystania z rehabilitacji i terapii (pkt 6) oraz konieczności stałej opieki i pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną zdolnością samodzielnej egzystencji mojego syna -imię- (pkt 7 i 8).-


Prawie identyczne, ale różnice wynikają z okoliczności.

Jeżeli przyda się to chociażby jednej osobie, to już się cieszę.

Grażyna O. - 2009-02-02, 23:35

Na pewno się przyda, :prosze: .
Sylwia Janasik - 2009-02-03, 11:39

Bardzo dziękuję Janusz na pewno się przyda .
Ja czasami odnoszę wrażenie że woj. dolnośląskie to inny świat gdzie obowiązują inne przepisy (to już nawet nie trzeci ale czwarty świat ) .Wszędzie kłody pod nogami , ale tam gdzie wywalają drzwiami trzeba wchodzić oknem .

kafe - 2009-02-08, 19:19

my jutro stawić się mamy przed szanowną komisją
już jestem ciekawa

nefre - 2009-02-09, 10:35

sylwia, kafe - trzymam kciuki, dajcie znać jak poszło :-)
Olam - 2009-02-09, 10:45

Dziewczyny :spoko: :spoko:
kafe - 2009-02-09, 15:50

no i po
orzeczenie mam odebrać w piątek i wtedy zobaczę co i jak
ale mam wrażenie że będzie ok
pani dr powiedziała że chyba wreszcie dadzą nam na "trochę dłużej" - cokolwiek to znaczy :roll:
poprosiłam o zaznaczenie również punktu 5 bo chcę się starać o rower rehab. dla Julki - powiedziała że zaznaczą (zobaczymy)
pozostałe punkty które zaznaczyłam we wniosku - nie mówiła NIE więc myślę że powinno być ok

córeczka zaprezentowała pełnię swoich możliwości i szczerze mówiąc poza tym że ma ten zespół to zachowywała się jak normalne zdrowe dziecko (mam nadzieję że nie bedzie to miało wpływu na decyzję szanownej komisji :lol: ) rozmawiała z panią doktor, mówiła jej kiedy oddycha a kiedy nie oddycha jak ta ją osłuchiwała :-D , a pani psycholog odstawiła scenkę przy pomocy swoich ulubionych pluszaków w stylu: "przychodzi Misiu Rysiu do lekarza" z dialogiem i różnymi takimi

ciekawam co napiszą w orzeczeniu ...
dam znać w piątek

beticz - 2009-02-09, 19:45

Witam,

przyszło nam dziś orzeczenie (zobaczcie jak to jest Monika mama Natanka mieli jeden pkt.8, a do 7 się odwoływali), a mieszkamy w tym samym mieście, a nam przysżło:

-11-I
-na 3 lata
-1,2,3,4,6,-nie dotyczy (a jak w końcu z tą 6? dotyczy ona dzieci czy nie, bo jedni mówią że dorosłych i całkiem zgłupiałam, czy odwoływac się może czy nie)
- 5,7,8,- wymaga
- 9 spełnia
- 10 nie wymaga

a jak to jest z symbolami niepełnosprawności-są one do czegoś istotne, bo widze że nasze dzieci dostaja różne np. 07-S, 10-N,a że się tak zapytam czemy nie dają nam 01-U jako upośledzenie umysłowe?

natan - 2009-02-10, 08:12

Beatko jednym słowem farciara jesteś :lol:

Cieszę się,że chociaż Ciebie trochę po ludzku potraktowali.

magura - 2009-02-10, 08:23

beticz napisał/a:
(...)a że się tak zapytam czemy nie dają nam 01-U jako upośledzenie umysłowe?

Bo o upośledzenie umysłowe to można posądzić tylko członków tych komisji, którzy szafują wyrokami jak im popadnie. Ja już się w tym wątku o irracjonalizmach napisałem sporo więc poprzestanę na tym powierzchownym spostrzeżeniu, w którego prawdziwość z każdym waszym postem coraz bardziej szczerze wierzę ;/

Magdalenkaaa78 - 2009-02-10, 09:32

beticz napisał/a:
Witam,

przyszło nam dziś orzeczenie (zobaczcie jak to jest Monika mama Natanka mieli jeden pkt.8, a do 7 się odwoływali), a mieszkamy w tym samym mieście, a nam przysżło:

-11-I
-na 3 lata
-1,2,3,4,6,-nie dotyczy (a jak w końcu z tą 6? dotyczy ona dzieci czy nie, bo jedni mówią że dorosłych i całkiem zgłupiałam, czy odwoływac się może czy nie)
- 5,7,8,- wymaga
- 9 spełnia
- 10 nie wymaga

a jak to jest z symbolami niepełnosprawności-są one do czegoś istotne, bo widze że nasze dzieci dostaja różne np. 07-S, 10-N,a że się tak zapytam czemy nie dają nam 01-U jako upośledzenie umysłowe?



Od punktu 6 jesli masz siłę walczyć to odwołać się z prośbą o wpisanie: poradnia psych-ped, specjalistyczna, logopedyczna, rehabilitacyjna. Do czego może się przydać? Np. Caritas czasem ma zajęcia dla dzieci ( np. SI czy sala doświadczania świata ) przyjmują dzieci na podstawie orzeczeń.
Wątpliwości rodziców budzi z reguły punkt 4 - uczestnictwo w terapii zajęciowej. I to faktycznie nie dotyczy. Są to zajęcia dla dorosłych.
Co do symboli przyczyn niepełnosprawności to zauważyłam, ze panuje w zasadzie wolna amerykanka - co lekarz chce, to wpisuje. Przy czym można wpisać maks. trzy symbole. Wydaje mi się, że nie ma to potem żadnego znaczenia - nie jest do niczego potrzebne. Jedynie co widzę sensownego, to wpisanie R ( tu raczej nie dotyczy ) bądź N bo to uprawnia do wystąpienia o kartę parkingową i prawa zamieszkania w oddzielnym pokoju. My mamy P i L w związku z czym , jako że to nie ruchowe i nie neurologiczne karta parkingowa się nie należy :-x . Ale praktyka pokazuje, że czasem, mimo braku symboli N czy R punkty 9 i 10 są zaznaczone na "spełnia"

grażyna - 2009-02-10, 10:24

Aneta ma S i U. Karta parkingowa na tak. Czasami jednak te symbole są potrzebne. Jak składałam wniosek o samochód to podpierałam sie zaświadczeniem lekarskim od kardiologa o ograniczonej sprawności fizycznej i ograniczenia wysiłku, ze wzglądu na niewydolność krążeniową. Mogłam to zrobić, bo w orzeczeniu o niepełnosprawnośći miałam zaznaczone S.
beticz - 2009-02-10, 16:48

Dzięki za odpowiedzi, ale to prawdziwy koszmar. To przecież lekarze powinni najbardziej wiedzieć czego nasze dzieci potrzebują, a nie my rodzice szarpać się o to co należy się naszym dzieciom.
kafe - 2009-02-10, 20:00

ja nie mam jeszcze tego najnowszego orzeczenia ale w pierwszym Jula miała 07-S, punkty 7 8 na tak, reszta na nie.
w drugim (od 2ipół roku życia do 4 i pół roku) miała 01-U i punkty 6,8,9 na tak, reszta na nie.

ciekawe co tym razem ... czekam do piątku

nefre - 2009-02-10, 22:52

kafe, no to czekamy do piątku... jeszcze trochę :-)
kasiao35 - 2009-02-10, 23:06

A my póki co czekamy cały czas na komisję - papiery złożyliśmy w PAZDZIERNIKU!!!!!!!, cały czas słyszeliśmy, że termin jeszcze nie został wyznaczony, po kolejnym naszym telefonie i pisemnie złożonej skardze wreszcie jest - 19.02 g.9.45. Ciekawa jestem jak nas potraktują
nefre - 2009-02-10, 23:32

Rany, .... Kasia, no to się naczekaliście... :-x oby tylko orzeczenie wydali dobre...

Kasiula napisał/a:
Przecież ma Zespół Downa, z tego się nie wyleczy! A na to "miła" pani - Nie wiadomo, może się wyleczy! :wow:


kasiula, może powinnyśmy mieć nadzieję... ? ;-) :lol:

hihihi, to tak jak koleżanka mi opowiadała, była na komisji w Zusie w sprawie wypadku samochodowego, była z synem z zD i lekarz zapytał jej, czy ten Zespół Downa stał się przez wypadek.... :roll: :lol:
może dostaliby coś więcej, gdyby powiedziała, że tak :okular:

Magdalenkaaa78 - 2009-02-11, 09:32

Cały czas zastawia mnie fakt, czym kierują się lekarze pisując w punkcie 7 i 8 na NIE albo co ciekawiej jeden z tych punktów na tak a drugi na nie. Za mną a raczej za Kubą już dwie komisje przed nami pewnie jeszcze nie jedna i za każdym razem boję się, jak to będzie.
Sylwia23 - 2009-02-11, 11:30
Temat postu: orzeczenie o niepełnosprawności
Witam wszystkich
Niedawno przez przypadek weszłam na to forum. Mam kilka pytan dotyczących orzeczenia o niepełnosprawności. Mójemu synkowi przyznano 6,7,8 pnkt ,symbol przyczyny niepełnosprawności 10-N
Mam pytanie o jakie swiadczenia pieniężne z tego tytułu możemy się starac? Na pewno o zasiłek pielęgnacyjny.
Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuję za odpowiedź.

kabatka - 2009-02-11, 11:32

Sylwia, najpierw przestudiuj wątek od poczatku. Jeśli jeszcze będą jakieś pytanie - wtedy pytaj :-)
Ewka - 2009-02-11, 20:10

nefre, ale się uśmiałam z tego lekarza na komisji zus-owskiej twojej koleżanki:lol: anegdota do opowiadania na spotkania.... :brawo:
pozdrawiam ewa

kafe - 2009-02-13, 11:15

i mam :
na kolejne 4 lata
01-U
punkty 5,6,8,9 na tak
pozostałe na nie

jestem zadowolona
nie rozumiem dlaczego 7 na nie ale w sumie nie wiem czy mi to do czegoś potrzebne ?

Magdalenkaaa78 - 2009-02-14, 15:27

Kafe przez ten punkt 7 na nie, jesli nie pracujesz, nie dostaniesz świadczenia pielęgnacyjnego.
Sylwia Janasik - 2009-02-14, 17:36

Jesteś szczęściarą Kafe tylko pozazdrościć u nas tak różowo mie ma .
MaSo74 - 2009-02-15, 17:06
Temat postu: Od czego zacząć??
Słuchajcie może gdzieś w gąszczu tych wszystkich mądrych postów jest to napisane ale ja nie doszukałam się a chodzi mi o to od czego mam zacząć, do kogo najpierw pójść jeśli mam już czarno na białym poświadczone że Filip ma zespół Downa.
Jakie kroki podjąć w pierwszej kolejności zanim złożę wniosek o przyznanie Filipowi orzeczenia o niepełnosprawności? i czy gdzieś macie wzór jak napisać wniosek o przyznanie owej niepełnosprawności??

Grażyna O. - 2009-02-15, 17:42

MaSo74 scaliłam twój post z już istniejącym tematem.

Zajrzyj tutaj :arrow: BIP Urzędu Miasta Poznania - Orzeczenie o niepełnosprawności

MaSo74 - 2009-02-15, 17:57

o!! super to juz wszystko wiem. no chyba wszystko ;-)
MaSo74 - 2009-02-17, 09:29

Dziewczyny co zaznaczyć??

Zwracam się z uprzejmą prośbą o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności dziecka dla celów:
1. uzyskania zasiłku pielęgnacyjnego dla dziecka;
2. uzyskania przez opiekuna dziecka świadczenia pielęgnacyjnego;
3. uzyskania przez opiekuna dziecka urlopu wychowawczego w dodatkowym wymiarze;
4. korzystanie z innych ulg i uprawnień na podstawie odrębnych przepisów (podać jakich?)


punkt 2 mnie nie dotyczy bo pracuję ale co wpisać w punkcie 4????

Magdalenkaaa78 - 2009-02-17, 09:48

Punkt 4 - karta parkingowa, prawo do zamieszkania w oddzielnym pokoju.
MaSo74 - 2009-02-17, 09:55

coś jeszcze podpowiedzicie?? Lepej wpisac więcej niż mnej.
tylko o co chodzi z tym pojedyńczym pokojem?

Grażyna O. - 2009-02-17, 10:01

Widzę, że co powiat to inny wniosek. W Cieszynie jest 6 pkt.
Oprócz tych które ty wymieniasz są
- prawo do zamieszkania w oddzielnym pokoju,
- karty parkingowej,
- inne...

Musisz wpisać:
- korzystania z ulg i uprawnień na podstawie art. 8 ust. l Ustawy z 20.06.1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98 z późn. zm.) ze względu na ograniczenia sprawności ruchowej
- wymogu zamieszkania w oddzielnym pokoju (dotyczy osób poruszających się na wózkach oraz osób, których niepełnosprawność wymaga zamieszkania w oddzielnym pokoju) zgodnie z art. 5 ust. 3 Ustawy o dodatkach mieszkaniowych.

Poczytaj tutaj, powinnaś znależć dużo potrzebnych informacji :arrow: Orzekanie o niepełnosprawności

kasiao35 - 2009-02-18, 22:59

Macie rację, że co powiat to inny wniosek. W Grodzisku Maz. wogóle żadnych punktów nie mają, tylko taki ogólny, więc my sobie sami stworzyliśmy i dołączyliśmy co chcemy. Jutro mamy komisję, wreszcie!
Roberto - 2009-02-19, 21:07

Dzisiaj byliśmy na komisji lekarskiej (wniosek złożony w październiku 2008) w Grodzisku Maz. Całość zajeła nam około 1min. Lekarka idąc do pokoju podeszła do nas i spytała się dlaczego Grzesio przyjechał, ona już go zobaczyła i mamy już wracać bo grypa panuje. Weszliśmy tylko do psychologa, a tam tylko jedno pytanie: jakie mamy warunki lokalowe. I to by było na tyle, a ja wróciłam do domu skonana. Do tej pory dochodzę do siebie - dwa foteliki z dziećmi do dźwigania ;-)
Marta Witecka - 2009-02-20, 10:37

Rozumiem Magdo, że karmisz oboje piersią i dlatego zabierasz ich razem? Wiem coś o dźwiganiu dwojga, choć nie bliźniaków... ;-)
Ale ta komisja całkiem miła i są przeciwko grypie! :lol: Grodzisk Maz. w ogóle całkiem miły się zrobił (mieszkają tam moi przyjeciele) - rodzina z 3 dzieci już jest wielodzietna i otrzymuje się bezpłatne przejazdy dla dzieci! :papa:

kasiao35 - 2009-02-20, 11:07

My też byliśmy wczoraj, też w Grodzisku Maz., ale nam zajęło to 3 godz. - 2,5 czekaliśmy pod gabinetem, wizyta zajęła 11min, a pani doktor powiedziała: no wreszcie ktoś bez naciągania! Fajnie nie?
A Grodzisk rzeczywiście zrobił sie otwarty dla rodzin wielodzietnych, trzeba się tylko zapisać do Stowarzyszenia 3+ no i mieć meldunek w Grodzisku.

Angela - 2009-02-20, 21:52

Marto jeśli mogę się spytać to o jakie przejazdy chodzi ja mam trójkę i zawsze z nimi musiałam i muszę jezdzić wszędzie. A te dżwiganie to i ja rozumiem a nie mam blizniaków :-D :papa:
Marta Witecka - 2009-02-21, 09:37

Angela, zajrzyj tutaj http://www.zakatek21.pl/forum/viewtopic.php?t=3257
kasiao35 - 2009-03-03, 13:38

No i my mamy wreszcie:
01-U, 07-S
pkt 1,2,3,4,10 nie
5,6,7,8,9 tak :spoko:
wydane do 19.02.2011 - wolałabym na dłużej :-(

nefre - 2009-03-03, 21:59

kasiao35 no orzeczenie super :-)
szkoda tylko, ze na tak krótko i że karty parkingowej nie wyrobisz.. no, chyba, że się odwołasz od terminu i przy okzaji o pkt 10 poprosisz :-)

kasiao35 - 2009-03-04, 10:52

karta parkingowa to pkt 9, a 10 to osobny pokój :-D , więc myślę, że będę ją miała :-) ,
a odwołać się chcemy rzeczywiście, żeby dali na trochę dłużej :tak:
pozdrowionka :papa:

nefre - 2009-03-04, 12:11

Kasiu, przepraszam, tak to jest jak się polega na pamięci ;-)
oczywiście, że karta to 9, a pokój to 10... też tego nie mamy.

powodzenia :-)

MaSo74 - 2009-03-05, 18:25

Dziewczyny po niedzieli chcę jechać złozyć wreszcie wniosek o wydanie orzeczenia dla Filipka.

i wg formularza który był załączony na stronce wpisałam w ostatnim punkcie takie oto INNE

4. korzystanie z innych ulg i uprawnień na podstawie odrębnych przepisów (podać jakich?)
-> korzystania z ulg i uprawnień na podstawie art. 8 ust. l Ustawy z 20.06.1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98 z późn. zm.) ze względu na ograniczenia sprawności ruchowej.
-> konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby - ale tu nie znam paragrafu-na podastawie jakiego przepisu mogę się ubiegać o zaopatrzenie w te przedmioty??

pomózcie...

MaSo74 - 2009-03-05, 18:29

Dziewczyny znów mam pytanie :-?
Piszecie tu o jakiś punktach że punku 1-4 nie docztyczy albo coś tam, gdzie są te punkty?? W orzeczeniu które już dostałyście czy wcześnej trzeba je uwzględnić zanim się złoży wniosek?
Jestem absolutnie niekumata!!

aniak - 2009-03-05, 19:13

MaSo74 - cofnij się do 3 strony - tam jest opis tych punktów.
Roberto - 2009-03-10, 16:18

Wczoraj dostaliśmy orzeczenie:
11-I, 10-N oraz pkt.:
1-4 Nie,
5-9 Tak,
10 Nie.
A co najważniejsze orzeczenie wydane do 21.08.2024. :jupi:
Na komisję czekaliśmy ponad 4 miesiące (od momerntu złożenia wniosku), ale przynajmniej teraz mieli okazję się wykazać. :-)

esterapezda - 2009-03-10, 17:07

To moje gratulacje :brawo: bo nasze orzeczenie konczy sie w maju
nefre - 2009-03-12, 09:36

Roberto super orzeczenie :brawo:

MaSo74 te punkty są już w wydanym orzeczeniu :-) jeżeli chcesz mogę Ci przesłać przeskanowane orzeczenie Natusia :-) żebyś zobaczyła jak to wygląda

adzinka - 2009-03-12, 21:36

podpowiedzcie jak się odwołać od orzeczenia, kiedy 5 pkt - aktualnie nie wymaga

czyli:
konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby,

i oczywiście karty parkingowej tez nie wymaga - ale na to mam już wzór odwołania
(dzięki bjuti1976)

poza tym jakie są terminy kiedy odwołanie można składać, bo u mnie na pewno już minęły.
Jeśli minęły , to wniosek na orzeczenie składa się od nowa z nowymi dokumentami?

iwona.art - 2009-03-29, 12:17

Witam wszystkich (to mój pierwszy post ;))

W orzeczeniu Filipka , które dostalismy w zeszlym tygodniu mamy:
- oznaczenie 01-U
- 1, 2, 3, 4 - nie dotyczy
- 5, 6, 7, 8 - wymaga
- 9 - nie spełnia
- 10 - nie wymaga

czyli nie jest źle :-)

Tylko termin ważności orzeczenia jest 3 -letni i zastanawiamy się czy warto się odwoływać od decyzji. Czy ponowna komisja może zmienić wskazania które przeznano synkowi wcześniej? Może ktoś z Was odwolywał się w tym kierunku i mógłby mi coś doradzić. Termin odwołania mija za 4 dni więc muszę się śpieszyć.

Z góry dziękuję

Sylwia Janasik - 2009-03-29, 12:56

Witaj Iwonko .
Piszesz że dostałaś orzeczenie na trzy lata zatem masz się z czego cieszyć .Mój synek ma skończone pięć lat a na komisji byliśmy już cztery razy czyli jak widzisz masz powody do radości . Pozdrawiam Pa. Ps Napisz coś więcej o sobie w wątku poznajmy się .

iwona.art - 2009-03-29, 13:58

Sylwia

Rzeczywiście w niektórych (może i w wiekszości) przypadkach, między innymi w Twoim, komisje, delikatnie mówiąc nie są zbyt łaskawe dla naszych dzieci, rozbiezności w orzeczeniach są bardzo widoczne. Miejmy nadzieję ze kiedys sie to skończy i decyzje będą w 100% pozytywne.
Podobno w Białymstoku komisja odwolawcza ( a odwołać się trzeba do Wojewódzkiej Komisji) jest łaskawa i nie robi problemów z przedłużeniem decyzji, ale czy tak by bylo naszym przypadku nie mozemy mieć pewności. Więc sie jeszcze zastanowimy nad tym.
Może w ciągu trzech lat coś sie zmieni w przepisach :-)

No i obiecuję, że w wolniejszej chwile napisze pare słów w wątku "poznajmy się" ;-)

Pozdrawiam

Iga - 2009-03-29, 14:03

Ja na Twoim miejscu odwołałabym się od pkt. 9, ułatwiłby Ci życie czasami i zmniejszył wydatki.
Angela - 2009-03-29, 22:12

Ja mam problem taki miałam orzeczenie takie starego typu nie bylo tych symboli tylko litery i miałam te orzeczenie na stała do 16 roku życia w tamtym roku starałam się o komputer więc stanęłam na komisję bo musiałam mieć nowe orzeczenie i mam symbole 11-I i 04-O i również do 16 roku życia, ale znowu teraz mam taki problem iż chciałam się starać dla Bartosza o rowerek do ćwiczeń taki w domu i nie mogę ponieważ w orzeczeniu nie mam symbolu neurologicznego więc panie z PCPRu każą mi znowu stawać na komisję o nowy symbol, jak wy macie czy też zawsze macie takie problemy z orzeczeniami starając się o coś dla dziecka, co mam w takiej sytuacji uczynić czy stawać jeszcze czy można zrobić coś innego?


Angela używaj znaków interpunkcyjnych: kropeczek, przecinków plizzz :prosze:
kabatka

iwona.art - 2009-03-31, 19:47

Złożyliśmy dziś odwołanie od pkt. 9 i okresu ważności orzeczenia. Może się uda coś wywalczyć, a tego co juz przyznano Filipkowi chyba nie cofną. Poczekamy, zobaczymy.
O wyniku odwolanie niezwłocznie poinformuję ;-)

martus - 2009-03-31, 22:39

My mamy tylko pkt. 6, 7, 8 na tak. Symbol - 11-I. Orzeczenie wydane na 2 lata. I cudne uzasadnienie - Z uwagi na fakt, że lekarz przeprowadzający badania rokuje poprawę stanu zdrowia, niepełnosprawność ma charakter okresowy. ( Pani doktor musiała mieć rentgen w oczach, gdyż tylko raz zerknęła na moje śpiące dziecko z odległości około 2 metrów. Gieniusz jakiś. :lol: ) Zapytałam nawet czemu tylko 2 lata? A szanowna jednoosobowa komisja na to: No wie pani, Downy są różne. Dajmy jej szansę. :evil: Ręce mi opadły i nie przytoczę co sobie o tej osobie pomyślałam ;/ ;/ ;/
amelcia - 2009-04-01, 08:42

to ta pani doktor ma nieżle pod sufitem .No raczej naszych dzieciaczków sie nie wyleczy.a ze są rożne stopnie to także na to trzeba dużo pracować i jeżdzić na rehabilitacje i inne zajecia.
grażyna - 2009-04-01, 12:42

To już jest szczyt wszystkiego. Czy ci lekarze w komisjach są naprawdę nietykalni i nie można ich pociągnąć do jakiejś odpowiedzialności?! Przecież za niektóre określenia sami powinni dostac orzeczenie o niepełnosprawnosci 11-I i to na stale :evil:
aniak - 2009-04-01, 19:57

martus
Odwołajcie się i to szybko. Nie można pozwolić na taką niekompetencję, delikatnie rzecz ujmując.
Nasz, dziś 16-letni syn, przeszedł w wieku 3 miesięcy Polio poszczepienne. Efekt - porażenie i zanik części mięśni i nerwów w lewej nodze i skrócenie jej. Bez intensywnej rehabilitacji, zabiegów fizykoterapeutycznych, pobytów w CZD na turnusach rehab, operacji i zabiegów (w tej chwili czekamy na wydłużanie nogi), specjalnego obuwia i wielu innych "wspomagaczy" mój syn dziś mógłby nie chodzić.
Jak miał 10 lat, lekarz na komisji, oglądając go i dokładnie badając oraz zapoznając się z dość pokaźną dokumentacją, co orzekł ? Postanowił nie zaliczyć (nagle po 10 latach) J. do osób niepełnosprawnych!!!
Zdaniem tego pana nie należało się chłopakowi absolutnie NIC. Pamiętam, jak wracałam z poczty, czytając na ulicy ten dokument i chciałam głośno krzyczeć, że nastąpił cud ! Mój syn ozdrowiał !!!
Odwołaliśmy się, następny lekarz popukał się w głowę i dał Juniorowi orzeczenie do 14 roku życia.
Walczcie, choćby po to, żeby tym komisjom udowodnić absurdalność orzeczeń, które wystawiają.

kasiao35 - 2009-04-11, 23:15

A ja mam dobre wieści - dostałam dziś odpowiedz na nasze odwołanie odnośnie terminu- dostaliśmy na dwa lata, a teraz przedłużyli nam do 2024!!!!!
Warto się odwoływać :tak:

martus - 2009-04-15, 12:01

Gratuluję kasiao35 :spoko:
agakomadowska - 2009-04-16, 22:33

Dzisiaj odebrałam orzeczenie i cieszyłam się,bo Oliwka dostała do 2023 roku,ale...
Będę się odwoływać,bo w punkcie 7 napisali nie wymaga.Jak to Oliwka nie wymaga stałej opieki co sama ubierze się,zje,pójdzie do toalety,ja jestem jej niepotrzebna-obłęd. Napiszę Wam jeszcze uzasadnienie:
W związku z oceną stanu zdrowia dokonaną na podstawie przedłożonej przez stronę dokumentacji,a także w oparciu o przeprowadzone wywiady i badanie fizykalne stwierdzono,iż skutki schorzeń kwalifikują dziecko do osób niepełnosprawnych.Zakres opieki i pomocy dziecku w zasokajaniu podstawowych potrzeb życiowych przewyższa wsparcie potrzebne osobie w tym samym wieku.Stopień naruszenia sprawności organizmu dziecka nie powoduje konieczności sprawowania stałej opieki,co nie daje podstaw do wskazania na orzeczeniu uprawnień do swiadczenia pielęgnacyjnego. :shock:

mamagugu - 2009-04-17, 00:51

Nie wiem jak jest w Polsce, ale w Anglii porównują ze zdrowym dzieckiem w tym samym wieku, może w Polsce też tak robią? Zdrowy 2 latek też potrzebuje pomocy, żeby się ubrać, pójść do toalety itd, więc uznają że zespół nie ma z tym nic wspólnego, tyle że za rok, dwa ta różnica już się pewnie pojawi.
Jasne, odwołuj się. :-)

iwona.art - 2009-04-17, 18:54

Dostaliśmy wezwanie na komisje odwoławczą na 7 maja. Mamy zabrać ze sobą dokumentację medyczną. Tylko my oprócz zaświadczenia z poradni genetycznej potwierdzające zD nie mamy żadnych papierów. Na szczęście nasz Fifcio nie ma żadnych chorób powiazanych, ma zdrowe serduszko i stan ogólny dobry, .... no oprócz osłabionego napięcia mięścniowego. Może ktoś podpowie co możemy dostarczyć "szanownej" komisji?
Jak Filipek na komisji bedzie miał dobrt humor, zacznie sie śmiać i gudać do członków to uznają Go za "uzdrowionego" jak wielu z naszych dzieci ;-)
Pozdrawiam

natka - 2009-04-17, 19:56

Nie wiem jak u was ale samo to że ma ZD wystarczy ,aby otrzymać orzeczenie Możesz od neurologa dołączyć zaświadczenie :papa:
natan - 2009-04-18, 06:26

Ponieważ ja też nie posiadam obfitej dokumentacji(od loogopedy i z rehabilitacji,nie dostaję żadnych papierków),postanowiłam teraz zapisywać dokładnie każdą wizytę w kalendarzu,który później dołączę do dokumentacji.
Ostatnim razem musiałam się odwoływać,gdyż uznali,że moje dziecko nie wymaga większej opieki niż dzieci zdrowe.Teraz będą mogli zobaczyć,że często mamy dwie wizyty w ciągu jednego dnia i nie tylko w naszym mieście.

Roberto - 2009-04-18, 18:16

Nasza dokumentacja to zaświadczenie od lekarza pediatry, epikryza ze szpitala oraz zaświadczenie z poradni genetycznej. Nic więcej nie daliśmy bo niemieliśmy. I jak już wcześniej pisałam Grzesio dostał do 16 rż. i punkty również bdb. I lekarka tylko "rzuciła okiem" na niego na korytarzu jak szła do gabinetu i już nie musiałam z nim wchodzić. Tak więc ilość dokumentacji o niczym jeszcze nie przesądza.
gaga - 2009-04-19, 22:10

A mnie jakaś mądra Pani Doktor poradziła aby założyć zeszyt jak skończy się wolne miejsce w książeczce zdrowia dziecka na wpisy.I tak gdzie się zjawiamy u jakiegokolwiek specjalisty podajemy zeszycik Kuby i mamy wpis.Jest to samo co w karcie chorego i w razie czego nie musimy prosić o xero mamy całą dokumentację medyczną pod ręką.Nigdy nie wiadomo co i gdzie się przyda,a dopiero by było latania po różnych szpitalach i poradniach,strach pomyśleć.
MaSo74 - 2009-04-22, 11:55

Byliśmy na komisji 28 kwietnia dostaniemy odpowiedź, będzie pozytywna tak już nam wspomniano zobaczymy na jak długo :-)
magdowka - 2009-04-22, 13:55

Wczoraj otrzymaliśmy wynik badania cytogenetycznego Zosienki – trisomia prosta 21. W związku z tym zabieram się za wypełnianie wniosku o orzeczenie niepełnosprawności. Kurcze no i mam problem. Może jako bardziej doświadczeni rodzice podpowiecie co wpisywać w te punkty? Zosina ma 4 miesiące, więc na razie w pełni trzeba ją „obsługiwać” – czy w pkt. 4 mam pisać ile razy ją przewijam, karmię czy też rehabilituje? W pkt. 5 wyliczać poszczególne wizyty u lekarzy i rehabilitantów?

Zakres sprawowanej opieki i pielęgnacji:
1. dziecko jest leżące, porusza się: samodzielnie, o kulach, na wózku inwalidzkim, z pomocą drugiej osoby*
2. przyjmuje pokarmy samodzielnie, jest karmione przez drugą osobę, wymaga stosowania specjalnej diety* (jakiej?)
3. rodzaj ograniczenia innych czynności (np. mycie się, ubieranie, załatwianie czynności fizjologicznych) …………………………………………………………………………….
4. rodzaj i częstotliwość zabiegów pielęgnacyjnych wykonywanych w ciągu dnia …………..
5. rodzaj i liczba zabiegów rehabilitacyjno - leczniczych wykonywanych w domu i poza domem w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca* …………………………………………………
6. częstotliwość wizyt lekarskich w domu, poza domem, w tygodniu, miesiącu* ……………

MaSo74 - 2009-04-22, 14:04

Magdowka jeśli chodzi o tak male dziecko to mi Pani przyjmująca wniosek podpowiedziała że mam wpisać tylko - zabiegi pielęgnacyjne zgodne z wiekiem dziecka - no bo robisz raczej to samo co przy zdrowym niemowlęciu.
W razie czego zanim oddasz wniosek to wypytaj co i jak.

iwona.art - 2009-04-22, 14:25

cześć magdowka

My składając wniosek o orzeczenie nie mieliśmy żadnej dokumentacji, jak też wyszczególnienia co jak i ile razy. W naszym przypadku Filipek dostał orzeczenie na 3 lata z prawie wszystkimi punktami na tak - czyli wymaga. Na szczęscie Filip nie ma żadnych innych dolegliwości związanych z zespołem, a więc nie mieliśmy żadnej dokumentacji oprócz potwierdzenia z poradni genetycznej. Jeśli nie będziesz zadowolona z decyzji zawsze możesz się odwołać.
Powodzenia

pozdrawiam

magdowka - 2009-04-22, 19:53

Dzieki za podpowiedz, Zosinka tez nie ma żadnych dodatkowych obciażeń oprócz zD, więc nasza dokumentacja będzie skromna, czy miałyście zaświadczenie od rehabilitanta, że Wasze dzieci się rehabilitują?
A i jeszcze jedno pytanie, czy wniosek o świadczenia rodzinne, pielęgnacyje itp. w ośrodku pomocy społecznej składałyście dopiero po uzyskaniu orzeczenia?

iwona.art - 2009-04-22, 20:36

hej

Ja nie składałam żadnego zaświadczenia z poradni, ale nie zaszkodzi dołączyć.
Jeśli chodzi o Twoje pytanie to po otrzymaniu orzeczenia dostaliśmy jescze jeden egzemplarz (za zgodność z oryginałem), specjalnie przeznaczony na przedłożenie do uzyskania wszystkich wymienionych przez Ciebie świadczeń.
Proponuję przy odbiorze poprosić o ten drugi egzemplarz.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości w załatwianiu "papierków"

Roberto - 2009-04-23, 16:08

Ja składałam tyko o zasiłek pielęgnacyjny. Mogłam dopiero po uzyskaniu orzeczenia. Wszystkie potrzebne dokumenty zostały skserowane na miejscu przez pracownika Ośrodka. Ale najlepiej zadzwonić albo wejść na stronę ośrodka - niewykluczone że każdy rządzi się trochę swoimi prawami jeśli przepisy nie precyzują. I to co mnie najbardziej zaskoczyło (oczywiście pozytywnie) to to, że zasiłek został wypłacony również wstecz -liczone od daty złożenia wniosku o orzeczenie (w orzeczeniu dostał niepełnosprawność od urodzenia). Zaświadczenia od rehabilitanta nie brałam.
magdowka - 2009-04-24, 14:14

Dziekuję bardzo za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi, dzisiaj zlożyłam wniosek :)
MaSo74 - 2009-04-29, 14:45

Mąż odebrał orzeczenie i mały dostał do 2024r!!!!!!! czyli do 16r.ż.
Teraz musze złożyć wniosek o legitymację bo mąż nie wiedział i postarać się o zasiłek.

p.s. zasiłek otrzymaliście od dnia urodzenia dziecka czy od momentu przyznania orzeczenia?

natan - 2009-04-29, 16:46

MaSo74 o ile dobrze pamiętam to od momentu złożenia wniosku o zasiłek,niestety.
aniak - 2009-04-29, 20:15

MaSo74 napisał/a:
Mąż odebrał orzeczenie i mały dostał do 2024r!!!!!!! czyli do 16r.ż.
Teraz musze złożyć wniosek o legitymację bo mąż nie wiedział i postarać się o zasiłek.

p.s. zasiłek otrzymaliście od dnia urodzenia dziecka czy od momentu przyznania orzeczenia?


Złóż jeszcze jutro, to będzie Ci się liczyło za kwiecień.

iwona.art - 2009-04-29, 22:41

My wniosek o orzeczenie złożyliśmy w marcu, które przyznano nam w tym samym miesiącu i 31 marca złozyliśmy wniosek o zasiłek pielęgnacyjny. Po otrzymaniu przelewu z MOPR-u zdziwiliśmy się bo zasilek przyznano nam od 1 lutego :wow: I nie wiemy czy to nie jest jakaś pomyłka urzędnicza :]
gaga - 2009-04-29, 23:19

Hura my dostaliśmy orzeczenie także do 16 roku życia.Pkt. mamy te które chcieliśmy tj. od 4 do 10.Było krótko i miło,bez Kuby,który urzędował w tym czasie w przedszkolu.Pani doktor z komisji pytana wcześniej o konieczność bycia Kubusia na komisji,po namyśle odpuściła nam.
MaSo74 - 2009-05-10, 19:24
Temat postu: Re: odwolanie od decyzji
daagii napisał/a:
znalazlam na innym forum taki przyklad. pozniej wkleje jeszcze jeden. moze komus sie przyda

Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania
o Niepełnosprawności
w Warszawie

ODWOŁANIE

Niniejszym składam odwołanie od decyzji Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Wołominie w sprawie Nr 1181/03 i wnioskuję o uznanie mojego syna za osobę niepełnosprawną.
W decyzji tej Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Wołominie postanowił nie zaliczyć mojego syna do osób niepełnosprawnych. Tymczasem, zgodnie z § 1 pkt 1 i 3 oraz § 2 ust 1, pkt 2 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 roku (Dz. U. Nr 17 poz. 162) stan zdrowia dziecka powoduje niepełnosprawność w rozumieniu art. 4a ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 roku o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123 poz. 776 z póżn. zmianami).
Zgodnie z dokumentacją medyczną dostarczoną wraz z wnioskiem ustalenie niepełnosprawności do Powiatowego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności:
1. Dziecko od 1 roku życia ma rozpoznane: alergię pokarmową, zaburzenia wchłaniania, nawracające biegunki, nawracające zapalenia krtani i oskrzeli z niedoborem masy ciała,
2. W roku 2002 stwierdzono nawracające obustronne zapalenia uszu z obustronnym upośledzeniem słuchu,
3. W listopadzie 2002 został skierowany przez Mazowiecką Regionalną Kasę Chorych na leczenie sanatoryjne z rozpoznaniem astma oskrzelowa,
4. Dziecko przebywa pod stałą opieką Poradni Immunologicznej Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. W zaświadczeniach z dnia 12.03.2001 (wystawione przez prof. dr hab. n. med. H. Sowińską-Gołębiowską) oraz z dnia 23.02.2003 (wystawione przez Iwonę Czerwnińską-Kartowicz – specjalistę II stopnia w zakresie pediatrii) stwierdzono: konieczność stałego stosowania diety eliminacyjnej bezglutenowej i bezmlecznej, okresowego leczenia przeciwalergicznego i immunomodulującego, ewentualną konieczność podania przeciwciał odpornościowych oraz wymóg SPECJALNEJ OPIEKI RODZICIELSKIEJ.

We wszystkich wymienionych wyżej stanach chorobowych rokowanie uznano za niepewne.
W związku z faktem, że spełnione zostały przesłanki określone w § 1 pkt 1 i 3 oraz § 2 ust. 1, pkt 2 cytowanego Rozporządzenia, uzasadniające konieczność stałej opieki medycznej i pomocy dziecku, tzn.:
1. występują schorzenia wymienione w § 2.1.2,
2. znaczne zaburzenia funkcjonowania organizmu wymagają systematycznych i częstych zabiegów leczniczych i rehabilitacyjnych rehabilitacyjnych domu i poza domem (§ 1.3),
3. niepewne rokowanie w perspektywie przekraczającej 12 miesięcy (§ 1.1)
wnoszę jak na wstępie.

Pozostając z poważaniem



KABATKO załóż osobny wątek z napisanym odwołaniem bo trzeba się nieźle na zakątku naszukać żeby choćby na ten post trafić.

kabatka - 2009-05-10, 20:44

MaSo na takie rzeczy jest miejsce w nowo powstałym portalu właśnie :tak:
Dołożyłam wzór pisma odwoławczego :arrow: w temacie o orzeczeniach o niepełnosprawności.

magdowka - 2009-06-03, 19:30

Oj ryczeć mi się dzisiaj chciało ze złości, gdy odebrałam orzeczenie. pkt. 5 spoko wpisano wg wskazań medycznych, ale 7 nie wymaga, i 9 nie spełnia. U nas nie ma żłobka, obcej kobiecie nie oddam dziecka wymagającego rehabilitacji, mąż nie pracuje - zajmuje się dzieciakami i dorabia kiedy ja jestem w domu, u mnie w pracy krzywo już patrzą na nasze ciągłe wyjazdy do lekarzy i na rehabilitację. Kto do diabła z Powiatowego Zespołu ds Orzekania Niepełnosprawności w Legnicy posiedzi z Zosieńką jak my będziemy pracowali. A i orzecznie tylko na 2 lata - bo jak pani kierownik powiedziała taką mają praktykę.
Jak nic biorę się za pisanie odwołania!

amanda3005 - 2009-06-03, 20:48

:-x :-x prosilabym o wzor odwolania od orzeczenia o niepelnosprawnosci moj jasiu ma 5 miesiecy oprocz zespolu downa ma wrodzona wade serca i wrodzona chorobe metaboliczna tzn;deficyt MCAD dzisiaj odebralam orzeczenie do31.05.2013 pnkt1-3 nie dotyczy 4i5 nie wymaga 678 wymaga 9 nie spelnia 10 nie wymaga symbole 07S 11-I czy uwazacie ze powinnam sie odwolywac bo tak chce zrobic?

[ Komentarz dodany przez: magura: 2009-06-04, 11:27 ]
Ponieważ reszta dyskusji nie wnosi nic merytorycznie do wątku przeniesiona została :arrow: tutaj i tam też możemy wyjaśniać te kwestie.

iwona.art - 2009-06-03, 21:01

hej magdowka

Dobra rada - odwołaj się koniecznie!! My odwołaliśmy się okresu wydania orzeczenia, bo Filip dostał na 3 lata, a przy okazji od pkt. 9, resztę mieliśmy ok. Byliśmy na komisji odowławczej, pani lekarz orzecznik przebadała, postukała, poprzewracała i nic nie powiedziała, hehe. Po okresie mniej więcej 2 tyg. dostaliśmy odpowiedz. Ku naszemu zdziwieniu - POZYTYWNĄ - okres do 16 roku życia oraz, że pkt. 9 - spełnia. Decyzja bardzo nas zaskoczyła, bo po wywiadzie urzędniczki i badaniu Filipa przez lekarza nastawieni bylismy negatywnie, a jednak się udało. WARTO BYŁO.

Pozdrawiam

magdowka - 2009-06-08, 14:29

Dziewczyny i chłopaki dzięki wątkom zawartym na forum i przy użyciu własnego rozumu ;-) wysmarowałam takie oto odwołanie. Dzisiaj wysłałam je listem poleconym i teraz będę czekała na wyniki. Proszę trzymać kciuki za pozytywne rozwiązanie sprawy


Miejsce i data

Imię i Nazwisko
ul. Kochanowskiego 13/3
59-230 Prochowice



Wojewódzki Zespół
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
pl. Powstańców Warszawy 1
50-951 Wrocław

za pośrednictwem
Powiatowego Zespołu
d/s Orzekania o Niepełnosprawności
w Legnicy




O d w o ł a n i e
od orzeczenia o niepełnosprawności nr ZON.82110\2010
z dnia 26.05.2009 otrzymanego w dniu 03.06.2009


Dnia 3 czerwca 2009 roku otrzymaliśmy orzeczenie Powiatowego Zespołu d/s Orze-kania o Niepełnosprawności w Legnicy dotyczące naszej córki Imię i nazwisko. Córka jest dzieckiem z zespołem Downa, wymagającym stałej opieki i pomocy opiekuna w czynno-ściach dnia codziennego, z uwagi na jej wiek (6 miesięcy) i schorzenie, a co za tym idzie znacznie ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji. Jak również z powodu korzysta-nia z szeroko pojętej rehabilitacji i terapii, świadczonej przez organizacje pozarządowe i inne placówki, co jest niezbędne dla jej prawidłowego rozwoju intelektualnego i fizycznego.
Nasze odwołanie dotyczy punktów 6, 7 i 9.
W punkcie 6 wspomnianego orzeczenia o niepełnosprawności Zespół orzekł, że Zosia nie wymaga „korzystania z systemu środowiskowego wsparcia …itd.” – nie zgadzamy się z tym stwierdzeniem – Zosia prawidłowy, jak na swoje możliwości, rozwój fizyczny i umysło-wy osiągnie tylko wtedy, gdy w pełni wykorzysta najróżniejsze formy terapii oferowane przez poradnie psychologiczno-pedagogiczne, specjalistyczne, logopedyczne, rehabilitacyjne i inne.
W punkcie 7 orzeczenia zaznaczono, że córka nie wymaga „konieczności stałej lub długotrwałej opieki … itd.” – nie zgadzam się z tym stwierdzeniem – ponieważ córka z uwagi na wiek (6 miesięcy), nie jest w stanie samodzielnie egzystować i musi być pod całodobową opieką jednego z rodziców. Rodzic potrzebny jest by podać lekarstwa, przeprowadzić rehabi-litację w domu, i zajmować się normalną pielęgnacją niemowlęcia. Również częste wizyty u lekarzy i w gabinetach rehabilitacyjnych, które odbywają się w różnych dniach i różnych go-dzinach, uzależnione są od dyspozycyjności przynajmniej jednego z rodziców.
W punkcie 9 niniejszego orzeczenia wpisano, że moja córka nie spełnia przesłanek określonych w art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym – orzeczenie w obecnym kształcie uniemożliwia nam uzyskanie karty parkingowej, której po-siadanie byłoby dużym ułatwieniem w codziennej opiece nad naszą córeczką i związanymi z tym obowiązkami. Zosia znajduje się pod stałą opieką lekarzy (neurologa, endokrynologa, rehabilitanta), rozwijając się i zwiększając swoje możliwość, będzie korzystała z dodatko-wych form terapii stymulujących rozwój fizyczny i intelektualny, co wiąże się z częstymi wyjazdami i wizytami w gabinetach lekarzy i rehabilitantów.
Zaskarżane przeze mnie orzeczenie wydane zostało do maja 2011 roku, co skutkuje koniecznością ponownego stawienia się przed komisją celem orzeczenia o oczywistej niepeł-nosprawności mojej córki Zosi Hejmo. Jak pisałam wyżej Zosia urodziła się z wadą gene-tyczną Trisomia prosta 21 jest to wada nieuleczalna, z którą będzie zmagać się do końca ży-cia. Opieka nasza – rodziców oraz lekarzy specjalistów będzie Zosi potrzebna przez co naj-mniej kilkanaście najbliższych lat, a biorąc pod uwagę fakt, że Zespół Downa nierozerwalnie wiąże się z upośledzeniem umysłowym, dla nas, rodziców, oznacza to konieczność stałej opieki praktycznie do końca jej życia.
Oddalibyśmy wszystko, żeby Zosia była zdrowa i rozwijała się prawidłowo, jednak na pewne sprawy nie mamy wpływu. Staramy się jednak, aby to, co jest w ludzkiej mocy w kwe-stii pomocy osobom niepełnosprawnym uczynić i sprawić żeby życie naszej córeczki było łatwiejsze.
Prosimy o ponowne rozpatrzenie naszej prośby o orzeczenie niepełnosprawności Zosi i wzięcie pod uwagę naszych argumentów.

Z poważaniem

Nadziejka - 2009-06-08, 14:57

Brzmi nieźle to odwołanie. Mam nadzieję, że nigdy nie będę musiała korzystać z niego jak ze ściągi.
Pochrzanione to nasze państwo. Jedni dostają bez łaski to, co inni muszą wyegzekwować, a co należy im się jak chłopu ziemia.
Przykro, że trzeba uzasadniać sprawy oczywiste.
Powodzenia, magdowka! Nie wolno poddawać się bez walki, tym bardziej, że prawo (przepisy) jest po Twojej stronie. Trzymam kciuki.

fineska - 2009-06-08, 15:33

Magdowka daj koniecznie znac jak zostało rozpatrzone Twoje odwołanie.
Nas za rok czeka pewnie odwołanie do tego samego Zespołu we Wrocławiu. Ja sobie w zeszłym roku podarowałam odwołanie, bo Karola miała operację serduszka, ale w przyszłym już zamierzam walczyc i ciekawa jestem jak oni we Wrocławiu do tego podchodzą.
Trzymam za Was :spoko:

basia_s - 2009-06-08, 22:52

No to się moja komisja popisała . Michałek dostał orzeczenie do 30.06.2010.
Wskazania dotyczące
1,2 nie dotyczy
3,4 nie wymaga
5 zgodnie z dysfunkcją
6 wskazane
7,8 wymaga
9 nie spełnia przesłanek
10 nie wymaga .
Nie wiem czy się odwoływać ( nie pasuje mi termin na jaki zostało wystawione orzeczenie i punkt 9 )może poprostu spróbować za rok.

Iga - 2009-06-09, 07:06

Ja żałuję, że się 2 lata temu nie odwołałam. Od daty na ile zostało wystawione orzeczenie.
Ale nie wiedziałam, jak to funkcjonuje wszystko.

iwona.art - 2009-06-09, 08:50

czesc basia_s

Ja własnie odowłałam się od tych punktów, nad którymi Ty sie zastanawiasz. Opłacało się, Filip dostał do 16 roku zycia i pkt. 9 - dotyczy. Już o tym pisałam wczesniej na forum, naprawdę WARTO. My nie wierzyliśmy, a jednak z przekory poszliśmy na komisję.Bardzo miło się rozczarowaliśmy.
Pani w urzędzie tak nam wyjaśniała- na przyznawanie orzeczenia tylko na kilka lat- że sa osoby "z marginesu" któe nie dbają o dzieci niepełnosprane, nie chodza z nimi do lekarzy, na rehabilitację itp., pobierają wszystkie możliwe świadczenia na dziecko i dopiero kiedy przychodzi termin zgłoszenia powtórnie na komisję to zaczynają zierać potrzebną dokumentację. Ale przecież my jesteśmy "normalnymi" rodzicami i dbamy o nasze dzieci najbardziej jak umiemy :-) i nie przypominamy sobie dopiero kiedy trzeba.

Pozdrawiam
życzę wytrwałości i powodzenia

kropka79 - 2009-06-09, 08:56

My mamy orzeczenie do marca 2010roku. I jeśli tym razem nie dadzą nam do 16-go roku życia to będę się odwoływać. Poza tym ważny jest punkt 10 - prawo do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju. Wydaje się to nie istotne chyba że np. staracie się o dodatek mieszkaniowy. Mając niepełnosprawne dziecko mamy inny przelicznik, ale dla urzędników musi być w orzeczeniu "tak" w punkcie 10 no chyba że dziecko porusza się na wózku inwalidzkim.
Angela - 2009-06-11, 10:53

Bartek ma takie orzeczenie:
- symbol niepełnosprawności 11-I 04-O
- okres do 2017

1,2,3,4 nie dotyczy
5 wskazane
6 zgodnie z ustawa o pomocy społecznej
7,8 wskazane
9,10 nie



Mam juz drugie orzeczenie choc tamto tez miałam do 2017 lecz na orzeczeniu PFRON chciał żeby był symbol "O" na oczy bo starałam się o komputer dla homera, ale teraz nie mam innych symboli i moim zdaniem on nie potrzebnie ma 11-I , chciałam się starać dla niego o rowerek stacjonarny do domu i w PCPRach powiedzieli że nie mam symbolu ruchowego to nie dostanę. Jak to jest czy teraz to ja o cokolwiek się staram to muszę zmieniać symbole. Bo teraz to ja nie wiem co ja od nich mogę dostać?

Alicja - 2009-06-11, 11:15

Pkt 5 mówi o:
konieczności zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne, ułatwiające funkcjonowanie danej osoby

więc jak najbardziej możesz starać się o dofinansowanie do różnego rodzaju sprzętu.

e_wa - 2009-06-13, 20:02

Nareszcie mamy orzeczenie,ważne do31.05.2012.punkty od 1-4 -aktualnie nie dotyczy,
p-ty od 5 do 8- wymaga 9-nie spełnia,10-wymaga.
Nie będę się odwoływać,najbardziej zależało mi na 5,6,7,8,10, i to mam :-D
Pani doktor była bardzo miła ,Martynka ją oczarowała :nmilosc1:

Angela - 2009-06-15, 16:29

Alicja dzięki będę próbować się starać.
MaSo74 - 2009-06-22, 08:26

a czy komus przyznano punkt 10 ?
Jak uzasadniałyśie potrzebę uzyskania punktu nr 10 bo 9 to już wiem...bo ja tam zamierzam walczyć o wszystko na tak - a co!

Maciejka - 2009-06-22, 12:49

Ja mam w "10" wymaga - choć się o to nie starałam, nie ma to dla mnie znaczenia. Sami tak wpisali.
e_wa - 2009-06-22, 14:33

MASO74 Super z tym wszystko na tak : :spoko:
Ja też nie starałam się o punkt 10 na tak,sami wpisali, chociaż myślałam, że dobrze by było 10 na tak bo czekam na przydział mieszkania , to wtedy mam dodatkowe metry powierzchni.

powodzenia :tak:

Amara - 2009-06-22, 16:17

Z tymi orzeczeniami to jest różnie
My mamy do 2013 roku czyli do 16 urodzin młodego ale znam dziewczynke z zD co jest starsza od Mateigo o 2mce i dostała orzeczenie na stałe :wow: - przyznane przez tą samą komisje
I bądz tu mądry - jakimi kryteriami sie kierowali ?

co do punktów to ja konkretnie nie zagłębiałam sie co i jak - aż sprawdze co mamy wpisane :-)

grażyna - 2009-06-22, 16:40

Wydawało mi się, że na stałe to mogą dać dopiero po ukończeniu 16 roku życia :?:
stokrota - 2009-06-22, 16:55

grażyna napisał/a:
Wydawało mi się, że na stałe to mogą dać dopiero po ukończeniu 16 roku życia :?:


No właśnie, bo dopiero od 16 r.ż. można przyznać stopień niepełnosprawności :-?

MamaKuby - 2009-06-22, 17:09

A mi napisali w zawiadomieniu o terminie komisji, że mam donieść dokumentację z PZP. Nie mam pojęcia o co chodzi, o poradnię zdrowia psychicznego??? nawiasem mówiąc chcą ode mnie dokumenty z poradni do których nie chodzę, np .gastroenterologicznej. Chyba wezmę dzieciaka pod pachę i figę im pokażę. Zaniosłam wcześniej wszystko co mam, a im mało i mało.
Kiedy ja bym miała czas na załatwianie spraw w PRFON-ie jak bym do wszystkich istniejących poradni chodziła? :)

Amara - 2009-06-22, 19:03

grażyna napisał/a:
Wydawało mi się, że na stałe to mogą dać dopiero po ukończeniu 16 roku życia :?:


mi się też tak wydawało ;/
ale widziałam zapis na jej legitymacji (uprawniającej do przejazdów ze zniżką) i w miejscu gdzie my mamy wpisane :do 2013r ona miała :na stałe
więc o pomyłce nie może być mowy

ja mimo,że mam jeszcze troche czasu to juz powoli gromadze dokumentacje
niedługo odwiedzamy okuliste,ortopeda juz "zaliczony",kardiolog ireszta lekarzy na bierząco :roll: ,a poradnia dopiero we wrzesniu - o ile sie dopchamy no i "łaskawie" bedą chcieli go ponownie diagnozować,bo przez 12 lat im się to jak narazie nie udało :lol:

magdowka - 2009-06-23, 20:47

A ja dzisiaj otrzymałam informację, że z powodu dużej liczby odwołań nasza komisja odwoławcza będzie nie wcześniej niż we wrześniu br.
Nie wiem, co mogę zrobić. MOPS wstrzymał mi wypłatę rodzinnego, rehabilitacyjnego i nawet z tytułu urodzenia dziecka do czasu rozstrzygnięcia odwołania. Nie orientujecie się, czy mogą wypłacić mi te należne pieniądze i wstrzymać się jedynie z pielęgnacyjnym? Kurcze kasa przydałaby się jak nic. W czwartek podejdę tam i się popytam.

aniak - 2009-06-25, 20:21

Wydaje mi się niestety, że to wszystko jest ze sobą powiązane, więc nie wypłacą niczego dopóki nie będziesz miała decyzji. Ale za to potem dostaniesz duuużo pieniędzy, bo będą musieli wyrównać za ten okres (jeśli oczywiście odwołanie odniesie skutek, czego życzę z całego serca ).
grażyna - 2009-06-26, 14:25

Niby powiazane, ale jak ma się do tego dodatek z tytułu urodzenia się dziecka?
magdowka - 2009-06-26, 15:34

Byłam, pytałam, niestety trzeba czekać. Jeszcze przeszukuję fora internetowe, żeby się upewnić, bo w MOPSie nie podano mi podstawy prawnej, nie wiem, czy warto pójść pogadać z Panią dyrektor.
aniak - 2009-06-26, 15:39

Ja się zorientowałam, że dla nich ważna jest chyba całość, czyli wszystko, co może dotyczyć dziecka. Wolą wstrzymać się i poczekać do końca. Ale to jest moje doświadczenie z mojego urzędu. Trzeba liczyć na ich dobra wolę, albo znać przepisy i zawalczyć o swoje.
grażyna - 2009-06-30, 10:51

magdowka napisał/a:
Byłam, pytałam, niestety trzeba czekać. Jeszcze przeszukuję fora internetowe, żeby się upewnić, bo w MOPSie nie podano mi podstawy prawnej, nie wiem, czy warto pójść pogadać z Panią dyrektor.


Z własnego doświadczenia wiem, że warto. Można też poprosić o podstawę prawną. Często się wtedy okazuje, że jej nie ma. Istnieje za to ryzyko, że zostaniesz uznana w urzędzie jako osoba roszczeniowa ;-) Tak szczerze to wszystko zależy chyba od człowieka. który siedzi za tym biurkiem.

agakomadowska - 2009-06-30, 14:31

Kochani trzymajcie za nas kciuki,bo w sobotę mamy wojewódzką komisję odwoławczą dotyczącą pkt.6 i 7.Już jestem poddenerwowana.
fineska - 2009-06-30, 18:45

agakomadowska napisał/a:
Kochani trzymajcie za nas kciuki,bo w sobotę mamy wojewódzką komisję odwoławczą dotyczącą pkt.6 i 7.Już jestem poddenerwowana.


Mocno zaciśnięte :spoko: :spoko: :spoko:

ciborka - 2009-07-08, 13:56

wreszcie i my stanęłyśmy dziś z Maniusią na komisji. myślałam, że idąc tam spodziewam się wszystkiego, ale tego się jednak nie spodziewałam :-D uwaga, uwaga! moje dziecko nie ma zD!
rozmowa mniej więcej takiej treści:
- no to z czym tam przychodzicie?
- z zD pani doktor
- o to wada serca na pewno jest!
- nie, nie ma. zrobiliśmy ekg i echo, jest w porządku.
- to ja jeszcze osłucham. no osłuchowo w porządku. i bruzdy poprzecznej nie ma. Marysiu ty tu nie masz żadnego zD!
- pani doktor, jesteśmy po badaniu cytogenetycznym, oznaczyliśmy kariotyp, Mania ma trisomię 21. dokumentacja leży u pani na biurku
- a to jak już, to na pewno niepełna (trisomia). Marysia śliczna, skórka taka napięta gładziutka, o! śliczny jaki buziaczek, no! wszystko będzie w dobrze. nic tu nie ma, żadnego zD.

:shock: :lol:
powstrzymam się od komentarza, bo jest mocno niecenzuralny, choć przyznam, ze też już uśmiałam się całkiem sporo. dopiero po spotkaniu zasięgnęłam języka i dowiedziałam się z jakim kuriozum miałam przyjemność. za 2 dni odbiorę decyzję, nie mam wątpliwości, że będę się odwoływać :-)

fineska - 2009-07-08, 14:19

Ciborka, kobieta Ci tu dziecko uzdrowiła, a Ty zamierzasz się odwoływac :wow: ;-) ;-) ;-)


Agakomadowska, a jak Twoje odwołanie? Uznali Twoje racje?

magura - 2009-07-08, 14:56

Ciborko, przeczytaj :arrow: naszą pocztówkę na ten temat a przestaniesz się czuć wyjątkowa :lol: Takich mamy specjalistów, bo przecież w komisji orzekają najlepsi, czyż nie?
iwona.art - 2009-07-08, 15:26

hej ciborka i Marysia

Nie wiem co Wy robicie na tym forum hehe. Widziałam Manieczkę, faktycznie ładniutka :-) ale kariotyp chyba nie kłamie, a lekarz orzecznik to chyba od wszystkiego, czyli od niczego. Bo jak można określić lekarza który po twarzy decyduje o chorobie - konował.
U nas wydanie orzeczenia za pierwszym razem odbyło się zaocznie, ale nie dostaliśmy 2 punktów pozytywnie więc odwołaliśmy się - tym razem Filip został dokładnie obejrzany. Ku zaskoczeniu, chodź bardzo wątpliliśmy w powodzenie odwołania, przyznano nam to o co się staraliśmy. Chyba za bardzo sceptycznie podeszliśmy do sprawy hehe. Zdarzają się orzecznicy - ludzie :spoko:

Pozdrawiamy Was

Czekamy na spotkanie

aniak - 2009-07-08, 21:40

magura napisał/a:
Ciborko, przeczytaj :arrow: naszą pocztówkę na ten temat a przestaniesz się czuć wyjątkowa :lol: Takich mamy specjalistów, bo przecież w komisji orzekają najlepsi, czyż nie?


Próbowałam przeczytać waszą pocztówkę, ale pojawia się taki oto tekst :

"Na Pocztówki z Holandii trwają obecnie usilne prace nad zobrazowaniem tego czego tak naprawdę pokazać się nie da...
Mimo wszystko jednak wróć tutaj ponownie za jakiś czas.

Dziękuję za wyrozumiałość - główny Listonosz."

agakomadowska - 2009-07-08, 22:13

Finesko czekamy na pismo od szanownej komisji około 2 tygodnie.
fineska - 2009-07-08, 22:48

agakomadowska napisał/a:
Finesko czekamy na pismo od szanownej komisji około 2 tygodnie.


Myślałam, że coś Wam powiedzieli, zanim dadzą orzeczenie na piśmie...

magura - 2009-07-08, 23:09

Aniu, bo stronę musiałem wyłączyć okresowo ale już jest. Jestem w trakcie przygotowywania aktualizacji i kilka rzeczy się "sypie" stąd czasowe problemy.
ciborka - 2009-07-14, 22:17

właśnie skończyłam pisać list miłosny zwany odwołaniem :cool2: . nie powiem, żebym miała się tak bardzo czego uczepić, bo szanowna pani orzecznik mimo, że nie uznała zD u Maniusi, to stwierdziła, że należy się wszystko oprócz pkt. 9 i 10. ale że zaczęłyśmy właśnie 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny i codziennie zostawię pod Śniadeckim 5,50 zł za parking, i jeszcze od czasu do czasu muszę wpadać do DSK i też parkować, to stwierdziłam, że napiszę. przy okazji próbuję uświadomić komisji odwoławczej, że do 2011 r. moje dziecko nie wyleczy się z zD , wiec na to też mogliby wziąć poprawkę. :]
jestem ciekawa rezultatu. Maniuta (na razie) nie ma wad towarzyszących (ciągle nie do końca wiadomo co z oczami, i czy jest ten niedosłuch UP) więc nie mam żadnych mocnych zaświadczeń ale jak pamiętam Iwona ma podobną sytuację a jednak cośtam Fifciowi po odwołaniu przyznali. poczekamy zobaczymy :-)

AgnieszkaBJ - 2009-07-14, 22:22
Temat postu: Witam...tuż, tuż po komisji...
Dzięki Wam- wiedziałam na czym mamy się skupić jeśli chodzi o szacowną komisję...hyhyhy..szacowną...w osobie nader niechlujnego pana doktora-lekarza neurologa...Niechlujnego w sposobie bycia, podejściu do dziecka i w samym wyglądzie..
Pan doktor w naszej obecności przewertował wniosek...a że nie zauważył wyniku badania genetycznego-to nie miał pojęcia z czym przychodzimy...ale pomogliśmy chłopinie i od razu był w temacie...donieśliśmy stosowne dokumenty-od kardiologa i lekarza rehabilitanta...choć pan doktor o nie nawet nie spytał...daliśmy sami...
Spytał o napięcie, coś poskrobał w swoich arkusikach i ... :wow: zaczął swoje szamańskie gesty..tzn.zbadał dziecko...Badanie wygladało tak, Marysię tata trzymał na rękach, pan doktor przechylił się przez biurko..pomachał rączkami Marysi, nóżkami..popstrykał nad głową...myślę!jesooo!odczynia uroki czy co..ale to było badanie..jedyne na tej komisji jak się okazało...po czym mówi do nas za rok się widzimy...
Mąż się zdziwił dlaczego, czyżby za rok nasze dziecko rokowało wyzdrowieć z zespołu Downa...dowiedzieliśmy się wtedy że sam zespół Downa to nie niepełnosprawność...dzięki Wam- nie byliśmy w szoku, bo wiemy że nasz przypadek nie jest odosobniony..
Efekt- orzeczenie na 2 lata...zatem ...odwołujemy się... :-D
Jak na razie wizyta u lekarza na tejże komisji- w kategorii groteski, jest na pierwszym miejscu w naszym małym, prywatnym rankingu.. ;-)

agakomadowska - 2009-07-14, 22:37

Mamy wreszcie odpowiedż od wojewódzkiej komisji:
zmienili nam symbol przyczyny niepełnosprawności z 10-N,na 11-I
ważność orzeczenia z 08.01.2023, na 31.07.2011 (tylko na dwa lata) ;/
przyznali nam pkt.7,czyli wskazana stała opieka co zabrali nam wcześniej :tak:
Najbardziej chodziło mi o pkt.7,a więc udało się,ale po dwóch latach znowu komisja :-(

fineska - 2009-07-14, 23:43

Agnieszko, przykro mi, że skrócili Wam okres orzeczenia :-( Dobrze, że na otarcie łez chociaż pkt 7 dołożyli :tak: A pkt 9 mieliście przyznany?
agakomadowska - 2009-07-15, 14:30

Sylwio niestety pkt.9 nie mieliśmy przyznanego.
Janusz - 2009-07-22, 22:23

No, to trzymajcie kciuki i za nas.
Jutro o 10:15 stajemy z Michaszkiem przed Powiatową Komisją w Jeleniej Górze.

Ciekawe, czy będzie mi po tej komisji potrzebny któryś z moich szablonów. :lol:

Na pewno napiszę, jak było u nas.
Pozdrowienia.

iwona.art - 2009-07-23, 08:51

Po przeczytaniu waszych "wrażeń" na komisji widze że nasza orzecznik to jednak człowiek hehe i przyznała nam orzeczenie do 2024 roku (wcześniej tylko na 2 lata) i pkt.9, chodź nie mamy samochodu, ale na przyszłość to jak znalazł.
Ciborka, czasami cuda się zdarzają, my szliśmy na komisję z wielkę niewiarą na powodzenie, a jednak się udało.
Nasza dokumentacja była skromna, bo dostarczyliśmy tylko wynik badania genetycznego i zaświadczenie że Fifcio ćwiczy :-) , ale jak mądry lekarz to wie z czym się do niego przychodzi.

Pozdrawiamy i życzymy siły i determinacji :papa:

grażyna - 2009-07-23, 09:59

Często podczytuję ten wątek, choć nas juz nie dotyczy, i wciąż nie przestaje mnie zadziwiać, jak różnie są traktowane nasze dzieci na komisjach. Zastanawiam sie czy to się kiedyś zmieni? Czy już do końca świata orzecznicy będą z nami postępować wedle tego co im sie w nocy przyśni?. To już czasami jest parodią, że zaskakuje nas pozytywnie wydane orzeczenie ze wszystkimi punktami na tak i na dłuższy okres czasu.
Ja to już chyba taka wiecznie zdziwiona naszymi realiami zostanę :lol:

Janusz - 2009-07-23, 12:44

No i już jesteśmy po komisji.

Najpierw rozmowa z panią psycholog, która wprowadziła wspaniałą atmosferę, Michaszek był grzeczny, współpracował, znaczy się nie przeszkadzał w rozmowie :lol:
Pani psycholog zapisała trochę szczegółów o rozwoju Michaszka, zagadała go, trochę porobił jej porządku w papierach na biurku i podziękowała.

Po przejściu do gabinetu lekarza (około 20 minut czekaliśmy, bo był poślizg) trafiliśmy na dobrze zorientowaną panią doktor.
Stwierdziła, ze nie będzie go badać, ponieważ przedłożyliśmy wszystkie zapisy z badań i konsultacji z ostatnich 2 lat, a zespół Downa jest bezdyskusyjny. Popytała o przypadłości związane z psychiką, nadpobudliwość, samoagresję, napady złości itp. Powiedziała też, że dużo wiedzy o Michaszku nabyła czytając diagnozy z PCTP z Koszalina, zapytała, jakie rodzaje terapii tam są stosowane.

Trafiliśmy na panią doktor pediatrę - neurologa, tak, że potrafiła tak prowadzić badanie, że Michaszek się nie bał, nawet był zainteresowany tym, co pani mówi i pokazuje. Widać, że ma właściwe podejście do dzieci - cały czas uśmiechnięta, mówiąca spokojnym głosem i tolerująca poniektóre "wyczyny" Michaszka w gabinecie ;-)

Orzeczenie odbierzemy 30 lipca tak, że do tego dnia nic więcej nie mogę powiedzieć, ale wydaje mi się, że obydwie rozmowy poszły w dobrym kierunku. Teraz pozostaje nam tylko czekać, jak opinię lekarza i psychologa zinterpretują urzędnicy.

Czekamy.

ciborka - 2009-07-23, 13:05

Janusz gratuluję, zdaje się, że trafiliście na ludzi, którzy zajmują właściwe stanowiska. byle to jeszcze miało odzwierciedlenie w treści orzeczenia ;-) aż sama jestem ciekawa.

u nas póki co ciągle cisza przed odwoławczą burzą :-)

iwusiak - 2009-07-23, 18:48

Ja byłam dzisiaj z Natalią na komisji/ przedłużenie orzeczenie - ZA /, ale w W-wie wszystko jakoś ekspresowo; jutro odbiór orzeczenia, z tego co słyszałam to wszystkie osoby mogą się zgłosić jutro po odbiór papierów. :-)
iwusiak - 2009-07-24, 10:34

No i odebrałam
pkt.9 na nie a chciałam juz wystąpić o kartę parkingową, pkt.5 wg zaleceń lekarza/ też mi się nie podoba /.Myślałam że Natalia dostanie orzeczenie do 16.r..z, niestety jest do 2013- czyli do 12 r. .z.
Jak myślicie,mogę się odwoływać ?

Doti - 2009-07-28, 00:33

magda napisał/a:
Jestem po komisji. Przekażę Wam pewną ciekawostkę, którą powiedziała Pani doktor, dotyczącą symbolu niepełnosprawności. Otóż zapytana czy bardziej zasadnym nie byłby symbol 01-U stwierdziła, że symbol dotyczy osób upośledzonych umysłowo a moje dziecko takie nie jest. Zobaczyła jednak moją minę i po chwili się zreflektowała i wyjaśniła, że upośledzenie umysłowe jest wpisane w jego jednostkę chorobową a głównym powodem niepełnosprawności jest zD (czyli symbol 11-I inne schorzenia). Ponadto stwierdziła, że z uwagi na jego dobry stan zdrowia nie może (dla naszego dobra) wydac decyzji do 16 r.ż. Jakaś paranoja, nie uważacie?


Witam,
no wlasnie, prosze powiedzcie o co tu chodzi? Dzisiaj odebralam orzeczenie o niepelnosprawnosci syna (byla to juz druga komisja. Pierwsze orzeczenie było wydane na 7 lat. Teraz otrzymalam na 3 lata do 2012r) Dlaczego komisje nie chca wydawac od razu do 16 roku zycia??? Jako symbol przyczyny niepełnosprawnosci wpisali 10-N (choroby neurologiczne) a nic nie napisali o upośledzeniu umysłowym??? Punkty od 1 do 4 są na NIE oraz 9 i 10 też na NIE, natomiast punkty od 5 do 8 są na TAK. Proszę napiszcie, czy mam szanse na odwołanie? (zastanawia mnie pkt 9 na NIE - w poprzednim orzeczeniu był na TAK , oraz ważność orzeczenia). Na co się powoływać w odwołaniu? :papa:

grażyna - 2009-07-28, 08:43

Ciężko Ci poradzić, bo nie wiem nawet na co choruje Twój synek. Odwoływać się na pewno warto- to ogólna zasada jeżeli chodzi o orzeczenia o niepełnosprawności. Chociaż trzy lata to i tak sporo patrząc na niektórych. Z katrą parkingową też może być rożnie, bo niektóre starostwa już nie wydają dla dzieci.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
A byłaś w takim wątku: przedstawmy się?

nefre - 2009-07-29, 08:41

iwusiak i doti, myślę, że możecie spróbować się odwołać.
Wiecie jak to się mówi, jak zamykają drzwi, to przez okno się trzeba wryć ;-)

ja bym próbowała :-) - powodzenia

Grażyna O. - 2009-07-30, 07:52

Mamy wyznaczony termin komisji: 13.08.2009 o godz. 13,30. Przesądna nie jestem, :cry: może ta 13 nie będzie pechowa.
nefre - 2009-07-30, 15:24

Graż, będzie dobrze :-)
będę trzymać kciuki :spoko:

w razie czego wiesz co robić

Janusz - 2009-07-31, 11:14

Wczoraj odebraliśmy orzeczenie i szczerze powiem, że jestem zadowolony i na pewno nie będę się odwoływać.

Przede wszystkim orzeczenie wydane zostało do 22.05.2018 roku, czyli do 16 roku życia.

Symbol przyczyny niepełnosprawności - 10-N 05-R.

Punkty 1 - 4 nie dotyczy, bo to jest dla starszych.
Pkt 5 - wg wskazań medycznych
Pkt 6 - nie dotyczy, bo to po 16 roku życia (dla młodszych równoważny jest pkt 8).
Pkt 7 i 8 - wymaga.
Pkt 9 - spełnia.
Pkt 10 - spełnia.

Nawet byłem zaskoczony, że wpisali w punkcie 9 spełnia, ale pani wydająca orzeczenie powiedziała, że od września w Jeleniej Górze będą wydawane karty parkingowe bez względu na wiek ON.

Przy wydaniu orzeczenia zostałem szczegółowo poinformowany o tym, jakie uprawnienia wiążą się z wydanym orzeczeniem, z czego można korzystać w NFZ, PFRON, kiedy można korzystać ze zniżek np. w PKP i PKS, czego żądać od różnych instytucji, otrzymałem druk na wydanie legitymacji ON oraz kartkę z adresami i telefonami tychże instytucji.

Życzę wszystkim pozytywnych orzeczeń, żeby nie było potrzeby pisać odwołań w sprawach oczywistych.

maj1820 - 2009-07-31, 11:38

Januszu piszesz
"Przy wydaniu orzeczenia zostałem szczegółowo poinformowany o tym, jakie uprawnienia wiążą się z wydanym orzeczeniem, z czego można korzystać w NFZ, PFRON, kiedy można korzystać ze zniżek np. w PKP i PKS, czego żądać od różnych instytucji,"
Czy mógłbyś coś więcej napisać,głównie chodzi mi o NFZ i PRFON.

Alicja - 2009-07-31, 12:19

Ja nie Janusz :oops:
ale proponuję przeglądnąć ----> Zakątek prawny
Tam dość szczegółowo jest opisane co,gdzie i jak.

maj1820 - 2009-07-31, 12:42

Alicjo-pytanie było i cytat wzięty z postu powyżej mojego pisanego przez nik-Janusz.
Ale za rade i tak dziękuje :prosze:

Alicja - 2009-07-31, 12:56

To proponuję używać guzika ,który znajduje się po str prawej.
Asiulinka27 - 2009-07-31, 21:31

MY mamy komisję we wtorek i mam nadzieję, że będzie róznie pozytywna jak u Janusza :-)
Aż miło się czyta, że wkońcu jest ktoś zadowolony i nie musi się odwoływać.

romaya - 2009-08-07, 08:06

Wczoraj otrzymaliśmy orzeczenie o niepełnosprawności Filipka. Otrzymał je do 31.08.2014 r., to jest na 5 lat. Przypuszczam, że chcą go przebadać dokładnie przed osiągnięciem wieku szkolnego. Kiedy skarżyłam się na to teściowej (lekarzowi), odrzekła "Daj Boże, że się to cofnie" :lol: :lol: :lol: Może rzeczywiście medycyna nauczy się czyścić komórki z dodatkowych chromosomów ;-)

Pozostałe parametry w normie, to jest:

1-4 bez wskazań
5-8 wymaga
9 spełnia
10 tak

Zastanawiamy się, czy się odwoływać. Generalnie komisja i badania za 5 lat nie są jakoś specjalnie obciążające, ale czy trafimy wtedy na tak przychylny skład orzekający? To jest niewiadoma. Co Wy o tym sądzicie?

grażyna - 2009-08-07, 08:51

romaya napisał/a:
Kiedy skarżyłam się na to teściowej (lekarzowi), odrzekła "Daj Boże, że się to cofnie" :lol: :lol: :lol:

:wow: Tak na poważnie?

Twoja decyzja z tym odwołaniem, ale pięć lat to i tak spory kawałek czasu, a punkty masz wporządku. To i tak Wam dobrze wystawili, bo często takim maluchom to dają na rok, lub dwa, a i o punkty trzeba walczyć.

maj1820 - 2009-08-07, 09:32

Czytam te posty o orzeczeniach i zastanawiam się dlaczego jednym zaznaczają p.10 na tak,a innym nie.Nam przyznali do 2023roku,czyli ok.ale p.10 na nie.po postach wnioskuję że dużo zależy od komisji i ich "widzimisie" .
magdowka - 2009-08-07, 21:36

My 28 sierpnia stajemy na komisji odwoławczej we Wrocławiu, zobaczymy jak nam pójdzie. Odwołanie wysłaliśmy pod koniec maja, więc już trochę się naczekaliśmy.
Asiulinka27 - 2009-08-07, 22:13

romaya napisał/a:
Wczoraj otrzymaliśmy orzeczenie o niepełnosprawności Filipka. Otrzymał je do 31.08.2014 r., to jest na 5 lat.


Patryk też dostał we wtorek orzeczenie na 5 lat i też do końca sierpnia 2014r. :-)

kabatka - 2009-08-11, 19:38

Moi Mili czas wziąć sprawy we własne ręce :tak:
:arrow: Przeczytajcie :-)

Grażyna O. - 2009-08-13, 19:24

Byliśmy dzisiaj na komisji. Wpierw u pani doktor, później psycholog, bardzo miła atmosfera, pytania konkretne i w temacie (szanowna komisja widocznie przeczytała naszą dokumentację).

Na koniec kazano zaczekać nam na korytarzu, po około 10 min. sekretarka przyniosła orzeczenie.
Symbol przyczyny niepełnosprawności: 11-I ; 10-N ; 07-S
Wydane do: 30.12.2019 tj do ukończenia przez Tomka 16 lat.
Punkty:
1-4. nie dotyczy
5. wg potrzeb
6. nie dotyczy
7-8. wymaga
9.spelnia
10. nie wymaga

Nie mam żadnych zastrzeżeń do orzeczenia, mało powiedziane - jestem zadowolona :tak:

Lusi - 2009-08-18, 12:41

Grażynko, gratulacje :-) Super orzeczenie i normalna komisja :spoko: i jeszcze orzeczenie wydane "od ręki", :jupi:
Ja właśnie zaczynam kompletować naszą dokumentację, bo we wrześniu mamy komisję, aż mi ciarki przechodzą po plecach jak pomyślę o tym, że trzeba będzie znowu walczyć jeśli trafimy na ten sam skład co ostatnio :-x

joa - 2009-08-18, 21:22

A u nas, jak się okazuje, przewodniczącą komisji jest nasza pani pediatra. Patrzyłam na pieczątkę-rzeczywiście. :-)
Na pierwszej komisji jeszcze nie była naszą lekarką, bo gdzie indziej mieszkaliśmy.

kabatka - 2009-08-22, 22:25

kabatka napisał/a:
Moi Mili czas wziąć sprawy we własne ręce :tak:
:arrow: Przeczytajcie :-)


Półtorej tygodnia i... jeden opis. Dziękujemy serdeczie Sylwia :prosze: Wątek ma tyle podstron, tyle żalu tu wyliliście, przelejcie to na zwarty dokument i... fruuu... ślijcie na info@zakatek21.pl :-D Czekamy i zachęcamy!

bebe - 2009-08-22, 22:53

Półtora tygodnia
aniak - 2009-08-23, 08:35

My za 5 dni idziemy z Juniorem ( 16 lat - polio poszczepienne) na ostatnią (tak mi się wydaje ) komisję i obawiam się , że może być co opisywać. :cry:
kabatka - 2009-08-23, 18:11

bebe napisał/a:
Półtora tygodnia


bebe, cieszy mnie niezmiernie, że razem z nami dbasz o poprawność językową postów :-) Oczywiście masz rację - tydzień jest rodzaju męskiego, więc powinno być półtora. Dziękuję za poprawkę.

magdowka - 2009-09-09, 20:47

29 sierpnia byliśmy na komisji odwoławczej - odwoływaliśmy się od 3 punktów - ptk. 6, 7 i 9. Niestety komisja odwoławcza nic nie dała i utrzymała w mocy zaskarżone orzeczenie.
Kolejny krok to odwołanie do sądu rejonowego - czy ktoś z Was dotarł aż do sądu, czy zakończyliście walkę na komisji? Czy ktoś z Was orientuje się czy istnieje możliwość skorzystania z pomocy prawnika przy jakiejś organizacji dla niepełnosprawnych? Pozdrawiam i liczę na odzew

kernin - 2009-09-12, 21:55

Witam! Przyznano mi lekki stopień niepełnosprawności. Chce sie odwolac poniewaz liczylem na umiarkowany (wiadomo od tego stopnia zaczynaja sie normalne znizki). Wszyscy tutaj piszecie, ze nie zgadzacie sie z punktami. Ja w sumie nie zgadzam sie tylko z punktem 6 - nie wymaga. I tutaj moje pytanie. Czy w odwolaniu powinienem pisac, ze nie zgadzam sie z punktem 6 i stopniem jaki mi przyznano ? Czy tylko uwzględnić, ze nie zgadzam sie z punktem 6 ? Czy przyznanie stopnia 6 jest równoznaczne z przyznaniem stopnia umiarkowanego ? Z gory dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam!
nefre - 2009-09-12, 22:22

Kernin, przedstaw się nam tutaj dodając nowy temat, napisz coś o sobie, o dziecku, bo chyba dziecka dotyczy to orzeczenie?
chętnie Ci pomożemy :-)
pozdrawiam :-)

kernin - 2009-09-13, 07:14

Głupio się przyznac (wiem, ze to forum dla rodzicow, ktorych dzieci sa niepelnosprawne), ale odwolanie dotyczy mojej osoby, a ze duzo tutaj informacji o odwolaniach, postanowilem napisac. A tak krotko o sobie. Mam 20 lat, od 7 roku zycia cierpie na dużą krotkowzrocznosc degeneracyjna (mam garbiaka na galkach ocznych, rozrzedzenie siatkowki). Moja wada wynosi na dzien dzisiejszy -11D - oko lewe, -10D - oko prawe i ciagle rosnie. Poza tym choruje na niedoczynnosc tarczycy, ktora uniemozliwia mi wykonanie jakiegokolwiek zabiegu na moich oczach (czy to laserowej korekcji, czy wszczepienia soczewki fakijnej), poniewaz oko wtedy sie wolniej goi i jest sie narazonym na wiele komplikacji.
nefre - 2009-09-13, 17:55

kernin, nie wiem jak to jest ze stopniami, czy ot tak po prostu można się odwołać od przyznanego stopnia niepełnosprawności.. wydaje mi się, że powinieneś to poprzeć dokumentacją medyczną, zgłosić się do lekarza.
Czy masz kontakt z jakimś stowarzyszeniem? żeby Ci podpowiedzieli, czy można tak zrobić? jakieś forum, które dotyczy krótkowroczności?
Zrób to jak najprędzej, a od pkt 6 odwołaj się na pewno.

Magdówka, czy istnieje u Was coś takiego jak Centrum Pomocy Rodzinie?? U nas przy tym Centrum jest możliwość skorzystania z darmowej porady prawników.

Można też podpytać za darmo studentów prawa, którzy udzielają porad prawnych kształcąc się jeszcze :-)

:arrow: tutaj jest możliwość skorzystania z bezpłatnej pomocy prawnej w Katowicach dla osób w trudnej sytuacji finansowej, osób niepełnosprawnych i w podeszłym wieku

a :arrow: tutaj studencka poradnia prawna w Opolu
może przedwońcie i zapytajcie?

kernin - 2009-09-15, 15:17

nefre dziękuję za odpowiedź :) Odwołałem się od punktu 6 i od stopnia (sąsiadka w bloku pewien czas temu odwoływała się od punktów i również od stopnia - wygrała). No to teraz czekam na ponowna decyzje Powiatowego Zespołu lub na informacje, że sprawa została przekazana Do Zespołu Wojewódzkiego.
ciborka - 2009-09-15, 20:36

kernin napisał/a:
Głupio się przyznac (wiem, ze to forum dla rodzicow, ktorych dzieci sa niepelnosprawne), ale odwolanie dotyczy mojej osoby


wcale nie głupio! żałuję że sama nie pomogłam :-) trzymam kciuki za skuteczność odwołania

u nas się opłacało. odwołałam się ze wzgl. na pkt. 9, dziś otrzymałam postanowienie (po 2 miesiącach od wniesienia odwołania). uchylono poprzednie orzeczenie w wiadomym punkcie, bo uznano że jednak wymaga :-) reszta bez zmian, o co mi przecież chodziło. pani w starostwie jeszcze dziś wydała nam kartę parkingową a przy okazji Maniusia po raz pierwszy miała profesjonalną sesję zdjęciową u fotografa :lol:

pani psycholog z komisji wojewódzkiej przyznała, ze sami chcą ujednolicić orzeczenia dla zespołowych dzieci, tylko zastanawiają się w którym kierunku podążyć. zdaje się więc, że obrali słuszny ;-)

kernin - 2009-10-03, 21:18

A mam jeszcze pytanie. Ile najczęściej od czasu odwołania, czeka się na komisje wojewódzką lub na list z informacja kiedy będzie komisja?
aniak - 2009-10-03, 23:49

kernin napisał/a:
A mam jeszcze pytanie. Ile najczęściej od czasu odwołania, czeka się na komisje wojewódzką lub na list z informacja kiedy będzie komisja?


Teoretycznie dwa tygodnie ( tak powiedział pan, który przyjmował ode mnie odwołanie ). My czekamy już trzy i w poniedziałek idę się upomnieć.

ciborka - 2009-10-04, 09:36

obawiam się, że 2 tyg. to czas na wniesienie odwołania, natomiast jak wynika z Kodeksu Postępowania Administracyjnego "Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania."
jeśli mają opóźnienie to zobowiązani są poinformować o tym pisemnie. i o kolejnym przewidywanym terminie załatwienia sprawy również. u nas nie wyrobili się w ciągu miesiąca (jak się domyślam - ze wzgl. na okres urlopowy), przysłali pismo i zaprosili na komisję za kolejny miesiąc

Kalina2220 - 2009-10-19, 17:57

Nasze pierwsze orzeczenie wyglądało tak:
Symbole: 11-I, 01-U, 07-S
Pkt. 1,2,3,4 - nie dotyczy
Pkt. 5 - nie wymaga
Pkt. 6,7,8 - wymaga
Pkt. 9 - nie spełnia
Pkt.10 - nie dotyczy
Orzeczenie było wydane na rok. A to nasze kolejne:
Symbole: 07-S, 02-P :-x , 05-R
Pkt. 1,2,3,4 -nie dotyczy
Pkt.5,6,7,8 - wymaga
Pkt. 9 - nie spełnia
Pkt. 10 - nie dotyczy
Orzeczenie ważne do 16 r.ż :-)

Nie wiedziałam, że zD to choroba psychiczna :-x . Chciałabym odwołać się od punktu 9, gdyż dużo jeździmy z Miłoszem. Jak myślicie uda nam się zdobyć kartę parkingową?

magura - 2009-10-22, 18:00

Co osoba to inna historia. Mało tego - co komisja to inne orzeczenie.
My jesteśmy w lekkim szoku. Dwa lata temu sytuacja była :arrow: absurdalna. Marcinkowi od tego czasu w sumie w/g mnie ubyło powodów do narzekania (odpadł uciążliwy refluks) ale orzeczenie tym razem mamy całkiem inne niż ostatnim razem. Wszystkie wymagane na jego wiek punkty na TAK! Poza 6 (środowiskowym) bo i tak go to jeszcze nie dotyczy. :spoko:

Kod: 11-I, 10-N

nefre - 2009-10-22, 22:38

gratuluję Magura :spoko:

Karolina, odwołaj sie do pkt 9 - zawsze warto próbować :-)

magdowka - 2009-10-23, 20:18
Temat postu: Naszej walki o pkt. 7 cd.
:arrow: treść odwołania magdowki
kabatka


Po rozmowie z radcą prawnym zdecydowaliśmy się na zaskarżenie naszego orzeczenia w sądzie rejonowym w Legnicy. Dzisiaj otrzymaliśmy takie oto pismo z Woj. Zespoł ds. orzekania niepełnosprawności we Wrocławiu, za pośrednictwem którego składa się zażalenie do sądu.

I tak oto WZdsON uzasadnia swoją decyzję o podtrzymaniu orzecznia wydanego przez Powiatowy ZdsON - niestety muszę przeklepać, bo nie mam w domu skanera.

WZdsON nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów art 6c. 8 ustawy z dnia 27,08,1997 o rehailitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawych w związku z czym podtrzymuje wydanie orzeczenie i wnosi o oddalenie odwołania...
Stwierdzają że I-sza instancja wydała opowiednie orzeczenie

W ocenie organu odwołaczego dziecko nie spełnia wszystkich kryteriów określonych w rozprządzeniu Min. Pracy i Polityki Społecznej z dnia 1 lutego 2002 w sprawie kryteriów niepełnosprawności u osób w wieku do 16 roku życia. Stopień naruszenia srawności organizmu Zofii H. nie kwalifikuje dziecka do wskazania nr 7, tj. konieczności stałej lub długotrwałej opieki ... Na podstawie dok. medyczniej oraz bezpośredniego badania ustalono, iż stwierdzone schorzenie nie powoduje zdolności do zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych, tworzącej konieczność zapewnienia stałej opieki. Przez konieczność stałej sprawowania stałej opieki rozumiemy bowiem całkowitą zależność dziecka od otoczenia, polegającą na pielęgnacji w zakresie higieny osobistej i karmienia lub w wykonywaniu czyności samoobsługowych. Organ II instancji ustalił jedynie, iż stan zdrowia dziecka wymaga współudziału opiekuna w procesie leczenia, rehabilitacji i edukacji. Ponowna analiza nie dała podstaw do zmiany uprzednio podjętego stanowiska.

I tyle mądrych rzeczy napisali. Teraz musimy czekać, aż sąd się do nas odezwie. Oj parę kilogramów od tych stresów mi przybędzie :]

nefre - 2009-10-23, 22:30

przybędzie? ;-)

powodzenia.... :spoko:

kernin - 2009-10-29, 02:00

Witam! Ja jestem juz po komisji wojewodzkiej. Niestety nic nie wywalczylem. Mam stopien lekki. Czuje jednak, ze moj wzrok ulegl pogorszeniu przez te kilka miesiecy ... Jutro jade na badania. Mam pytanie jak wyglada odwolanie do sadu pracy ? Pewnie pisze odwolanie, skladam i pozniej co sie dzieje ? Znowu jest jakas komisja, rozprawa ? Pytam sie z ciekawosci bo raczej nie bede sie odwolywal. Pozdrawiam!
karolina1 - 2009-11-12, 19:46

A ja dzisiaj zaznałam szoku,pojechałam złożyć wniosek o orzeczenie,ponieważ mamy ważne do końca listopada,i pytam Pani kiedy mogę się spodziewać komisji,a ona na to że nie wcześnie napewno nie w tym roku,ja zatem jej się pytam a co z pieniążkami które mi się należą,a ona mi mówi że mają kryzys i skończyły im się narazie finanse,więc trzeba czekać. :wow:
mariola - 2009-11-12, 20:23

My mamy orzeczenie ważne do końca tego roku. Chyba pojadę po niedzieli i złoże wniosek, bo już wszystkie dokumenty medyczne mam w domu. Ciekawe jak jest u nas, czy też się tak czeka. Jak się coś dowiem to napiszę. Jestem przerażona tymi bezdusznymi urzędnikami. :-x
asia14 - 2009-11-12, 21:16

No ładnie. A ja 2 listopada zaniosłam z koleżanką wniosek o grupę dla niej i już dostała informację, że ma komisją 27 listopada. Jak widać nie ma u nas problemu z terminem komisji i jestem tylko ciekawa, czy otrzyma grupę :shock:
joa - 2009-11-12, 21:29

karolina1 napisał/a:
A ja dzisiaj zaznałam szoku,pojechałam złożyć wniosek o orzeczenie,ponieważ mamy ważne do końca listopada,i pytam Pani kiedy mogę się spodziewać komisji,a ona na to że nie wcześnie napewno nie w tym roku,ja zatem jej się pytam a co z pieniążkami które mi się należą,a ona mi mówi że mają kryzys i skończyły im się narazie finanse,więc trzeba czekać.


:wow:

Mnie się obiło coś o uszy, że zmieniły się przepisy i teraz nadpłacją jakby co (hm, jeśli nie mają :kryzysu"), nie traci się ciągłości, jeśli zrobi się przerwę. My mamy orzeczenie ważne do końca listopada, pod koniec października złożyłam wniosek, mamy podobno czekać k. 1,5 mies., pytałam, co z kasą, jeśli się to przedłuży-pani powiedziała, że nadpłacą (chodzi o zasiłek pielęnacyjny-my tylko to pobieramy).

Grażyna O. - 2009-11-12, 21:35

Zawsze wypłacają, ale dopiero po dostarczeniu nowego orzeczenia o niepełnosprawności wyrównują.
Alicja - 2009-11-12, 21:42

kabatka napisał/a:
Moi Mili czas wziąć sprawy we własne ręce :tak:
:arrow: Przeczytajcie :-)


Tak dyskretnie przypominam :oops:

karolina1 - 2009-11-12, 22:18

Obiecuje że jutro przy tym usiądę i spróbuje coś napisać,tylko nie wiem czy mi się uda bo zemnie taki komputerowiec jak nie powiem co.

A jeszcze odnośnie orzeczenia
Ponieważ Nicola skończyła 5 lat,to pierwszy wniosek o orzeczenie składałam zaraz po urodzeniu i bez większej dokumentacji właściwie tylko na podstawie badań genetycznych,wtedy Pani z komisji mi powiedziała że to tylko formalność bo sprawa jest jasna.Dziś składając wniosek,pytam Pani czy muszę kserować tą całą teczkę dokumentów związanych z leczeniem Nicoli,jak się domyślacie jest tego sterta po 5 latach, a ona że muszę koniecznie bo lekarze muszą mięć podstawę na zwołanie komisji,no to ja uśmiechłam się z ironią i mówię do niej:Proszę Pani dziecko ma Zespół Dawna skserowałam Pani dokument który potwierdza jej nieprawidłowy kariotyp,czy nie uważa pani że to wystarczająca podstawa.
Niepełnosprawność mojej córki jest oczywista. Ucichła przez moment po czym mówi Ma Pani rację wystarczy nam to co Pani podała.
Pisze o tym bo przyjechałam do domu i tak siedząc wyciągam wnioski,ludzie pracują na stanowiskach a nie mają pojęcia o wielu sprawach,i robią z nas bałwanów,przepraszam za wyrażenie,ale ja tak to odbieram. Ponieważ skserowanie wszystkich dokumentów które zebrałam przez 5 lat to jest wielka gruba teczka,za same ksero zapłaciła bym pewnie 50 zł jak nie więcej.A pytam jeszcze tą Panią czy nie mogę po prostu dać ich do wglądu,a ona że nie bo muszą je mieć w swojej dokumentacji,to ja jej mówię że jeśli tak im zależy to niech sami sobie skserują,na to mi odpowiada że oni nie świadczą takich usług.
A jeszcze tak przedłużając tą opowieść,pytam jej się po co to wszystko,skoro to jest takie jasne,(tzn chodzi o jej niepełnosprawność) a ona mi tłumaczy że dostaje pieniążki na nią i muszę udokumentować że na coś idą,a ja w śmiech i mówię Proszę Pani to ja nie muszę dawać całek teczki,wystarczy że pokaże kilka rachunków a już pokryje pięcioletnie wasze pieniądze które dostałam.

Nadziejka - 2009-11-12, 23:09

Karolina, zapytałabym tę babę, czy ona się orientuje, ile zabawek, naszej cierpliwości i czasu potrzebuje dziecko z zD i skąd wziąć na to rachunek; czy wie, jak wygląda z nim choć jeden dzień. A jeśli zamierza pozbawić rodzica orzeczenia i co za tym idzie tych marnych kilku groszy, to niech poradzi co dalej? Iść do pracy i oddać dziecko do placówki? Koszt utrzymania w niej wynosi 3 razy więcej niż rząd proponuje rodzicom za opiekę. Więc byłaby to dla państwa niedźwiedzia przysługa. :]
A poza tym przepis jest jasny, każda choroba ma swój numerek i podlega albo nie wydaniu orzeczenia. W przypadku zD żadne dodatkowe papiery nie powinny być potrzebne. Mądremu i doświadczonemu lekarzowi wystarczy rzucenie okiem na dziecko- tak miałam za pierwszym razem, za drugim zaocznie, a za 10 miesięcy stanę znowu i będę jak lwica, choć mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby.

karolina1 - 2009-11-12, 23:39

Popieram cię w 100%,to samo myślę,i czuję,i zapewniam cię jak jeszcze się o coś doczepią to im pojadę, ale to już nie tak kulturalnie jak dzisiaj.Myślę że ta Pani i tak zrozumiała chyba mnie dosadnie.
magdowka - 2009-11-13, 12:58

My złożyliśmy odwołanie od orzeczenia Wojewódzkiej komisji do sądu - pisałam o tym wyżej, we wtorek jedziemy do lekarza orzecznika, a później czekamy na sprawę sądową i zobaczymy co dalej będzie. Może będzie nam dane w końcu się wypowiedzieć.
Najbardziej wkurza to, że nie ma jakiegoś ujednolicenia, że to co jedni dostają na pierwszej komisji inni muszą walczyć. Paranoja!

mago - 2009-11-19, 22:59

U nas spotkanie na komisji przebiegło bardzo przyjemnie. Miła rozmowa w trzech rożnych pokojach. Pani doktor bardzo sympatyczna.

Odebraliśmy orzeczenie wydane do 16 roku życia
Przyczyny: 10-N, 03-L, 07-S
1-4 nie dotyczy
5-8 wymaga
9 - tak
10 - wymaga.

Myślę, że jest super. Wszystkim życzę takich samych komisji.
Asia pogadała i pośmiała się do Pani doktor :-D

Nadziejka - 2009-11-19, 23:16

Niedaleko pada Gdańsk od Elbląga. ;-)
Cieszymy się razem z Tobą, Małgosiu. :brawo:

Piegusek - 2009-11-24, 14:32

dziewczyny wiem, że my mamy inną jednostkę chorobową - o wiele lżejsza (stopa końsko-szpotawa) ale nigdzie nie mogę na internecie znaleźć informacji jak należy napisać odwołanie.... czy któraś z Was pisała takowe - chodzi mi dokładnie o odwołanie się od decyzji w związku z punktem 8 - mamy, że nie wymaga...

...była bym bardzo wdzięczna za pomoc...

stokrota - 2009-11-24, 15:26

Tu Janusz zamieścił wzory odwołań, może Ci się przydadzą :arrow: wzory odwołań
Piegusek - 2009-11-24, 15:48

wielkie dzięki :-)
...może coś z tego wymodzę do swojej sytuacji....

magdowka - 2009-11-24, 16:03

Piegusek, przeglądnij moje posty ja kiedyś prezentowałam swoje odwołanie.
Gosmis - 2009-11-25, 12:06

Muszę się pochwalić a raczej pochwalić Poznań ponieważ nie mamy jeszcze przyznanej opieki prawnej na Majkę, a przyjęli nasz wniosek i przyspieszyli termin komisji. 27 listopada mamy odebrać orzeczenie jesteśmy w ciężkim szoku bo generalnie od wszystkich drzwi się odbijamy w PCPR nawet nam powiedzieli że nie mamy dziecku kupować łóżeczka bo nam nie oddadzą pieniędzy tym bardziej zdziwiliśmy się dobrą wolą Pani kierownik .
Piegusek - 2009-11-26, 15:31

...ja złożyłam odwołanie i pani mi powiedziała, że przyjdzie czekać na decyzję 3 miesiące... jak to jest ze świadczeniem pielęgnacyjnym?? wypłacają od daty złożenia wniosku, od decyzji i niepełnosprawności czy jeszcze w jakiś inny sposób??
Kalina2220 - 2009-11-28, 15:46

Jestwśmy po komisji odwoławczej (czekaliśmy za nią ok 3 tygodni), czekamy za ,,nowym" orzeczeniem. Miła Pani psycholog i lekarz również (który spóźnił się ponad godzinę :evil: ) byli bardzo zdziwieni, że od razu nie dostaliśmy karty parkingowej i 01U.
magda - 2009-12-12, 12:55

My wczoraj stawaliśmy z Kubusiem na komisji.
Boże jak ja nie lubię być tzw.awanturnikiem a wszystkow wskazuje na to, że znowu będę się odwoływać :okular:
Na moje pytanie czy dostaniemy orzeczenie do 16 roku życia odpowiedź pani doktor była, że nie :nie: Pytam ją dlaczego? a ona mi wyjeżdża, że stan zdrowia dziecka może się pogorszyć i będę musiała zostać z nim w domu a pkt 4 mam na nie, więc nic by mi się nie należało. Więc sama widzę, że stawanie częste na komisji jest w moim interesie. Ja jej na to, że każdą decyzję administracyjną można uchylić lub wzruszyć i jak mojemu dziecku się pogorszy to ja to zrobię. Kobieta chyba nie wiedział co ja do niej mówię i już się nie odezwała. Za to druga mądra powiedziała, że zdrowie mojego dziecka nie musi się tylko pogorszyć ale polepszyć i wydanie decyzji na tak długi okres jest niemożliwe. Ona pracuje z dziećmi z zD i wie, że może być różnie. Odpowiedziałam jej, że ja do zdrowia mojego dziecka nie mam zastrzeżeń. On ma tylko zD i jeżeli zna na to lekarstwo to niech mi powie ja je wykupię i już nie będę musiała stawać na komisji. A poza tym ja nie pracuję z dziećmi z zD ale mam swoje, z którym jestem od 6 lat na codzień i nie wróżę mu spektakularnych wyczynów i widzę, że przepaścć pomiędzy rówieśnikami z wiekiem jest coraz więkasza. Mogę ją zatem zapewnić, że Kuba nie ma szans na wyzdrowienie. Mówiłam to spokojnie, bez emocji i to je chyba zdenerwowało. Poza tym naruszym ich schemat 5 minutowe komisji, gdzie obowiązkowe jest stawiennictwo z dzieckiem, przy czy dziecka nawet nie dotkną. Mogłam wziąć jego zdjęcie, na to samo wyszło. Kurcze, złajestem jak osa. Nie odpuszczę im.

karolina1 - 2009-12-12, 14:25

My mamy komisje na 15 grudnia,a już się denerwuje,powiedzcie mi dziewczyny czy oni mi spłaca za grudzień pieniążki,skoro z ich winy czas oczekiwania na komisje się wydłużył.
nefre - 2009-12-12, 17:43

Magda, współczuję tej batalii :-(
nam się udało, ale widzę, że mało komu się tak fajnie udaje..

Karolina, dostaniesz wyrównanie :-) nie martw się :-)

Powiedzcie mi, czy jest możliwość odwołania się co do puntków, jeżeli ustawowy termin na odwołanie 14 dni już minął?? jest jakaś możliwość zmiany orzeczenia?

szałwia - 2009-12-12, 18:55

My świeżo po komisji.
Myślałam,ze to czysta formalność, a tu pediatra kazała mi rozebrać dziecko!! Obejrzała je udając neurologa, zdziwiła się, że położone na brzuchu trzyma wysoko głowę i stwierdziła, że nie słyszy szmerów serca, co może być spowodowane jej przemęczeniem...
Orzeczenie na 2 lata ;/

Piegusek - 2009-12-13, 18:36

...dostaliśmy wezwanie na 17 na wojewódzką komisję w związku z odwołaniem co do punktu 8 (miesiąc oczekiwania)... powiedzcie mi jeśli by nam jednak przyznali na tak ten punkt to zasiłek opiekuńczy (czy jak to się nazywa - 520zł) dostane od dnia złożenia podania o nie czy od pierwszej daty przyznania orzeczenia o niepełnosprawności??
Nadziejka - 2009-12-13, 19:41

Piegusku, jeśli nic się nie zmieniło, to od dnia złożenia podania.
Maciejka - 2009-12-20, 20:21

Jaś ma orzeczenie do któregoś stycznia. Wiecie może czy z wnioskiem w sprawie nowego orzeczenia powinnam się udać w grudniu czy dopiero w styczniu?
Jaki lekarz wypisywał Wam skierowania, czy to musi być zawsze jest specjalista, czy może być rodzinny? Nam poprzednio wypisywała neurolog ale nie mamy teraz wizyty.

stokrota - 2009-12-20, 21:13

Maciejko, musisz się zorientować, ile czasu czeka się u Was na termin komisji od dnia złożenia wniosku. I odpowiednio do tego złożyć wniosek ( u nas są to prawie 2 miesiące, więc gdybyś składała we Wrocławiu, to powinnaś złożyć już pod koniec listopada, a najpóźniej na początku grudnia).
Zaświadczenie lekarskie może wystawić także lekarz rodzinny. Ania zawsze miała od lekarza pierwszego kontaktu, a do tego kserowaliśmy tylko wszystkie inne dokumenty od specjalistów.

nefre - 2009-12-20, 23:16

ja też czekałam ok 2 miesięcy, ale zaniosłam początkiem sierpnia, wtedy komisje nie pracowały, bo czas urlopowy. Początkiem października już mieliśmy komisję.

Czy mogę ponowić pytanie z mojego ostatniego postu?? może ktoś się orientuje??
"czy jest możliwość odwołania się co do puntków, jeżeli ustawowy termin na odwołanie 14 dni już minął?? jest jakaś możliwość zmiany orzeczenia?"

magdowka - 2009-12-21, 14:30

Nefre nie mam pojęcia

My 17 listopada byliśmy u lekarza orzecznika - do którego skierował nas sąd - bo odwołaliśmy się do sądu i do tej pory cisza. Nie mamy wyznaczonego terminu rozprawy. Czy ktoś wie, jak długo się czeka w takim wypadku.

stokrota - 2009-12-21, 19:27

nefre - orzeczenie po upływie 2 tygodni staje się prawomocne i odwoływać się nie można. Można jedynie wystąpić ponownie o orzeczenie z powodu np. pogorszenia stanu zdrowia dziecka, dołączenia się jakichś schorzeń, których wcześniej nie było.
Nie wiem gdzie składałaś wniosek, bo niektóre Zespoły Orzekające mają też "Wnioski o zmianę prawomocnego orzeczenia o niepełnosprawności" - to byłoby to, co Tobie najbardziej by pasowało. :tak: Musiałabyś zobaczyć u siebie na stronie internetowej Twojego PZON-u, czy maja takie druki do pobrania. Jeśli mają, to masz problem rozwiązany.

nefre - 2009-12-22, 22:17

dziękuję bardzo Stokroto :-)
ja na moje orzeczenie (czyt. orzeczenie Natusia :-) ) nie narzekam, jest fajne, ale rozmawiałam ostatnio z dwoma kobietami, które nie odwoływały się po komisji, a nie są zadowolone z orzeczenia dla dzieci... myślałam jak im pomóc, ale widzę, że sprawa jest dość trudna, zobaczymy, czy takie wnioski uda się im ściągnąć i co z tego dalej wyjdzie :-)

dziękuję za odpowiedź :spoko:

Piegusek - 2009-12-31, 18:33

...dziewczyny... ja znowu o pomoc... czy któraś z Was odwoływała się w sprawie orzeczenia do sądu?? co pisałyście??

...u nas jakaś parodia - stając na komisji byliśmy w gipsie - a przedłożyłam zaświadczenie od lekarza, że po gipsie mamy dalsze leczenie i rehabilitację... do lekarki nic nie docierało jedynie tylko w kółko powtarzała, że teraz mamy gips... ale w sumie to nie o to mi chodzi

...przyszła decyzja niby grubym drukiem napisane jest, że poprzednią decyzję podtrzymują. W tej pierwszej decyzji mieliśmy 7 punkt na tak a 8 na nie... i od tego 8 się odwoływałam... oni mi piszą, że decyzje podtrzymują, a w wyjaśnieniu jest, że 8 punkt wymaga a 7 nie... no i zonk... sami sobie zaprzeczają

chciała bym się odwoływać ale nie wiem za bardzo jak - czy któraś mogła by mi pomóc??

kropka79 - 2010-01-20, 11:40

Chciałam dzisiaj złożyć wniosek na nowe orzeczenie dla Maciusia ale kobieta nie przyjęła mi wniosku twierdzą że mogę go złożyć najwcześniej miesiąc przed końcem orzeczenia.
Trochę mnie zdziwiła bo na poprzedniej komisji pani doktor powiedziała mi że w każdej chwili mogę złoży nowy.
Czy ktoś z Was orientuje się czy jest taki przepis mówiący kiedy można złożyć nowy wniosek?
Będę wdzięczna za odpowiedz.
Dodam, że na poprzednie orzeczenie czekałam 2 miesiące.

grażyna - 2010-01-20, 13:34

U mnie było tak samo. Ja wysyłałam wniosek pocztą, wiec mi go nie odesłali z powrotem, ale w rozmowie telefonicznej zostałam poinformowana, że termin oczekiwania zacznie biec dopiero na miesiąc przed końcem orzeczenia. Czyli to, że wysłałam go dwa miesiące wcześniej nie wpłynie na przyspieszenie kolejki. Czekaliśmy, o ile dobrze pamiętam, około dwóch miesięcy.
karolina1 - 2010-01-22, 23:26

Tak u nas też tak było,wniosek trzeba złożyć nie wcześniej niż 30 dni przed, końcem ważności starego.
mariola - 2010-01-23, 10:05

My już jesteśmy po komisji. Dawid otrzymał znaczny stopień niepełnosprawności, symbol 12-C (nie wiem co ma to oznaczać) i tylko na 3 lata.
Wskazania dotyczące:
1) kontynuacja nauki szkolnej
2) nie dotyczy
3) nie dotyczy
4) nie dotyczy
5) wg wskazań lekarza specjalisty
6) wymaga stałego wsparcia
7) wymaga stałej opieki osoby drugiej
8) nie dotyczy
9) spełnia
10) nie
Ja osobiście jestem zadowolona z tego orzeczenia. Dodam jeszcze, że Pani doktor, która była na komisji też ma syna w Dawida wieku z ZD.

kabatka - 2010-01-23, 10:14

mariola napisał/a:
[...] Dawid otrzymał znaczny stopień niepełnosprawności, symbol 12-C (nie wiem co ma to oznaczać)[...]


O symbolach możesz :arrow: przeczytać tutaj - tyle że 12-C to ja tam nie widzę :-? Ciekawe zatem, co autor miał na myśli... :nzastanawianie:

Grażyna O. - 2010-01-23, 10:46

Już uzupełniłam - chodzi o:
12-C - całościowe zaburzenia rozwojowe.

natka - 2010-01-26, 09:08

My jutro mamy komisję , mam nadzieję że teraz przyznają nam dłużej niż pierwsze na dwa lata i oby nic się nie zmieniło w punktach 7 i8 bo inaczej nie będę
mogła otrzymywać ( tak oczekiwanego )świadczenia pielęgnacyjnego.

Trzymajcie kciuki :-)

natka - 2010-01-27, 18:38

Jesteśmy już po, p.doktor powiedziała że od stycznia zmieniły się zasady orzekania przyszły nowe przepisy ale jeszcze nie zapoznała się z nimi bo otrzymała dopiero w poniedziałek.
:-?

Kasiek - 2010-02-06, 10:43

Witam, mam pewien problem mam 4-miesięcznego synka z ZD komisja wydała orzeczenie na 2 lata. Nie wiem czy mam się odwoływać czy nie.
Poniżej podaje co umieszczone jest w tym orzeczeniu.
Po pierwsze nie wiem co znaczy symbol: 07-S 11-I
1 odpowiednie zatrudnienie - nie dotyczy
2 szkolenia w tym specjl. - nie dotyczy
3 zatrudnienia w zakładzie akt. zawod. - nie dotyczy
4 uczestnictwa w terapii zajęciowej - nie dotyczy
5 konieczności zaopatrzenia w przedmioty... - tak
6 korzystania z systemu środowiskowego wsparcia w samodzielnej egzystencji... - tak
7 konieczności stałej lub długotrwałej opieki i pomocy... - tak
8 konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehab. i edukacji samodzielnej egzystencji - tak
9 spełniania przez osobę niepełnosprawną przesłanek... - nie dotyczy
10 prawa do zamieszk w oddzielnym pokoju - nie dotyczy

Bardzo proszę o pomoc, ponieważ nie wiem co mamy z tym zrobić. Z góry dziękuję[/b]

stokrota - 2010-02-06, 10:58

Witaj Kasiek
Symbole znaczą :
07-S – choroby układu oddechowego i krążenia
11-I – inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego.
Natomiast jeśli chodzi o samo orzeczenie, wydaje mi się, że masz na "tak" najważniejsze punkty, jeśli chodzi o małe dziecko. Możesz jedynie mieć problem z uzyskaniem karty parkingowej (punkt 9).

renia33 - 2010-02-06, 13:53

Witaj Kasiek!Gdy my pierwszy raz stawaliśmy na komisję, Weronika miała równo pół roku i też dostaliśmy na dwa lata.Myśleliśmy że to dlatego że nie mieliśmy wyniku badania gen.Po dwóch latach zadowoleni,że dostaniemy na stałe, atu bach-następne 4 lata.Ale skoro masz orzeczenia to teraz musisz starac się o świadczenia.My się nie odwoływaliśmy,ale może ktoś z zakątkowiczów tak i akurat coś mądrego doradzi.[/b]
Iga - 2010-02-06, 15:33

Hej. Ja bym tylko odwołała się od pkt.9 który ułatwie funkcjonowanie w większych miastach. Nie płacisz za parking przy CZD, ani przy innych szpitalach.
alajarek - 2010-02-06, 16:12

Witam, chce się odwołać od 7 punktu bo bez 7 i 8 nie mogłabym otrzymywać świadczenia pielęgnacyjnego gdybym nie pracowała - na razie jeszcze pracuję ale nie wiem jak długo.Czy na komisji odwoławczej mam mówić że pracuję czy że nie pracuję i czy komisja może to sprawdzić?W dokumentach nic się nie wpisuje o zatrudnieniu w dowodzie też niema teraz takiego wpisu.Dziękuję za odpowiedz lub jakąś podpowiedz .
nefre - 2010-02-07, 10:19

alejarek, pewnie, odwołaj się (o ile termin jeszcze nie minął)
zawsze możesz powiedzieć, że nigdy nie wiadomo, kiedy będziesz musiała zrezygnować z pracy na rzecz opieki na dzieckiem, rzadko zbiega się to z terminem nowej komisji, a później będziesz bez pieniążków przez długi czas. Odwołaj się.

Zastanawia mnie także pkt 8 od Marioli, dlaczego nie dotyczy?

mariola - 2010-02-07, 13:14

Zastanawia mnie także pkt 8 od Marioli, dlaczego nie dotyczy?[/quote]

Też nie wiedziałam dlaczego, ale dowiedziałam się, że orzeczenie o stopniu niepełnosprawności dla dzieci po 16 roku życia 8 punkt nie dotyczy (już chciałam się nawet odwoływać do tego punktu).

grażyna - 2010-02-07, 14:41

Ale bez tego punktu nie ma świadczenia pielęgnacyjnego?
mariola - 2010-02-07, 18:06

Świadczenie pielęgnacyjne dostałam bez żadnego problemu. Myślę, że dlatego bo jest znaczny stopień niepełnosprawności (chyba).
natka - 2010-02-09, 17:52

Dziś odebrałam orzeczenie ,przyznane mamy na 5 lat :jupi: wszystkie punkty są tak jak chciałam.
magdowka - 2010-02-11, 08:51

My wczoraj dostaliśmy zawiadomienie, że 25 lutego odbędzie się nasza rozprawa w sądzie. Odwołanie od orzeczenia złożyliśmy we wrześniu i tak długo się to wszystko ciągnie. Zobaczymy jaki będzie wynik, na pewno podzielę się z Wami tą informacją :-)
nefre - 2010-02-11, 23:05

powodzenia magdówka :-) trzymam kciuki :spoko:
aneta_k - 2010-02-12, 08:33

Dziewczyny mam pytanko :-) Czy któraś z was mająca starsze dzieciątko ma zaznaczony punkt o potrzebie zamieszkania w oddzielym pokoju??
Od czego to zależy??

grażyna - 2010-02-12, 08:42

Ja mam. Tylko od czego to zależy to nie mam pojęcia. Chyba od komisji :lol: .
Osobiście nie jest mi to do niczego potrzebne, bo mam prywatne mieszkanie. I dodam, że z premedytacją łamię ten zapis, bo skąd ja jej wytrzasnę dodatkowy pokój? Rościągnę mieszkanie?

aneta_k - 2010-02-12, 08:49

Wydaje mi się zatem że zależy to od wieku naszych dzieci
Mnie przydał by się ten punkt w celu zamiany mieszkanka (komunalne) :-)

mariola - 2010-02-12, 09:59

My nie mamy tego punktu o potrzebie mieszkania w oddzielnym pokoju, u nas tylko osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich.
gabrysia23 - 2010-02-12, 10:27
Temat postu: Wzor odwolania
wklejam wzor odwolania gdy orzeeczenie nie jest wydane do 16roku zycia, a na czas krotszy
i nie przynano prawa do karty parkingowej
----------------------------------------------------------------------
Oczywiscie trzeba go zaadoptowac do wlasnego przypadku
Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności

/ za pośrednictwem Powiatowego Zespołu ds.
Orzekania o Niepełnosprawności /

W imieniu nieletniego syna ........odwołuję się od orzeczenia o niepełnosprawności Nr ..........................i wnoszę o jego zmianę w następujący sposób:

-
- 1. w części ....„ orzeczenie wydaje się do ........” powinno być „ orzeczenie wydaje się do ...........tj.do ukonczenia 16roku zycia.”
- 2. w części VII punkt 9 jest : „ wskazania dotyczące korzystania z uprawnień na podstawie ustawy Prawo o ruchu drogowym art.8 ust. 1 NIE” powinno być „ wskazania .....TAK”


UZASADNIENIE

Ad.1

Na podstawie przedłożonych dokumentów oraz przeprowadzonych badań przez lekarza orzekającego Panią ...........Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności w .......... wydał orzeczenie o zaliczeniu mojego syna do osób niepełnosprawnych z datą ważności do ..........r., czyli na okres 4 lat.
Zgodnie z par. 3 pkt 6 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z 15 lipca 2003r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności ( Dz.U. z dnia 8 sierpnia 2003r.) zwanego dalej rozporządzeniem „ niepełnosprawność dziecka orzeka się na czas określony, jednak na okres nie dłuższy niż do ukończenia przez dziecko 16 roku życia.”
Zgodnie z par. 3 pkt4. Naruszenie sprawności organizmu uważa się za;
1. trwałe ( stałe)- jeśli według wiedzy medycznej stan zdrowia nie rokuje poprawy
2. okresowe- jeżeli według wiedzy medycznej może nastąpić poprawa stanu zdrowia
Jaką wiedzę medyczną ma lekarz orzekający na komisji mojego syna, jeśli wg jego wiedzy medycznej może nastąpić poprawa stanu zdrowia mojego syna?

Mój syn urodzil się z zespołem Downa. Jest choroba przewlekla i nieuleczalna!

Zgodnie z par.3 pkt 1 ust. 2 „ przy orzekaniu o niepełnosprawności osoby, która nie ukończyła 16 roku życia, bierze się pod uwagę: ocenę stanu zdrowia wystawioną przez lekarza- przewodniczącego składu orzekającego, zawierającą opis przebiegu choroby zasadniczej oraz wyniki dotychczasowego leczenia i rehabilitacji, opis badania przedmiotowego, rozpoznanie choroby zasadniczej i chorób współistniejących oraz rokowania odnośnie przebiegu choroby, a także ograniczenia w funkcjonowaniu występujące w życiu codziennym w porównaniu do dzieci z pełną sprawnością psychiczną i fizyczną właściwą dla wieku dziecka”
oraz zgodnie z par. 3 pkt 1 ust 3 brana jest pod uwagę „ możliwość poprawy zaburzonej funkcji organizmu poprzez zaopatrzenie w przedmioty ortopedyczne, środki techniczne, środki pomocnicze lub inne działania”

Na postawie jakiej wiedzy medycznej Pani lekarz....uważa, ze moje dziecko przestanie byś niepełnosprawne za 4 lata (w świetle przepisów tego rozporządzenia),?

NIE TRZEBA BYĆ LEKARZEM, ŻEBY MÓC OCENIĆ, ZE MOJE DZIECKO BĘDZIE NIEPEŁNOSPRAWNE DO KOŃCA ZYCIA.


Reasumujac uważam, ze moje dziecko powinno mieć orzeczoną niepełnosprawność do .............,tj do ukonczenia 16 roku zycia.




Ad.2


Niepełnosprawność mojego dziecka związana jest z obniżoną sprawnością ruchową i. Nie chciałabym opisywać sytuacji, które zobrazują obniżoną sprawność ruchową , bo lekarz na komisji dokładnie został poinformowany, jak to wygląda. Odmówienie prawa przeze mnie jako opiekunowi ustawowemu prawa do korzystania z uprawnień tzw. Karty Drogowej dla Osoby Niepełnosprawnej jeszcze raz potwierdza fakt, że moje dziecko zostało zbadane przez lekarza o niedostatecznej wiedzy medycznej z zakresu neurologii

kabatka - 2010-02-12, 11:59

Gabrysiu dziękujemy za podzielenie się wzorem pisma odwoławczego :prosze: Po drobnych zmianach zamieściłam go na portalu :arrow: w tekście o orzeczeniu o niepełnosprawności.

Zapraszam także do części forum :arrow: Czas się przedstawić :tak:

I gorąca prośba: używaj w postach polskich znaków: ś, ć, ź itd. :prosze: W Zakątku zwracamy uwagę na poprawność językową postów.

Wronek - 2010-02-12, 15:10

aneta_k napisał/a:
Dziewczyny mam pytanko :-) Czy któraś z was mająca starsze dzieciątko ma zaznaczony punkt o potrzebie zamieszkania w oddzielym pokoju??
Od czego to zależy??


Anetko my też mamy zaznaczony ten punkt, a nasza Oliwka jest w wieku Kubusia. Wiec nie tylko starsze dzieci mają go na "tak" a od czego to zależy to niestety nie wiem, chyba od widzi mi się komisji :lol:
Nam też jest on nie potrzebny, nie jest to możliwe ale bez niczego bym Ci go oddała gdybym tylko mogła ;-)

magdowka - 2010-02-12, 15:24

Dziewczyny jak widać wszystko zależy od komisji.
grażyna - 2010-02-12, 16:13

Jak zwykle zresztą ;/ .
mad - 2010-02-12, 16:33

my czekamy też na decyzję z komisji wojewódzkiej już 2 tygodnie i dalej nic ;/
Maciejka - 2010-02-17, 13:32

Dziś odebrałam orzeczenie na 5 lat.
Co oznacza pkt 4 w orzeczeniu "uczesnictwo w terapii zajęciowej"?
Mamy - nie dotyczy.

mafra - 2010-02-17, 14:00

Maciejko, z tego, co zrozumiałam, to na warsztaty terapii zajęciowej chodzą osoby dorosłe, po skończeniu szkół. Naszych chłopaków to jeszcze nie dotyczy ;-)
edytka28566 - 2010-02-24, 23:12

Dziś otrzymałam orzeczenie Wikusi i w punkcie 1-4 nie dotyczy 5-8 wymaga 9-10 nie spełnia zamierzam się odwoływać .Mam prośbę jeżeli ktoś z Państwa mógłby mi pomóc napisać odwołanie bardzo bym była wdzięczna .Chodzi mi o punkt 9 i 10
nefre - 2010-02-24, 23:15

Edytka, na poprzedniej stronie jest wzór dot. pkt 9 w orzeczeniu :-)
magdowka - 2010-02-25, 13:45

A my właśnie wróciliśmy z sądu i udało się nam uzyskać to co chcieliśmy. Jak widać na naszym przykladzie warto walczyć, rozprawa trwała ok 10 min. Chwilę później odczytanie wyroku.
Trochę stresu, kilka siwych włosów, dużo cierpliwości, ale opłaciło się :-)

mad - 2010-02-25, 16:26

mamy decyzję z komisji wojewódzkiej pkt. 5-9 wymaga, ale tyko do sierpnia 2011, potem to może Jsiu wyzdrowieje :okular:
Marek2018 - 2010-03-01, 11:22
Temat postu: Witam serdecznie
Witam serdecznie mam pytanko moje dziecko ma orzeczona grupę niepełnosprawności pobieram świadczenie z tego tytułu z urzędu miasta chciałem się spytać czy mogę się jeszcze starać o jakieś dofinansowanie i gdzie ?
kabatka - 2010-03-01, 13:41

Marku zajrzyj :arrow: do tej części forum. Jest bardzo dużo różnorakich programów, dofinansowań - przeczytaj zgromadzone we wskazanym miejscu wątki.
Mama Ewy - 2010-03-09, 16:55

Dziś dostałyśy pismo,że pojutrze mamy stawić się na komisji.
Odwoływałyśmy się od krótkiego terminu na jaki przyznano nam orzeczenie i od pkt 9.

ali21 - 2010-03-11, 16:03
Temat postu: Re: Orzeczenie o niepełnosprawności
Alicja napisał/a:
Orzeczenie o niepełnosprawności

Jagoda po odwołaniu się do komisji wojewódzkiej dostała orzeczenie do 16. r.ż.
Wcześniej dostała na 2 lata.


właśnie dzisiaj słyszałam w radiu ze każdy rodzic może się odwołać od decyzji orzeczenia niepełnosprawności dziecka z ZD i przyznają ja wtedy na okres do 16 r.ż.Wiec mamusie piszcie odwołania!!!!To moze wreszcie Te osoby z komisji odwoławczych poczytają o tym że ZD to wada genetyczna

Mama Ewy - 2010-03-11, 18:21

Już po naszej komisji.
Ewcia zmęczona.Pan ją oglądnął,przystawił słuchawkę do serduszka.
Poradził kłaść ja jak najwięcej na brzuchu.
Teraz 2 tygodnie czekania na pismo ...

ali21 - 2010-03-12, 11:13

Mama Ewy napisał/a:
Już po naszej komisji.
Ewcia zmęczona.Pan ją oglądnął,przystawił słuchawkę do serduszka.
Poradził kłaść ja jak najwięcej na brzuchu.
Teraz 2 tygodnie czekania na pismo ...


Czytam wasze przeżycia po tych pseudo-komisjach i nie moge uwierzyć co to za kraj,co to za lekarze!!Co to za przepisy,Ten lekarz co ci radził kłasc dziecko na brzuchu niech sam się połaży i najlepiej jeszcze niech głowe wsadzi do wiadra z zimna woda i przestanie oddychać,jestem tu od niedawna i nie moge uwierzyć!!!Nasze dzieci nie maja żadnych praw sa poza prawami konstytucji.I my pchamy sie do Europy!!!Po co!!Srednowiecze, hipokryzja i brak podstawowych wiadomosci na temat ZD w kręgach lekarskich komisji.

Iga - 2010-03-12, 11:24

ali21 napisał/a:
Ten lekarz co ci radził kłasc dziecko na brzuchu niech sam się połaży i najlepiej jeszcze niech głowe wsadzi do wiadra z zimna woda i przestanie oddychać...


Ale Ewcia jest mała więc w tym okresie to naprawdę trzeba kłaść dziecko jak najczęściej na brzuchu :-D a nie na plecach.

Alicja - 2010-03-12, 11:32

Ali42 chyba się zagalopowałaś ;-)

Lekarz poradził Ewie a nie nakazał kładzenia na brzuchu.
I miał pewnie rację;leżąc na brzuchu dziecko wyrabia sobie mięśnie grzbietu,które przygotowują do raczkowania i siedzenia.
I że nasze "nasze dzieci nie maja żadnych praw są poza prawami konstytucji"
:shock:
A możesz bardziej konkretnie :prosze:

joa - 2010-03-13, 21:19

http://wiadomosci.onet.pl...nikow,item.html

(zD nieuleczalny - nie dla urzędników)

magura - 2010-03-14, 08:55

Ech, temat rzeka i dość u nas powszechny. Ja chciałbym zaznaczyć jednak, że w przypadku tak zróżnicowanych i niekorzystnych często dla naszych dzieci orzeczeń to jest jedyna nadzieja na ich zmianę (czyli po jakimś okresie) bo z odwołań często się trafia na taki sam opór - vide historia naszego Marcinka, któremu takiego :arrow: orzeczenia wpierw nie przyznano a :arrow: ostatnie dostał z pełnymi bonusami - drastycznej zmiany stanu zdrowia nie odnotowałem ;-)
Gdzie tutaj logika, gdzie konsekwencja?? Gdyby to orzeczenie było do 16-tego roku życia to moglibyśmy się martwić. Moim zdaniem więc krótszy termin jest w wielu kwestiach istotnie na korzyść rodziców choć może się wydawać, że głębszego sensu to nie ma.

kropka79 - 2010-03-17, 16:24

Moja siostra dostała orzeczenie dla synka na 2 lata. Pani z komisji powiedziała jej że na dłużej niż 3 lata nie mogą przyznać :shock:
Ja składam papiery w przyszłym miesiącu i coś czuje że będę się odwoływała.
A dzisiaj nasza pedagog mówiła mi że jeden z jej podopiecznych, też zespołowy nie dostał orzeczenia. Dziecko ma 4 lata i lekarz stwierdził, że jest zdrowe bo nie ma np.wady serca.

Mama Ewy - 2010-03-24, 17:54

Dziś przyszło do nas pismo z uzasadnieniem,że Ewcia spełnia przesłanki odnośnie pkt 9!
Cieszę się,bo wyrobimy kartę parkingową.
Odwołałam się tez od 2-letniego terminu,na jaki orzeczono niepełnosprawność.W tym względzie nic nie drgnęło.
Napisali tak:"Pozostałe ustalenia zawarte w zaskarżonym orzeczeniu Wojewódzki Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Województwie Zachodniopomorskim w Szczecinie utrzymał w mocy,gdyż nie znalazł podstaw do ich uchylenia."
A niedawno czytałam,że warto się odwoływać,bo dają do 16 roku.Szkoda,że nie u nas.
Mam 30 dni na odwołanie.
Warto?

magdowka - 2010-03-24, 19:39

Mamo Ewy, nam sąd przedłużył termin tylko o rok, więc trudno powiedzieć czy warto walczyć dalej ;-)
edytka28566 - 2010-04-07, 23:07

Odwoływałam się od punktu 9 i nam odrzucili w powiatowym teraz Wikusia będzie miała komisję w oddziale wojewódzkim .Mam pytanie czy ktoś Was mógłby mi podpowiedzieć w jaki sposób przebiega tam komisja czym się różni od powiatowej ?
julina - 2010-04-08, 09:22

Ja wczoraj odebrałam nasze rzeczenie, dostaliśmy na 6 lat. Niestety pkt. 9 również zaznaczony na nie :-x :-x . Szkoda gadać
Krzysiek - 2010-04-08, 09:34

Na 6 lat to tak jakby wszyscy się umówili, chyba że po 6 latach zD ma zniknąć. :-) Nam zostało zatem jeszcze dwa lata ;-) .
Lusi - 2010-04-08, 09:48

edytka28566 napisał/a:
Odwoływałam się od punktu 9 i nam odrzucili w powiatowym teraz Wikusia będzie miała komisję w oddziale wojewódzkim .Mam pytanie czy ktoś Was mógłby mi podpowiedzieć w jaki sposób przebiega tam komisja czym się różni od powiatowej ?

My mieliśmy wojewódzką komisję i wyglądała tak samo jak powiatowa. Rozmowa z psychologiem i badanie lekarskie. Powodzenia :-)

boszka59 - 2010-04-08, 10:04

My dostaliśmy wczoraj do 16 lat. Na tak mamy tylko opiekę. Reszta na nie. No ale chociaż na te 9 lat mamy spokój.
nefre - 2010-04-08, 13:35

Aga, ja uważam, że warto - spróbuj, najwyżej się nie uda. Ale jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz :-)
my mamy do 16 r.ż.

Mama Ewy - 2010-04-08, 16:30

Byłam dziś osobiście złożyć odwołanie.
Wczoraj zakończyłam pisanie,podpierając się zakątkowymi mądrościami.

martas - 2010-04-08, 16:51

:brawo: nie możecie się poddawać ;-)
groszek - 2010-04-08, 21:31

My mamy orzeczenie sprzed 2 lat - od 5-9 tak do 16 roku życia...
Wniosek, że komisje coraz bardziej zmniejszają przywileje niepełnosprawnym :-(

armadia - 2010-04-08, 22:04

my mamy 12stego komisję, denerwuję się, bo nie wiem o co teraz mogą nas pytać i zamęczać Frania. Teraz komisja jest w innym mieście. Papiery już uszykowane, oby nie zabrali tego co jest i jakoś dali nam spokój na parę dobrych lat. Trzymajcie kciuki
edyta.editt - 2010-04-27, 10:40

My wczoraj byłyśmy na Komisji-nic nie wiemy na ile,czy będzie kontynuacja poprzedniego :-?
Nasze szczęście w nieszczęściu,że pani psycholog Nas zna i po badaniu powiedziała mi,że Amka nie ma upośledzenia umysłowego-no ale za to jest nadpobudliwa ;/
Zobaczymy za dwa tygodnie-oby tylko przyznali Nam świadczenie.

julina - 2010-04-27, 11:27

Amelko ogromne gratulacje!!! Mamunia napewno jest bardzo dumna z Ciebie :brawo: :brawo:
Alicja - 2010-04-27, 11:40

edyta.editt napisał/a:

Nasze szczęście w nieszczęściu,że pani psycholog Nas zna i po badaniu powiedziała mi,że Amka nie ma upośledzenia umysłowego


To jeśli chodzi o orzeczenie o niepełnosprawności,to raczej jest to nieszczęście ;-)

edyta.editt - 2010-04-27, 11:58

Tak niestety Alicjo-zdaje sobie sprawę-ja już sama nie wiem czy się cieszyć czy płakać...
Co ma być to i tak będzie,no nic poczekamy.

Iga - 2010-04-27, 14:43

Edyta, ja mam komisje w czerwiec/lipiec powiedz mi jakie dokumenty się przynosi? Mam latać po lekarzach i prosić o zaświadczenia? Że Majka ma wadę wzroku, nogi koślawe, obniżone napięcie mięśniowe itd itp? Mam donieść opinię z OWI, od logopedy? Czy kserować dokumentację np. od kardiologa itd, itp? Kompletnie nie kumam tego.
aniak - 2010-04-27, 15:01

Iga napisał/a:
Edyta, ja mam komisje w czerwiec/lipiec powiedz mi jakie dokumenty się przynosi? Mam latać po lekarzach i prosić o zaświadczenia? Że Majka ma wadę wzroku, nogi koślawe, obniżone napięcie mięśniowe itd itp? Mam donieść opinię z OWI, od logopedy? Czy kserować dokumentację np. od kardiologa itd, itp? Kompletnie nie kumam tego.


Obawiam się, że im więcej papierków tym lepiej. My też mamy komisję czerwiec/lipiec i już umówiłam się z lekarzami, z OWI i z WW, że wystawią mi zaświadczenia.

armadia - 2010-04-27, 17:18

Ech, dostaliśmy tylko na 2 lata, mamy dwa punkty więcej, ale te dwa lata mnie dołują...Byłam pewna, ze dadzą nam spokój do 16 r.ż. Nie ma lekko ;/
Mama Ewy - 2010-04-27, 19:14

A nas czeka sprawa w sądzie.
Ale takie enigmatyczne pismo przyszło,że miałam poważne wątpliwości,czy spełniłam wszystkie warunki dotyczące odwołania.

Alicja - 2010-04-27, 19:28

Kiedy kilka lat temu Jagoda dostała orzeczenie na trzy lata to postanowiłam się odwołać od decyzji.
Jak postanowiłam tak zrobiłam-orzeczenie komisji wojewódzkiej do 16 rż.
Cieszyłam się aż do teraz ;-) Bo na przełomie 3 lat Jagoda miała perlaka,wycięli jej ucho środkowe,wada wzroku pogorszyła się radykalnie i przydałoby się zmienić symbole.Na komisji miastowej mogą dopisać tylko jeden (zaocznie na podstawie dokumentacji), ale żeby dopisać symbole dwa (wzrok,słuch)to muszę składać dokumenty do komisji wojewódzkiej i tamże się stawić z dzieckiem.

I tylko pytanie: czy mi się chce? :roll:

edyta.editt - 2010-04-27, 21:09

My jeśli dostaniemy to tez pewnie na dwa lata.Ach mam mieszane uczucia co do tej Komisji-powinno być ok,ale w razie co to się odwołamy-tylko ze mnie to taka ciapa-i sama nie wiem co z czym się je.
Nadziejka - 2010-04-28, 00:17

Ja mam komisję w sierpniu (trzeci raz). Tym razem nie zamierzam kserować żadnych dokumentów ze specjalistycznych poradni ani z rehabilitacji, bo i tak nikt nie spojrzał w nie ostatnio, wystarczyłby papier od pediatry z diagnozą o zD.
grażyna - 2010-04-28, 08:06

Kiedy jechałam ostatnim razem na komisję na wezwaniu było podkreślone, że mam przywieźć kserokopie dokumentacji z poradni kardiologicznej. jechałam specjalnie 2x50 km autobusem, zapłaciłam odpowiednio, w na komisji nikt na nia nie zerknął.
angelika kuspa - 2010-04-28, 15:57

U nas pani też nawet teczki z dokumentami nie ruszyła. Za to kazała mi Adę pilnować, bo ona już na zlew wchodziła, a potem zajrzała do śmietnika, następnie zaczęła skakać z wagi lekarskiej- a ja tu pani mówię, że ona jeszcze słabo chodzi i się chwieje ;-)
I co dostaliśmy orzeczenie na 3 lata, ale za to karta parkingowa nam się należała( a na poprzednim gdy Ada jeszcze nie chodziła nie mieliśmy)
Także wszystko raczej zależy od komisji a nie od naszych dokumentów.

Nadziejka - 2010-04-29, 00:04

angelika kuspa napisał/a:
Także wszystko raczej zależy od komisji a nie od naszych dokumentów.

Dokładnie! Ale na wszelki wypadek przygotuję amunicję - w głowie oczywiście. ;-)

Magdalenkaaa78 - 2010-05-04, 21:02

Mam takiego teścia, że.... jestem u niego zameldowana, tam też przychodzi korespondencja. dziś mąż przyniósł pocztę - Bogu dzięki, że dziś, a nie jutro, bo wezwanie jest na jutro właśnie. Teść podobno mówił, że przyszło w piątek - pewnie tak, tylko ten 23 kwietnia...

Załamałam się - dołączyłam taaaki plik dokumentów podczas składania wniosku a tu w zawiadomieniu po komisji wymagane jeszcze raz to samo ( po co?? ) + dokumentacja z poradnii neurologicznej ( a co ja mam zrobić, jak dziecko do takowej nie chodzi?? ) i opinia psychologiczna. Jasne, na pewno ktoś mi ją jutro od ręki wystawi, dzięki kochany teściu... Mam opinię, nawet całą diagnozę funkcyjną z podpisami 3 psychologów, ale z 26 marca, nie wiem, czy jest wg komisji jeszcze aktualna, zresztą dołączyłam już ją do wniosku...

Jestem przerażona, dwa lata temu na komisji pytano mnie, czy Kuba mówi chociaż jeden wyraz ( na komisji Kuba spał ) a teraz Kuba mówi pełnymi zdaniami ( Kuba ma autyzm ) i boję się, że nie dostanie orzeczenia, a ja jestem ( byłam do maja ) na świadczeniu pielęgnacyjnym...

edyta.editt - 2010-05-05, 10:25

Magdalenkooo78 ja tez się przejmuje,że nie dostaniemy.
Myślę sobie,że dostaniecie.Oni piszą tak w każdym piśmie,aby przynieść,ale skoro już raz złożyłaś-dołączyłaś to nie ma potrzeby drugi raz donosić.
Tak sobie myślę,że może skoro Kuba ma autyzm-to może dlatego chcą te opinie.
Wiem jaki to nerwy,bo my to przechodziłyśmy w zeszły poniedziałek.
Będzie dobrze-daj znać jak poszło.

edytka28566 - 2010-05-05, 22:38

Dziś otrzymałam odpwiedż na nasze odwołanie i udało się możemy starać się o kartę parkingową .Dziękuję za okazaną pomoc i dodanie otuchy .
edyta.editt - 2010-05-07, 14:30

Dziś odebrałam orzeczenie-Amka dostała tylko na dwa lata :-?
Na całe szczęście reszta tak jak chciałyśmy-znaczy się punkt 6,7 i 8 wymaga :brawo:

Magdalenkaaa78 - 2010-05-10, 09:05

A Kuba dostał na rok... Przecież to jakiś absurd.

Sama komisja - farsa, dzieci pozapisywane dosłownie co 5 min. Nikt wcześniej nawet nie zajrzał w dokumenty - pytano mnie, czy Kuba chodzi do szkoły specjalnej; ciekawe jak, skoro to jeszcze nie ten wiek dziecka. Nikt z Kubą nie rozmawiał, mnie pytano tylko o dochody.
jestem wściekła, zła, rozżalona - za rok ta sama nerwówka, czas bez zasiłku, nikt nie chce mi dziecka specjalistycznie diagnozować co rok - wszystkie "normalne" placówki uważają, że zaświadczenie o autyzmie wystawia się raz na całe życie, bo to nie kaszel czy grypa, nie przychodzi.... Za to punkty 7 i 8 na tak, prawo o ruchu drogowym - nie, chociaż wiem, że dzieci z tym samym schorzeniem u tej samej komisji dostają na tak... W komisji zasiada pani pediatra neonatolog, jak dla mnie nie kompetentna w temacie autyzmu....

edyta.editt - 2010-05-10, 10:21

Magdalenkaaa78 możne się odwołasz-poczytaj watek to zobaczysz,że dużo osób się odwołało i dostało na dłużej-czy masz coś do stracenia :?:
kropka79 - 2010-05-10, 12:43

Moja siostra też się odwoływała. Dostali orzeczenie na 4 lata, zmienili im symbol schorzenia z "I" na "U" i prawo do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju na tak. Chcą się jeszcze odwoływać od tych 4 lat.
nefre - 2010-05-10, 14:56

ja też uważam, e warto się odwołać :-) powodzenia :spoko:
Janusz - 2010-05-11, 09:34

Oczywiście, że trzeba się odwoływać.
Pierwsze orzeczenie powinno być co najmniej do 7 roku życia, a następne do 16-go.

W uzasadnieniu można podkreślić komplikacje formalne przy załatwianiu spraw niezbędnych dla zdrowia i prawidłowego rozwoju dziecka w okresie między kolejnymi orzeczeniami, ponieważ, aby zachować ciągłość orzeczenia, musiałabyś zgłosić wniosek na kolejną komisję już za kilka miesięcy.

ateczka77 - 2010-05-20, 11:46

no my dostalismy na 3 lata - to co odwolywac sie ?

punkty na TAK: 5,6,7,8,9 :spoko: i w sumie jedyny dokument to wynik z poradni genetycznej


wic chyba chodzi o komisje :)

manda7 - 2010-05-20, 15:57

My dostaliśmy do 2016 a punkty 6,7,8,9 na tak, to chyba dobrze?A jak się pytałam czemu nie do końca, przecież z tego się nie wyleczy, to pani powiedziała, ze ogólnie to lekarze dają na 3 lata czy jakoś tak, bo z wiekiem dziecka zmieniają się jego potrzeby, tylko akurat nie wiem co u nas tak bardzo się zmieni :-)
ateczka77 - 2010-05-20, 21:56

może chodzi właśnie o te punkty, że w zależności od wieku, dziecko potrzebuje czegoś innego - np punktu 4 w którym jest terapia grupowa czy jakoś tak...
nefre - 2010-05-20, 22:06

terapia grupowa dotyczy chyba osób dorosłych, ale mogę się mylić.
ateczka77 - 2010-05-21, 08:28

no niby tak :)
Wojtala - 2010-05-30, 14:32

Dziś dokładniej przyjrzałam się naszemu orzeczeniu i patrzę a tam - pkt 1-4 - nie dotyczy,
pkt 5-8 - tak, 9,10 - nie. W sumie to nic nie wiedziałam, bo z lekarzem nie rozmawialam, jedynie z psychologiem. Na Wojtka miałam zaświadczenie ze szpitala, gdyz komisja była w czasie jego choroby. Dowiedziałam się potem, że lekarka, która badała go w szpitalu - jest przewodniczącą komisji lekarskiej. A teraz czytam, że Wojtek ma orzeczenie na 2 lata. Nie wiem co robić? Pisac odwołanie? Tylko, jak wyznaczą termin na komisję wojewódzką - a w tym czasie wyjdzie nam termin operacji serduszka, która się zbliża? Nie wiem co robić? Dni uciekają, a co się z tym wiąże termin odwołania.

matylda - 2010-05-30, 14:46

my orzeczenie dostaliśmy na rok i właśnie nam się kończy.Dokumenty wysłane i teraz czekamy na komisję.Też się denerwuję bo wcześniej mieliśmy komisję zaocznie.Teraz pewnie będą chcieli nas zobaczyc ;-)
Teraz się staramy również o świadczenie pielęgnacyjne

boszka59 - 2010-05-30, 15:21

Wojtala tak małym dzieciom dają na rok,dwa lata. Wasza sytuacja może się zmieniać i wtedy przy następnej komisji to modyfikują.W tej chwili nie wymagacie sprzętu rehabilitacyjnego a za dwa lata być może tak. Dlatego dopiero starsze dzieci dostają do 16-tu lat. My dostaliśmy jak Adaś miał 7 lat i to było czwarte orzeczenie.
Wojtala - 2010-05-30, 15:55

boszka59 napisał/a:
Wojtala tak małym dzieciom dają na rok,dwa lata. Wasza sytuacja może się zmieniać i wtedy przy następnej komisji to modyfikują.W tej chwili nie wymagacie sprzętu rehabilitacyjnego a za dwa lata być może tak. Dlatego dopiero starsze dzieci dostają do 16-tu lat. My dostaliśmy jak Adaś miał 7 lat i to było czwarte orzeczenie.


A odwoływać się o ten pkt 9? Chyba warto?

manda7 - 2010-05-30, 16:12

Ten 9 to prawo o ruchu drogowym,tzn. o tym, że przejazdy autobusem są za darmo i karta parkingowa i takie tam?Świadczenie i zasiłek pielęgnacyjny to bez względu na dochody.A odwołać się zawsze można,jeśli nie przekroczyłaś terminu 14 dni.Tosia orzeczenie też zaocznie dostała.Przyniosłam tylko dokumenty ze szpitala i tyle.
Iga - 2010-05-30, 16:16

Ja bym się odwołała od pkt. 9.
Wojtala - 2010-05-30, 16:19

Dzięki :* . Dziś maskrobiemy pismo i jutro zaniosę.
Kalina2220 - 2010-05-31, 15:52

Kochani może pomożecie...
Sama pobieram rentę rodzinna po zmarłych rodzicach (z powodu nauki w szkole), synek ma orzeczenie o niepełnosprawności i w punktach 5,6,7 i 8 ma, że wymaga. I tu parę osób ma inne zdanie i sama już nie wiem....Pani z GOPS-u twierdzi, że jak moja renta to tylko zasiłek pielęgnacyjny i rechabilitacyjny nam się należy, a Panie z MOPS-u i ZUS-u twierdzą, że całe świadczenie nam się powinno należeć włącznie z tym co otrzymujemy. Troszkę się pogubiłam. Może ktoś mi pomóc? Która w końcu ma rację z tych pań? :-?

manda7 - 2010-05-31, 19:15

Nie wiem jak to jest przy rencie rodzinnej, ale wiem na pewno, że i zasiłek pielęgnacyjny i świadczenie pielęgnacyjne należy się bez względu na dochody.I właśnie wyczytałam,że jedynie osobom,które pobierają rente(normalną :-) ) lub socjalną nie mogą się starać.Składasz tam gdzie składałaś o zasiłek pielęgnacyjny to MOPS albo GOPS.Jeśli pani z GOPS-u będzie coś mówiła poproś albo sama jej pokaż warunki kto może ubiegać się śwaidczenie albo kto nie może.
http://www.spes.org.pl/?module=tresc&id=249
Poczytaj :-) tu masz wyjaśnione.

Wojtala - 2010-05-31, 22:06

Dziś zaniosłam odwołanie. Pani chyba niezbyt zadowolona, że musiała je przyjąć. Spytala o co chodzi - a ja do niej - że o kartę parkingową. Powiedziała, że u nas żadne dzieci jej nie dostają. A ja na to, że rodzice tych dzieci, których znam to mają, więc powinni chyba zrobić jednolite przepisy a nie jak kto chce.

Dzięki Wam zdecydowałam się na taki krok - gdyby nie Zakątek, to przyjęłabym to i tyle. Hmmmm - chociaż kto wie, kiedy złożyłabym wniosek o niepełnosprawność. Też nikt o tym nam nie wspomniał - dopiero wszelkie info tutaj zdobyłam. Dziękuję Wam!!!

pafi - 2010-06-08, 23:28

My dzisiaj odebralismy decyzje i tak:
okres 3 lata
symbol przyczyny niepełnosprawnosci 10-N
1 do 4 aktualnie nie dotyczny
5- wskazane
6- wskazane
7- wymga
8- wymaga
9- spełnia
10- wymaga
:brawo:
dodam że córeczka ma 16 miesięcy i to była pierwsza nasza komisja.

kropka79 - 2010-06-09, 14:25

A ja złożyłam dokumenty 7 maja i wciąż czekam. Minął miesiąc a tu nic. Myślałam że wciągu miesiąca to wyznaczą nam termin. Moja siostra już ma rozpatrzone odwołanie( dostali do ukończenia 16 lat)chociaż składała je pózniej niż ja dokumenty. Jutro chyba się do nich wybiorę. Fakt MOPS wyrówna pieniążki , ale nie mając orzeczenia nie mam legitymacji i nie mogę korzystać ze zniżek na przejazdy ;/
matylda - 2010-06-09, 16:35

ja składałam wniosek na koniec maja i dwa dni temu dostaliśmy termin na 22 czerwca
stasioleczek - 2010-06-16, 20:14

Byłysmy dzisiaj na komisji i Marysia dostała orzeczenie na 3 lata.
żółwik_filipek - 2010-06-16, 22:37

Właśnie się zastanawiam od czego zależy na jaki okres czasu przyznają te orzeczenia. Ja dostałam do 2025 roku. Wydaje mi się, że to trochę uznaniowa decyzja. Wniosek zlożylam w styczniu, komisję i decyzję mieliśmy w marcu, ale w międzyczasie dostała pismo, że okres oczekiwania na komisję się wydłużył. Kategorię 11-l Filip dostał a pafi pisze ze 10-N. :nzastanawianie:
Grażyna O. - 2010-06-17, 10:37

żółwik_filipek napisał/a:
...Kategorię 11-l Filip dostał a pafi pisze ze 10-N. :nzastanawianie:


Na temat kategorii możesz poczytać :arrow: tutaj

alajarek - 2010-06-18, 17:10

Witam odwołałam się od powiatowej do wojewódzkiej komisji we Wrocławiu od punktów 7 i 9.Wojewódzka komisja też nie przyznała nam tych punktów lecz zmieniła długość orzeczenia do 16roku życia-a o to się nie odwoływałam(Zuzia ma 2 i pół roku i na powiatowej komisji dostała orzeczenie na 2 lata).Teraz się odwołałam do sądu w Świdnicy.Czy może ktoś wie jak wygląda taka rozprawa w sądzie i czy mamy jakieś szanse na pozytywny finał?
kropka79 - 2010-06-19, 11:33

Dostałam wczoraj takie pismo
"Powiatowy Zespół ds.Orzekania o Niepełnosprawności zawiadamia, że wniosek Pani z dnia 07.05.2010r w sprawie wydania orzeczenia o niepełnosprawności ....... nie może być rozpatrzony w ustawowym terminie ...tj. w ciągu miesiąca z powodu posiadania ważnego orzeczenia.

Nowy termin rozpatrzenia sprawy wyznacza się na dzień 24.06.2010r."

No i co za absurdy Oni wypisują. Orzeczenie mieliśmy ważne do końca maja to jeśli dobrze liczę ustawowy miesiąc miną 6 czy 7 czerwca. Według mnie mogli rozpatrzyć w ustawowym terminie tylko im się nie chciało. I co ich obchodzi że w czerwcu nie dostałam pieniążków i za wyjazdy muszę płacić bez żadnej zniżki?!

magdowka - 2010-06-19, 12:26

Agnieszka my byliśmy w sądzie, trochę to wszystko trwało, ale warto było bo przyznali nam punkty od których się odwoływaliśmy. Więc plinuj, żeby ustawowy czas Ci nie minął i pisz do sądu - za posrednictwem Komisji z Wrocławia.
alajarek - 2010-06-19, 12:47

Ja już do wojewódzkiej komisji napisałam odwołanie i oni przesłali je do sądu bo nadal upierają się przy swoim tzn. że dziecko 2,5 letnie z zD nie wymaga długotrwałej opieki tylko wg.komisji czasowej pomocy.Dla mnie to są jakieś kpiny,czekam na sąd i dzięki za odpowiedż magdowka.
magdowka - 2010-06-19, 21:09

Tak nam też z wojewódzkiej napisali, że Zosienia wtedy 1 roczna, sama się może karmić, zajmować się sobą, a my jesteśmy potrzebni, żeby ją wozić na rehabilitację i tylko po to :wow:
żółwik_filipek - 2010-06-19, 21:28

Grażyna O. napisał/a:
żółwik_filipek napisał/a:
...Kategorię 11-l Filip dostał a pafi pisze ze 10-N. :nzastanawianie:


Na temat kategorii możesz poczytać :arrow: tutaj


Dziękuję Grażyna, ale ta kategoria (11-l) nie ma dla mnie żadnego sensu w odniesieniu do Filipa. Filip ma zD i żadnych wad towarzyszących. Nie ma problemu z tarczycą, więc nie bardzo rozumiem

11) 11-I – inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego.

romaya - 2010-06-19, 21:40

Żółwiku, niektórzy specjaliści traktują zD jako zaburzenia metaboliczne :tak:
pafi - 2010-06-20, 22:40

Alajarek dziekujemy za buciki od Zuzi dla marcysi ;-) nie tylko za to oczywiście... pozdrawiam
paweł z Nowej Rudy... :-)

reni - 2010-06-21, 07:51

Kochani mam do Was pytanie.Do listopada mamy orzeczenie o niepeł.Co mam dalej robić sama cos znów składać? czy oni mi przyślą na komisję?Pomóżcie jestem w tym ciemna :oops:
Iga - 2010-06-21, 08:01

Nie wcześniej niż 30 dni przed upływem orzeczenia składasz wniosek. Wniosek odbierasz w urzędzie. Idz sobie wcześniej po wniosek, bo trzeba odwiedzić lekarza z otrzymanym drukiem.
reni - 2010-06-21, 08:06

Iga wielkie dzięki :prosze:
matylda - 2010-06-21, 22:36

jutro jedziemy na komisje trzymajcie kciuki za pozytyw(staram się jeszcze o świadczenie pielęgnacyjne)
Iga - 2010-06-25, 11:19

Mam nowe orzeczenie na 2 lata.

Mam pare pytań:

1. Jeżeli złoże odwołanie od daty końcowej, komisja może pozmieniać mi pkt. od 5-10? Czy zajmuje się tylko tym, z czym się odwoływałam?
2. Majka ma symbol 11-I oraz 04-O, czy potrzebne jest do czegoś, zeby miała np. 01-U czy 03-L?

Lusi - 2010-06-25, 11:27

Myślę że jak masz na dwa lata to symboli chyba nie ma co zmieniać. Marcin ma 11-I i 10-N, Maja ma O bo nosi okulary. Nie wiem czy to może mieć jakiś związek w ciągu tych dwóch lat np, z orzeczeniami z PPP, czy istotne jest żeby dziecko miało symbol U - tego ja nie wiem, może ktoś jeszcze coś podpowie.

Co do odwołania, to odwołujesz zwykle się do punktów, chyba że Ty chcesz się odwoływać co do daty. Jak odwołujesz się od punktów, to niektóre zmieniają, inne nie. Nie wiem natomiast jak to jest z odwoływaniami do daty ważności orzeczenia. Średnio Ci pomogłam... ale zakątkowicze na pewno coś podpowiedzą :-)

semm - 2010-06-25, 12:14

Iga napisał/a:
Mam nowe orzeczenie na 2 lata.

Mam pare pytań:

1. Jeżeli złoże odwołanie od daty końcowej, komisja może pozmieniać mi pkt. od 5-10? Czy zajmuje się tylko tym, z czym się odwoływałam?
2. Majka ma symbol 11-I oraz 04-O, czy potrzebne jest do czegoś, zeby miała np. 01-U czy 03-L?


Witaj
My składaliśmy odwołanie odnośnie daty obowiązywania, tzn. dali nam orzeczenie na 6 lat, a ja sie wkurzyłam i napisałam odwołanie czy pani doktor to wie co robi i czy myśli, że za 6 lat Madziunia wyzdrowieje? Na odwołanie (na odpowiedź) czekalismy tydzień, po tygodniu pojechałam, odebrałam i dostała Madziunia do 16 roku zycia, tak jak chciałam. I co jeszcze ciekawiej, że podpisała to pani doktor, która podpisywała wcześniej orzeczenie :lol: :lol: :lol:

Innych punktów w ogóle nie ruszali. Tylko odpowiedzieli mi na moje odwołanie.

kropka79 - 2010-06-25, 12:55

My wczoraj mieliśmy komisję.Mamy symbole 11I 01U 05R. Punkty 5,6,7,8 na tak. Orzeczenie wystawione na 3 lata, bo za 3 lata Maciuś będzie miał 6, pójdzie do szkoły i trzeba go wtedy jeszcze raz przebadać( w drodze do szkoły cudem ozdrowieje)No oczywiście chcę się odwołać od tych 3 lat. Punkty znośnie , chociaż siostra dostała i 9 i 10 na tak. Tak więc w poniedziałek piszemy odwołanie.
Artur21 - 2010-06-27, 22:33

Dziewczyny (lub chłopaki ;-) ) Jutro chcę zawieźć dokumenty Franka do zespołu ds orzekania ale mam pewne wątpliwości co do niektórych pkt we wniosku

1. W dokumencie "info o zakresie opieki i pielęgnacji sprawowanej nad dzieckiem przez osobę ubiegającą się o zasiłek pielęgnacyjny" mam tę wątpliwość właśnie.
Co wpisać w pkt I " Zakres sprawowanej opieki i pielegnacji" w podpunktach 3 i 4 biorąc pod uwagę to że Franek ma dziesięć miesięcy więc jest leżący, myty, uberany czyli wymaga stałej opieki? Trzeba tam wymienić wszystkie zabiegi i ich częstotliwość czy wpisać coś ogólnego np. dziecko wymaga stałej opieki i obsługi przez rodziców?
Niby proste ale nie chcę tam jeździć kilka razy i poprawiać czegoś oczywistego ale źle ujętego formalnie...

2. Czy wniosek o wydanie orzeczenia o wskazaniach do ulg i uprawnień, wniosek o wydanie legitymacji os. niepełnosprawnej i podanie o wydanie karty parkingowej mogę składać wraz ze wszystkimi dokumentami czy po uzyskaniu orzeczenia?
Wydaje mi się że potem ale...
Jakieś podpowiedzi?

Z góry dziękuję za pomoc :papa:

groszek - 2010-06-27, 22:41

Co do 2 punktu, to np.legitymację, wyrabia się jak już masz w ręce orzeczenie (wyrabiałam Maksowi w kwietniu tego roku)
A co do 1 to małym dzieciom w orzeczeniu wpisują potrzebuje stałej opieki, no bo jak inaczej, ale nie pamiętam , żebym wypisywała jakie czynności przy nim wykonuję....a ile masz miejsca na pisanie? Napisz tyle, zeby zapełnić całość ;-)

aniak - 2010-06-27, 23:47

Ja tam pisałam wszystko, co robię przy Piotrku - karmienie, przewijanie, ubieranie....
Co prawda, on ma 2 lata i ktoś mógłby pomyśleć, że te wszystkie czynności wykonuje już sam, a Franek jest mały, ale tak na wszelki wypadek coś bym tam skrobnęła.
Ja złożyłam wniosek w zeszłym tygodniu. Czekamy na wyznaczenie terminu komisji.
I już mnie boli żołądek, jak pomyślę, że będę musiała się potem od czegoś odwoływać :cry:
Ale może nie będzie tak źle.

Magda2 - 2010-06-28, 05:42

W lutym odbieraliśmy orzeczenie o niepełnosprawności, nie wpisywaliśmy nic o pięlegnowaniu jakie czynności wykonujemy przy Weronisi - nie rozpisywałam się. Czekaliśmy ok. miesiąca na wyznaczenie komisji, powiadomili listownie. Po za lekarzem komisyjnym bądźcie przygotowani jeszcze na krótki wywiad z psychologiem o dziecku. My mieliśmy komisje w piątek a w poniedziałek już odbieraliśmy orzeczenie do 2018r. Żeby wyrobić wniosek o wydanie legitymacji czy karty parkingowej trzeba mieć już orzeczenie bo zostawia się u nich ksero. Zapomniałam wspomnieć komisja wejście od al. Solidarności (ten sam budynek) pozostałe dokumenty załatwia się i odbiera przy Andersa 1.
beatkarud - 2010-06-28, 20:45

ja też w lutym odbierałam orzeczenie, dostaliśmy do ukończenia 16 roku życia, Pani dr zapytała, czy chcemy na 5 czy na 16 lat. Powiedziała, że jeśli coś dodatkowo się pojawi, jakaś nowa wada, to możemy złożyć wcześniej wniosek o dopisanie dodatkowych punktów do orzeczenia, wymieniła 3 punkty: 1-U, 11-I, 7-S.
stasioleczek - 2010-07-01, 15:36

Witam.otrzymałam wkońcu orzeczenie o niepełnosprawności dla Marysi.Mam pytanie do Was czy powinnam się odwoływać.Symbole mam:02-P
Punkty od 1 do 4-nie dotyczy
5-aktualnie nie wymaga
6-nie wymaga
7-wymaga
8-wymaga
9-aktualnie nie spełnia
10-nie wymaga

Zastanawiam sie nad punktem 6 czy nie powinno być na tak?Orzeczenie ma przyznane na 3 lata.
I jeszcze ten symbol 02- P ,który oznacza chorobę psychiczną,przecież to absurd :-x powinno być chyba 01-U

stasioleczek - 2010-07-01, 17:48

Już się dowiedziałam wszystkiego.Zadzwoniłam do Pani Doktor ,która była przy orzekaniu i dowiedziałam się od niej,że z tym symbolem to przeoczenie :shock: a punkt 6 przyznaje zawsze odgórnie ,źe nie wymaga i później trzeba się w razie potrzeby odwołać :wow: Zatkało mnie i jednoczesnie rozśmieszyło.Jak tak można!?Mam pytanie odnośnie odwołania bo niewiem jak się do tego zabrać,może któraś mama ,która pisała takie odwołanie troszkę mi pomoże?
kabatka - 2010-07-01, 20:56

Magda przykłady pism odwoławczych :arrow: zobacz na portalu.
semm - 2010-07-01, 22:25

stasioleczek napisał/a:
Witam.otrzymałam wkońcu orzeczenie o niepełnosprawności dla Marysi.Mam pytanie do Was czy powinnam się odwoływać.Symbole mam:02-P
Punkty od 1 do 4-nie dotyczy
5-aktualnie nie wymaga
6-nie wymaga
7-wymaga
8-wymaga
9-aktualnie nie spełnia
10-nie wymaga

Zastanawiam sie nad punktem 6 czy nie powinno być na tak?Orzeczenie ma przyznane na 3 lata.
I jeszcze ten symbol 02- P ,który oznacza chorobę psychiczną,przecież to absurd :-x powinno być chyba 01-U


Ja bym się odwołała. Moja Madziunia ma następująco:
pkt. 1-4 - nie dotyczy
pkt. 5 - wymaga
pkt. 6 - wskazane
pkt. 7 - wymaga
pkt. 8 - wymaga
pkt. 9 - spełnia
pkt. 10 - nie wymaga

A jeśli chodzi o symbole to my mamy:11-I, 04-O, 10-N. A ta wasza pani orzecznik to jest chyba porąbana i sama jest psychiczna, ciekawe po czym, tak stwierdziła!!!

My orzeczenie dostaliśmy na 6 lat i ja napisałam odwołanie, bo przecież dziecko nie wyzdrowieje, no chyba że pani doktor ją uzdrowi i dostaliśmy tak jak chciałam. Służę pomocą. Jakby coś to pisz.

stasioleczek - 2010-07-02, 09:30

Mam zamiar sie odwołać od symbolu i punktu 6.Zastanawia mnie fakt okresu na jaki ma przyznane oświadczenie.Po trzech latach przecież choroba nie zniknie,a jak czytam odwolujecie sie od takich decyzji.Czy w takim razie powinnam odwołać się również do okresu przyznania?Jak myślicie?
julina - 2010-07-02, 09:56

MY dostaliśmy orzeczenie na 6 lat, ale nie odwoływałam się.
Mama Ewy - 2010-07-02, 09:56

Myśle,że jak sie odwołujesz,to od tego też.
Może uda ci się do 16 roku życia i masz spokój.
A pkt 9 też jest ważny,żeby był na tak.

Magda2 - 2010-07-02, 11:16

Mnie zastanawia jescze jedna rzecz na portalu wyczytałam "niepełnosprawność orzeka się na czas określony, jednak na okres nie dłuższy niż do ukończenia przez dziecko 16 roku życia" gdzieś tkwi błąd, bo u nas w Warszawie dostaliśmy do 2018 roku, a Weronisia ma teraz roczek. Dla mnie to dobrze, bo nie będę tak jak nie ktorzy z Was za kilka lat jeździć po urzędach i komisjach a przecież wiadomo że ZD to wada nieuleczalna, dla mnie to absurd wydawać orzeczenie na 3 lata!
semm - 2010-07-02, 11:24

stasioleczek pisz odwołanie odrazu do tego co Cię irytuje, raz a dobrze i upieraj się do 16 roku życia, po co chodzić na te bezsensowne komisje i ciągać dzieciątko. Szkoda czasu i nerwów. ;-) ;-)
semm - 2010-07-02, 11:30

stasioleczek napisał/a:
Witam.otrzymałam wkońcu orzeczenie o niepełnosprawności dla Marysi.Mam pytanie do Was czy powinnam się odwoływać.Symbole mam:02-P
Punkty od 1 do 4-nie dotyczy
5-aktualnie nie wymaga
6-nie wymaga
7-wymaga
8-wymaga
9-aktualnie nie spełnia
10-nie wymaga

Zastanawiam sie nad punktem 6 czy nie powinno być na tak?Orzeczenie ma przyznane na 3 lata.
I jeszcze ten symbol 02- P ,który oznacza chorobę psychiczną,przecież to absurd :-x powinno być chyba 01-U


A jeszcze nie wiem czemu się upierasz przy tym symbolu, przecież dzieciątko nie ma stwierdzonego upośledzenia umysłowego! Wg mnie to powinno juz być ewentualnie 10-N - choroby neurologiczne.

stasioleczek - 2010-07-02, 19:42

Dziś będąc na rehabilitacji ,poszłam do Pani Dyrektor prosić o podpowiedź w kwestii odwołania i dowiedziałam się ,że powinnam odwołać się koniecznie od punktu 5,6 i 9 bo jak najbardziej sie dziecku należy i symbol też muszą zmienić na inny....natomiast dzwoniąc dzisiaj do Powiatowego Zespołu...Pani była wielce zdziwiona ,że mam zamiar się odwołać.Czuje ,że będzie ciężko ale choćbym miała po sądach chodzić nieodpuszczę ;/


Dziewczyny dziękuje za podpowiedzi :*

Wojtala - 2010-07-02, 20:06

Magda, u nas też byli zdziwieni, że się odwołujemy. 8 lipca mamy komisję. Trzymajcie kciuki.
semm - 2010-07-02, 21:19

Madziu odwołuj się to tych pkt. , należy się Marysi jak każdej innej osobie niepełnosprawnej. A jeśli się nie uda, to odwołasz się do wyższej instancji! Dasz radę :tak: :tak: :tak: :tak:
Iga - 2010-07-02, 23:46

Jak się odwołuje to jeszcze raz idzie się na komisje?
semm - 2010-07-03, 06:46

Nie idziesz składasz odwołanie i czekasz. :papa: :papa:
Wojtala - 2010-07-03, 18:14

Ja po odwołaniu jadę na komisję do Szczecina, czyli z powiatowego do wojewódzkiego.
aniak - 2010-07-03, 20:52

Iga napisał/a:
Jak się odwołuje to jeszcze raz idzie się na komisje?

Jeśli odwołujesz się od orzeczenia powiatowego, to potem jeszcze raz stawiasz się, ale przed komisją wojewódzką. Przebieg komisji jest praktycznie taki sam.

Iga - 2010-07-03, 21:11

Ania tzn.?

Jak to wygląda?
Odwołuję się najpierw do komisji u której byłam z Majką (rozumiem, że to była powiatowa) i ona podtrzymuje swoją decyzje lub wydaje nową taką, która mnie zadowala, lub taką, która dalej jest do bani.
I teraz od tej decyzji do bani odwołuję się do wojewódzkiego zespołu? I jak się odwołam to po raz kolejny staję na komisji? Tak?

romaya - 2010-07-03, 21:23

Iga, moja kuzynka ostatnio odwoływała się od orzeczenia dziecka i to było od razu odwołanie do zespołu wojewódzkiego (powiatowa komisja nie może 2 razy rozpatrywać jednej sprawy, co jest dość logiczne), jak pisała Ania. Oni nie musieli się stawiać, ale dziecko jest małe. Odwołanie wysłali pocztą, decyzja też przyszła pocztą - korzystna.

A które punkty Majkowa dostała niekorzystne? Tylko okres, czy coś jeszcze?

magdowka - 2010-07-03, 21:36

Iga komisja powiatowa wydała nam niekorzystne orzeczenie, za jej pośrednictwem odwoływaliśmy do instancji wyższej czyli komisji wojewódzkiej, i niestety była potrzebna nasza obecność na komisji odwoławczej, wojewódzka podtrzymała orzeczenie powiatowej, więc za jej pośrednictwem odwołaliśmy się do sądu. Tak to wyglądało w naszym wypadku.
aniak - 2010-07-03, 22:42

Iga napisał/a:
Ania tzn.?

Jak to wygląda?
Odwołuję się najpierw do komisji u której byłam z Majką (rozumiem, że to była powiatowa) i ona podtrzymuje swoją decyzje lub wydaje nową taką, która mnie zadowala, lub taką, która dalej jest do bani.
I teraz od tej decyzji do bani odwołuję się do wojewódzkiego zespołu? I jak się odwołam to po raz kolejny staję na komisji? Tak?


Dokładnie !
Też jest rozmowa z "cywilem" - to chyba jest psycholog (tego niestety nie wiem dokładnie, jakoś nigdy nie dopytywałam) i badanie lekarskie. Czyli powtórka z rozrywki ;/

Nerwy takie same, bo nie wiesz, co potem napiszą.

Iga - 2010-07-04, 01:25

Czyli mogę spróbować i napisać odwołanie i jak oni u mnie utrzymają to co wydali wcześniej to mogę na tym zakończyć i nie drążyć tematu dalej?

Liczy się 14 dni z datą wysłania czy otrzymania przez komisję?

stokrota - 2010-07-04, 16:31

Iga - 14 dni liczy się od następnego dnia od otrzymania orzeczenia, czyli jak otrzymałaś 1.06. to termin odwołania mija z dniem 15.06. (o północy ;-) ) czyli 16.06. już jest po terminie.
Wojtala - 2010-07-07, 21:38

Jutro mamy ponowną komisję. Trzymajcie kciukasy, żeby choć coś udało się uzyskać. W końcu jedziemy 180 km w jedną stronę, więc trzeba robic wszystko, aby nie wracać z pustymi rękoma.
stasioleczek - 2010-07-07, 22:35

Trzymam mocno i życzę powodzenia :*
manda7 - 2010-07-08, 07:27

:spoko: :spoko: :spoko:
Wojtala - 2010-07-08, 19:23

Wróciliśmy. Udało się wywalczyć kartę parkingową. Orzeczenie podtrzymano na te 2 lata. Bo wg lekarza, Wojtek nie ma tylko zD, ale także wadę serca. A po operacji na pewno mu sie poprawi, więc może niektóre punkty w orzeczeniu bedzie można zmienić, bo juz np. nie bedzie wymagał stałej opieki. Byłam w szoku ... :wow: - czyli co? - nastąpi ozdrowienie czy co?
Idę kąpać małego, bo mokry i lepi się od potu .... wykończeni oboje jesteśmy.

joa - 2010-07-08, 21:26

Kurde, oddać tym mądralom takie dziecko na parę dni...tfu!na jeden dzień, niech zobaczą, jak nie wymaga opieki!! :-x
Mama Ewy - 2010-07-08, 21:31

Czyli ten sam pan co u nas.
Wyniki podobne.

Wojtala - 2010-07-08, 21:34

joa napisał/a:
Kurde, oddać tym mądralom takie dziecko na parę dni...tfu!na jeden dzień, niech zobaczą, jak nie wymaga opieki!! :-x


Według niego "down to down i tyle".
Zmęczona juz jestem tymi lekarzami ...

manda7 - 2010-07-08, 21:45

Ale Lucynko w takim wypadku należą Ci się gratulacje, że Twój synek za 2 lata będzie zdrowy ;-) Nam tylko powiedzieli,że po prostu Tosi potrzeby mogą się zmienić,np.że będzie potrzebowała terapii grupowej czy jakiegoś sprzętu ortopedycznego-to akurat odpukać, ale nie, że poniekąd wyzdrowieje :-) Bzdury, po prostu ciemnota, ja inaczej tego nie nazwę.
semm - 2010-07-08, 21:50

Wojtala napisał/a:
Wróciliśmy. Udało się wywalczyć kartę parkingową. Orzeczenie podtrzymano na te 2 lata. Bo wg lekarza, Wojtek nie ma tylko zD, ale także wadę serca. A po operacji na pewno mu sie poprawi, więc może niektóre punkty w orzeczeniu bedzie można zmienić, bo juz np. nie bedzie wymagał stałej opieki. Byłam w szoku ... :wow: - czyli co? - nastąpi ozdrowienie czy co?


Na tej komisji to chyba są ludzie nie spełni rozumu, a prościej mówiąc debile! :-x :-x :-x Nie znający w ogóle choroby. To jest hańba, żeby walczyć o kartę parkingową, to się należy, jak psu buda! U nas nie ma problemu, płacisz, dostarczasz dokumenty i wydają Ci od ręki.

Wojtala - 2010-07-08, 21:52

A Pani psycholog spytala, kto Wojtka wychowuje. Powiedziałam, ze rodzice - więc spytała, czy mam wsparcie męza. Ot i całe badanie.
Oczywicie było jeszcze kilka pytań typu - ktora ciaża, który tydzień ciąży, gdy sie urodził, ile punktów itd. Faktycznie badanie psychologiczne ... parodia.

semm - 2010-07-08, 21:53

To wszystko to pro forma! :-x :-x :-x
grażyna - 2010-07-09, 09:19

A ja z tą kartą to nie jestem do końca przekonana czy należy się jak psu buda :roll: . Jeżeli dziecko normalnie chodzi i nie ma innych problemów zdrowotnych?

Tak w ogóle to w całym tym wątku widać, że orzecznictwo naszych dzieci dalej w epoce kamienia łupanego.

aniak - 2010-07-09, 11:39

grażyna napisał/a:
A ja z tą kartą to nie jestem do końca przekonana czy należy się jak psu buda :roll: . Jeżeli dziecko normalnie chodzi i nie ma innych problemów zdrowotnych?....

Wydaje mi się Grażynko,że to nie tylko chodzi o to czy dziecko jest zdrowe i samo chodzi ( bo mój Piotrek na przykład jest zdrowy i chodzi ), ale ilość miejsc do których musimy dotrzeć na rehabilitacje, terapie i wizyty lekarskie jest tak duża, że taka pomoc jak parkowanie blisko miejsca do którego się udajemy ma ogromne znaczenie. I wydaje mi się, że jak najbardziej należy nam się taka ulga.

semm - 2010-07-09, 11:46

Jeśli ma orzeczenie o niepełnosprawności, to się należy! I tu nie ma znaczenia czy chodzi, czy nie. :tak: :tak:
Iga - 2010-07-10, 23:28

semm napisał/a:
Jeśli ma orzeczenie o niepełnosprawności, to się należy! I tu nie ma znaczenia czy chodzi, czy nie. :tak: :tak:


Karta parkingowa prawnie należy się tylko tym osobom, które w orzeczeniu mają symbol N lub R. Dla reszty jest to dobra wola lekarza.

semm - 2010-07-11, 11:37

U nas to nie ma znaczenia. Kartę parkingową załatwia się w Urzędzie Miasta - wystarczy kopia orzeczenia, oryginał do wglądu, zapłacić trzeba 25 zł, zdjęcie dziecka, wniosek i od ręki pani wypisuje. I tu nie ma lekarz nic do gadania. :lol: :lol: :lol: Bo to po prostu wydaje pracownik UM.
grażyna - 2010-07-11, 12:28

Mylisz się, kartę parkingową wydaje się, jeżeli jest zaznaczony odpowiedni punkt w orzeczeniu(właśnie przez lekarza).
dorotka8s - 2010-07-11, 13:03

A nam karta parkingowa jest potrzebna przede wszystkim do parkowania koło kliniki - 3 zł za godzinę. Dzięki karcie nie płacę i w ciągu roku to pokaźna oszczędność, bo jeździmy tam często i za każdym razem kilka godzin schodzi.
Wojtala - 2010-07-11, 13:32

semm napisał/a:
U nas to nie ma znaczenia. Kartę parkingową załatwia się w Urzędzie Miasta - wystarczy kopia orzeczenia, oryginał do wglądu, zapłacić trzeba 25 zł, zdjęcie dziecka, wniosek i od ręki pani wypisuje. I tu nie ma lekarz nic do gadania. :lol: :lol: :lol: Bo to po prostu wydaje pracownik UM.


Własnie najpierw w orzeczeniu w punkcie 9 miałaś - "Tak, spełnia". Bez tego karty nie będzie.

aniak - 2010-07-11, 17:19

My na pierwszym orzeczeniu nie mieliśmy 9 punktu na TAK, a urzędniczka wydała nam kartę.
Wojtala - 2010-07-11, 18:21

To ja już niczego nie rozumiem :-( - chyba przez ten upał.
Iga - 2010-07-11, 18:32

semm napisał/a:
I tu nie ma lekarz nic do gadania. :lol: :lol: :lol: Bo to po prostu wydaje pracownik UM.


Lekarz obecny przy komisji ma do gadania. A u was karty wydają każdemu, bo macie albo fajnych urzędników albo niewyedukowanych. Stawiam na to drugie. Chociaż absolutnie mi to nie przeszkadza w tym przypadku.

aniak - 2010-07-11, 19:45

Wyedukowani to oni są, ale może potraktowali Piotrka ulgowo (jak zobaczyli "zespół Downa").
Iga - 2010-07-11, 20:26

Ania ja nie mam nic przeciwko, że wam dają karty parkingowe tylko po okazaniu orzeczenia o niepełnosprawności. Chociaż tyle macie z górki.
Ja chcę tylko napisać, że to jest dobra wola urzędników a nie prawo.


Ja miałam pisać odwołanie od terminu orzeczenia, i nie napisałam, bo mi powiedział pan który zasiada w komisji, że komisja wojewódzka, może mi cofnąć pkt.9 jeżeli nie mam sybolu N lub R.

semm - 2010-07-11, 22:08

Nie będę się sprzeczać, ale wiem, że osoby nie mają R ani N, a mają O i też dostają. Tak więc nie wiem jak jest w innych miastach, u nas jeśli masz orzeczenie, to dostajesz i już
grażyna - 2010-07-11, 22:13

My się nie sprzeczamy, cytujemy przepisy. Chodzi właśnie o ten punkt w orzeczeniu mówiący o ruchu drogowym. Bez tego punktu na "tak", urzędnik nie ma prawa wydać karty.
Ta rozmowa przypomina mi inną, o wózkach, że należą się i już. Wcale nie takie jednoznaczne moim zdaniem.

semm - 2010-07-12, 08:20

Grażynko należy się czy nie to nie jest ważne, ważne jest, że komus to pomoże :lol: :lol:
beatkarud - 2010-07-12, 08:47

ja dostałam odpowiednie oznaczenia na orzeczeniu, i orzeczenie na 16 lat, Pani dr naprwadę bardzo w porządku, tylko powiedziała, że w razie czego, zawsze możemy wcześniej przyjść, jesli trzebaby było dodać jakieś punkty do orzeczenia,
kartę parkingową też mamy, bardzo się przydaję, przy tych wszystkich zajęciach na które jeździmy, jest to dla mnie duże ułatwienie, że mam gdzie zaparkować,
jak wjeżdżam na teren szpitala to tez nie płacę, natomiast w Ak. Med nie patrzą na to, 8 zł za godzinkę kasują, a każdy pobyt tam sprowadza się dominimum 6 :-?
ale cóż zrobić, skoro trzeba na te badanka i kontrole akurat tam jeździć ...
pozdrawiam,

kropka79 - 2010-07-12, 15:49

A ja właśnie odebrałam pismo i doznałam szoku. Odwoływałam się od punktów 9 i 10 i od okresu , bo dostaliśmy na 3 lata. I odrzucili wszystko. Nie wiem , ten sam lekarz, dziecko z tą sama wadą, w tym samym wieku ale moje za 3 lata zmieni swój kod genetyczny :cry:
semm - 2010-07-13, 08:35

Odwój się jeszcze raz tylko tym razem do wyższej instancji i nie daj za wygraną!
beatkarud - 2010-07-13, 09:53

W 100 % popieram, musisz się odwołać do wyższej instancji,
mam wrażenie, że te komisje chyba specjalnie takie problemy robią, żeby symulować pracę w późniejszym okresie ...
powodzenia w załatwianiu :papa:

kropka79 - 2010-07-14, 08:55

Byłam wczoraj i trochę sobie porozmawiałam z kobietą za biurkiem. Otóż nasza komisja w składzie 1 pani doktor nie widziała podstaw, więc nasze papiery poszły do Elbląga. Ale jak ją spytałam dlaczego tak jest, przecież siostra dostała i punkt 10 i orzeczenie do 16 roku. Podałam jej dane siostry i jej dziecka, sprawdziła w komputerze i była zdziwiona decyzją pani doktor. Teraz czekam na odzew z Elbląga.
Iga - 2010-07-14, 09:02

kropka, żaden lekarz nie podważy swojej decyzji. Wszystkie sprawy mogłyby się kończyć na etapie powiatu, ale nie, musi wszystko zostać przesłane do komisji wojewódzkiej.
aniak - 2010-07-14, 10:44

Iga napisał/a:
kropka, żaden lekarz nie podważy swojej decyzji. Wszystkie sprawy mogłyby się kończyć na etapie powiatu, ale nie, musi wszystko zostać przesłane do komisji wojewódzkiej.

Dokładnie.
My przy starszym synu ( dziś ma 17 lat, a orzeczenie o niepełnosprawności dostał pierwszy raz jak nie miał roczku ) odwoływaliśmy się dwa razy. I za każdym razem trafialiśmy do wojewódzkiej.

semm - 2010-07-14, 11:22

Iga napisał/a:
kropka, żaden lekarz nie podważy swojej decyzji. Wszystkie sprawy mogłyby się kończyć na etapie powiatu, ale nie, musi wszystko zostać przesłane do komisji wojewódzkiej.

A w naszym przypadku i jedno orzeczenie i drugie( to po odwołaniu) podpisala ta sama pani doktor i zgodziła się ze wszystkim co chcieliśmy uzyskać - czyli do 16 roku życia :lol: :lol: :lol:

aniak - 2010-07-14, 11:56

No wiesz... Może przemyślała, doczytała, zmądrzała..... ;-)
Wojtala - 2010-07-14, 13:06

No i sami tak to wszystko nakręcają ... pracę sobie wymyślając. Mi lekarz w wojewódzkiej powiedział, że ktoś musi mieć Wojtka pod opieką, aby wiadomo było co się z nim dzieje. Hahaha - dobre, co niby taki lekarz, który go zobaczy - możliwe, że pierwszy i ostatni raz mi powie, do czego porówna .. ach, brak słów. Wynika z tego, że to oni lekarze z komisji mają nas pilnować, bo może nie zajmujemy się odpowiednio naszymi dzieciakami, tylko profity z tej ich niepełnosprawności czerpiemy. ;/
beatkarud - 2010-07-14, 13:41

I pewnie dla tych 153 zł zasiłku załatwaimy to orzeczenie, :lol: :lol: :lol:
pozdrawiam

semm - 2010-07-14, 14:18

Niech to 153 zł wsadzą sobie w .... :lol: :lol: :lol:
Wojtala - 2010-07-14, 14:24

Ale lekarz tak własnie do mnie powiedział, że "przecież mam wszystko to, aby otrzymywac zasiłek". Więc po co ja się czepiałam - głupia baba ze mnie :-x

A my stwierdziliśmy, że te 153 zł będziemy odkładać Wojtkowi. Bo tak zawrotna suma w niczym nam nie pomoże.

gabrysia23 - 2010-07-15, 14:25

dla pociechy przytocze historie mojej kolezanki, ktorej synek ma wodoglowie. Co roku stawala na komisji, gdzie ze wzlgedu na stan dziecka otrzymywala orzeczenie o niepelnosprawnosci z punktami na tak. ale na ostaniej komisji pojawil sie rowniej je maz. Komisja w osobie pani orzecznik po przejrzeniu papierow mowi o orzeczeniu na kolejny rok. Maz mojej kolezanki podniesionym glosem powiedzial,czemu orzeczenie jest tylko na rok, jak dziecko ma osiem lat, nie slyszy i dopiero zaczyna chodzic. Lekarka z wyrzutem: ale to nie moja wina,ze panstwa dziecko jest chore!maz kolezanki- Tak,ale to pani podpisywala wczesniejsze orzeczenie na rok, to znaczny,ze uwazala,ze bedzie za rok zdrowe? ! Kobieta sprawdzila w papierach i mowi; O rzeczywiscie, to ja podpisywalam.
I dala do 16 roku zycia.
Ta historia utwierdzila mnie w przekonaniu, ze niektorzy lekarze orzecznicy przy orzekaniu dlugosci orzeczenia maja na uwadze wlasny ineteres, czyli stwarzania jak najwiekszej ilosci komisji, za ktore mogliby brac pieniadze.I my ten proceder im ulatwiamy, nie odwolujac sie od krzywdzacych orzeczen

stasioleczek - 2010-07-16, 15:51

Dziś przyszło mi nowe orzecznie od którego się odwoływałam.
Cieszę się bo przyznali wszystko tak jak chciałam oprócz punktu 9, ale już nie będe się odwoływać bo szkoda nerw na to wszystko ;/

kropka79 - 2010-07-17, 08:56

A nas wzywają do Elbląga 28 lipca na godz. 13
aniak - 2010-07-23, 13:21

Wczoraj byliśmy na komisji, a dziś odebraliśmy orzeczenie.
Na TAK mamy punkty od 5 do 9. Następna komisja za 5 lat :spoko:

zmartwionaaga - 2010-07-26, 09:25
Temat postu: odwołanie od orzeczenia
Witam wszystkich zakątkowiczów i zakątkowiczki z dzieciaczkami. To miło,że jest forum na którym są ludzie, których łączy jakaś niewidzialna (wirtualna) nić problemów, z którymi sie borykają. Jestem mamą dwójki dzieci. Tydzień temu odebraliśmy pierwsze orzeczenie niestety ważne tylko przez rok. Chcę spróbowac odwołać sie,ale czy to w ogóle ma sens?A tak w ogóle to nie bardzo rozumiem o co chodzi w tych wszystkich punktach na orzeczeniu. Np co nam daja punkty 6 i 10, których nie dostaliśmy?Nie mamy też punktu 9,ale juz trochę tu poczytałam i nieco orientuję sie. Tak wiec odwoływałabym sie o dłuzszy czas ważności orzeczenia i o punkty 6, 9 i 10.Proszę o wyjasnienia co do tych punktów. Mam tez serdeczna prośbę prześlijcie mi proszę wzory waszych odwołań albo chociaż kilka zdań uzasadnień co do tych punktów. Błagam o pomoc.Został mi juz tylko tydzień, próbowałam coś wymyśleć,ale nie wiem czy moje slowa odniosą jakiś skutek.Moze dać sobie jednak spokój.A przy odwołaniu sie znowu jest wezwanie na komisję czy rozpatrują zaocznie?Jakie dokumenty musze złożyc do odwołania znowu wszystkie papiery medyczne czy tylko to pismo z uzasadnieniami odwołania?No dobra dosyć juz tych pytań. Każdy z was ma swoje zajęcia i niewiele czasu. Ja musze szsybko pisac stad przepraszam za błędy, ale chce skorzystać z czasu zanim obudzi sie malńństwo.
zmartwionaaga - 2010-07-26, 09:27

Acha mój email to zmartwionaaga@interia.pl
kabatka - 2010-07-26, 09:30

Aga wątek został scalony z tematem, w którym znajdziesz informacje na ten temat. Przeczytaj go dokładnie :tak: Linki do wzorów odwołań także tu są :tak:
semm - 2010-07-26, 11:24

Aga zobacz tu: wzory pism odwoławczych
Przy odwołaniu nie stajesz juz na komisję, odwołanie jest rozpatrywane zaocznie i żadnych papierów nie musisz dodatkowo składać. Składasz odwołanie i w nim piszesz z czym się nie zgadzasz, ale czemu tak naprawdę tylko na rok dostałaś?

zmartwionaaga - 2010-07-28, 10:55

Dziękuje serdecznie za odpowiedź.Cieszę sie,że nie trzeba jednak znowu stawiać się na komisji.Spróbuję napisać pismo odwoławcze. a trzeba je oddać tam gdzie sie było do powiatowej poradni czy zawieźć juz do tej wojewódzkiej?
semm - 2010-07-28, 11:01

My składaliśmy w powiatowej, bo podobno za ich pośrednictwem rozpatruje wojewódzka :lol: :lol: , A rozpatrywała ta sama pani doktor, co wcześniej nam dała na 6 lat. Ale plama z jej strony :-x :-x :-x Pozdrawiam
stokrota - 2010-07-28, 16:55

zmartwionaaga - odwołania zawsze składa się w tym miejscu, z którego dostajesz decyzję (orzeczenie). Robi się to m.in. z dwóch powodów:
1. cała dokumentacja jest właśnie tam i jest przekazana z Twoim odwołaniem dalej
2. organ wydający decyzję, od której się odwołujesz może sam "przemyśleć", czy wydał prawidłowe orzeczenie i ewentualnie zmienić je, wtedy sprawa nie idzie "wyżej"

matylda - 2010-07-28, 23:08

semm napisał/a:
Aga zobacz tu: wzory pism odwoławczych
Przy odwołaniu nie stajesz juz na komisję, odwołanie jest rozpatrywane zaocznie i żadnych papierów nie musisz dodatkowo składać. Składasz odwołanie i w nim piszesz z czym się nie zgadzasz, ale czemu tak naprawdę tylko na rok dostałaś?

hm a my sie odwolalismy i dostalismy zaproszenie na komisje odwolawcza

zmartwionaaga - 2010-07-29, 16:50

No właśnie nieraz wołają ponownie a czasami dają spokój. No cóz do niedzieli musze coś naskrobać,by w poniedziałek najpóżniej oddać.
semm - 2010-07-29, 21:44

My nie musieliśmy stawiać się ponownie na komisji i za równiutki tydzień dostaliśmy, co chcieliśmy :lol: :lol: :lol:
matylda - 2010-07-29, 23:11

a my jedziemy 2 sierpnia do Elbląga jak tam nie dadzą to idziemy do sądu
już dziś to wiem :lol:

semm - 2010-07-30, 08:04

matylda życzymy powodzenia i trzymamy kciukasy :spoko: :spoko:
matylda - 2010-07-30, 12:03

dziekuję u nas troszkę trudniej bo my mamy tylko wadę serca ale zabrac orzeczenia nie mogą wiec niczym nie ryzykujemy ;-)
alajarek - 2010-07-31, 19:48

Witam ja jestem już z odwołaniem na etapie sądu tzn. sąd wysłał nas na badanie do psychologa sądowego.Pani psycholog przeprowadziła ok 2-godzinny wywiad ze mną-co robimy z dzieckiem, do jakich lekarzy jeżdzimy, jakie były rodzaje rehabilitacji, jak przebiegała ciąża itd.Popatrzyła na dziecko że fajnie chodzi,biega i że jest w miarę sprawna i stwierdziła że musi napisać taką opinię że i tak nie dostaniemy punktu 7 o który się odwołałam, ponieważ za dużo robimy dla dziecka(neurolog,endokrynolog,ortodonta, rehabilitacja,logopeda itd.)Jak byśmy nic z dzieckiem nie robili,trzymali w komórce , nie pokazywali światu i byli alkoholikami lub marginesem społecznym to byśmy ten punkt dostali.Po prostu za dużo robimy z dzieckiem aby było bardziej sprawne i miało w życiu lepiej mimo swojej niepełnosprawności.Ale i od jej opinii mogę się odwołać zanim odbędzie się sprawa w sądzie.Będę próbować do skutku.
aniak - 2010-07-31, 20:58

Agnieszko, ale jak dobrze liczę, to Zuzia nie ma jeszcze trzech lat.
Rozumiem, że sama zje posiłek, sama wejdzie po schodach, usiądzie na krzesełku....
Ale czy macie zakończony trening czystości i Zuzia zgłasza swoje potrzeby fizjologiczne ? Sama się ubiera i rozbiera, kąpie, myje zęby.....
Oczywiście większości z tych rzeczy nie wykonuje trzylatek bez obciążeń, a co dopiero nasze, choć sprytne, ale jednak "nierozgarnięte" dzieci. Więc o co chodzi ?
Próbuj do skutku.
Zapytaj w sądzie, czy teraz masz przestać zajmować się dzieckiem i na następną komisję stawić się z zaniedbanym i mocno cofniętym w rozwoju dzieckiem ?
Dlaczego te komisje i sądy nie wspierają wszystkich rodziców, tylko te patologiczne ?
Dlatego, że jak zaniedbają patologię, to ktoś im się
dobierze do tyłka, a jak normę, to jest wszystko OK ;/
Nie może być normalnie. :mur:

alajarek - 2010-07-31, 20:58

Jeszcze dodam że to wszystko ciągnie się już od stycznia,dostałam orzeczenie na 2 lata i odwołałam się od punktu 7 i 9-tylko.Na komisji wojewódzkiej nie przyznali nam tych punktów,za to zmienili termin orzeczenia do 16 roku życia-a oto się nie odwoływałam,dlatego odwołałam się do sądu i będę walczyć.
alajarek - 2010-07-31, 21:06

Z sądu dostałam pismo że Zuzia wymaga tylko czasowej opieki to w takim razie ja mam się nią zajmować 2godziny a dalej niech radzi sobie sama-ABSURD!
aniak - 2010-07-31, 21:18

Czasowej, to pewnie znaczy, że do jakiegoś wieku. I tu jest haczyk. Bo według czasu na jaki przyznali orzeczenie (do 16 roku życia) Zuzia nie będzie potrzebowała waszej opieki aż tak długo.
Jeśli nie zmienią wam terminu następnej komisji, to raczej nie macie szans na punkt 7.
Niestety.... :-(

kropka79 - 2010-08-01, 02:23

My też jesteśmy już po komisji odwoławczej. Miałam przyjemność uświadomić lekarza że zespołu Downa się nie leczy. Pan doktor przyznał mi rację i dodał że przepisy są takie a nie inne i że do 16 roku to on nie może dać. Więc ja mówię panie doktorze ale jakie przepisy skoro siostrzeniec dostał do 16 roku. Pan doktor na to że on chce być uczciwy i nie może.Ale przyznał że na dzień dzisiejszy dodatkowy pokój to się należy. Z karta parkingową trochę gorzej ale i tak muszę czekać na papiery. Muszę jednak pochwalić mojego Maćka, który siedział jak trusia, najmniejszego dżwięku z siebie nie wydobył tylko pokazywał paluszkiem na meble i drzewa za oknem.
Sylwia Janasik - 2010-08-03, 23:51

Ja dzisiaj złożyłam wniosek na komisję i czekam ,przygotowuję się psychicznie na starcie ,a na spotkanie idę z dyktafonem .
matylda - 2010-08-09, 17:49

no i idziemy do sadu ;-)
kabatka - 2010-08-09, 20:51

Matylda a co będziecie zbierać w tym sadzie ;-) ?
matylda - 2010-08-10, 21:58

punkty w orzeczeniu :lol:
przepraszam w sądzie oczywiście

dorota3 - 2010-08-12, 11:38

A ,ja mam pytanie .Czy można gdzieś z neta ściągnąć i wydrukować wniosek o przedłużenie orzeczenia o niepełnosprawności?
Grażyna O. - 2010-08-12, 12:31

Druki można pobrać :arrow: tutaj
dorota3 - 2010-08-12, 13:47

Grażynko,dziękuję bardzo :prosze:
Grześ - 2010-09-01, 18:56

Dzisiaj byliśmy na komisji w Słupsku z naszym 3-miesięcznym Olusiem, Pani doktor orzecznik bardzo miła i doradzała nam nawet gdzie się udać najpierw żeby zacząć szybszą rehabilitację u dziecka bo na razie czekamy do OWI w Gdańsku do logopedy i fizjoterapeuty. Przyznała Olkowi symbole 12C, 07S i 11I, :cry: :wow: takie to zrobiło na nas wrażenie że zajrzeliśmy do "zakątkowej poradni" co to może oznaczać i okazuje się że nasz synek ma: całościowe zaburzenia rozwojowe, choroby układu oddechowego i krążenia i inne w tym... to na pewno już znacie (my też jesteśmy tego świadomi). Ale nie to jest zastanawiające czy też zaskakujące, Pani doktor orzecznik stwierdziła że "do zobaczenia za 2 lata" :-? :shock: :wow: No to zobaczymy, czy za 2 :?: :em4: Skoro stwierdziła to co stwierdziła choć przyznaję nie jest to miłe odczucie zwłaszcza gdy chodzi o nasze dzieci, to co całościowe zaburzenie rozwojowe i (wiem że tak będzie) udana operacja Tetralogii Fallota tak od siebie same sobie po dwóch latach pofruną w dal :wow: :jupi: Hura jak tak ma być to fajnie, ale kurcze stąpam mocno po ziemi i za 2 lata mamy przechodzi to samo co dzisiaj "do zobaczenia za dwa lat???" Ni chusteczki :-x :cenzura: Do zobaczenia ale za 16 lat.
Dzięki waszym wzorom pism jutro wysyłamy odwołanie co do daty ważności orzeczenia.
Acha i mamy się odwołać do tego samego zespołu do spraw orzekania o niepełnosprawności który je wydał, no ciekawe jak to się potoczy :?:

sambaaa - 2010-09-10, 16:34

Dzisiaj odebrałam orzeczenie.
Orzeczenie wydano na rok :evil:
Symbol 11- I
Punkty 1- 4 nie dotyczy, 5 - wymaga, 6 - nie wymaga, 7 - 8 wymaga, 9 nie spełnia, 10 nie wymaga
Będę się odwoływać.
Czas jaki komisja nam poświęciła, to 5 min. Nie zbadano dziecka, spojrzeli na nią tylko zza biurka, nie obejrzeli nawet przyniesionej przeze mnie dokumentacji.
Dzwoniłam do Rzecznika Praw Obywatela w Katowicach. Gdy przedstawiłam rzecznikowi całą sprawę był bardzo zdziwiony. Mam opisać wszystko i wysłać pismo do Katowic. Sprawdzą jak pracuje komisja w Gliwicach.

Artur21 - 2010-09-10, 17:22

My też w końcu trafiliśmy przed komisję ale dla odmiany nasza była przyjemna a pani dr. bardzo miła i "uczynna" :spoko: Wracamy tam za pięć lat.
Lusi - 2010-09-10, 17:23

Niech sprawdzą. Jak wyglądała pani doktor która była w komisji? Ja odbierając nasze zapytałam o nazwisko tej naszej gwiazdy która wydała nam niemal identyczne swego czasu...
sambaaa - 2010-09-10, 17:29

Na orzeczeniu podpis psychologa - B. Bogucka - Szydło, pracownika socjalnego - E. Marek przewodniczącej komisji lek. Alicja Rawluk.
Będę składać odwołanie od okresu, na jaki orzeczono niepełnosprawność i od punktów 6, 9, 10 (pkt 6 nam przysługuje?). A co z symbolem niepełnosprawności? Jeśli przyznają mi pkt 9, to czy z symbolem 11-I będę mogła ubiegać się o kartę parkingową?

kropka79 - 2010-09-10, 18:37

Sambaaa a na komisji mówiłaś lekarzowi o zmianie symbolu niepełnosprawności? Ja prosiłam o inny symbol bo w naszym kole mają "umowę" tylko na ruchowe, neurologiczne i umysłowe. I akurat tu nie robili problemu.
sambaaa - 2010-09-10, 19:06

Nie miałam możliwości, nie poinformowano nas. Wszystko przebiegało błyskawicznie (mieli godzinne opóźnienie). Na wniosku zaznaczyliśmy,że chcemy ubiegać się o kartę parkingową.
Na termin posiedzenia komisji czekaliśmy 1,5 miesiąca, a potem dwa tygodnie na orzeczenie.

Lusi - 2010-09-13, 10:24

Sambaa, tak to ta sama "miła" pani dr. Oj wredna baba :evil: Nam też robiła pod górkę. Co do symbolu niepełnosprawności my od początku mamy 11-I, 10-N, bo Marcin nie ma wad towarzyszących. Co do karty parkingowej jeśli pkt 9 będzie na 'tak' czy też 'spełnia' to nie ma problemu z jej wyrobieniem, niezależnie od 11-I. Powodzenia na komisji wojewódzkiej :spoko:
sambaaa - 2010-09-13, 10:28

Dzisiaj zawiozłam odwołanie (aż na cztery strony) :boks:
Za tydzień będę miała odpowiedź, czy moje odwołanie rozpatrzą w Gliwicach, czy Katowicach.
Dzisiaj również napiszę pismo do rzecznika, bo ta pani doktor chyba nie zna rozporządzenia (Nie zbadała dziecka, nawet jej nie dotknęła. Nie spojrzała w dokumentację medyczną mojej córci).

Iga - 2010-09-13, 11:02

sambaaa napisał/a:
Nie spojrzała w dokumentację medyczną mojej córci


Ja teraz nie piszę nic w obronie Waszej pani doktor.

Moja była przygotowana z dokumentacji, którą doniosłam wcześniej.

romaya - 2010-09-13, 16:24

Ja z Filipem nawet nie byłam na komisji - wszystko wiedzieli z kart wypisowych ze szpitala.
sambaaa - 2010-09-13, 17:33

A u nas szanowna komisja nawet nie zajrzała do dokumentacji. Nie miały na to czasu. Wszystko trwało niecałe 5 minut, bo przy godzinnym opóźnieniu musiały "nadgonić".
romaya - 2010-09-13, 18:11

Sambaa, ale nie mieli dokumentacji wcześniej? U nas składa się wszystko razem z wnioskiem.
Artur21 - 2010-09-13, 18:21

Odebraliśmy dzisiaj nasze orzeczenie i jestem rozczarowany pkt.10 "prawa do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju - nie"
Przez najbliższych pięć lat z Frankiem w tym samym pokoju?!
Moje życie towarzyskie/erotyczne legnie w gruzach...
Pkt.1 "odpowiedniego zatrudnienia" - nie też budzi moje zastrzeżenia bo nasz syn przez ten czas musi być na naszym utrzymaniu... ;/
;-)

sambaaa - 2010-09-13, 18:28

Romaya, mieli dokumentację.
W Gliwicach na komisji był przypadek dziecka (z poważną wadą genetyczną, dziecko nie było obecne na komisji, miało wtedy 3 m-ce), gdzie pani dr zapytała rodziców, czy dziecko ma problemy szkolne. :-?

natan - 2010-09-14, 20:49

Artur21 napisał/a:
Odebraliśmy dzisiaj nasze orzeczenie i jestem rozczarowany pkt.10 "prawa do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju - nie"
Przez najbliższych pięć lat z Frankiem w tym samym pokoju?!
Moje życie towarzyskie/erotyczne legnie w gruzach...
Pkt.1 "odpowiedniego zatrudnienia" - nie też budzi moje zastrzeżenia bo nasz syn przez ten czas musi być na naszym utrzymaniu... ;/
;-)


To tak jak u nas :lol:

Co do pkt.1 o ile się nie mylę to pkt.1-4 nie dotyczą dzieci.

Sylwia Janasik - 2010-09-16, 17:18

Właśnie wróciłam z komisji orzekającej ,byłam na niej z Dominikiem po raz piąty ( mój synek ma dopiero sześć lat ) i o dziwo nie trafiliśmy na Panią psełdo dr Witkowską która dwa lata temu stwierdziła że Dominik jest zdrowy i nie należy mu się orzeczenie ,ale to już historia .Dzisiaj trafiliśmy na uprzejmego pana doktora który nas wysłuchał i mam nadzieję przychylił się do naszych próśb ( chodzi o kartę parkingową punkt 9 ) .
Tak sobie myślę ( tutaj apel do niektórych lekarzy :okular: ) że jednak można w cywilizowany sposób rozmawiać z rodzicami niepełnosprawnych dzieci którzy i tak są na każdym kroku w d... kopani i muszą walczyć rękami i nogami o lepsze życie dla swoich dzieci.
Teraz czekam na orzeczenie obym się nie rozczarowała :tak: .

kafe - 2010-09-19, 12:20

oo Sylwia :) wreszcie trafiłaś na jakiegoś człowieka :)

swoją drogą - to absolutny skandal żeby dziecku z zd dawać orzeczenie co roku na rok ..... :evil:

Sylwia Janasik - 2010-09-24, 09:54

Mam orzeczenie wystawione do 16 roku życia i jestem w pełni zadowolona .
Tośka - 2010-09-27, 16:37

My mieliśmy sporo szczęścia i ludzką komisję. Wprawdzie tak jak Artur21 zostaliśmy skazani na wspólny pokój ;), ale punkty 6-9 mamy na TAK, a punkt 5 - zgodnie z zaleceniem lekarza specjalisty. Symbole 11-I, 07-S i 05-R, co mnie trochę zdziwiło. Orzeczenie ważne do 2015.
Grażyna O. - 2010-10-01, 09:07

Absurd? :arrow: Tylko specjaliści orzekną o schorzeniach niepełnosprawnych
Od pracownika socjalnego który jest członkiem powiatowego lub wojewódzkiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności wymaga się wysokich kwalifikacji, a lekarze nadal nie wiedzą co to zespół Downa.

Emis - 2010-10-01, 22:21

We wtorek idziemy z Emilcią na komisję... po przeczytaniu tych wszystkich historii zaczynam się bać, w końcu żyjemy w krainie absurdu. Cóż, zobaczymy... mam nadzieje ze trafimy na ludzka komisję :)
julina - 2010-10-01, 22:23

Trzymamy za to kciuki :spoko: :spoko:
paulinaj - 2010-10-01, 23:44

Mamy komisję 8 października. Teraz mam mętlik w głowie, trochę się martwię, ale trochę też jestem spokojniejsza (po przeczytaniu dużej części postów tego wątku) - na pewno wiem więcej. Mam jedno pytanie: we wniosku o orzeczenie nie napisałam, że chcielibyśmy się ubiegać o kartę parkingową - czy to nas dyskwalifikuje i na komisji nie możemy już o to prosić? Inna sprawa, że moje prawo jazdy i kupno samochodu dopiero w toku...
Iga - 2010-10-02, 09:08

Poproś na komisji. Ja tak zrobiłam. Posiadanie samochodu i prawo jazdy nie ma tu nic do rzeczy.
marta78 - 2010-10-02, 11:20

Nam komisja poszła gładko, lekarka zbadała Bartusia, zobaczyła kariotyp i potwierdziła wadę serca, natomiast psycholog nie zadawał zbędnych pytań, tylko podpisal sie gdzie trzeba i orzeczenie mieliśmy odebrać za trzy tyg. Niestety nie zostałam poinformowana, że trzeba poprosić o kartę parkingową, więc jej nie posiadamy, co powiem szczerze jest problemem, bo nie możemy z Bartusiem stanąć blisko drzwi szpitalnych, a ostatnio przynajmniej dwa razy w tyg. tam jesteśmy. Poza tym, wjazd na parking jest płatny i to sporo ;/ Orzeczenie dostaliśmy na pięć lat, a ponoć dziecko ma według nich zdrowe ręce i nogi więc karta parkingowa się nie należy i już!
Manu - 2010-10-05, 11:18

Dziewczyny my mamy do konca listopada orzeczenie, i mam pytanko jakie dokumenty trzeba dostarczyć na komisje bo już nie pamiętam Manu z góry dziękuję.
EmiliaP - 2010-10-06, 21:00

Jeśli chodzi o kartę parkingową mamy ten sam problem- nie wiedzieliśmy, ze trzeba się ubiegać i również jej nie posiadamy.
Jak dostaje się orzeczenie jest 2 tygodnie na odwołanie od decyzji i wtedy w podaniu należy wpisać prośbę o wystawienie tej karty - tak zrobiła moja koleżanka która również ma synka z ZD i o dziwo dostała kartę i wystawili jej orzeczenie do 16r.ż.
U nas już minął termin odwołania więc poradzono nam żeby złożyć wniosek o ponowną komisję lekarską z tytułu pogorszenia się stanu zdrowia.
Pani w sekretariacie powiedziała, że tak naprawdę wystarczy opinia np od rehabilitanta, że dziecko ma opóźnienia rozwojowe w stosunku do rówieśników czyli np nie siedzi a juz powinno. Tak też zrobiliśmy. Złożyliśmy wniosek i czekamy na wyznaczenie terminu komisji.
Do Manu:
Na komisję trzeba dostarczyć całą dokumentację lekarską jaką się posiada.

Emis - 2010-10-07, 20:54

No i byliśmy na komisji- samo spotkanie całkiem sympatyczne i bez stresu, ale oczywiście zapomniałam o karcie parkingowej :(. Lekarka stwierdziła, ze sprawa jest oczywista, więc chyba jest dobrze. Za tydzień dostaniemy orzeczenie i zobaczymy co w nim będzie... Najwyżej będziemy się odwoływać
dorota3 - 2010-10-08, 08:30

A,my dzisiaj mamy komisje.

Ja na pierwszej w ogóle nie prosiłam o kartę a dostaliśmy.
Tym razem chyba napomknę :-)

grażyna - 2010-10-08, 08:57

Kiedyś zapomniałam o tym punkcie na komisji.U nas było tak, że orzeczenie odbierało sie pół godziny po komisji w sekretariacie. Dopiero wtedy doczytałam, że nie ma tam punktu o karcie. Wróciłam do pani sekretarki, ona weszła do gabinetu lekarki i przepisała mi jeszcze raz orzeczenie. Więc można powiedzieć, że miałam błyskawiczne odwołanie :lol: .
paulinaj - 2010-10-08, 15:34

No i jesteśmy po komisji :-) Napiszę jak było, może komuś się przyda. Rzecz dotyczy Warszawy: Złożyliśmy wniosek (podanie, opinia lekarza prowadzącego, ksero aktu urodzenia Jasia, ksero wszystkich dokumentów o stanie zdrowia Jasia - badania, opinie). Miesiąc czekaliśmy na termin komisji lekarskiej.

Dziś zabrałam ze sobą dowód osobisty (mój) i akt urodzenia Janka (oraz oryginały badań - ale nie były potrzebne). Byliśmy w 2 pokojach. W pierwszym Pani pracownik socjalny wypytała nas o wszystko: czy pracujemy, ile mamy dzieci, na którym piętrze mieszkamy, czy mamy ciepłą wodę, gdzie leczymy Jasia i gdzie jeszcze planujemy go leczyć itp. Pani zapisywała i dzielnie udzielała wszelkich informacji o punktach orzeczenia i kodach.

Drugi pokój - przyjęła nas Pani doktor - uzupełniła papierologię i przebadała Jasia. Bardzo miło z nim gadała tzn. do niego :-)
Poprosiłam o kartę parkingową, powiedziała, że ok. Powiedziała również, że wyda orzeczenie na 8 lat, ze względu na słuch Janka, który może się poprawić/pogorszyć oraz na to, że jesteśmy w trakcie diagnozy dotyczącej rączek mojego synka. Więcej szczegółów o Jankowym orzeczeniu jeszcze nie znam. Wszystko wyjaśni się ostatecznie w poniedziałek.

dorota3 - 2010-10-08, 15:40

I my po komisji.
Na miejscu dowiedziałam się ,że dostaniemy orzeczenie na 5 lat.
Kartę parkingową również.

alajarek - 2010-10-11, 23:00

Witam i dziękuję magdówce za rozmowę tel. i już jesteśmy po rozprawie w sądzie.Warto się odwoływać i nie wolno odpuszczać.Wszystkie punkty które chcieliśmy mamy na tak (7i9)i dodatkowo sami nam dali 10 i do 16 roku życia,a wszystko zależało od opinii jednej kobiety-biegłej sądowej,która stwierdziła że nam się te punkty nie należą,jednak chyba ją sumienie ruszyło bo napisała taką opinię że mamy to co chcieliśmy.Naprawdę warto walczyć i nie wolno się poddawać.
grażyna - 2010-10-11, 23:16

No to super. Cieszę się, że już macie te przeboje za sobą.
Czy my kiedykolwiek doczekamy się jednolitych przepisów dla naszych dzieciaków? Jedni rodzice dostają to od razu na pierwszej komisji a inni po wizycie w sądzie.

gosik - 2010-10-13, 09:04

My dziś stawiamy się na komisję.Po przeczytaniu Waszych wypowiedzi to mam stracha
ilofil - 2010-10-13, 13:51
Temat postu: 16lat
u nas chyba dobrze
1.nie
2.nie
3.nie
4.nie
5.tak
6.tak
7.tak
8.tak
9.nie
10.nie
symbol orzeczenia 11-I

grażyna - 2010-10-13, 14:25

Nie masz karty parkingowej.
sambaaa - 2010-10-13, 15:00

Jesteśmy po odwołaniu - decyzja za 3 tyg.
Pani doktor, gdy zadałam pytanie o czas orzeczenia, odpowiedziała, że może dać nam na 2 -3 lata, bo medycyna idzie tak szybko, że może da się dziecko wyleczyć. :smiech:
A pani psycholog na to samo pytanie odpowiedziała, że często dzieci z zD lepiej rozwijają się od zdrowych

grażyna - 2010-10-13, 15:14

Słuchajcie studia medyczne są bardzo długie i trudne. Tak słyszałam. Jak możliwe, że kończą je ludzie o tak niskim poziomie intelektualnym? A może to ja się mylę, może ta pani doktor jest tak inteligentna, że właśnie wymyśliła lek na zD i jest w końcowej fazie badań?
ilofil - 2010-10-13, 15:25

Nam niedano 01-U bo niby własnie można upośledzenie umysłowe wyleczyć:) powiem w ogóle komisja mnie zszokowała weszłam a tam jedna baba siedziała przy biurku przejrzała wyniki badań genetycznych i nawet oka spod papierów nie podniosła po 10min powiedziała proszę na orzeczenie poczekać na korytarzu kończąc słowami do widzenia następny proszę zamurowało mnie myślałam że zbadają dziecko czy coś szok:/
ilofil - 2010-10-13, 15:27

:)myślę że karta parkingowa mi aż tak niepotrzebna ale mąż chce się odwołac to nic nas niekosztuje
ilofil - 2010-10-13, 15:28

ah jeszcze jedno dostałam orzeczenia na 16lat:)
grażyna - 2010-10-13, 16:37

Masz przycisk edytuj, jak chcesz coś dopisać przez pól godziny :tak: .
gosik - 2010-10-13, 20:58

UFFF!!! jestem po komisji, niestety tylko na 3 lata, ale po odbiór 21.pażdziernika,co do karty to mówiłam myśle ,że dostanę.Tak do końca nie wieżę temu lekarzowi,miałam z nim do czynienia zaraz po porodzin bardzo nie miły gość.
wera25 - 2010-10-14, 11:04

witajcie.kochani ja czekam już na komisje ponad miesiąc i nic :-( w tamtym roku wydali mi orzeczenie tylko do końca września tego roku teraz czekam bo nic bez orzeczenia nie moge załatwić :-( kochani ja w tamty roku jak stawałam na komisję był tylko jeden lekarz zadał tylko jedno pytanie czy oprócz zD coś się dzieje z dzieckiem?nie pyał więcej o nic a ja tez ciemna byłam i nie wiedziałam o co moge prosić na komisji?kochani proszę napiszcie o co jeszcze moge prosic na komisji oprócz karty parkingowej,stałej opeki nad dzieckiem,pomocy społecznej?co jeszcze powinnam wywalczyć?pytam bo pewnie niedługo przyślą mi wezwanie na komisję
ja na starym orzeczeniu mam symbol 07-S 02-P nie wiem co to oznacza?podpunkt 5 mam napisay według zaleceń specjalisty.o co pytać? o c się kłucić[a jestem nerwowa]czekam na popdowiedzi

Grażyna O. - 2010-10-14, 11:31

O symbolach w orzeczeniu możesz przeczytać :arrow: tutaj
wera25 - 2010-10-14, 12:01

dziękuje :-)
grażyna - 2010-10-14, 13:04

Wera, myślę, że warto też nalegać na jak najdłuższy termin orzeczenia. Niektórzy dostają nawet na tak małe dzieci do 16 roku życia.
Wbrew temu co mówią niektórzy lekarze na komisjach. Lekarstwa na zD nie ma.

dagi - 2010-10-14, 13:27

sambaaa napisał/a:
Jesteśmy po odwołaniu - decyzja za 3 tyg.
Pani doktor, gdy zadałam pytanie o czas orzeczenia, odpowiedziała, że może dać nam na 2 -3 lata, bo medycyna idzie tak szybko, że może da się dziecko wyleczyć. :smiech:
A pani psycholog na to samo pytanie odpowiedziała, że często dzieci z zD lepiej rozwijają się od zdrowych


lek na ZD dobre :nrechot:

semm - 2010-10-14, 13:47

dagi napisał/a:
sambaaa napisał/a:
Jesteśmy po odwołaniu - decyzja za 3 tyg.
Pani doktor, gdy zadałam pytanie o czas orzeczenia, odpowiedziała, że może dać nam na 2 -3 lata, bo medycyna idzie tak szybko, że może da się dziecko wyleczyć. :smiech:
A pani psycholog na to samo pytanie odpowiedziała, że często dzieci z zD lepiej rozwijają się od zdrowych


lek na ZD dobre :nrechot:


Jaka wspaniała pani doktor i pani psycholog, może niech podadzą nazwę tego leku! Wyleczymy nasze dzieciaczki z ZD, a te zasiłki pielęgnacyjne za 153 zł miesięcznie niech sobie wsadzą w :nlanie:

Emis - 2010-10-14, 14:42

hej, dziś odebrałam orzeczenie, niestety tylko na 3 lata, jako 11-I, pkt 5 i 9 na nie, wiec chyba warto sie nam odwołać.
wera25 - 2010-10-14, 20:19

ja non stop słysze takie teksty hehe.ostatnio usłyszałam,że maoja mała z tego wyrośnie dobre no nie :lol: dziękuje za podpowiedzi.juz wiem kiedy mam komisje tzn.28 pażdziernika jeszcze nie wiem czy muszę coś im dowieść czy wystarczy to co wysłałam?
semm masz rację z tym pielęgnacyjnym hehe.

sambaaa - 2010-10-14, 20:21

Przerażający są ci "specjaliści". W czasie telefonicznej rozmowy usłyszałam, że w Katowicach lekarze orzecznicy to wspaniali specjaliści z Ligoty. :-?
grażyna - 2010-10-14, 20:21

Na zawiadomieniu powinno pisać, jeżeli coś jeszcze chcą.
Możesz wziąć wszystkie medyczne świstki co masz w domu.

wera25 - 2010-10-14, 20:46

u nas z korespondencją teraz było do kitu bo musieliśmy sie przeprowadzić [my wynajmujemy mieszkanie]i podałam adres teściowej bo ja nie wiedziałam gdzie będziemy mieszkać muszę czekac aż dojdzie do Lipska i wtedy bedzę wiedziała czy coś muszę dowieść
matylda - 2010-10-15, 22:10

my dziś dostaliśmy wiadomośc z sądu,że będą małego badac biegli sądowi z 4 specjalizacji.także coś się ruszyło :brawo:
śmiejemy się z mężem,że nawet jak nas odrzucą to naszego synka przebadają za darmo biegli sądowi :lol:

alajarek - 2010-10-15, 22:28

Życzę powodzenia i mądrego biegłego bo wszystko będzie zależało tylko od niego ,póżniej sąd powołuje się całkowicie na jego opinię a wyrok to tylko formalność,my już mamy to za sobą trzymamy kciuki :papa:
ilofil - 2010-10-18, 12:52
Temat postu: :)
Alusia dostała orzeczenia na 16lat ale chyba się odwołam chciałabym powalczyć z ostatnim punktem w orzeczeniu,ja wiem jaki jest do tego paragraf wiem,że nie należy się jeśli dziecko jest nieobłożnie chore, ale uważam że każdemu należy się własny kąt niestety my mamy ciężkie warunki mieszkaniowe na kredyt chyba nie mamy co liczyć wiec jakbyśmy myśleli o mieszkaniu komunalnym to ten punkt mógłby nam pomóc zobaczymy czy uda się coś w tej kwestii załatwic
nefre - 2010-10-18, 15:51

Emis napisał/a:
hej, dziś odebrałam orzeczenie, niestety tylko na 3 lata, jako 11-I, pkt 5 i 9 na nie, wiec chyba warto sie nam odwołać.

no pewnie, że warto :tak:

ilofil, mam nadzieję, że nie "zepsują" Wam tego orzeczenia (nie odbiorą innych punktów, które teraz macie na TAK), jak będziesz starała się o 10 pkt na TAK :spoko:

grażyna - 2010-10-18, 15:58

Nie strasz. Przecież nie mogą tamtych ruszyć, tylko rozpatrują ten co do którego się odwołujesz.
Iga - 2010-10-18, 19:52

Mogą, ja się nie odwołałam, żeby komisja wojewódzka nie zabrała mi pkt. 9. Bo Majka go ma na wyrost.
gosik - 2010-10-22, 22:09

Mam orzeczenie w ręku dostałam na 3lata,ale mam wątpliwości co do punktu 5-tego mam na NIE. 1-5 nie 6-9tak 10 nie.symbol 11-I 07-S.Czy mam się odwołać co do tego 5-tego punktu?
nefre - 2010-10-22, 22:53

oczywiście, że TAK :tak:
bez tego punktu nie będziesz mogła się starać o krzesełko pionizujące (fotelik do karmienia, bądź fotelik samochodowy ;-) ), wózek rehabilitacyjny (spacerówkę ;-) ), pieluchy oraz inny sprzęt :spoko:

natan - 2010-10-23, 15:41

nefre napisał/a:
oczywiście, że TAK :tak:
bez tego punktu nie będziesz mogła się starać o krzesełko pionizujące (fotelik do karmienia, bądź fotelik samochodowy ;-) ), wózek rehabilitacyjny (spacerówkę ;-) ), pieluchy oraz inny sprzęt :spoko:


Tak :shock: ??

ewelkaa - 2010-10-23, 17:48

A czy to jest punkt mówiący o sprzęcie rehabilitacyjnym?
My mieliśmy go na NIE , a mimo tego zalecenie na wózek i fotelik zrealizowaliśmy :-D

Iga - 2010-10-23, 17:52

Jeżeli lekarz zleci, to chyba nie ma znaczenia ten punkt. Ja też miałam go na NIE a wózek dostałam.
nefre - 2010-10-23, 17:56

mnie się lekarz pytał jak mam w orzeczeniu :-)
natan - 2010-10-23, 20:49

Ja też dostałam wniosek na wózek i fotelik a punkty mam w orzeczeniu raptem dwa na tak (7,8) i jeszcze się odwoływałam bo miałam tylko jeden na tak :-(
Tym razem będę już mądzejsza :roll:

dorota3 - 2010-10-24, 10:02

I ja odebrałam orzeczenie:

Punkty (od 1 do 4) nie dotyczy,
Punkty( od 5 do 8) na tak,
Punkt 9 dotyczy,
Punkt 10 -nie.
Orzeczenie dostaliśmy na 5 lat.

gosik - 2010-10-24, 18:01

Dziękuję za poradę.Pozdrawiam. :prosze:
anna_maria - 2010-10-25, 20:42
Temat postu: orzeczenie
Trochę się w tym wszystkim gubię. Już wiele stron tu przeczytałam i mam lekki chaos w głowie. Czy ktoś mógłby mi wyłożyć łopatologicznie i wielkimi literami - co ja właściwie mam złożyć wraz z wnioskiem o orzeczenie niepełnosprawności? [W domyśle chodzi oczywiście o prawo do świadczenia pielęgnacyjnego].
Dziecko ma miesiąc życia - oprócz ZD stwierdzoną wadę serca. Większość specjalistów przed nami - długie kolejki. Mamy więc tylko w domu wynik badania cytogenetycznego i wypis ze szpitala w Ligocie (tam o tej wadzie serca). Czy możemy już teraz składać wniosek czy czekać, aż zaliczy jeszcze kilku specjalistów? Np. genetyka, neurologa itd., którzy dadzą mi jakieś opinie? Czy pediatra ma też napisać jakąś opinię?
No i jak to jest z tym świadczeniem? Czy później wypłacają zaległe miesiące?
Wiem, że to nie jest sprawa najważniejsza - ważniejsze jest zdrowie dziecka, ale chcielibyśmy to już załatwić, aby nie tracić czasu na tego podobne sprawy.
Wiem, że dużo tu o tym napisano, ale od czasu założenia tego wątku pewne przepisy się pozmieniały i trochę się w tym można pogubić.
Dziękuję za wyrozumiałość :roll:

natan - 2010-10-25, 20:56

Ania,żeby w MOPS,ie cokolwiek załatwić musisz najpierw załatwić orzeczenie o niepełnosprawności dziecka.
anna_maria - 2010-10-25, 20:59

Ale wraz z tym wnioskiem o orzeczenie niepełnosprawności składa się różne dokumenty nt. stanu zdrowia, tak?
grażyna - 2010-10-25, 21:06

Obejrzyj ten wniosek, tam coś jest na pewno o załącznikach. jak coś jeszcze będą chcieli to Wam napiszą w wezwaniu na komisje :tak: .
natan - 2010-10-25, 21:06

Ania napisałam Ci na PW
dorota3 - 2010-10-25, 21:11

Ja jak stawałam z Julką pierwszy raz na komisji miałam tylko opinię o stanie zdrowia od pediatry i poradni reh.

Nawet nie miałam wtedy jeszcze wyników potwierdzających zd.
Pieniążki dostałam z dniem w którym wydano orzeczenie.
Wstecz nie płacą.

paulinaj - 2010-10-25, 21:16

Anno-mario, na 57 stronie tego wątku, jest dokładny opis jak było z nami (jest to dość aktualne, bo komisję mieliśmy 8 października br.).

Świadczenie pielęgnacyjne jest wypłacane dopiero jak złożysz o nie podanie w MOPSie. Liczy się data złożenie podania o orzeczenie o niepełnosprawności. Ja, na Twoim miejscu, bym już składała - wszystkie badania możesz donieść, jak będziesz miała wyznaczony termin komisji. Weź druk z MOPSu, na którym lekarz prowadzący Twojego malucha napisze opinię lekarską.

Powodzenia. :spoko:

nefre - 2010-10-25, 21:19

Aniu, może złóż już teraz, poproś lekarza pediatrę o wypisanie zaświadczenia o potrzebie kontroli u specjalistów: endokrynologa, neurologa, kardiologa, audiologa, okulisty (myśmy badali dno oka ze względu na wadę genetyczną.. tak mieliśmy w wypisie z Ligoty) i innych, a na komisję złóż to właśnie zaświadczenie, wypis z Ligoty, wynik badania cytogenetycznego. Na samej komisji powiesz, że czekają Was kontrole u tych właśnie w/w specjalistów.
Nie wiem jak długo u Was się czeka na komisję, ja czekałam coś ok. półtora miesiąca. W tym czasie zbierzesz jeszcze może jakieś zaświadczenia.

anna_maria - 2010-10-25, 21:26

Dziękuję Wam pięknie. Przynajmniej wiem co robić. Poczułam się zmobilizowana i złożę szybciutko :)
Manu - 2010-10-25, 21:32

Nefre ja się pytałam dzisij bo mamy kolejna i dopiero będe miala w styczniu a te orzeczenie mi sie konczy koncem listopada :-?
gosik - 2010-10-25, 21:48

Kobitki macie może wzór odwołania co do 5-tego punktu,mówi on Konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne,środki pomocnicze oraz pomoce techniczne,ułatwiające funkcjonowanie danej osoby.MAM na -Nie.Była bym wdzięczna. :tak:
anna_maria - 2010-10-26, 23:56

We wniosku o orzeczenie niepełnosprawności - są takie rzeczy do zaznaczenia: samoobsługa: np. spożywanie posiłków, poruszanie się itd. - a. samodzielnie lub stosownie do wieku, b. z pomocą, c. brak możliwości - zaznaczałyście a. czy b.? (przy 1 orzeczeniu, jak dziecko jest malutkie)
Iga - 2010-10-27, 07:34

anno_mario ja po pierwsze orzeczenie poszłam jedynie z badaniami cytogenetycznym. Na miejscu robiony jest wywiad.

Zaznacz b ;-)

nefre - 2010-10-27, 12:14

ja też zaznaczyłam B ;-) zawsze to inaczej wygląda, orzeczenie to ważny papier ;-) lepiej, żeby go wystawili bez potrzeby odwoływania się :roll:
wera25 - 2010-10-27, 14:35

my jutro mama komisję w Radomiu mam ogromnego stresa jak nam pójdzie i czy bedę musiała się odwoływać?
kobitki czy gdybym chciała sie ubiegać o 9 punkt to moą mnie uwalić w jakimś innym punkcie? Po przeczytaniu tego co piszecie bardzo się boję o to co za ''specjaliści '' nam sie trafią i jakie orzeczenie wystawią? Będę do Was pisała o pomoc jak będzie coś nie tak w orzeczeniu. Trzymajcie kciuki :papa:

wera25 - 2010-10-27, 17:34

witam wszystkich jestem tatą Zuzi i mam pytanko. Jeżeli usłyszę jutro na komisji o orzekaniu o niepełnosprawności, że w ciągu dwóch, trzech lat znajdzie się lek na ZD czy mogę zarządać tego na piśmie z podpisem lekarza i pieczątką
Alicja - 2010-10-27, 17:39

Możesz ;-)
wera25 - 2010-10-27, 17:52

Jerzeli mogę, to oni muszą mi to napisać czy jak będą chcieli. Żonka pytała sie już wcześniej ale jej nikt nie odpisał wsprawie dziewiątego punktu, jeżeli będzie sie ubiegać to mogą zabrać jakiś inny punkt
romaya - 2010-10-27, 18:01

Inne punkty mogą zabrać dopiero przy odwołaniu. Musicie poczekać z tym do otrzymania orzeczenia ;-)
wera25 - 2010-10-27, 18:10

Dzięki
wera25 - 2010-10-28, 00:00

kochani prosze napiszcie mi jakimi argumentami powinam się posługiwać, co mam mówić jeżeli chcę się starać o 9 i 10 punkt acha i czy zawsze się czeka kilka tyg. na orzeczenie?
Iga - 2010-10-28, 07:12

Na orzeczenie nie czeka się kilka tygodni. Niektórzy dostają od razu. U nas co piątek zbiera się niby komisja i wypisuje orzeczenia.

Co do pkt. 10 nie wiem jakie argumenty musisz użyć, żeby ten pkt. 10 dostać. Jeżeli zależy Ci na kpt.9, to poproś. Zuza nie chodzi. Ja powiedziałam, że dużo jeżdżę po specjalistach i wówczas odpadają mi koszty parkingu.

Idźcie z miłym nastawieniem, nie od razu z bojowym. Może nie będzie aż tak źle.

gosik - 2010-10-28, 20:40

Kochane jak mam napisać odwołanie do 5-pun. mam na nie.
Grażyna O. - 2010-10-28, 21:34

Na portalu masz :arrow: wzory pism odwoławczych
wera25 - 2010-10-28, 22:19

Witajcie. Odebrałam dziś orzeczenie i mamy przyznane do 2024, symbol przyczyny niepełnosprawności : 07 - S 11- I 10- N, punkty od 1 do 4 na nie, 5- według zaleceń specjalisty, 6- 9 na tak ,10- nie. Wydaje mi się, że dostaliśmy dobre orzeczenie prawda? Co myślicie?
Iga - 2010-10-28, 22:30

Super! I jak szybko :spoko:
gosik - 2010-10-29, 11:10

Grażyno.O dziękuję
Grażyna O. - 2010-10-29, 19:24

Proszę bardzo :-)
Dyskusja na temat wizyt u endokrynologa przeniesiona :arrow: tutaj

reni - 2010-11-11, 08:49

Kochani ,mam problem.Poszłam złożyć wniosek o wydanie orzeczenia o niepełnosprawności i jedna pani nie chciała mi go przyjąć ,gdyż w załącznikach nie miałam badań lekarskich,wypisów ze szpitali itp.Wszystkie badania Michałkowi, dzięki Bogu wyszły dobrze,pobyt w szpitalu miał jeden na rota wirusa .Nasza lekarka prowadząca opisała,że słaba odporność ,częste zapalenia oskrzeli,górnych drog oddechowych .Tlumaczę więc ,że dziecko z zD,że bardzo często choruje ,ale to jej nie przekonalo.Zawolała drugą panią i ta z łaską przyjęła wniosek,ale czuję,że będą problemy.No ,ale skąd ja mam im wziąć badania lekarskie,które wyszly żle.Czuję,że będą problemy.Myślą,że sam zespół bez dodatkowych schoorzeń to nic,a co z jazdą na rehabilitację ,badaniami np.tarczycy co pól roku za ,ktore trzeba zapłacić itp itp.....
Grażyna O. - 2010-11-11, 09:28

Chodzicie do endokrynologa, do neurologa, na rehabilitację - więc macie tam kartoteki - i to trzeba skserować (z dopiskiem zgodne z oryginałem), może jeszcze inni specjaliści? Nam nawet logopedka i psycholożka dawała zaświadczenia.
reni - 2010-11-11, 12:51

Tak Grażynko wszystkich tych specjalistów mamy w OWI ,no oprócz endo.Tarczyca zdrowa,neurolog nie ma zastrzeżeń.Ale dzięki za podpowiedź .Pojadę na Pilicką i skseruję kartoteki.Może to im wystarczy.
dorota3 - 2010-11-11, 13:10

Niedorzeczność :-x ,ciekawe po co im te papiery skoro i tak nikt w nie nie zagląda,bynajmniej tak było o Nas.I tak kierują się własnym wywiadem.
Grażyna O. - 2010-11-11, 19:31

dorota3 napisał/a:
Niedorzeczność :-x ,ciekawe po co im te papiery skoro i tak nikt w nie nie zagląda,bynajmniej tak było o Nas.I tak kierują się własnym wywiadem.


No nie do końca tak jest :nzastanawianie: dokumentacja jest miesiąc do dyspozycji członków komisji, w tym czasie powinni zaznajomić się z problemem. U nas pani doktor na komisji była przygotowana, pytała tylko o szczegóły których nie znalazła w dokumentacji (a miałam 20 załączników) . Dodatkowo skierowała na rozmowę z psychologiem, cała komisja zajęła ponad pół godziny. Orzeczenie dostaliśmy od razu.

dorota3 - 2010-11-12, 22:31

Grażyna O. napisał/a:
dorota3 napisał/a:
Niedorzeczność :-x ,ciekawe po co im te papiery skoro i tak nikt w nie nie zagląda,bynajmniej tak było o Nas.I tak kierują się własnym wywiadem.


No nie do końca tak jest :nzastanawianie: dokumentacja jest miesiąc do dyspozycji członków komisji, w tym czasie powinni zaznajomić się z problemem. U nas pani doktor na komisji była przygotowana, pytała tylko o szczegóły których nie znalazła w dokumentacji (a miałam 20 załączników) . Dodatkowo skierowała na rozmowę z psychologiem, cała komisja zajęła ponad pół godziny. Orzeczenie dostaliśmy od razu.


Widzisz Grażynko u Nas wygląda to całkiem inaczej.
Jak składałam o przedłużenie orzeczenia to dostarczyłam tylko ksero kary Julki z przychodni rehabilitacyjnej,resztę przyniosłam już na samą komisję .Pani doktor nawet nie raczyła w owe dokumenty zajrzeć,pani psycholog też nie interesowały :-?

Orzeczenie dostaliśmy moim zdaniem super,przyczepiłabym się tylko do tych 5 lat na które zostało Nam przedłużone,ale sobie darowałam...

Widać ,że co komisja to inne zwyczaje :-)

grażyna - 2010-11-13, 10:09

Mi też kiedyś na wezwaniu napisali, że mam donieść kserokopie dokumentacji z poradni kardiologicznej. Zrobiłam po nią sto km autobusem, zabuliłam kasę za ich ksero a na komisji nawet nie wzięli jej do ręki :roll: .
Manu - 2010-12-07, 21:57

My dziś mieliśmy komisję na orzeczenie poczekamy do 2 tygodni, zobaczymy jakie dostanie Hanusia, szybko poszło niecałe 20 min i po sprawie.
dorotanalewajek - 2010-12-10, 08:10

A u nas komisja została odroczona z powodu braku funduszy , orzeczenie mamy do końca roku. Przybliżony termin komisji styczeń/luty.
Grześ - 2010-12-12, 10:13

Długo nie pisałem ale to z powodu tego że jesteśmy teraz CZMP w Łodzi,
my się odwołaliśmy do komisji która przyznała nam orzeczenie na 2 lata, dostaliśmy od nich odpowiedź że na więcej to oni nie mogą i nie widzą podstaw :nie: . Bardzo ciekawe a punkty dali takie jakby chcieli dziecko w przeciągu tych dwóch lat na tamten świat wysłać. Napisali też że kopię decyzji wraz z naszym odwołaniem wysyłają do Gdańska no i stawiliśmy się w Gdańsku na komisji odwoławczej. Pani psycholog sama niepełnosprawna fizycznie to od razu powiedziała że nie mogą dziecku tak od razu na 16 lat przyznać bo dziecko może rozwijać się prawidłowo, więc my jej na to jak nam pani da gwarancję że przy Tetralogii Fallota po operacji będzie rozwijać się prawidłowo jak zupełnie normalne dziecko to my bardzo chętnie pójdziemy i nie będziemy zabierać ich cennego czasu. Po pani psycholog przyszła kolej na lekarza orzecznika bardzo miła Pani (chyba Kołakowska) porozmawiała z nami i znowóż to samo że na tak długo to oni nie mogą więc my naszą śpiewkę no to pani orzecznik dobrze zobaczymy co da się zrobić. No i przyszła decyzja przyznana na 10 lat. Trzeba walczyć a co. Co prawda to nie jest 16 lat ale nie będziemy musieli tak często zbierać dokumentacji. Teraz pozostało nam tylko po operacji zrobić Olusiowi fotkę i do urzędu po kartę parkingową bo bez zdjęcia to nie wydadzą.

nefre - 2010-12-12, 14:09

Grześ, jak widać, co miasto, to komisja... nam dali bez żadnego problemu na 16 lat... co prawda było to 2 lata temu.. być może teraz medycyna potrafi robić większe cuda, aniżeli dwa lata temu ;-)
Ale dobrze, że udało się Wam wywalczyć te lat :-)
:spoko:

sambaaa - 2010-12-12, 14:48

Nam powiedzieli,że maksymalnie mogą dać na 3 lata. Na nic zdały sie nasze tłumaczenia. Psycholog na komisji odwoławczej powiedziała, że nasze dzieci często rozwijają się lepiej od zdrowych. A lekarka odpowiedziała, że to będzie z korzyścią dla dziecka, że może "wyzdrowieje". Gdy to usłyszałam mało z krzesła nie spadłam. :lol:
Mama Ewy - 2010-12-15, 18:40

Byłam dziś na komisji z Ewą.
Dzwoniłam zapytać,czy w zwiazku z klęską żywiołową może odbyć się komisja bez Ewy.
Nie,tylko choroba zwalnia z tego.
Udało się dojechać i szczęśliwie wrócić.
Pytanie było typu:czego chcę.
Dopisania słuchu i wydłużenia czasu na jaki jest orzeczenie.
Tłumaczyłam,po co mi to pierwsze,bo pytali.
Potem powiedzieli,że gdy minie okres,na jaki mamy przyznane orzeczenie można przedłużać,nie wcześniej.
Wyszłyśmy.
Byłyśmy ostatnie w kolejce.
Panie też zaraz wychodziły i miały dobre wieści.
Okazało się,że udało się znaleźć powód,by móc wydłużyć Ewie termin do 2015 roku.
Miałyśmy do 2013.
Zobaczymy jak dostaniemy to na piśmie.

nefre - 2010-12-15, 19:37

No to super :-) zawsze to dwa lata kolejne :-)
ciborka - 2010-12-15, 19:53

o kurczaki! no to świetnie :spoko: mnie satysfakcjonowałyby kolejne 2 lata... (tymczasem za pół roku odbiorą mi pkt. 9 bo Mania chodzi jak stary :okular: )
reni - 2010-12-15, 22:14

My też z Miśkiem byliśmy dziś na komisji.Trafiła nam się bardzo sympatyczna Pani doktor.Tylko weszliśmy to powiedziala,że jest zaskoczona,że dali nam wcześniej orzeczenie tylko na trzy lata i ona nam da do 16 roku bo po co utrudniać życie rodzicom.W ogóle bardzo mile wypowiadała się o naszych zespolaczkach.
matylda - 2010-12-16, 10:51

my jesteśmy po drugim biegłym sądowym.Jeszcze dwóch ;/ i pewnie za jakieś 8 miesięcy coś się ruszy może nawet pozytywna dla nas decyzja.Generalnie wlecze się to niesamowicie :evil: ale damy radę :spoko:
Grześ - 2010-12-16, 20:29

jak widać, co miasto, to komisja...

i to może być prawda,
ale nie należy się poddawać, widocznie trzeba liczyć na dobry dzień orzekających a może w tym przedświątecznym czasie większości uda się zdobyć orzeczenia do 16 roku.

Manu - 2010-12-22, 07:22

My wczoraj dostaliśmy orzeczenie na kolejne 3 lata tak więc ważne jest do 31.12. 2013 roku ogólnie jestem zadowolona.
Jedynie co to nie moge karty parkingowej wyrobić ale to nam nie przeszkadza. Pędzę załatwiać świadczenie pielęgnacyjne.
Od punktu 1-4 nie wymaga
5-6-7-8 wymaga
9 nie spełnia
10 nie wymaga

Mama Ewy - 2010-12-29, 16:48

My dziś mamy już na piśmie,że orzeczenie do grudnia 2015 roku.To nam prawie 3 lata wydłużyli.
Dopisali 03-L.
A z niespodzianek ,to zmiana w pkt.10)prawa do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju-tak,wymaga.

martus - 2011-01-06, 21:19

A my się wybieramy na komisję bo 2 lata minęły. I jak pomyślę, że dostanę na kolejne 2 lata to mnie skręca :evil: I tak się zastanawiam ile dodatkowych zaświadczeń od specjalistów trzeba dostarczyć by sie odwoływać do województwa :?: Bo my tylko kardiologa i rehabilitanta mamy i WWR. Trochę mało żeby świat zawojować.
Alicja - 2011-01-06, 22:09

martus napisał/a:
I tak się zastanawiam ile dodatkowych zaświadczeń od specjalistów trzeba dostarczyć by sie odwoływać do województwa :?:


A ileś trzeba? :shock:
Do wojewódzkiej odwołujesz się od decyzji,więc żadnych dokumentów sie nie przedstawia.

sambaaa - 2011-01-06, 22:38

My jesteśmy po odwołaniu do wojewódzkiej i nas lekarka pytała o dodatkowe zaświadczenia od specjalistów
martus - 2011-01-07, 10:32

My na razie składamy do powiatu i do tej pory nie zbierałam zaświadczeń od lekarzy mamy tylko prowadzącego i kariotyp plus karta po operacji serca z 2008r. Czy to wystarczy? Na reh i WWR chodzimy ale zaświadczeń nie zbierałam.
Iga - 2011-01-07, 10:48

Poproś panią z WWR aby napisała Ci opinię do zespołu, że dziecko jest zagrożone upośledzeniem umysłowym/albo ma i coś na temat niepełnosprawności ruchowej. Opóźnionego rozwoju psycho-ruchowego.
martus - 2011-01-07, 14:31

Ania ma opinie z por psych-pedag. w której to wszystko jest zawarte ale czy ta opinia jest istotna dla służby zdrowia?
Iga - 2011-01-07, 14:36

Ja jak byłam ostatnio z Majką to pani się pytała czy mam jakiś dokument dotyczący Majki upośledzenia umysłowego. Ponieważ wpisał mi to lekarz rodzinny w wywiadzie. A to jest za mało. Powiedziała że wystarczy od psychologa albo pedagoga. Liczą się u nas również zaświadczenia z prywatnych gabinetów.

Nie wiem czy upośledzenie umysłowe jest istotne przy wydawaniu orzeczenia i czy warto sobie zawracać nim głowę. Ale może ma wpływ na zasiłek opiekuńczy? Nie wiem.

sambaaa - 2011-01-07, 14:45

martus napisał/a:
Ania ma opinie z por psych-pedag. w której to wszystko jest zawarte ale czy ta opinia jest istotna dla służby zdrowia?

Lekarka na komisji właśnie taką opinie dołączyła do dokumentacji.

Aśka - 2011-01-07, 18:40

Iga - my mamy komisję w poniedziałek i w zawiadomieniu napisali w wymaganych dokumentach, które mam ze sobą przynieśc: dowód osobisty i aktualne badanie psychologicze dziecka dotyczące stopnia upośledzenia.
Jak zwykle nie doczytali dokumentów, które złożyłam razem z wnioskiem ;/ gdzie jak byk pisze, że ostatnie badanie ze stopniem upośledzenia umiarkowanego jest ważne do końca nauczania zintegrowanego. No ale nic dziwnego - komisje mam częściej niż badanie psychologiczne dziecka - paranoja. Na szczęście psycholog pracująca w naszej szkole jest też pracownikiem poradni psycholog. - ped. i wydała mi takie zaświadczenie, że dziecko jest pod opieką poradni i że ma ważne badanie :roll:

larcik - 2011-01-14, 23:53

Dziewczyny, podczytywałam ten watek, bo zbliżał nam się termin komisji i ciekawa byłam co nas może na niej spotkać i szczerze jesteśmy już po i jestem w szoku :shock:
Termin komisji: 13.01, sala numer 13, tylko numerek nam się 12 trafił :lol: , a jako że nieco przesądna jestem dostałam lekkiego pietra... Wyposażona w całą teczkę dokumentów szykowałam się na małą batalię, a tu zonk! Lekarz spojrzał w swoje dokumenty, zobaczył, że zd i stwierdził, że nie ma co dyskutować, bo tego się nie wyleczy.... Zapytał się kiedy Gabryś kończy 16 lat i na tyle wydał orzeczenie!!! :jupi:
Naprawdę jestem w SZOKU!!!

sambaaa - 2011-01-15, 09:14

Gratulacje
Oby więcej takich lekarzy było w komisjach

margo - 2011-02-11, 00:20

Hej, my jesteśmy po komisji i odbiorze decyzji, potrzebuję pomocy i wskazówek jak napisać odwołanie od orzeczenia.
Była to nasza pierwsza komisja chyba nie musze pisać jaka była okropna! Efekt końcowy nie jest zbyt zadowalający, choć chyba nie tragiczny:


Symbol przyczyny niepełnosprawności;11- I

Orzeczenie wydane tylko na 2 lata
5. (punkt dotyczący przedmiotów ortopedycznych);wg. zaleceń lekarza leczącego (nie wiedziałam, że zd się leczy! )

6. korzystanie z usług socjalnych terapeutycznych itp; wg. potrzeb

7. konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby; nie dotyczy

8. konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w leczeniu itp.;wskazane

9. spełniania przez os. niepełnosprawną przesłanek określonych w art.8....;spełnia

10. prawo do odzielnego pokoju; nie wymaga

Po zapoznaniu się z tematem widzę ,że musimy ubiegać się o wydłużenie czasu i zmianę w punkt 7.

A swoją drogą to punkt.7 i 8 nie wiążą się?

Dobrzy ludzie pomóżcie ! Bo już mam pietra co będzie dalej! :help:

agakomadowska - 2011-02-11, 21:52

Margo odwołuj się,my mieliśmy taką samą sytuację,po komisji wojewódzkiej przyznali pkt.7,niestety tylko na 2 lata.W tym roku znowu stajemy na komisję. ;/
Wojtala - 2011-02-12, 08:33

My tez się odwoływaliśmy. Dostaliśmy kartę parkingową, ale niestety okres się nie wydłużył - i pozostali przy swoich dwóch latach. Za rok stajemy na komisji.
margo - 2011-02-12, 17:26

Oczywiście , że będziemy się odwoływać tylko jak to ładnie napisać czy miałyście jakiś wzór?
Kartę wywalczyliśmy na miejscu, chociaż po wyjściu z komisji byłam pewna, że jej nie przyznają! Czy do odwołania miałyście jakiś wzór, na portalu jest link, żeby zobaczyć wzory pism odwoławczych, ale mam problem z otwarciem :-? Gdyby ktoś był w posiadaniu czegoś takiego to bardzo proszę na priv. będę niezmiernie :* wdzięczna

BeataJ - 2011-02-12, 18:46

zobacz na 26 i 27 stronę ;-)
nefre - 2011-02-13, 08:47

margo napisał/a:

5. (punkt dotyczący przedmiotów ortopedycznych);wg. zaleceń lekarza leczącego (nie wiedziałam, że zd się leczy! )


Chodzi o lekarza ortopedę, rehabilitacji i neurologa. Wymienieni lekarze mogą wypisać Ci wniosek na wózek, krzesełko do pionizacji (fotelik samochodowy), pieluszki... bez tego punktu nie mogłabyś się starać o powyższy sprzęt.

Odwołaj się jak naprędzej ws. punktu 7, masz bodajże 2 tygodnie :-) potem możesz walczyć dopiero za dwa lata, czyli jak skończy Ci się okres, na jaki zostało wydane orzeczenie.

margo - 2011-02-13, 09:05

Dzięki Wam dziewczyny, kochane jesteście!
Już się biorę za pisanie a potem zawalczymy :boks:

jacek39 - 2011-02-15, 14:17

Właśnie odebrałem orzeczenie:


Symbol przyczyny niepełnosprawności: 07-s;11- I

Orzeczenie wydane do 2014
5. (punkt dotyczący przedmiotów ortopedycznych); nie wymaga
6. korzystanie z usług socjalnych terapeutycznych itp; wymaga

7. konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby; nie wymaga

8. konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w leczeniu itp.; wymaga

9. spełniania przez os. niepełnosprawną przesłanek określonych w art.8.ust1; nie spełnia

10. prawo do zamieszkiwania w odzielnym pokoju; nie wymaga

Po przeczytaniu tematu na forum widzę ,że musimy powalczyć o zmianę pkt. 5,7,9 potrzebuję wskazówek jak napisać odwołanie od orzeczenia. Jeśli ma ktoś wzór co do tych pkt- to poproszę.
Z góry dziękuje

nefre - 2011-02-15, 14:19

Jacku, tutaj na forum na pewno są wskazówki, bo już nie jedna osoba się odwoływała :-)
proponuję przeczytać cały wątek od początku, na pewno znajdziesz odwołania :-)

powodzenia i nie daj się, warto zawalczyć :spoko:

natka - 2011-02-17, 19:31

Wszyscy mamy dzieci z zd. a z tego co czytam to każdy ma inny symbol na orzeczeniu. Jak to jest :-? Wytłumaczcie...
Artur21 - 2011-02-17, 19:53

Hmmm, może niektóre dzieci są dałniejsze... ;-)
Nie doszukiwałbym się tu logiki

Wojtala - 2011-02-17, 20:02

Dlatego też różny stopień "dałnowatości" ;-) przekłada się na fakt, że i orzeczenie u każdego dziecka przyznawane jest na inny okres czasu. Nawet jeżeli chodzi o jedną komisję i o dwójkę róznych dzieci z zD.

Logiki faktycznie - niet!!!

Grażyna O. - 2011-02-17, 23:01

natka napisał/a:
Wszyscy mamy dzieci z zd. a z tego co czytam to każdy ma inny symbol na orzeczeniu. Jak to jest :-? Wytłumaczcie...


Podstawą jest zespół Downa, ale każde dziecko ma jeszcze choroby towarzyszące (niedosłuch, wada wzroku, wada serca itp, itd) i na tej podstawie wystawiane są symbole.

Artur21 - 2011-02-17, 23:13

Grażynko, niby racja ale gdy się porówna poszczególne przypadki z podobnymi wadami towarzyszącymi trudno doszukać się uniwersalnego klucza...Czasem tym kluczem jest jedynie humor orzecznika. My nie mamy wad towarzyszących i analizując wyniki badań nic nie wskazuje na jakieś zmiany więc teoretycznie Franek powinien mieć następną komisję za piętnaście lat...Teoretycznie.
Grażyna O. - 2011-02-17, 23:18

Ty to nazwałeś humorem orzecznika, ja bym to nazwała :roll: niedouczeniem. W komisji zasiadają ludzie, nie zawsze tacy jakich chcielibyśmy tam spotkać.
Artur21 - 2011-02-17, 23:30

Tu się zgadzam w 100%. Kiedyś lekarz to był ktoś, teraz ktoś bywa lekarzem ;/
martus - 2011-03-08, 20:19

My dziś mieliśmy komisję i orzeczenie dostaliśmy do 2016 ;/ Odwoływać się - może nam się udać :?:
grażyna - 2011-03-08, 20:26

5 lat, to i tak nieźle jak na nasze standardy ;-) . Ważne, że by wszystkie potrzebne punkty były na tak.
emka205 - 2011-03-08, 20:27

Artur21 napisał/a:
Tu się zgadzam w 100%. Kiedyś lekarz to był ktoś, teraz ktoś bywa lekarzem ;/


ale ładnie powiedziane!

nefre - 2011-03-08, 21:17

Martuś, możesz spróbować się odwołać :-) do 2016 roku zD u Ani zapewne nie zniknie ;-)
efcia - 2011-03-09, 10:46

A my byliśmy na komisji w sierpniu zeszłego roku i Dawidek dostał orzeczenie na 3 lata, pani doktor stwierdziła, ze chce go wtedy obejrzeć.
Też wtedy miałam takie myśli, że za 3 lata nie "wyzdrowieje" z zespołu ale może chodziło jej o to by sprawdzić jak będzie rozwinięty w sensie ruchowym bo może jeszcze nie bedzie chodził.

Ania-wiosna08 - 2011-03-09, 11:58

tak Was podczytuje - my mamy wydane na 16 lat orzeczenie i zastanawiam się dlaczego - na reke nam poszli czy jak? no bo ogólnie Szymek ma i miał się dobrze przecież - nie miał żadnych cięzkich wad serca itp to dlaczego dali mu na 16 lat? w sumie to się cieszę - nie pamiętam ile ma na TAK ile na NIE punktów ale wiem że musiliesmy się stawiać 2 raz na orzecznie rok temu po kartę parkingową bo za 1 razem nam wpisali na NIE i wiem że pokój dodatkowy musi mieć Szymon pomoce turnusy itp reszty nie pamiętam musze zerknąć w domu...
BeataR - 2011-03-09, 13:31

Natalka ma do 2014 roku, a orzekająca tylko sie nad bidulką pochyliła i westchnęła, że tyle sie na niej nagromadziło wad i choróbsk. Ale na 16 lat nie dała :nie: A też na Andersa. Ciekawe :-?
nefre - 2011-03-09, 13:32

Chyba wszystko zależy od komisji i ich "widzimisię" ;-) Nam też poszli bardzo na rękę, chociaż przyznam, że szłam "obczytana" i gotowa na pisanie odwołania :lol:
Na szczęście nie muszę teraz się martwić o komisję, dokumentację medyczną, pilnowanie terminów w tej kwestii :-) i bardzo się cieszę :spoko:

Dziewczyny porównajcie nazwiska lekarza orzecznika ;-) być może rozjaśnią się pewne zależności (im więcej wad, tym krótszy termin.. ? )

Ania-wiosna08 - 2011-03-09, 13:56

to ja już nie wiem jak oni to robią - nad moim Sz. nikt się nie pochylał, nie biadolił - miał tylko botala zamykanego i wsio z chorbami i wadami towarzyszącymi - a dostał na 16 lat (do 2024 r)
BeataR - 2011-03-09, 14:55

to może jej się data pomyliła ;-) :lol: no wiesz: 2014 a 2024 ? :-D

a może raczej myślała, że juz sie nie spotkamy :cry: ale damy radę i się zdziwi :-x

martus - 2011-03-09, 20:01

Komisja uzasadniła, że badanie psychologiczne będzie wykonane bardziej szczegółowo pamięć, koncentracja, percepcje i takie tam.
Z jednej strony bym to zostawiła ale z drugiej to zbieranie papierów i stres dziecka ośmioletniego niewspółmierny do dwulatka ( dla Ani teraz to frajda - pani zrobi żółwika, można wejść na wagę, pomajstrować) po nas była ośmiolatka i już nie było tak wesoło dlatego skłaniam się ku odwołaniu. Orzeczenie odbieramy 22 marca, więc mam jeszcze chwilę na :tak: :nie:

margo - 2011-03-09, 21:42

My się odwołaliśmy i guzik... czekamy na odpowiedź z wojewódzkiego w Warszawie. W Wołominie, gdzie była komisja napisali bardzo uniwersalną formułkę , że nie znaleźli podstaw, a od osoby która zna środowisko orzeczników w międzyczasie usłyszałam , że sprawa i tak pójdzie dalej. Zapewne tu też nic nie wywalczyny, mogę się tylko pocieszać, że za następne dwa lata będzie lepiej ;/
Czy miał ktoś wojewódzką?

Wojtala - 2011-03-09, 22:29

My odwołaliśmy się do wojewódzkiej. Pisałam o tym wcześniej. Terminu nie przesunęli. Za rok znowu na komisji stajemy.
BeataJ - 2011-03-11, 16:36

Dziś otrzymaliśmy orzeczenie: symbol 10-N
1-4 nie dotyczy
5-6 wg potrzeb
7-8 wymaga
9-10 spełnia
wszystko było by dobrze gdyby nie fakt że orzeczenie tylko na rok ;/
Otrzymaliśmy też Legitymację osoby niepełnosprawnej która nie ukończyła 16 roku życia" napisane jest że upoważnia do korzystania z ulg i uprawnień. Czy to znaczy że możemy parkować na kopertach? a i czy taka legitymacja upoważnia do korzystania z bezpłatnej komunikacji miejskiej? Jeśli ktoś się orientuje to proszę o odpowiedz.
Orzeczenie wystawili nam zaocznie, bo nie stawiłam się z Renią na komisję ponieważ nie mamy jeszcze badań genetycznych, i sądziłam że nie ma poco iść, a jednak sprawę załatwili pomyślnie :-) .

grażyna - 2011-03-11, 17:17

Na kopertach możecie parkować jak będziecie mieli kartę parkingową( z wydziału komunikacji).
W komunikacji miejskiej to chyba każde miasto ma swoje przepisy, musicie się dowiedzieć.

dorota3 - 2011-03-11, 17:35

Poszłam dzisiaj załatwić kartę parkingową i okazuje się,że muszę uiścić opłatę-25 zł i dołączyć zdjęcie Julki.Troszkę się zdziwiłam tym zdjęciem :-?
aniak - 2011-03-11, 17:43

dorota3 napisał/a:
Poszłam dzisiaj załatwić kartę parkingową i okazuje się,że muszę uiścić opłatę-25 zł i dołączyć zdjęcie Julki.Troszkę się zdziwiłam tym zdjęciem :-?


Zawsze dołącza się zdjęcie. Ono potem jest naklejane na kartę parkingową. Taka praktyka - jak z legitymacjami wszelkiego rodzaju.

efcia - 2011-03-12, 16:30

Mi nie wydano legitymacji osoby niepełnosprawnej czy możecie powiedzieć dlaczego, przy wypełnianiu wniosku o orzeczenie zaznaczyłam, że chodzi mi też o kartę myślałam, że to automatycznie pójdzie zaraz z orzeczeniem, potem gdy nie dostałam to pomyślałam że mój Bąbel jest za mały na taką legitymację (miał wtedy 5 m-cy). Powiedzcie mi czy mam pisać kolejny wniosek i składać go tam gdzie o orzeczenie czy gdzieś indziej?
grażyna - 2011-03-12, 16:58

Chodzi Ci o kartę parkingową(punkt o spełnianiu czegoś tam o ruchu drogowym na "tak" w orzeczeniu) czy o legitymacje osoby niepełnosprawnej?
efcia - 2011-03-12, 20:22

O legitymację osoby niepełnosprawnej pisząc post myślałam o tym i o tym i dlatego jakoś tak wyszło, że wymieniłam też kartę w poście.
grażyna - 2011-03-12, 20:34

Ja o legitymacje składałam osobny wniosek w PCPR. Tylko to już dawno było, a przepisy się zmieniają co jakiś czas.
efcia - 2011-03-12, 20:54

Dzięki Grażyna popytam w poniedziałek chociaż nie wiem kiedy znajdę czas bo właśnie od poniedziałku turnus nam się zacznie, dobrze że ten turnus mamy na miejscu to męża wyślę by się zoriętował.
sikorka - 2011-03-16, 11:51

Jaś ma wpisany symbol przyczyny niepełnosprawności 12 - C, co on oznacza?? Napisano nam w pkt. 7 że nie wymaga. Co robić?
vagabunda8 - 2011-03-16, 11:59

Ja bym napisała odwołanie. Papier cierpliwy. Mam orzeczenie z 2004 roku. U mnie p.7 mówi o konieczności stałej lub długotrwałej opieki, lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. To bzdura że nie dostałaś tego punku.
aniak - 2011-03-16, 12:48

sikorka napisał/a:
Jaś ma wpisany symbol przyczyny niepełnosprawności 12 - C, co on oznacza?? Napisano nam w pkt. 7 że nie wymaga. Co robić?


12 - C to całościowe zaburzenia rozwojowe.

Jak przy takim symbolu nie dać 7 ? Dziwne. Odwołaj się.

vagabunda8 - 2011-03-16, 13:27

Ale przeciez ZD ma swoj kod? Zdaje sie Q20 czy jakos tak.
aniak - 2011-03-16, 20:15

Zespół Downa jako jednostka chorobowa to Q 90

Czym innym są symbole dotyczące niepełnosprawności.

sikorka - 2011-03-17, 11:09

Dzwoniłam, i pani powiedziała mi, że gdyby zaszła potrzeba opieki nad Jasiem, że musiałabym zrezygnować z pracy to zmienią mi punkt 7 na wymaga. Dla mnie to bardzo dziwne! Dziwną mają tą politykę urzędową! Dostałam orzeczenie do 16 roku życia Jasia.
vagabunda8 - 2011-03-17, 11:20

Myślę sobie że napisałabym odwołanie. Bo:
- dzisiaj pracuję jutro mogę już nie pracować bo Jaś ma regres i wymaga mojej opieki
- musisz zapewnić mu opiekę jak nie ma Ciebie z nim
papier cierpliwy.
- Nie wiadomo co będzie za klika lat.
- Nasze dzieci będą potrzebowały zawsze opieki drugiej osoby.
A później, to dopiero są korowody żeby zmienić orzeczenie.

grażyna - 2011-03-17, 11:31

Pisz teraz i to szybko, bo masz chyba 14 dni. Później mogą być problemy ze zmianą, zwłaszcza, że masz wydane do 16 roku życia. Nie wiem, czy składając później o zmianę nie będziesz musiała udowodnić, że stan zdrowia dziecka znacząco się pogorszył.
Papier jest cierpliwy, a rozmowy telefoniczne, to tylko rozmowy. Ta sama pani za dwa tygodnie może powiedzieć "nie"

sikorka - 2011-03-17, 13:19

Znalazłam pisma odwołujące się. Będę się odwoływać odnośnie pkt.7 A czy w sprawie symbolu też? Mamy 12- C , symbol jest do czegoś potrzebny??
Grażyna O. - 2011-03-18, 12:05

Aby ubiegać się o kartę parkingową musisz mieć symbol 05-R lub 10-N
O symbolach poczytaj :arrow: tutaj

grażyna - 2011-03-18, 16:10

Grażyna, czy aby na pewno te konkretne symbole muszą być? Chyba wystarczy tylko ten punkt zaznaczony odpowiedni. Przynajmniej Aneta tak ma, symbole 01-U i 07-S oraz punkt 13 spełnia. Kartę parkingową dostaliśmy bez problemu.
Iga - 2011-03-18, 18:30

Tak, tak musi być jak pisze G.O. a że dają przy innych to tylko ich dobra wola.
grażyna - 2011-03-18, 20:06

Będę się upierać ;-) . Nie dotyczy to wszystkich, tylko osoby o lekkim stopniu niepełnosprawności muszą mieć te symbole.
Znalazłam nawet na portalu:
Osoby zaliczone do lekkiego stopnia niepełnosprawności będą mogły otrzymać kartę parkingową tylko w przypadku ustalenia przyczyny niepełnosprawności oznaczonej symbolem 05-R (upośledzenie narządu ruchu) lub 10-N (choroby neurologiczne).


Oczywiście jeszcze punkt, że spełnia warunki także.

Iga - 2011-03-18, 20:08

A co to jest lekki stopień niepełnosprawności?
grażyna - 2011-03-18, 20:23

No lekki, to lekki, nie wiem. W każdym razie Aneta ma w orzeczeniu wpisany"znaczny".

Już wiem, dzieci do lat 16 nie mają stopnia niepełnosprawności w orzeczeniu.
:oops: już zapomniałam jak Aneta miała w poprzednim. Chyba tylko, że osoba niepełnosprawna.

Czyli dzieci muszą mieć te symbole? Samo oznaczenie punktu, ze spełnia nie wystarcza? Skoro nie mają stopni niepełnosprawności?

Ale Aneta kartę przedtem też miała. Czyli u nas wyszło, ze można i bez symboli ;-) .

anna30 - 2011-03-18, 20:44

Pomóżcie, bo nie kumam.
Paula ma tylko w orzeczeniu symbol 07-S 11-I, nic o tzw. upośledzeniu, jego stopniu itd... :?:
Trochę mnie zastanawia punkt 5, bo tam ma napisane - według zaleceń lekarza prowadzącego... Czyli pediatry, mam rozumieć? Pediatra decyduje o konieczności posiadania przez Paulę sprzętu rehabilitacyjnego itp? 6, 7, i 8 punkt ma - wymaga, z to w 9 - nie spełnia, no i 10 punkt, że nie wymaga oddzielnego pokoju. I do 2014 roku orzeczenie. Z tego, co pisałyście wcześniej, to na kartę parkingową sie nie kwalifikuje :cry:

aniak - 2011-03-18, 20:58

Aniu, stopień upośledzenia czy niepełnosprawności określa się dopiero u osób, które ukończyły 18 lat. Do tego czasu jest tylko ogólnie orzeczenie o niepełnosprawności.

Możecie się bez problemu odwołać od 9. Powinniście dostać.
Na następną komisję przygotuj dokładnie terminarz wszystkich wizyt jakie odbywaliście i będziecie odbywać z Paulą i niech spróbują odmówić ;/

anna30 - 2011-03-18, 21:16

aniak napisał/a:
Aniu, stopień upośledzenia czy niepełnosprawności określa się dopiero u osób, które ukończyły 18 lat. Do tego czasu jest tylko ogólnie orzeczenie o niepełnosprawności.

Grażynka o tym napisała wcześniej, a ja, gapa, nie doczytrałam :oops:
Kurcze, no zastanawiam się, czy to jest sens się odwoływać. Teraz mam problem jak Paula nie chodzi i muszę tego klocka targać z parkingów kilometrami na rehabilitację, czy do lekarza. Dopiero za 2 tygodnie dostanę postanowienie o opiece prawnej i będę mogła wystąpić o oryginały bądź odpisy orzeczenia czy aktu urodzenia, bo na razie to na kpiach bazujemy... Orzeczenia mam odpis, ale marny i sfatygowany bardzo. Zanim ja to wszystko pozałatwiam plus odwołanie to nie wiem, czy Palcia już chodzić nie zacznie i moje problemy się skończą :lol: A tak na marginesie, to czy mogę się odwoływać teraz, jeśli orzeczenie zostało wydane w 2008 roku? Chyba nie?

aniak - 2011-03-18, 21:26

Aniu, ja bym się przeszła i pogadała z kimś kompetentnym. Według tego co wiem, to jak się zmieniają warunki funkcjonowania dziecka czy dorosłej osoby, to zawsze można się odwołać.
A jeśli o chodzącą Paulę ... ;-) Myślisz, że będzie ci chciała zawsze chodzić i nie będziesz musiała jej targać z samochodu do "celu" ? Tylko Ci się tak zdaje :tak:
Próbuj jednak się odwołać.

stokrota - 2011-03-18, 21:31

Nie ma możliwości odwołania od orzeczenia po upływie 2 tygodni od jego odebrania.
Zawsze można jednak złożyć o nowe orzeczenie z powodu zmiany stanu zdrowia. To nie jest wtedy odwołanie od tamtego orzeczenia tylko wniosek o nowe.

A stopień niepełnosprawności nie jest stopniem upośledzenia :-)
Stopień upośledzenia orzeka np. poradnia psychologiczno-pedagogiczna i określa, po badaniach, stopień upośledzenia umysłowego (sławne testy :roll: ) - jest to zupełnie odrębne badanie od orzekania o niepełnosprawności.
Stopień niepełnosprawności orzeka komisja PZON osobie, która ukończyła 16 lat i wcale nie musi mieć ona upośledzenia (osoba, nie komisja ;-) ).

aniak - 2011-03-18, 21:35

Czyli jako nowi prawni opiekunowie mogą wystąpić o nowe orzeczenie, tak ?
Ważne, żeby się udało.

stokrota - 2011-03-18, 21:40

Aniu, mogą wystąpić nie tylko dlatego, że są nowymi opiekunami, po prostu zawsze można.
aniak - 2011-03-18, 21:45

Jasne.

A tak w ogóle, to przecież nasz starszy syn właśnie rok temu miał komisję z orzekaniem o stopniu niepełnosprawności, więc nie wiem czemu mi się pomyliło - napisało, że od 18 roku życia.
18-stkę, to on dopiero teraz będzie miał ( i już mnie głowa boli na samą myśl o tym ;-) )

anna30 - 2011-03-18, 21:55

Paula kariotyp miała okreslony po orzeczeniu, więc "nowa" sytuacja zdrowotna nastąpiła. Do tego już jest po operacji serca, orzeczenie zostało wydane przed operacją. Dodatkowo doszedł niedosłuch, krótkowzroczność, refluks i inne. Może jednak złożę o ponowne rozpatrzenie? Muszę kuknąć w Madzine orzeczenie, zobaczę jak ta nasza komisja się na takie dzieciaczki zapatruje (w sensie czy przychylnie), bo już nie pamiętam. Bo teraz będzie rozpatrywac nasza komisja, tzn. ze względu na miejsce zamieszkania dziecka?
A badanie psychologiczne (testy) Palcia też miała robione - w PPP, ale w opinii napisano mi tak dyplomatycznie, że ma znaczne opóźnienia z uwagi na wcześniejsze rażące zaniedbania i stan zdrowia... :-)

Kalinka - 2011-03-18, 22:11

Wnioski rozpatruje komisja ze względu na miejsce zameldowania i aktualnego zamieszkania dziecka a nie opiekuna ;-) .
anna30 - 2011-03-18, 22:16

Zameldowania? Stałego? Bo ja mam Paulę na czasowe u nas :cry: Czy ja jako opiekun prawny mogę Ją z rodzinnego domku wymeldować? Czy tylko rodzicielka może Ją wymeldować?
Kalinka - 2011-03-18, 22:21

Wystarczy czasowe, i zabierz papierek o meldunku jak będziesz składać wniosek.

Co do wymeldowania .. zapytaj pracownika socjalnego. Możesz jako opiekun prawny ją wymeldować, ale są jakieś przepisy regulujące kwestie finansowe między powiatami itd. Dokładnie nie wnikałam w to, ale ja moje dzieciaki mam u siebie meldowane czasowo, stały meldunek mają przy biologicznych rodzicach, takie zalecenia otrzymałam od naszego Mopr-u.

anna30 - 2011-03-18, 22:33

Dzięki Kalinka :prosze:
stokrota - 2011-03-31, 21:00

Czy ktoś spotkał się z tym, że zanim będzie komisja ds orzekania o niepełnosprawności jest badanie lekarza internisty?
My złożyliśmy na komisję pod koniec lutego, bo Ance skończyła się właśnie dziś ważność dotychczasowego orzeczenia i przyszło zawiadomienie o komisji, ale w tym samym dniu przed tą komisją jest najpierw badanie internistyczne, na które trzeba przynieść mnóstwo różnych wyników badań i dokumentacji :-? Potem dopiero jest komisja.
Po co w takim razie zaświadczenie lekarskie od naszego lekarza :-? , który Ankę najlepiej, od lat, zna i które trzeba złożyć razem z wnioskiem? Po co cała dokumentacja dla komisji, którą też złożyłam z wnioskiem?
Nic z tego nie rozumiem...

grażyna - 2011-03-31, 22:03

To Ania nie miała już na stałe?
stokrota - 2011-03-31, 23:02

grażyna napisał/a:
To Ania nie miała już na stałe?


Nie, Anka miała do 21 r.ż.

grażyna - 2011-04-01, 10:16

Kurcze to u nas dobrze, że spokój z komisjami. Obydwie i z powiatu i z ZUS mamy na stałe.

Dziwne to o tym lekarzu interniście. Pierwszy raz słyszę.

stokrota - 2011-04-01, 18:33

Zusowską mamy na stałe, a z tą będę się odwoływać, jeśli na stałe nie dadzą.
Na razie zastanawia mnie ten lekarz. Ale wszystko dowiem się 13.04. - wtedy Ania ma komisję.

kropka1 - 2011-04-05, 11:28

a ja jestem w trakcie pisania odwołania i brakuje mi słów może ktoś bardziej wysłowiony mi pomoże ;-)

nie przyznali nam karty parkingowej dla osób niepełnosprawnych, ponieważ Adam chodzi, ale wiecie Adam chodzi ale on nadal potrzebuje wózka, chodzi własnymi drogami szybko się męczy itp no i nie wiem jak to ładnie ująć w słowa żeby brzmiało profesjonalnie a nie jakieś tam wypociny ... proszę o pomoc :prosze: :prosze: :prosze:

matylda - 2011-04-06, 11:15

a my jesteśmy po 4 biegłych sądowych.Teraz czekamy na sprawę
Megi1981 - 2011-04-06, 19:27

My też już mamy orzeczenie. Dostaliśmy na 5 lat. A punkty to tak:
1-nie dotyczy
2- nie dotyczy
3 - nie dotyczy
4 - nie dotyczy
5 - wg zaleceń lekarza
6 - wymaga
7 - wymaga
8 - wymaga
9 - nie spełnia
10 nie wymaga
Co o tym myślicie powinniśmy się odwołać??

stokrota - 2011-04-13, 17:35

Nie wiem jeszcze jakie będzie orzeczenie, ale wiem już o co chodzi z tym dodatkowym badaniem lekarskim. Przed komisją badał Ankę internista, bo ma ona dodatkowe schorzenia, a na komisji pan był głównie od upośledzenia umysłowego. Anka podsumowała to tak: pani badała serce, czy bije i czy Anka żyje, a pan badał głowę i mózg. (Ankę ostatnio bardzo interesują narządy wewnętrzne i dokładna budowa człowieka) :roll:
sikorka - 2011-04-13, 19:49

Dziewczyny dziękuję Wam!! Za Waszą namową, robiłam odwołanie do orzeczenia ( tylko pkt.7) No i przyszło nowiutkie orzeczenie, poprawione, z pozytywnym rozpatrzeniem i ważne do 16 r.z.. Hura!!! :-D
nefre - 2011-04-13, 21:24

Sikorka, super :jupi:

Megi, można by spróbować zawalczyć o kartę parkingową... pkt 9 ...

lucjan - 2011-04-14, 14:16
Temat postu: symbol 01 U tj upośledzenie umysłowe - wady czy zalety ?
Witajcie,
Otrzymałem właśnie odpowiedź na odwołanie ws. orzeczenia naszej Łucji (4,5 r zD) . Zgodnie z naszym wnioskiem:
- Przywrócono w nim uprawnienia do karty parkingowej (wcześniej było i nie zostało utrzymane)
- Określono ważność orzeczenia do 16 r.ż. (powiatowy zespoł przyznał tylko na dwa lata)

Jednocześnie zmieniono symbol przyczyny niepełnosprawności z 01 U (upośledzenie umysłowe) na 11-I(inne, w tym schorzenia: endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego. )

W odwołaniu wnosiliśmy -zgodnie z prawem - o wpis maksymalnie trzech przyczyn tj . : 01 - U (upośledzenie umysłowe) 11 - I (inne) oraz 12-C (całościowe zaburzenia rozwojowe)

Łucji przyznano tylko 11 - I . Pozostałe odrzucono z powodu cyt. "braku podstaw "
Mam do Was pytanie i prośbę o opinię :

- Czy warto starać się w kolejnej instancji odwoławczej o symbol upośledzenia umysłowego ? Czy to wiąże się np z konkretnymi uprawnieniami , lub ich brakiem?. Czy bez tej kategorii można np zostać członkiem PSOUU ? Czy warto walczyć o ten symbol?

Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam,

lucjan,

Megi1981 - 2011-04-14, 15:18

No właśnie Nefre tak się też nad tym zastanawiałam. Tylko czy mi to tak naprawdę będzie potrzebne?Może lepiej niech zostanie jak jest ważne że wydane na 5 lat bo spodziewałam się max 2.
vagabunda8 - 2011-04-14, 17:10

Ja bym przy tym została, na tym etapie nie musisz się martwić. Do PSOUU można przynależeć z tym symbolem, oni i tak wiedzą swoje. Ale brawo, że napisałeś odwołanie. I bardzo wielu rodziców jak się odwołuje to dostaje to, co chce. :brawo:
Wojtala - 2011-04-14, 17:30

Basiu - my się odwoływaliśmy. Czas, na jaki Wojtek dostał orzeczenie to 2 lata. Odwoływałam się i nic ... pozostał taki sam okres. Teraz kolejna komisja za rok .. dojdą nowe schorzenia, więc więcej dokumentów będzie ...
vagabunda8 - 2011-04-14, 18:37

Lucynko, są róże szkoły załatwiania orzeczenia. Niektórzy rodzice wolą się odwołać i mieć spokój do 16 roku życia. Inni rodzice występują o zmianę orzeczenia, co jakiś czas i dokładają, odejmują punkty w orzeczeniach. Zmieniają symbol niepełnosprawności, a jeszcze inni idą z prądem i poddają się temu, co zsyła los. Ci, którym zależy na orzeczeniu do 16-go roku życia nie chcą narażać siebie i dzieci, albo dzieci i siebie na dodatkowe bieganie, załatwianie i związany z tym stres. Jakby, co, to wysmarujemy takie odwołanie i na pewno przyznają Wojtkowi to, na czym będzie Ci zależało. :spoko:
Wojtala - 2011-04-14, 20:06

Najgorsze jest to, że ta sama komisja przyznała innej dzieczynce, z czystym zD (bez żadnych wad towarzyszących) na 5 lat. A Wojtek na całe dwa. Mnie najbardziej denerwuje to jeźdżenie i załawianie wszystkich zaświadczeń.
vagabunda8 - 2011-04-14, 20:39

No właśnie, dlaczego jedni dostają na całe 16 lat tak jak Antek, a inne dzieci na 2lata, 5 lat, lub na niewiadomo ile. Lucynko i tu też jest ta walka, o które pisałam w innym temacie. To mnie irytuje i wkurza. Nie dawać się machinie urzędniczej, gdzie się da to wygrywać.
Wojtala - 2011-04-14, 20:49

Basiu, gdyby nie operacja serduszka - to uwierz mi, walczyłabym dalej. Jednak było inaczej. Szykuję siły na przyszły rok ;-)
vagabunda8 - 2011-04-14, 20:59

Pewnie, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Serce ma się jedno. Ważne, że już po wszystkim z heppy endem. Teraz klękajcie narody, nie popuścimy. Jak będzie trzeba to pomogę i wygracie? Chociażby zagram takiej pani na wuwuzele do ucha. Padnie jak mnie zobaczy, padnie na sam widok i dal św., spokoju da takie orzeczenie jak trzeba. Koniec z gnębieniem dzieci i rodziców. A swoja drogą chciałabym się sama zobaczyć w lustrze grająca na wuwuzele, to musiałoby być szokujące. :shock:
nefre - 2011-04-14, 21:43

Megi, to musisz wiedzieć, czy jest Wam potrzebna, czy nie ;-)
my często jeździmy na kontrole w miejsca, gdzie nie ma szans zaparkować, wtedy karta się przydaje, bo zazwyczaj miejsca dla niepełnosprawnych są. Są też parkingi oraz wjazdy na teren szpitala płatne, wówczas karta jak najbardziej się przydaje :-) nie płacimy za wjazdy.

Megi1981 - 2011-04-14, 22:39

Nefre my też jeździmy ale jakoś chyba mamy szczęście bo jak do tej pory z zaparkowaniem sobie jakoś radziliśmy. Chyba nie będę nic ruszała w sumie to jestem zadowolona.
nefre - 2011-04-15, 12:31

zrobisz jak uważasz :tak: :spoko:
Ania-wiosna08 - 2011-04-15, 13:04

nam dano już za 1 razem (jak Sz miał pół roku) na 16 lat orzeczenie - dziwne, w porównaniu z waszymi orzeczeniami np na 2 lata :shock:
a Sz miał tylko botalla zamykanego - żadnych innych problemów ...ja nie wiem na jakiej podstawie przyznają ten okres orzeczenia ale cieszę się że mam do 2024 spokój :spoko:

aha - za 1 razem mielismy w pkt 9 - nie wymaga
i okej - tak do 2 rż nie była mi ta karta potrzebna - parkowało się gdzie było wolne - brało na ręce tego kurczaka małego i szło się, ale jak skończył 2 lata i nadal nie chodził samodzielnie (i nie chodzi) to mówie "basta"

ponowne stawienie się na komisji, zaświadczenia od neurologa, ortopedy,rehabilitanta
i po miesięcu nowe orzeczenie (na 16 lat) + pkt 9 - wymaga :spoko:

nie musimy już dzwigać, tachać i wlec tego dzieciaczka+jego torba kilkadziesiąt metrów do poradni, lekarza, na zajęcia, do szpitala ...a waży swoje już :roll:

ta karta to naprawde ogromne ułatwienie - i z ręką na sercu przyznaję że NIGDY nie używałam jej jak Sz nie było z nami w aucie - never :tak:

nefre - 2011-04-15, 13:14

no bo jakby Cię policja zahaczyła, to byś mandat musiała zapłacić :okular:
ja się cieszę się, że kartę mam. nie wyobrażam sobie właśnie tachać Natiego ileś tam metrów od parkingu... czy też płacić za każdym razem jak się wjeżdża na teren szpitala, poradni, czy innego miejsca, gdzie jedziemy z Natim... mam kartę, pokazuję i wjeżdżam :-)

vagabunda8 - 2011-04-15, 13:16

A swoją drogą ciekawe, czym się takie komisje kierują wydając orzeczenia na krótki okres, dla naszych dzieci. Może warto gdzieś napisać żeby się dowiedzieć. Czy to tylko takie widzimisię? Zależy czy pan/pani mieli udaną noc? Czy zależy od tego, jak komu z oczu patrzy? Ciekawe?
Ania-wiosna08 - 2011-04-15, 13:24

nefre - my normalnie płacimy za parkometr nawet jak stawiamy w miejscu z X
a w IMiDz wjeżdzając na parking stawiamy na kopercie to i tak przy wyjeździe trzeba zapłacić za postój ;/
ale o niebo wole to niż biegać z dzieckiem na rękach + torba, wyniki w teczce, grołwer, autko, picie w butelce........................

nefre - 2011-04-15, 13:34

Vaga, chyba widzimisię... ale pewna nie jestem ;-)

Aniu, wiadomo, są miejsca, że zapłacić trzeba mimo wszystko, ale i tak podjazd lepszy, bliżej i przynajmniej na terenie szpitala ;-)

Ania-wiosna08 - 2011-04-15, 13:47

:tak: oj tak tak
moni30.30 - 2011-04-15, 15:27

To i ja powiem ,że karta bardzo ułatwia nam życie w ten sam sposób,który opisują dziewczyny :-) dodam jeszcze,że np.w moim mieście chcąc zbliżyć się do centrum(strefa A i B) trzeba mieć pozwolenie lub wykupić karnecik ;/
Wówczas owa karta pozwala nam na wjazd :spoko: ale tylko na wjazd lub przejazd,bo zaparkować już nam nie wolno za darmo...polityka ;/

Irenka - 2011-05-09, 19:50

My dzisiaj mieliśmy komisję ds orzekania o niepełnosprawności.
Agata pełen luz a dla mnie to stres. Ogólnie - było szybko, duzo pytań, niewielkie zainteresowanie osobą Agatki. Orzeczenie do odbioru 17 maja. zobaczymy co nam orzekną. W końcu panie z komisji chyba widziały jak Agata reaguje na pytania, polecenia, że nie rozumie za bardzo co się do niej mówi, że nie mówi kompletnie nic. W razie czego jestem gotowa do odwoływania się.

matylda - 2011-05-12, 16:46

dziś mielismy sprawę w sądzie.Wygraliśmy:)
vagabunda8 - 2011-05-12, 18:04

Matylda, mogłabyś oszczędzić starszej pani biegania po postach, i w dwóch zdaniach powiedzieć, dlaczego mieliście sprawę aż w sądzie? Czy to szło o orzeczenie?
Gratulejszyn :brawo: :jupi: :prosze: :spoko:

emka205 - 2011-05-12, 19:39

Irenka napisał/a:
My dzisiaj mieliśmy komisję ds orzekania o niepełnosprawności.
.


Irenka twoja Agatka to ten sam rocznik co mój filip, Wy miałyście poprzednie orzeczenie ważne do 2011roku?

margo - 2011-05-12, 23:34

matylda napisał/a:
dziś mielismy sprawę w sądzie.Wygraliśmy:)
Gratulacje matyldo! :brawo:

My też mamy dobre wieści !
Przypomnę tylko, że w naszym pierwszym orzeczeniu nie dostaliśmy pkt.7 i orzeczenie wydano na 2 lata
Oczywiście odwołaliśmy się i przerzucono nas dalej, wojewódzka komisja okazała się przyjemnością.
Nawet orzecznicy jacyś ludzcy byli - normalnie z nami rozmawiali :wow:
Efekt; pkt.7 tak dotyczy i czas na lat 7.

To już coś! ! :tak:

matylda - 2011-05-13, 10:36

BaHa pewnie że oszczędzę Tobie biegania po wątkach :-D Hubert dostał orzeczenie ale bez pkt 7,więc się odwołaliśmy do sądu.W rezultacie wygraliśmy zmianę orzeczenia na 10 lat :-D
vagabunda8 - 2011-05-13, 11:10

Matyldo, jesteś wielka i nigdy, ale to nigdy nie poddawaj się.
:super:

matylda - 2011-05-13, 11:18

BaHa to Pani sędzina była miła :lol:
vagabunda8 - 2011-05-13, 11:22

Aaaa to 99% sukcesu.
Megi1981 - 2011-05-13, 19:57

:jupi: :brawo: :jupi:
Irenka - 2011-05-14, 18:54

emka205 napisał/a:


Irenka twoja Agatka to ten sam rocznik co mój filip, Wy miałyście poprzednie orzeczenie ważne do 2011roku?


Tak, pierwsze orzeczenie mieliśmy ważne na 6 lat.

matylda - 2011-05-14, 21:13

dziękuję dziewczyny to dla mnie ważne,że dzielicie naszą radośc,chyba że wojewódzki się odwoła
Wojtala - 2011-05-14, 21:42

Niech już nikt Wam nie miesza. Gratuluję :spoko:
Irenka - 2011-05-16, 20:36

Dzisiaj odebrałam orzeczenie Agatki - pkt 6 - korzystanie z systemu środowiskowego wsparcia itd. - wskazana, pkt 7 - konieczność stałej lub długotrwałej opieki - wymaga, pkt 8 - konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji - wymaga, pkt 9 - prawo o ruchu drogowym - nie spełnia.
Orzeczenie ważne na 2 lata.
Chyba nie tak źle, bałam się, że pkt 7 będzie na nie. Wprawdzie ja pracuję i nie pobieram świadczenia pielęgnacyjnego ale wolę mieć ten pkt na tak bo nigdy nic nie wiadomo.
Trochę krótki okres ważności orzeczenia ale chyba nie będę się odwoływać, nie mam siły.
Z tego co wiem u nas tak są w większości wydawane orzeczenia, pierwsze udało nam się o dziwo na 6 lat ale teraz chyba nie dają na tak długi okres.

groszek - 2011-05-23, 23:58
Temat postu: Nie ma zmian adresu na orzeczeniu o niepełnosprawności ???
Zapytałam panią, czy zmienia się adres dziecku w orzeczeniu o niepełnosprawności, gdy dziecko jest już gdzieś indziej zameldowane. I dowiedziałam się, że adres zmieniają tylko w legitymacji , a na orzeczeniu zostaje stary. Trochę mnie to zdziwiło :-? , pewnie podobnie będzie z orzeczeniem o kształceniu specjalnym....
Ktoś z Was już to przerabiał?

Kalinka - 2011-05-24, 12:36

Zostaje wszytko po staremu. Przy następnym badaniu w PPP zmienią adres w aktach i adres na dokumencie.
groszek - 2011-05-24, 22:10

Z drugiej strony to może lepiej nie biega się i nie załatwia zmian :-) - Dzięki!
stokrota - 2011-06-22, 19:55

Ponieważ zostałam dziś przywołana do odpowiedzi i zrobiono mi awanturę ;-) , że nie piszę, co dalej z orzeczeniem Anki, informuję, że dostała na 5 lat, wszystkie interesujące nas punkty na tak i nie odwołuję się, chociaż pisałam, że się odwołam, bo nie miałam na to czasu (orzeczenie trzeba było jak najszybciej dołączyć do podania na WTZ, a przy odwołaniu trzeba długo czekać na komisję).
A właśnie dziś dowiedziałam się także, że i tak nie dostalibyśmy na dłużej, jeśli składałam z zaznaczeniem przyjęcia na WTZ.

P.S. do spotkanej dziś fajnej babki :spoko:
Zaloguj się u nas, kobieto :roll: to na prawdę niczym nie grozi :-D

romaya - 2011-06-23, 01:52

stokrota napisał/a:


P.S. do spotkanej dziś fajnej babki :spoko:
Zaloguj się u as, kobieto :roll: to na prawdę niczym nie grozi :-D

Jak to nie, uzależnieniem grozi :-D

grażyna - 2011-06-23, 16:46

Jak najbardziej potwierdzam to o uzależnieniu :lol: .

Stokrota, to ja mam chyba z Anetą szczęście, że dostała od razu na stałe i wszelkie problemy z komisjami mam już z głowy.

stokrota - 2011-06-23, 21:42

romaya napisał/a:

Jak to nie, uzależnieniem grozi :-D


grażyna napisał/a:
Jak najbardziej potwierdzam to o uzależnieniu :lol: .


A kysz, a kysz, nałogowcy :evil:
Będą mi tu straszyć kobietę pomarańczową zarazą ;-)

vagabunda8 - 2011-06-24, 11:18

To nie zaraza, ale jakaś inna uzależniająca substancja. :lol: Ile się już nasłuchałam :-x Zaczynam oglądać się za pomarańczowym kolorem :lol:
betka533 - 2011-06-24, 21:37

Gabrysia pierwsze orzeczenie miała na rok (powiedziano mi że jak przeżyje to staniemy na następną komisję!!! :wow: ) no i w tym roku ŻYWA osobiście na owej komisji staneła.Dostałyśmy orzeczenie na 2,5 roku.Wszystko na tak co potrzeba plus karta parkingowa której jeszcze nie wyrobiłam ;/ ale wyrobie,a co!!! :okular:
vagabunda8 - 2011-06-24, 22:49

Beata, napisz odwołanie, spróbuj. Papier cierpliwy, może się uda? Szlag mnie trafia na takie orzeczenia, że niby co za dwa lata przejdzie jak ręką odjął? Pogadaj z dziewczynami co pisały w odwołaniach. Wiele z nich pisało odwołanie i mają orzeczenia na maxa.
ciborka - 2011-07-20, 14:23

wczoraj byłyśmy na komisji. mówiłam Mani, żeby się zbytnio nie popisywała, ale jak na złość w gabinecie stała drabina a to ulubiona zabawka mojego dziecka. pewnie pkt. 9 pójdzie się czesać ;-)
Justyna1972 - 2011-07-23, 09:51

Czytam Wasze przeżycia w sprawie orzeczenia i dziwne że taka rozbieżność przy tej samej wadzie :-(
Mój Marcel Ma TYLKO zespół,żadnej innej wady....Panie na komisji były miłe,pytały czy ma wadę serca albo niedoczynność.....Komisja zakończyła się takowym zdaniem :
"no dobrze to,byłoby na tyle...chciałam zobaczyć zobaczyłam...proszę czekać na decyzję"

w gabinecie byłam 3 minuty.....????????

vagabunda8 - 2011-07-23, 09:54

A wiesz jakie dostaniesz orzeczenie?
boszka59 - 2011-07-23, 10:01

No to Justyna czarno to widzę.
aniak - 2011-07-23, 10:19

Bożenko, z nami na ostatniej komisji pani doktor nie zamieniła ani słowa, ja tylko wprost zapytałam o punkt 9, ona przytaknęła, że przyzna i tyle. Też byliśmy 3, no może 4 minuty.
Wszystko zależy od tego jakim człowiekiem jest lekarz.
Justyna, czekajcie cierpliwie i bądźcie jednak dobrej myśli.

Justyna1972 - 2011-07-23, 12:08

Orzeczenie ma być we wtorek.....Nie było mowy o decyzji...

Czyli co????? Mogę nie dostać nic? :shock: Jest taka opcja w tym przypadku? :cry:

aniak - 2011-07-23, 12:36

Justyna, nie myśl teraz o tym !!! Będziesz się zastanawiać jak dostaniesz pismo do ręki. Zawsze można się odwoływać (jak poczytasz, to przekonasz się, że skutecznie - ale na razie nie czytaj !) i wnosić o zmiany. Spokojnie ciesz się weekendem :spoko:
vagabunda8 - 2011-07-23, 12:38

Justyna1972 napisał/a:
Orzeczenie ma być we wtorek.....Nie było mowy o decyzji...

Czyli co????? Mogę nie dostać nic? :shock: Jest taka opcja w tym przypadku? :cry:


Dostać , to na pewno dostaniesz, tylko ciekawe co? aniak ma rację idź na spacer, zajmij się czymś fajnym. W razie czego dziewczyny podpowiedzą co i jak.

hoobs - 2011-07-23, 12:46

Justyna nie martw się! Oczywiście, że dostaniecie orzeczenie. Przecież Marcelek ma tylko 3 m-ce, za wiele to oni tutaj nie mogą stwierdzić. On potrzebuje opieki i konieczności stałego udziału opiekunka w procesie leczenia i rehabilitacji. A co do niedoczynności, to nawet jak się ma wyniki w normie, to i tak dzieci z zD są standardowo leczone euthyroxem.
My też byliśmy króciutko na komisji, Patryk też nie ma żadnej wady, orzeczenie dostaliśmy na 2 lata. Pamiętaj tylko, aby sprawdzić czy macie wskazanie w pkt. 7 , bo wtedy oprócz zasiłku pielęgnacyjnego w kwocie 153 zł/ m-c, jeśli zdecydujesz się zrezygnować z pracy to przysługuje świadczenie pielęgnacyjne - coś koło 500 zł/ m-c.

A co to jest ten pkt. 9 w orzeczeniu? Że można parkować na kopertach dla niepełnosprawnych?? Jakie są ku temu przesłanki?

nefre - 2011-07-23, 14:52

przesłankami do możliwości parkowania na kopercie jest właśnie pkt 9 w orzeczeniu ;-)

Justyna, nie martw się teraz. Myśmy też byli króciutko na komisji, tylko powiedziałam do jakich lekarzy chodzimy, Nati nie ma żadnej wady, a orzeczenie dostaliśmy bardzo fajne :-)

Jeśli Wasze nie będzie fajne, to się po prostu odwołasz, nic strasznego :spoko:

hoobs - 2011-07-23, 20:53

nefre napisał/a:
przesłankami do możliwości parkowania na kopercie jest właśnie pkt 9 w orzeczeniu ;-) :

...zastanawiałam się na jakiej podstawie oni stwierdzają, że właśnie ten 9 pkt. jest wskazaniem dla dziecka z zD, np. musi skończyć ileś lat i jeszcze nie chodzić czy to wg ich widzimisię.

Iga - 2011-07-23, 21:11

Jedni przyznają z automatu, inni nie. Jeszcze innych trzeba poprosić. W przypadku większości dzieci z zD jest to po prostu pójście na rękę.
Justyna1972 - 2011-07-25, 21:29

Jutro odbieram orzeczenie,ciekawe co tam nam napisali :-?

Ściska mnie w dołku ze strachu,ale Marcel już miał tyle szczęścia,że może jeszcze ten jeden raz też się uda :-)

ciborka - 2011-07-26, 08:25

spokojnie, orzeczenie to nie żaden wyrok :-) no i co tam Wam napisali?
Justyna1972 - 2011-07-26, 14:04

Orzeczenie do lipca 2012.....punkt 7 nie wymaga,punkt 8 tak....punkt 9 nie... :-(
kurde liczyłam na ten punkt 7
pani doktor pewnie wypatrzyła że za rok wszystko minie jak ręką odjąć... :-x

Niech mi ktoś podpowie jak zacząć odwołanie,bo przecież muszę się odwołać...

Z tego co tu czytam-to jest Zespół Down i Zespół Down.....różnica tkwi w rejonie naszego kraju.... i dobrego serca lekarza...

nefre - 2011-07-27, 08:47

Justyna, a pkt 5 jaki macie?
on dotyczy zaopatrzenia w sprzęt ortopedyczny (czyli staranie się do dof. do wózka, fotelika, pieluch..).

Odwołaj się co do pkt 7, 9 i terminu. Za rok zD na pewno nie minie (no i zależy jak masz pkt 5 wystawiony).

Napisz do kogoś, kto się odwoływał, może pomoże Ci zacząć pismo, ja nie musiałam się odwoływać, więc nie pomogę.

Justyna1972 - 2011-07-27, 09:56

Punkt 5-według zaleceń lekarza specjalisty....

Z początkiem odwołania,to może sobie poradzę,ale co napisać w uzasadnieniu to nie mam pojęcia.....jakich argumentów użyć ,czy w takim piśmie pisze się o sytuacji rodzinnej itp.....

POMOCY !!!!!!!!!!!!!!

nefre - 2011-07-27, 10:11

Justyna, napisałam na prv.
Justyna1972 - 2011-07-28, 13:59

nefre dzięki za podpowiedzi do odwołania :*


margo dzięki za przesłanie wzoru odwołania :* ,jeśli po przeczytaniu tego komisja nie zmieni decyzji to ja już nie wiem... będzie,że w moim rejonie lekarze są bezduszni :-?

margo - 2011-07-28, 18:09

Justyna trzymam kciuki :spoko:
boszka59 - 2011-07-28, 18:34

Justyna a co masz jako przyczynę niepełnosprawności? To jest bardzo istotne. Mnie nie napisano u jako upośledzenie tylko mamy N L O. Tez będę występować o ponowne rozpatrywanie .Upośledzenie jest ważne gdyż wydłuża czas edukacji.Tak mi to wytłumaczono
nefre - 2011-07-28, 19:06

Justyna, trzymam kciuki :spoko:
Justyna1972 - 2011-07-28, 20:59

Mam tylko symbol niepełnosprawności 11-I :-?
hoobs - 2011-07-28, 21:08

boszka59 napisał/a:
Justyna a co masz jako przyczynę niepełnosprawności? To jest bardzo istotne. Mnie nie napisano u jako upośledzenie tylko mamy N L O. Tez będę występować o ponowne rozpatrywanie .Upośledzenie jest ważne gdyż wydłuża czas edukacji.Tak mi to wytłumaczono


Co dokładnie znaczy NLO?
My mamy symbol przyczyny niepełnosprawności - 10-N

boszka59 - 2011-07-28, 21:23

N to neurologiczna,tak właśnie z automatu określa się zespół. K to kardiologiczna, l laryngologiczna i to dotyczy też mowy.
:arrow: kody tu

ciborka - 2011-08-02, 08:35

w ekspresowym tempie otrzymałam orzeczenie. jest więcej niż zadowalające :-D w dodatku do 2025r. :shock:

tylko symbol: było 11-I, jest 11-I 05-R a wnosiłam o orzeczenie niepełnosprawności sprzężonej ze wzgl. na wady wzroku. myślicie, że opłaca się składać odwołanie?

nefre - 2011-08-02, 08:38

Myślę, że nie opłaca się. Zależy jakie masz punkty zaznaczone, ale niepełnosprawność sprzężona przyda się w orzeczeniu o potrzebie kształcenia specjalnego, w orzeczeniu o niepełnosprawności chyba to nie ma znaczenia, ważne są punkty i termin, który masz ok :-)
gosiulkat - 2011-08-02, 12:18

ciborka gratulacje super cis sie udało
Ania Bydgoszcz - 2011-08-02, 13:35

Super,że na tak długo :spoko: Sebuś ma do stycznia ,a wiec niedługo składam papiery.
ewelkaa - 2011-08-02, 14:20

Gratulacje Julita :spoko: do 2025 roku suuuper..

Cyprian podobnie jak Sebastianek - po nowym roku się nam kończy :-(

Justyna1972 - 2011-08-02, 20:09

A ja dzisiaj złożyłam odwołanie ;/

może się szanowna komisja powiatowa zlituje i zmieni co orzekła :-x
a jak nie to wojewódzka(za około miesiąca-w teorii)....choć w kościach czuje,że zmian nie będzie...
ale spróbować można a nawet trzeba....

a jak co to jaszcze sąd zostanie :evil:

Justyna1972 - 2011-08-13, 13:36

Powiatowa Komisja nie znalazła podstaw do zmiany orzeczenia ;/

Odwołanie wraz z dokumentacją poszło do Komisji Wojewódzkiej :-x

Cienko to widzę,ale nadal mam nadzieję :-(

ciborka - 2011-08-13, 14:10

może nie będzie tak źle :spoko:
pewnie okresu ważności Ci nie przedłużą, ale przynajmniej na pkt.7 liczyłabym w dalszym ciągu

margo - 2011-08-13, 14:50

Justyna w naszym przypadku było identycznie i stwierdzam, że wojewódzka komisja miała więcej serca i rozumu. :tak:
Justyna1972 - 2011-08-13, 19:17

Margo ja właśnie na to liczę,że na wojewódzkiej będą LUDZIE a nie biurokraci-służbiści ;/


No to czekamy!!!!

Pozdrawiam... :-)

gosiulkat - 2011-08-13, 20:51

My dziś dostaliśmy pisemko, że komisja się zbiera 23 sierpnia wniosek złożyliśmy 25 lipca.
Wojtala - 2011-08-14, 08:56

Justyna1972 napisał/a:
Margo ja właśnie na to liczę,że na wojewódzkiej będą LUDZIE a nie biurokraci-służbiści ;/


No to czekamy!!!!

Pozdrawiam... :-)


Justyna - mam nadzieję, że nie trafisz na tego samego orzecznika, co my.

Mama Ewy - 2011-08-14, 09:17

My też na wojewódzkiej trafiliśmy nieciekawie.
Pomogło dopiero ponowne złożenie wniosku, w związku z pogorszeniem stanu zdrowia.
Wtedy Powiatowa Komisja była bardziej przychylna.

Justyna1972 - 2011-08-19, 21:19

Wyznaczyli nam termin Komisji Wojewódzkiej na 25 sierpnia :-(

Czeka nas wędrówka po trzech gabinetach...w pierwszym-potwierdzenie tożsamości,
w drugim rozmowa z lekarzem orzecznikiem,w trzecim badanie lekarskie :shock:

Nie wiedziałam,że tak jest na wojewódzkiej :nie:

agakomadowska - 2011-08-20, 21:54

A my jesteśmy po komisji i składam odwołanie,nie przyznali pkt.7,symbol 10-N i na 6 lat.
Oliwia ma niedosłuch i wogóle tego nie wzięli pod uwagę.Ciekawe jaki będzie termin na wojewódzką,bo 2 lata temu długo czekaliśmy od marca,to dopiero w lipcu mieliśmy.Koszmar :-x

Justyna1972 - 2011-08-22, 16:59

Ja odwołanie złożyłam 02.08..... komisję mam na czwartek 25.08.... dość szybko
radosc-2 - 2011-08-24, 19:51
Temat postu: Jestem zielona a mam isc na komisje .
Witam

Prosze o pomoc jakie dokumenty mam dostraczyc na komisje , o czym mowic i co mi sie nalezy finansowo.Dostalam pismo ,ze do 6 wrzesnia mam dostraczyc do dokumen tow orzeczenie specjalisty o co tu chodzi?Jestem nauczycielka a maz wykonuje prace dorycza kontraktowa .Corka ma 6 lat .Nie ma stwierdzonej wady sluchu ,chodzi tez pomimo 6 lat jeszce nie mowi ,nie wyraza potrzeb .
Licze na wasza pomoc .
Dziekuje Grazyna

asia14 - 2011-08-24, 21:14

No to .. jestem szczęśliwą posiadaczką TERMINU komisji dla Julii - :wow: 13,10,2011
Po prostu szok :shock: Wniosek złożyłąm 27 lipca i powinien być rozpatrzony w ciągu miesiąca, ale my szcześliwcy niestety z powodu "...wielu wniosków i małej ilości osób orzekających..." termin komisji będziemy mieli dopiero w październiku.

Ciekawe czy wypłacą zasiłęk za te miesiące, które miną :?:

Irenka - 2011-08-24, 21:30

Spłacą ci za te miesiące jak dostarczysz orzeczenie, czyli prawdopodobnie w październiku.
Tak przynajmniej jest u nas.Jeżeli jest to kontynuacja zasiłku pielęgnacyjnego a termin oczekiwania na komisję jest odległy nie z twojej winy to spłacają za te miesiące. :-)

emka205 - 2011-08-24, 21:56

Irenka napisał/a:
Spłacą ci za te miesiące jak dostarczysz orzeczenie, czyli prawdopodobnie w październiku.
Tak przynajmniej jest u nas.Jeżeli jest to kontynuacja zasiłku pielęgnacyjnego a termin oczekiwania na komisję jest odległy nie z twojej winy to spłacają za te miesiące. :-)


o rany, a ja w ogóle o tym nie pomyslałam, czyli jak skończy sie ważność orzeczenia to i zasiłku wtedy nie wypłacą. o rany.trzeba pilnować terminów.

Justyna1972 - 2011-08-25, 21:04

My już po Komisji Wojewódzkiej....
:shock: Musieliśmy zaliczyć 3 gabinety: 1-potwierdzenie tożsamości....czy ja to ja i czy czasem dziecka sąsiadce nie podwędziłam....... 2-badanie lekarskie i pytania.... "dlaczego się pani odwołała,przecież każdym dzieckiem w tym wieku trzeba się zajmować....ja na to"tak,to prawda,ale ze zdrowym nie trzeba tyle jeździć,można wrócić do pracy zatrudniając opiekunkę,a z chorym nikt mi nie chce zostać,żebym mogła pracować"... :-x 3- rozmowa z panią psycholog na różne kwestie... bardzo miła pani,która zajrzała w zapiski doktora i oznajmiła,że doktor UZNAŁ nam pkt 7... :jupi: :brawo:


Nie wiem tylko co z terminem,bo już z radości nie dopytałam....za około 2 tygodnie się dowiemy....

ciborka - 2011-08-25, 23:21

no to bardzo fajnie Justyna :spoko: kolejny dowód na to, że warto powalczyć
margo - 2011-08-26, 07:34

Brawo :jupi: :jupi: :jupi:
Bardzo się cieszę!

vagabunda8 - 2011-08-26, 07:53

Brawo :jupi: właśnie tak, nie poddawać się i dać się zrobić w bambuko :spoko:
Irenka - 2011-08-26, 08:41

:spoko:
Nie dajmy się!

semm - 2011-08-26, 11:07

Justyna super, jsteś kolejną osobą, która pokazała, że warto walczyć o swoje! :spoko: :spoko:
Justyna1972 - 2011-08-26, 14:23

Zawsze warto próbować,choćby nie wiem co :-) Nawet jeśli się przegra to pozostaje świadomość,że zrobiliśmy co się dało....

A dzisiaj dzwoniłam ile wstecz zwracają to świadczenie pielęgnacyjne-czy od momentu złożenia wniosku czy od złożenia odwołania..... Jedna mówi,że od wniosku-druga,że od odwołania :nzastanawianie: :nzastanawianie:

Czy któraś z Was wie????????

Iga - 2011-08-26, 14:27

Jak masz w orzeczeniu - wada od urodzenia to chyba od początku Ci wrócą.
mad - 2011-08-26, 16:36

Chyba trzy miesiące wstecz zwracają, my tak mieliśmy.
aniak - 2011-08-26, 18:12

Jeśli następne orzeczenie jest kontynuacją poprzedniego (bez przerwy w terminach orzeczenia) to wypłacają za wszystkie zaległe miesiące. W końcu to nie wy decydujecie o terminach komisji odwoławczych i nie macie wpływu na to czy zajmie to miesiąc czy trzy.
Czyli, składacie odwołanie, czekacie, dają wam nowe orzeczenie, które was zadowala i składacie je do "zasiłkowni". Wypłacają to, co zaległe.

My przy starszym synu odwoływaliśmy się dwukrotnie. I zawsze dostawaliśmy zaległe zasiłki.

Przy pierwszym orzeczeniu dają od początku - tak jak Iga napisała.
Ale pewności mam 99%. Nie 100.

agakomadowska - 2011-08-29, 22:50

Odwołałam się od orzeczenia,złożyłam je do Wojewódzkiego Zespołu do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności za pośrednictwem Powiatowego Zespołu i taka otrzymałam odpowiedz:

Odwołanie wniesiono w terminie.
Powiatowy Zespół...itd we Wrocławiu nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów paragraf 16 ust. 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki,Pracy i Polityki Społecznej z dnia 15 lipca 2003r. w sprawie orzekania o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności.

Mam pytanie,czy nasze dokumenty odwoławcze będą w Wojewódzkim Zespole i czeka nas ewentualnie u nich kolejna komisja?Nie rozumiem tego i czego spodziewać się :evil:

Justyna1972 - 2011-08-30, 13:44

Aga...ja dostałam takie samo pismo,tzn.,że Powiatowy Zespół nie zmieni swojej decyzji odnośnie wydanego orzeczenia i komplet dokumentów wysłali do Wojewódzkiego Zespołu czyli komisji odwoławczej.....teraz czekaj na wezwanie na komisję wojewódzką.....ja czekałam 3 tygodnie i uznano mi odwołanie.... :-)

Trzymam kciuki :-)

agakomadowska - 2011-08-30, 20:25

Dzięki Justyna,słyszałam,że u nas czeka się niestety długo na komisję ;/
Justyna1972 - 2011-09-05, 18:51

Już mam czarno na białym,że przyznano nam punkt 7 :jupi: bo czasami nie wierzyłam w słowa pani psycholog....
I faktycznie,wyrównują od początku....przyda się :-)

Termin pozostał bez zmian...czyli do 31.07.2012 :evil:
ale niech im będzie...


Aga u nas dorośli czekają 3 miesiące,ale dzieci krócej.....może u Was też tak jest....

gosiulkat - 2011-09-06, 21:21

Dziś dostałam orzeczenie
Symbol -11-I
pkt 1- 4- nie dotyczy
pkt 5-8 wymaga
pkt 9 spełnia
pkt 10 nie wymaga
Orzeczenie mam na 5 lat odwoływać się ?

ciborka - 2011-09-06, 21:26

moim zdaniem jest :spoko: i nie warto
gosiulkat - 2011-09-06, 21:28

ciborko :?:
vagabunda8 - 2011-09-06, 21:32

Ciborka, ale Gosia 5-8 ma na tak. Pierwsze 4 punkty nie dotyczą naszych dzieci. Mogłabym się uczepić się tych 5 lat, że niby co po tym czasie, "czary mary Janczary, mary czary Kreczmary" i zD zniknie? Od tego bym, się odwołała.
ciborka - 2011-09-06, 21:34

aaaaa edytowałam zaraz po :-) siedzę w fakturach, podglądam forum i niedoczytuję najważniejszych partykuł. sorki za zamieszanie :prosze:

5 lat to - patrząc przez pryzmat innych orzeczeń - dużo :-) co do symboli natomiast, to w każdym czasie można wnieść o uzupełnienie - tak mnie dziś pouczono w Polskim Związku Niewidomych, co też jutro zamierzam zrobić.

gosiulkat - 2011-09-06, 21:41

Dzięki to teraz czeka mnie załatwienie zasiłku i zapisanie do fundacji młodej
gosiulkat - 2011-09-07, 21:12

Wiecie co mój mąz stwierdził, żebysmy się odwołali może nam dadzą na te 16 lat w końcu nic nie tracimy, Mogłybyście mi doradzić ja to odwołanie napiosac i czy mam je złożyć tam gdzie składałam wniosek o to czyli w mopsie ?
grażyna - 2011-09-08, 07:19

Czy warto to musicie zdecydować. Pięć lat to i tak sporo patrząc na inne dzieciaki. Punkty są przecież ok.
ciborka - 2011-09-08, 07:28

Gosia, odwoływałam się od pierwszego orzeczenia, które dostałam na 2 lata. odmówiono wydłużenia terminu uzasadniając, że owszem zD nie zniknie, ale oni chcą zobaczyć co jeszcze za te 2 lata będą mogli zaoferować mojemu dziecku ;-)

no ale próbować można... :-)

vagabunda8 - 2011-09-08, 10:06

Pieprzenie o Chopinie. Tralala, a stress dziecka się nie liczy? Przecież to nie pluszowa zabawka, a od kiedy to RP taka troskliwa o niepełnosprawnych? Pisałabym odwołanie i tyle.
Nasze dzieci nie są eksponatami w ZOO, a za oglądanie się płaci. Kuźwa jak mnie takie klimaty wcieprzają. ;/ wrrr, wtedy wydaje mi się że to taka komisja jest niepełnosprawna.

gabrysia23 - 2011-09-10, 23:15
Temat postu: do gosiulkat
Nic nie tracisz odwolujac sie.
Mozesz skorzystac ze wzoru tu
http://www.zakatek21.pl/t...sprawnosc_2.doc
odwaolanie wysylasz do komisji,ktora wystawila orzeczenie, ael w w odwolaniu wskazujesz instancje wyzsza, bo to do niej kierujesz odwalanie

gosiulkat - 2011-09-11, 16:50

gabrysiu Dzięki bardzo
gosiulkat - 2011-09-11, 20:28

Odwołanie mój napisał i jutro jedziemy je złożyć zobaczymy co z tego będzie :-) Dzięki Gabrysiu za wzór.
ateczka77 - 2011-09-11, 20:40

Basiu, czemu się tak denerwujesz ?
Staś dostał orzeczenie na 3 lata i ja się nie odwoływałam, bo po co?
za dwa lata pójdziemy na komisję znów - 5 minut i po krzyku.

Wojtala - 2011-09-11, 22:00

Wiesz Ateczka - ja też byłam zdenerwowana, bo dlaczego dostaliśmy tylko na dwa lata? Czemu nie ma jakiegoś ujednolicenia - przecież co komisja to inaczej zespół określa, wydaje inny termin. Dla mnie to jakaś totalna abstrakcja.
Mnie np powiedziano, że down to down, a jak mu się serce naprawi, to może nie będzie wymagał stałej opieki. Poza tym dodano, że oni (lekarze z komisji) muszą nas sprawdzać, aby widzieć, jak dziecko się rozwija. A co taki lekarz, który czasami jest tak, że dziecko pierwszy raz na oczy widzi może mi powiedzieć?

Edit - w sumie to nie takie pięć minut, gdyż przed złożeniem dokumentów trzeba zebrac wszelkie papierzyska od specjalistów.

ateczka77 - 2011-09-12, 15:29

No masz rację - ale u mnie nie było wiele tej dokumentacji - stąd te 5 minut.
Na komisji, byliśmy i Stasia nawet nie badali - i cała procedura trwała 5 minut.

Ale ta sama komisja, dała mojemu tacie orzeczenie na rok, bo może mu noga odrośnie i cukrzyca zniknie. Na dodatek, tata zapomniał dokumentacji, w której miał stwierdzoną amputację kawałka stopy - nie wystarczyło pokazać stopy, tylko musieliśmy dowozić świstek. Więc, rzeczywiście paranoja.

gosiulkat - 2011-09-12, 20:24

Mój sie uparł i dzis pojechalismy złożyć odwołanie, zobaczymy czy cos z tego będzie. Odwołujemy sie od czasu, bo wszystkie punkty są ok.
ateczka77 - 2011-09-13, 13:15

Gosiu, to ja trzymam kciuki :) My jesteśmy zbyt leniwi na papierki :)
mamusiaPiotrusia - 2011-09-13, 15:54

Kochani jesteśmy po komisji :-)
Pani doktor zaznaczyła wszystkie punkty na tak i powiedziała że Piotruś dostanie do 16 lat :brawo: :jupi: :brawo: :jupi:
żeby tylko to wszystko znalazło się na orzeczeniu :oops:
Odbiór mamy 27 to się okaże ;-)

gosiulkat - 2011-09-13, 21:01

Super gratulacje też bym tak chciała
vagabunda8 - 2011-09-13, 21:40

gosiulkat napisał/a:
Super gratulacje też bym tak chciała


To pisz odwołanie

gosiulkat - 2011-09-13, 21:45

Kochana Basiu przeczytaj wyżej odwołanie już złożone :* :tak:
vagabunda8 - 2011-09-13, 21:51

Słoneczko, wybacz starej kobiecie, a życzę Ci byś miała na jak najdłuższy czas spokój, tak, tak drogie dziecko, tak, tak. :* :* :* :lol: :lol: ;-)
mamusiaPiotrusia - 2011-09-14, 07:54

Też się okropnie cieszę zapytałam wprost panią doktor a że ją znam trochę bo to ordynatorka dziecięcego a pani psycholog prowadzi Piotrusia, na jak długo dostaniemy ?
A ona na to ,, w waszym wypadku raczej już do 16 bo to nie ma co " to mi szczęka opadła bo miałam już przygotowane przemówienie a tu proszę :jupi: :jupi:

Alicja - 2011-09-14, 08:25

gosiulkat napisał/a:
Odwołanie mój napisał i jutro jedziemy je złożyć


Gosiu, a jaki jest kod na orzeczeniu?

W przypadku Jagi żałuję, że odwoływałam się ze wzg na datę ważności (do 16.rż).Niedługo po tym doszły problemy ze słuchem, wzrokiem.
Gdybym orzeczenie miała na czas krótki, wtedy można by zmienić kody.A tak stanęło na U i I ;/
Nie mogłam skorzystać z wielu programów przysługujących dzieciom niedowidzącym i niedosłyszącym.
Dlatego czasami warto zastanowić się nad sensem odwoływania.

romaya - 2011-09-14, 08:40

Ala, ktoś niedawno pisał (nie pamiętam gdzie), że jeśli pojawią się dodatkowe choroby itp., można wnioskować o dopisanie do orzeczenia.
mamusiaPiotrusia - 2011-09-14, 08:43

Jeśli chodzi o nas to u nas już i wada słuchu i wzroku :-( Więc orzeczenie będzie tak sformułowane że wszystko będzie mu się należeć tak orzekła pani doktor :-D
Alicja - 2011-09-14, 08:47

romaya napisał/a:
Ala, ktoś niedawno pisał (nie pamiętam gdzie), że jeśli pojawią się dodatkowe choroby itp., można wnioskować o dopisanie do orzeczenia.


Wiem :tak:
ale w orzeczeniu mogą być tylko 3 kody.U nas mogliby dopisać tylko jeden.
A wolałabym, aby miała i na wzrok i na słuch. ;-)

boszka59 - 2011-09-14, 08:48

Tak można ale to dużo bardziej problematyczne. Ja nie wiem czemu wszyscy psioczą na ten termin . Komisja nie boli, ani reż szczególnie dziecka nie stresuje.Papiery właściwie ma się na bieżąco, jeśli my nie wymagamy wiele to oni też nie.A szczególnie przy małych dzieciach mogą nastąpić duże zmiany mimo że Down będzie niezmienny.
romaya - 2011-09-14, 09:04

Też tak myślę :tak: Dlatego nie odwoływałam się, kiedy Fifo dostał orzeczenie do 2015. Ważniejsze były poszczególne punkty, a te są OK.
Alicja - 2011-09-14, 09:19

boszka59 napisał/a:
Tak można ale to dużo bardziej problematyczne. Ja nie wiem czemu wszyscy psioczą na ten termin . Komisja nie boli, ani reż szczególnie dziecka nie stresuje.Papiery właściwie ma się na bieżąco, jeśli my nie wymagamy wiele to oni też nie.A szczególnie przy małych dzieciach mogą nastąpić duże zmiany mimo że Down będzie niezmienny.



Otóż to!

Dziewczyny, szczególnie małych dzieci. Zastanówcie się dwa razy zanim napiszecie odwołanie!

gosiulkat - 2011-09-14, 14:46

alicja Kod mam 11-I, no toś mnie teraz ładnie nastraszyła :-? No zobaczymy jak sie sprawa potoczy
mamusiaPiotrusia - 2011-09-14, 16:06

Właściwie to Alicja ma rację nam dopiero od roku wykryto wadę wzroku i słuchu więc dla takich maluszków lepiej poczekać choć te 4 lata bo to czas diagnozy dzieciaczka :-D
Alicja - 2011-09-14, 16:31

gosiulkat napisał/a:
alicja Kod mam 11-I, no toś mnie teraz ładnie nastraszyła :-? No zobaczymy jak sie sprawa potoczy


Przecież napisałam Ci to na priv parę dni temu.

mad - 2011-09-20, 16:22

My wczoraj mieliśmy komisję, decyzja do odbioru jutro, a komisja szook, tylko wywiad bez żadnego badania, ale najlepsze pytanie to: ile razy dziennie podajemy Eutyrox :] :evil:
Wojtala - 2011-09-20, 16:28

mad napisał/a:
najlepsze pytanie to: ile razy dziennie podajemy Eutyrox :] :evil:


W Śmiecholandii powinno paść to zdanie a nie na komisji :-x

mamusiaPiotrusia - 2011-09-21, 15:55

pogratulować komisji ;-) Masakra :)
gosiulkat - 2011-09-21, 21:16

Przyszło do mnie dziś pisemko cytuję : Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Tychach nie znalazł podstaw do zastosowania przepisów ....... .

Czyli wszystko jasne

anna_maria - 2011-09-22, 22:07

Lej na to i załatwiaj świadczenie pielęgnacyjne i zasiłek :papa:
aniak - 2011-09-22, 22:25

anna_maria napisał/a:
Lej na to i załatwiaj świadczenie pielęgnacyjne i zasiłek :papa:

Dokładnie :spoko:

gosiulkat - 2011-09-22, 22:26

Zasiłek mam przyznany a świadczenia nie moge mieć, bo jestem obecnie zatrudniona jestem na macierzyńskim :-)
bogusia.balon - 2011-09-23, 09:53

W tym tygodniu otrzymałam orzeczenie o miepełnosprawności:
Symbol 11-I
punkty 1-4 nie wymaga
punkty 5-6 wymaga
punkt 7 nie wymaga
punkt 8 wymaga
pynkty 9-10 nie wymaga
Chciałabym się odwołać co do punktu 7 ale nie wiem jak to umotywować.
Może ktoś już to robił i ma gotowy wzór.
Ania otrzymała orzeczenie do 16 roku życia. :-)

kabatka - 2011-09-23, 11:20

W numerze 1/2011 BK przy okazji innego tematu pani Elżebita Zakrzewska-Manterys zwróciła uwagę na dawanie symboli niepełnosprawności w orzeczeniach. Otóż bardzo rzadko się zdarza, żeby maluchom z zespołem Downa dawano symbol 01-U – upośledzenie umysłowe. Najczęściej krąży się w symbolach dookoła wśród chorób towarzyszących zD. A przecież upośledzenie umysłowe jest wpisane w zespół, czy tego chce komisja, czy nie. Dziecko, które nie ma w orzeczeniu symbolu 01-U nie pojedzie np. na wczasy ze Stowarzyszeniem Bardziej Kochani, bo wczasy te są skierowane do osób z upośledzeniem umysłowym. I mimo że wydaje nams ię oczywiste, że dziecko z zespołem Downa się na takie wczasy kwalifikuje, jeśli nie ma tego w orzeczeniu, Stowarzyszenie nie może takiej osoby zakwalifikować.
A zatem ja byłabym ostrożna w zgadzaniu się na symbol 11-I – , który oznacza: inne schorzenia, w tym : endokrynologiczne, metaboliczne, zaburzenia enzymatyczne, choroby zakaźne i odzwierzęce, zeszpecenia, choroby układu krwiotwórczego.
Część osób uważa, że warto być też ostrożnym przy dacie, na jakiej jest wystawiane orzeczenie - warto wrócić do postów wcześniejszych w tym wątku.

Mama Ewy - 2011-09-23, 11:50

Jak do 16 roku życia,to od pkt 9 też warto się odwołać.
Lusi - 2011-09-23, 12:41

Moniko, naprawdę BK nie przyjmują na swój turnus dzieci bez symbolu U :wow: Jestem zatem w ciężkim szoku. To wręcz dyskryminacja. Myślałam że stowarzyszenia robiąc turnusy czy jeszcze lepiej wczasy kierowane do swoich podopiecznych nie patrzą na symbole w orzeczeniach tylko organizowane przez siebie turnusy robią dla dzieciaków z zespołem, chyba że w grę wchodzą jakieś dotacje, które otrzymują a to one tego wymagają, ale my o tym nie wiemy...
Nie wiem czy tak od razu przyznają dzieciakom od razu U, choć jak najbardziej zasadne się to wydaje, wszak w zespół Downa wpisane jest upośledzenie umysłowe.

Swoją drogą ciekawe ile dzieci zakątkowych do 16 r. ż. ma U w orzeczeniu i jak mają osoby po 16 r. ż. :?:

kabatka - 2011-09-23, 13:08

Lusi napisał/a:
[...]chyba że w grę wchodzą jakieś dotacje, które otrzymują a to one tego wymagają, ale my o tym nie wiemy...
[...]:


Z tekstu wywnioskowałam, że właśnie o to może chodzić.

grażyna - 2011-09-23, 13:11

Ja przeleciałam dokumenty Anety i tak:
-z 2002(na dwa lata) jest tylko słownie zespół Downa, wada serca,
-z 2004(na półtora roku) jest tylko 07-S :shock:
-z 2005(na stałe) jest 01-U i 07-S

Irenka - 2011-09-23, 14:03

Agatka 10-N i 11-I.
Nie wiedziałam, że te symbole mają aż tak duże znaczenie :cry: , jakoś to zlekceważyłam. Agata ma na 2 lata, przy następnej komisji będę uważniej się przyglądać orzeczeniu.
Czy te symbole mają wpływ na uczestnictwo w turnusie tylko z BK czy w innych też?

Lusi - 2011-09-23, 15:08

Wydaje mi się że symbol U ważne żeby dziecko miało po ukończeniu 16 r.ż, My też mamy I i N.

Pierwszy raz spotykam się z tym iż przy turnusach gra rolę symbol na orzeczeniu. Przy okazji Radzynia toczyła się krótka dyskusja, dlaczego chcą mieć w dokumentach kopię orzeczenia. Może Ania Groszek albo Boszka wyjaśnią nam to, o czym pisała Kabatka, bo one jeżdżą z BK na turnusy, więc na pewno wiedzą w czym rzecz.

aniak - 2011-09-23, 15:21

Lusi, rozmawiałam o tym ostatnio z Anią groszkową i ona potwierdzała, że żeby pojechać z BK trzeba mieć w orzeczeniu "upośledzenie umysłowe". Między innymi dlatego kilka ładnych miejsc zwolniło się na I turnusie w Rowach. Bo okazywało się, że niektórzy zapisani, do końca nie byli świadomi konieczności tego zapisu.
grażyna - 2011-09-23, 15:56

Mnie po tej rozmowie intryguje teraz ten symbol I lub N. Czyli Aneta ma za mało ;-) ?
boszka59 - 2011-09-23, 16:24

Ja go nie mam. Znaczy mój syn nie ma, ale spokojnie nie ma na papierze bo poza tym to Dawnowska norma czyliU.
stokrota - 2011-09-23, 19:28

Ania we wszystkich orzeczeniach od samego początku ma 01-U (choć powinna mieć też S)

Natomiast N przydaje się do uzyskania karty parkingowej, szczególnie dla osób dorosłych.

aniak - 2011-09-23, 22:14

boszka59 napisał/a:
Ja go nie mam. Znaczy mój syn nie ma, ale spokojnie nie ma na papierze bo poza tym to Dawnowska norma czyliU.

I nie mieliście problemów z pojechaniem na turnus z BK ?

boszka59 - 2011-09-24, 21:00

Żadnych problemów, a to był nasz dziesiąty turnus.
groszek - 2011-09-25, 09:24

Lusi napisał/a:
Moniko, naprawdę BK nie przyjmują na swój turnus dzieci bez symbolu U :wow: Jestem zatem w ciężkim szoku. To wręcz dyskryminacja. Myślałam że stowarzyszenia robiąc turnusy czy jeszcze lepiej wczasy kierowane do swoich podopiecznych nie patrzą na symbole w orzeczeniach tylko organizowane przez siebie turnusy robią dla dzieciaków z zespołem, chyba że w grę wchodzą jakieś dotacje, które otrzymują a to one tego wymagają, ale my o tym nie wiemy...
Nie wiem czy tak od razu przyznają dzieciakom od razu U, choć jak najbardziej zasadne się to wydaje, wszak w zespół Downa wpisane jest upośledzenie umysłowe.

Swoją drogą ciekawe ile dzieci zakątkowych do 16 r. ż. ma U w orzeczeniu i jak mają osoby po 16 r. ż. :?:


Lusi BK Przyjmują, ale lokalny pefron który dofinansowuje turnus odmówił dofinansowania dzieciom , które nie miały U, tłumacząc, że na ten turnus się nie należy. To był 1 przypadek w historii Stowarzyszenia.Po prostu urzędnik trzymał się mocno litery prawa i to w dosłownym słowa tego znaczeniu i nie było mocnych.Prawie.Jedna mama zawalczyła i od lekarza przyniosła zaświadczenie, że dziecko ma zD i to jest upośledzenie umysłowe itp itd ...i pojechała ale innym zabrakło aż takiego powera...

Lusi - 2011-09-25, 10:02

No i wszystko jasne, tak jak myślałam, dlatego byłam w szoku po tym co kabatka napisała. Ech ci nadgorliwi i w sumie mało douczeni w tym przypadku urzędnicy....
Dzięki za wyjaśnienia :-)

Swoją drogą to zespołowcy ciągle mają pod górkę, jakby wady genetycznej nie było, upośledzenia też, no po prostu zespół sam miód. Jak sobie przypomnę naszą pierwszą komisję i mało douczoną panią dr to mnie wścieklizna bierze :evil:

mamusiaPiotrusia - 2011-09-27, 12:17

I mamy orzeczenie do 2023r
Symbole 11-I ,04-O, 03 -L
PUNKTY 1-4 nie dotyczy
5- 8 i 10 wymaga
9 -spełnia
:jupi:
:jupi: Jestem bardzo zadowolona z tej komisji :brawo:
Dzięki dziewczyny za podpowiedzi :*

Ania Bydgoszcz - 2011-09-27, 14:07

Super Moniko!
boszka59 - 2011-09-27, 16:33

Mo0niko ale nie masz U. Więc fajnie ale nie do końca.Chyba że to wam się nie należy bo młody w normie.
mad - 2011-09-27, 18:11

My orzeczenie dostaliśmy tylko na dwa lata ;/ Symbole 11-I;10-N;07-S,
Punkty 1-4 nie
5- wg. potrzeb
6-8 - wymaga
9-10 nie
i teraz nie wiem czy się odwoływać- bo ta odległośc komisji wojewódzkiej ;/

gosiulkat - 2011-09-27, 19:13

Moja wszystkie punkty ma ok, a z symboli to które dziecko z zd powinno mieć ?
mad - 2011-09-27, 20:08

Symbole Gosiu wskazują na schorzenia istniejące, udokumentowane historią choroby, my prz pierwszym mieliśmy też tylko 11-I :* Symbole
mamusiaPiotrusia - 2011-09-28, 03:05

Niby tak ale i tak podobno mogą być tylko 3 symbole:)
A jaka jest różnica między symbolem U a tym co mam chodzi o praktykę czy przez to możemy być coś stratni :(

ewelin27 - 2011-10-05, 12:28

Nas czeka taka komisja w grudniu.Dzisiaj się pytałam czemu nie dali nam od razu do 16 roku życia orzeczenie stwierdzenie osoby która siedzi w komisji było takie - dziecko od małego wymaga opieki matki a jak idzie do szkoły to już takiej uwagi i opieki matki nie wymaga
ja tego wogóle nie rozumię - przecież podstawą do orzeczenia jest choroba/schorzenie a nasze dzieci przecież mają ją od urodzenia - z zespołu downa przecież się nie wyleczą

asia14 - 2011-11-03, 22:11

No to jesteśmy posiadaczami orzeczenia do 16 roku :spoko:
Nie wiem czy się cieszyć ale tym samym pani neurolog przyznałą mi rację iż Julia chyba się nie wyleczę (wcześniej dostawałyśmy na 3,4 lata i od nowa)
10-N,01-U, 03- L
pkt 1-4 nie dotyczy
ALE UWAGA
od 5 do 10 wszystko wymaga , łącznie z Kartą Parkingową - spełnia

Teraz tylko uprawomocnienie i skąłdamy dokumenty bo od lipca kiedy się skończyło poprzednie to już trochę minęło ;-)

ewelin27 - 2011-11-04, 09:36

asia14 napisał/a:
No to jesteśmy posiadaczami orzeczenia do 16 roku :spoko:
Nie wiem czy się cieszyć ale tym samym pani neurolog przyznałą mi rację iż Julia chyba się nie wyleczę (wcześniej dostawałyśmy na 3,4 lata i od nowa)
10-N,01-U, 03- L
pkt 1-4 nie dotyczy
ALE UWAGA
od 5 do 10 wszystko wymaga , łącznie z Kartą Parkingową - spełnia

Teraz tylko uprawomocnienie i skąłdamy dokumenty bo od lipca kiedy się skończyło poprzednie to już trochę minęło ;-)


To super,że na tak długo macie orzeczenie.
Nas czeka w grudniu taka komisja - mój kuba też powinien mieć stopnie te co wy ale nie wiem co z 11-I skoro ma tarczycę,czy wydają po 4 stopnie dla dziecka ?? jeśli nie to jakie powinny bydź odpowiednie dla naszych dzieciaków??

gosiulkat - 2011-11-04, 20:53

Super Asia :brawo:

Mój był ostatnio na komisji w sprawie odwołania, ale lekarka dała mu jasno do zrozumienia, że nam nie przedłuży do 16 rż, odwoływaliśmy się tylko do czasu trwania orzeczenia. Powiedziała, że itak mamy fajne, bo wszystkie punkty które możemy mieć mamy na tak a na 5 lat to jest długo.

Grażyna O. - 2011-11-04, 21:47

asia14 napisał/a:
No to jesteśmy posiadaczami orzeczenia do 16 roku :spoko:
Nie wiem czy się cieszyć ale tym samym pani neurolog przyznałą mi rację iż Julia chyba się nie wyleczę (wcześniej dostawałyśmy na 3,4 lata i od nowa)
.....

Policzyłam, że Julcia skończy w grudniu 12 lat, wyszło ;-) że znowu dostaliście na 4 lata.

asia14 - 2011-11-05, 20:48

Grażyna masz rację znów na 4 lata ale znając szczęście Julii to mogłaby dostać na 2 lub 3 i to jeszcze z terminem przed dlatą urodzenia. A tak to już przynajmniej nie ma wyboru ;-)

Ewelina 27
W orzeczeniu można wpisać maksymalnie 3 rodzaje niepełnosprawności. Julia miałaby 5 oznaczeń bo jeszcze kardiologiczne i oklusistyczny. Myślę, że to i tak wystarczy ;/

agakomadowska - 2011-11-09, 20:59

Po odwołaniu się do Wojewódzkiej Komisji przyznali nam pkt.7,że wymaga opieki, zmienili symbol przyczyny niepełnosprawności z 10- N na 03- L,11-I. Mamy orzeczenie wydane tylko na 3 lata.I tak cieszę się z tego co wywalczyłam :tak:
ciborka - 2011-11-09, 21:03

to super Aga, gratuluję :spoko:
kropeczka - 2011-11-23, 13:32

Dzisiaj Ola otrzymała orzeczenie o niepełnosprawności po 16 rż.

Symbol przyczyny niepełnosprawności 11-I czyli upośledzona nie jest :shock:
1- 4- nie dotyczy
5- wg zaleceń lekarza
6- wskazane
7- nie wymaga ;/
8- nie dotyczy :?:
9- nie spełnia
10- nie wymaga :wow:

Otrzymała na trzy lata :-( Muszę się odwoływać...

vagabunda8 - 2011-11-23, 13:36

kropeczko, ja chyba nie kumata jestem, mogłabyś rozwinąć, co oznacza, który punkt? My mamy stare orzeczenie, ale z tego co piszesz to Ola jest genialna i badania genetyczne kłamią? Nic nie potrzebujecie??!!! Nie rozumiem. :cry:
grażyna - 2011-11-23, 13:36

Za mądrą masz córkę, co w tym przypadku dobre nie jest.
anuszkaa - 2011-11-23, 13:42

Beatko, za mało zaświadczeń im przedstawiłaś.
Zanim odwołasz się, musisz zrobić rundkę po lekarzach i specjalistach, wmówić im, że skoro Olcia ma zD to i oooogrooooomne problemy, a potemi poprosić o zaświadczenia. Bez tego lekarz orzecznik nic nie zechce zmienić.

kropeczka - 2011-11-23, 13:46

BaHa
7- konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy- nie wymaga, czyli nie mogę otrzymać świadczenia pielęgnacyjnego.
Nie wiem o co chodzi z pkt 8.
Nie wspomnę, że pkt 10- prawa do zamieszkania w oddzielnym pokoju też nie wymaga :shock:

Tak, Grażynko za mądrą :]

Megi1981 - 2011-11-23, 13:48

Cuda się zdarzają Ola wyzdrowiała :wow: A tak na poważnie to chyba jakaś nienormalna ta komisja była.
vagabunda8 - 2011-11-23, 13:51

Dlatego piszę ze masz geniusza, qurczę kiedy to się skończy, czy my naprawdę nie mamy nic lepszego do roboty, tylko walczyć o nasze dzieci? No nic, trzeba zebrać dużo zaświadczeń, i proponuję dołączyć wyniki badań. A Olcia ma chorą tarczycę? A jak u niej z kręgosłupem, z przemiana materii, z oczami, ze słuchem?
kropeczka - 2011-11-23, 15:08

anuszkaa napisał/a:
Beatko, za mało zaświadczeń im przedstawiłaś.
Zanim odwołasz się, musisz zrobić rundkę po lekarzach i specjalistach, wmówić im, że skoro Olcia ma zD to i oooogrooooomne problemy, a potemi poprosić o zaświadczenia. Bez tego lekarz orzecznik nic nie zechce zmienić.


Aniu, przedstawiłam zaświadczenie od okulisty, laryngologa, ortopedy, a przede wszystkim badanie psychologiczne do którego chyba nawet nie zajrzeli ;/

Dziękuję Wam za wsparcie, już mi lepiej :-)

Artur21 - 2011-11-23, 16:29

Beata, w razie czego Warszawa ruszy na odsiecz ;-) co za kalafiory w tych komisjach pracują ;/
robcio_ir - 2011-11-24, 10:55

Koniecznie się odwołaj! Ja stawałam z Olą na komisję jak miała 8 miesięcy i trafiłyśmy na fajną kobietę, która powiedziała w prost "to nie grypa i jej się nie wyleczy!". Dostałyśmy od razu do 16 rż
ewelin27 - 2011-11-24, 11:05

robcio_ir to masz szczęście
co za ludzie siedzą w tych komisjach myślą że nasze dzieciaki się od tak wyleczą że to katar lub grypa ;/ kropeczka odwołaj się będziemy trzymać za Was kciuki :* :spoko:
nas czeka taka komisja już sobie wyobrażam co będzie ;/

gabrysia23 - 2011-11-24, 14:18

Ale rozumiem,że Ola dostała znaczny stopień?
Od reszty trzeba się odwołać koniecznie, wskazując brak wiedzy lekrza orzekającego na temat choroby Oli.

robcio_ir - 2011-11-24, 14:29

Muszę dokładnie sprawdzić, ale z tego co pamiętam Pani doktor powiedziała, że ona uwielbia nasze dzieciaczki i nie zamierza niczego utrudniać i nas ciągle ganiać po kolejne papierki :-)
ciborka - 2011-11-24, 16:02

gabrysia23, do 16 r.ż. nie orzeka się stopnia niepełnosprawności
vagabunda8 - 2011-11-24, 17:10

:tak: nie orzeka się stopnia niepełnosprawności. :tak:
Wojtala - 2011-11-24, 17:25

Ciborka, ale Ola ma już po 16 r.ż. (nie wiem czy w tym przedziale wiekowym się orzeka stopień niepełnosprawności, ale Ola już z tych bardziej dorosłych jest :-) ) - toż to pannica jak się patrzy :tak: , a Ty piszesz do 16 r.ż. :roll:
ciborka - 2011-11-24, 21:02

masz rację Lucynko :tak:
uparłam się na Olę robcio_ir, tymczasem chodziło o Olę kropeczki (o ile teraz jestem na dobrym tropie :oops: )

grzesiula_303 - 2011-11-28, 14:37

MY dostaliśmy orzeczenie na 6 lat, chcę się odwołać od punktu 5 ( konieczność zaopatrzenia w przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze oraz pomoce techniczne nie wymaga ):-x oraz od punktu 9 - nie spełnia przesłanek określonych w art. 8 ust. 1 ustawy o Prawo o ruchu drogowym co skutkuje brakiem możliwości wyrobienia karty parkingowej :-x Bardzo proszę o przykładowe odwołania od tych punktów. Z góry bardzo dziękuję:)
kabatka - 2011-11-28, 14:56

Wzory odwołań są m.in. :arrow: na portalu.
MAGDALENASKUBA - 2012-01-05, 21:55

Czytałam wszystko i uważam,że to skandal najłagodniej jak mogłam to określić.
Co kraj to obyczaj :-x
Co komisja to inne pkt inne wady.
Skoro w tak prostych sprawach nie potrafią być zgodni i w każdym mieście inne prawo i przepisy to nie wiem w jakim świecie ja żyje.Masakra jakaś ;/

Giena1977 - 2012-01-05, 22:35

U nas Kubusiowi ustalili termin komisji na 16 styczeń.Zobaczymy jak tym razem pójdzie....
Ania Bydgoszcz - 2012-01-06, 10:25

A Sebastian ma orzeczenie do końca stycznia. O wcześniejszą komisję składałam papiery już pod koniec października ze względu na dodatkowe choroby. Miałam nadzieję, że się wyrobią. I nadal mam nadzieję, że zdążą jeszcze w styczniu, bo od lutego leżę ze świadczeniem i dodatkami :-(
Kiedy zadzwoniłam do orzecznictwa po jakąś informację, pani łaskawie powiedział, że padł im system i naprawa potrwa przeszło tydzień!!!! :-?

magdowka - 2012-01-06, 10:36

Nam orzeczenie skończyło się 17 grudnia, pod koniec listopada złożyłam wniosek i zniecierpliwiona zadzwoniłam wczoraj, bo terminu komisji ani widu, ani słychu, a pani mi coś zaczęła tłumaczyć, że mam cierpliwie czekać, że wprowadzają jakiś nowy program i, że to może trochę potrwać, no i oczywiście będziemy mieli znowu przerwę w wypłatach świadczenia cholewcia, w OWI też dopominają się już o nowe orzeczenie. A my znowu czekamy ;/ , a jak dojdzie do tego ewentualne odwołanie, alb znowu sprawa w sądzie to przez pół roku sobie poczekamy.
ewelin27 - 2012-01-06, 10:44

My mieliśmy orzeczenie do 31 grudnia.Złożyłam o komisję 5 grudnia.Długo czekałam na papierek.Kiedy nic nie przyszło między świętami dzwoniłam i miła Pani powiedziała,że mam poczekać aż przyjdzie mi papierek kiedy mamy się stawić na komisję.Dziwne ale po 3 dniach od mojego telefonu dostałam pismo i 12 w czwartek mamy komisję
Ciekawe czy zdążę żeby zasiłki w styczniu dostać

monikagr - 2012-01-06, 15:02

my też mamy 12-stego
ewelin27 - 2012-01-06, 20:05

monikagr napisał/a:
my też mamy 12-stego


To trzymam kciuki za Was :spoko:

ewelin27 - 2012-01-11, 20:42

Jutro komisja trzymajcie kciuki za Nas :-)
ciborka - 2012-01-11, 20:45

postaraj się nie denerwować, trzymam i czekam na relację z przebiegu :-)
magdowka - 2012-01-11, 20:52

Ewelina czekam na wieści od Was, my jeszcze bez wyznaczonego terminu ;/
ewelin27 - 2012-01-12, 11:06

No i jesteśmy po wizycie na komisji
Lekarka kazała Kubie pokazać nos i gdzie ma buty.Tak pytała mnie jak to wszystko wygląda więc zaczęłam mówić na co Kuba choruje że mało mówi jak skończyłam powiedziała na końcu tak :
Kuba przecież Ty jesteś zdrowy mnie normalnie coś się zrobiło ale nic nie mówiłam żeby się nie zacząć z nią kłócić bo przecież nasze dzieciaki nagle nie wyzdrowieją
Jeszcze zapytała mnie czy staram się o świadczenie pielęgnacyjne a ja że tak i o zasiłek też a ona mi na to że świadczenie to owszem dostanę ale z tym świadczeniem to różnie jest.
Mnie normalnie się coś zrobiło
Potem poszliśmy do psychologo pytała o wszystko to co lekarka ale była milsza niż ta 1 bardziej przyjazna.
Jak ją spytałam na końcu czy dostaniemy orzeczenie powiedziała tak :
niech się Pani nie martwi dostaniecie wszystko co potrzeba
Cieszyć się będę jak dostanę te pkt które Kubie się należą

monikagr - 2012-01-12, 11:39

a my właśnie po. Pani a dokładnie dwie (moja pierwsza komisja, więc nie moge porównać) zapytały na którym piętrze mieszkamy, ile mamy pokoi, ile osób liczy rodzina, czy pracujemy, czy Nikodemek chodzi, czy chodzimy na rehabilitacje i do jakiego lekarza a i ile waży i tyle. Podziękowali i kazali pokazać się za tydz. po odbiór decyzji.
joa - 2012-01-12, 12:00

Ewelina-zajrzyj na gg, wiesz, jak nazywała się ta lekarka?My mamy komisję w środę, ale już zaczęłąm się denerwować!!
ewelin27 - 2012-01-12, 12:05

joa napisał/a:
Ewelina-zajrzyj na gg, wiesz, jak nazywała się ta lekarka?My mamy komisję w środę, ale już zaczęłąm się denerwować!!


Nie wiem jak się nazywała ma takie blond włosy
najlepsze jest to że oni wyślą mi pocztą orzeczenie a nie osobiście ;/

MAGDALENASKUBA - 2012-01-12, 12:10

ewelin27 nie ma co się denerwować za wczasu,na pewno będzie wszystko po waszej myśli.3mam mocno kciuki za was :spoko:
ewelin27 - 2012-01-12, 12:36

MAGDALENASKUBA napisał/a:
ewelin27 nie ma co się denerwować za wczasu,na pewno będzie wszystko po waszej myśli.3mam mocno kciuki za was :spoko:


dzięki orzeczenie wysyłają od 7-8 dni od komisji więc najpóźniej 23 stycznia dostanę orzeczenie do ręki.
U nas zasiłki wypłacają do ostatniego każdego miesiąca ale przeważnie są do 27-28 dnia miesiąca
Czeka nas ciężki miesiąc bo z jednej wypłaty trzeba będzie wszystko popłacić i jakoś zakupy zrobić ;/

ciborka - 2012-01-12, 19:40

Ewelina, jeśli punkty będą jak potrzeba, to dostaniesz zasiłek później, ale z wyrównaniem :-) jakoś miesiąc przebiedujecie, byle nie trzeba się było odwoływać, za co nadal trzymam kciuki :spoko:

edit: swoją drogą i tak wysyłają galopem, u mnie nie spieszyli się przez cały miesiąc

ewelin27 - 2012-01-12, 19:43

ja też mam taką nadzieję a jak z tym 100,00zł więcej to też nadpłacają??
Ania Bydgoszcz - 2012-01-12, 19:52

A ja się wreszcie dodzwoniłam do orzecznictwa i pani nawet dość miła powiedziała, że niestety wezwanie na komisję przyjdzie w lutym. Tylko po co mówią, że można składać szybciej przy ujawnieniu się dodatkowych chorób dziecka.
:-(

gosiulkat - 2012-01-12, 21:01

ewelin27 napisał/a:


Nie wiem jak się nazywała ma takie blond włosy
najlepsze jest to że oni wyślą mi pocztą orzeczenie a nie osobiście ;/


Nam orzeczenie też przysyłali pocztą :tak:

Manu - 2012-01-12, 21:17

Ewalinaj ak złożyłaś wniosek to powinni nadpłacić
iv19 - 2012-01-12, 21:41

Ania Bydgoszcz napisał/a:
A ja się wreszcie dodzwoniłam do orzecznictwa i pani nawet dość miła powiedziała, że niestety wezwanie na komisję przyjdzie w lutym. Tylko po co mówią, że można składać szybciej przy ujawnieniu się dodatkowych chorób dziecka.
:-(


Bo można złożyć wniosek o zmianę aktualnego orzeczenia, ale to na innym formularzu. Z reguły kiedy czas do końca aktualnego orzeczenia wynosi poniżej 3 miesięcy nikomu się nie chce dokonywać zmian. Czeka więc cierpliwie na wyznaczenie terminu o przedłużenie decyzji.
Warto mieć przy sobie dokumentację medyczną na podstawie, której chcemy zmienić zapisy w decyzji.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki :spoko:

ewelin27 - 2012-01-13, 09:58

Manu napisał/a:
Ewalinaj ak złożyłaś wniosek to powinni nadpłacić


czyli muszę iść złożyć wniosek do końca stycznia inaczej 100,00zł przepadnie

joa - 2012-01-13, 10:14

Ewelina, ponoć nie, tu:

http://www.zakatek21.pl/f...r=asc&start=525

mimi napisała:

Wniosek powinien zostać złożony w terminie do 31 stycznia 2012 r. Osoby, którym świadczenie pielęgnacyjne za miesiąc styczeń, luty lub marzec 2012 r. będzie przyznane po 31 stycznia 2012 r., wniosek o przyznanie pomocy powinny złożyć w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja o przyznaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego stała się ostateczna (14 dni po odebraniu decyzji). Wnioski złożone po upływie ww. terminów zostaną pozostawione bez rozpoznania.

A ja jeszcze podpytam nasza Kasię. :-)

ewelin27 - 2012-01-13, 10:21

joa napisał/a:
Ewelina, ponoć nie, tu:

http://www.zakatek21.pl/f...r=asc&start=525

mimi napisała:

Wniosek powinien zostać złożony w terminie do 31 stycznia 2012 r. Osoby, którym świadczenie pielęgnacyjne za miesiąc styczeń, luty lub marzec 2012 r. będzie przyznane po 31 stycznia 2012 r., wniosek o przyznanie pomocy powinny złożyć w terminie 7 dni od dnia, w którym decyzja o przyznaniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego stała się ostateczna (14 dni po odebraniu decyzji). Wnioski złożone po upływie ww. terminów zostaną pozostawione bez rozpoznania.

A ja jeszcze podpytam nasza Kasię. :-)


Ja sobie dzisiaj zadzwoniłam do orzecnictwa i powiedziałam że potrzebuję na już orzeczenie bo chcę zdążyć żeby mi zasiłki za styczeń wypłacili i mają pocztą nie wysyłać miła Pani na to proszę w poniedziałek po odbiór orzeczenia od 8 ;-)
jedno z głowy tylko żeby teraz nam te pkt pasowały

MAGDALENASKUBA - 2012-01-13, 10:24

z całą pewnością będzie ok Ewelinko :*
fajnie,że udało wam się załatwić w tak szybkim terminie.

ewelin27 - 2012-01-13, 10:35

MAGDALENASKUBA napisał/a:
z całą pewnością będzie ok Ewelinko :*
fajnie,że udało wam się załatwić w tak szybkim terminie.


ja też się cieszę tylko że w MOPS mi powiedzieli iż raczej w styczniu nici z pieniędzy bo musiała bym do 10 stycznia złożyć wniosek żeby dostać pieniądze
Nie rozumię tego moja znajoma składała w grudniu jakoś 13-14 i dostała jescze w tym samym miesiącu

vagabunda8 - 2012-01-13, 11:34

Ewelina, bo to zależy od lokalnych pań w referatach. Są ludzie i ludziska. Pogadaj z kim trzeba, może się uda. Ja tam wierzę w Twoja silę, tylko zrób sobie makijaż taki jak widziała, no boski był i śniły mi się te oczy. No cudne powiadam. Cała reszta też.... ale te oczy.... Ech.
joa - 2012-01-13, 11:59

Ruszłyśmy niebo i ziemię (w osobie mojej znajomej, a nawet więcej-i Waszej-zakątkowej, choć rzadko tu zagląda)-i może się uda, ale na 100% nie wiadomo, grunt, że próbujemy. :spoko:
vagabunda8 - 2012-01-13, 12:04

Super, grunt to solidarność jajników :spoko:
MAGDALENASKUBA - 2012-01-13, 12:59

w takim razie macie niezbyt życzliwe panie :nlanie: im dać,u nas jest zupełnie inaczej ludzie z sercem.U nas w gminie jest tak,że ze świadczeniami cofają się do miesiąca w którym został złożony wniosek o orzeczenie,ale trzeba się zgłosić w miesiącu od jego otrzymania.Sprawdź przepisy,bo przecież nie mogą być w każdym mieście inaczej :nzastanawianie: w sumie nie zdziwiłoby mnie to już wcale
ewelin27 - 2012-01-13, 13:45

vagabunda8 napisał/a:
Ewelina, bo to zależy od lokalnych pań w referatach. Są ludzie i ludziska. Pogadaj z kim trzeba, może się uda. Ja tam wierzę w Twoja silę, tylko zrób sobie makijaż taki jak widziała, no boski był i śniły mi się te oczy. No cudne powiadam. Cała reszta też.... ale te oczy.... Ech.


Basiu ja tak dziennie chodzę wymalowana i ubrana :lol:
Czy te oczy mogą kłamać :-D
tak na serio co do wątku o orzeczeniach w poniedziałek mam przyjść do MOPS-U zobaczymy co będzie ;-) i najważniejsze w orzeczeniu dostać co potrzeba
P.S Dziękuję Asiu za pomoc :*

efcia - 2012-01-13, 19:18

U mnie orzeczenie dostałam zaraz po komisji, czekałam może 10min. :-)
ewelin27 - 2012-01-13, 19:20

efcia napisał/a:
U mnie orzeczenie dostałam zaraz po komisji, czekałam może 10min. :-)

u Nas tak nie ma ;/ wysyłają w 7-8 dniu po komisji ale ja nie chciałam i odbieram osobiście - sprawdzała czy była komisja i powiedziała w poniedziałek do odbioru :spoko:

efcia - 2012-01-13, 19:36

To dobrze, że udało ci się to przyśpieszyć, ze wzgledu na te świadczenia.
ewelin27 - 2012-01-13, 19:57

no ale nie wiem czy się uda dostać je w styczniu,ale próbować trzeba ;-)
ewelin27 - 2012-01-16, 10:27

Odebrałam dzisiaj orzeczenie

Symbol 01-U 03-L

pkt 1- 4- nie dotyczy
pkt 5-8 wymaga
pkt 9 spełnia
pkt 10 nie wymaga

Orzeczenie do stycznia 2015 r.

joa - 2012-01-16, 10:44

Powtórzę-super! :spoko:
vagabunda8 - 2012-01-16, 12:26

Super, a co to oznacza pkt,10? Bo ja mam stare orzeczenie :-(
gosiulkat - 2012-01-16, 13:51

ewelin Spoko punkty, ale mogliby już ci dać do końca :roll:
ewelin27 - 2012-01-16, 14:11

vagabunda8 napisał/a:
Super, a co to oznacza pkt,10? Bo ja mam stare orzeczenie :-(

prawo do zamieszkania w osobnym pokoju
wiem że by mogli mi dać do końca

ciborka - 2012-01-16, 14:50

e no bez przesady z tym pokojem :-) ekstra orzeczenie! i punktowo i terminowo :spoko:
MAGDALENASKUBA - 2012-01-16, 15:24

ewelin27 rewelacja! Tylko się cieszyć z Waszej udanej Komisji :jupi:
ewelin27 - 2012-01-16, 16:52

ja też się cieszę :-D
mona31 - 2012-01-16, 17:18

:-(
ewelin27 napisał/a:
..
prawo do zamieszkania w osobnym pokoju
wiem że by mogli mi dać do końca


My też mamy taki zapis z tym pokojem, ale jakoś nie wiem co z tym mogę zrobić :-D

vagabunda8 - 2012-01-16, 17:54

mona31 napisał/a:
:-(
ewelin27 napisał/a:
..
prawo do zamieszkania w osobnym pokoju
wiem że by mogli mi dać do końca


My też mamy taki zapis z tym pokojem, ale jakoś nie wiem co z tym mogę zrobić :-D

Gdybyś kiedykolwiek musiała ubiegać się o mieszkanie kwaterunkowe, możesz śmiało domagać się osobnego pokoju dla dziecka. Bo nie zawsze się należy, ważny jest metraż w stosunku do ilości osób w rodzinie.

Giena1977 - 2012-01-16, 22:24

My dzisiaj też mieliśmy komisję Kubusia.Teraz trzeba poczekać tydzień na odbiór orzeczenia....
ewelin27 - 2012-01-16, 22:56

Giena1977 napisał/a:
My dzisiaj też mieliśmy komisję Kubusia.Teraz trzeba poczekać tydzień na odbiór orzeczenia....

Może zadzwoń jak ja i powiedz,że nie chcesz pocztą dostać orzeczenie tylko odebrać osobiście.
Może nie będziesz musiała tydzień aż czekać ;-)

kropka79 - 2012-01-17, 08:38

Jeśli starasz się w MOPSie o dodatek mieszkaniowy to prawo do zamieszkiwania w oddzielnym pokoju ma znaczenie. Wtedy jako dziecko niepełnosprawne uznają te które ma ten punkt na tak bądż też porusza się na wózku inwalidzkim wiąże się to z "korzystniejszym przelicznikiem"
mimi3 - 2012-01-17, 11:27

Może kogoś to zainteresuje

http://www.pion.pl/index....rt=6117&cat=149

Można mieć tylko jedno orzeczenie
red.
2012-01-11 09:09

12 grudnia ubiegłego roku Sąd Najwyższy podjął uchwałę, która w swej treści precyzuje kwestie związane z wydawaniem orzeczeń o stopniu niepełnosprawności.

I tak, uchwała dopuszcza możliwość dodania do orzeczenia z kodem choroby o znacznym stopniu niepełnosprawności kolejnego kodu, który będzie kwalifikował ubezpieczonego jako lekko niepełnosprawnego. Nie wolno natomiast wydawać osobie kolejnego orzeczenia.

Niniejsze rozstrzygnięcie jest korzystne szczególnie dla osób borykających się z problemami zdrowotnymi. Ta, która ma np. kłopoty ze słuchem, będzie miała bowiem prawo dofinansowania do aparatu. W przypadku gdy miejski ośrodek odmówiłby wpisania do orzeczenia kolejnego kodu świadczącego o tym, że traci słuch, to nie dostałby dofinansowania.

Powyższy akt prawny odnosi się do sprawy ubezpieczonego, który dysponował orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności z powodu choroby oczu. Po kilku latach bardzo pogorszył mu się też słuch. Z tego powodu domagał się od miejskiego ośrodka orzekania o niepełnosprawności wydania nowego orzeczenia. Urząd odmówił, bo orzeczenie może zawierać więcej niż jeden symbol przyczyny niepełnosprawności, nie więcej jednak niż trzy, które w porównywalnym stopniu wpływają na zaburzenie funkcji organizmu. Kluczowe jest sformułowanie – w porównywalnym stopniu. Ubezpieczony nie spełniał zdaniem ośrodka tego warunku. Miał stopień znaczny i lekki. Ten pierwszy z powodu choroby oczu, a drugi – uszu.

Taką samą decyzję podjął wojewódzki ośrodek, do którego trafiła sprawa z odwołania ubezpieczonego. Natomiast sąd rejonowy, do którego sprawę wniósł niepełnosprawny uznał, że powód powinien otrzymać drugie ubezpieczenie.

Od tej decyzji sądu odwołał się wojewódzki ośrodek, który wniósł apelację do sądu apelacyjnego. Ten zadał pytanie prawne Sądowi Najwyższemu.

Ostatecznie Sąd Najwyższy uznał, że nie wolno wydawać danej osobie drugiego orzeczenia, jeżeli pierwsze jest ważne. Wolno natomiast uzupełniać obowiązujący dokument kolejne kody schorzeń.

Źródło: gazetaprawna.pl
K

joa - 2012-01-18, 10:14

Dzisiaj czas na nas-godz. 16, trzymać kciuki proszę!
Manu - 2012-01-18, 10:15

Kciuki zaciśnięte :spoko:
MagdaO - 2012-01-18, 10:17

Powodzenia :spoko:
ewelin27 - 2012-01-18, 10:18

Ja będę na pewno za Was trzymała :* :spoko: jak będzie dobrze to pamiętaj Asiu oblewamy :lol:
vagabunda8 - 2012-01-18, 10:21

A ja? Ja tez trzymam kciuki i też chcę oblewać, chociaż wirtualnie.
ewelin27 - 2012-01-18, 10:27

vagabunda8 napisał/a:
A ja? Ja tez trzymam kciuki i też chcę oblewać, chociaż wirtualnie.

Dobra polejemy Ci :lol:

MAGDALENASKUBA - 2012-01-18, 15:13

Joa 3mam mocno kciuki :spoko: daj znać później co Ci powiedzieli
julina - 2012-01-18, 15:43

:spoko:
joa - 2012-01-18, 21:24

Uff. Nie było chyba źle, miałam wrażenie, że to wszystko pro forma, powiedziałam, co trzeba, Piotrek zachowaywał się tak, że widziały, iż potrzebuje STAŁEJ opieki, hehe. Zobaczymy. Jest jeden mały pikuś, ale może nie zauważą, hmm.
Aa-pytali, jakich mamy specjalistów, jakie leki bierze, gdzie chodzi do przedszkola i czy mówi.

Dziękuję za trzymanie kciuków!

Vagabunda-a jakże, polejemy, oby tylko było wszystko jak trzeba. :spoko:

gosiulkat - 2012-01-18, 23:17

No to kciuki trzymamy dalej, a jak się uda to wpadniesz do Tychów i mi też polejesz :lol:
ewelin27 - 2012-01-18, 23:31

Polejemy razem :lol:
monikagr - 2012-01-19, 10:20

i mamy orzeczenie, tak naprawdę nasze pierwsze więc nie wiem do końca czy mogło być lepiej czy jest ok,a więc od 1 do 6 nie wymaga/ nie dotyczy. 7 i 8 wymaga, 9 spełnia , 10 nie wymaga i orzeczenie ważne do grudnia 2018 roku
joa - 2012-01-19, 10:27

Moniko-na mój gust to macie świetne orzeczenie!!I w miarę na długo. :spoko:

Noo-Tychy w sumie nie aż tak daleko od Rybnika. :-D
Ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, bo kto wie...

A jeszcze Wam napiszę hit. Panie w liczbie dwie na komisji zalatane, wypisują coś, ledwo znad papierów zerkają. Pytają i piszą. I nagle jedna spojrzała na Piotrka i pyta: "A to on ma zD?" Ja-tak. Spojrzała znów:"Taak??A nie widać za bardzo, może te okularki tak ZASŁANIAJĄ". Druga:"No rzeczywiście". :lol:

ewelin27 - 2012-01-19, 10:56

joa napisał/a:
Moniko-na mój gust to macie świetne orzeczenie!!I w miarę na długo. :spoko:

Noo-Tychy w sumie nie aż tak daleko od Rybnika. :-D
Ale nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, bo kto wie...

A jeszcze Wam napiszę hit. Panie w liczbie dwie na komisji zalatane, wypisują coś, ledwo znad papierów zerkają. Pytają i piszą. I nagle jedna spojrzała na Piotrka i pyta: "A to on ma zD?" Ja-tak. Spojrzała znów:"Taak??A nie widać za bardzo, może te okularki tak ZASŁANIAJĄ". Druga:"No rzeczywiście". :lol:


Asiu to miałaś wesoło na komisji.Będzie dobrze :spoko:
Czemu Monika nie ma pkt 5 i 6 w orzeczeniu ?? Kuba jak był mały też tego nie miał.Dopiero na tej komisji dostał od 5 pkt w dół

monikagr - 2012-01-19, 11:41

punkt 6 byłby wskazany tak w razie potrzeby. Sama pracuje w Moprze i śmiałam się do koleżanek że pójdę i zamówie ich pomoc przy Nikosiu, u nas dziewczyny na medal :spoko: no ale trudno, nie będą mieć kolejnego cudnego dzieciaka ;-)
ewelin27 - 2012-01-19, 11:47

Szkoda,że Ci tych pkt nie dali ale może będziesz miała jak ja
ciborka - 2012-01-19, 12:21

Moniko pamiętaj, że Twoim prawem jest wnieść odwołanie od otrzymanego orzeczenia. na Twoim miejscu powalczyłabym o pkt. 5 i 6, kto wie jakie będziecie mieć potrzeby do 2018r.
gosiulkat - 2012-01-19, 13:01

monikagr napisał/a:
i mamy orzeczenie, tak naprawdę nasze pierwsze więc nie wiem do końca czy mogło być lepiej czy jest ok,a więc od 1 do 6 nie wymaga/ nie dotyczy. 7 i 8 wymaga, 9 spełnia , 10 nie wymaga i orzeczenie ważne do grudnia 2018 roku


Moim zdaniem powinnaś się odwołać, my dostaliśmy pkt 5 i 6 wymaga, a to są też ważne punkty. Jak będziesz mieć na tak to możesz dostać sprzęt ortopedyczny czy dodtakowe godziny rehabilitacji.

nefre - 2012-01-19, 13:43

5 powinnaś mieć... zawsze to i wózek, i pampersy..
6 podobno dotyczy osób dorosłych.
Złóż koniecznie odwołanie, szkoda tej "piątki" :-)

ewelkaa - 2012-01-19, 13:45

A my mieliśmy pkt 5 na nie wymaga, ale dofinansowanie na wózek i pieluchy bez problemu nam przyznano.
ewelin27 - 2012-01-19, 13:54

nefre napisał/a:
5 powinnaś mieć... zawsze to i wózek, i pampersy..
6 podobno dotyczy osób dorosłych.
Złóż koniecznie odwołanie, szkoda tej "piątki" :-)

My dostaliśmy teraz 6pkt
Ewelina zależy gdzie bo w każdym miejscu inaczej interpretują przepisy

ewelkaa - 2012-01-19, 13:55

A to, że inaczej interpretują to ja wiem ;/ ;-)
MAGDALENASKUBA - 2012-01-19, 14:10

gosiulkat napisał/a:
monikagr napisał/a:
i mamy orzeczenie, tak naprawdę nasze pierwsze więc nie wiem do końca czy mogło być lepiej czy jest ok,a więc od 1 do 6 nie wymaga/ nie dotyczy. 7 i 8 wymaga, 9 spełnia , 10 nie wymaga i orzeczenie ważne do grudnia 2018 roku


Moim zdaniem powinnaś się odwołać, my dostaliśmy pkt 5 i 6 wymaga, a to są też ważne punkty. Jak będziesz mieć na tak to możesz dostać sprzęt ortopedyczny czy dodatakowe godziny rehabilitacji.


Zgadzam się tym.Różnie bywa a przecież orzeczenie macie do 2018.To zbyt odległy czas i nie wiadomo czy coś nie będzie potrzebne.

monikagr - 2012-01-19, 15:11

dzięki za rady są cenne :prosze: ale powiem szczerze, że ja to się nie nadaje na takie "użeranie" taka hmmmm jak to wprost napisać d...jestem :-?Po 1.5 roku z Nikodemkiem wnioskuje, że nie mam problemu z tym że mam synka z zD, ale z ogarnięciem biurokracji, urzędów, lekarzy, proszenia się o to co nota bene się należy :-x najwyżej pośle męża ;-)
Iga - 2012-01-19, 16:02

Mi mówili, że ten pkt 5 nie musi być, wymaga. Potem i tak liczy się decyzja odpowiedniego lekarza.
joa - 2012-01-19, 16:40

Iga-zgadza się. Piotruś w pierwszym orzeczeniu nie miał punktu 5 na tak, a wózek dostaliśmy, nikt nie pytał o to, nie zaglądał.

Hmm, choć w drugim orzeczeniu mieliśmy już pkt 5 "wymaga" i coś mi się majaczy, że nasza pediatra, która wypisywała zlecenie na pieluchy, chciała zobaczyć, czy mamy to na "tak".

nefre - 2012-01-19, 19:52

Jak widać, co kraj, to obyczaj :-)
U nas przy zaopatrzeniu w środki pomocnicze, zaglądają w orzeczenie na punkt 5.

magdowka - 2012-01-21, 08:21

A my na komisji stajemy we wtorek o 8 rano, ciekawe jakie tym razem nam wystawią orzeczenie. Po porzednich przebojach nastawiam się na długą walkę ;/ .
ciborka - 2012-01-21, 22:10

Mada ostatnio tendencja jest taka, że im bardziej bojowe nastawienie, tym lepsze orzeczenie, więc Wy też powinniście być zadowoleni :-) zaciskam kciuki, po napisz koniecznie co i jak
monikagr - 2012-01-22, 15:19

kobietki dojrzewam do tego odwołania od pkt 5, ale dziś mam chyba ciężki dzień bo szukam jak to dobrze umotywować i kiepsko mi idzie :cry: pomóżcie :prosze:
Giena1977 - 2012-01-23, 16:35

ewelin27 napisał/a:
Giena1977 napisał/a:
My dzisiaj też mieliśmy komisję Kubusia.Teraz trzeba poczekać tydzień na odbiór orzeczenia....

Może zadzwoń jak ja i powiedz,że nie chcesz pocztą dostać orzeczenie tylko odebrać osobiście.
Może nie będziesz musiała tydzień aż czekać ;-)


Dziś odebraliśmy orzeczenie Kubusia:
Symbol:11-I 01-U 07-S
Orzeczenie do 31.10.2016(prawie pięć lat)
Symbole:
1- nie dotyczy
2-kontynuacja nauki
3-nie dotyczy
4-nie dotyczy
5,6,7,8-wymaga
9-tak
10-nie
Wydaje nam się w porządku.A co Wy o tym myślicie?

ciborka - 2012-01-23, 16:43

myślę, że bardzo w porządku :spoko:
ewelin27 - 2012-01-23, 16:46

Super :spoko:
MagdaO - 2012-01-23, 18:16

Ja dzisiaj doznałam szoku, kiedy dostałam polecony, myślałam, że w końcu dostaliśmy termin na komisje i oniemiałam kiedy wyciągnęłam orzeczenie, :shock: dostaliśmy je bez komisji, na podstawie dokumentów które wysłałam, ale to nie koniec szoku, bo kolejny jest taki, że przyznali nam je do 2027r tzn. do 16 roku życia :wow: :wow:

pkt 1-4 nie dotyczy
pkt 5-8 tak
pkt 9-10 nie

To chyba :spoko: co dziewczyny?

grażyna - 2012-01-23, 18:37

Ja myślę, że ok.
Tylko karty parkingowej nie możesz mieć.

MagdaO - 2012-01-23, 18:42

no wiem, ale i tak w sumie myślałam, że nam się nie należy i we wniosku nie zaznaczyłam karty parkingowej, gapa :glupek:
Ania Bydgoszcz - 2012-01-23, 19:42

My mamy komisje 1 lutego. Przypomnę, że aktualne orzeczenie mam do końca stycznia. To się wyrobili po moim namolnym telefonie. :tak:
gosiulkat - 2012-01-23, 19:51

magdaO Fajnie, że tak długo macie orzeczenie, ale tej karty szkoda, nam się bardzo przydaje, a może byś się odwołala co do tej karty ?
MagdaO - 2012-01-23, 20:35

Cały czas się nad tym zastanawiam, tylko niebardzo wiem jak mam uzasadnić moje odwołanie ;/ Może podsuniecie mi jakieś pomysły :prosze:
gosiulkat - 2012-01-23, 20:42

Tym, że często chodzisz z nią do lekarza rodzinnego, do różnych specjalistów, a wiadomo miejsc parkingowych mało. Nam możliwość karty przyznali od razu, ale odwoływaliśmy się co do czasu trwania orzeczenia, ale to nic nie dało.
Olam - 2012-01-23, 23:47

MagdziuO a jakie przyznali symbole ?
MagdaO - 2012-01-24, 09:48

Nasz symbol jest taki 11-I/01-U/07-S

Ale kompletnie nie wiem co to oznacza ;/ :oops:

A już znalazłam, znaczenie symboli, jeszcze bym kilka podpieła pod Zuzkę, ale to wyszło dopiero po tym jak wysłałam dokumenty (np. epilepsja). To może jak będę się odwoływać to o tym też napisze, jak myślicie :?:

Iga - 2012-01-24, 09:54

Możesz mieć tylko trzy symbole na orzeczeniu.
MagdaO - 2012-01-24, 09:57

:oops: nie wiedziałam. Dzieki, zawsze lepiej walnąć gafę przed wami ;-)
ewelin27 - 2012-01-24, 09:59

MagdaO napisał/a:
Nasz symbol jest taki 11-I/01-U/07-S

Ale kompletnie nie wiem co to oznacza ;/ :oops:

A już znalazłam, znaczenie symboli, jeszcze bym kilka podpieła pod Zuzkę, ale to wyszło dopiero po tym jak wysłałam dokumenty (np. epilepsja). To może jak będę się odwoływać to o tym też napisze, jak myślicie :?:


Dokładnie tylko 3 symbole i Wy dostaliście te trzy właśnie.My mamy tylko dwa.
01-U i 03-L

monikagr - 2012-01-24, 11:51

my mamy 10-N i 5- R
MAGDALENASKUBA - 2012-01-24, 17:03

Madzia nie ma co się zastanawiać tylko odwołuj się do pkt.9,nic tym nie tracisz a możesz zyskać jeśli Wam się uda,bo karta ułatwia życie i parkowanie nie ma co się oszukiwać :tak:
MagdaO - 2012-01-24, 17:16

Już postanowione, odwołujemy się napewno :tak:
MagdaO - 2012-01-25, 17:17

Nasze odwołanie poszło, dziekuje wszystkim pomocnym zakątkowym mamom i tym na forum i na priv :*

Nie obeszło się oczywiście bez przygód, bo 15 min po tym jak nadałam polecony priorytet na poczcie przypomniało mi się, że przecież nie podpisałam odwołania :shock: i z powrotem pędem na pocztę. Na szczęście pani na poczcie była na tyle miła :wow: (tu kolejny szok, bo to już rzadko się zdarza), że prócz tego, że wygrzebała mój list z wora nadawczego to jeszcze nie musiałam nadawać nowego, bo zaproponowała, żeby ten otworzyć, na co wogóle nie liczyłam, bo z tyłu zakleiłam go jeszcze potwierdzeniem odbioru.

Więc jak widać szczęście nam sprzyja, mam nadzieję, że odwołanie też uwzględnią. Trzymajcie kciuki Kochane :prosze:

joa - 2012-01-25, 18:06

Mamy orzeczenie. Od 5-8 na "tak". Karty parkingowej nie, ale niepotrzebna nam, w poprzednim orzeczeniu mieliśmy na "tak", ale lenistwo nie pozwoliło mi jej załatwiać. :roll: Szczerze mówiąc, załatwiam tylko to, co niezbędne do życia.

Termin-3 lata, zastanawiałam się, czy się nie odwołać, by dali do 16r.ż., ale jeśli wyższa komisja uzna, że Piotruś jest, hmm, zdrowy, i zabiorą takie fajne punkty, to co?A po opiniach pań w przedszkolu to już niczego nie jestem pewna z Piotrkiem. ;-)

Symbole nie wiem, jakie mamy, bo orzeczenia w ręce jeszcze nie miałam, na razie odebrała je mopsowa koleżanka, by od razu złożyć te wszystkie wnioski, które już czekały u niej.

vagabunda8 - 2012-01-25, 18:09

joa, możesz śmiało sie odwołać, nie mają podstaw żeby odebrać Ci jakikolwiek pkt, ponieważ z pkt się zgadzasz, nie zgadzasz się tylko z terminem. Ja bym powalczyła.
ewelin27 - 2012-01-25, 18:12

Asiu ja też mam na 3 lata tylko
joa - 2012-01-25, 18:13

A komuś coś odebrali, gdy się odwoływał od terminu, nie od punktów?
Hm, tyle że ja bym chciała ruszyć tyłek do jakiejś roboty w końcu za te 3 lata.

vagabunda8 - 2012-01-25, 18:15

Ja właśnie się odwoływałam, bo nie przyznali mi pkt o samochodzie, a od razu dali na 16 lat. Ważność zostawili i dodali pkt.
ewelin27 - 2012-01-25, 18:18

Asiu to ja nie wiem co Ci poradzić.Ja mam na orzeczeniu to co chciałam i na 3 lata
Nie piszę odwołania

joa - 2012-01-25, 18:18

Na komisję odwoławczą idzie się w takim przypadku też z dzieckiem?
ciborka - 2012-01-25, 18:26

mnie kiedyś wezwali z dzieckiem, mimo iż wystąpiłam o to, by uznali zasadność jego nieobecności.
vagabunda8 - 2012-01-25, 18:27

Nas nie wzywali w ogóle, po miesiącu przysłali poprawione orzeczenie.
ciborka - 2012-01-25, 18:28

a więc jak zwykle - co kraj to obyczaj
joa - 2012-01-25, 18:37

Na 80str. w tym temacie gosiulkat napisała, że na komisji odwoławczej pani dr dała im do zrozumienia, że nie dadzą im do 16 r.ż. (od tego się odwoływała) i powinni się w ogóle cieszyć, że dostali orzecz.na 5 lat (nie działa mi kopiowanie, nie mogę przytoczyć, przy okazji-ktoś wie, jak to naprawić??).
I odechciało mi się "walczyć", tym bardziej, że i nas mogą wysłać do Tychów ponoć. ;/

vagabunda8 - 2012-01-25, 18:52

Macie rację czasami robią wrednie, do umęczenia materiału.
MagdaO - 2012-01-25, 19:34

vagabunda8 napisał/a:
Ja właśnie się odwoływałam, bo nie przyznali mi pkt o samochodzie, a od razu dali na 16 lat. Ważność zostawili i dodali pkt.


Mam nadzieję, że u nas będzie tak samo :-?

magdowka - 2012-01-25, 19:58

My na komisję odwoławczą musieliśmy się stawić z Zosinką, ale odwoływaliśmy się od kilku punktów.

A teraz już jesteśmy po komisji, jak poprzednio, był bardzo miło, szybko i sprawnie, a jakie będą rezultaty tej komisji okaże się 2 lutego o godz. 13 ;-)

ciborka - 2012-01-25, 20:00

joa moje odwołanie też nie przyniosło efektu w postaci wydłużenia terminu (wywalczyłam pkt. 9). pani tłumaczyła, że chcą sprawdzić za te 2 lata, czy moje dziecko będzie miało nowe potrzeby, które oni oczywiście zapragną zadowolić :lol:

komisja odwoławcza znajdowała się na szczeblu wojewódzkim, więc wtedy musiałam przejechać 50 km. no mercy :em3:

pewnie, że najlepiej mieć do 16 r.ż, ale ostatecznie 3 lata to też nie jest źle, znam przypadek orzeczenia z terminem 1 roku

Wojtala - 2012-01-25, 20:21

My odwoływaliśmy sie od terminu i pkt 9. Kartę dostalismy, ale termin pozostał bez zmian.

Stawalismy przed wojewódzka komisją - jazda 180 km. Wojtek obowiązkowo musiał być.

gosiulkat - 2012-01-25, 20:34

joa Szkoda, że dali wam tylko na 3 lata, moim zdaniem powinnaś się odwołać, a nóż wam przedłużą nic nie ryzykujesz. My się odwoływaliśmy tylko od terminu, bo punkty wszystkie mamy super. Na komisje mąż pojechał z Alusią (ja wtedy nie mogłam) ale pani nawet na dziecko nie spojrzała. Nam napisali iz odwołanie jest bezpodstawne, ale może u ciebie zwoła się komisja mądrzejszych ludzi. Pisz nic nie ryzykujesz, najwyżej wam to samo napisza, ale tak jak i nam punktów wam nie odbiorą.
karolina2007 - 2012-01-25, 22:23
Temat postu: warto się odwoływać
Kochani my pierwsze orzeczenie dostaliśmy na dwa lata.Drugie orzeczenie na dwa lata. Punkt 5 i 7 nie wymaga. Odwołałam się i na komisji Wojewódzkiej przywrócili punkt 5 i 7 - wymaga.Trzecia komisja dostaliśmy punkty wszystkie ok - wymaga +karta parkingowa ale na rok.Odwołałam się i szok.Nasza Powiatowa Komisja zmieniła swoje postanowienia i Janek dostał orzeczenie do ukończenia 16 roku życia. :-D full wypas :-) Warto się odwoływać do samego końca.
joa - 2012-01-25, 23:52

To teraz już sama nie wiem, co robić, skoro nic nie tracę, hmm.
Czy któraś oddawała odwołanie wg wzoru zamieszczonego na portalu?
Albo mogłaby mi któraś przysłać swoje wygrane na jclim@interia.pl?
A jak ze świadczeniami-nadpłacają, gdyby się to przeciągło?

MagdaO - 2012-01-25, 23:56

Z tego co ja się oriętuję to wyrównują do daty wpłynięcia wniosku, przynajmniej tak jest z zasiłkiem pielęgnacyjnym, co do świadczenia nie mam pewności, ale podejrzewam, że też.
vagabunda8 - 2012-01-26, 08:11

joa, ale przecież Ty masz ważne orzeczenie, a to że się odwołujesz to inna bajka. Jak będziesz miała pozytywnie załatwione odwołanie to doniesiesz to co dostaniesz, a póki co działa to ostatnie, to od którego piszesz odwołanie.
magdowka - 2012-01-26, 12:00

Basiu chyba nie jest tak jak mówisz, gdy my się odwoływaliśmy do wojewódzkiej komisji, a później sądu, to panie z MPOS wstrzymały wszystkie wypłaty (oprócz rodzinnego) i w naszym wypadku dopiero po wyroku sądy wyrównały nam wszystko od dnia kiedy otrzymaliśmy to zaskarżane orzeczenie. Powiedziały, że komisja odwoławcza teoretycznie może nam nie przyznać orzeczenia i one nie mogą nam nic wypłacić.
vagabunda8 - 2012-01-26, 13:09

Ale to orzeczenie, które się dostaje jest ważne do momentu rozstrzygnięcia odwołania. Nie mogą nie dać orzeczenia, kwestia sporna to termin, ew punkty, a orzeczenie jako takie jest. Mnie tak wytłumaczyła pani w ref. zaś rodzinnych i świadczeń. Było to co prawda kilka lat temu, ale w tym zakresie chyba prawo się nie zmieniło?
MagdaO - 2012-01-26, 16:47

vagabunda8 napisał/a:
Ale to orzeczenie, które się dostaje jest ważne do momentu rozstrzygnięcia odwołania.


Mnie się też tak wydaje :tak:

monikagr - 2012-01-26, 18:35

ponawiam prośbę :cry: jakich argumentów użyć, aby odwołać się do punktu 5 (Niki ma na nie wymaga)
magdowka - 2012-01-26, 19:56

Panie z MOPS u nas powiedziały, że gdy się odwołujemy, teoretycznie istnieje możliwość, że wyższa instancja może mieć odmienne zdanie od tej niższej i że orzeczenie może się zmienić diametralnie, i w takim razie, należy czekać do czasu, gdy otrzymamy ostateczne odwołanie.
Nie powiem, że wtedy, przez pół roku czekania, trochę się wkurzałam (mało powiedziane) na taką interpretację przepisów.

eelusiaa - 2012-01-26, 20:05

monikagr napisał/a:
ponawiam prośbę :cry: jakich argumentów użyć, aby odwołać się do punktu 5 (Niki ma na nie wymaga)



Może dołącz zaświadczenie od ortopedy, że ma wady stóp i już wiadomo, że będzie potrzebował obuwia profilaktycznego, albo od lekarza rehabilitacji ruchowej, że wymaga stałej rehabilitacji ruchowej - w warunkach domowych. co będzie oznaczało, że musisz zakupić materac, wałek itp. albo od neurologa o wadzie CUN co wpływa na nietrzymanie moczu.

ps. Nie wyczytałam się wcześniej w jakim wieku masz dziecko i czy ma jakieś wady towarzyszące zd.

monikagr - 2012-01-26, 20:32

no właśnie problem w tym, ze nie mamy nic od ortopedy i tych innych, myśle, ze od rehabilitantki jest szansa ale też nie wiem. Nikodemek ma 18 miesiecy i chwała Panu jak na razie żadnych wad. Tzn. własnie panie od rehabilitacji stwierdziły, że jest niesamowity jeśli chodzi o te jego szpagaty i ogólnie stawy, ale nie jest to w żaden sposób potwierdzone. W moim mieście dostać się do jakiegoś lekarza to cud, prywatnie nie lepiej bo ich brak, a mało czasu :-( Postanowiłam się odwołać za Waszymi radami bo tak właśnie o te buty kiedys chodzi, orzeczenie mam na 6 lat a w ogóle to dzięki :-) to już jakiś trop, a z czasem nabiorę wprawy
vagabunda8 - 2012-01-26, 20:44

magdowka napisał/a:
Panie z MOPS u nas powiedziały, że gdy się odwołujemy, teoretycznie istnieje możliwość, że wyższa instancja może mieć odmienne zdanie od tej niższej i że orzeczenie może się zmienić diametralnie, i w takim razie, należy czekać do czasu, gdy otrzymamy ostateczne odwołanie.
Nie powiem, że wtedy, przez pół roku czekania, trochę się wkurzałam (mało powiedziane) na taką interpretację przepisów.


Ok, co znaczy diametralnie, to co? Okaże się że nie potrzebujesz orzeczenia, że nagle masz super zdrowe dziecko? Orzeczenia dostaniesz na 100% , tylko nie wiadomo co w nim będzie. Więc nie ma zasadności nie złożenia go w takiej postaci jaką masz, żeby otrzymać świadczenia. Jeśli pani nie zechce przyjąć ksero tego orzeczenia, które chcesz dać jako załącznik, to poproś żeby na papierze napisała dlaczego nie przyjmje. Poza tym nie masz obowiązku informować jakiejkolwiek pani, że zamierzasz napisać odwołanie. To Twoja decyzja. Posługujesz się ważnym orzeczeniem i tyle.

MagdaO - 2012-01-26, 20:57

vagabunda8 napisał/a:

Poza tym nie masz obowiązku informować jakiejkolwiek pani, że zamierzasz napisać odwołanie. To Twoja decyzja. Posługujesz się ważnym orzeczeniem i tyle.


I ja tak właśnie zrobiłam, złożyłam wniosek o zasiłek pielęgnacyjny, a w międzyczasie złożyłam odwołanie :-)

ciborka - 2012-01-26, 20:59

monikagr, w temacie szpagatów i stawów jest tak samo niesamowity, jak cała zespołowa reszta :-) hipotonia i słabe więzadła stawowe są wpisane w zespół - podpowiedz jej, żeby użyła tego jako argumentu. dziwne to - masz symbol 05-R a nie masz 5-tego pkt. :-? przecież to nie tylko buty ortopedyczne (i to nie wtedy kiedy zacznie chodzić, ale co najmniej wtedy kiedy staje przy meblach). do neurologa idź, niech Ci napisze, że dziecko jest wiotkie i zaleca się specjalistyczny wózek i fotelik. pod pkt. 5 podciąga się też pieluchy po 3 r.ż.
karolina2007 - 2012-01-26, 22:28

Kochani mnie na komisji lekarz zapytał dlaczego zaznaczyłam we wniosku ,że staram się o punkt 5 .Wielkie oburzenie dlaczego i po co mi to? Więc grzecznie odpowiedziałam ,że miałam na myśli okulary i ewętualną dopłatę więc napisała w orzeczeniu wg. zaleceń lekarza.Wiedza lekarzy orzekujących na temat zespołu Downa jest tak mała, że szkoda gadać na ten temat.Wyczytali chyba suchą regułkę z Wikipedii i tym się kierują.
magdowka - 2012-02-02, 13:13

Wyobraźcie sobie, że my po raz drugi nie dostaliśmy punktu 7

Ależ jestem wkur.... kolejna walka nas czeka :-x

ewelin27 - 2012-02-02, 13:22

magdowka napisał/a:
Wyobraźcie sobie, że my po raz drugi nie dostaliśmy punktu 7

Ależ jestem wkur.... kolejna walka nas czeka :-x

Co za ludzie na tych komisjach siedzą.Czy oni myślą że my mamy czas biegać tylko po urzędach :-x
Szkoda że Wy musicie cierpieć na głupocie innych :-x
Trzymam kciuki będzie ok :spoko: :*

MagdaO - 2012-02-02, 13:55

Moja mama wczoraj była na komisji z moją 13-letnią siostrą i się okazało, że po 13 latach niepełnosprawności, nie przyznali jej orzeczenie :-x a doktor orzecznik nawet nie raczył zajrzeć w dokumenty, które miały ze sobą ;/


A jeszcze mam pytanko do tych, które się odwoływały, po jakim czasie dostaliście jakąś odp dotyczącą odwołania?

linka_ns - 2012-02-02, 14:05

Ja się odwoływałam od orzeczenia dla starszej córki, czekałam dwa tygodnie na odpowiedź. Warto się odwoływać, nam przyznano co chciałam.
MagdaO - 2012-02-02, 14:14

dziś mija tydzień od mojego odwołania, więc wciąż cierpliwie czekam
MAGDALENASKUBA - 2012-02-02, 14:20

Mnie się to w głowie nie mieści - co to w ogóle ma być? Urzędnicy blee
W naszym przypadku po Państwowej komisji odwołaliśmy się,potem w Wojewódzkiej i już chcieliśmy iść do Sądu,a tu dostaliśmy pismo "Uchyla się w całości oskarżone orzeczenie i przekazuje do ponownego rozpatrzenia"
Więc czekamy na komisję w Państwowej.Wszystko zaczynamy od nowa.Z jednej strony dobrze,bo poprzednie straci ważność i teraz już wiem na co się nastawić na komisji,ale z drugiej ile chodzenia i ciągnięcia Bartusia.Trzeba walczyć i się nie poddawać kochani :tak:

MagdaO - 2012-02-02, 14:23

Madzia a co było z waszym pierwszym orzeczeniem nie tak?
MAGDALENASKUBA - 2012-02-02, 14:56

Nie dali nam karty parkingowej i głównie od tego się odwoływałam.
Ale przygotowywałam się do Sądu i teraz mam dodatkowo chęci na te 16 lat i dostałam kolejne zaświadczenia lekarskie od neurologa,endokrynologa.Na pierwszym byłam zielona nie wiedziałam o co chodzi,ale teraz czuję się doinformowana o co należy walczyć :tak:

affelti - 2012-02-02, 18:05

Trzymam za was kciuki, aby się udało :spoko:
MagdaO - 2012-02-02, 21:12

No i dostałam pismo, że moje odwołanie poszło na szczebel wojewódzki, bo powiatowy nie znalazł podstaw iż należy nam się pkt 9 ;/ (a po cichu na to liczyłam :-( )
MAGDALENASKUBA - 2012-02-02, 21:16

Madzia to tak jak u nas :tak:
MagdaO - 2012-02-02, 21:20

Madzia, a wy byliście na wojewódzkiej komisji, czy dostaliście to uchylenie bez komisji?
MAGDALENASKUBA - 2012-02-02, 21:37

Madzia tak :tak:
Komisja Państwowa
Komisja Wojewódzka
Komisja Państwowa lub Sąd
Taka jest kolejność.Dostaniecie pismo,że macie się stawić na kolejną komisję nazwaną Wojewódzką czyli wyższej instancji.Jeśli tam Wam powiedzą,że nie mogą nic zmienić będziecie mogli się dalej odwołać.Chyba,że Wam się uda i już na tej zmienią Wam ten pkt.9
Czego Wam oczywiście z całego serca życzę :tak: i 3mam kciuki :spoko:

MagdaO - 2012-02-02, 21:47

Tak Madzia, ja to wszystko wiem, chodziło mi tylko o to czy zdarza się tak, że komisja wojewódzka orzeka coś bez stawiania się na nią osobiście :-)
joa - 2012-02-02, 22:15

Uchylili całe orzeczenie?brr To chyba już ostatecznie daruję sobie odwołanie, które jeszcze mi gdzieś tam człapało po głowie, bo a nuż mi te fajne punkty odbiorą?? :shock:
grzesiula_303 - 2012-02-02, 22:28

Ja się odwołałam do komisji wojewódzkiej i dostałam to co chciałam nawet orzeczenie na 16 lat :-D , moja teoria się sprawdziła. Tak mnie wkurzyli na komisji miejskiej, że postanowiłam walczyć o swoje. Wygarnęłam w wojewódzkim Pani doktor wszystko co mi na sercu leżało, byłam stanowcza i pewna siebie. Taka byłam wyszczekana, że zabrakło jej argumentów na nie i ostatecznie zaczęła mi przytakiwać. Moje doświadczenie życiowe i praca w administracji państwowej nauczyła mnie, że nikt kto grzecznie prosi urzędnika o cokolwiek nie dostanie tego a tylko troszkę pokrzyczy,"postawi się" i ma. No i moja wcześniej obmyślona taktyka się sprawdziła. :-D
MAGDALENASKUBA - 2012-02-02, 22:39

:nie: wysyłają pismo żeby się stawić z malcem niestety
Ania Bydgoszcz - 2012-02-02, 23:41

I my jesteśmy już po komisji. Pani psycholog zrobiła mi łaskę i za tydzień już będę miała orzeczenie. Kiedy spytałam się o kartę parkingową, to powiedziała, że na zD nie przysługuje. A ja dalej swoje, że ma napisane, iż dziecko ma niedorozwój panewek biodrowych i nie chce chodzić. Stwierdziła, że łaskawie mi wypisze o kartę.
Zobaczymy w przyszły czwartek!
Mam nadzieję, że dostanę to co chcę. I wreszcie do 16rż.
Zresztą Sebastian wpadł jak burza i jak burza wyszedł :lol:

ewelin27 - 2012-02-03, 08:10

Aniu trzymam kciuki za pomyślne orzeczenie :spoko: :*
vagabunda8 - 2012-02-03, 09:08

Nie mogą całego orzeczenia cofnąć, bo niepełnosprawność jest niekwestionowana.

Jak ja się odwoływałam, to po trzech tygodniach przyszło już nowe orzeczenie, ale jak pisałam uzasadnienie odwołania, to tak jak grzesiula, tylko ja napisałam, elaborat na trzy strony. No i my za pierwszym podejściem dostaliśmy na 16 lat. Zmienili pewne pkt na "TAK" i niczego innego nam nie zabrali. Byle nie dać się zastraszyć. :spoko:

ewelkaa - 2012-02-03, 11:50

A powiedzcie mi kto ma wypełnić zaświadczenie lekarskie dołączone do wniosku o orzeczenie? Może by pediatra czy musi być lekarz specjalista?
MagdaO - 2012-02-03, 11:57

nam wypełniał pediatra
ewelkaa - 2012-02-03, 12:08

Dzięki Magda :spoko: bo już nie pamiętałam kto nam 3 lata temu wypełniał..
kaczka1980 - 2012-02-03, 12:10

Nam tez wypełniał pediatra. Mamy komisję 9 lutego. Śmieszne jest tylko to, że w naszym mieście, orzeczenie dla naszych dzieci przyznawane jest na rok:(
vagabunda8 - 2012-02-03, 12:13

Ewelina, zbieraj jak najwięcej wyników, opinii itp. Im więcej tym lepiej. ;-)
ewelkaa - 2012-02-03, 12:16

Zbieram, zbieram.. tylko u nas ani oczy ani uszy ani serce już nie... hmmm... jedynie tarczyca...no i upośledzenie umysłowe rzecz jasna.. mam nadzieję, że Cypriana nie olśni za bardzo wtedy.. :roll:
MAGDALENASKUBA - 2012-02-03, 16:01

Ewelkaa będzie ok,tylko się pochwal jak poszło.My też mieliśmy wypisane zaświadczenie lekarskie od pediatry.3mam mocno zaciśnięte kciuki :spoko: ,aby Cyprianek nie zabłysną swoją mądrością, bo jeszcze nie dadzą orzeczenia

Aniu daj znać jakie orzeczenie Wam wydali.Czy byliście na Karłowicza?Pamiętasz może nazwisko kobiety?3mam za Was również kciuki :spoko: aby dali to co się należy zwłaszcza Sebusiowi :tak:

mona31 - 2012-02-04, 03:32

kaczka1980 napisał/a:
Nam tez wypełniał pediatra. Mamy komisję 9 lutego. Śmieszne jest tylko to, że w naszym mieście, orzeczenie dla naszych dzieci przyznawane jest na rok:(


Nie tylko u ciebie u nas też, przynajmniej my tak dostaliśmy, tylko ja byłam bez dziecka bo było przeziębione, ale w sumie dostaliśmy wszystko co chciałam, to jest głupie ale nasza kochana biurokracja, którą sami sobie tworzymy, bez urazy też jestem urzędnikiem i wiem jak to funkcjonuje :-x

Edyta1245 - 2012-02-07, 11:02

Mam pytanko,które nie do końca dotyczy mnie.
Koleżanka dostała orzeczenie dla synka i punkt 7 ma na nie.W gminie powiedzieli jej,że świadczenie jej się nie należy.Chciałaby się odwołać,ale nie wie jakich argumentów użyć.Synek nie ma żadnych wad towarzyszących.Ma ZD.Jakie zaświadczenia przedłożyć.Proszę doradźcie.

anuszkaa - 2012-02-07, 11:56

Od psychiatry. Te zaświadczenia zazwyczaj są sensowne i lekarze ujmują w nich sedno niepełnosprawności naszych dzieci. Powodzenia.
magdowka - 2012-02-07, 13:17

Dziewczyny ja właśnie zabrałam się za pisanie odwołania - powiedzcie, jak macie oznaczony punkt 6 - bo chyba i od tego powinnam się odwołać. my mamy nie wymaga, ale im bardziej wczytuję się w ten punkt tym bardziej wydaje mi się, że powinniśmy mieć wymaga.
Chcę odwoływać się od puntku 6, 7 i czasu wydania orzeczenia.

I jeszcze jedno ciekawi mnie, czy w czasie komisji mówicie na jakich punktach Wam zależy i uzasadniacie dlaczego. Bo w sumie w czasie komisji nikt się nas nie zapytał o to czy ma kto się Zosinką zamojować wozić ją na rehabilitację itd.

ciborka - 2012-02-07, 15:18

Mada upieraj się, że pkt. 6 wymaga.

mnie nikt na komisji nie pytał o oczekiwania względem orzeczenia :-) tylko o to jakich lekarzy odwiedzamy i jakie Mania przyjmuje lekarstwa. krótko.

żałuję, że nie zachowałam na dysku swojego odwołania. mam za to wniosek o uzupełnienie orzeczenia o symbol - jakby ktoś kiedyś potrzebował.

emka205 - 2012-02-07, 17:07

anuszkaa napisał/a:
Od psychiatry. Te zaświadczenia zazwyczaj są sensowne i lekarze ujmują w nich sedno niepełnosprawności naszych dzieci. Powodzenia.


anuszkaa, ale jak ja nigdy nie chodziłam do psychiatry to warto przed komisją pójśc? nie bardzo wiem co sie u takiego psychiatry mówi???

Ania Bydgoszcz - 2012-02-09, 14:28

Niestety orzeczenie wydali znowu na cztery lata, ale kartę parkingową dostanę! :spoko:
01-U, 05-R.
Pojechałam od razu załatwić kontynuację wszystkich świadczeń, a z Sebciem została babcia, bo chory :-(

ewelin27 - 2012-02-09, 15:08

To super :spoko: Szkoda,że na 4 lata tylko.My mamy na 3 no ale pkt które chciałam :*
kaczka1980 - 2012-02-09, 16:43

My z Adaśkiem już po komisji. I niespodzianka do 16 roku życia:) Pani doktor miała chyba dobry dzień ;-) Teraz żałuje, że dopiero teraz to załatwiłam. Zmarnowany cały rok, ale co tam
Buziaki dla wszystkich :*

efcia - 2012-02-09, 17:39

Aniu super, szkoda, że na 4 lata, może wasza komisja tez chce zobaczyć jak sie Sebuś rozwija i czy Zd zniknie ;-)
Kaczka wam tez się udało :spoko:

czorno2 - 2012-02-11, 20:27

U nas dostaliśmy na 2 lata hmmm też zastanawiałam się czy oni myślą że ZD zniknie ???
A jak to z tymi kartami parkingowymi??? Samo posiadanie orzeczenia nie wystarczy?

ewelin27 - 2012-02-11, 20:37

czorno2 napisał/a:
U nas dostaliśmy na 2 lata hmmm też zastanawiałam się czy oni myślą że ZD zniknie ???
A jak to z tymi kartami parkingowymi??? Samo posiadanie orzeczenia nie wystarczy?

Samo posiadanie orzeczenia nie wystarczy musisz mieć - spełnia prawo o ruchu drogowym na TAK

czorno2 - 2012-02-11, 21:00

a coś więcej w tym temacie??? tzn to musi być zawarte w jakimś punkcie orzeczenia czy coś???
grażyna - 2012-02-11, 21:05

Zobacz jak sie dziewczyny o karcie rozpisały tutaj.
ewelin27 - 2012-02-11, 21:05

Najpierw są inne rzeczy w tym symbole a później wypisane pkt

pkt 1- 4- nie dotyczy
pkt 5-8 wymaga
pkt 9 spełnia - to jest właśnie potrzebne do karty parkingowej
pkt 10 nie wymaga

czorno2 - 2012-02-11, 21:10

Dziękuję. zaraz sprawdzę
czorno2 - 2012-02-11, 21:21

No to nie mamy.... co w związku z tym??? Teraz powinniśmy robić? Przeczekać do następnej komisji i po prostu poprosić o ten pkt? Czy trzeba spełniać jakieś określone kryteria?

Nie nadużywam miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych... zawsze wybierałam po prostu wolne miejsce na parkingu ... ale w sytuacjach - Ośrodek Zdrowia, OWI, Poradnie, - gdy nie ma gdzie zaparkować - parkujemy na miejscu dla inwalidów.

Byłam przekonana że samo orzeczenie wystarczy ... :-(

ewelin27 - 2012-02-11, 21:25

Musisz się odwołać albo tylko do pkt bo go nie masz albo do innych rzeczy też
Najlepiej napisz jakie masz stopnie i opisz kolejno pkt jakie macie i na jaki czas orzeczenie jest

grażyna - 2012-02-11, 21:27

Jak nie minął termin odwołania to może napisz odwołanie? Jak nie, to przyjdzie Wam czekać te dwa lata i zwrócić na to uwagę przy następnej komisji(czasami takie krótkie terminy mają więc swoje plusy).
Absolutnie orzeczenie nie wystarcza, jedynie karta parkingowa upoważnia do stania na kopercie. Uważajcie bo teraz mandaty za to spore wlepiają.

czorno2 - 2012-02-11, 21:29

pkt 1- 4- nie dotyczy
pkt 5 - nie wymaga
pkt 6-8 wymaga
pkt 9 spełnia - nie spełnia
pkt 10 nie wymaga


O tak mamy.
Żle wcześniej podałam nie na 2 lecz na 3 lata mamy nadane orzeczenie.

A jaki termin odwołania??? orzeczenie mamy wydane w grudniu 2010 r.

grażyna - 2012-02-11, 21:31

Na odwołanie masz 14 dni.

A w piątym nie powinno być: według zaleceń lekarza?
Nie można chyba się starać o wózek, pieluchy itp bez tego punktu.

MagdaO - 2012-02-11, 21:33

czorno2 napisał/a:

A jaki termin odwołania??? orzeczenie mamy wydane w grudniu 2010 r.


dwa tygodnie niestety :nie:

czorno2 - 2012-02-11, 21:33

nie wiem nie znam się :nie: :nie: :nie: :nie: my mamy nie

czyli pozostaje nam czekać do 31.12.2013 - i uważać na miejskich


ehhhhhhhhhhh

ewelin27 - 2012-02-11, 21:40

czorno2 napisał/a:
nie wiem nie znam się :nie: :nie: :nie: :nie: my mamy nie

czyli pozostaje nam czekać do 31.12.2013 - i uważać na miejskich


ehhhhhhhhhhh

Masz czas żeby się lepiej przygotować na komisję i wiedzieć jakie pkt są Wam najlepiej potrzebne

vagabunda8 - 2012-02-11, 21:42

Zawsze możesz wystąpić o zmianę, uzupełnienie orzeczenia. Odwołanie piszesz jak nie zgadzasz się z czymś. Tutaj możesz wystąpić o zmianę kwalifikacji orzeczenia, ale musiałabyś mieć stertę różnych wyników, zaświadczeń, oświadczeń i analiz. Chodzi mi o to że zmieniliby jeden z symboli jaki masz na orzeczeniu, a "przy okazji" wydusiłabyś właśnie interesujący Cie punkt. Dużo zachodu, chodzenia, załatwiania.
ciborka - 2012-02-11, 21:48

w międzyczasie można wystąpić o ponowne wydanie orzeczenia - tak jak pisze Basia - ale to jest zasadne tylko wtedy, kiedy nastąpi istotna zmiana stanu zdrowia, poparta wynikiem badania lekarskiego, inaczej cała pisanina na nic. tak czy siak warto pamiętać o tej możliwości, mi się przydała, dwie znajome ze słabszymi kwitami nic nie ugrały.
czorno2 - 2012-02-11, 22:22

Jednak pozostaje nam czekać do następnej komisji...
monikagr - 2012-02-13, 19:41

zadzwonili dziś z powiatowego z informacją iż faktycznie brak punktu 5 był pomyłką w naszym przypadku i orzeczenie zostało zmienione bez przesyłania podania odwoławczego do wojewódzkiego :jupi: chciałam też podziękować za wszystkie rady jakie dostałam na priv i nie tylko :prosze: :*
ciborka - 2012-02-13, 19:46

to chyba precedens na Zakątku ;-) cieszę się z Tobą Monia :-)
ewelin27 - 2012-02-13, 19:48

Monika to super wieści :spoko:
MAGDALENASKUBA - 2012-02-13, 23:42

Monia rewelacyjne wieści,cieszę się razem z wami :jupi: :tak:
magdowka - 2012-02-24, 21:06

Odwołaliśmy się do komisji wojewódzkiej i wczoraj otrzymaliśmy odpowiedź z Wrocławia, że z powodu zbyt wielu odwołań, naszego nie mogą rozpatrzyć w ustawowym terminie.
Nowy termin rozpatrzenia sprawy 30.04.2012 :wow: To sobie poczekamy ;/

ewelin27 - 2012-02-24, 21:12

magdowka napisał/a:
Odwołaliśmy się do komisji wojewódzkiej i wczoraj otrzymaliśmy odpowiedź z Wrocławia, że z powodu zbyt wielu odwołań, naszego nie mogą rozpatrzyć w ustawowym terminie.
Nowy termin rozpatrzenia sprawy 30.04.2012 :wow: To sobie poczekamy ;/

Kurcze to długo :-( Szkoda że tak musi być.

MAGDALENASKUBA - 2012-02-24, 22:17

To kurcze gnojki... :-x My też czekamy już drugi miesiąc aż nas wezwą,a jak dzwoniłam,żeby dopytać co i jak to mówią-spokojnie czekać ;/
ewelin27 - 2012-02-24, 22:19

MAGDALENASKUBA napisał/a:
To kurcze gnojki... :-x My też czekamy już drugi miesiąc aż nas wezwą,a jak dzwoniłam,żeby dopytać co i jak to mówią-spokojnie czekać ;/

Magda oni na wszystko mają czas.Szkoda że tylko na tym inni muszą cierpieć
Trzymam kciuki będzie dobrze :spoko:

MAGDALENASKUBA - 2012-02-24, 22:25

Już myślałam,że po dwóch odwołaniach dadzą mi to co chcę,ale jednak nie i jeszcze ze spokojem-proszę czekać na kolejną komisję (to już będzie 3):-x Muszę walczyć aby nie czekać 4 lat,bo na tyle mamy teraźniejsze orzeczenie ;/
Zawsze pod górę ach ci urzędnicy-nie chce mi się już denerwować
Żeby tylko się nie okazało,że coś przeoczyłam,bo normalnie nie podaruję

kacha_wawa - 2012-02-24, 22:30

Dziołszki, a po co od razu tak się bulwersować i ludziów ( ;-) ) od gnojków wyzywać. Skoro jest dużo odwołań to nic dziwnego, że takie terminy są. To też są ludzie, też mają swoje rodziny i nie będą siedzieć w pracy 24h na dobę :-)
MAGDALENASKUBA - 2012-02-24, 22:32

Ach Kasiu :prosze: ...poniosło mnie,bo czasem coś powiem zanim pomyślę,ale fakt jest faktem,że czekam już 5m-y i się denerwuję.Weź na mnie poprawkę :*
vagabunda8 - 2012-02-24, 22:33

kacha_wawa napisał/a:
Dziołszki, a po co od razu tak się bulwersować i ludziów ( ;-) ) od gnojków wyzywać. Skoro jest dużo odwołań to nic dziwnego, że takie terminy są. To też są ludzie, też mają swoje rodziny i nie będą siedzieć w pracy 24h na dobę :-)


Pewnie że masz rację, tylko niech dają orzeczenie na max. lat o ile jednostka chorobowa na to wskazuje. To nie będzie odwołań. To przecież oni dają na zD 2, lub 4 lata, bo wierzą że zD się wyleczy :lol:

kacha_wawa - 2012-02-24, 22:58

Nie Basiu, myślę że dają na krótszy okres czasu, nie ze względu na to, że ZD się wyleczy czy nie, ale ze względu na to, żeby co jakiś czas sprawdzać jak to się faktycznie pacjent miewa i dla mnie nie ma nic dziwnego w tym, że dają orzeczenia na kilka lat tylko. Są wady towarzyszące ZD, które da się wyleczyć i jak dla mnie bezzasadne jest, że ktoś otrzymuje orzeczenie długoterminowe z jakimiś tam punktami, które za jakiś czas już są zbędne.
W UK orzeczenia są też na krótki okres czasu wydawane i wg mnie to jest dobre. Pomaga w pewnym stopniu uniknąć wyłudzeń.

vagabunda8 - 2012-02-25, 08:31

Kasia, może masz i racje , ale zD jako taki się nie wyleczy jest zdaje się odpowiedni kod na wady genetyczne,ale jasne, są różne wady towarzyszące. Zawsze można wystąpić o zmianę kwalifikacji orzeczenia, co powinno być zupełnie inaczej rozpatrywane jak odwołania. Tylko że w Polsce zaczyna się kwadratura koła. Bo przy naciąganych dolegliwościach orzeczenia nie są przyznawane, ludzie się odwołują , wszystko jest wrzucane do jednego worka i robi się kosmiczna kolejka.
kacha_wawa - 2012-02-25, 09:14

Tylko, że to już nie jest wina komisji. Mają odwołanie to muszą się do niego ustosunkować czy jest to słuszne, czy nie.
vagabunda8 - 2012-02-25, 09:20

Acha i kolejka niestety się robi. :-(
kacha_wawa - 2012-02-25, 09:25

No robi, robi, ale tak jest wszędzie, nie tylko w Polsce. Ten dwumiesięczny termin oczekiwania to pikuś w porównaniu z tym jak tutaj ludzie oczekują ponad pół roku (26 tygodni jest na rozpatrzenie) na rozpatrzenie niektórych, bardzo istotnych spraw, a data tych 26 tygodni liczy się od momentu otrzymania ostatniej korespondencji z urzędu, czyli latami możesz na coś czekać. Fakt, że wypłacają z datą wsteczną, ale do tego momentu masz ostrą nerwówkę.
kropka79 - 2012-02-25, 15:27

Tak ale jak to ktoś z nas przegapi termin to np. nie dostanie pieniążków choćby tylko o jeden dzień się spóznił. Ja ostatnim razem też czekałam 2 miesiące na komisję i pózniej jeszcze na odwoławczą. A prawda jest taka że jak nie masz aktualnego orzeczenia to nie dostajesz pieniążków z Mopsu, nie możesz korzystać z ulgowych przejazdów i tylko dobra wola OWI czy innej instytucji że będą Ci dziecko rehabilitować. U nas pani z Pcpr-u była na tyle w porządku że podpowiedziała mi żebym dała w mopsie orzeczenie ktore otrzymałam i nie mówiła nic o tym że sie odwołuję.
MAGDALENASKUBA - 2012-02-25, 16:07

Ja u siebie w gminie powiedziałam,że się odwołuję natomiast szybko sprostowałam,że orzeczenie jest ważne do póki nie wystosują innego.I wytłumaczyłam,że odwołuję się do tylko karty parkingowej :tak: Więc nie było problemu.
kacha_wawa - 2012-02-25, 17:02

Kropka, ale jeśli przegapi się termin to można mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie.
Jest to na tyle ważny dokument, że chyba nie jest problemem zapisanie sobie gdzieś kiedy termin się kończy. Logiczne jest, że pieniądze nie są wypłacane i podejrzewam, że tak jest na całym świecie.

aga1 - 2012-02-25, 17:10

Dziewczyny to jak się kończy orzeczenie to trzeba samemu się zgłosić ,czy oni przyślą powiadomienie o nowym terminie na komisję . :?:
vagabunda8 - 2012-02-25, 17:17

Aga, terminów musisz pilnować sama i to najlepiej na tyle żeby ważność orzeczenia zachodziła na siebie.
kropka79 - 2012-02-26, 13:58

Dokumenty na nowe orzeczenie możesz złożyć nie wczesniej niż 30 dni przed końcem obecnego orzeczenia. U mnie wyszło to tak że akurat było w tym czasie wolne tzn. PCPR mial wolne ze względu na długi weekend. Dlatego też złożyłam dokumenty prawie tydzień póżniej. Po miesiącu dostałam pismo że nie mogą rozpatrzyć w ustawowym terminie i tak nam zeszło dobre 2 miesiące.(próbowałam złożyć dokumenty 31 dni przed końcem orzeczenia i mi nie przyjeli)
MAGDALENASKUBA - 2012-03-01, 19:49

No i nadszedł upragniony dzień :tak: .Dostaliśmy dzisiaj wezwanie na 3 już Komisję odwoławczą.Dzień sądu już blisko,bo wyznaczyli nam termin na 7 marca.3majcie za nas kciuki ;-)
MagdaO - 2012-03-01, 21:30

My też dostaliśmy na 8.03 :-D
Madzie ja będę trzymać kciuki za was, ty trzymaj za nas ;-)

ewelkaa - 2012-03-01, 21:35

Fajnie macie z tym 7 i 8 marca.. ja się dziś dowiedziałam ,że przewidywany termin komisji jest na 29 - 30 marca!!! bo jest tylko 3 wnioski dziecięce... i to jeszcze nic oficjalnie, bo żadnego pisma nie dostałam..
MAGDALENASKUBA - 2012-03-07, 21:17

:jupi: szczęśliwa :jupi: Jesteśmy po 3 komisji odwoławczej.Dziewczyny udało się dostaliśmy kartę parkingową :jupi: szczęśliwa :jupi:

Dziękujemy za 3mane kciuki :tak:

MagdaO - 2012-03-07, 21:22

Gratuluje, jutro nasza kolej ;/
MAGDALENASKUBA - 2012-03-07, 21:27

Tak wiem,pamiętam i będę 3mała za Was kciukasy :spoko:
vagabunda8 - 2012-03-07, 21:29

Super, prawda że warto się odwoływać? Papier cierpliwy, a ile można zyskać? :spoko:
ewelin27 - 2012-03-07, 21:35

Magda super wieści :spoko: :* MagdaO powodzenia jutro :spoko:
MAGDALENASKUBA - 2012-03-07, 21:38

Nasze podejście było już tylko formalnością,
Kobieta zobaczyła nasze pismo odwoławcze i zapytała od czego się odwołujemy tak w skrócie ,a my że od karty parkingowej-aha w takim razie ją przyznajemy
:jupi: :jupi: :jupi:
Trwało to zaledwie minutę.Chyba wiedzieli,że nie ma sensu z nami walczyć,bo odwoływalibyśmy się dalej ;-)

Nie musieliśmy się podpierać innymi orzeczeniami,ale i tak dziękuję ciociom za wspaniałomyślność :prosze:

aga1 - 2012-03-08, 07:45

Gratuluje wam,a na jak długo dostaliście teraz orzeczenie .
MAGDALENASKUBA - 2012-03-08, 14:32

Pytała nas kobieta czy chcemy na 16,ale mąż powiedział,że nie koniecznie i mamy na 4 :tak:
MagdaO - 2012-03-09, 14:47

A więc i my po komisji odwoławczej i powiem wam, że nawet mi się nie chce o tym pisać, bo to jakiś żart. Najogólniej rzecz przedstawiając jak dostaniemy kartę parkingową to naprawdę zacznę wierzyć w cuda :wow:
Pani orzecznik stwierdziła, że u Zuzki nie ma żadnych przesłanek do karty bo dzieci w tym wieku i tak nie chodzą ;/ Aj długo by opowadać jakimi jeszcze argumentami do nas sypała, a szkoda słów, bo ręce opadają!
No nic teraz czekamy na decyzje, ale szczerze, to się nawet nie łudzę :-(

anna30 - 2012-03-09, 14:58

Magdalena :jupi:
MagdaO - czyli jak za rok Zuzka nadal nie będzie chodziła (co jest prawdopodobne, bo dzieci z zD chodzą później) to znów na komisję masz stawać i może wtedy łaskawie ktoś to rozpatrzy pozytywnie :wow: Komedia.
Paulina zaczęła chodzić jak miała ponad 3 lata! Ja nie starałam się o kartę parkingową, bo mi się nie chciało ponownie stawać na komisję :oops: Paula chodzi już kilka miesięcy, ale i tak wózek jest na porządku dziennym, bo to chodzenie nie jest jeszcze stabilne i do tego dość szybko się męczy. Wydaje mi się, że z większością zespołowych dzieci tak jest, że nawet jak zaczną chodzić to jeszcze przez dłuższy czas trzeba mieć wózek pod ręką. Ale niektórzy lekatrze chyba tego nie rozumieją, że wcale nie jest łatwo gibać z kilkunastokg.trzylatkiem na rękach na rehabilitację z parkingu oddalonego o kilkaset metrów, bo miejsce dla niepełniosprawnych się nie należy. Parodia.

MagdaO - 2012-03-09, 15:10

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że orzeczenie mamy do 16 roku życia Zuzi, więc komisja za rok czy dwa raczej nie wchodzi w grę :-x
Ale jak ja użyłam tego argumentu, co będzie jak Zuzka nie będzie chodzić w wieku 3-4 lat, bo przecież jeszcze ma Westa, który mało, że opóźnia jej rozwój to jeszcze ją uwstecznia, pani powiedziała coś w stylu, no macie państwo racje, macie racje, ale i tak ciężko będzie przychylić się do tego odwołania, bo na dzień dzisiejszy nie ma przesłanek, to przecież ręce mi opadły :shock: :-x :-x :-x

anna30 - 2012-03-09, 15:17

Magda, jak będziesz już miała papier i, nie daj Bóg, nie będziesz miała "wpisu" o możliwości załatwienia karty, to odwołuj się dalej. Pisz wszędzie gdzie się da, do Rzecznika Praw Pacjenta, proś o pomoc różne Fundacje, niech Ci pomogą ich działy prawne. Może sie uda. Powodzenia :spoko:
MagdaO - 2012-03-09, 15:20

Dzięki Ania, napewno tak tego nie zostawię!!!
bebe - 2012-03-09, 15:35

Bartek zaczał chodzić jak miał 1 rok i 7 miesięcy.Nie lubi dlugich spacerów.Dostał orzeczenie do2019 r kartę zawsze miał i ma.Wystarczy dobra wola
ciborka - 2012-03-09, 16:24

MagdaO, może się jednak kobieta zreflektowała, że przeoczyła Westa, tylko jest z tych co nie potrafią się przyznać. może jednak będzie ok, a jeśli nie, to rzeczywiście odwołuj się do skutku.
MAGDALENASKUBA - 2012-03-09, 17:47

Madzia która to była Wasza komisja :?:
My kartę dostaliśmy dopiero po 3 odwołaniu.Gdybyś miała problemy z otrzymaniem karty,a chciałabyś się odwołać to służę pomocą we wniosku odwoławczym :tak:
Nam pisał to prawnik więc może i Wam się przyda :spoko: póki co 3mam kciuki aby się udało bez odwołania :tak:

MagdaO - 2012-03-09, 18:48

ciborka niestety obawiam się, że to była kobieta głęboko przekonana o stojej nie omylności.
Ale z tym przeoczeniem westa to coś jest na rzeczy, bo po uporczywym wspominaniu przez nas, że Zuzka ma zespół Westa, pani dopiero na sam koniec dopatrzyła się zaświadczenia od neurologa na którym było napisane, że Zuzka ma padaczkę i Pani zdziwiona a zarazem oburzona, czemu nie mówiliśmy nic o padaczce :shock: ;/

Madzia to było nasze pierwsze odwołanie, jak nam jej nie przyznają będziemy odwoływać się dalej, a wtedy napewno się do Ciebę zgłoszę :-D

mona31 - 2012-03-11, 07:52

MagdaO napisał/a:
A więc i my po komisji odwoławczej i powiem wam, że nawet mi się nie chce o tym pisać, bo to jakiś żart. Najogólniej rzecz przedstawiając jak dostaniemy kartę parkingową to naprawdę zacznę wierzyć w cuda :wow:
Pani orzecznik stwierdziła, że u Zuzki nie ma żadnych przesłanek do karty bo dzieci w tym wieku i tak nie chodzą ;/ Aj długo by opowadać jakimi jeszcze argumentami do nas sypała, a szkoda słów, bo ręce opadają!
No nic teraz czekamy na decyzje, ale szczerze, to się nawet nie łudzę :-(


Witam, u nas też tak twierdziła wielka pani doktor, że wszystkie maluchy się nosi, to jej powiedziałam, że że zdrowym dzieciakiem nie jeździ się parę razy w tygodniu po lekarzach, rehabilitacjach, a mój kręgosłup też ma jakąś wytrzymałość, mamy kartę ale tylko na rok, bo mój mały dostał orzeczenie krótkie, ale tylko z tego względu że poszłam tylko z teczką,a mały został w domu :okular:

ewelkaa - 2012-03-22, 20:49

Bardzo proszę o zaciśnięcie kciuków jutro o 12.30. :-)
mam nadzieję, że pójdzie nam gładko :roll:

ewelin27 - 2012-03-22, 20:50

ewelkaa napisał/a:
Bardzo proszę o zaciśnięcie kciuków jutro o 12.30. :-)
mam nadzieję, że pójdzie nam gładko :roll:

Moje są w gotowości :spoko: Będzie ok

kacha_wawa - 2012-03-23, 01:50

Ewelka kciuki zaciśnięte :spoko:
vagabunda8 - 2012-03-23, 06:41

Ewelkaa, nastawiam zegarek na 12.30, będę trzymała, tylko napisz nam później, jak poszło. :spoko:
ciborka - 2012-03-23, 11:40

Ewela, podziel się potem miłymi wrażeniami ;-)
izakrupska - 2012-03-23, 12:15

Tak sobie właśnie przejrzałam Zuzy orzeczenie i chyba korzystne to ono dla niej nie jest :
przyczyna niepełnosprawności: 11-I
od 1 do 4 - nie wymaga
5 - wg potrzeb
6- wskazane zgodnie z ustawa o pomocy społecznej
7,8 - wymaga
9,10- nie wymaga
orzeczenie ma od 2007 do 2020

vagabunda8 - 2012-03-23, 18:16

Ewelkaa, ja już puściłam kciuki, nie mam siły trzymać. Napisz jak poszło.
ewelin27 - 2012-03-23, 19:17

Ewelina i jak poszło :?:
ewelkaa - 2012-03-23, 20:26

Przepraszam dziewczyny, że tak długo czekacie :* dziękuję za kciuki. Myślę, że 2 kwietnia - czyli w dzień odbioru orzeczenia okaże się , że pomogły :*

Ja mam pozytywne odczucia, i mam nadzieję, że są słuszne ;-)

Okazało się, że pani psycholog zasiadająca w komisji to psycholog z PPP, która już dwa razy Cypka badała (raz do WWR a raz do KS przy pójściu do przedszkola). Przywitała go dziwiąc się jego coraz to ciemniejszym włosom :lol: Rozmowa raczej była luźna (choć starałam się przedstawić Cypriana z jak najgorszej strony :lol: ). A on zachował się również jak należy i siadł na krześle trzymając palec cały czas w buzi :roll:

Potem pediatra.. poszło szybko. Zapytała do jaki specjalistów Cyprian chodzi , jak z mową u niego - to ja zaś gadka szmatka, że buczy cały czas, że nie mówi , że się nie komunikuje.. :roll: i takie tam..

Powinno być :spoko:

ewelin27 - 2012-03-23, 20:31

Ewelinko na pewno będzie wszystko ok :spoko:
Nie możesz szybciej odebrać orzeczenia :?: troszkę długo z tym oczekiwaniem

ewelkaa - 2012-03-23, 21:09

W sumie to nie wiem.. w sekretariacie miła pani ;-) mówiła, że 2 kwietnia..w sumie tydzień i dwa dni..to długo? ja myślałam, że szybko :roll:
ciborka - 2012-03-23, 21:11

ja czekałam 30 dni :cool2:

widzę Ewela, że przygotowałaś syna jak należy :lol:

ewelkaa - 2012-03-23, 21:21

ciborka napisał/a:
ja czekałam 30 dni :cool2:

widzę Ewela, że przygotowałaś syna jak należy :lol:


taa cały poranek mu klepałam, co ma robić :lol: :lol: ale o palcu ani słowa nie było ;-)

aniak - 2012-03-23, 21:33

Bo nasze dzieci, jak sami wiemy, potrafią nas zaskoczyć.... :roll:
Czasem nawet pozytywnie... :lol:

ewelin27 - 2012-03-23, 22:02

Mój Kuba taki rozgadany zawsze a na komisji siedział cicho i jak go o coś pytali nie odpowiadał.
gosiulkat - 2012-03-23, 22:13

Oby wam wszystko przyznali Ewelina Cypek się zachował jak należy :spoko:
vagabunda8 - 2012-03-24, 06:59

A ja tam poczekam na to żeby Ewelkaa odebrała papier. Hihihi ten paluch było dobry, uściskaj Cypka. :*
MagdaO - 2012-03-24, 14:28

Cytat:
A więc i my po komisji odwoławczej i powiem wam, że nawet mi się nie chce o tym pisać, bo to jakiś żart. Najogólniej rzecz przedstawiając jak dostaniemy kartę parkingową to naprawdę zacznę wierzyć w cuda


No i zaczynam wierzyć, że cuda się zdarzają, dostaliśmy kartę :-D :jupi: :jupi: :jupi: :jupi: :okular:

vagabunda8 - 2012-03-24, 14:36

:spoko: Grunt to się poddawać.
monikagr - 2012-03-24, 17:21

super :spoko:
MAGDALENASKUBA - 2012-03-26, 12:11

izakrupska szkoda,że nie odwoływaliście się aby otrzymać kartę parkingową pkt.9 ;/
Ewelka a nie pytałaś kobiety jak będzie wyglądało orzeczenie :?: Bo u nas na komisji pani mi powiedziała co będzie na orzeczeniu a co nie.I jeszcze powiedziała tak: jak ktoś jest z innego miasta to orzeczenie dostaje się od ręki,a w innych przypadkach czeka się 2tygodnie
MagdaO cieszę się razem z Wami,że się udało bez większych problemów :jupi:

ewelkaa - 2012-04-02, 18:28

Odebrałam dziś orzeczenie Cypriana. Dostał na 5 lat..
Punkty na tak : 5,6,7,8 :-D
Nie dostaliśmy karty :-( i nie wiem czy się odwoływać czy nie :-?

Margola - 2012-04-02, 18:30

A korzystasz z parkingów często czy rzadko? Bo jeśli masz mieć kartę dla samej karty, to pewnie szkoda zachodu, ale jeśli ma Ci ułatwić podróżowanie z Cyprianem, to może warto?
ewelkaa - 2012-04-02, 18:31

hmm.. no nie powiem, że nie ułatwia ;-) ale tak sobie myślę, że przeżyć się bez tego da ;-)
magura - 2012-04-02, 18:50

Ewelino, tak jak pisze Margo. Musisz sama rozsądzić. Muszę przyznać, że kilka razy nam się przydała i to całkiem całkiem, a najbardziej...za granicą gdy trzeba było znaleźć miejsce (jakkolwiek i tak płatne) w ciasnych włoskich uliczkach.

Tam gdzie nie muszę, a miejsc parkingowych jest niewiele staram się nie korzystać mając na uwadze, że w ostateczności Cysia przeniosę (np. na śpiąco). Jednak przy rozbieganej trójce, a w szczególności zapędach Marcinka do ucieczek z samochodu to jest to najzwyczajniej pomocne i taką funkcję ma spełniać.

ewelkaa - 2012-04-02, 22:02

Dziękuję za radę Michał...
mam kilka dni na przemyślenie mojego dylematu :roll:
A powiedzcie mi jeszcze jaki jest czas oczekiwania na decyzję po złożeniu odwołania?

Aksa78 - 2012-04-05, 11:53

Ula dostała orzeczenie na dwa lata, niesczęsna 9 - nie wymaga. Poradźcie, co napisać w odwołaniu w przypadku niemowlaka? Ach, i gdybym chciała się odwoływać od "terminu przydatności" to chyba o punkty 1-4 też powinnam marudzić. Zgadza się?
Malina87 - 2012-04-05, 14:03

My mamy dziś komisje ;-) Prosimy o kciuki :prosze:
Błażej dziś ma chochlikowaty nastrój więc mam nadzieje że wpłynie to na naszą korzyść... :roll:

kropeczka - 2012-04-05, 14:06

Malina, trzymam mocno zaciśnięte :spoko:
ciborka - 2012-04-05, 16:40

Aksa78 napisał/a:
gdybym chciała się odwoływać od "terminu przydatności" to chyba o punkty 1-4 też powinnam marudzić

nie sądzę :em3:

Dagmara dawaj znaki :-)

MagdaO - 2012-04-05, 20:21

ewelkaa napisał/a:
A powiedzcie mi jeszcze jaki jest czas oczekiwania na decyzję po złożeniu odwołania?


Powiatowy zaspół ma chyba tydzień na odp. może przychylić sie do odwołania jeżeli uzna je za zasadne, jeżeli nie, prześle dokumenty do wojewódzkiego. My chyba czekaliśmy 2-3 tyg na komisję odwoławczą i później 2 tyg na orzeczenie. Ale warto było, mamy kartę i orzeczenie do 2027 roku :jupi:

Malina87 - 2012-04-05, 20:41

Poszło chyba dobrze..zawołali nas na komisje Błażejek tak biegł że sobie na dzień dobry brode rozwalił ;/ Krew leciała , Błażej się darł, rozbazgrał ją sobie po buzi, Mati próbował mu to powycierać, ten się nie chciał dać..wariacka komisja. Ja z tego wszystkiego zapomniałam jak się nazywa lekarz od tarczycy.. :roll: Ale mnie babki z komisji naprowadziły.. ;-)
Dobra mniejsza już z tym..zastanawia mnie co innego..Na koniec komisji pytam Panią Dr na ile lat Błażej będzie miał orzeczenie - Ona mi mówi że na rok. Ja zrobiłam chyba takie gały :wow: jak nie większe i pierwsze co mi ślina na język przyniosła były słowa " Że co??" :lol: Pani Dr odpowiedziała że przyznała Błażejkowi jakiś zasiłek stały ale w takim wypadku musimy mieć komisje co rok ponieważ to jest większa suma pieniędzy niż dostawał do tej pory ( Błażejek nic oprócz 150 zł za orzeczenie nie dostawał)i co za tym idzie większa ich odpowiedzialność . I że w takim wypadku napewno będzie nam się opłacać raz w roku pokazać się na komisji.
I o co może w tym chodzić?? Ja się kompletnie nie znam na tych sprawach...Może był ktoś w podobnej sytuacji... :prosze:

vagabunda8 - 2012-04-05, 21:14

Dagmara, to chyba jakieś nieporozumienie, p. dr nie przyznaje Ci żadnego stałego, większego zasiłku. Ci roku to musisz składać wnioski o świadczenie pielęgnacyjne, rehabilitacyjne i rodzinne. Gdzie Ty byłaś? Napewno na komisji ds, orzekania o niepełnosprawności?
ciborka - 2012-04-05, 21:20

Basiu spokojnie, może pani dr wypłaci zasiłek z własnej kieszeni :lol:

zawsze można się będzie odwołać

Malina87 - 2012-04-05, 21:26

Vagabunda napewno byłam na komisji :tak: :lol: Nie mam pojęcia co ona wymyśliła...jak pójdę po orzeczenie to się popytam tych babek tam . Jak pocisła nam ścieme to się pewnie odwołamy...nie będę co rok latać na komisje.
O świadczeniu pielęgnacyjnym , rodzinnym i rehabilitacyjnym zasiłku to wiem bo składamy papiery na nie w Mopsie.

vagabunda8 - 2012-04-05, 21:33

Ufff, odetchnęłam bo myślałam że już ze mną nie fajnie. Czekaj spokojnie na to orzeczenie i oczywiście odwołuj się. I niby tak co rok miałabyś chodzić? :]
Malina87 - 2012-04-05, 21:39

Rok w rok :lol:
Aksa78 - 2012-04-05, 21:47

[quote="ciborka"]
Aksa78 napisał/a:
gdybym chciała się odwoływać od "terminu przydatności" to chyba o punkty 1-4 też powinnam marudzić

nie sądzę :em3:

Niewiele mi to pomogło, ale dzięki za jakąkolwiek odpowiedź.

ciborka - 2012-04-05, 21:59

Asiu bo nie wiem czy na całym Zakątku znajdziesz kogoś, kto ma przyznany któryś z pierwszych czterech punktów przed 16-tym r.ż dziecka. 2 lata w przypadku niemowlaka to też raczej norma. doświadczenie uczy nas, że odwołania w spr. terminu najczęściej nie wnoszą nic nowego. natomiast odnośnie pkt. 9 prosto: codzienny dojazd na rehabilitację, nieustanne wizyty w poradniach, dodatkowe wydatki pt. bilety parkingowe znacznie uszczuplają domowy budżet, fizycznie nie jesteś w stanie codziennie dźwigać dziecka w nosidle z odległych darmowych, osiedlowych parkingów do lekarza/szpitala/rehabilitanta. wodolejstwo mile widziane :-)
Aksa78 - 2012-04-05, 22:02

Ciborko, jesteś wielka :) Dzięki bardzo.
nefre - 2012-04-07, 15:34

Asiu, punkty 1-4 dotyczą osób, które ukończyły 16 rż.

Jeśli będziesz się odwoływała do pkt 9, to napisz także o przedłużenie orzeczenia, może akurat się uda ;-)
Z zespołu raczej się nie wyleczy... a skoro masz 5-8 na TAK, to nawet, gdyby Ula miała dodatkowe problemy zdrowotne (czego oczywiście Wam nie życzę), to lepszego orzeczenia i tak nie dostanie :spoko:

powodzenia.

Na odwołanie masz 14 dni :tak:

Aksa78 - 2012-04-08, 21:19

Spróbujemy, zobaczymy. Na tym przedłużeniu mi mniej zależy, ważniejsza dla mnie jest ta dziewiątka. Znalezienie miejsca np. pod sapitalem na Litewsiej graniczy z cudem, jak zresztą pod wieloma poradniami lub OWI.
gosia196905 - 2012-04-10, 18:59

A mnie trochę dziwią te orzeczenia wystawiane na rok czy dwa -(być może czasy się zmieniły ) ponieważ Monice wystawiono na pierwszej komisji od razu do 16 roku życia -co prawda w miedzy czasie zmieniałyśmy orzeczenie z 5 punktowego na 10-cio ale to jako formalnośc . Chyba miałyśmy sporo szczęścia bo dziś Moni ma 12 lat a mamy za sobą tylko jedną komisję :-)
nefre - 2012-04-11, 12:59

Kurcze, nam się też udało i mamy do 16 rż. Cieszę się, że nie musimy co jakiś czas kompletować dokumentów i stawiać się na komisji. ZD i tak nie zniknie.. (no, chyba medycyna aż tak pójdzie do przodu :okular: ).. ;-)
Malina87 - 2012-04-12, 14:52

Dostaliśmy dziś orzeczenie pkt 5 6 7 8 na tak :-D I orzeczenie faktycznie tylko na rok ale co mi tam możemy iść na komisje i za rok :roll:
grażyna - 2012-04-13, 08:50

Ja osobiście to bym tego roku nie odpuściła. Chce Ci się znowu latać, wypełniać wnioski, czekać w kolejce, powtórnie składać wnioski o zasiłki rodzinne już za rok? Jeszcze jakieś trzy lata to może bym przełknęła ale nie rok ;/ .
edyta.editt - 2012-04-13, 08:59

Ja się zgapiłam i dopiero dziś załatwiam formalności,a orzeczenie do 30 kwietnia... :oops:
Amka dostaje na 2 lata.Jakoś nie mam chęci na odwoływanie się,a jeszcze Jej zabiorą :lol:

magdowka - 2012-04-13, 09:16

A my jutro stajemy na komisji odwoławczej.
Zadzwoniłam do Wrocławia zapytać na jakiej zasadzie będziemy przyjmowani przez komisję i jakiś sfrustrowany urzędnik powiedział mi, że on nie potrafi przewidywać przyszłości i że nie wie.
Kurcze może dla niego to nie jest istotne czy będzie siedział w kolejce godzinę czy 5, ale dla mnie i wiercipięty Zosieni to bardzo ważna informacja.
W rezultacie nie wiem nic - jutro się dowiem ;/

Honka - 2012-04-13, 09:32

A ja się spięłam w sobie i na początku marca zaniosłam wniosek i w tym tygodniu dostałam wezwanie na komisje na dzień 27.04... i tak czytam tu co piszecie, żeby czegoś nie przeoczyć... i nie wiem czy podstawową rzecz rozumiem - piszecie o punktach - które są "na tak" w waszych orzeczeniach - czy to się odnosi do punktów podanych przez Alicję w poście na I stronie???
Bo Ja takich we wniosku nie miałam - a tym samym jak mogę wnioskować np. o tą ważną jakby nie patrzeć 9kę??? Ja w zasadzie zaznaczyłam że orzeczenie potrzebne do nast. celów:
-zasiłek pielęgnacyjny
-urlop wychowawczy w dodatkowym wymiarze
-korzystanie z innych ulg i uprawnień...

Pani przyjmująca wniosek powiedziała że to wystarczy - ewentualnie podczas posiedzenia komisji Państwo dopiszecie jakiś dodatkowy cel... Teraz nie wiem czy nie powinnam była zaznaczyć że do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego??? - bo dziś jestem na macierzyńskim, ale co będzie za te pół roku - to zdecydujemy jak się mój urlop będzie kończył...więc nie nie wiem czy wrócę do pracy czy zostanę z Małą w domu..
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź - bo w sumie wolałąbym iś przygotowana na to spotkanie z urzędnikami/lekarzami żeby jakiejś bomby nie strzelić i nie przegapić czegoś co Małej się należy albo nawet powiem wprost - można "wysępić" - bo tak właśnie postanowiłam robić bez krępacji -bo w końcu mamy podwójne zadanie rodzicielskie;)

MagdaO - 2012-04-13, 09:59

Honka, ja myśle, że wystarczy o tym wspomnieć na komisji. Ja tez na wniosku nie zaznaczyłam zasiłku a i tak nam przyznali ten punkt, mimo, ze orzeczenie mieliśmy wystawione zaocznie (tzn. bez komisji)
ciborka - 2012-04-13, 10:06

Honka, żadnej krępacji. komisja nie zainteresuje się Twoimi planami zawodowymi, ale tym do jakich poradni zaglądacie, u jakich lekarzy jesteście, ewentualnie jakie leki przyjmuje Ada.
mów ile jesteś w stanie - że często, że dużo, że ciężko, że tu i tam, że mała wymaga, korzysta, że jeździcie, jeździcie i w zasadzie nie przestajecie jeździć. a w ogóle to jeździsz sama i głównie na siebie możesz liczyć, bo w końcu ktoś musi zarabiać na rodzinę. przecież to nawet nie mija się z prawdą, trzeba tylko dać obraz rzeczywistości :-)

Honka - 2012-04-13, 13:18

dzięki za info - jak mi się coś nasunie jeszcze to pozwolę sobie pytać...
Będę walczyć o jak najwięcej i o jak najdłużej, chociaż ponowne komisje to mnie nie będą straszne jak już I będziemy mieć za sobą...

Edith - 2012-04-14, 20:58

U nas w powiecie pierwsze orzeczenie dają tak na 3-4 lata. Po tym czasie trzeba składać papiery ponownie i ta kolejna jest do 16 r.życia.
Generalnie bez nerwów - jak dla nas była to formalność.

Honka - 2012-04-15, 14:10

Dzięki! Nerwów niby nie ma, ale mam taki niedosyt wiedzy w temacie. Jak przed egzaminem, który niby wiem że zdam, ale czy na piąteczkę?...chyba nie;)...
iwi - 2012-04-15, 15:34

My mieliśmy komisję rok temu. Dostaliśmy orzeczenie do 16 roku życia.
I mamy wszystko, choć nie o wszystko wnioskowałam.

violissima - 2012-04-24, 15:40

A my mamy:
1 - 5 nie dotyczy
6 -8 tak
9 -10 nie
Martwi mnie ten pkt 5. Czy będę mogla starać się o dofinansowanie do bucików, pomocy edukacyjnych jak nie przyznali mi tego pkt?

Cholera. Dyktowałam temu lekarzowi, bo pytał co potrzebujemy. Pisał: inhalator, nawilżacz powietrza, pomoce logopedyczne, łóżko do rehabilitacji. Pisał i pisał po to żeby w orzeczeniu napisali "nie dotyczy". Karta parkingowa też nam sie nie należy. Mam nerwa, że szok!

monikagr - 2012-04-24, 17:55

violissima napisał/a:

Martwi mnie ten pkt 5. Czy będę mogla starać się o dofinansowanie do bucików, pomocy edukacyjnych jak nie przyznali mi tego pkt?


z tego co czytałam to różnie w różnych miastach bywa ;/ ja się odwoływałam no i się udało bez dodatkowej komisji. Pani stwierdziła, że to jakieś nie dopatrzenie i poprawili raz dwa. Spróbuj myślę, że warto

violissima - 2012-04-24, 17:59

Dzieki Monika. Wróciłaś mi nadzieję :* Ryczę cały dzień nad tą niesprawiedliwością. Moniko a pamiętasz co tam pisałaś w tym odwołaniu?
Iga - 2012-04-24, 18:25

Wiola, ogólnie NFZ patrzy na zlecenie od lekarza a nie na pkt w orzeczeniu.
violissima - 2012-04-24, 21:43

I kolejny absurd w orzeczeniu znalazłam. Symbol przyczyny niepełnosprawności. Ta sama wada genetyczna,bez wad towarzyszących, a jedni mają 01-U (uposledzenie umyslowe), a inni 11-I (inne). Nie rozumiem skąd taki lekarz orzecznik ma wiedzę, które dziecko jest upośledzone, a które nie :cry: To jest tylko bezsensowne gdybanie i zależy od lekarza. Nie wiem czemu, ale srasznie mnie to orzeczenie rozbiło na drobne kawałki :-(
Iga - 2012-04-24, 22:00

A co Ty masz wpisane? "U"
iwi - 2012-04-24, 22:01

11-I ja myślałam, że to intelektualne...

My mieliśmy 10 N/05 R (neurologiczno/ruchowe).
A teraz 11-I.
To chyba trochę zależy od tego co Ci lekarz wypisze w papierach.
symbole przyczyn niepełnosprawności

A to, że dużo zależy od widzimisię komisji to fakt.

Ja nie wnioskowałam o kartę, ale Pani pytała czy chcemy i dostaliśmy.
Inni chcą i potrzebują, a nie mają przyznawane.
A co najdziwniejsze są komisje, które dzieciom z zD nie przyznają orzeczeń.
Bo przecież takie maluszki to przez kilka lat wychowuje się jak inne dzieci ;/

Wiola, ciesz się, ze dostałaś orzeczenie, że Igorek nie ma wad towarzyszących, a od punktów których nie dostaliście się odwołaj. Pewnie się uda :spoko:

Alicja - 2012-04-24, 22:03

Iga napisał/a:
A co Ty masz wpisane? "U"


Chyba dziecko ma wpisane :roll:

Iga - 2012-04-24, 22:11

Wiola, to co dostaniesz zależy od tego jakie doniosłaś zaświadczenia od lekarzy. Chcesz mieć "U" musisz przynieść zaświadczenie, chcesz mieć "O" musisz przynieść odpowiednią dokumentację.
violissima - 2012-04-24, 22:14

Igorek ma U.
A dostał na podstawie tylko i wyłącznie kariotypu. Lekarz popatrzył na spiacego w foteliku Igorka i powiedział "no rzeczywiście, biedne dziecko"
I tak to wyglądało. Dla mnie to paranoja.

kacha_wawa - 2012-04-24, 22:18

Jakbym moją matkę słyszała ;/ Ona też o Olisiu mówi "biedne dziecko", albo "jaki on nieszczęśliwy" :evil:
violissima - 2012-04-24, 22:24

No ale od lekarza, to ja oczekuję profesjonalizmu, a nie użalania się. Babci to jeszcze ujdzie ;-)
kacha_wawa - 2012-04-24, 23:21

Wiem Wiola :-) Babci by uszło jakby się nieco inaczej zachowywała, ale to już nie temat na ten wątek ;-)
anna30 - 2012-04-25, 07:33

Pytanie mam - czy "dopisanie" jednego kodu do orzeczenia spowoduje wydłużenie terminu jego obowiazywania? Paula ma orzeczenie do 2014r kody: układ krążenia i opóźnienie rozwojowe (tak ogólnie napisałam). Chcę złożyć wniosek o dopisanie wady wzroku w związku z pogłębieniem niepełnosprawności (można mieć 3 kody na orzeczeniu). Tylko jak złożę wniosek na komisję i on przejedzie, to czy z automatu wydłużą mi termin obowiązywania orzeczenia? Np. do 16go roku życia, albo o kolejne 3 lata?
boszka59 - 2012-04-25, 07:43

Właśnie ilość wad skraca wniosek. Jeśli z zaświadczeń wynika że dziecko jest w toku leczenia, lub że wady jakie dziecko ma mogą ewoluować wtedy orzeczenie jest krótsze.Dopiero w pewnym wieku kiedy stan zdrowia dziecka się stabilizuje i zmiany nie zachodzą albo są niewielkie wydaje się dłuższe orzeczenia.Mnie najbardziej odpowiadały terminy dwuletnie, niestety teraz mamy do 16 roku i nie mogę się zebrać żeby wystąpić o zmianę ze względu na wzrok.
anna30 - 2012-04-25, 07:48

Dzięki :spoko: W takim wypadku pewnie zostawią obecną datę obowiązywania do 2014r.
MAGDALENASKUBA - 2012-04-25, 14:09

U nas było tak,że Bartuś był osłuchany słuchawkami i tyle,orzeczenie wystawione na podstawie wypisu ze szpitala z symbolem
01-U – upośledzenie umysłowe
Natomiast po komisji odwoławczej mamy symbole
01-U – upośledzenie umysłowe
05-R – upośledzenie narządu ruchu

emka205 - 2012-04-25, 17:28

boszka59 napisał/a:
.Mnie najbardziej odpowiadały terminy dwuletnie, .
a dlaczego tak Bożenko??
violissima - 2012-04-25, 22:47

Jutro idę powalczyć o pkt 5 i 9. Trzymajcie kciuki :prosze:
Honka - 2012-04-27, 00:56

No to kolejny raz przeczytałam wszystkie sto stron w tym wątku i ruszam rano z Adą na komisje. No, naprawdę czuje się jak przed egzaminem ;-)
3majcie proszę kciuki.

kacha_wawa - 2012-04-27, 02:07

Kciuki oczywiście zaciśnięte :spoko:
grażyna - 2012-04-27, 06:48

Honka napisał/a:
No to kolejny raz przeczytałam wszystkie sto stron w tym wątku ...

Wszystkie?! Szacunek :prosze: :lol:
Kciuki też trzymamy :spoko:

Honka - 2012-04-27, 13:06

My już jesteśmy po, całość trwała 1h, ja się nagadałam, a Panie były zdziwione że taka jestem przygotowana i wiem czego chce. Dlatego znów składam ogólne podziękowania dla Zakątka i forumowiczów.
Teraz czekany na decyzję - zobaczymy na ile skuteczne było moje gadanie :hyhy:

Honka - 2012-05-09, 12:36

No i doczekaliśmy się pisma bardzo ;-) urzędowego.
Symbol przyczyny niepełnosprawności: 11-I ; 07-S
Wydane do: 30.04.2016r - mnie satysfakcjonuje
Punkty:
1-4. nie dotyczy
5. zgodnie z zaleceniami lekarza
6. wymaga
7. wymaga
8. wymaga
9. spelnia
10. nie wymaga
no i git :spoko: ( oczywiście byłoby fajniej gdyby żadnej niepełnosprawności nie było...ale może wtedy w ogóle by Ady nie było...)

nefre - 2012-05-09, 21:29

Honka, świetne orzeczenie :jupi: :spoko:
ciborka - 2012-05-09, 21:39

noooo... :-) powszechnie pożądane :spoko:
edyta.editt - 2012-05-16, 15:05

Beczeć mi się chce-moje dziecko ozdrowiało...
Punkt 7 mamy-nie wymaga...no i świadczenie poszło.
Odwołuję się-proszę o pomoc zakatkowiczów-czy ktoś byłby na tyle uprzejmy podzielić się swoim gotowcem,bo mam w głowie pustkę,rany wszystko się wali...
No i znowu na 2 lata.
Amela chodzi do przedszkola od 8-14 i czy to zobowiązuje do tego,ze jest juz taka samodzielna i nie potrzebuje mamy...Wszyscy dookoła powtarzają-jak super,ze jesteś w domciu z dzieckiem...,a tu taki cios-trza brać tyłek do pracy...Wszak mój zespolak sam sobie poradzi :-x
No i mamy symbol 10-N,a Amka ma problemy endokrynologiczne...psia krew czy oni są poważni.Pani psycholog zna Amkę i taki numer Nam wywinęła.

ewelin27 - 2012-05-16, 15:08

Edyta co za ludzie Ci się trafili na komisji :-x :-x szkoda normalnie słów i nerwów
życzę żebyście po odwołaniu dostali pkt które są Wam najbardziej potrzebne :spoko: :spoko:

Mewa - 2012-05-16, 15:12

Edyta, :*

A do czego jest punkt 7 potrzebny? Do dłuższego urlopu wychowawczego, czy jeszcze do czegoś? A punkt 10?

Właśnie wczoraj się zabrałam za papiery, bo też musimy przedłużyć.

edyta.editt - 2012-05-16, 15:23

Dzięki dziewczyny.
Nam 7potrzebna jest do świadczenia pielęgnacyjnego.
Do tego ten symbol...nie potwierdzony żadnymi dokumentami medycznymi.Nadawałam na komisji o endokynologu,a tu trzasnęli zamiast 11I coś innego.
Kobity byłe te same co zawsze.Psycholog to dyrektor PPP i fajna babka-sama wypisała Amce wczesne wspomaganie,a tu niespodzianka.Odwołujemy się a co!

edyta.editt - 2012-05-16, 18:51

Powiedzcie mi czy powinnam wspominać o zmianie symbolu?
violissima - 2012-05-16, 19:01

Edyta, wydaje mi się, ze symbol tu nie ma znaczenia. Tak myslę. Najważniejsze, żebyś dostała pkt 7 to ważne, nawet bardzo. My mamy 1U, a skąd to wiedzą, jak żadnej opini psychologicznej nie potrzebowali? My nie dostaliśmy 5 i 9, ale jak się okazało, nie wnioskowałam o to. a pani "pożalsięboże" doktor pediatra uznała że srodki ortopedyczne są nam niepotrzebne. Mi kazali jeszcze jeden wniosek złożyć i jeszcze raz stawać na komisji i ubiegać się o te punkty. Oczywiście musiałam znaleźć "plecy" żeby cokolwiek się dowiedzieć. Masakra!
edyta.editt - 2012-05-16, 21:46

Wiola dzięki-chociaż Ty i dwie poprzedniczki odpowiedziały...hmm na cały Zakątek.
Śliczne dzięki :prosze:
Zostawię ten punkt.Znając moje szczęście to i to odrzucą.

nefre - 2012-05-16, 21:59

Edytko, nie zostawiaj. Będziesz sobie pluła w brodę.. warto spróbować :tak: zwróć się na pw do Dawid Legnica
W 2007 roku Basia pisała, że odwoływała się od m.in pkt 7 w orzeczeniu. Może ma jeszcze wzór odwołania.

Ja niestety nie pisałam odwołania, nie pomogę :-( Ale trzymam kciuki i życzę powodzenia :spoko:

edyta.editt - 2012-05-16, 22:18

Sylwia :prosze: Zastanawiam się czy wspomnieć o symbolu,bo zawsze miałam 11I i o to mi chodziło czy nie pominąc.
Odwołanie już napisałam-główka zaczęła pracować :lol:
Nie zaszkodzi co nieco odpatrzec od innych ;-)
Wlepiłam gdzie nie gdzie rozporządzenie-zacytowałam i trza tylko wydrukować,a drukarki w domu brak...a miałam jutro zawieźć,no nic może cos jeszcze dopiszę.
Zresztą pani wydająca orzeczenie powiedziała do mnie"może być w piątek,niech nam pani da odsapnąć"Kolejna komisja we wtorek,więc damy radę.

nefre - 2012-05-17, 06:46

Czyli im się chyba nudzi i wydają takie orzeczenia, żeby mieć pracę i możliwość kolejnej komisji ;-)
Będę trzymała kciuki :spoko:

kacha_wawa - 2012-05-17, 12:00

Edytko trzymam za Was kciuki :spoko: Niestety nic Ci w tej kwestii nie doradzę, bo u nas nie ma komisji.
edyta.editt - 2012-05-17, 12:04

Odwołanie napisałam,podpytam kobity w administracji co i jak czy przyznają czy odsyłają dalej.Wielkie :prosze:
ewelin27 - 2012-05-17, 13:45

Edyta trzymam kciuki za Was :* :spoko: Ja nie wiem jak z odwołaniem bo dostałam co chciałam :spoko:
nefre - 2012-05-17, 15:04

Ja właśnie też dostałam takie jakie chciałam... chociaż szłam lekko bojowo nastawiona :okular:
edyta.editt - 2012-05-18, 16:09

No widzicie a ja szłam na "lajcie" i teraz mam-czeka Nas-najprawdopodobniej wojewódzka komisja.
Odwołałam się też od okresu na jaki wystawiono i pewnie dlatego odrzucą i prześlą do P-nia.
Mam taki dziwne przeczucie-już się boję :-(

ewelin27 - 2012-05-18, 16:10

Edyta na pewno wszystko będzie dobrze kochana :* Jestem myślami z Wami i trzymam kciuki :spoko:
agakomadowska - 2012-05-18, 16:22

Trzymam kciuki :spoko: my za każdym razem odwołujemy się,jak narazie dwie komisje wojewódzkie zaliczyłyśmy do tej pory :tak:
Honka - 2012-05-18, 18:36

Edytka, ja tez trzymam kciuki! Ale czytam i nie dowierzam, że tak was "porobili". My mieliśmy naprawdę fajne panie w komisji...ale widocznie miałyśmy farta.
Oby wszystko poszło zgodnie z waszymi oczekiwaniami!!!!

Aksa78 - 2012-05-19, 12:20

My 28 maja mamy się stawić na wojewódzkiej komisji :shock: Odwoływałam się od "terminu ważności" i tej nieszczęsnej 9. Zobaczymy co nam powiedzą.
natan - 2012-05-19, 16:32

Edyta nic się nie bój i walcz jak już napiszesz odwołanie to pisz o wszystko próbować warto.Mi na start jak Nat się urodził ozdrowili dziecko tylko punkt 8 miałam wymaga reszta nie ;/
edyta.editt - 2012-05-21, 18:24

My mamy jutro komisję...Dowiem się dopiero w środę co i jak.
Agnieszko a na tej wojewódzkiej to ilu jest lekarzy?
Szkoda mi tylko czasu...bo zanim prześlą papiery,zanim wyznaczą termin...a jedziemy na wakacje w lipcu i zapewne wtedy wyznaczą komisję.
Dziękuję za słowa otuchy-z Wami raźniej.

ewelin27 - 2012-05-21, 18:31

Edyta będę trzymała kciuki i myślała o Was :* :spoko:
agakomadowska - 2012-05-21, 21:07

Edytko były cztery kobitki w tym neurolog i psycholog napewno.My walczymy zawsze o pkt.7,bo go zabierają i o dodatkowe oznaczenie niepełnosprawnośći,ze względu na problemy z uszami,ze słuchem u Oliwii.
Aksa78 - 2012-05-30, 14:49

Na komisji byłyśmy, tym razem lekarz nawet zbadał Ulkę :)
Czy zdarzyło się Wam, że po odwołaniu zmieniali też punkty, co do których się nie odwoływaliście? Ula zamiast udawać ciężko chore dziecko, była przerozkoszna, uśmiechała się i gadała jak najęta :lol: co spowodowało, że pani psycholog wpisała w swoich papierkach, że rozwija się zgodnie z wiekiem i boję się, żeby nam nie odebrali np. 7 :shock:

agnese - 2012-05-30, 23:32

Boże... przecież zD towarzyszy do końca życia z tego się nie wyrasta jak więc można ciągle stresować rodziców ponownymi komisjami.Po złożeniu podania dostałam 100% inwalidztwa /Krystian ma zD bez wad towarzyszących bez daty -NA ZAWSZE! ale to we Włoszech
Mam nadzieję że doczekamy takich czasów...

mamagugu - 2012-05-31, 11:06

W Anglii dają na 2 albo 3 lata. Ja już trzeci raz papiery wypełniam. U nas nie ma komisji, rodzic sam wypełnia 40 stron, wpisuje dane specjalistów, którzy mają kontakt z dzieckiem, dołącza listy i raporty od nich, jest też rubryczka, którą wypelnia ktoś kto widzi dziecko na codzień, moja przyjaciółka zawsze skrobnie parę zdań i tyle.
Z zD się nie wyrasta, ale zmnieniają się problemy zdrowotne i dlatego nie dają orzeczenia na zawsze. U nas są trzy grupy inwalidzkie plus dodatek za problemy ruchowe.

edyta.editt - 2012-05-31, 11:15

Czekamy na wyznaczenie terminu wojewódzkiej komisji.
Ostatnimi czasy Amka u lekarzy jest grzeczna-jak nie to dziecko... :-?
Sa tego plusy i minusy,bo jak szaleje to aż psycholodzy kręcą głowami.

Ciekawe jak mam pójdzie...

kacha_wawa - 2012-05-31, 13:45

mamagugu napisał/a:
W Anglii dają na 2 albo 3 lata. Ja już trzeci raz papiery wypełniam. U nas nie ma komisji, rodzic sam wypełnia 40 stron, wpisuje dane specjalistów, którzy mają kontakt z dzieckiem, dołącza listy i raporty od nich, jest też rubryczka, którą wypelnia ktoś kto widzi dziecko na codzień, moja przyjaciółka zawsze skrobnie parę zdań i tyle.
Z zD się nie wyrasta, ale zmnieniają się problemy zdrowotne i dlatego nie dają orzeczenia na zawsze. U nas są trzy grupy inwalidzkie plus dodatek za problemy ruchowe.


Mnie właśnie w tym roku też to czeka :-) Ale wydaje mi się, że jest to znacznie lepsze niż komisje w Polsce. Ostatnio Oliś na dwa lata dostał i teraz pewnie tak samo będzie.

Wojtala - 2012-05-31, 17:45

mamagugu napisał/a:
Z zD się nie wyrasta, ale zmnieniają się problemy zdrowotne i dlatego nie dają orzeczenia na zawsze. U nas są trzy grupy inwalidzkie plus dodatek za problemy ruchowe.


Ale jak dostanie się orzeczenie do 16 rż i coś wyskoczy, zawsze można stanąć na dodatkową komisję.

My mamy termin 18.06. ;/

kacha_wawa - 2012-05-31, 17:49

Tak, ale jeśli się coś poprawi to wątpliwe, żeby któryś rodzic się takowej komisji domagał ;-)
Alicja - 2012-05-31, 17:52

można :tak:
romaya - 2012-05-31, 22:10

Wydaje mi się, że te nasze komisje wcale nie są takie uciążliwe. Fifo ma orzeczenie na 5 lat i jeśli kolejne dostanie np. na 2, nie będę płakała. Dokumenty potrzebne można pozbierać przy tzw. okazji, a sama "wizyta" to chwila. Dużo więcej czasu spędziłam na wypisywanie kwitów do WWR.
sobalinka - 2012-06-07, 08:17

Złożyłam wczoraj wniosek o ponowne stawienie się na komisję. Chcę uzyskać punkt 9, czyli kartę parkingową. Jestem zmęczona ciągłym noszeniem go na rękach.
Nasze aktualne orzeczenie ważne jest jeszcze 6 lat.
kiedy Michał był mały nie przeszkadzało mi noszenie go na rękach, ale teraz siada mi kręgosłup, kolana :cry:
A Misiek ma w nosie..nie chce iść sam i kropka. I albo wezmę go na ręce i zaniosę gdzie trzeba albo siedzi na środku drogi i drze się w niebogłosy.

anuszkaa - 2012-06-07, 08:21

Sobalinko, a jakie symbole macie w orzeczeniu?
Pytam, bo z tego co wiem, żeby uzyskać kartę parkingową trzeba mieć R lub N.
My mamy N i kartę parkingową.

Jeśli nie masz - zdobądź zaświadczenie od neurologa. :spoko:

sobalinka - 2012-06-07, 08:29

Mam N, ale punkt 9 - nie dotyczy.
A tu o ten 9 punkt chodzi.
Pytałam, co będzie jak dostanę odmowę przyznania punktu 9. Powiedzianomi,ze pozostanę przy aktualnym orzeczeniu.
Jeśli tak to nic nie stracę, a mogę zyskać.

anuszkaa - 2012-06-07, 08:47

Na pewno dostaniesz. :-)
Ja odwoływałam się, bo też pierwotnie miałam 9. na nie.
Bez problemów dostałam i jeszcze usłyszałam, ze gdybym od razu wpisała, że chcę kartę, miałabym przyznaną.
A tak dostałam po miesiącu załącznik do orzeczenia, że punkt 9 na tak. Nawet mi nie zmieniali starego. :-)
Trzymam kciuki za Was.

Aksa78 - 2012-06-11, 14:17

No i mamy decyzję. Terminu ważności nie zmienili, ale kartę parkingową przyznali :-)
armadia - 2012-06-11, 14:45

ja czekam na wyrok, jutro decyzja...ciekawe na ile znów, komisja nie była taka zła, ale Franek chyba za dobrze wypadł :okular: bo powiedział do widzenia i jakiś taki zbyt sprawny był;/ ;-)
edyta.editt - 2012-06-11, 16:54

Asiu :spoko:
ewelin27 - 2012-06-11, 17:22

Asiu super :spoko:
Aniu trzymam kciuki żeby wszystko było ok :spoko:

violissima - 2012-06-11, 17:45

A my mamy ponownie stawić sie na komisji. Dowiedziałam się, że karty parkingowej nie dostałam, bo sie o nią nie starałam więc jeszcze raz złożyłam wniosek i już wyośliłam wszystko co chcę. W złożonych dokumentach nie ma żadnej informacji o wadzie wzroku, o której dowiedzieliśmy się teraz. Iguś ma na stałe okulary i chciałabym jeszcze uzyskać symbol "O" aby mieć dofinansowanie do okularów. Powiedzcie czy mogę zabrać ze sobą na komisję opinię okulisty i przedstawić podczas badania?
Aksa78 - 2012-06-11, 18:02

Myślę, że tak. Mnie się lekarz pytał, czy mamy jakąś dodatkową dokumentację, oprócz tej złożonej. Nawet na wezwaniu była prośba o przywiezienie wszelkiej dokumentacji, jakiej nie złożyliśmy w powiecie.
violissima - 2012-06-11, 18:13

Dzięki, to super. Zależy mi na tym "O". Asia, a jaki symbol/e na orzeczeniu Wy macie? Trzeba mieć "R" zeby dostać kartę parkingową?
ciborka - 2012-06-11, 19:48

violissima napisał/a:
chciałabym jeszcze uzyskać symbol "O" aby mieć dofinansowanie do okularów

nie wiem czy to w ogóle gra warta świeczki, czytałaś tutaj ?

armadia - 2012-06-11, 20:21

violissima napisał/a:
A my mamy ponownie stawić sie na komisji. Dowiedziałam się, że karty parkingowej nie dostałam, bo sie o nią nie starałam więc jeszcze raz złożyłam wniosek i już wyośliłam wszystko co chcę. W złożonych dokumentach nie ma żadnej informacji o wadzie wzroku, o której dowiedzieliśmy się teraz. Iguś ma na stałe okulary i chciałabym jeszcze uzyskać symbol "O" aby mieć dofinansowanie do okularów. Powiedzcie czy mogę zabrać ze sobą na komisję opinię okulisty i przedstawić podczas badania?


No właśnie zrobiłam ten sam błąd...kurcze, zero zaznaczania, że staram się o kartę parkingową i takie tam, ech...i to wszystko przez to, że opuściłam prawie na rok zakątek :cry:

violissima - 2012-06-11, 20:54

ciborka napisał/a:
violissima napisał/a:
chciałabym jeszcze uzyskać symbol "O" aby mieć dofinansowanie do okularów

nie wiem czy to w ogóle gra warta świeczki, czytałaś tutaj ?


Rozmawiałam z kobietą z Pefronu. Jak będę mieć "O" to pokryją cały koszt okularów. Przynajmniej tak mi powiedziała ;/

ciborka - 2012-06-11, 21:04

Wiolu, więc może tak właśnie będzie :-) przy okazji (jak już będziesz miała symbol O) rozejrzyj się w okolicy za Polskim Związkiem Niewidomych, u nas oferują ciekawe zajęcia dla starszaków a maluchy mają raz w tyg. ćwiczenia ortoptyczne w czasie zajęć pedagogicznych.

edit:
violissima napisał/a:
czy mogę zabrać ze sobą na komisję opinię okulisty i przedstawić podczas badania?

jasne, że tak. a termin komisji jak jest odległy? bo można też, jeśli jest czas, złożyć wniosek o uzupełnienie symbolu zgodnie z załączoną dokumentacją (opinią okulisty). wtedy komisja nie czułaby się zaskoczona ;-)
jakby co to mogę udostępnić swój wniosek na wzór.

violissima - 2012-06-11, 21:25

Nie wiem kiedy komisja, bo jeszcze nie dostaliśmy "zaproszenia" ;-)
Proszę ciborka przeslij mi ten wzór to może zdążę im donieść. Dzięki za pomoc :*

Aksa78 - 2012-06-11, 21:55

Pierwotnie mieliśmy 01-U I 07-S, własnie zauważyłam, że nam dołożyli jeszcze 11-I, czyli R nie jest konieczne do karty parkingowej.
Iga - 2012-06-12, 07:08

Przy "O" pokrywają koszt okularów? Jest limit zarobionych pieniędzy aby dostać zwrot?
Mewa - 2012-06-18, 09:04

Czy ktoś może wie, co się dzieje, jak się nie przyniesie kserokopii kartotek, o które prosiła komisja? Poproszono mnie o kartoteki od kardiologa i ortopedy. Musiałabym jeździć w cztery różne miejsca, bo byłam z Marcelkiem u trzech kardiologów (bo pierwszych dwóch nie mogło się zdecydować, jaką wadę ma - małe ASD) i u dwóch ortopedów (nic nadzwyczajnego).
Iga - 2012-06-18, 09:29

Nie dadzą Ci jakiegoś tam symbolu, jak nie mają dokumentacji. Kardiolog to jeszcze ujdzie, ale ortopeda może się przydać do karty parkingowej.

Kiedy masz komisje? Na komisje donieś.

grażyna - 2012-06-18, 09:36

Ja przyniosłam dokumentacje z przychodni, bo na wezwaniu było. Na komisji nawet nikt o niej nie wspomniał :] .
Przejrzała tylko ostatni wypis ze szpitala, na pozostałe nawet nie rzuciła okiem.

Mewa - 2012-06-18, 09:39

Dzięki. Tak naprawdę to bym potrzebowała zaświadczenie od neurologa, bo to neurolog wypisała odpowiednie zaświadczenie do orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego. Komisja w środę. Miałam taki ciężki czas w pracy i jeszcze Kasię w szpitalu, że naprawdę nie miałam głowy do tych zaświadczeń.
Iga - 2012-06-18, 10:15

Ale ty chcesz do kształcenia specjalnego? Czy do orzeczenia o niepełnosprawności?
violissima - 2012-06-18, 10:59

Iga napisał/a:
Ale ty chcesz do kształcenia specjalnego? Czy do orzeczenia o niepełnosprawności?


no właśnie, bo też się zaplątałam :tak:

Mewa - 2012-06-18, 12:53

Nie, orzeczenie o kształceniu już mam na podstawie opinii neurologa właśnie. A teraz to orzeczenie złożyłam razem z podaniem o orzeczenie o niepełnosprawności. I sądzę, że ze względu na ruchową niepełnosprawność w tamtym orzeczeniu, tutaj domagają się zaświadczenia od ortopedy.
nefre - 2012-06-18, 13:57

Ja myślę Mewa, że im więcej przyniesiesz papierów, tym lepiej. Pocztą nie mogą Ci przesłać kartotek od kardiologów?
Mewa - 2012-06-18, 14:16

Dzięki, Sylwia. Do środy już nie zdążą. Dzwonię wszędzie, żeby przygotowali. U kardiologa się dowiedziałam, że nie prowadzą, tylko pani profesor ma zdjęcia z echa w komputerze. Jakieś wydruki od niej też mam, będą musiały wystarczyć.
MAGDALENASKUBA - 2012-06-18, 17:16

My mieliśmy całą dokumentację medyczną od wszystkich specjalistów na Komisję i co :?:
Nie chcieli nic :nniewiem:

ewelin27 - 2012-06-18, 17:21

MAGDALENASKUBA napisał/a:
My mieliśmy całą dokumentację medyczną od wszystkich specjalistów na Komisję i co :?:
Nie chcieli nic :nniewiem:

To tak jak u mnie.Specjalnie jechałam aż do kliniki po dokumentację kartotek bo to im brakowało i chcieli mieć to na komisji a jak przyszło co do czego nawet nie chcieli tego oglądać

emka205 - 2012-06-18, 20:57

ewelin27 napisał/a:
MAGDALENASKUBA napisał/a:
My mieliśmy całą dokumentację medyczną od wszystkich specjalistów na Komisję i co :?:
Nie chcieli nic :nniewiem:

To tak jak u mnie.Specjalnie jechałam aż do kliniki po dokumentację kartotek bo to im brakowało i chcieli mieć to na komisji a jak przyszło co do czego nawet nie chcieli tego oglądać

to kurcze na podstawie czego oni te orzeczenia wystawiaja?
robią wywiad z rodzicem?
o co pytają?

ewelin27 - 2012-06-18, 20:59

Nam patrzała w papiery które miała i czytała a jak przestawała patrzała na Kubę i znów czytała
jak zapytałam czy chce widzieć te kserokopie powiedziała że jej to nie potrzebne jest :wow:

emka205 - 2012-06-18, 21:02

ewelin27 napisał/a:
Nam patrzała w papiery które miała i czytała a jak przestawała patrzała na Kubę i znów czytała
jak zapytałam czy chce widzieć te kserokopie powiedziała że jej to nie potrzebne jest :wow:

ale to ewelina w jakie papiery patrzyła??

iwi - 2012-06-18, 21:03

My z lekarskich "papierów" mieliśmy tylko ten od pediatry.
Pozostałe to od logopedy i psychologa z OWI i od logopedy, psychologa i oligofrenopedagoga z przedszkola. I wystarczyło.

ewelin27 - 2012-06-18, 21:03

te które miałam - opinie logopedy,nauczycielki ze szkoły,opinie z PPP i wszystkie możliwe wypisy ze szpitali oraz informację od pediatry
im to nie wystarczyło bo napisali mi że muszę przynieść kserokopie kartoteki od lekarza którego mi podali a jak przyszło co do czego nawet na komisji w te papiery nie zerknęła

vagabunda8 - 2012-06-18, 21:06

Emka, przecież składa się wniosek, z opinią lekarza. Ja z marszu dołączyłam ksero epikryzy po każdorazowym wyjściu ze szpitala, dołączyłam wyniki endo, okulisty, ortopedy, audiologa itp. Pół segregatora mieli.
emka205 - 2012-06-18, 21:08

aa bo to w tym wniosku jeszcze trzeba opisać, a powiedzcie dziewczyny czy np ostatnie opinie lekarzy np endo, neuro itd, mogą być z półroku wstecz? czy to trzeba mięć z teraz??
iwi - 2012-06-18, 21:11

emka205 napisał/a:
aa bo to w tym wniosku jeszcze trzeba opisać, a powiedzcie dziewczyny czy np ostatnie opinie lekarzy np endo, neuro itd, mogą być z półroku wstecz? czy to trzeba mięć z teraz??

Wg mnie mogą być. Z tego co pamiętam opinia psychologa musi być aktualna tzn. nie starsza jak sprzed dwóch lat (bo dwa lata jest ważna). Czyli też sprzed pół roku mogła by być.

ewelin27 - 2012-06-18, 21:12

Ja miałam taką z maja czy czerwca zeszłego roku a wniosek składałam na początku grudnia - komisję mieliśmy w styczniu i nic nie mówili :spoko:
emka205 - 2012-06-18, 21:15

ewelin27 napisał/a:
Ja miałam taką z maja czy czerwca zeszłego roku a wniosek składałam na początku grudnia - komisję mieliśmy w styczniu i nic nie mówili :spoko:

ojej jak fajnie.

vagabunda8 - 2012-06-18, 21:19

Osobiście przyjęłam metodę, ze im więcej kwitów tym lepiej. Ale my stawaliśmy na komisji tylko raz i dostaliśmy do 16 roku życia.
iwi - 2012-06-18, 21:21

My też mamy do 16 roku życia :-)
I wszystkie punkty na tak. I kartę parkingową też.

Mewa - 2012-06-18, 21:24

vagabunda8 napisał/a:
Osobiście przyjęłam metodę, ze im więcej kwitów tym lepiej. Ale my stawaliśmy na komisji tylko raz i dostaliśmy do 16 roku życia.


Basia, może klucz jest w ilości kwitów, jak tyle papierzysk dostali, to może im się odechciało wzywać Was znowu :spoko:

vagabunda8 - 2012-06-18, 21:29

Pisałam odwołanie, bo nie dostałam "Tak" na sprzęt o obuwie ortopedyczne i kartę do parkowania. Ale mam już wsio.
Wojtala - 2012-06-18, 21:44

Iga napisał/a:
Nie dadzą Ci jakiegoś tam symbolu, jak nie mają dokumentacji. Kardiolog to jeszcze ujdzie, ale ortopeda może się przydać do karty parkingowej.



U nas masa papierów od kardiologa, nic od ortopedy a kartę parkingową dostaliśmy.

Przed złożeniem dokumentów byłam spytać, co dostarczyć, to pani mnie poinformowała, że wszystkie dokumenty od lekarzy, ze szpitali, z rehabilitacji, które zebrałam od poprzedniej komisji.

W środę dostanę orzeczenie, bo dziś o 14:30 stanęlismy na komisji.

magura - 2012-06-18, 22:43

Nie sposób się z Igą nie zgodzić...gdyby nie kilkaset (już ponad 100) stron tego wątku gdzie każdy pisze coś innego. U nas było podobnie - najpierw :arrow: opory, żeby w ogóle przyznać cokolwiek, a później :arrow: ni z tego ni z owego karta się znalazła sama...praktycznie sugerowana. Wszystko jak zwykle zależy od przychylności 1 czy 2 osób bo "przepisy w Polsce w większości są po to by je interpretować". Pech chce, że jest to IMHO wysoce demoralizujące dla społeczeństwa.
violissima - 2012-06-18, 22:58

vagabunda8 napisał/a:
Pisałam odwołanie, bo nie dostałam "Tak" na sprzęt o obuwie ortopedyczne i kartę do parkowania. Ale mam już wsio.


U nas też tak jak u Basi. Teraz czekamy na nowy termin komisji. Mam nadzieję, że też będzie wsio. A z papierów to mieliśmy tylko kariotyp i wypisy ze szpitali. Lekarz popatrzył i stwierdzając, że to "rzeczywiście biedne dziecko" dał na 16 lat. Karty parkingowej nie dostałam bo sie o nią, z niewiedzy, nie starałam, a punktu 5 nie dostałam, bo nasza pediatra powypisywała bzdury. Zmieniliśmy pediatrę i zobaczymy co będzie dalej...

sobalinka - 2012-06-18, 23:03

My też czekamy na ponowną komisję, co by kartę parkingowa nam dali ;-)

Właściwie, to zastanawiam się czy Miśkowi z racji niepełnosprawności umysłowej, ruchowej i wady wzroku to sprzężenie się nie należy?................

vagabunda8 - 2012-06-19, 07:45

violissima napisał/a:
vagabunda8 napisał/a:
Pisałam odwołanie, bo nie dostałam "Tak" na sprzęt o obuwie ortopedyczne i kartę do parkowania. Ale mam już wsio.


U nas też tak jak u Basi. Teraz czekamy na nowy termin komisji. Mam nadzieję, że też będzie wsio. A z papierów to mieliśmy tylko kariotyp i wypisy ze szpitali. Lekarz popatrzył i stwierdzając, że to "rzeczywiście biedne dziecko" dał na 16 lat. Karty parkingowej nie dostałam bo sie o nią, z niewiedzy, nie starałam, a punktu 5 nie dostałam, bo nasza pediatra powypisywała bzdury. Zmieniliśmy pediatrę i zobaczymy co będzie dalej...


Wiola, my nie stawaliśmy drugi raz na komisji, Poprawione orzeczenie, dostałam do domu poleconym. Może przestraszyli się wkurzonej, zdesperowanej starszej pani?
Fakt, na komisji łatwo nie mieli. :] , może po prostu trafiłam na takie ludki. :spoko:

Mewa - 2012-06-21, 00:57

Dziękuję wszystkim za dobre rady :prosze:

Mieliśmy komisję. Było okropnie.

Marceli od samego rana był oburzony tym wyjazdem: najpierw mu nie pasowało, że go od bajki odciągnęłam, potem, że zatrzymałam się, żeby zabrać moją siostrę, a on już myślał chyba, że idzie do ukochanej baby, albo jeszcze lepiej, pojeździć dziadka samochodem, a potem był wściekły, że leje i nie widzi niczego za szybą samochodu.

Obie panie z komisji zadawały mniej więcej te same pytania. Naprawdę nie rozumiem, dlaczego w sprawie jednego orzeczenia miasto musi płacić dwóm osobom za wykonywanie tej samej pracy. Z tym że lekarka się wybiła pytaniami o liczbę dzieci, wiek mój i M, czy wiedzieliśmy w ciąży i stwierdzeniem, że w takim razie wskazań do badań niestety nie było i że takie nieszczęścia się zdarzają. Zawsze sobie obiecuję, że coś odparuję, że nie będę odpowiadać i zawsze się kończy tak samo: potulnie odpowiadam, a potem przeżywam.

W kartoteki od ortopedy, neurologa i kardiologa, z takim poświęceniem w tym tygodniu zbierane nie spojrzała. Stwierdziła, że Marcelek wcale nie ma wiotkości, tylko lekko obniżone napięcie. To po co ja te kartoteki zbierałam, jeżeli w nich są zapisy od trzech lekarzy, że dziecko ma wiotkość? Skoro komisja ma swojego lekarza, który i tak wie lepiej.

vagabunda8 - 2012-06-21, 08:37

Ania, ale zachowaj to wszystko co masz. Dobrze, że opisałaś to wszystko tutaj i nie zapomnisz jak było.
Gdybyś nie dostała orzeczenia w takiej postaci jaka jest Ci odpowiednia, napiszesz odwołanie. Opiszesz dokładnie jak było, że proszono Cie o kartoteki i nawet nikt ich nie obejrzał i że stwierdzenie pani z komisji o napięciu mięśniowym dziecka jest jej subiektywnym odczuciem, po kilkuminutowych oględzinach, kiedy w kartotece masz szczegółowy opis lekarza/terapeuty, który zajmuje się dzieckiem kilka lat. To będzie do podważenia. Ale na razie czekaj jakie dostaniesz orzeczenie. Podziwiam Cię, swoją drogą, bo chyba bym wypaliła i powiedziała, że "nieszczęściem jest pani zasiadająca w tej komisji".
Buziol.

grażyna - 2012-06-21, 08:42

I wtedy na pewno dostałaby fatalne punkty na rok ;-) .
Może będzie dobrze. Czasami tak się zachowują na komisji, a orzeczenia są porządku. Kiedy odbiór?
Z tym nieoglądaniem żądnych wcześniej kartotek to chyba jakaś reguła :-?

vagabunda8 - 2012-06-21, 08:48

Pewnie, że nie dostałaby nic, tylko mną tak telepią idiotyczne komentarze komisji. Aczkolwiek, jeśli idzie i głupie komentarze pod adresem Antka i zD jestem nieprzewidywalna, włącza mi się dodatkowa funkcja. :]
iwi - 2012-06-21, 08:58

Na naszej komisji hitem jest pytanie: Od kiedy dziecko ma zD?
Śmiejemy się, że się zaraził (ale już po komisji). :lol:

MAGDALENASKUBA - 2012-06-21, 14:58

emka205 napisał/a:
ewelin27 napisał/a:
MAGDALENASKUBA napisał/a:
My mieliśmy całą dokumentację medyczną od wszystkich specjalistów na Komisję i co :?:
Nie chcieli nic :nniewiem:

To tak jak u mnie.Specjalnie jechałam aż do kliniki po dokumentację kartotek bo to im brakowało i chcieli mieć to na komisji a jak przyszło co do czego nawet nie chcieli tego oglądać

to kurcze na podstawie czego oni te orzeczenia wystawiaja?
robią wywiad z rodzicem?
o co pytają?

Ja na pierwszej Komisji miałam zaświadczenie od pediatry o ZD i wypis ze szpitala,na którym również było napisane ZD
Natomiast na kolejnych dwóch miałam całą dokumentację lekarską od neurologa,genetyka,rehabilitanta itd.Nie chcieli już nic,ale kazali przynieść :nniewiem:
W pierwszym pokoju jest psychiatra lub neurolog natomiast w drugim psycholog (tak było na wszystkich 3 naszych komisjach)

ciborka - 2012-06-21, 15:02

iwi napisał/a:
Na naszej komisji hitem jest pytanie: Od kiedy dziecko ma zD?

a tak poważnie, to Igor od kiedy ma?





:smiech:

vagabunda8 - 2012-06-21, 15:05

:wow: Magda, wy mieliście aż trzy komisje?
MAGDALENASKUBA - 2012-06-21, 15:11

Tak Basiu :tak:
Na 1 nie otrzymaliśmy karty parkingowej (pisałam odwołanie)
Na 2 stwierdzili,że cofają całe orzeczenie do ponownego rozpatrzenia :nniewiem:
Na 3 dostałam już to o co walczyłam :spoko:

vagabunda8 - 2012-06-21, 15:15

Boszsz, a gdzie Was tak potraktowali? Cofnęli orzeczenia? To chyba jakaś dziwna ta komisja była, że niby co, że młody nie miał zD i później dostał?
MAGDALENASKUBA - 2012-06-21, 15:24

Wątpliwości nie było,wydaje mi się,że na drugiej Komisji nie wiedzieli co mają z nami zrobić :nniewiem: Gdyby jednak oni wydali orzeczenie niekorzystne dla nas musiałabym uderzyć do Sądu a tak poszliśmy na kolejną Komisję (to już była tylko formalność "czy zabiega Pani tylko o tą kartę :?: " odpowiedziałam - tak i to byłoby na tyle ;-)
vagabunda8 - 2012-06-21, 15:26

Współczuję, te wszystkie jazdy, oglądania i gadania. Dostaliście przynajmniej do 16 r.ż?
MAGDALENASKUBA - 2012-06-21, 15:45

:nie: ale to dlatego,że M nie chciał-nie wiedzieć dlaczego :nniewiem:
Najgorsze,że ciągaliśmy Bartusia,ale cóż było minęło i teraz zadowoleni jesteśmy :tak:

violissima - 2012-06-29, 22:33

My jutro znów na komisję :okular:
Poprzednio nie dostaliśmy karty parkingowej i pkt 5, bo ponoć nie wnioskowalam o to :evil: . Teraz wszystko wyośliłam we wniosku i zobaczymy. Ale mam stresa.
Może jakieś rady?

Mewa - 2012-06-29, 23:22

A ja, słowo daję, napiszę pierwsze w moim życiu odwołanie! Dostaliśmy orzeczenie tylko na dwa lata. Po maratonie po zaświadczenia po całym Poznaniu, upokarzającej rozmowie podczas komisji na pewno się nie zgodzę, żeby za dwa lata tę przyjemność powtarzać.
emka205 - 2012-06-30, 00:23

Mewa napisał/a:
A ja, słowo daję, napiszę pierwsze w moim życiu odwołanie! Dostaliśmy orzeczenie tylko na dwa lata. Po maratonie po zaświadczenia po całym Poznaniu, upokarzającej rozmowie podczas komisji na pewno się nie zgodzę, żeby za dwa lata tę przyjemność powtarzać.


a całą resztę dostaliście jak chcieliście??

nie no te dwa lata to granda jakaś. :mlotek:

Mewa - 2012-06-30, 00:38

Chyba nie wszystko. Na kartę też bym się nie obraziła, bo muszę słono płacić za parking jak jedziemy na rehabilitację. Dotychczas nie mieliśmy, bo się pewnie nawet nie ubiegałam.

5 - wg. zaleceń lekarza.

Od 6 do 8 - tak. Nie bardzo wiem, w czym mają te punkty mi pomóc, ale wnioskuję, że dobrze, że są na tak.

violissima - 2012-06-30, 07:46

6 do 8 potrzebne są do zasiłku pielegnacyjnego lub ewentualnie świadczenia pielęgnacyjnego.
Ja też nie wnioskowałam o kartę, bo nie wiedziałam ;/
Strasznie sie boję tej dzisiejszej komisji :cry:

Poprzednie orzeczenie dostaliśmy na 16 lat. Boje się, że teraz zamiast dostać pkt 5 i 9 dostanę gorszą wersję :cry:

Mewa - 2012-06-30, 09:38

Dzięki, violissima. Dziewczyny chyba wcześniej gdzieś pisały, że zmienione mogą być tylko te punkty, od których się odwołujesz, więc reszta powinna być bezpieczna. Powodzenia!

Idę wysłać moje odwołanie :okular:

linka_ns - 2012-06-30, 10:58

Mewa napisał/a:
Dzięki, violissima. Dziewczyny chyba wcześniej gdzieś pisały, że zmienione mogą być tylko te punkty, od których się odwołujesz, więc reszta powinna być bezpieczna. Powodzenia!

Idę wysłać moje odwołanie :okular:


nie koniecznie. Mogą zmienić termin orzeczenia, nam tak zrobili, na szczęście przedłużyli, ale nie wnioskowałam o przedłużenie.

mimi3 - 2012-06-30, 13:00

Aniu 5 masz dobrze zapisaną,bo jak nie jeden lekarz to drugi uzna za stosowne wypisać wniosek na potrzebną rzecz,a jakby napisali np tylko pieluchy to juz wózka czy butów byś nie dostała z nfz.
Ale te 2 latka to faktycznie mało,żeby chociaż do obowiązku szkolnego dali.

violissima - 2012-06-30, 20:56

My już po. Było oczywiście beznadziejnie. Lekarz zapytał co jest nie tak, że znów jesteśmy? Gdy mu wyjaśniłam, że nie dostaliśmy pkt 5 odpowiedział "Sory, błąd techniczny". Wada wzroku Igusia podobno nie kwalifikuje się do symbolu "O". Jest zbyt mała, ale z tego to się akurat cieszę. Mam nadzieję, że orzeczenie spełni moje oczekiwania i karte parkingową dostaniemy. Jesli nie, dalej będę walczyć :okular: .
Mewa - 2012-07-04, 00:03

violissima napisał/a:
Jesli nie, dalej będę walczyć :okular: .


A w jaki sposób walczy się dalej?

mimi3, dzięki :*

sobalinka - 2012-07-04, 06:25

Dostaliśmy zawiadomienie, że 18 mamy stawić się na komisji.
Walczymy o kartę parkingową.

iwonaf - 2012-07-04, 09:08

My mamy komisję 13w piątek :okular:
Alicja - 2012-07-04, 11:48

powodzenia :spoko:

Grażyno, mamo Anetki a jak jest po 16 rż?
Jadze kończy się orzeczenie w listopadzie.

violissima - 2012-07-04, 20:46

Mewa napisał/a:
violissima napisał/a:
Jesli nie, dalej będę walczyć :okular: .


A w jaki sposób walczy się dalej?

mimi3, dzięki :*


Ja do tej pory stawiłam się na tej samej komisji 2 razy. Nie odwoływałam się jeszcze i mam nadzieję, że nie będę musiała :okular:

violissima - 2012-07-06, 14:55

Mam nowe orzeczenie. Punkty od 5 do 10 na TAK :jupi: :jupi: :jupi:
Poprzednie orzeczenie dostaliśmy z symbolem U1 na 16 lat, a to z symbolami 05-R, 11-I niestety tylko na 3 lata. Dziwne to trochę :-?
Tak czy siak cieszę się :-D

Mewa - 2012-07-06, 17:21

Jak mnie denerwuje to, że wszystko zależy od decyzji komisji, że nie ma żadnych konkretnych wytycznych, co i komu i na jak długo należy wpisywać.
violissima - 2012-07-06, 17:43

Ania, ale co jest najśmieszniejsze... My dwa razy stawaliśmy przed tą samą komisją. W ciągu dwóch miesięcy otrzymaliśmy 2 różne orzeczenia :] Może powinnam jeszcze raz się wybrać? :okular:
Mewa - 2012-07-08, 23:40

Widzisz, losują sobie, co Ci napiszą w orzeczeniu ;/
iwonaf - 2012-07-14, 09:40

Mimo, że wczoraj piątek i to jeszcze 13 :okular: nasze orzeczenie idealne :jupi:
Na 10 lat czyli do 16 roku życia Julii, wszystko jak wcześniej na Tak + karta parkingowa, o którą poprosiłam.
Panie w komisji starsze, o nic ciekawego nie pytały. A moja nadzwyczaj rozmowna normalnie córcia zaczęła po swojemu trajkotać jakby wiedziała o co chodzi ;-) .
:jupi: :jupi:

violissima - 2012-07-14, 10:26

No to pięknie :jupi: :jupi:
My też mamy wszystko na TAK, ale tylko na 3 lata :okular:

edyta.editt - 2012-07-16, 12:11

Amka już po wojewódzkiej komisji -Aniu w razie czego doradzę,bo pisałaś,ze się odwołujesz.
Pracownik socjalny i pani psycholog powiedzieli,że dostanę to o co prosiłam.Zobaczymy,bo czekamy na orzeczenie.
Sama komisja-hmmm...najpierw byłyśmy u pani dr-chyba neurolog(nie przedstawiła się :-? )- dośc specyficzna kobita-cichutko mówiła, okno otwarte i przez to 100 razy pytałam "słucham ?".
Ameczka rozgadana-pani pyta-"Umie powiedzieć dwa słowa-mama choć?",ja na to,że "nie bardzo",a Królowa w tym momencie zauważyła tatusia i braciszka przez okno i mówi "mamo iśc tata i Ajoś tam"myślałam,że się zapalę :-x
Ogólnie pani dr uświadamiała mnie przy wszystkich czynnościach jakie wykonywała przy Amce,że Mała jest w "dobrej kondycji".Wiem o tym i ciesze się ogromnie,ale podczas wizyt w kolejnych dwóch pokojach zapewniano mnie,ze Amce się należy to o co proszę.
Odwoływałam się od 7 i na okres do 16 rż.Zobaczymy co dostaniemy.
Komisja wypadła mam w połowie planowanych wczasów i wyjeżdżaliśmy w dzień komisji-tak więc należy nam się jakieś zadośćuczynienie ;-)

Gratulacje dla tych co dostali o co walczyli :spoko:

emilka - 2012-07-19, 11:41

Mamy orzeczenie. Dostaliśmy tylko na rok. Może i dobrze bo nie mam punktu 9. Rok jakoś wytrzymam bez karty parkingowej a za rok poproszę. U nas orzeczenie dostaje się od ręki i oczywiście ja nie mogę mieć od razu wszystkiego dobrze. Musiałam poprośić panią żeby prosiła lekarza o poprawienie punktu 5 bo dał mi na nie. No i jak to zobaczyłam na nie to dalej nie doczytałam tylko poleciałam prosić o poprawienie no i tak przeoczyłam kartę parkingową :nie:
Lekarz wytłumaczył że punkt 5 dał mi na nie bo środków pomocniczych będę potrzebować dopiero za 1,5roku. Ja jestem jakaś głupia czy co :evil: ?Ale jak bardzo chcę to mi da.No i dał. Któraś już to napisała że jesteśmy na łasce komisji.
1,2,3,4,7,9,10-nie wymaga
5,6,8- wymaga.

Wojtala - 2012-07-19, 12:16

emilka napisał/a:
Mamy orzeczenie. Dostaliśmy tylko na rok. Może i dobrze bo nie mam punktu 9. Rok jakoś wytrzymam bez karty parkingowej a za rok poproszę. U nas orzeczenie dostaje się od ręki i oczywiście ja nie mogę mieć od razu wszystkiego dobrze. Musiałam poprośić panią żeby prosiła lekarza o poprawienie punktu 5 bo dał mi na nie. No i jak to zobaczyłam na nie to dalej nie doczytałam tylko poleciałam prosić o poprawienie no i tak przeoczyłam kartę parkingową :nie:
Lekarz wytłumaczył że punkt 5 dał mi na nie bo środków pomocniczych będę potrzebować dopiero za 1,5roku. Ja jestem jakaś głupia czy co :evil: ?Ale jak bardzo chcę to mi da.No i dał. Któraś już to napisała że jesteśmy na łasce komisji.
1,2,3,4,7,9,10-nie wymaga
5,6,8- wymaga.


A pkt 7 nie jest przypadkiem wymagany przy świadczeniu pielęgnacyjnym? Chyba jest. :tak:

violissima - 2012-07-19, 12:26

Edytko straszną łaskę Ci zrobili. Też mi sie wydaje, że pkt 7 jest potrzebny do zasiłku. Skąd ten lekarz to wytrzasnął, że środki ortopedyczne za 1,5 roku bedą potrzebne :shock: :?: Przerażają mnie Ci ludzie siedzący w komisjach :cry:
A nie myślałaś o odwołaniu?

ewelin27 - 2012-07-19, 13:16

Ja bym się odwołała :spoko: Że też tacy ludzie są na komisjach :wow:
emilka - 2012-07-19, 13:26

Punkt 7 dokładnie brzmi: Konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji-
I tu zapytano mnie czy będę chciała korzystać z zasiłku opiekuńczego na co ja powiedziałam że wracam do pracy i dlatego mamy zapis "nie wymaga". A nawet jeśli to z tego co mi wiadomo to i tak zasiłku opiekuńczego nie dostanę puki należy mi się urlop wychowawczy.
A papiery od ręki na zasiłek pielęgnacyjny w urzędzie złożyłam i pani przyjęła bez gadania jeszcze powiedziała że wypłata będzie w przyszłym miesiącu więc myślę że jest ok.

Myślę że zostało przyjęte ponieważ punkt 8 mamy na tak czyli konieczność stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka.

violissima - 2012-07-19, 13:54

Zadzwoniłam do koleżanki, która zajmuje sie tymi sprawami. Punkt 7 i 8 potrzebny jest jeśli rezygnujemy z pracy i chcemy pobierać świadczenie pielęgnacyjne, natomiast do zasiłku pielegnacyjnego potrzebne jest poprostu orzeczenie o niepełnosprawności, nie ważne z jakimi punktami na TAK.
emilka - 2012-07-19, 14:37

O to dzięki bo w takim razie za rok będę obstawać przy tym żeby zaznaczyć obydwa punkty na tak bo nigdy nie wiadomo co będzie.
emka205 - 2012-07-19, 15:56

violissima napisał/a:
e, natomiast do zasiłku pielegnacyjnego potrzebne jest poprostu orzeczenie o niepełnosprawności, nie ważne z jakimi punktami na TAK.


właśnie,
a zasiłek emilka możesz dostawać również podczas wychowawczego.

edyta.editt - 2012-07-20, 11:01

Edytko -na naszej komisji to nie pytają o dane punkty,bądź co chcemy.Gryzmolą i wypytują ;/
Kochana jak masz możliwość-"proszenia" to bierz wszystko na "Tak",bo nigdy nie wiadomo co będzie za jakiś czas ;-)

My nadal czekamy na decyzję...może dziś :roll:

edyta.editt - 2012-07-20, 12:01

Dostaliśmy orzeczenie-przyznano punkt 7-dodatkowo jeszcze dostaliśmy 5 :brawo:
Okres bez zmian-na dwa lata-nie dostaliśmy do 16 rż.-szkoda,bo jak mam iśc za dwa lata do powiatówki to mnie łamie ;/ Jednak ciesze się z 7.

Dla tych co są niezadowoleni z orzeczenia-odwołujcie się,bo warto-ja,gdyby nie zabrano nam punktu 7,to nie odwoływałabym się -choć może dostalibyśmy więcej.Bałam się jak ognia :oops:

Ci którzy widzieli Amkę,wiedzą,że została mało co "obciążona" przez zespół(pisze to w odniesieniu do Córy-niech nikt nie oburza się tym sformułowaniem),a jednak dostaliśmy 7,bo jak to powiedziała psycholog na wojewódzkiej komisji-zawsze będzie potrzebować pomocy i wy o tym najlepiej wiecie.

violissima - 2012-07-20, 12:40

Brawo Edytko :brawo:
Trzeba walczyć o swoje :spoko:

aga1 - 2012-07-30, 16:15

No i mamy . Nowe orzeczenie jest.Teraz tylko nie wiem pytałam o kartę parkingową ,w orzeczeniu napisane że spełnia. I co to oznacza bo niby ok, a żadnej karty niema .Czy muszę po prostu czekać ? :-D
romaya - 2012-07-30, 16:17

O kartę musisz wystąpić w wydziale komunikacji :tak:
aga1 - 2012-07-30, 16:31

Dziękuje za pomoc. :jupi:
mimi3 - 2012-07-30, 21:36

Aga tylko zdjęcie małej zabierz do wydziału kom. bo na miejscu kartę wyrabiają.
gosiulkat - 2012-07-30, 21:39

Zdjęcie też musi być odpowiednie, żeby cała buźka zmieściła się w wymiarach okienka .
Aksa78 - 2012-07-30, 23:47

Nam pan w Wydziale Komunikacji, zapytana telefonicznie, powiedziała, że może być nawet wycięte z większego. Ja zrobiła Ulce takie zwykłe, legitymacyjno-dowodowe i było OK.
aga1 - 2012-07-31, 07:05

Dzięki .Pojadę na miejsce to się spytam,i dopiero zrobię zdjęcie Emilce. Bo przez telefon to nie zawsze udane sprawy .
gosiulkat - 2012-07-31, 21:01

Myśmy takie zwykłe zanieśli i pan sobie wyciął Ali buźkę, ale w tym kwadraciku musiała się buźka Ali zmieścić cała.
Mewa - 2012-08-07, 22:08

Byliśmy dzisiaj na posiedzenie wojewódzkiej komisji - odwołanie od terminu (dwa lata) i braku karty. Godzina 13, musiałam się tam udać z Marcelkiem i z Kasią, a to pora ich drzemki, niecierpliwi byli strasznie, odśpiewałam wszystkie znane mi piosenki w kolejkach od jednego specjalisty do drugiego. Ostatnia była wizyta u pani psycholog. Prosiłam, żeby nam darowali i spisali dane z komisji miejskiej, ale nic z tego, jak dziecko obecne, to pani musi zobaczyć. Po kolejnym suchym pytaniu, zresztą nie wiem dlaczego, wszyscy pytają prawie o to samo i równie powierzchownie: PESEL, czy mówi, czy chodzi, czy je samodzielnie, czy samodzielnie załatwia potrzeby fizjologiczne, itp., nie wytrzymałam. Na pytanie jak często musimy bywać u genetyka odpowiedziałam dosyć ironicznie: wie pani, z zespołem Downa to już tak jest, że jak raz się go stwierdzi, to nie ma możliwości wyleczenia, zniknięcia trzeciego chromosomu ani innego cudu. Byliśmy odebrać wyniki kariotypu i więcej potrzeby stawiania się u genetyka nie było. Dlatego też uważam, że orzeczenie nie musi być wydawane nowe co dwa lata, bo Marceli nie oddownieje. I wiecie co? Zostałam pouczona, że jeżeli chcę coś od nich uzyskać, to powinnam nie ironizować, być uprzejma i odpowiadać na pytania, bo to leży w moim interesie.

Potem pani jeszcze próbowała się dowiedzieć jakie mam wsparcie męża i jeszcze stwierdziła, że nerwowa jestem i pytała, czy korzystam z pomocy psychologicznej. Już nie miałam siły odpowiadać. Korzystałam w szpitalu po urodzeniu Marcelka i na turnusie. Tym paniom będę wdzięczna do końca życia. A teraz nie mam takiej możliwości. Ciekawe, czy wojewódzki zespół zadba o to, żebym miała, skoro o tak intymne rzeczy musi wypytywać.

Nie dziwię się, że niektórzy rodzice niepełnosprawnych dzieci gorzknieją.

edyta.editt - 2012-08-07, 22:12

Aniu...a widzisz,ja byłam słodka i miła,sto razy odpowiadałam na to samo :lol:
Mam nadzieję,że dostaniecie to o co walczycie ;-) Teraz dwa tyg czekania :-?

nefre - 2012-08-08, 07:00

Mewa, :*
mam nadzieję, że się uda...

A w ogóle, to panie w komisji mogłyby wykazać się odrobiną zrozumienia.. przecież matka, która jest sama z dwójką malutkich i niewyspanych dzieci w poczekalni, może być nerwowa ;/

Daj znać, gdy otrzymasz decyzję..

ps... i jeszcze liczą, że matka będzie się kłaniać w pas i podlizywać... :wow: :evil:

Wojtala - 2012-08-08, 11:50

Aniu - no nie do pozazdroszczenia. Ciekawe jakby ta pani odpowiadała będąc na Twoim miejscu. Po prostu ręce opadają, jak się takie rzeczy czyta. Mam nadzieję, że udało Ci się "wywalczyć" to, czego oczekiwałaś.
Maciejka - 2012-08-08, 14:22

Jak ma się pytanie o wsparcie męża i pomocy psychologicznej do wydania orzeczenia dla dziecka? Czy ona ma prawo zadawać takie pytania?
Mewa napisał/a:
...jeżeli chcę coś od nich uzyskać, to powinnam nie ironizować, być uprzejma i odpowiadać na pytania, bo to leży w moim interesie.

To czy dziecko dostanie orzeczenie na więcej niż dwa lata i czy dostanie kartę nie zależy od niepełnosprawności dziecka tylko od postawy rodzica?
Aniu, współczuję

Mewa - 2012-08-08, 14:57

Dzięki, kochane. Staram się otrząsnąć.

Coraz bardziej mnie to denerwuje, że osoby postronne, które powinny pomóc rodzicowi załatwić konkretną sprawę, czyli np. leczyć albo wystawić odpowiednie dokumenty, zadają pytania wynikające chyba z prymitywnej ciekawości i nawet ironiczna odpowiedź nie doprowadza ich do autorefleksji, tylko skłania do dalszego brnięcia w ten absurdalny labirynt, w którym ja mam problem w postaci zespołu Downa u mojego dziecka, a oni (lekarze, urzędnicy, specjaliści różnej maści) po prostu wykorzystują sytuację, żeby się utwierdzić w przekonaniu, jak wiele od nich zależy.

A czy to nie powinno być tak, że człowiek, którego pensja pochodzi z naszych podatków, robi to, co do niego należy (czyli leczy, bada, wystawia dokumenty potrzebne do przedszkola, orzeczenie, itp.), a nie łaskę nam robi, że rozpatrzy naszą błagalną prośbę? Przecież to, że Marceli ma zD w świetle prawa daje mu jakieś "przywileje" i naprawdę zadaniem ludzi, z którymi walczymy nie jest utrudnianie nam życia, tylko po prostu załatwienie konkretnych spraw zgodnie przepisami.

Te przepisy też mogłyby być bardziej precyzyjne, żeby w całym kraju orzekano tak samo, a specjaliści mieliby mniejsze polu do popisów.

PS Nie szłam jakoś bojowo nastawiona. Byłam po prostu neutralnie grzeczna. Dzieci w kolejce zabawiałam, śpiewałam, itd. Ale głupota pani psycholog na tle po raz tysięczny zadawanych tych samych pytań i zniecierpliwionych dzieciaków wyprowadziła mnie z równowagi.

vagabunda8 - 2012-08-08, 15:03

Aniu, masz rację, :spoko: świętego wyprowadziło by to z równowagi. Podziwiam i dziękuję, że nie muszę biegać co dwa lata na takie komisje, bo z moim charakterkiem, źle by się to skończyło, oczywiście dla mnie.
dagi - 2012-08-08, 22:17

Aniu bardzo dobrze im powiedziałaś :tak:
My mamy komisję we wrześniu, ciekawe co nas czeka :roll:

emka205 - 2012-08-14, 20:17

Mewka :npocieszenie: :*
jesteś wielka!

mimi3 - 2012-08-14, 20:45

Kurcze no takie rozmowy najlepiej to chyba nagrywać żeby mieć dobrą podkładkę na pisemną skargę na konkretnego orzecznika,masakra !

Aniu mam nadzieję że dostaniesz jakieś porządne orzeczenie :*

ewelin27 - 2012-08-14, 20:50

Kurcze ci ludzie na komisjach są nie poważni :-x
Trzymam kciuki żebyś dostała orzeczenie na dłużej i z pkt które Wam potrzeba :spoko: :*

Sila - 2012-08-15, 22:08

Witam :)
ja też mam teraz problem z uzyskaniem orzeczenia, Zuzia miała orzeczenie do 31 lipca, oczywiście odpowiednio wcześnie wysłałam nowy wniosek i czekam, a tu nie ma na razie wiadomości o terminie (przeczytałam gdzieś, że muszą nas poinformować 2 tygodnie przed stawieniem się na komisji). I teraz się zastanawiam, co mam zrobić, przecież już jest połowa sierpnia. Czy zawsze to tak długo trwa????

nefre - 2012-08-16, 09:45

Sila, wydaje mi się, że to może nawet do dwóch miesięcy się przeciągnąć.
Zasiłki Ci wyrównają wstecz, gdy już orzeczenie będziesz miała :)

Postaraj się też teraz o termin do 16 r.ż i wszystkie ważne punkty na TAK.

violissima - 2012-08-16, 22:30

Tylko, że to nie jest takie proste z tym terminem do 16 r ż :nie: Jak już pisałyśmy wszystko zależy od szanownej komisji. My dostaliśmy pierwsze orzeczenie do 16 r ż, ale bez punktu 5 i 9. To ja kicham takie orzeczenie. W drugim orzeczeniu mamy punkty od 5 do 10 na TAK, ale znów tylko na 3 lata :evil:

Sila, nefre ma rację, to może trwać nawet 2 miesiące. U nas tak było ;/

gosiulkat - 2012-08-21, 18:56

Dostaliśmy do domu dziś orzeczenie dla Jasia tylko nie wiem czy się cieszyć, bo dziwne jest. Symbol niepełnosprawności ma : 12 C ( całościowe zaburzenia rozwojowe)
Tylko punkty 6 i 8 ma wymaga tak to reszta nie wymaga, albo nie dotyczy :-?

gosiulkat - 2012-08-22, 22:16

Który punkt w orzeczeniu musi być na tak, żeby można było dostać dofinansowanie z pefronu do turnusu rehabilitacyjnego ?
Alicja - 2012-08-23, 13:55

Zależy na jaki turnus chcesz jechać.
Alicja - 2012-08-23, 14:57

gosiulkat napisał/a:
Który punkt w orzeczeniu musi być na tak, żeby można było dostać dofinansowanie z pefronu do turnusu rehabilitacyjnego ?


żaden, wystarczy samo orzeczenie o niepełnosprawności.


Gosia, uzepłniam:

Do grudnia 2009 r. osoby z autyzmem miały wpisywany symbol m.in.: 02-P – co jest w tym
przypadku oznaczeniem chorób psychicznych; 01-U – uposledzenie umysłowe; 03-L – zaburzenia głosu, mowy, choroby słuchu; 04-O – choroby narzadu wzroku; 06-E – epilepsja. Od 1 stycznia
2010 r. osoby z autyzmem maja wpisywane do orzeczen kod 12-C- oznaczajacy całosciowe
zaburzenia rozwojowe.

C 12 oznacza – całościowe zaburzenia rozwoju:
Całościowe zaburzenia rozwojowe zwykle diagnozowane są we wczesnym okresie życia dziecka. Dzieci z CZR mają trudności w rozwoju języka, komunikacji, socjalizacji i w rozwoju ruchowym. Przykładami CZR są:

* autyzm wczesnodziecięcy;
* zespół Aspergera;
* zespół Retta;
* dziecięce zaburzenie dezintegracyjne.

gosiulkat - 2012-08-23, 21:24

Byłam dziś w pefronie i pani powiedziała, że samo orzeczenie wystarczy, żeby ubiegać się o dofinansowanie od nich.
dagi - 2012-08-24, 12:55

1 września mamy komisję, powiedźcie jakie punkty w orzeczeniu powinny być na tak żeby wszystko było tak jak należy? :prosze:
gosiulkat - 2012-08-24, 13:05

Od 5 w dół na tak
Mewa - 2012-08-24, 13:42

Ja bym to nazwała od pięciu w górę ;-) , tzn. od 5 do 9.
ewelkaa - 2012-08-24, 14:03

:lol: :lol: pewnie chodziło Gosi o umiejscowienie na orzeczeniu :lol:
gosiulkat - 2012-08-24, 20:28

:lol: :lol: Dokładnie o to mi chodziło :lol: :lol:
dagi - 2012-08-26, 17:44

Dzięki dziewczyny :*
Majka70 - 2012-08-28, 14:33

A ja byłam na komisji parę dni temu i wyszłam pozytywnie zaskoczona. Pani doktor przemiła, nie czekaliśmy zbyt długo, wprawdzie na cztery lata (żeby zobaczyć jak mały rozwinie się ruchowo), ale punkty 5-9 na tak. Karta p. jak poprosiłam - p. doktor tylko zapytała czy chodzi. Niestety jeszcze nie. Stwierdziła, że jest już na tyle duży, że może dać. Tak, że super! :-D
kamiis - 2012-08-31, 12:51

Hej Moi Drodzy :)

Jestem mamą prawie 4 letniego chłopczyka z Całościowym Zaburzeniem Rozwojowym. Dostaliśmy orzeczenie na 2,5 roku. Ale pkt 7 nie wymaga stałej opieki mimo iż wnioskowałam o świadczenie pielęgnacyjne oraz mimo tego, że psychiatra tak uważa i tak w swoim zaświadczeniu lekarski napisał. Odwołałam się. Powiatowi nie uznali swojego błędu, przesłali papiery dalej. Czekam na dalszy ciąg.

Ale mam takie pytanko, bo widzę, że z Was lepsi eksperci niż Ci w urzędach, komisjach itd :)

Czy jeśli uznają moje odwołanie (po komisji, oczywiście) to z jaką datą będzie ono wystawione? 25 września mija mi 3 miesiące od złożenia wniosku o orzeczenie. Pierwsze mam wydane z datą 25 lipca. Nie chciałabym, żeby mi przepadły pieniążki. Chociażby te z zasiłku. Czy po niego można iść z tym co mam a potem to zmieniać w OPSie?

Już nie wspomnę o tym, że teraz u Was przeczytałam, że powinniśmy mieć kod niepełnosprawności inny, a mamy "upośledzenie umysłowe"

Z góry dziękowałabym za odpowiedź :)

Mewa - 2012-08-31, 14:02

kamiis, mi się wydaje, że idź z tym orzeczeniem, które masz, bo po pierwsze nikt nie musi wiedzieć, że się odwołujesz, a po drugie komisja odwoławcza daje taki aneks do pierwszego orzeczenia, a nie nowe orzeczenie.

My po naszych bojach dostaliśmy 9 na tak, ale nadal mądrzy sądzą, że po dwóch latach coś się Marcelkowi w genach zmieni :okular:

mimi3 - 2012-08-31, 14:56

Aniu gratulacje :brawo:
A z tymi latami to faktycznie przeginają,przecież wiadomo że się nie polepszy jedynie w drugą stronę może iść,a wtedy to wiadomo że rodzic będzie biegał i załatwiał.
Najważniejsze że już macie na tak,a za dwa lata znowu do boju.


Kamiis przedstaw się nam w wątku dla rodziców ;-)
Poza tym przeczytaj cały wątek o orzeczeniach to znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie,bo świadczenia to bardzo często poruszany temat w tym wątku.

gosiulkat - 2012-08-31, 18:49

kamis Wejdź tu : przedstaw się kliknij nowy temat i przedstaw się nam miło nam będzie cię powitać :tak:
A co do tego co napisałaś to odwołać się można do dwóch tygodni od otrzymania orzeczenia, a co jest twojemu synkowi mój ma taki sam symbol na orzeczeniu ?

kamiis - 2012-08-31, 19:11

Przedstawiłam się :)

To chyba pójdę do OPSu i może najwyżej zapytam co i jak :) Bo nie ukrywam, że teraz na początek roku szkolnego przydałaby się każda kaska. Już nie mówiąc o tym, że obiecałam Synkowi rowerek. Nauczył się jeździć jak miał 2,5 roczku bez kółeczek bocznych (ruchowo jest baaardzo rozwinięty) no i już wyrósł z małego rowerka :)

Generalnie, to śmiech na sali z tymi orzeczeniami. Nawet ja mam napisane w diagnozie, że stan rokuje poprawę, ale zmiany są trwałe, a co dopiero u Waszych dzieci. A oni chcą, żeby tylko do nich łazić... Kurde... a wszystkich z tych komisji utrzymujemy my z podatków. Eh.... Więcej by dal dzieci zostało...

dagi - 2012-08-31, 19:30

Jutro mamy komisję o 8.30 ciekawe co nas czeka :-?
ewelin27 - 2012-08-31, 19:37

dagi napisał/a:
Jutro mamy komisję o 8.30 ciekawe co nas czeka :-?

Dagmara będę trzymała jutro za Was kciuki :* :spoko:

emka205 - 2012-08-31, 21:28

w sobotę komisja?
violissima - 2012-08-31, 22:30

My też mieliśmy w sobotę :tak:
emka205 - 2012-08-31, 23:53

violissima napisał/a:
My też mieliśmy w sobotę :tak:


i jakie "wychodzą" orzeczenia w soboty?, bardziej "przychylne" niż w powszedni dzień czy raczej "godne" odwołania? ;-)
pytam, bo raczej w soboty nie bardzo chce się pracować, więc jestem ciekawa w jakich nastrojach są komisje tego dnia?

kacha_wawa - 2012-09-01, 02:10

Wy tak narzekacie na te krótkie terminy w orzeczeniach, a w UK to standard ;-) Oliś dostał 2 lata temu na 2 lata, ma ważne do grudnia tego roku. Wypełniłam już i odesłałam "jedyne" ponad 40 stron formularza o odnowienie i pewnie znowu na 2 lata przyznają, o ile nie na rok :roll:
magura - 2012-09-01, 08:54

Kasiu, wielu z nas gdyby nie narzekało to jedynym potwierdzeniem obywatelstwa byłby wpis w paszporcie, a tak - czytasz, widzisz, że marudzi i wiesz: Polak :]
vagabunda8 - 2012-09-01, 09:48

kacha_wawa napisał/a:
Wy tak narzekacie na te krótkie terminy w orzeczeniach, a w UK to standard ;-) Oliś dostał 2 lata temu na 2 lata, ma ważne do grudnia tego roku. Wypełniłam już i odesłałam "jedyne" ponad 40 stron formularza o odnowienie i pewnie znowu na 2 lata przyznają, o ile nie na rok :roll:


Co roku to musimy wypełniać papierki i donosić zaświadczenia żeby dostać dodatki rodzinne. Żeby to jeszcze były jakieś większe pieniądze, ale są to na prawdę śmieszne kwoty i to w zależności od wieku dziecka.
-zasiłek rodzinny 91 pln
-dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu kształcenia i rehabilitacji 80 pln

Mimo, że Antek orzeczenie ma do 2019 roku, a w Polsce istnieje obowiązek szkolny :]

kacha_wawa - 2012-09-01, 10:41

Basiu, w ciągu roku to ja po kilka razy wszędzie z papierami latam ;-) Ale nie da się ukryć, że kwoty świadczeń są wyższe.
Michał coś w tym jest ;-)

kamiis - 2012-09-01, 19:23

Czytałam, ze mają podnieść kwoty od 2013. Zamiast 68 zł na dziecko będzie 77 :D No kurde, zaszalejemy, nie? :D
mimi3 - 2012-09-01, 20:59

Oj zaszalejemy,na jeden brulion więcej starczy nam miesięcznie na dane dziecko :lol:
magura - 2012-09-01, 22:28

Nie, no co ty? Przecież nie przepuszczą takiej okazji. Skoro tutaj podnoszą to brulion też musi zdrożeć nie? :]
vagabunda8 - 2012-09-02, 07:58

magura napisał/a:
Nie, no co ty? Przecież nie przepuszczą takiej okazji. Skoro tutaj podnoszą to brulion też musi zdrożeć nie? :]


:lol: :lol: :lol:

emka205 - 2012-09-02, 09:13

magura napisał/a:
Nie, no co ty? Przecież nie przepuszczą takiej okazji. Skoro tutaj podnoszą to brulion też musi zdrożeć nie? :]


nie wspomnę już o cenach żywności , które "lada dzień" pójdą w górę, bo zboże na rynkach światowych coraz droższe!

wiara róbmy zapasy na zimę, żeby było co do gara włożyć!


ale my tu o orzeczeniach przeca...

violissima - 2012-09-02, 22:39

emka205 napisał/a:
violissima napisał/a:
My też mieliśmy w sobotę :tak:


i jakie "wychodzą" orzeczenia w soboty?, bardziej "przychylne" niż w powszedni dzień czy raczej "godne" odwołania? ;-)
pytam, bo raczej w soboty nie bardzo chce się pracować, więc jestem ciekawa w jakich nastrojach są komisje tego dnia?


Nasze jest ok, ale dopiero za drugim razem dali co trzeba :okular:

kamiis - 2012-09-04, 16:42

Załatwiłam już w OPSie i zasiłek dostanę już w tym miesiącu :D
Manu - 2012-09-04, 22:03

Mam pytanie ,moja znajoma ma córke 10 letnią nie zespołową i chciała by się starać o orzeczenie ,jakie dokumenty musi zebrać. Nikola została 2 rok w trzeciej klasie ,ma podejrzenie Autuzmu,i cofa sie w rozwoju ,koleżanak twierdzi że dziecinnieje.
Aksa78 - 2012-09-04, 22:15

Zapewne głównie wszelką dokumentację medyczną, czyli wszelkie opinie i zaświadczenia od neurologa, psychiatry, czy kto ją tam jeszcze diagnozował. Psycholog i pedagog pewnie też powinni się wypowiedzieć. Nie wiem tylko, czy podejrzenie autyzmu kwalifikuje się do orzeczenia. Diagnoza tak, ale podejrzenie może nie wystarczyć.
Ale tu się może wypowiedzą osoby bardziej zorientowane w temacie.

Iga - 2012-09-05, 07:24

Przede wszystkim chyba musi mieć opinię od psychiatry, czy tam odpowiednie instytucji o stwierdzonym autyzmie.
Manu - 2012-09-05, 13:26

A dzięki bardzo buziaki
kacha_wawa - 2012-09-05, 23:49

Jestem w wielkim szoku. Złożyłam papiery o orzeczenie 17 sierpnia, później dostałam list, że wpłynęły do nich dokumenty 20 sierpnia i mają czas 10 tygodni na rozpatrzenie aplikacji. Dzisiaj przyszedł list już z orzeczeniem (zostało wystawione na 3 lata, a byłam pewna, że maksymalnie na 2 będzie). 2 lata temu czekaliśmy prawie 4 miesiące i mieliśmy przez to problemy finansowe. A teraz taka miła niespodzianka. Jak zobaczyłam od kogo jest list to bałam się koperty otworzyć, bo myślałam, że znowu trzeba będzie coś donieść. Chyba chcieli się zrehabilitować za tą sytuację sprzed 2 lat ;-) Trochę przykre jest tylko to, że Oliś ma najwyższy stopień niepełnosprawności przyznany, no ale cóż takie jest życie i pewnych rzeczy nie przeskoczę.
izakrupska - 2012-09-06, 00:38

Kasiu, dlaczego tak często musicie składać papiery o orzeczenie? Jak tu przyjechaliśmy to Zuzi raz wypełnialiśmy dokumenty i dostała orzeczenie do 16 roku życia (te najniższą w skutkach finansowych ale dostała).
kamiis - 2012-09-07, 12:42

Ja na tym papierku z powiatowego, że poszło odwołanie do wojewódzkiej komisji mam datę 9 sierpnia. O ile wysłali to tego samego dnia to termin 30 dniowy mija mi w niedziele, a nadal ani widu ani słychu niczego! Eh.....
kacha_wawa - 2012-09-07, 13:11

izakrupska napisał/a:
Kasiu, dlaczego tak często musicie składać papiery o orzeczenie? Jak tu przyjechaliśmy to Zuzi raz wypełnialiśmy dokumenty i dostała orzeczenie do 16 roku życia (te najniższą w skutkach finansowych ale dostała).


Iza ze względu na to, że póki co Oliś jest totalnie niesamodzielny, jeszcze nie chodzi i jest całkowicie od nas zależny w dzień i w nocy. Taki wyrośnięty niemowlak :roll: A że cały czas powoli, powoli jest do przodu to i orzeczenia na krótko są wydawane.

izakrupska - 2012-09-07, 13:13

Dziękuję Kasiu, to faktycznie ma sens.. mało domyślna jestem ;/
kacha_wawa - 2012-09-07, 13:19

Ma sens :tak: Dlatego mnie nie dziwi też fakt, że w Polsce czasami orzeczenia też na tak krótko są wydawane, bo zespół zespołowi nierówny.
Iga - 2012-09-07, 13:56

Ale mnie Kasia dziwi. Bo rzeczywiście przy problemowym zespole można się pokusić na 10 komisji w ciągu 16 lat, ale przy zwykłym, gdzie dziecko nie ma dodatkowych obciążeń nie wiem po co, co dwa lata kompletować jedną i tą samą dokumentację i siedzieć na komisji. Niech komisja się nie martwi, jak się pogorszy to sami się zgłosimy. Lepiej jak wiadomo nie będzie.
kacha_wawa - 2012-09-07, 15:45

Igusia, ale orzeczenia z tego co się orientuję są wydawane już niemowlakom, także ciężko przewidzieć w jakim kierunku to dziecko z ZD pójdzie, nie wiadomo jak będzie wyglądał jego dalszy rozwój. Ok, zespołu wyleczyć się nie da, ale nie wiesz jakie będzie miało predyspozycje. Miałoby to sens, gdyby można było co jakiś czas stawiać się na komisję celem ewentualnych zmian w punktach. Tutaj to wygląda tak, że za sam zespół już jest ten najniższy próg, a im większe upośledzenia tym próg większy (są trzy takie progi) i myślę, że to ma sens. A największym bezsensem w polskim orzecznictwie jest samowola komisji i brak sprecyzowanych przepisów. Komisja się nie martwi, że się pogorszy, oni liczą raczej na uzdrowienie ;-)
mamagugu - 2012-09-07, 22:43

Mieliśmy tak samo, Kasia. Bardzo szybko, po 2 tygodniach chyba przyszła decyzja. A zawsze kilka miesięcy czekaliśmy. I też dali nam teraz na 3 lata. 3 lata spokoju :jupi: , i Viola też ma przyznaną najwyższą grupę, to nie ma chyba nic wspólnego z upośledzeniem tylko z czasem jaki dziecku musisz poświęcać, wszystko się na minuty przelicza. No, wyższą dają też jak trzeba się dzieckiem zajmować w nocy, a my jesteśmy pacjentami Kliniki Zaburzeń Snu i to bardzo dobra podkładka do tego co Viola w nocy czasami odstawia. :evil:
A wiesz o tym, że nie musisz płacić Road Taxu? My się dopiero w tamtym roku skapnęliśmy. :roll:
Iza, powinnaś składać odwołanie. Mnóstwo kasy ci przelatuje koło nosa.Na stronie DSA jest napisane, że middle rate to jest grupa, która zespołowi D. z urzędu się należy. Ja nie znam nikogo z zD, kto ma lower rate. Magda, Kai ma middle? Dobrze pamiętam?

magdalenka - 2012-09-07, 23:17

Agata ale road taxu nie płacisz tylko jak masz najwyższy mobility component , a Viola na najwyższy mobility ???? niemożliwe

Kai ma najwyższy care component i najniższy mobility .

mamagugu - 2012-09-07, 23:31

Ma. :-D Są tylko dwa. I ja się z tym zgadzam. To nie jest ściema. Ona nadal jeździ wózkiem, bo więcej niż 200 metrów nie przejdzie, nie umie na rowerze, na hulajnodze, na biegowym. Poza tym teraz zrobili rozróżnienie na fizyczną niemożność chodzenia, i nie wiem jak to przetłumaczyć... charakterologiczną ;-) , że ma focha i nie pójdzie, i nic nie zrobisz. U nas wielu zespołowców ma drugą grupę. To się uncommunity walker nazywa, albo coś w tym stylu.
W starej formie było tylko, czy chodzi czy nie. Ta nowa jest dużo lepsza dla starszych dzieci. Kiedy wypełniałaś ostatnio?

kacha_wawa - 2012-09-08, 00:00

Agata ja i tak miałabym tax w nosie ;-) Wzięłam auto z Motability i ja się martwię tylko wlewaniem paliwa ;-) A to Wy też możecie sobie auto wziąć w takim razie, jeśli Viola ma tą wyższą mobility. Fakt, trochę kasy Ci przepadnie, ale mając prywatny samochód za wszystko musisz sama płacić, a tutaj nie martwię się niczym.
Mi się ta nowa forma też bardziej podoba :tak: Tylko właśnie mnie rozwala takie ich przeliczanie wszystkiego na minuty :roll:

mamagugu - 2012-09-08, 00:12

My przeliczaliśmy wszystko z tym autem i w naszym przypadku finansowo się nie opłacało. Nigel jest mechanikiem, na wszystkie części dostaje zniżkę, sam auto naprawi więc wolimy jeżdzić naszym staruszkiem niż stracić tę gotówkę i mieć nowe, wypasione auto. Gdybym kiedyś zrobiła w końcu prawo jazdy to już inna sprawa bo wtedy nie musiałabym się martwić tym jakie wielkie ubezpieczenie by mi w zwykłym aucie przywalili, no i że gdzieś bym się na drodze rozkraczyła jakimś starym gratem i nie wiedziała co robić. Wtedy tak.
Ale jak ja w końcu prawo jazdy zrobię to nam zabiorą wyższą grupę pewnie. :lol:

kacha_wawa - 2012-09-08, 00:15

A no chyba, że tak :tak: Bo właśnie mnie przerażały te koszty napraw używanych aut i kwota ubezpieczenia i głównie dlatego się na nowe zdecydowaliśmy.
gosiulkat - 2012-09-08, 20:17

manu Tak na samo podejrzenie autyzmu można dostać orzeczenie w końcu mój Jasio na to dostał orzeczenie. W prawdzie według mnie i według kilku specjalistów żadnego autyzmu, czy samego Aspergera to on niema . My do orzeczenia składaliśmy opinie od psychiatry, neurologa i opinie z poradni ppp opinie o przyznaniu wwr i kształcenia specjalnego i diagnozę z integracji sensorycznej tam się wypowiedział psycholog na temat dziecka.
emilka - 2012-09-11, 15:14

A ja mam takie pytanie. Mam orzeczenie do 31 lipca i na orzeczeniu nie mam zaznaczonej potrzeby stałej opieki bo mama głupia chciała wrócić do pracy.

Czy teraz mogę się odwołać lub ponownie stanąć na komisji żeby to zmienić ?

grażyna - 2012-09-11, 16:48

Odwołać się można w ciągu 14 dni. Chyba można starać się o zmianę orzeczenia jeśli w trakcie znacząco zmienił się stan zdrowia dziecka.
kamiis - 2012-09-12, 09:51

Minął miesiąc a ja nie mam żadnej odpowiedzi na odwołanie. Kurde, dziwnie :(
smolka6699 - 2012-09-15, 12:12

Czym motywowac odwołanie od pkt. 7 ?
Czyli koniecznosci stalej lub dlugotrwalej opieki innej osoby
nie mam pojecia ;/

affelti - 2012-09-15, 13:45

Nasze dzieci wymagają stałej opieki ponieważ np. wymagają wielu kontroli lekarskich, stałej rehabilitacji, stymulacji rozwoju. Kto ma z dzieckiem biegać po tych wszystkich specjalistach, codziennie je rehabilitować jeśli nie rodzic? A po za tym, to nasze dzieci nie zdają sobie sprawy z otaczającego je niebezpieczeństwa( jeśli chodzi o dzieci starsze :roll: )i cały czas trzeba je mieć na "oku", ja bym tak nagadała ;-)
kamiis - 2012-09-17, 14:24

Kurde, i minęłam się z listonoszem i mam awizo. Rzadko dostaję jakiekolwiek listy więc wiem, że to na pewno w sprawie odwołania. Gdybym mogła to już pobiegłabym odebrać list. Ale muszę czekać do jutra. I jak przysłali poleconym wezwanie na komisje? Wow! U nas to wysyłają zwykłym listem tak, że w przypadku córki to nawet nie zdążyłam do dostać przed komisją.
Roksanka - 2012-09-17, 20:19

A my dzisiaj właśnie dostaliśmy orzeczenie :-) , wcześniej pisałam odwołanie bo dostałam tylko wskazanie 8 a żeby dostać świadczenie trzeba mieć także 7, 06.09.br stawiliśmy się na komisję w Gdańsku, wspomnę tylko że lekarka niebyła chętna do zmiany tego orzeczenia, potem rozmowa z psychologiem i ta była całkiem przyjemna, po zakończeniu powiedzieli że odpowiedź prześlą w ciągu 14 dni i się udało!!! :-D
Alicja - 2012-09-17, 20:42

Warto się odwoływać :tak:
kamiis - 2012-09-18, 07:05

Roksanka, super :)

Ja zaraz się ubieram i brykam na pocztę.

Ja wiem, że mój błąd polegał na tym, że dałam im opinię z PPP, mogłam poprosić fundację o opinie i była by ona z goła inna. Ale nie wiem czemu spieszyło mi się i skoro chcieli to dałam im tamtą, a Ci z PPP to u nas... eh...

kamiis - 2012-09-18, 08:29

25 wrzesnia mamy komisje. Boje się.....
Makowa - 2012-09-22, 23:21

Mam pytanko o punkt 5 i 10 w orzeczeniu. Do czego właściwie są one niezbędne? Zastanawiam się czy się odwoływać, bo 5, 9 i 10 mamy na nie. 9 to rozumiem i nie oczekuję, ale reszta? Bruno prawdopodobnie będzie nosił aparaty słuchowe. No i dostaliśmy tylko na 3 lata...
nefre - 2012-09-22, 23:43

pkt 5 jest Ci potrzebny, jeśli będziesz starała się o wniosek na wózek, fotelik, pieluchy itp...
pkt 10 to osobny pokój dla dziecka (dodatkowy), gdyby miasto Ci mieszkanie załatwiało np.
pkt 9 to karta parkingowa, potrzebna, jeśli chciałabyś zaparkować na kopercie (dla inwalidów).

kamiis - 2012-09-24, 20:25

Jutro o 9 komisja. Jestem taka zdenerwowana jakby to co najmniej obrona pracy magisterskiej była. Chociaż w sumie dużo się to nie różni bo będą oceniać moją pracę matki.
ewelin27 - 2012-09-24, 20:42

kamiis napisał/a:
Jutro o 9 komisja. Jestem taka zdenerwowana jakby to co najmniej obrona pracy magisterskiej była. Chociaż w sumie dużo się to nie różni bo będą oceniać moją pracę matki.

Będę myślała i trzymała kciuki :* :spoko:

emka205 - 2012-09-24, 20:59

i ja kamis 3mam :spoko:
kamiis - 2012-09-24, 21:07

Trzymajcie, przydadzą się :D
vagabunda8 - 2012-09-24, 21:21

Czy-mam i ja :spoko:
kamiis - 2012-09-25, 20:47

Już po. Sama nie wiem czy mam jakiekolwiek przeczucie. Czekamy teraz na decyzję.
ewelin27 - 2012-09-25, 20:48

Mam nadzieję że będzie orzeczenie takie jak powinno bo kciuki były zaciśnięte dzisiaj mocno :* :spoko:
emka205 - 2012-09-25, 21:22

kamiis napisał/a:
Już po. Sama nie wiem czy mam jakiekolwiek przeczucie. Czekamy teraz na decyzję.


no ale jak było?? krzyczeli?

kamiis - 2012-09-25, 21:28

Dziwnie było :) Pani doktor przewodnicząca zapytała w sumie tylko czy jest on chorowitym dzieckiem i jak można dojechać do Legionowa z Warszawy :P :D Czad :D
A pani psycholog, młoda osoba, zadawała więcej pytań, no i ja też gadałam jak opętana, ale nie wiem czy mówiłam to co trzeba ;/ A Niko.. jak na złość! grzeczny był! :D

nefre - 2012-09-25, 22:57

Nam tylko powiedzieli, że mamy pięknego dałna i zapytali do jakich specjalistów chodzimy z Natim.
Orzeczenie dostaliśmy do 16 rż. i wszystkie potrzebne punkty na "tak" :spoko:

Trzymam kciuki, żeby w Waszym przypadku było tak samo :tak:

hoobs - 2012-09-26, 08:41

Do 30.09.12 mamy orzeczenie, wczoraj odebrałam zawiadomienie o posiedzeniu składu orzekającego na 01.10.12. Musimy w tym dniu dostarczyć dokumentację medyczną (od 09.2010), w tym ocenę psychologiczną rozwoju dziecka i ocenę efektów zabiegów rehabilitacyjnych. Ktoś z Was też coś takiego musiał dostarczyć. Nie bardzo mam możliwość załatwienia tego w 2 dni. Zastanawiam się czy opinia o wczesnym wspomaganiu mogłaby pod tą opinię psychologa się podciągnąć, ale ona była wystawiana jak Patryk miał 4 m-ce...
mammamika - 2012-09-26, 09:14

Z tego, co widzę, to im więcej papierów - tym lepiej. Prawdopodobnie nikt się nie zorientuje, kiedy opinia była wystawiana:)
Jezior - 2012-09-26, 09:56

ja bym poszedł z tym co masz - jak będą się czepiali to sie odwołasz i wtedy dostarczysz resztę dokumentów
ewelin27 - 2012-09-26, 11:35

Ja miałam opinię z PPP z datą z zeszłego roku i nic nie mówili
Spytali mnie tylko czy mam nową opinię,powiedziałam że nie bo dopiero w 2013 roku mamy iść na ponowne badanie do PPP i więcej nic nie mówili

iwi - 2012-09-26, 11:44

Opinia psychologa ważna jest dwa lata.
nefre - 2012-09-26, 13:51

Basia, zadzwoń do psychologa, czy może wystawić opinię na "wczoraj", myślę, że jeśli powiesz o co chodzi, to nie będą robili problemów.

Im więcej dokumentów będziesz miała, tym lepiej dla Was. Trzymam kciuki :spoko:

kamiis - 2012-09-26, 15:03

No ja zła, bo prosiłam o opinię w Fundacji przez ponad 3 tyg. Zarzekali się, ze do komisji się wyrobią i gucio. A wiem, że z tą opinią miałabym większe szanse.
emka205 - 2012-09-26, 16:11

hoobs napisał/a:
Do 30.09.12 mamy orzeczenie, wczoraj odebrałam zawiadomienie o posiedzeniu składu orzekającego na 01.10.12. Musimy w tym dniu dostarczyć dokumentację medyczną (od 09.2010), w tym ocenę psychologiczną rozwoju dziecka i ocenę efektów zabiegów rehabilitacyjnych. Ktoś z Was też coś takiego musiał dostarczyć. Nie bardzo mam możliwość załatwienia tego w 2 dni. Zastanawiam się czy opinia o wczesnym wspomaganiu mogłaby pod tą opinię psychologa się podciągnąć, ale ona była wystawiana jak Patryk miał 4 m-ce...


a nie dostarczałaś tych wszystkich papierów z wnioskiem?? u nas trzeba dołaczyć wszystkie specjalistyczno-lekarskie dokumenty przy okazji składania wniosku

ewelin27 - 2012-09-26, 18:42

emka205 napisał/a:
hoobs napisał/a:
Do 30.09.12 mamy orzeczenie, wczoraj odebrałam zawiadomienie o posiedzeniu składu orzekającego na 01.10.12. Musimy w tym dniu dostarczyć dokumentację medyczną (od 09.2010), w tym ocenę psychologiczną rozwoju dziecka i ocenę efektów zabiegów rehabilitacyjnych. Ktoś z Was też coś takiego musiał dostarczyć. Nie bardzo mam możliwość załatwienia tego w 2 dni. Zastanawiam się czy opinia o wczesnym wspomaganiu mogłaby pod tą opinię psychologa się podciągnąć, ale ona była wystawiana jak Patryk miał 4 m-ce...


a nie dostarczałaś tych wszystkich papierów z wnioskiem?? u nas trzeba dołaczyć wszystkie specjalistyczno-lekarskie dokumenty przy okazji składania wniosku

U mnie też tak było jak Monika pisze z tym,że kazali donieść nam kserokopie kartotek od lekarzy u których Kuba się leczy
Ja pojechałam,załatwiłam ale i tak nie chcieli spojrzeć do tych kserokopii

hoobs - 2012-09-27, 09:48

emka205 napisał/a:
hoobs napisał/a:
Do 30.09.12 mamy orzeczenie, wczoraj odebrałam zawiadomienie o posiedzeniu składu orzekającego na 01.10.12. Musimy w tym dniu dostarczyć dokumentację medyczną (od 09.2010), w tym ocenę psychologiczną rozwoju dziecka i ocenę efektów zabiegów rehabilitacyjnych. Ktoś z Was też coś takiego musiał dostarczyć. Nie bardzo mam możliwość załatwienia tego w 2 dni. Zastanawiam się czy opinia o wczesnym wspomaganiu mogłaby pod tą opinię psychologa się podciągnąć, ale ona była wystawiana jak Patryk miał 4 m-ce...


a nie dostarczałaś tych wszystkich papierów z wnioskiem?? u nas trzeba dołaczyć wszystkie specjalistyczno-lekarskie dokumenty przy okazji składania wniosku


Do wniosku dołączyłam dokumentację medyczną, w tym właśnie historie chorób i aktualne zaświadczenie o stanie zdrowia dziecka (zresztą wydane przez lekarza rehabilitacji), więc nie wiem o co chodzi z tą oceną efektów rehabilitacji. Nie mamy opinii psychologa, bo nigdy takowej nie potrzebowałam (no za wyjątkiem opinii o potrzebie WWR, ale do ręki dostałam tylko opinię, co psycholog sobie w dok. o Patryku pisał to nie wiem).

Kontaktowałam się z koleżanką, która ma dziecko z problemami, wcześniej dostali orzeczenie na 2 lata, ostatnio mieli ponowną komisję. Dostała dokładnie takie samo pismo, więc to chyba z automatu leci. Też dostała na ostatnią chwilę zawiadomienie, nie dostarczyła tych dokumentów. Ponownego orzeczenia nie dostała, ale myślę, że dlatego, że synek wg komisji już tego nie wymaga, a nie dlatego, że brakowało tych dokumentów.
Zobaczymy, może uda mi się coś załatwić.

Doti - 2012-09-29, 15:55
Temat postu: Orzeczenie o niepełnosprawności
Witam,
otrzymaliśmy nowe orzeczenie - już trzecie. Poprzednie było wydane w 2009 na 3 lata. Moj syn z ZD w poprzednim orzeczeniu miał podany symbol 10-N (choroby neurologiczne) oraz pkt 5, 6, 7, 8 na tak.
W pierwszym orzeczeniu był natomiast symbol 01-U (upośledzenie umysłowe).

Teraz otrzymaliśmy na okres do 2018r. (do 16 roku życia syna). Zmiany nastąpiły w symbolu - teraz jest 02-P (choroby psychiczne) oraz pkt 5 - według zaleceń lekarza specjalisty, 6 - tak, 8 - tak, 7 pkt jest na nie.

Ponadto w uzasadnieniu na końcu napisali cyt." Jednocześnie stwierdza się konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku z ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji" - co jest sprzeczne z pkt 7, który jest na nie.

Ale mam pytanie - co jeżeli pkt 7 rzeczywiście będzie na nie? Z jakich wtedy uprawnień nie będę mogła skorzystać? Obecnie pobieraliśmy zasiłek pielęgnacyjny, odliczamy leki, samochód.

Czy symbolem 02-P, który mnie trochę jednak zdziwił (!) powinnam się martwić?

Dorota
mama Mikołaja

violissima - 2012-09-29, 22:09

Kochana najpierw się nam przedstaw w odpowiednim wątku, gdyż taki tu zwyczaj panuje, że lubimy wiedzieć z kim rozmawiamy.
Co do orzeczenia, to... co komisja to inne orzeczenie. Symbolem to najmniej bym się przejmowała. My w pierwszym orzeczeniu mieliśmy 01-U, a w następnym, wydanym za miesiąc mamy już 05-R i 11-I. Dokumentacja była ta sama na obydwu komisjach i skład komisji był ten sam :-? Pierwsze orzeczenie mamy na 16 lat, a drugie już na tylko na 3 (stawałam drugi raz na komisji, bo starałam sie o kartę parkingową). Punk 7 jest potrzebny, jeśli rezygnujesz z pracy i chcesz pobierać świadczenie pielęgnacyjne, a jeśli masz pkt 6 na TAK to masz prawo do zasiłku pielęgnacyjnego :tak:

nefre - 2012-09-29, 23:09

A czy prawo do zasiłku pielęgnacyjnego nie ma się w ogóle w przypadku posiadania orzeczenia????

Ja mam pkt 6 - nie dotyczy. Z tego co wiem, ten punkt dotyczy osób dorosłych.

Doti, złóż odwołanie. Albo po prostu zajdź tam zapytać, bo najprawdopodobniej doszło do pomyłki.
Pkt 7 jest Ci potrzebny by móc otrzymać świadczenie pielęgnacyjne. Bez tego ani rusz.
Symbolami też bym się nie przejmowała.

Pkt 5 też mam - wg. zaleceń lekarza.

violissima - 2012-09-30, 21:19

Osób dorosłych dotyczą punkty od 1 do 4.
nefre - 2012-09-30, 22:24

magda napisał/a:
Asiu, 6- nie dotyczy a 8 - wymaga. Od 6 się odwoływałam i Pani mi powiedziała, że ten pkt. nie dotyczy dzieci. Nawet w swoim arkuszu nie miała tego pktu. :-(


ja to samo usłyszałam w naszym mieście :-) tutaj w ostatnim poście na stronie o tym pisałam

violissima - 2012-10-01, 22:01

To chyba tutaj też są jakieś nieścisłości, bo ja mam 6 na TAK, a Igi na dorosłego nie wygląda :lol: Pani przewodnicząca komisji mi wyjaśniała, że od 1 do 4 są dla dorosłych. Jak widać "co kraj to obyczaj ;-) ". Masakra jakaś...
nefre - 2012-10-01, 22:24

No widziałam wczoraj, że niektóre dzieciaki mają na TAK, niektóre na NIE, a jeszcze inne NIE DOTYCZY ;-)
interpretacja wg upodobań ;-)

violissima - 2012-10-02, 21:28

No i jest pieknie i kolorowo, jak każdy ma co innego na tę samą chorobę :lol:
To żeśmy sobie Sylwia pogadały ;-) Pozdrawiamy :*

kamiis - 2012-10-04, 16:44

Ja to sie dziwie, że zmiast zrobić że tak powiem tabelkę i co do której choroby się należy to się dostaje za każdym razem co i innego i jak tam się Pani/Panu w komisji spodoba. Przynajmniej by człowiek od razu z góry wiedział na co może liczyć.
kamiis - 2012-10-05, 13:17

Oczywiście minęłam się z listonoszem i zamiast decyzji mam awizo. I muszę czekać do jutra :(
kamiis - 2012-10-06, 10:19

Odebrałam. Nie po mojej myśli. Tylko kod niepełnosprawności nam zmienili.
ewelin27 - 2012-10-06, 11:19

kamiis napisz dokładnie jakie pkt Wam dali a co zabrali :spoko:
nefre - 2012-10-07, 16:55

Kamiis, napisz odwołanie. Dziewczyny pisały, poproś o wzór takiego odwołania, będę trzymała kciuki :spoko:
Nie poddawaj się

kamiis - 2012-10-08, 07:25

nefre, to już było własnie odwołanie.

Nie zabrali nam nic, ale nie dostałam 7 o którą wnioskowałam.

grażyna - 2012-10-08, 07:37

Będziesz walczyć dalej? Tzn. przez sąd?
kamiis - 2012-10-08, 09:46

Grażyna, chyba się poddaję. Bo wiem, że są bardziej potrzebujące dzieci, ale jestem z deka podłamana faktem iż pomocy nie dostałam żadnej, ani przedszkola dla dziecka, ani kasy ani generalnie nic. Bo za te 153 zł to ja swiata nie zwojuje.
Iga - 2012-10-08, 10:49

Nie poddawaj się.
grażyna - 2012-10-08, 13:09

Jeżeli są lekarze, którzy uważają, że jednak ten konkretny punkt w orzeczeniu się należy, to ja bym pociągnęła to dalej. Może akurat.
nefre - 2012-10-08, 13:17

Kamiis, nie poddawaj się... walczysz o punkty i pieniądze dla swojego dziecka. Nie odpuszczaj, idź dalej do sądu. Tutaj na zakątku także przez sąd się odwoływali.

Masz mało czasu, nie zmarnuj go na załamywanie się po pierwszej porażce.

Nie poddawaj się !!!

kamiis - 2012-10-10, 05:27

Sama nie wiem, napisali w piśmie, że chodzi, mówi i potrafi się sam obsłużyć w związku z tym nie wymaga. Od psychiatry na zaświadczeniu miałam, że wymaga. W odwołaniu przytoczyłam również kawałek ustawy wg której do stanów chorobowych, które uzasadniają konieczność stałej opieki lub pomocy dziecku należą "całościowe zaburzenia rozwojowe powodujące znaczne zaburzenia interakcji społecznych lub komunikacji werbalnej oraz nasilone stereotypie zachowań, zainteresowań i aktywności"

Wiecie, z jednej strony się cieszę, że nie wymaga, bo wiadomo... mogło być dużo gorzej. Ale z drugiej strony kurde mam dwoje dzieci z orzeczeniem, do pracy to się nie wybiore chyba nigdy (w sumie chyba bardziej z faktu, że mam dzieci a nie, że mają problemy) i nawet ta odrobina (bo co to jest do potrzeb dzieci) pieniążków by się przydała.

Najgorsze jest to, że opinie psychologów i psychiatry dostałam dopiero po komisji odwoławczej. Gdyby tam było gdzieś napisane wprost, że on wymaga jak na tamtym zaświadczeniu to bym poszła, bo w końcu sąd nie jest związany z komisją i może spojrzałby na to przychylnym wzrokiem. Ale sama nie wiem.

A powiedzcie, czy sąd wydaje ten "wyrok" zaocznie? tzn czy trzeba się gdzieś stawiać itd czy tylko wysłać dokumenty? Bo na to mam 30 dni (no już bez 5)

Iga - 2012-10-10, 07:25

Dopiero przeczytałam, że u Ciebie jest inny problem niż u nas.

A czy Twoje dziecko chodzi do przedszkola? Funkcjonuje na dobrym poziomie?

kamiis - 2012-10-10, 15:03

Nikodem od niecałego miesiąca chodzi do przedszkola. Prywatnie, bo generalnie w mieście "nie ma miejsca" w państwowym przedszkolu dla niego. Chodzi tylko dlatego, że otwierali nowe przedszkole i mieli promocyjne czesne na ten rok :)

Funkcjonuje całkiem dobrze, ale na tle grupy rówieśniczej widać, że ma problemy.

hoobs - 2012-10-10, 20:14

Odebrałam dziś orzeczenie:
II. Symbol przyczyny niepełnosprawności: 10-N
IV. Orzeczenie wydaje się do: 31.10.2014 r.
Wskazania dotyczące:
pkt. 5 - wg wskazań medycznych
pkt. 6 - wskazane
pkt. 7 - wskazane
pkt. 8 - wskazane
pkt. 9 - spełnia

To chyba pozostaje mi się cieszyć :-) Szkoda, że tylko na 2 lata, ale we Wrocławiu tak dają. Poprzednie też tylko na 2 lata mieliśmy.

nefre - 2012-10-10, 20:40

Basia, gratuluję :jupi:

Kamiis, znam kilkoro dzieci z moich okolic ze spektrum autyzmu i wszystkie mają orzeczenie z 5, 7, 8 i 9 pkt na TAK.

Jedna z nich się odwoływała, bo wpierw nie dostała.

Czy któraś odwoływała się do Sądu ze swoim orzeczeniem? Trzeba dziewczynie pomóc, bo jak czytam, że jej się nie należy, to mam ochotę zaproponować pani z komisji, by zajęła się tydzień dzieckiem z problemami, a później zastanowiła nad tym, co wypisuje i przyznaje ;/

Iga - 2012-10-10, 21:45

Kamiis, odwołanie nic nie kosztuje, a masz o co walczyć.
kamiis - 2012-10-11, 17:21

Ja właśnie też znam dzieci z tą samą diagnozą, które mają 7 pkt na tak. Nie wiem czemu sie na mnie tak uparli.
Dodatkowo nie wiem czy nie zaliczamy regresu, bo Młody i sika i robi kupę w przedszkolu w majtki :(

Iga - 2012-10-11, 17:35

Powinno z kupa i sikaniem wrocic do normy. Chyba, ze cos jest nie tak w przedszkolu. Ale to nie ten wątek na te tematy :-)
kamiis - 2012-10-12, 08:04

Ja wiem, że nie ten wątek, chodziło mi tylko o to, że czasem jest ok a czasem dziecko się cofa w rozwoju. I to też powinni uwzględnić przy wydawaniu orzeczenia.
mimi3 - 2012-10-12, 19:36

Z jednej strony powinni uwzględnić,ale i u zdrowych dzieci bywają takie cofania. Więc może na to niech już ,aż tak się nie przyglądają. Ale dziecko niepełnosprawne,tym bardziej z całościowymi zaburzeniami,ma prawo do tego punktu bo Wymaga stałej opieki !
Więc walcz,bo to się Wam należy.
A to że dziecko mówi to jeszcze nie znaczy że jest samodzielne.
Bo... co za ciemnogród w tych komisjach czasami zasiada.

kamiis - 2012-10-18, 08:26

Czyli nikt stąd się nie odwoływał do sądu i nie powie mi jak to tam wygląda?
Iga - 2012-10-18, 08:31

Cofnij się parę stron wstecz, parę osób się odwołało. Napisz do nich prywatną wiadomość.
Alicja - 2012-10-18, 11:43

Wzory pism odwoławczych są na portalu.
edytkaedi - 2012-10-24, 14:41

proszę o trzymanie kciukasów za nas jutro - 9:35 mamy się stawić na komisji. Papiery złożyliśmy w czerwcu a dopiero teraz komisja :-?
anna30 - 2012-10-24, 15:48

Będziemy trzymać :spoko:
Ja dziś odebrałam zaktualizowane Orzeczenie Pauli - poszerzone o wadę wzroku :spoko: Trochę to trwało, bo przez pojawienie sie Jerzowego opóźniło mi sie kompletowanie dokumentacji medycznej, ale jest ok.
Ciborce wielkie dzięki za wszystkie podpowiedzi, sugestie, wzory pism itp :prosze: :*

edytkaedi - 2012-10-25, 12:57

no i mamy

co prawda do 16 r.ż. ale tak:

1-4: nie dotyczy
5 - wymaga
6- wymaga wsparcia
7 i 8 - wymaga
9 i 10 - nie spełnia

czy powinnam się odwołać o kartę parkingową? czy powinnam mieć do tego odwołania jakieś papiery od lekarzy? czy tylko napisać?
czy ktoś może mi podesłać takie odwołanie? będę bardzo wdzięczna.

a no i te symbole nam dali: 12-C, 07-S
pozdrawiamy :-)

beticz - 2012-10-25, 13:00

Jak dla mnie, niczego bym nie zmieniała :spoko:
ewelin27 - 2012-10-25, 13:00

Edyta warto się odwołać o kartę ja też tak miałam i się odwoływałam
Po komisji dostałam to co chciałam - fakt na 2.5 roku ale powiedzieli mi że Kuba nie mówi a za jakiś czas może będzie i wtedy zmienią mu w orzeczeniu

nefre - 2012-10-25, 13:54

Ewelina, ale zmienią na jakie? gorsze?? bo zacznie mówić? :-?

Edytka, nie wiem co bym zrobiła na Twoim miejscu.. bo odwołując się od pkt 9, możesz stracić orzeczenie do 16 rż. albo któryś punkt na NIE dostać.

a z drugiej strony kartę warto mieć... chociaż sama z niej rzadko korzystam ;-)

PS. sto lat dla Hani :*

Manu - 2012-10-25, 14:25

Ja bym się nie odwoływała fajne macie orzeczenie
edytkaedi - 2012-10-25, 14:25

nefre, no właśnie tego się obawiam. Bo jak rozumiem mogą zabrać???? dzięki za życzonka dla Hanulki :*

i to że dali mi ten symbol 12-C to też jest ok tak? bo brzmi jakoś tak paskudnie.

cholerka czemu ciągle jest pod górkę :cry:

ewelin27 - 2012-10-25, 14:56

Sylwia nie wiem czemu mają takie "dziwne" myślenie na komisjach.
Napisałam co mi powiedzieli.Nic na to nie poradze ;/
Widzisz chłopiec który chodzi z Kubą do klasy też ma zD i na komisji dali mu orzeczenie do 16 roku życia.
Gdzie ta sprawiedliwość?

szałwia - 2012-10-27, 09:27

Igor ma orzeczenie ważne do końca listopada. Czy dokumenty mogę składać dopiero po tym terminie, czy już teraz żeby przyspieszyć termin komisji?
Na poprzedniej komisji nie mieliśmy prawie nic poza wynikiem kariotypu, czy teraz wystarczy jakaś opinia od psychologa i logopedy czy muszę kserować karty z poradni od lekarzy specjalistów?

Alicja - 2012-10-27, 13:35

Im więcej papierków tym lepiej ;-)
Ja skserowałam całą dokumentację med. od ostatniej komisji.Dołączam również opinię psychologa i logopedy.
Wniosek można złożyć w miesiącu w którym kończy się orzeczenie (też w listopadzie)

edytkaedi - 2012-11-07, 16:21

mamy, mamy punkt 9 SPEŁNIA - odważyłam się napisać odwołanie i zmienili :jupi: :jupi: :jupi: dzięki za pomoc Magda

a powiedzcie już nie dostanę jednego świstka z całością, tzn główne orzeczenie i to drugie uzupełnienie będzie funkcjonować jako całość a nie zmieniona jedna kartka tak?

MagdaO - 2012-11-07, 17:21

Super wiadomość :brawo: :brawo:

Cieszę się, że mogłam pomóc (o ile to o mnie chodzi :oops: )

Co do orzeczenia, to nie dostaniesz poprawionego, musisz wszędzie przedkładać oba papiurki :tak:

Alicja - 2012-11-07, 18:09

Dziewczyny, mam prośbę: czy mogłybyście tutaj na forum podzielić się ;-) Waszymi odwołaniami :prosze:
Byłby one pomocne dla potrzebujących rodziców :prosze:

MAGDALENASKUBA - 2012-11-08, 18:57

Super,że się odwołaliście i się udało,karta Wam się przyda nie raz :tak:
MagdaO napisał/a:
Co do orzeczenia, to nie dostaniesz poprawionego, musisz wszędzie przedkładać oba papiurki :tak:

My dostaliśmy poprawione orzeczenie :tak:

edytkaedi - 2012-11-08, 19:04

MAGDALENASKUBA napisał/a:
Super,że się odwołaliście i się udało,karta Wam się przyda nie raz :tak:
MagdaO napisał/a:
Co do orzeczenia, to nie dostaniesz poprawionego, musisz wszędzie przedkładać oba papiurki :tak:

My dostaliśmy poprawione orzeczenie :tak:



a powiedz sama wnioskowałaś o ten poprawiony papierek? Bo mi do domu przysłali to z przyznanym punktem 9 w drodze odwołania z danymi Olci i w nagłówku ORZECZENIE O NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, więc nie wiem czy spodziewać się jeszcze jednego poprawionego dokumentu

MAGDALENASKUBA - 2012-11-08, 19:17

Sami wysłali mi do domu poprawione orzeczenie,nie wnioskowałam o nic :nie:
Basia i Robert - 2012-11-10, 18:16

Mamy do Was prośbę.
Odebraliśmy orzeczenie w którym na tak mamy punkty 6,7,8 - reszta nie dotyczy, nie spełnia przesłanek, nie wymaga.
Chcielibyśmy się odwołać od pkt 5 i czasu na który jest orzeczenie (2 lata), przy okazji może dorzucimy pkt 9, choć na tym nam najmniej zależy.
Mamy też symbole 10-N i 11-I. Nie wiemy czy nie nalezałoby sie odwołać aby zmienili (lub dodali 01-U), co jest chyba oczywiste.
Będziemy wdzięczni za podesłanie wzorów odwoławczych do wspomnianych punktów, sprawdzone pisma z pewnością ułatwią nam proces odwołania.

Z góry dziękujęmy! :)

gosiulkat - 2012-11-10, 20:20

basia i Robert uważam, że zawsze się warto odwoływać każdy tutaj wam pomoże, ale u nas jest taka zasada, że najpierw się przedstawiamy o tu przedstaw się , opowiedz nam o sobie a potem porozmawiamy
nefre - 2012-11-10, 20:37

Basiu, na Twoim miejscu bym się odwołała, na pewno od 5, być może od 9 też i od okresu na jaki zostało orzeczenie wystawione.
Pkt 5 jest ważny, bez niego nie będziesz mogła ubiegać się o zlecenie na pieluchomajtki (po 3rż), wózek, czy fotelik.

Napisz odwołanie, nic Cię to nie kosztuje :spoko: powodzenia :tak:

MagdaO - 2012-11-10, 22:39

MAGDALENASKUBA napisał/a:
Sami wysłali mi do domu poprawione orzeczenie,nie wnioskowałam o nic :nie:


Madzia, ale z tego co kojarzę (nie wiem czy dobrze) wy to pierwsze mieliście całkowicie anulowane. Może więc dlatego, że kolejne było jakby nowym orzeczeniem macie je poprawione. Czy coś pomieszałam?

MAGDALENASKUBA - 2012-11-11, 10:22

Madzia możliwe :nniewiem: 2 razy się odwoływaliśmy,ale to poprawne dostałam do domu :tak:
Basia i Robert - 2012-11-11, 19:31

Ale przywitani zostaliśmy :) Milutko :)
Pewnie, że się odwołamy, dlatego też piszemy w tym wątku. Wyczytałem parę stron wcześniej, że wzory pism są na portalu, ale nie mogę namierzyć. Możecie nam podpowiedzieć gdzie ich szukać? Nie ukrywam, ze gotowa podkładka byłaby znacznym ułatwieniem, bo pewnie trzeba konkretnie motywować chęć zmiany danych punktów podpierając się przepisami, a w tym jesteśmy niestety słabi.
Swoją drogą chyba tylko w Polsce jest możliwe, ze w kolejce do tej samej komisji ustawia się kilkoro dzieci z ZD i każde ma inne orzeczenie.

Alicja - 2012-11-11, 19:59

Basia i Robert napisał/a:
A. Wyczytałem parę stron wcześniej, że wzory pism są na portalu, ale nie mogę namierzyć. Możecie nam podpowiedzieć gdzie ich szukać?


Tutaj klik

Basia i Robert - 2012-11-11, 20:12

Dziękujemy Alicjo :) W życiu bym tego sam nie wysmyczył. Gdyby miał ktoś jeszcze uzasadnienie do odwołania co do pkt 5 (szczególnie podstawa prawna) bardzo proszę o info, tylko tego nam teraz brakuje.

Ps. Dla potomnych być może warto byłoby utworzyć na portalu dodatkowy dział " orzeczenie o niepełnosprawności + odwołania" lub coś w ten deseń. Zaglądałem na portal, ale nie przyszło mi do głowy, że może to być w "ulgach" i nie klikałem w ten link.

Alicja - 2012-11-11, 20:16

Basia i Robert napisał/a:


Ps. Dla potomnych być może warto byłoby utworzyć na portalu dodatkowy dział " orzeczenie o niepełnosprawności + odwołania" lub coś w ten deseń. Zaglądałem na portal, ale nie przyszło mi do głowy, że może to być w "ulgach" i nie klikałem w ten link.


Myślę, że taki osobny wątek powinien powstać również na forum :tak:

emka205 - 2012-11-13, 19:49

:spoko:
Alicja napisał/a:
Basia i Robert napisał/a:


Ps. Dla potomnych być może warto byłoby utworzyć na portalu dodatkowy dział " orzeczenie o niepełnosprawności + odwołania" lub coś w ten deseń. Zaglądałem na portal, ale nie przyszło mi do głowy, że może to być w "ulgach" i nie klikałem w ten link.


Myślę, że taki osobny wątek powinien powstać również na forum :tak:


:spoko: i ja tak myslę.

Honka - 2012-11-26, 19:03

Dziewczyny - nie odniosę się do Waszych ostatnich postów, bo ja tylko na 5 sekund tku wpadłam - z pilną - bardzo pilną prośbą. Czy ktoś ma jakiekolwiek odwołanie od orzeczenia komisji. Proszę o info na pw.
Sprawa pilna - nie dotyczy Ady, ale osoby bardzo bliskiej Musze na szybko zredagować odwołanie, ale chciałabym rzucić okiem na to co piszą inni...bo nie wiem czy mogę dać się ponieść...:)

Pozdrawiam

Alicja - 2012-11-26, 19:14

Wzory są na portalu
kamiska - 2012-12-05, 20:51

Witajcie,

Pierwsze orzeczenie przyznali nam na rok. Jestem w trakcie gromadzenia papierów. Dopiero poznając innych rodziców dowiedziałam się, że zazwyczaj dostaję się orzeczenie na dłużej i z większymi prawami. Dopiero teraz zorientowałam się, że symbol niepełnosprawności wpisany na orzeczeniu dotyczy tylko układu pokarmowego (Młody ma chorobę Hirschsprunga) a nie np. zD. Jak to możliwe, że nie wpisali tego najbardziej oczywistego?! Jestem wściekła i bojowo nastawiona do następnego spotkania. Na pierwszej komisji nie byliśmy osobiście bo Młody był świeżo po operacji, a nawet sami napisali, że nie ma potrzeby żebyśmy się zjawili. Dokumentacje dostali pełną, łącznie z badaniami genetycznymi (jakby mieli wątpliwości). Nie wiem czy uda mi się teraz więcej wywalczyć. Opinie zbieram od wszystkich możliwych lekarzy, ale z tego co czytam to wszystko zależy od komisji i ich widzimisię. Mam pytanie, czy zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia wydane na potrzeby komisji może wystawić więcej niż jeden specjalista czy muszę wybierać?

Alicja - 2012-12-05, 21:05

kamiska napisał/a:
Dopiero teraz zorientowałam się, że symbol niepełnosprawności wpisany na orzeczeniu dotyczy tylko układu pokarmowego (Młody ma chorobę Hirschsprunga) a nie np. zD. Jak to możliwe, że nie wpisali tego najbardziej oczywistego?! Jestem wściekła i bojowo nastawiona do następnego spotkania.


Bo tego oczywistego nie ma w symbolach :nie:
zerknij tutaj klik

mona31 - 2012-12-07, 10:09

U nas było tak samo, mały nie był na komisji i dostaliśmy na rok, teraz byłam na komisji i czekamy na orzeczenie, komedia lekarz z komisji pyta mnie czy mały miał operację serca bo echo widział, no tak tylko całą dokumentację dałam a tam czarno na białym napisane o operacji związanej ze zwężeniem dwunastnicy, tylko komu chciało się czytać więc ta ilość zaświadczeń i dokumentów w naszym przypadku nic by nie dała, szopka i czysta głupota, długo można pisać. :papa:
magda - 2012-12-08, 10:48

Zgodnie z prośbą część postów przeniosłam tutaj
mona31 - 2012-12-12, 11:14

Mój mały dostał orzeczenie do 16 roku życia, więc ogólnie komisja wyszła ok, ma wpisane 11-I, karty nie dostaliśmy już ale bardzo to mi nie zależało i prawa do oddzielnego pokoju :lol: też nie ma, reszta jest tak jak trzeba. Pozdrawiam
Basia i Robert - 2013-01-03, 13:03

W listopadzie pisałem Wam o naszym pierwszym orzeczeniu:

"Odebraliśmy orzeczenie w którym na tak mamy punkty 6,7,8 - reszta nie dotyczy, nie spełnia przesłanek, nie wymaga.
Chcielibyśmy się odwołać od pkt 5 i czasu na który jest orzeczenie (2 lata), przy okazji może dorzucimy pkt 9, choć na tym nam najmniej zależy. "

Oczywiście odwołaliśmy się od punktów o jakich pisałem i przyznali nam 5 i 9 :) Nie zmienili czasu na jaki przyznano orzeczenie czyli pozostaje 2 lata. Dalej mozna juz tylko w sadzie walczyc, wiec odpuszczamy, po prostu za 2 lata znów stawimy się na komisji.

I pare słów o samej komisji wojewódzkiej w Poznaniu.
Dwie Panie profesjonalne i miłe. Rzeczowa, krótka rozmowa. Trzeci pokój to lekarz, będący jednoczesnie przewodniczącą składu orzekającego - Pani Grażyna Bugaj. wyjatkowo niemiła i niestety albo bez podstawowej wiedzy, albo po prostu lubi zadawać głupkowate pytania. Na dzień dobry wyrzuciła mnie za drzwi (na odwołaniu jako wnioskodawcę wpisalismy żonę). Nie dyskutowałem, zeby nie zrazic jej do siebie i nie spisac naszych starań na stratę, i z perspektywy czasu nie żałuję. Gdybym został w środku wygarnąłbym jej niekompetencje i pewnie byśmy nic nie ugrali. A wygarnąłbym bo sytuacji w której lekarz dziwi się, że dziecko jest rehabilitowane w domu, (bo przecież ma zajęcia w dwóch ośrodkach), z pewnościa mój spokój ducha by nie ogarnął. Nawet jesli nie zdawała sobie sprawy z tego, ze te dwa ośrodki (zajęcia w Stowarzyszeniu na Tak i szkole specjalnej) to zaledwie kilka godzin w miesiącu, to przynajmniej powinna wiedziec , ze rehabilitacja niemowlaka z zespołem w domu jest konieczna. W kazdym razie bardzo złe wrażenie odnieslismy, a żona klęła przez reszte dnia na nią.

No i dowiedziałem, się że nie dają orzeczen na więcej lat dla tak małych dzieci bo taki mają nakaz z ministerstwa. Nie ważne, że powołałem sie na paragrafy z orzeczenia z portalu, wszystko jest widac uznaniowe...

W kazdym razie nam sie "prawie" udało i jestesmy zadowoleni :)

Tin - 2013-01-04, 19:27

Basiu, Robercie, fajnie, że o tym napisaliście - my też się przymierzamy do komisji w Poznaniu.

Na standardowy tekst "nakaz z ministerstwa" (ostatnio coraz częściej słyszę tę wymówkę w urzędach) masz prawo poprosić o tekst rozporządzenia. Każda inna instrukcja nie jest wiążąca i nie może być podstawą do wydania decyzji urzędowej. Ostatecznie, jeśli coś takiego usłyszę, poproszę, aby wpisano dokładnie takie uzasadnienie w decyzji - a wtedy odwołać.

Basia i Robert - 2013-01-04, 20:25

Fakt, że wpadłem na tą ripostę dopiero po powrocie do domu :)
Być może będziecie mieli tą samą komisję, nie wiem czy tam jakaś rotacja jest. Panie psycholog i pracownik socjalny są bardzo miłe i można z nimi pogadać, więc jakbyś chciała ta kwestię poruszyć to najlepiej chyba z nimi. Pamiętaj, ze później jest ju tylko włóczenie się po sądach, przemyśl więc czy warto stawiać wszystko na ostrzu noża.
Lekarza (jeśli będzie ta sama co u nas) proponuję po prostu przebrnąć. To tak z perspektywy tego co sami przeszliśmy :) Gdyby mnie nie wywaliła za drzwi pewnie nie mielibyśmy uwzględnionych pkt 5 i 9 :D
O jakie punkty wnioskujecie?

Betag - 2013-01-04, 23:21
Temat postu: wezwanie na komisje
Pierwszy raz jestem na forum ,więc proszę wybaczyć jak coś zle napiszę
Mam synka z zD i czeka mnie za dwa tygodnie komisja.Dostałam wezwanie na którym jest napisane,że trzeba przynieść kartotekę od neurologa,wszystkie inne dokumenty w tym od genetyka dostarczyłam przy składaniu wniosku,a neurologa mam dopiero w kwietniu,bo jak mi powiedziała Pani w rejestracji -do specjalisty trzeba czekac,(a malec ma dopiero 4 miesiące)
Czy tą kartotekę mozna im dostarczyć póżniej jak to wygląda? :?:

Grażyna O. - 2013-01-04, 23:39

Betag wpierw przedstaw nam się :arrow: tutaj

Jeżeli u neurologa nie byłaś, to nie masz kartoteki. Dołączasz tylko dokumenty od lekarzy u których mieliście już wizyty,

Betag - 2013-01-05, 00:41

Dzieki za szybka odpowiedż, Po komisji napiszę jak było
sobalinka - 2013-01-05, 04:41

Basia i Robert napisał/a:


No i dowiedziałem, się że nie dają orzeczen na więcej lat dla tak małych dzieci bo taki mają nakaz z ministerstwa. Nie ważne, że powołałem sie na paragrafy z orzeczenia z portalu, wszystko jest widac uznaniowe...


No popatrz..a u nas chyba jakieś bezprawie panuje, bo wszystkie dzieciaki zespołowe jakie znam dostały orzeczenie na 10 lat, mój Michał oczywiście też ;-)

mimi3 - 2013-01-05, 18:38

Basia i Robert pamiętam Was ze stowarzyszenia,Emi jest super wesołym bąbelkiem :papa:
Najważniejsze że dostaliście punkty,a za dwa latka znowu do boju i jak znam życie dostaniecie wtedy na 4 lata,chyba że się coś zmieni.

W Pń od stycznia komisje już nie będą na Kasprzaka tylko o ile dobrze pamiętam chyba na Słowackiego. Może Betag nam odpowie dokładnie, no i powodzenia !

Betag - 2013-01-05, 23:06

Witam
Zgadza się komisja jest przeniesiona na Słowackiego 8( dla mieszkańców Poznania )tak mam napisane na wezwaniu . :papa:

betka533 - 2013-01-07, 17:27

My mamy kolejna juz komisję we wrzesniu.Jeśli znów dostaniemy orzeczenie na dwa lata to będe sie odwoływać ...
Edith - 2013-01-13, 00:22
Temat postu: Powiatowy Zespół Orzekania - Poznań
Trochę się zgapiłam i nie wysłałam jeszcze kolejnego wniosku o przyznanie Jasiowi orzeczenia. Te pierwsze skończyło się z końcem grudnia. Mieliśmy je na 4 lata. Gromadzę dokumentacje i na dniach wyślę ją do Powiatowego Zespołu Orzekania w Poznaniu ( tam podlegamy bo mieszkamy teraz "pod miastem"). Zakładam, że wpłyną dokumenty jeszcze w styczniu. Jeśli komisja odbędzie się dajmy na to w lutym to orzeczenie będzie od lutego, czy od stycznia?
Ktoś coś wie na ten temat?

I drugie pytanie: te kolejne orzeczenia Powiatowy Zespół w Poznaniu wydaje do 16 roku życia, czy daje na kolejne 3-4 lata? Czy do zależy od tego na kogo się trafi w komisji...???

aniak - 2013-01-13, 00:27

Ważny jest miesiąc w którym złożysz kolejny wniosek. Jeśli zdążysz jeszcze w styczniu, to nie będziesz miała przerwy.
A to, na jak długo dostaniecie orzeczenie, zależy tylko i wyłącznie od lekarza orzecznika. A czym on się kieruje ? Jeden Pan Bóg wie.... Niestety ;/

monniks - 2013-01-13, 09:32

aniak napisał/a:
A to, na jak długo dostaniecie orzeczenie, zależy tylko i wyłącznie od lekarza orzecznika. A czym on się kieruje ? Jeden Pan Bóg wie.... Niestety ;/


No, niestety, tak chyba jest. My jesteśmy dopiero co po komisji. Jest to nasze drugie orzeczenie i dostałyśmy do 16 r.ż. Dla lekarki, która orzekała, najważniejsza była w tej kwestii opinia psychologa z Pilickiej, gdzie napisane było o upośledzeniu. Jest upośledzenie, dajemy do 16 r.ż., nie ma, wracacie szybciej.

Alicja - 2013-01-13, 11:09

Masz rację Moniko z tym upośledzeniem :tak:
Jagodowego orzecznika też interesowała opinia psychologa.
Choroby współistniejące to pestka ;/

vagabunda8 - 2013-01-13, 12:25

Pewno macie rację. Hm :nzastanawianie: ale w takim razie czym się kierował lekarz orzecznik jak Antkowi orzekł do 16 r.ż ? Antek miał 3 miesiące :roll: Psycholog z Pilickiej znała Antolka miesiąc. Byliśmy tylko na jednej komisji.
monniks - 2013-01-13, 13:03

Mieliście po prostu szczęście trafić na kogoś rozsądnego.

Pewnie reszta kieruje się jakimiś wytycznymi, że musi być coś o upośledzeniu i kropka. jakby widywali tam na co dzień osoby z downem bez upośledzenia :] . A dodam, ze Weronika żadnych testów oczywiście nie miała. Nasza pani psycholog, która nie pierwszą opinię wydaje tak ładnie pisze, że dziecko funkcjonuje na poziomie upośledzenia w stopniu lekkim i to wystarcza. Do PPP w sprawie orzeczenia dla przedszkola też zadziałało.

Wojtala - 2013-01-13, 13:06

U nas nie było wzmianki o upośledzeniu. Mieliśmy tą samą panią doktor na obu komisjach, która powiedziała mi, iż przy pierwszym orzeczeniu dała na tak krótki czas (2 lata) gdyż czekała na to, aż serduszko będzie zoperowane. Kolejne do 16 r.ż.
aniak - 2013-01-13, 14:00

Monika, a która psycholog ?
monniks - 2013-01-13, 14:17

Aniak, napisałam priw.
miecio - 2013-01-17, 22:27

http://www.zespoldowna.in...-podejscia.html

Pierwsze orzeczenie dostaliśmy na rok, pani w sekretariacie wydając mi orzeczenie pocieszyła, że "być może kolejne dostanę na dwa lata.." i " że współczesne metody rehabilitacji i postępy w medycynie dają wiele możliwości do prawidłowego rozwoju i usamodzielnienia się dziecka"- wszystko to z pełnym uśmiechem :lol:
Ta paniusia na pewno nie miała dziecka, z całą pewnością takiego jak nasze, więc co ona może wiedzieć :?: :-x :-x :-x :-x Że za rok wyzdrowieje? A za pięć lat sam pójdzie do szkoły i tym samym udowodni, że jest taki sam jak każdy zdrowy dzieciak?? Złożyliśmy ponownie wniosek, czekamy na wezwanie na komisję.. Czytając link pana Jarka czuję, że dostaniemy z łaska tylko na kolejny rok orzeczenie...

kropka79 - 2013-01-18, 09:30

Ja kiedyś usłyszałam od lekarza orzecznika, że zdażało się, że ludzie dostawali renty dożywotnio a po roku byli zdolni do pracy. Nie wiem tylko jak mam to odnieść do Maciusia. Wtedy miał 3 latka, teraz ma pięc więc od roku powinien juz pracować :lol:
magura - 2013-01-18, 13:40

Miecio, kropko - :arrow: nic nowego wszak.
Kompetencja leakrzy-orzeczników jest szeroko znana.
Pozostaje nam jeszcze ustanowić podatek od wzbogacenia genetycznego :]

inka - 2013-01-20, 21:04

Witam! Mam pytanie odnośnie orzeczenia o niepełnosprawności. Moja Leniusia ma skończone 2 miesiące i w najbliższym czasie chcemy złożyć wniosek o orzeczenie o niepełnosprawności, jednak nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na pytanie co będzie jej przysługiwało; tzn. chodzi mi o to jakie ulgi, np. karta parkingowa dla tak małego dziecka? O co wnioskować i do czego takie orzeczenie będzie mi potrzebne.
Grażyna O. - 2013-01-20, 23:05

Inka poczytaj na :arrow: portalu tam jest wszystko wytłumaczone :tak:
justa_25 - 2013-01-23, 13:13

Odebraliśmy dzisiaj orzeczenie Szymona.
Symbol przyczyny niepełnosprawności - 11-I 07-S
Orzeczenie wydane na 2 lata
Punkty 1,2,3,4 - nie dotyczy
5 - wymaga
6 - wymaga
7- wymaga
8 - wymaga
9 - spełnia
10 - nie wymaga

Jesteśmy zadowoleni, szkoda tylko, że orzeczenie jest na 2 lata, ale cóż....

iwi - 2013-01-23, 13:17

Tu są symbole.
violissima - 2013-01-24, 16:16

Justynko macie super orzeczenie. My też takie mamy + 10 na TAK. My mamy na 3 lata, ale po "wojnie", musieliśmy trochę powalczyć o te punkty. U nas jak dają kartę parkingową to orzeczenie dają na krótko, bez karty dają na 16 lat.
violissima - 2013-01-24, 17:31

A powiedzcie jak to jest jeśli dostajemy orzeczenie i po odwołaniu dostajemy nowe to czy to stare traci ważność? Czy z województwa przysyłają jakąś adnotację do powiatu?
MagdaO - 2013-01-24, 19:02

Wydaję mi się, że muszą coś wysyłać. My nie dostaliśmy po odwołaniu nowego orzeczenia, tylko uzupełnienie pierwszego, więc pierwsze jest nadal ważne. Przynajmniej tak ja myślę :-D
violissima - 2013-01-24, 19:32

No wlaśnie koleżanka się odwolywała i tak sie zastanawiamy, bo dostała nowe orzeczenie. My natomiast stawaliśmy dwa razy na tej samej komisji i mamy dwa różne orzeczenia w jednym odpowiada mi termin, a w drugim przyznane punkty. Jak narazie używam obu w zależności od potrzeby ;-)
mimi3 - 2013-01-24, 19:57

Wiola,tylko żeby się w którymś momencie nie doczepili że starsze jest nie ważne.
violissima - 2013-01-24, 20:38

oj tam, oj tam ;-)
szałwia - 2013-01-24, 21:25

Nasze orzeczenie skończyło się w listopadzie. W grudniu otrzymałam pismo, że w związku z nawałem spraw ... bla bla bla... szanowna komisja się nie wyrabia i mamy czekać na przydzielenie terminu w lutym.
Tak więc grzecznie czekamy :-x
Używamy karty parkingowej ważnej do 30.11.12 i wypatrujemy info od straży miejskiej za wycieraczką...
Złożyliśmy podanie o dofinansowanie do turnusu z PFRON - warunkowo przyjęli...
Czyli wszystko w Polskiej Normie ;-)

Manu - 2013-01-30, 08:46

Ja mam małe pytanko ,czy ja mogę na komisjii poprosić o karte parkingową,bo nigdy mi nie przyznali.
iwi - 2013-01-30, 09:18

Prosić zawsze możesz. :tak:
Na drukach jest nawet okienko do zaznaczenia, że się o nią ubiegasz.
Ale czy dadzą? A jakie macie symbole niepełnosprawności?
Myśmy mieli N i R i dostaliśmy, teraz mamy I i karty nam nie zabrali.

Manu - 2013-01-30, 09:29

iwi napisał/a:
Prosić zawsze możesz. :tak:
Na drukach jest nawet okienko do zaznaczenia, że się o nią ubiegasz.
Ale czy dadzą? A jakie macie symbole niepełnosprawności?
Myśmy mieli N i R i dostaliśmy, teraz mamy I i karty nam nie zabrali.


Chyba mamy I jak sie nie mylę,orzeczenie mamy do końca grudnia,ale muszę się już nastawić bo nie znoszę tam chodzić.

Tin - 2013-01-30, 14:37

Hej kochani.

My dopiero ruszamy temat z orzeczeniem.

Czy orientujecie się, czy zaświadczenie o stanie zdrowia i wniosek o wydanie orzeczenia to są jakieś jednolite formularze, które we wszystkich zespołach ds. orzekania wyglądają tak samo? Mamy poważny problem, bo nasz zespół mieści się aż w Szczecinie (3h jazdy), strony internetowej nie posiada, więc teoretycznie mam jechać tam po sam formularz... Myślicie, że wystarczy ściągnąć formularz ze strony innego zespołu, np. poznańskiego?

iwi - 2013-01-30, 14:42

Zobacz tu są wnioski do pobrania ze Szczecina. - (czerwony druk)
Pewnie jakbyś poprosiła telefonicznie, może przysłali by Ci meilowo/listownie. Chociaż nie wiadomo, jakie tam są panie urzędniczki.

amelcia - 2013-02-09, 08:48

Witam! nam także skończyło się orzeczenie 31.01.2013 i nie mamy jeszcze terminu na nowe orzeczenie. Mam takie pytanie czy jak dostaniemy juz nowe orzeczenie to wszystkie świadczenia będą wyrównane?
aniak - 2013-02-09, 09:20

Jeśli złożyłaś nowy wniosek przed upływem terminu poprzedniego orzeczenia - tak :tak:
Tin - 2013-02-11, 13:51

Wniosek o wydanie orzeczenia, podlinkowany przez iwi, zawiera taki element:

Cytat:
Uzasadnienie wniosku :

1. Sytuacja społeczna: stan rodzinny (odpowiednie podkreślić i uzupełnić)
- pełna, ilość dzieci w rodzinie …………………………………………………………………………...
- niepełna, ilość dzieci w rodzinie ………………………………………………………………………..
2. Występujące ograniczenia dziecka w zdolności do wykonywania codziennych czynności
związanych z samodzielną egzystencją ………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………….
3. Zakres koniecznej opieki lub pomocy innych osób, odpowiednio do wieku dziecka
…………………………………………………………………………………………………………….


1. Wybaczcie, ale ja nie mam pojęcia jakie mogą być uzasadnione ograniczenia dziecka w zdolności wykonywania codziennych czynności związanych z samodzielną egzystencją. Przecież to niemowlę. O co tu chodzi? Co wpisać?

2. I jaki określić zakres koniecznej opieki? Mój lekarz nic nie wie, nie chce tego wypełniać, bo twierdzi, że to wypełnia rodzic. -_-

3. Co to jest status społeczny rodziny i jak go określić? O_O

Wojtala - 2013-02-11, 14:40

Tin napisał/a:
Wniosek o wydanie orzeczenia, podlinkowany przez iwi, zawiera taki element:

Cytat:
Uzasadnienie wniosku :

1. Sytuacja społeczna: stan rodzinny (odpowiednie podkreślić i uzupełnić)
- pełna, ilość dzieci w rodzinie …………………………………………………………………………...
- niepełna, ilość dzieci w rodzinie ………………………………………………………………………..
2. Występujące ograniczenia dziecka w zdolności do wykonywania codziennych czynności
związanych z samodzielną egzystencją ………………………………………………………………….
…………………………………………………………………………………………………………….
3. Zakres koniecznej opieki lub pomocy innych osób, odpowiednio do wieku dziecka
…………………………………………………………………………………………………………….


1. Wybaczcie, ale ja nie mam pojęcia jakie mogą być uzasadnione ograniczenia dziecka w zdolności wykonywania codziennych czynności związanych z samodzielną egzystencją. Przecież to niemowlę. O co tu chodzi? Co wpisać?

2. I jaki określić zakres koniecznej opieki? Mój lekarz nic nie wie, nie chce tego wypełniać, bo twierdzi, że to wypełnia rodzic. -_-

3. Co to jest status społeczny rodziny i jak go określić? O_O


Podczas składania dokumentów, panie podpowiedziały mi, że w tych punktach mam napisać to, co się robi przy dziecku. Wiem, że to głupie, ale powpisywałam takie zwykłe czynności, bo przecież przy dwuletnim dziecku też robi się sporo - czy to zdrowe czy z zD. Poza tym wszystko o rehabilitacji, wizytach u specjalistów itd - i przyjęły wniosek.

Tin - 2013-02-11, 15:26

Dziękuję. Mało to inctuicyjne, niestety...

A ten status społeczny rodziny? :wow:

mimi3 - 2013-02-11, 22:00

Tin napisał/a:
Dziękuję. Mało to inctuicyjne, niestety...

A ten status społeczny rodziny? :wow:


Znalazłam coś takiego
Z punktu widzenia wychowawczego funkcjonowania rodziny ważne wydaje się wyróżnienie kilku innych kryteriów podziału. Jednym z nich może być kryterium zawodu wykonywanego przez żywiciela rodziny, a tym samym status społeczny rodziny. W tej płaszczyźnie można wyróżnić:

rodzinę robotniczą,
rodzinę chłopską,
rodzinę inteligencką,
rodzinę elitarną.
http://www.wos.org.pl/rod...-i-funkcje.html

hoobs - 2013-02-11, 22:10

Ja bym intuicyjnie napisała coś ogólnego, np. rodzina pełna (niepełna), dobrze funkcjonująca w środowisku itp.
Może też coś o tym czy korzysta się z pomocy finansowej MOPS, albo co jest źródłem dochodu, może jakie warunki mieszkaniowe. Takie mi się hasła nasuwają ..

Tin - 2013-02-11, 22:57

Dziękuję za podpowiedzi. Trochę mnie martwi, że nie jest to żadna standardowa rubryka, i że nikt z Was jej nie wypełniał. To jest bardzo dziwne, i zastanawiam się, po co w ogóle ujęto w obowiązkowym wniosku takie pytanie.
hoobs - 2013-02-12, 09:07

A może zadzwoń tam po prostu i o wszystko wypytaj. Najlepiej pytać tych, co to będą weryfikować.
Iga - 2013-02-12, 09:29

Ja wypełniałam coś podobnego, odniosłam wrażenie (może mylne) że na podstawie tych informacji określają czy dziecko wymaga stałej opieki przez rodzica i czy rodzić ma prawo do świadczenia.

W statusie społecznym pisze Ci, czy rodzina pełna czy niepełna tak? Więc napisz pełna, liczba dzieci X. Tutaj raczej nikt nie pyta o Twoje zarobki. Może ma to znaczenie przy rodzicach samotnie wychowujących dzieci lub żyjących w skrajnych warunkach. Jest różnica, jak ktoś wpisze dzieci sztuk 2, a dzieci sztuk 6 i jeszcze rodzina niepełna.

Co do pozostałych pytań, są różne choroby. Są dzieci pod respiratorem, z tracheotomią, podłączone do innych urządzeń które wspomagają funkcje życiowe, karmione sondą, pozaustrojowo. Więc te pytania są jak najbardziej na miejscu.

gienek569 - 2013-02-12, 09:47

Witam mam pytanie czy na sam ZD można dostać orzeczenie? i co zrobić w przypadku gdybym nie dostał orzeczenia?
Malaga - 2013-02-12, 10:01

Na komisję w sprawie orzeczenia staje się przeważnie tuż po urodzeniu dziecka, kiedy jeszcze nie bardzo wiadomo, czy jest sam zespól czy oprócz tego inne choroby współistniejące. Dostaniecie orzeczenie :spoko:
W przypadku decyzji odmownej zawsze można się odwoływać, choć nie sądzę, żeby było trzeba.

gienek569 - 2013-02-12, 11:08

My już stajemy trzeci raz i dostajemy orzeczenie na 2 lata tylko że jak się urodził to miał dwa symbole na niepełnosprawność ruchową i neurologiczna a teraz chodzi i dostał tylko na neurologiczną zastanawia mnie to iż neurolog nie ma już do niego zastrzeżeń i że przy następnej komisji już mogą być problemy
Iga - 2013-02-12, 11:34

Wszytko zależy od dostarczonych dokumentów. Jeszcze jest symbol upośledzenie umysłowe i symbol inne.

Ile Twoje dziecko ma lat?

gienek569 - 2013-02-12, 11:40

prawie cztery lata
gienek569 - 2013-02-12, 11:45

Dziwi mnie czemu naszym aniołkom nie dają od razu orzeczenia do 16 roku życia
hoobs - 2013-02-12, 11:47

My też orzeczenie dostajemy na 2 lata, od początku dostajemy tylko symbol 10N (nie sądzę, żeby kiedykolwiek go zabrali, w przyszłości pewnie dołożą symbol na umysłowe, a może metaboliczne??). We Wrocławiu czas na jaki jest wydawane orzeczenie uzależniają od tego czy ktoś pobiera świadczenie pielęgnacyjne czy nie. Ci co pobierają na komisję chodzą nawet co rok :shock:

Edit: niektórym dzieciom z zD dają do 16 r.ż. nawet z kartą parkingową, nie wiem od czego to zależy, od samych orzeczników czy od strategii placówki.

edytkaedi - 2013-02-12, 13:20

dają do 16stego roku życia, my mamy z symbolem 12C (całościowe zaburzenia rozwojowe). To zależy od dostarczonych dokumentów ale w dużej mierze od samej komisji
robcio_ir - 2013-02-12, 14:30

My stawałyśmy na komisję jak Ola miała niecały rok, dodam, że oprócz zd nie ma wad towarzyszących, dostałyśmy do 16 rż i też z karta parkingową :jupi:
iwi - 2013-02-12, 14:41

My kilka razy stawaliśmy na komisji. Mieliśmy orzeczenie i na dwa lata, i na cztery, teraz już do 16 roku życia. Na ostatniej nie miałam żadnych typowo medycznych dokumentów oprócz tego wypisywanego przez pediatrę, a dołączyłam opinie od psychologa, logopedy, terapeutów i z PPP. Zmienili nam symbol z N i R na "I". Kartę parkingową mamy nadal, dołożyli jeszcze zaopatrzenie w środki medyczne (czy jakoś tak) - tego wcześniej nie mieliśmy.
Malaga - 2013-02-12, 16:10

My od razu dostaliśmy na całe 16 lat, tylko, że bez karty parkingowej. ;/
edytkaedi - 2013-02-12, 21:53

no my też na 16 z kartą parkingową po odwołaniu :spoko:
gienek569 - 2013-02-13, 08:46

Zastanawiam się czym to idzie że jedni dostają do 16 roku życia a inne dzieciaczki nie. Dwa lata temu mieliśmy kartę parkingową a teraz już nie dostaliśmy
robcio_ir - 2013-02-14, 09:02

A kto to wie :wow:
Jolanta - 2013-02-14, 20:17

My też dostaliśmy do 16 roku, w październiku tego roku Klaudia będzie miała 16lat i mam nadzieję że dostanie na stałe. U nas nie dostają karty parkingowej.
dorcia - 2013-02-28, 19:44

mój Michał miał komisję w 2012 r (skończył 16 lat) i dostał na stałe , stopień upośledzenia znaczny a symbole : 01-U, 11-L bez karty parkingowej , wcześniej ją mieliśmy.
kamiska - 2013-03-04, 18:59

Drodzy Rodzice może coś mi poradzicie bo ja nie mam już słów na naszą komisje... Może się mylę w jakiejś kwestii to mnie poprawcie proszę.
Pierwsze orzeczenie dostaliśmy na rok. Nie zajmowałam się tym bo były inne problemy z Hirschsprungiem i szpitalami, więc zostawiałam to sobie do teraz żeby wyjaśnić. Wpisali nam wtedy symbol 08-T (układ pokarmowy) i nic więcej. Bez karty parkingowej.
W tym roku to prawie to samo. Na dwa lata, tylko symbol 08-T, bez karty, bez punktu 5.
Jestem z okolic Torunia, więc nasza komisja jest inna niż dla zameldowanych w Toruniu. Komisja orzekająca dla Torunian działa zupełnie inaczej. Znam rodziców, którzy są w podobnej sytuacji, dostali np. na 5 lat, z kartą parkingową, niepełnosprawność intelektualną i neurologiczną, często też inne np. endokrynologiczne.
Nerwy mi puszczają, bo pytam się tych urzędasów, a oni, że nie możliwe bo takie są regulaminy odgórne - to ja ich proszę o numeru paragrafów, ustaw i itp. Olewają mnie totalnie. Kiedy mówię, że osoby z Torunia, które mają pod ręką ośrodki rehabilitacyjne i wszelką pomoc mają karty parkingowe, a ja muszę wszędzie dojechać i zaparkować, to słyszę, że to niemożliwe i te karty to pewnie na dziadków wyłudzone albo tym podobne. Jeden ich argument głupszy od drugiego.
Oczywiście będę składać odwołanie. Nie walczyłabym o tą kartę i czas orzeczenie gdybym nie wiedziała, że jestem poszkodowana i inni rodzice mają to wszystko przyznane.
W ogóle potraktowali mnie jak wyłudzającą mamuśkę, która korzysta na niepełnosprawności dziecka. Epitety nie nadają się do przytoczenia. TO była tylko sekretarka. Na komisji pani pediatra nawet na Młodego nie raczyła popatrzeć, zapytała tylko o rozmiar ubranek i wagę i aktualny wypis ze szpitala bo brak go w dokumentacji. Potem była pani psycholog, młodziutka dziewczyna, która miło spytała jakie mamy na co dzień problemy z dzieckiem. Ja się pytam po co nas w takim razie z dzieckiem wzywali??? Dzieckiem po operacji, które co chwila trzeba przewinąć i krzyczy bo go wszystko boli.
Dziś zapytałam wymądrzającą się sekretarkę, że jeśli zna jakieś najnowsze badania medyczne wskazujące na to, że da się dziecko wyleczyć z zD to niech mi je poda, a nie będę miała roszczeń.

Mam pytanie, czy dla naszych dzieciaków na orzeczeniu powinien być symbol 01-U? Albo jakikolwiek inny wskazujący na zaburzenia czy opóźnienie rozwoju?

I nie opłaca się być miłym i sympatycznym. Jak się nie podniesie głosu czy nie napyskuje to zero szacunku. Tego mnie uczą ostatnie czasy kiedy muszę o wszystko walczyć dla Młodego.

edytkaedi - 2013-03-04, 20:26

Kamiska... to co piszesz nie jest odosobnionym przypadkiem. Ba nawet jednak i ta sama komisja, dla dwóch niemal identycznych przypadków orzeka co innego.
Ja mam symbol 12C - całościowe zaburzenia rozwojowe, orzeczenie na 16 lat z kartą. która dali i po pierwszym pisemnym odwołaniu (nie otarłam się o komisję wojewódzką).

kamiska - 2013-03-04, 21:12

To jest niesamowite... czy tak trudno tym ludziom zachować równość wobec prawa? Nie mogę się z tym pogodzić i zrobię wszystko żeby uprzykrzyć im życie. Tylko potrzebuje pomysłów jak to zrobić.
Edyta, czy pisałaś jakieś "szczególne" odwołanie czy korzystałaś z wzoru zamieszczonego na zakątku?

hoobs - 2013-03-04, 21:57

My mamy symbol 10-N, na 2 lata + karta (kartę dostaliśmy dopiero przy drugim orzeczeniu, bo ładnie poprosiłam). We Wrocławiu orzeczenie (jak jest pkt.7 na tak) wydają zazwyczaj max. na 2 lata :(
Grażyna O. - 2013-03-04, 22:18

Kamiska, jaką dokumentacje dołączyłaś? Może mieli za mało papierków i oparli się tylko na hirschsprungu?
W waszym przypadku symbol 08-T (układ pokarmowy) jest jak najbardziej uzasadniony, ale powinni jeszcze jakieś dołożyć. U nas na tak wczesnym etapie dostaliśmy 11-I, a na kolejnej komisji (w wieku 6 lat) dołożyli Tomkowi jeszcze 10-N i 7-S

Iga - 2013-03-05, 07:15

kamiska, tak jak pisze Grażyna. To co dostaniesz w orzeczeniu zależy od tego jaką dokumentacje dostarczyłaś. Jeżeli chcesz mieć symbol U, musisz donieść zaświadczenie o upośledzeniu umysłowym. Karta parkingowa dla dzieci z zD to niestety tylko dobra wola lekarza na komisji (oczywiście nie pisze o przypadkach, gdzie ewidentnie się ta karta należy). Oczywiście, że ona ułatwia życie, nasze dzieci chodzą jak bądź, zaczynają późno. Ale chodzą.
kamiska - 2013-03-05, 18:19

Dziewczyny, miałam oczywiście całą dokumentację z chirurgii, ale i od neurologa, rehabilitanta, nawet okulisty, ortopedy, immunologa, endokrynologa - niedoczynność tarczycy a na to też jej symbol. I jeszcze kardiolog. Wszystko, po prostu wszystko. Po takim orzeczeniu gdzie jest tylko symbol 08-T wychodzi na to że nie ma zespołu Downa i wszystkich z tym związanych problemów tylko problemy z jelitami. Po prostu niekompetencja, a może nie przeczytali wszystkiego po co tracić czas! Skopiowali błędy z pierwszego orzeczenia i tyle, chociaż tam też była cała dokumentacja.
A Młody oczywiście jeszcze nie chodzi, w czerwcu będzie następne maleństwo i dźwigać dwójki nie dam rady wszędzie.

anna30 - 2013-03-05, 23:53

Kamiska, ty się nawet nie zastanawiaj, a tym bardziej nie denerwuj!!! Pisz odwołanie i jeszcze im kopię kariotypu potwierdzajacego zD dorzuć!
Na orzeczeniu, jeśli sie nie mylę, możesz mieć 3 symbole. Pyśka ma ogólne opóźnienie, sprawy sercowe i wzrok :spoko: O kartę nie składałam, bo nie było potrzeby nawet jak jeszcze samodzienie nie chodziła. Ale w twoim przypadku to bym sie nawet nie zastanawiała. Walcz! Powodzenia życzę :spoko:

szałwia - 2013-03-06, 19:14

Wróciłam właśnie z komisji. Puki co jestem mile zaskoczona - sprawnie i sympatycznie...
Zobaczymy jakie będą efekty... :roll:
Pani doktor stwierdziła ,że najważniejsza jest dokumentacja od neurologa i zaświadczenie z ośrodka rehabilitacji. Więcej kser nie kazała mi zostawiać. Ewentualnie pozwoliła na ksero książeczki zdrowia dziecka ( gdzie mam wpisy od okulisty i endokrynologa) :-?
Orzeczenie będzie na 4 lata, podobno "odgórne ustalenia" zabraniają im dawać na dłuższy okres jeśli ma być punkt o świadczeniu pielęgnacyjnym.

grażyna - 2013-03-07, 07:20

Zastanawiają mnie te "odgórne ustalenia" o których na wielu komisjach wspominają. Czy gdzieś sprecyzowali to jaśniej?
Wygląda na to, że okres orzeczenia nie jest zależny od stanu dziecka tylko od finansów?

kamiska - 2013-03-07, 17:02

Też słyszałam o "odgórnych ustaleniach". U nas to jak twierdzą 2 lata i niezleżnie czy świadczenie się chce czy nie. A moim zdaniem to widzimisię danej osoby.
Jolanta - 2013-03-07, 18:42

Czytam wasze posty i jestem w szoku ,kto siedzi w tych komisjach ludzie o zdrowych zmysłach , chyba nie .Szlag trafia na takie traktowanie rodziców i ich chorych dzieci. Moja Klaudia dostała od razu na 16lat ( dziś ma 15lat) i wyobraźcie sobie że nawet nie byłyśmy na komisji. Złożyłam papiery o ustalenie niepełnosprawności i dokumenty od lekarza neurologa i nic więcej.Przyszło pismo że komisja będzie tego i tego dnia i że nie muszę być z dzieckiem osobiście. Jednym słowem wszystko zależy od dobrej woli urzędników i zdrowego podejścia do tematu.Kamiska na nic nie czekaj tylko się odwołuj .A od urzędników kategorycznie bym zażądała na jakiej podstawie wydają takie decyzje ,czy o niepełnosprawności naszych dzieci nie decydują specjaliści lekarze?Wydaje mi się że do nich należy ostatnie słowo.
Joanna - 2013-03-07, 20:57

Kamiska w wiekszości chyba tak jest, my też latamy co chwila, teraz chyba na wrzesień znowu kolej i pewnie znów dostaniemy na 2 -3 lata, myślę że lekarze z komisji dbają o swoją pracę jak będzie za mało posiedzeń to i pieniążki będą małe, bo innej logoki to ja tu nie widzę z zespołu to mnie raczej dziecko nie ozdrowieje.
Iwonka2008 - 2013-03-08, 11:58

Ja też złożyłam nowe dokumenty na komisję, aż się boję co będzie. Pierwsze orzeczenie dostaliśmy na 3 lata.
Chciałabym zapytać, czy wy też macie taki wniosek. W sensie zaznacza się jakie wskazania dziecko ma dostać na komisji i następne pytanie jest takie;
Proszę wpisać jedno na którym mi najbardziej zależy :shock:
Powiedziałam tej pani której oddawałam wniosek, że dla mnie to jest śmieszne, bo chce aby moje dziecko miało wszystko. Oczywiście musiałam wybrać jedno i wpisać.

Joanna - 2013-03-08, 15:40

U nas też coś w tym stylu było wiem , że ja wpisywałam w jakim celu i ja pisałam że do świadczenia pielęgnacyjnego.
kamiska - 2013-03-08, 16:08

Iwonka2008 - wpisałabym na wszystkim. I niech się głowią ;)
Ale tak jak piszecie, też myślę, że im częściej wzywają, maja więcej roboty, udowadniają jak są zapracowani i jak ciężko i pewnie kasa większa.
A ja mam tak grubą teczkę z dokumentami medycznymi, że jestem pewna że wszsytkiego nie przeczytali bo po co czas marnować. Zastanawiam sie czy zrobic do odwołania jeszcze raz kopie wszystkiego, wziąć jakiś różowy flamaster i najważniejsze im pozakreślać a z boku jeszcze poprzylepiać kolorowe karteczki. Może mają problem z czytaniem ze zrozumieniem.
W ten weekend siadam i pisze odwołanie.

inka - 2013-03-14, 14:53
Temat postu: orzeczenie
Witajcie! Mam takie pytanie - czy wszystkie Wasze dzieciaczki posiadają orzeczenie o niepełnosprawności, w jakim wieku je otrzymali i na jakiej podstawie? Wczoraj byliśmy z naszą Lenusią na komisji i dowiedzieliśmy się, że zd nie jest podstawą do orzeczenia o niepełnosprawności, a to, że ma ASD II czyli ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej dla mnie jest to wada wrodzona a szanowna komisja kazała nam przyjść jak Lenusia będzie miała 10-12 miesięcy, bo wtedy się wyjaśni sprawa serduszka, byli przekonani że to się zarośnie (i oby tak było!), że przyszłam za wcześnie, a nasza pani pediatra powiedziała, że powinna dostać orzeczenie do 16 r.ż., to czemu ona nam nie powiedziała, że jeszcze za wcześnie, nie fatygowałabym się, a tak wyszłam na jakąś naciągaczke - chce wyłudzic od państwa 153zł! Toż to defraudacja!!! A to, że mała bierze leki na tarczycę, to przecież od nas nie wymaga jakichś większych nakładów pracy! No i pewnie mieli rację, ale trochę jestem wkurzona! I tak się zastanawiam, czy mam podstawy do odwołania się od orzeczenia, czy faktycznie jeszcze za wcześnie, a może moja niunia za dobrze się rozwija? Sama nie wiem co o tym myśleć...
kabatka - 2013-03-14, 14:58

Chyba miałaś podobny skład co magura i Lusi :roll:
Generalnie szkoda czasu na zastanawianie się, co powodowało komisją, że taką decyzję podjęli. Odwołuj się.
:arrow: Przeczytaj tekst na portalu - tam znajdziesz też wzory odwołań.

Na chwilę obecną większość dzieciaków zespołowych w Polsce ma orzeczenia.

Joanna - 2013-03-14, 15:02

No ja nie wiem skąd oni biorą te wytyczne, moi znajomi mają syna z cukrzycą w pełni sprawnego a orzeczenie o niepełnosprawności mają, a tutaj dziecko z zd nie jest niepełnosprawne.
kamiska - 2013-03-14, 15:04

Rany... Jak dziecko z zespołem sie nie kwalaifikuje to ja się pytam kto???
inka - 2013-03-14, 18:56

a może faktycznie jest jeszcze za wcześnie żeby móc orzec niepełnosprawność - Lenka ma dopiero 4 mies. Może nie warto się odwoływać, bo to nic nie da...
Jak to było w przypadku Waszych dzieciaczków?
Kiedy dostały orzeczenie?

Wojtala - 2013-03-14, 19:10

odwołuj się jak najbardziej. Wojtek pierwsze orzeczenie dostał na dwa lata mając własnie 4,5 miesiąca. Wadą towarzyszącą było ASD i VSD.
iwonaf - 2013-03-14, 19:11

inka napisał/a:
a może faktycznie jest jeszcze za wcześnie żeby móc orzec niepełnosprawność - Lenka ma dopiero 4 mies. Może nie warto się odwoływać, bo to nic nie da...
Jak to było w przypadku Waszych dzieciaczków?
K